Dodaj do ulubionych

Atom dla Polski

26.07.08, 08:33
elektrownie, nie jedna elektrowania, atomowe to jedyny ratunek dla
Polski jesli chodzi o tani prąd. cena prądu w Polsce jest już teraz
wyższa niż w niektórych krajach starej UE, a ceny wciąż rosną.
węgiel jest za drogi w produkcji energii elektrycznej, no i UE
ustanowiła pułapy emisji CO2.
Obserwuj wątek
    • bergman1 Atom dla Polski 26.07.08, 08:34
      elekrownia narodowa to tylko w warszawie.
      • rangheros Re: Atom dla Polski 26.07.08, 09:24
        bergman1 napisał:

        > elekrownia narodowa to tylko w warszawie.

        Tak jest niczym stadiony, bedzie jako jedyna finansowana z budzetu
        Panstwa, caly Narod jak na Stadion Narodowy zrzuci sie na nia, a
        obslugiwac beda ja prawdziwi warszawiacy conajmniej od 3 pokolen, po
        uprzednim przedstawieniu zaswiadczenia ze zwiazku kynologicznego.
        • miguell Pomyslmy - policzmy 26.07.08, 10:18
          Mnie akurat przerazaja koszty takiej inwestycji.

          Na początku ogromne dotacje z budżetu, które mogłyby być
          wykorzystane na coś innego.
          Wyznaczenie miejsca i wysiedlenie ludzi ze strefy 2km.
          Opłacenie armii ochroniarzy, która będzie strzegła budowy
          (mieszkańcy), transportów uranu (ekolodzy), mogilników (mieszkańcy
          ekolodzy).
          Stworzenie nowego resortu - energii atomowej.
          Kosztów budowy mogilników oraz neutralizacji/składowania odpadów.

          A za 5 lat jak wybudujemy to okaże się, że wszyscy się rzucili na
          uran i nie ma go na rynku a jego ceny są astronomiczne.

          Może przeprosić się z wiatrem i wodą i poczekać na termofuzję?
          Co Wy na to aby pod Piotrkowem wyrósł największy TOKAMAK w Układzie
          Słonecznym?
          • em_obywatel Wlasniem myslec, liczyc, nic na hurra 26.07.08, 11:46
            Wlasniem myslec, liczyc, nic na hurra. To nie jest tak, ze elektrownie jadrowe
            sa lekiem na wszystko. Trzeba liczyc koszty jakie poniesiemy teraz i w
            przyszlosci. Trzeba liczyc korzysci. Trzeba liczyc zagrozenia. Elektrownie moga
            byc bezpieczne, ale co kiedy jakis idiota wbije sie w elektrownie samolotem?
            Terrorystom rozne pomysly przychodza do glowy.

            Osobiscie uwazam, ze najlepiej jest nie wkladac wszystkich jajek do jednego
            koszyka. Powinnismy inwestowac w rozne rodzaje energii. To dlatego, ze tak
            naprawde nie wiemy jakie beda ceny uranu, ropy, wegla, gazu w przyszlosci. Kiedy
            wszyscy rzuaca sie na uran cena energii jadrowej moze dobic do ceny energii
            produkowanej z gazu. Dlatego w ramach zabezpieczenia powinnismy miec rozne
            elektrownie. Oczywiscie, problemem w Polsce jest to, ze praktycznie cala
            energtyka oparta jest na weglu, wiec mamy wszystkie jajka w jednym kosztku.
            Powinnismy budowac inne elektrownie, atomowe tez.

            Powinnismy tez inwestowac w energie odnawialna. Nie tylko wiatraki i
            hydroelektrownie. Mozemy tez inwestowac w geotermie. Nie musza to byc wielkie
            elektrownie geotermalne. Wystarczy, zeby kazdy dom jednorodzinny mial pompe
            ciepla. Pompe ciepla mozna uzywac niemalze wszedzie w Polsce. Musimy isc w
            kierunku mikroenergetyki, kadzy powinien miec mozliwosc wytwarzania energii.
            Kazda gmina powinna miec mozliwosc postawienia wiatraka na swoje potrzeby.
            Musimy skonczyc z koncesjonowaniem energii. Kiedy uwolnimy rynek enrgii moze sie
            okazac, ze np. energia odnawialna w ogolnym rozracunku jest bardziej
            konkurencyjna, bo unikamy kosztow przysylu. Energtyka to badzo zlozona sprawa
            • mdtzjd Re: Wlasniem myslec, liczyc, nic na hurra 26.07.08, 15:25
              > ale co kiedy jakis idiota wbije sie w elektrownie samolotem?
              Jeżeli to będzie elektrownia jądrowa, to dokona sporych zniszczeń w osłonie
              reaktora - reaktor pozostanie nietknięty (choć istotnie, do czasu naprawy
              bezużyteczny). Jeśli wbije się w zaporę elektrowni wodnej, to lepiej nie myśleć...
              > Wystarczy, zeby kazdy dom jednorodzinny mial pompe ciepla
              Fajne hasło, ale tylko hasło. Wstawienie pompy ciepła do nowego budynku to żaden
              problem - poza finansowym (ludzie budując domy zwykle inwestują w to więcej niż
              mają, więc droga w zakupie pompa ciepła to zwykle dla nich abstrakcja).
              Wstawienie pompy ciepła do starego budynku z konwencjonalnymi grzejnikami to
              raczej słaby pomysł - pompa ciepła działa tym efektywniej, im niższa różnica
              temperatur. Stąd woda w obiegu grzewczym musi być jak najchłodniejsza. W
              instalacjach, które są zwykle w domach ciężko używać efektywnie pompy ciepła.
              Wtedy to się kompletnie nie opłaca, zużycie energii jest niewiele niższe niż
              przy ogrzewaniu konwencjonalnym.
              > To dlatego, ze tak naprawde nie wiemy jakie beda ceny uranu
              Mamy w Polsce złoża uranu. Poza tym tego uranu nie potrzeba wiele, można go
              przywieźć skąd się chce, jest duża konkurencja, a koszt uranu stanowi minimalną
              część funkcjonowania elektrowni.
              • amus00 Dla zwolenników "ekologicznego" wiatru i innych 26.07.08, 18:32
                Dla zwolenników "ekologicznego" wiatru i innych ekologicznych źródeł energii.
                Poza energia słoneczną nie ma tak naprawdę ekologicznej energii.
                elektrownie wiatrowe jak i pływowe, gdyż powodują zwolnienie szybkości obrotu
                kuli ziemskiej , która notabene i tak sama z siebie nieustannie zwalnia
                (szczególnie duzy wpływ mają el. pływowe). Skutki szybkiego wydłuzania są dla
                środowiska na dłuzszą metę trudne do przewidzenia, ale raczej korzystnie nie
                wpłyna na środowisko. tak ze hasla wiatr i tylko wiatr moga u mnie wywołac co
                najwyzej politowanie. Z danych nam źródeł energii trzeba korzystać z umiarem i
                rozsądkiem a nie uczepiać sie jednego źródła jej pozyskiwania.
                • em_obywatel Sam te głupoty wymyśiłeś? 26.07.08, 19:40
                  Sam te głupoty wymyśiłeś? Energia wiatrowa to tak naprawdę pośredni sposób
                  wykorzystania energii słonecznej.

                  Czemu nie możemy mieć i elektrowni atomowej i elektrowni wiatrowych i elektrowni
                  wodnych i elektrowni opartych na technologii czystego węgla? Poza tym co jest
                  złego w odnawialnych źródłach energii?

                  Uważam, że każdy obywatel powinien mieć prawo wytwarzać energię. I każdy
                  powinien mieć prawo do oddawania energii do sieci. Trzeba rozwiącać parę
                  problemów technicznych ale to się opłaci. Taka na przykład widna w czasie jazdy
                  w dół mogła by działać jako generato i oddawać energię do sieci. Tak samo
                  hamujący pocią mógłby oddawać energię do sieci. Możemy zrobić to wszystko co
                  robimy teraz używając zdecydowanie mniej energii. Trzeba tylko odzyskiwać
                  traconą energię.

                  Co do pomp ciepła. Instalacje C.O. i tak trzeba co kilkanaście lat remontować.
                  Większość nowcyh systemów C.O. zainstalowanych po 1995 roku będzie działać
                  sprawnie z pompami ciepła. Więc to nie jest taki wielki problem. Naprawdę warto
                  zmniejszać zużycie energii i inwestować w energooszczędne technologie.
                  Gospodarki Europy zachodniej zużywają do 5 razy mniej energii na jedno Euro
                  produktu krajowego brutto. To znaczy, że wszystko to co robimy teraz da się
                  zrobić wykorzystując zdecydowanie mniej energii.
                  • mdtzjd Re: Sam te głupoty wymyśiłeś? 26.07.08, 20:33
                    > Co do pomp ciepła. Instalacje C.O. i tak trzeba co kilkanaście
                    > lat remontować.

                    > Większość nowcyh systemów C.O. zainstalowanych po 1995 roku
                    > będzie działać sprawnie z pompami ciepła.
                    Do optymalnej pracy pompy ciepła wymagane jest ogrzewanie podłogowe lub -
                    jeszcze lepiej - ścienne. Zdecydowana większość instalacji, także tych po 1995
                    roku zawiera przynajmniej jeden kaloryfer. A wymiana kaloryferów na ogrzewanie
                    podłogowe lub ścienne to nie jest to samo, co wymiana grzejników czy pieca.
                    • em_obywatel Kto ci takich glupot nawciskał? 26.07.08, 20:56
                      Kto ci takich glupot nawciskał? Jakiś cwany budowlaniec który chciał cię ogolić
                      z kasy i zrobić generalny remont? Moi rodzice mają ogrzewanie gazowe i grzejniki
                      konwektorowe. Temperatura wody w obiegu nigdy nie przekracza 50 stopni.
                      Generalnie średnia tempertura wody w obiegu to jakieś 40 stopni więc nie pier...
                      mi głupot, że pompa ciepła nie będzie działać z taką instalacją. Fakt, dom ma
                      12cm ocieplenia ze styropianu w murze 3 warstwowym z pustaków ceramicznych
                      poryzowanych + 25 cm wełny mineralnej na poddaszu.
                      Poważnie myślą nad pompą ciepła, bo kocioł gazowy poprsotu ma zbyt niską
                      wydajność przy takim trybie pracy, pomimo że jest to kocioł z modulacją płomienia.
                      • mdtzjd Re: Kto ci takich glupot nawciskał? 26.07.08, 23:27
                        > Jakiś cwany budowlaniec który chciał cię ogolić
                        > z kasy i zrobić generalny remont?
                        Weź sobie dowolną kartę katalogową grzejnika konwektorowego i zobacz, jak ma
                        się wydajność takiego grzejnika do temperatury wody w obiegu. Te grzejniki
                        najlepiej pracują przy 80-90 stopniach, przy 40 praktycznie nie funkcjonują.
                        Zresztą szybki gugiel pokaże to samo: www.tinyurl.pl/?iv9N0u83
                        Tak więc problem nie leży w zbyt słabym kotle, tylko tym, że instalacja działa
                        totalnie nieefektywnie.
                        > w murze 3 warstwowym z pustaków ceramicznych poryzowanych
                        To już w ogóle jakieś dziwaczne rozwiązanie. Właśnie po to buduje się z
                        porothermów i temu podobnych, by mieć ścianę jednowarstwową o dużej
                        izolacyjności i dobrej paroprzepuszalności... Warto się czasem zastanowić, kto
                        spotkał "cwanych" budowlańców...
                        • em_obywatel Kto ci takich glupot nawciskał? 27.07.08, 00:01
                          Ściany buduje się jednowarstwowe, bo normy przewodzenia ciepła są niższe dla
                          muru jednowarswtowego niż wielowarstwowego. No i jest oszczędzność na
                          robociźnie. To pozwala cwanemu budowalńcowi zrobić tą samą ścianę za te same
                          pieniądze w połowę czasu.
                          Co do grzejnikow, grzejniki grzeja zawsze. Nie ma czegos takiego jak sprawnosc
                          grzejnika. Tak samo jak nie ma czegos takiego jak grzejnik energo oszczedny.
                          Poza tym wiele instalacji dziala przy temperaturze 60 stopni.

                          Pompa ciepła jest dobrym rozwiązaniem i basta. A wy wszyscy jesteście odporni na
                          wszelką innowację. Z takimi ludźmi jak wy Polska zawsze będzie 100 lat za
                          murzynami. Kiedy świat budował elektrownie atomowe wy budowaliście węglowe.
                          Kiedy świat inwestuje w energię odnawialną wy dopiero myślicie o atomowych.
                          Kiedy świat będzie budował elektrownie termojądrowe wy będziecie inwestować w
                          energię odnawialną. Ludzie weźcie się za siebie i dotrzymujcie kroku światu.
                          Dania na jedno Euro PKB zużywa pięć razy mniej energii niż Polska więc energię
                          da się oszczędzać produkując to samo albo wiecej.
                          • mdtzjd Re: Kto ci takich glupot nawciskał? 27.07.08, 13:49
                            > Ściany buduje się jednowarstwowe, bo normy przewodzenia ciepła są
                            > niższe dla muru jednowarswtowego niż wielowarstwowego
                            Normy normami, nikt nie zakazuje spełnić norm dla ściany wielowarstwowej przy
                            ścianie jednowarstwowej. Rozwiązanie porotherm + styropian jest po prostu
                            nieracjonalne, bo przy tej samej przewodności cieplnej można mieć tańszą i
                            równie nieprzepuszczalną dla wilgoci ścianę wielowarstwową ze zwykłych pustaków
                            i grubszego styropianu. Inna sprawa, że nawet jak obłożysz się dziesięciometrową
                            warstwą styropianu, to główne straty energii będą na wentylację. Stąd
                            "oddychająca" ściana o mniejszej izolacyjności może być bardziej
                            energooszczędnym rozwiązaniem, niż nieprzepuszczalna dla pary ściana o większej
                            izolacyjności.
                            > Tak samo jak nie ma czegos takiego jak grzejnik energo oszczedny.
                            Obwieszasz dom grzejnikami, pracującymi przy maksymalnie 10% mocy nominalnej i
                            twierdzisz, że to nie ma znaczenia? Ano ma takie, że kupiłeś 10 razy więcej
                            grzejników niż rzeczywiście potrzeba, zużywając ogromne ilości energii na
                            wyprodukowanie miedzi i aluminium, z których są one zrobione. Energooszczędność
                            jak cholera...
                            > Pompa ciepła jest dobrym rozwiązaniem i basta.
                            To jest dopiero siła argumentacji, jestem pod wrażeniem. Podobny do ciebie koleś
                            proponował budowę elektrowni słonecznych. Jak się sprawdza na pustyni Mojave, to
                            sprawdzi się i w Suwałkach... I ty tak samo - jak pompa ciepła sprawdza się przy
                            ogrzewaniu ściennym, to sprawdzi się przy konwektorach. Nie sprawdzi się. Ani
                            elektrownia słoneczna w Suwałkach, ani pompa ciepła przy konwektorach. Jasne,
                            działać będą, ale w sposób kompletnie nieopłacalny. Ale przecież obywateli
                            jeżdżących po 5000km rocznie i dopłacających po 10000zł do samochodu z silnikiem
                            diesla "bo mniej pali" nie brakuje...
                            > Ludzie weźcie się za siebie i dotrzymujcie kroku światu.
                            Dam ci taki przykład. Gdy na świecie kupowano samochody, w Polsce tego nie
                            robiono. Gdyby nagle na świecie zaczęto kupować przyczepy kempingowe, to jak
                            myślisz, czy lepiej pozostać w tyle i kupić samochód, czy być "nowoczesnym" i
                            kupić przyczepę kempingową? Ja wolę nadrobić zaległości i kupić samochód, bo bez
                            niego przyczepa do niczego się nie przyda. Z energetyką jądrową jest tak samo -
                            nie możemy "przeskoczyć" tego etapu, bo potrzebnych ilości energii nie dostarczą
                            ani elektrownie wiatrowe, ani wodne, ani nawet słoneczne w Suwałkach...
                • tomek854 Re: Dla zwolenników "ekologicznego" wiatru i inny 26.07.08, 19:59
                  > elektrownie wiatrowe jak i pływowe, gdyż powodują zwolnienie szybkości obrotu
                  > kuli ziemskiej

                  To ustawmy wiatraki w drugą stronę, będzie przyśpieszać :D
          • chemist2 Znów te same głupoty :/ 26.07.08, 12:07
            Wiatr i woda mogą być tylko uzupełnieniem produkcji energii. To samo jest z
            energią geotermalną , można przy jej pomocy ogrzewać domy ale energii
            elektrycznej z niej nie wyprodukujesz(przynajmniej w Polsce). Nam niedługo
            będzie potrzeba naprawdę DUŻO energii i nawet tysiące siłowni wiatrowych tego
            zapotrzebowania nie pokryje . Jak nie węglowa to atomowa , jak nie atomowa to
            gazowa . Nie ma innej opcji! Łapiesz to ?
            • em_obywatel Nie masz racji 26.07.08, 12:18
              Nie masz racji. Energatyka to nie tylko prad. To tez energia cieplna. Dzieki
              zastosowaniu pomp ciepla mozna drastycznie zmniejszyc zapotrzebowanie na energie
              potrzebna do ogrznia domu. To tez sie liczy. W naszym klimacie ogrzewanie
              pochlania lwia czesc energii. Pomysl, ile CO2 mnieh wyemitowala by cieplownia
              miejsca gdyby wspomagala sie pompa ciepla? CO2 z limitow na ogrzewanie poszlo by
              np. do cementowni.

              Zwiekszanie wydajnosci energetycznej jest rownie wazne jak budowanie nowych
              elektrownii. Wez pod uwage, ze gospodarki krajow zachodnich zuzywaja mniej
              energii niz Polska, przy wielszej produkcji. Sa po prostu bardziej wydajni.
              Kiedy my bedziemy bardziej wydajni moze sie okazac nagle ,ze mamy za duzo energii.

              No i jeszcze raz o energii odnawialnej. Energia odnawialna to nie tylko
              wiatraki. To tez elektrownie wodne (z bardzo dlugimi tradycjami w Polsce), to
              tez spalanie biomasy. Pomysl ile biomasy jest w naszych smieciah. Nasze smieci
              to glownie tworzywa sztuczne i odpady biologiczne. Z odpadow biologicznych
              mozemy sobie wyprodukowac biogaz i go spalac w malych elektrowniach. To
              rozwiazuje dwa problemy - skadowiska odpadow i energie.

              Musimy o energii myslec kompeksowo. Musimy szukac oszczednosci na kazdym kroku i
              wyciskac kazdy dzul energii. No i wreszcie musimy pozwilic kazdemu na
              wytwarzanie energii. Wtedy nagle okaze sie, ze jest w brod taniej enrgii. Musimy
              odejsc od energetycznego monopolu.
              • chemist2 Re: Nie masz racji 26.07.08, 12:55
                > Nie masz racji. Energatyka to nie tylko prad. To tez energia cieplna. Dzieki
                > zastosowaniu pomp ciepla mozna drastycznie zmniejszyc zapotrzebowanie na energi
                > e
                > potrzebna do ogrznia domu. To tez sie liczy. W naszym klimacie ogrzewanie
                > pochlania lwia czesc energii. Pomysl, ile CO2 mnieh wyemitowala by cieplownia
                > miejsca gdyby wspomagala sie pompa ciepla? CO2 z limitow na ogrzewanie poszlo b
                > y
                > np. do cementowni.

                A gdzie ja napisałem , że energetyka to tylko prąd elektryczny ? Pompy ciepła to
                dobra sprawa ale atom i tak jest nam potrzebny , choćby właśnie w związku z tymi
                limitami na ditlenek węgla .

                > Zwiekszanie wydajnosci energetycznej jest rownie wazne jak budowanie nowych
                > elektrownii. Wez pod uwage, ze gospodarki krajow zachodnich zuzywaja mniej
                > energii niz Polska, przy wielszej produkcji. Sa po prostu bardziej wydajni.
                > Kiedy my bedziemy bardziej wydajni moze sie okazac nagle ,ze mamy za duzo energ
                > ii.

                Zapotrzebowanie na energię rośnie gwałtownie i będzie rosnąć. Zwiększenie
                sprawności przy wytwarzaniu , przetwarzaniu i odbiorze energii może to tylko
                lekko zahamować ale nie powstrzyma tego trendu . Wątpię , że energii będzie
                kiedyś za dużo . A nawet jeśli , to by było dobre dla nas wszystkich : oznaczało
                by to tańszą energię :)

                No i jeszcze raz o energii odnawialnej. Energia odnawialna to nie tylko
                > wiatraki. To tez elektrownie wodne (z bardzo dlugimi tradycjami w Polsce), to
                > tez spalanie biomasy. Pomysl ile biomasy jest w naszych smieciah. Nasze smieci
                > to glownie tworzywa sztuczne i odpady biologiczne. Z odpadow biologicznych
                > mozemy sobie wyprodukowac biogaz i go spalac w malych elektrowniach. To
                > rozwiazuje dwa problemy - skadowiska odpadow i energie.

                Elektrownie wodne ok.(chociaż niszczą krajobraz). Za spalarniami śmieci głosuję
                nogami i rękami ale problemem są zawsze "okoliczni mieszkańcy" . Dodatkowo ze
                spalania biogazu powstaje CO2 więc nie rozwiązuje to problemu limitów
                narzuconych przez ignorantów z Brukseli .
                Wszelkie sposoby pozyskiwanie energii , które przedstawiłeś mogą tylko
                uzupełniać sektor energetyczny. Atom jest nam potrzebny swoją drogą .
                • em_obywatel Re: Nie masz racji 26.07.08, 13:13
                  > Elektrownie wodne ok.(chociaż niszczą krajobraz). Za spalarniami śmieci głosuję
                  > nogami i rękami ale problemem są zawsze "okoliczni mieszkańcy" . Dodatkowo ze
                  > spalania biogazu powstaje CO2 więc nie rozwiązuje to problemu limitów
                  > narzuconych przez ignorantów z Brukseli .
                  > Wszelkie sposoby pozyskiwanie energii , które przedstawiłeś mogą tylko
                  > uzupełniać sektor energetyczny. Atom jest nam potrzebny swoją drogą .

                  Nie tyle chodzilo mi o spalarnie, bo te sa raczej malo wydajne, trzeba dolozyc
                  jeszcze gazu zeby podwyzszyc temperature, zeby rozlozyc wszystkie szkodliwe
                  zwiazki. Mozna jednak ta energie wykorzystac z powrotem w systemie cieplowniczym
                  wiec nie jest zle. Chodzilo mi bardziej o zgazowywanie odpadow biologicznych,
                  lub procesy gnilne w cely wytworzenia metanu. Co do limitow CO2 to bym sie nie
                  obawial. Przedstawil bym dokumentacje, ze proces produkcji odpadow biologicznych
                  pochlania tyle samo CO2 ile powstaje podczas spalania ich badz produktow
                  pochodnych, wiec bilans jest neutralny.

                  Energia atomowa jest jak najbardziej potrzebna ale to nie oznacza ze powinnismy
                  zaniedbywac inne kierunki rozwoju. Uwazam, ze kazdy powinien miec prawo do
                  produkcji enrgii. Wtedy moze sie okazac, ze energii bedzie bardzo duzo bo ludzie
                  zaczna wykorzystwac jej lokalne zrodla. Korzystanie ze zrodel lokalnych bedzie
                  oznaczlo obnizenie kosztow przeyslu ktore stanwia duza czesc kosztow energii.
                  Moze sie kazac, ze z miejscu gdzie jest elektrownia wiatrowa, wodna czy na
                  bioodpady cena energii a elektrowni atomowej + koszty przesylu bedzie wyzsza nic
                  cena energii wytwarzanej na miejscu.
                  Powinnismy miec tez prawo oddawac do sieci energie. Np. taka widna w czasie
                  jazdy w dol moze dzialac jako generator i oddawac energie do sieci. Tak samo
                  pociagi w czasie hamowania mogly by oddawac energie z powrotem do sieci.
                  Oczywiscie sa zwiazane z tym problemy, jak np. dodatkowe czestotliwosci ktore
                  moga prowadzic do problemow w pewnych miejscach sieci ale ten problem jest do
                  rozwiazania.
                • mis22 Wolę atomową niż węglową 26.07.08, 13:19
                  Szkoda, że artykuł nie pisze ile chorób powodują zanieczyszczenia z
                  dymu ze spalanego węgla. Gdyby niedaleko mego domu zaczęto budować
                  elektrownię węglową to natychmiast bym się wyprowadził. Szkoda mi
                  moich płuc i zdrowia.

                  Natomiast elektrownia atomowa nie przeszkadzałaby mi. Nie boję się
                  również, że spadnie na mój dom meteoryt. Wiem, że wielu ludzi boi
                  się gdy czarny kot im przejdzie drogę. Boją się również atomów.
                  Nawet ludzie ze stopniem profesora nie wstydzą się przyznać do tego
                  lęku.
                  • dziczku Re: Wolę atomową niż węglową 27.07.08, 03:15
                    Po pierwsze - fajnie się czyta taką wymianę zdań, jak wyżej.
                    Po drugie - mis22 - u mnie budują, a w zasadzie dodają
                    elektrociepłowni to -elektro, ale się nie będę przeprowadzał.
                    A po trzecie - możecie budować elektrownię atomową za moim płotem.
                    Jak będzie trzeba, to kupię parę hektarów i tam też będzie można
                    budować.
                    Dosyć tych Czarnobylskich bzdur.
    • asteroida2 Kto chciałby mieszkać obok elektrowni węglowej? 26.07.08, 08:38
      I przez resztę swojego życia wdychać codziennie tlenki węgla i siarki tam
      emitowane, pyły i sadzę?

      A teraz uświadomcie sobie, że takie rozwiązanie zostało wam narzucone bez
      pytania was w ogóle o zdanie. Zgadnijcie przez kogo.
    • maciek788 nie powstanie 26.07.08, 08:44
      ciemny naród woli budować kościoły,niż dbać o rozwój energetyki
      • krytykk A ja myslę inaczej... 26.07.08, 08:53
        Że właśnie na elektrownia atomowa będzie następnym celem zbiórek Rydzyka po źródłach geotermalnych. Co nie znaczy, że powstanie.
      • yoonac Re: nie powstanie 26.07.08, 08:55
        Nie powstanie bo ludzie boją się tego czego nie rozumieją a durne,
        niewykształcene ekoludki korzystają z tej niewiedzy siejąc zament i
        strach przed techniką

        maciek788 napisała:

        > ciemny naród woli budować kościoły,niż dbać o rozwój energetyki

        tu masz wiele racji, u mnie w okolicy (we Wro) chcą stawiać kolejny
        kościół i nikt nie wie po co
        • gagunia Re: nie powstanie 26.07.08, 09:04
          zamęt, kolego...
    • bydlo_prof_wb A węgiel głęboko zakopać... 26.07.08, 09:09
      Jako przeżytek. Uran sobie sprowadzimy z Australii, fachowców od
      energetyki atomowej z Francji i Niemiec, podobnie urządzenia, a
      odpady atomowe na setki tysięcy lat to w centrum Warszawy proponuję
      składować. Jak najbliżej mieszkań tych geniuszy od polskiej
      energetyki jądrowej. Dżdżownice i pliszki też wreszcie będą mogły
      odetchnąć krystalicznym powietrzem pełną piersią. Precz z CO2...
      __________

      Michnik jest manipulatorem. To człowiek złej woli, kłamca, oszust
      intelektualny (Zbigniew Herbert)
      • coss83 Re: A węgiel głęboko zakopać... 26.07.08, 09:37
        Z myśleniem u ciebie widze, raczej ciężko, do szkoły było pod górkę, mama biła listewką po głowie...
        Pisz sobie dalej, baranku!
    • mezzanine78 Atom dla Polski 26.07.08, 09:21
      Dlaczego w Polsce nie powstanie elektrownia atomowa? Bo jej budowa
      trwa dłużej niż jedna kadencja rządu i parlamentu - polscy politycy
      po prostu nie potrafią konsekwentnie realizować wieloletnich
      inwestycji. Najlepszym przykładem są autostrady.
    • eizo111 Re: Atom dla Polski 26.07.08, 09:22
      najtańsza i najbardziej ekologiczna energia
      • mlotek_na_kaczki Re: Atom dla Polski 26.07.08, 10:38
        najtansza? chyba zartujesz....?
        co do ekologi to jedz do czernobyla. tam mozesz podziwiac te ekologicznosc
        • rojberek Re: Atom dla Polski 26.07.08, 10:45
          Policz sobie ilu ludzi już zginęło wydobywając węgiel, żebyś miał ciepełko i
          prąd w gniazdku - przy tym katastrofa, spowodowana w dodatku głupotą ludzką, to
          pikuś.
        • buj_w_chucie Re: Atom dla Polski 26.07.08, 11:08
          A Ty zejdz z poziomu mitow na ziemie.
        • grundol1 Re: Atom dla Polski 26.07.08, 12:28
          > co do ekologi to jedz do czernobyla. tam mozesz podziwiac te ekologicznosc

          Ty se porównaj wymarłe lasy w Sudetach do okolic Czarnobyla i porównaj co jest
          gorsze dla środowiska.
        • szefunio1 Re: Atom dla Polski 26.07.08, 12:48
          > najtansza
          energy.eu
          Średnia cena za kWh elektryczności ze wszystkimi podatkami i
          opłatami:
          - dla odbiorców indywidualnych - Polska: 16.3 eurocenta, Francja
          15.7 eurocenta
          - dla przemysłu - Polska: 8.94 eurocenta, Francja: 7.89 eurocenta
          Zatem we Francji mającej 80-procentowy udział elektrowni atomowych
          elektryczność jest tańsza niż w Polsce z 90-procentowym udziałem
          elektrowni węglowych - i to JUŻ TERAZ, gdy nie musimy jeszcze
          kupować praw do emisji CO2.
      • sirkamelot Re: Atom dla Polski 26.07.08, 11:12
        Nie byłbym tego taki pewien. Są tańsze i bardziej ekologiczne i szkoda, że nikt
        tego nie widzi. DO 2020 to wszystkie elektrownie atomowe zostaną zamknięte i
        zastąpione czymś innym. Nie warto inwestować w coś, co nie przyniesie zysku.
        Energia słoneczna, to jest potencjał, ale nie dla jednego państwa, tylko dla
        całej kuli ziemskiej. Gdyby państwa skończyły rywalizację energetyczną i
        polityczną, jednocząc się, energia byłaby darmowa.

        Zajęcie niewielkiego skrawka pustyń, poprzez wybudowanie elektrowni słonecznych,
        wystarczyłoby do zakończenia problemów energetycznych na całej planecie. Spór o
        energię nie jest sporem ekonomicznym, czy też ekologicznym, to jest spór
        polityczny i dopóki to się nie zmieni, to nie mamy co liczyć na jakąś poprawę.
        • mdtzjd Re: Atom dla Polski 26.07.08, 15:39
          > Energia słoneczna, to jest potencjał
          Największa elektrownia słoneczna na świecie mieści się na pustyni Mojave
          (dociera tam "trochę" więcej energii słonecznej niż w Polsce) i ma 300MW mocy.
          Elektrownia jądrowa Żarnowiec miała mieć 4 reaktory, po 440MW każdy - a to były
          małe reaktory (np. reaktor ignaliński ma 1500MW). Choćbyśmy całą Pustynię
          Błędowską zajęli przez elektrownię słoneczną, to nie uzyskalibyśmy przyzwoitej
          mocy...
        • zenonbombalina69 Re: Atom dla Polski 26.07.08, 17:30
          sirkamelot napisał:

          > Nie byłbym tego taki pewien. Są tańsze i bardziej ekologiczne i szkoda, że nikt
          > tego nie widzi. DO 2020 to wszystkie elektrownie atomowe zostaną zamknięte i
          > zastąpione czymś innym. Nie warto inwestować w coś, co nie przyniesie zysku.
          > Energia słoneczna, to jest potencjał, ale nie dla jednego państwa, tylko dla
          > całej kuli ziemskiej. Gdyby państwa skończyły rywalizację energetyczną i
          > polityczną, jednocząc się, energia byłaby darmowa.
          >
          > Zajęcie niewielkiego skrawka pustyń, poprzez wybudowanie elektrowni słonecznych
          > ,
          > wystarczyłoby do zakończenia problemów energetycznych na całej planecie. Spór o
          > energię nie jest sporem ekonomicznym, czy też ekologicznym, to jest spór
          > polityczny i dopóki to się nie zmieni, to nie mamy co liczyć na jakąś poprawę.
          znasz się..wcale!!!!!Francuzi którzy mają największy udział energii z elektrowni
          jądrowych opylają swoją energie znacznej części Europy, sprzedają ją do W.
          Brytanii, Italii, nie było u nich nigdy katastrofy w żadnej elektrowni. W
          Brytania nauczona doświadczeniami francuzów już zaczęła budować u siebie kilka
          elektrowni atomowych chociaż kilkanaście lat temu wycofała się z rozwijania tej
          gałęzi energetyki. Co do elektrowni słonecznych to gdzie w Polsce i na której
          pustyni chciałbyś postawić takową....a może sprowadzać prąd z Afryki? wcześniej
          budując elektrownię na Saharze?
    • d.kos A nawet ze 2... 26.07.08, 09:32
      Postawić nawet ze dwie, mogą nawet koło mojego domu. Najbardziej
      mnie bawią opinie ludzi którzy nie mają zielonego pojęcia jak działa
      taka elektrownia, a opinie mają super fachowe i oczywiście są
      największymi jej przeciwnikami, poczekajmy jak prąd będzie po 10 PLN
      za kwh to zmienią zdanie. Niestety w Polsce pokutuje przesąd awarii
      elektrowni w Czarnobylu (powiesić Wałęse za wstrzymanie budowy w
      Żarnowcu - parę lat temy by się wymieniło stary kacapowski reaktor
      na nowocześniejszy i byłby spokój) która tak defacto była też
      fabryką uranu do bomb jadrowych, dlatego był z tych niebezpiecznych..
      • xax Re: A nawet ze 2... 26.07.08, 10:08
        jestem za,niech nawet wybuduję 6 a ja mogę mieszkać w koło nich i
        będę miał świeże powietrze,zapewne zraz ktoś napisze że
        promieniowanie,to juz prostuje że promieniowanie przy reaktorze jest
        mniejsze jak z telewizora.A MOŻE JUŻ BUDOWAĆ ELEKTROWNIE
        TERMONUKLEARNE
        • megasceptyk ITER - czekam na fuzję 2016 26.07.08, 10:22
          www.iter.org/
          • mlotek_na_kaczki na razie S-F 26.07.08, 13:46
            ...
            • megasceptyk Re: na razie S-F 31.07.08, 14:58
              Co masz na myśli?
    • kochaj.swoje.zycie Re: Atom dla Polski 26.07.08, 09:40
      wyborcza.pl/1,82244,5490764,Atomowy_kwiatek_do_kozucha.html
      * prof. Krzysztof Żmijewski jest wykładowcą na Wydziale Energetyki Politechniki
      Warszawskiej, w latach 1998-2001 był prezesem Polskich Sieci Energetycznych

      Ktoś głupoty pisze.
    • magnusg Sorry-zle przeczytalem-Atomowej zamiast weglowej:) 26.07.08, 09:45
      Wycofuje post:)
    • gekon1979 potem zrobic bomby A, i wycelowac w durnio 26.07.08, 09:50
      w, z moskwy i berlina
      • megasceptyk Re: potem zrobic bomby A, i wycelowac w durnio 26.07.08, 10:24
        Do tego jest potrzebny specjalny reaktor powielający, w elektrowni nie masz na to warunków, jest to niemożliwe. Musiałbyś oszukać świat i w tajemnicy budować głęboko pod ziemią i mieć dostęp do paliwa. Zostaniesz natychmiast wykryty. Stąd wiadomo co robia chińczycy i koreańczycy.
    • punter Atom dla Polski 26.07.08, 10:12
      W Polsce nigdy nic nie powstanie - żaden stadion, autostrada, nowe metro albo
      elektrownia. Dlaczego ? Bo zawsze znajdzie się jakiś Karnowski, Pęczak, Lipiec
      albo inny "byznesmen" z życiorysem w SB albo WSI, który przy pełnym poparciu
      partii rządzącej "skręci" kilka milionów albo i miliardów na lewo. Zresztą -
      jeżeli abudowanie atomówki kosztuje w Europie np. 5 mld dolarów to najtańsza
      oferta w Polsce byłaby 25 albo i więcej. Bo KAŻDY musi na państwie zarobić. I
      wiemy to od czasów Radziwiłła.
    • jogibaboo Ja jestem za! 26.07.08, 10:15
      I tak jesteśmy otoczeni przez elektrownie jądrowe. A lepiej mieć własny prąd
      niż kupować od obcych.
      • hary333 Re: Czy może ktoś przypomnieć o Żarnowcu 26.07.08, 10:23
        ile tam poszło kasy na budowę elektrowni atomowej i jak jednym machnięciem
        długopisu, chyba pan premier Bielecki wstrzymał całą inwestycje.Oczywiście
        zainwestowane niemałe pieniądze przepadły.Ciekawe czy winą była tylko
        lokalizacja-blisko Gdańska!
        • swoboda_t Re: Czy może ktoś przypomnieć o Żarnowcu 26.07.08, 12:26
          Najbardziej zaważyła katastrofa w Czarnobylu i kryzys gospodarczy
          ("eksperci" uznali, że nie będzie potrzeba tyle energii):

          tiny.pl/2d8g
    • kakens Re: Atom dla Polski 26.07.08, 10:19
      Jestem za.
      Ciekawe tylko ile pary wodnej emituje taka elektrownia:
      bi.gazeta.pl/im/7/5470/z5470057G.jpg
      W końcu para wodna przyczynia się do efektu cieplarnianego bardziej niż CO2.
      Tak, wiem, elektrownia węglowa wydziela CO2+ parę wodną i całą tablicę
      Mendelejewa. Jestem ciekawa jakiego rzędu są to wielkości.
      • wobo1704 Re: Atom dla Polski 26.07.08, 10:47
        kakens napisała:
        ...
        > Tak, wiem, elektrownia węglowa wydziela CO2+ parę wodną i całą
        >tablicę Mendelejewa.
        ...
        Elektrownia jądrowa wydziela mniej pary wodnej niż węglowa.
        Bo:
        Przy spalaniu węgla powstaje para wodna.
        (węgiel + tlen z powietrza = CO2 + para wodna )
        O tyle mniej pary wodnej emituje el.jądrowa.

        Ilość pary wodnej do napędu turbin jest taka sama w el.węglowej jak
        w el.jądrowej.
    • mlotek_na_kaczki taki kraj jak polska nie umie wybudowac drog 26.07.08, 10:34
      mieszkan i stadionow.
      od elektrowni atomowych tacy partacze powinni sie trzymac z daleka
    • domel1977 Atom dla Polski 26.07.08, 10:35
      Produkcja energii elektrycznej z węgla jest nieporównywalnie bardziej szkodliwa
      dla środowiska i człowieka niż energia pochodząca z atomu. Węgiel jest jednym z
      największych trucicieli środowiska. Polska jest jednym z największych
      producentów ołowiu (około 40 ton rocznie), który jest bezpośrednio wydalany do
      atmosfery w wyniku spalania węgla. Ołów zostaje w środowisku na zawsze. Nie
      ulega biodegradacji i będzie truł nas nasze dzieci, wnuki i prawnuki. Taka dawka
      ołowiu wyprodukowana przez Polskę jest bardziej szkodliwa niż wszystkie
      elektrownie atomowe w europie razem wzięte. A poza tym proszę pamiętać że w
      wyniku spalania węgla do atmosfery są emitowane inne szkodliwe pierwiastki i
      żadne filtry tego nie zatrzymają. Setki ton różnego świństwa. Gdyby to ode mnie
      zależało elektrownię atomową mógłbym mieć za płotem. Czarnobyl był incydentem.
      Wiem że tysiące os przypłaciło to życiem ale tak wygląda zabawa z atomem jeżeli
      bierze w tym udział ideologia. Elektrownia w Czarnobylu była po prostu nie
      dopracowana. Dziś się takich już nie projektuje i nie buduje. Standardy
      bezpieczeństwa w energetyce atomowej są wyśrubowane do granic możliwości. Niech
      ekolodzy się opamiętają. Jeżeli chcecie aby środowisko był czyste to róbcie co
      możecie, żeby zlikwidować elektrownie węglowe. A w przypadku elektrowni
      atomowych nie mam nic przeciwko, żebyście mieli nadzór nad całym procesem
      produkcji energii od wydobycia uranu po jego składowanie.
      Pozdrawiam
      • buj_w_chucie Re: Atom dla Polski 26.07.08, 11:22
        > Wiem że tysiące os przypłaciło to życiem

        Dokladnie 45 osob. 30 w efekcie wybuchu i w czasie akcji
        ratowniczej, reszta na raka. Nie wiadomo tylko ile z tych 15 osob,
        ktore zmarly na raka i tak by zachorowalo.
        • 1maruti1 Re: Atom dla Polski 27.07.08, 00:20
          Raport IAEA:
          47 osob bezposrednio w wyniku wybuchu, 9 osob w wyniku raka tarczycy, a ok. 4000
          kolejnych osob w ramach powiklan powypadkowych. To sa oficjalne liczby, a nie te
          pseudoliczby frustrata Jaworowskiego.
    • rojberek Mogą wybudować u mnie na działce... 26.07.08, 10:42
      ... poproszę jedynie o darmową działkę prądu dla mnie :-)
    • uburama W przypadku Polski ryzyko poważnej awarii 26.07.08, 10:44
      wynosi dokładnie 100%.
      • wobo1704 Re: W przypadku Polski ryzyko poważnej awarii 26.07.08, 10:54
        Zerknijcie, proszę na to:
        www.nuclear.pl/index2.php?dzial=lokalizacja&plik=index
        I tak jesteśmy otoczeni z wszystkich stron el.atomowymi.

        Ps. Chiny zawarły w tym roku kontrakty na budowę kilkudziesięciu el.
        atomowych.
        W tym zestawieniu jeszcze tego nie uwzględniono:
        www.nuclear.pl/index2.php?dzial=energetyka&plik=swiat
    • man35 Najpierw to trzeba mieć własny uran. Ekonomia nie 26.07.08, 10:48
      zna pojęcia "taniej" w dłuższym okresie. Jeśli ropa mogła podrożeć kilkadziesiąt razy, to dlaczego źródło energii dla elektrowni atomowej ma kosztować zawsze tyle samo? W efekcie za kilkanaście - kilkadziesiąt lat koszty wytwarzanego w ten sposób prądu będą takie same, albo nawet i wyższe, bo wydobycie uranu łatwiej zmonopolizować, niż wydobycie węgla. Na pewno nie podrożeje wiatr, nurt rzeki i energia słoneczna - i to jest prawdziwe źródło energii dla przyszłych pokoleń.
      • buj_w_chucie Re: Najpierw to trzeba mieć własny uran. Ekonomia 26.07.08, 11:24
        Tylko ze prawie 50% swiatowego uranu produkuje Kanada i Australia.
        To jakos tak troche bardziej komfortowy duet niz Rasija i Araby, no
        nie?
        • maaac Re: Najpierw to trzeba mieć własny uran. Ekonomia 26.07.08, 11:40
          Oglądałeś South Park? Ja tam bym im nie wierzył.... :P
      • swawolny_dyzio Re: Najpierw to trzeba mieć własny uran. Ekonomia 26.07.08, 11:36
        Złoża węgla też nie będą niewyczerpane i im dłużej się je
        eksploatuje tym trzeba kopać głębiej a im głębiej tym cena wydobycia
        będzie wzrastać. Wiatrem To sobie możesz wspomagać system
        energetyczny a nie opierać się wyłącznie na nim. Tak samo z energią
        słoneczną. Można sobie w naszych realich domek ogrzewać ale
        potrzebom przemysłu to nie sprosta
        • bolo69 Re: Najpierw to trzeba mieć własny uran. Ekonomia 26.07.08, 11:50
          jakiego przemysłu, kolego? jakiego? coś mi się wydaje że nie bardzo
          wiesz o czym mówisz. I co ma nie sprostać. kalkulator w dłoń.
      • rooboy Re: Najpierw to trzeba mieć własny uran. Ekonomia 26.07.08, 11:50
        100% racji, man35... im wiecej elektrowni atomowych, tym wieksze
        zapotrzebowanie na uran, wiec wzrost popytu = wzrost ceny, bo podaza
        glowni producenci beda manipulowac w celu zwiekszenia zyskow... a
        poza tym, im wiecej elektrowni atomowych, tym wieksze ryzyko
        katastrofy... w europie jest ich przeciez juz kilkadziesiat, o ile
        nie wiecej niz sto... akurat mieszkam w kraju, ktory ma uranu pod
        dostatkiem, zas elektrowni atomowych - zero... w calym kraju
        wielkosci europy jeden reaktor atomowy do celow naukowych... wiatr,
        slonce, etc. to jedyne bezpieczne sposoby na produkcje energii
        elektrycznej...
        • gandalph Re: Najpierw to trzeba mieć własny uran. Ekonomia 26.07.08, 17:02
          rooboy napisał:

          > 100% racji, man35... im wiecej elektrowni atomowych, tym wieksze
          > zapotrzebowanie na uran, wiec wzrost popytu = wzrost ceny, bo
          podaza
          > glowni producenci beda manipulowac w celu zwiekszenia zyskow... a
          > poza tym, im wiecej elektrowni atomowych, tym wieksze ryzyko
          > katastrofy... w europie jest ich przeciez juz kilkadziesiat, o ile
          > nie wiecej niz sto... akurat mieszkam w kraju, ktory ma uranu pod
          > dostatkiem, zas elektrowni atomowych - zero... w calym kraju
          > wielkosci europy jeden reaktor atomowy do celow naukowych...
          wiatr,
          > slonce, etc. to jedyne bezpieczne sposoby na produkcje energii
          > elektrycznej...
          Nie pleć. Słońcem i wiatrem to sobie możesz zagotować herbatę na
          działce.
          Ceny uranu rosną? OK, to nie jest specjalny problem. Wtedy zacznie
          być (o ile już nie jest) opłacalne przetwarzanie toru w uran. A
          zasoby toru są wielokrotnie większe. Tyle, że wymaga on uprzedniego
          przetworzenia w reaktorach powielających; w Indiach już takie są. W
          dodatku udział samego paliwa w kosztach produkcji energii jądrowej
          nie jest duży, dlatego wzrost ceny nie stwarza wielkiego problemu.
      • gandalph Re: Najpierw to trzeba mieć własny uran. Ekonomia 26.07.08, 16:58
        Wcale nie jest konieczny własny uran. Udział samego uranu w kosztach
        produkcji energii jądrowej jest niewielki, gdyż dużo go nie potrzeba.
    • igrekoski Z elektrownią atomową w Polsce będzie jak 26.07.08, 11:01
      z obwodnicą Warszawy. Tak, ma powstać, ale nie przy moim podwórku. A gdzie
      byłoby składowisko odpadów z tej elektrowni??? Drugi problem. Elektrownia
      atomowa potrzebuje wody do chłodzenia z zek. a 99% rzek wypływa do Bałtyku.
      Kto chciałby się wtedy kąpać w Bałtyku? Najlepiej wybudować przy tej rzece
      która płynie do Morza Śródziemnego, przez Czechy lub Słowację.
      • kooba6 Re: Z elektrownią atomową w Polsce będzie jak 26.07.08, 12:07
        > Drugi problem. Elektrownia
        > atomowa potrzebuje wody do chłodzenia z zek. a 99% rzek wypływa do Bałtyku.
        > Kto chciałby się wtedy kąpać w Bałtyku?

        Załamałem się. Wiesz do czego elektrownia atomowa używa wody? Bo chyba tobie się
        wydaje że do obmywania uranu. Nie ma ŻADNEGO problemu związanego z wodą!
      • kmani Re: Z elektrownią atomową w Polsce będzie jak 26.07.08, 12:10
        Ja sie na tej "żece" załamałem.
        • rooboy do kooba6 + kmani 26.07.08, 12:23
          latwo sie panowie zalamujecie... az strach pomyslec, co by z wami
          bylo, gdyby was naprawde jakis powazniejszy problem spotkal/gnebil...
        • dziczku Re: Z elektrownią atomową w Polsce będzie jak 27.07.08, 03:53
          Pal sześć żekę, czemu nie wytłumaczyć, że woda płynie w zamkniętym
          obiegu? No żeby potem się dziwić, dlaczego ciemny lud elektrowni nie
          chce.

          Żenada.
    • arkalionxp Lokalizacja ale tylko w Warszawie 26.07.08, 11:07
      Zgadzam się z argumentami o bezpieczeństwie,ale jak władza zamiast postawić taką
      elektrownie w Warszawie ewentualnie w Kontancinie czy Piasecznie,bredzi coś o
      Żarnowcu czy Klempiczu zapala się u mnie czerwone światełko.
      • swoboda_t Re: Lokalizacja ale tylko w Warszawie 26.07.08, 12:33
        Taka a nie inna lokalizacja wynika nie zw względów bezpeiczeństwa,
        tylko ze względów technologicznych i geologicznych.
      • grundol1 Ściana wschodznia 26.07.08, 12:38
        A dlaczego nie na ścianie wschodniej? Tam małe miasteczka pustoszeją, ja bym tam
        postawił elektrownie, a może nawet kilka.
    • bolo69 WiaTr, tylko WiAtR !! 26.07.08, 11:47
      tylko budowa ferm wiatrowych będzie sensowna. to jednaorazowy
      wydatek, energia czysta, żadnych zanieczyszczeń, nie trzeba kupować
      uranu i martwić się co z nim zrobić. zobaczcie jak to wygląda w
      Niemczech. Tam przynajmniej potrafią myśleć. Ale chłopkowi z rządu
      wcisną byle g... (elektrownię atomową) a ten będzie sie napawał
      jakie to nowoczesne.

      • swoboda_t Re: WiaTr, tylko WiAtR !! 26.07.08, 12:32
        Energia wiatrowa w Niemczech jest dotowana przez państwo i stanowi
        kilka procent całej produkcji. Wiatrakiem to sobie można telewizory
        we wsi zasilać.
      • em_obywatel Ani wiatr ani atomowki nie sa lekiem na wszystko 26.07.08, 12:34
        Ani wiatr ani atomowki nie sa lekiem na wszystko. Ani wiatr ani energia jadrowa
        nie roziwaze wszystkich problemow.
        Nie rozumiem czemu ton artykolow w GW jest "albo atom albo nic". To jest chore
        podejscie. Musimy korzystac z roznych rodzajow energii. Kiedy bedizemy mieli
        tylko elektrownie jadrowe bedziemy uzaleznieni od cen uranu. Musimy miec i
        elektrownie jadrowe i elektrownie wiatrowe i elektrownie wodne i elektrwonie na
        biogaz i wreszczie technologie czystego wegla. Nie mozemy opierac sie tylko i
        wylacznie na jednej technologii.
        • grundol1 Re: Ani wiatr ani atomowki nie sa lekiem na wszys 26.07.08, 12:45
          em_obywatel napisał:
          > Nie rozumiem czemu ton artykolow w GW jest "albo atom albo nic". To jest chore

          A gdzie Ty to wyczytałeś? Ton tych artykułów jest "Dlaczego nie atom?"


          > tylko elektrownie jadrowe bedziemy uzaleznieni od cen uranu. Musimy miec i
          > elektrownie jadrowe i elektrownie wiatrowe i elektrownie wodne i elektrwonie na
          > biogaz i wreszczie technologie czystego wegla.

          No przecież o to chodzi że właśnie teraz polegamy na jednej. Przecież nikt nie
          proponuje zamykania elektrowni węglowych. Wodnych w Polsce dużo więcej nie
          zbudujesz, a wiatrowymi to głowy nikomu nie zawracaj, ich wydajność jest
          znikoma, tylko zaśmiecają krajobraz.
          • em_obywatel Jak sobie postawie wiatrowa na swoim guncie 26.07.08, 12:57
            Jak sobie postawie wiatrowa na swoim guncie to tobie nic do tego. To jest
            prywatna inwestycja. Wedlug moich rachunkow sie oplaca. Mam prawo robic ze
            swoimi pieniedzmi to co chce. Tylko panstwo powinno uwolnic produkcje energii.
            Kazdy powinien miec prawo produkowac energie tak samo jak kazdy moze produkowac
            drzwi kielbase samochody czy cokolwiek innego. Wtedy moze sie okazac, ze dla
            kolicznych mieszkancow moj prad jest mimo wszystko tanszy ze wzgledu na nizsze
            koszty przesylu.

            Nie wiem czemu w Polsce panuje mit ze wiatraki sa do niczego. Dobrze
            zaprojektowany wiatrak postawiony we wlasciwym miejscu bedzie produkowal prad
            jak trzeba. Przeciez nikt nie buduje wiatrakow po to zeby staly.
            • mf719 Re: Jak sobie postawie wiatrowa na swoim guncie 26.07.08, 13:31
              Przecież możesz sobie stawiać, nikt ci nie broni. Dla pojedynczych odbiorców to się opłaca. Nawet pod Bełchatowem jest kilka takich wiatraków, ale wiatr -zwłaszcza w Polsce- nie wystarczy. Słońce u nas też nie da rady na większą skalę. Proste.

              Jedna atomówka też nie załatwi sprawy.
      • grundol1 Re: WiaTr, tylko WiAtR !! 26.07.08, 12:35
        No a teraz powiedz mi jaką wydajność ma hektar fermy wiatrowej. I ile hektarów
        chcesz nimi zapaskudzić.
      • dorsai68 Wiatraczek to możesz sobie w ogródku postawić, 26.07.08, 15:08
        a nie budować na nim polityki energetycznej państwa.
        Chcesz jak Szwedzi wyciąć kilka tys. hektarów lasu by postawić las wiatraków?
        • feurig59 Re: Wiatraczek to możesz sobie w ogródku postawić 26.07.08, 15:23
          dorsai68 napisał:

          > a nie budować na nim polityki energetycznej państwa.
          > Chcesz jak Szwedzi wyciąć kilka tys. hektarów lasu by postawić las
          wiatraków?

          Do tego niekoniecznie trzeba wycinać las (gdzie wieje w PL?
          ekspertyzy?)Przypuszczam, że przy 600km wybrzeża offshore
          wystarczy. :-)
          Ale tak wogóle to co na przykład z ugazowieniem węgla? Z tego co
          wiem tego typu kopalnie (eksperymentalne) mogłyby powstać na Sląsku
          bez problemu. Co z przetworzeniem biomasy? Czytałem, że Niemcy w tym
          roku (narazie na skalę eksperymentalną) rozpoczęli produkcję paliw z
          biomasy która dziesiąciorkrotnie(!) przewyższa wydajnością rzepak.
          (na 1 ha)...
      • tomek854 Re: WiaTr, tylko WiAtR !! 26.07.08, 20:05
        > tylko budowa ferm wiatrowych będzie sensowna. to jednaorazowy
        > wydatek, energia czysta, żadnych zanieczyszczeń, nie trzeba kupować
        > uranu i martwić się co z nim zrobić.

        Tylko, że tak jak w Niemczech, trzeba utrzymywać równolegle kupę normalnych
        elektrowni na wypadek, gdyby przestało wiać ;-)
    • chemist2 Ciemnogród zawsze na nie ! 26.07.08, 12:25
      Największymi przeciwnikami atomu są zawsze najciemniejsi , niewykształceni
      ludzie, którzy nic o energii atomowej nie wiedzą. Fizyka na poziomie szkoły
      średniej była dla nich zawsze czarną magią a teraz próbują udzielać się w
      dyskusji , o której nie mają pojęcia .
      • tygrysio_misio Re: Ciemnogród zawsze na nie ! 27.07.08, 18:48
        natomiast zawsze "za" sa Ci ktorzy na fizyce w szkole sredniej mieli 5 bo
        podlizywali sie nauczycilom i teraz wszytsko lykaja jak leci byle bylo takie
        "nowoczesne"...kompletnie nie zastanawiajac sie co z tego wynika
    • grundol1 Re: nie powstanie 26.07.08, 12:33
      > Na zachodzie to wlasnie lewactwo walczy z energia atomowa jak tylko
      > moze.

      I dlatego też w tej lewackiej Europie nie powstała żadna elektrownia atomowa.
      Np. w ultra lewackiej Szwecji nie ma 10 reaktorów
      • slsmyl Re: nie powstanie 26.07.08, 17:32
        Owszem, ale dawno temu. A od 20 lat lewactwo robi wszystko aby je pozamykac.
    • mz_p Atom dla Polski 26.07.08, 12:36
      Jeśli to pomoże, wyrażam zgodę na wybudowanie elektrowni obok mojego domu.
      • zdumionyedek Re: Atom dla Polski 26.07.08, 16:07
        ja tez wyrazam zgode na postawienie tej elektrowni kolo Twojego domu
        jesli to pomoze...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka