kwakwarakwa
19.10.08, 13:35
No i jest kandydat do odstrzału.
Habemus koziołkus ofiarkus. Hasta la vista panie Kownacki. Pakuj się. Szef
jeszcze ze dwa latka może jakoś tam "popracuje", a na ciebie przyszła kolej
teraz.
Czy pan Kownacki konsultował się z "dobrym lekarzem", bo może to jakaś
pomroczność, albo może zaraził się biedaczek dyspepsją umysłową.