czorny10
30.09.08, 11:07
Po wprowadzeniu tego pomysłu w życie wśród emerytów i rencistów
zapanuje powszechna radość i uwielbienie dla władzy. Wszak trzeba
się cieszyć - sąsiadowi krowa zdechła. O ile lżej będzie teraz
wydawać swoje 900 złotych na czynsz, leki i żywność. O ile radośniej
będzie czekać do pierwszego. Jak przyjemnie będzie stać w kolejce do
lekarza, kupować najtańszą marketowa żywność produkowana z odpadków.
Jak pięknie będzie oszczędzać cały rok na urodzinową czekoladę dla
wnuka. Wszystkim lżej się zrobi i jaśniej, a optymizm natchnie
naród. No i ta wszędzie opiewana sprawiedliwośc społeczna! Generał
równy byle belfrowi. Jedyny Polak-kosmonauta równy każdemu Polakowi.
Czy mogliśmy o tym marzyć. Czy ktokolwiekl inny byłby w stanie
spełnić takie marzenia? Porównoć to można tylko do przeprowadzki
stangreta z czworaków do pałacu w 1945 roku.