Dodaj do ulubionych

Lech Kaczyński: Podstawy polskiej gospodarki są...

24.10.08, 17:39
Farmakologia czyni cuda - w ciagu kilku tygodni od paniki i
kasandrycznych wiesci o totalnym upadku polska gospodarka okazala
sie jednak zdrowa i nie zagrozona kryzysem swiatowym.
Obserwuj wątek
    • marslaw1 Lech Kaczyński: Podstawy polskiej gospodarki są... 24.10.08, 17:46
      geniuś ekonomii leninowskiej, pisio prezio...
      • mirmat1 Szkoda, ze Prezydent nie moze powiedziec prawdy o 24.10.08, 20:48
        ...tragicznej sytuacji w jaka wpedzil Polske Tusk bo lze-media
        natychmiast by stwierdzily, ze kryzys spowodowal Prezydent swoja
        wypowiedzia.

        Były agent WSI a dzisiaj jeszcze bezrobotny członek Platformy
        wykonujacy bezmyslnie instrukcje Schetyny (…kilka razy dziennie
        odwiedzic portal i dodac do kilku topowych artykołow swoj komentarz…
        nie wdawanie sie w dyskusje…efekt bedzie naprawde zauwazalny….Prosze
        jednak w tym informowaniu o nalezyta dyskrecje.Tajna instrukcja PO:
        Przejąć internet!
        www.dziennik.pl/polityka/article213016/Tajna_instrukcja_PO_Prz
        ejac_internet_.html ) marslaw1 zabelkotał:

        > geniuś ekonomii leninowskiej, pisio prezio...
        M: na szczescie mamy w Ministerstwie Finansow klona profesora
        marksizmu i leninizmu, tow Balcerowicza, ktory zapewnia rynki, ze
        wszysko jest dobrze w odbudowie UBekistanu.
        A rynki wiedza lepiej.
    • abby098 Wolalbym by Jozki nie generowaly takich opini. 24.10.08, 17:51
      Co on wie o gospodarce; ekspert sie znalazl.
      • ursynow95 Re: Wolalbym by Jozki nie generowaly takich opini 24.10.08, 20:10
        abby098 napisała:

        > Co on wie o gospodarce; ekspert sie znalazl.

        ZAPLACIMY ZA LECHA POBYTY W JURACIE, A JARKA W KLARYSEWIE
    • donald_2005 Za dwa lata rządów PiS-u będziemy długo płacić 24.10.08, 18:09
      PiS otrzymał w prezencie gospodarkę rozpędzoną. Sam tylko konsumował
      efekty reform rządów SLD - Millera i Belki. Nic pozytywnego ani
      Marcinkiewicz, ani Kaczyński nie zrobili, bo zmniejszenie składki
      rentowej Gilowskiej było niezauważalne na poziomie przedsiębiorstw,
      niepotrzebne, tylko powiększyło deficyt budżetowy. Ogólna atmosfera
      destabilizacji politycznej, ciągłych awantur, judzenie jednych
      przeciw drugim, zwłaszcza przeciwko bogatym i biznesmenom, robienie
      z nich złodziei i agentów, bardzo zaszkodziło gospodarce. Firmy
      Krauzego zamiast się rozwijać upadły (np. fabryka osocza krwi),
      albo zostały oddane innym, pieniądze zainwestowane za granicą.
      Załamanie na GTW zaczęło się w lipcu 2007, jeszcze za rządów
      Jarosława Kaczyńskiego, przed decyzją o przyśpieszonych wyborach.
      Wstrzymano prywatyzację, nie rozwiązano żadnego z nabrzmiewających
      problemów np. sporu z Eureko, gdy Belka prawie się dogadał, tylko
      rozjątrzono, za co zapłacimy bardzo, bardzo dużo (ok. 40 mld zł).
      • nie-tak Re: Za dwa lata rządów PiS-u będziemy długo płaci 24.10.08, 21:38
        donald_2005, zapomniałeś do tego dodać ze za czasów krasnali zadłużenie Polski
        przybrało ogromnych rozmiarów w ciągu trzech miesięcy.
        Solidny fundament polskiej gospodarki według kaczorków, buhaha
        Co będzie jak montownie zostaną wycofane? Co będzie jak teraz Opel (tez i Fiat
        należy do GM) na kilka tygodni stanie, w VW tez myśli się o podobnej sytuacji i
        w wielu innych branżach. Giełda idzie na dol a papierek orzekający ze
        oszczędności są nie zagrożone nie daje żadnej gwarancji ich pewności.
      • mirmat1 Dzieki 2 latom rządów PiS-u POzlodzieja maja co kr 25.10.08, 07:16
        ...krasc
        donald_2005 napisał:

        > PiS otrzymał w prezencie gospodarkę rozpędzoną. Sam tylko
        konsumował efekty reform rządów SLD - Millera i Belki.
        M: Jedynymi rozpedzonymi byli SLD=owcy zlodzieje speszacy sie z
        przekretami.
        > Nic pozytywnego ani Marcinkiewicz, ani Kaczyński nie zrobili, bo
        zmniejszenie składki rentowej Gilowskiej było niezauważalne na
        poziomie przedsiębiorstw, niepotrzebne, tylko powiększyło deficyt
        budżetowy.
        M: jakos inwestorzy ZAUWAZYLI rzady Kaczynskiego bo Wig20 poszybowal
        z 2000 punktow do prawie 4000. No coz! Trudno sie sprzeczac z GUS-em
        kiedy bezrobocie spadlo z 18% do 11%, stworzono 1,5 miliona miejsc
        pracy a roczny przyrost PKB wynosil 7%.
        > Ogólna atmosfera destabilizacji politycznej, ciągłych awantur,
        judzenie jednych przeciw drugim, zwłaszcza przeciwko bogatym i
        biznesmenom, robienie z nich złodziei i agentów, bardzo zaszkodziło
        gospodarce.
        M: no a teraz kiedy elektorat PO wyszedl z wiezienia gospodarka
        ruszyla z kopyta.
        > Firmy Krauzego zamiast się rozwijać upadły (np. fabryka osocza
        krwi), albo zostały oddane innym, pieniądze zainwestowane za
        granicą.
        > Załamanie na GTW zaczęło się w lipcu 2007, jeszcze za rządów
        > Jarosława Kaczyńskiego, przed decyzją o przyśpieszonych wyborach.
        > Wstrzymano prywatyzację, nie rozwiązano żadnego z nabrzmiewających
        > problemów np. sporu z Eureko, gdy Belka prawie się dogadał, tylko
        > rozjątrzono, za co zapłacimy bardzo, bardzo dużo (ok. 40 mld zł).
        M: EUREKO !!!! Wlasnie!!!! EUREKO !!!!
        Za to chyba profesor marksizmu i leninizmu, tow. Balcerowicz
        dostal "Orla Bialego" od tow. Kwasniewskiego.
    • zigzaur No to na ŃYX*) robić Radę Gabinetową????? 24.10.08, 18:24
      *) czytać w lustrze i w cyrylicy
    • 2560a Re: Lech Kaczyński: Podst 24.10.08, 21:27
      ... jest wspólna z rządem wola ograniczenia w naszym kraju skutków
      kryzysu ekonomicznego.

      Panu prezydentowi pomylilo sie bycie prezydentem z byciem krolem.Jak
      krol mial wole przespac sie dziewka to mu ja dostarczano i ona wole
      krola spelniala/ jakby nie to.../. Na obecny kryzys swatowy , jakby
      pan prezydent nie wiedzial, to pan prezydent ani pan premier wplywu
      nie maja.
    • jacekm22 Lech Kaczyński: Podstawy polskiej gospodarki są.. 24.10.08, 21:35
      Pisowski mamroczacy prezyDecie !!
      Podpiszcie najpierw traktat lizbonski i poprzyjcie jak najszybsze
      wejscie Polski do strefy euro , a pozniej bedziecie sie mogli
      wypowiadac na tematy gospodarcze ...
      • nie-tak Re: Lech Kaczyński: Podstawy polskiej gospodarki 24.10.08, 21:41
        jacekm22 napisał:

        > Pisowski mamroczacy prezyDecie !!
        > Podpiszcie najpierw traktat lizbonski

        Jacekm22 czy traktat lizboński uchroni was przed kryzysem? Traktat już umarł,
        tylko nity chcą go przywrócić na sile do życia. W tym wypadku (Traktatu) kaczce
        przyznam racje mimo ze się z nią nie zgadzam.
        • donald_2005 Zero zręczności politycznej 24.10.08, 21:52
          Po pierwsze Traktat nie umarł. Należy pamiętać, że Irlandczycy
          odrzucili najpierw w referendum także rozszerzenie Unii o nas. W
          naszym interesie jest silna Unia, a my odgrywający w niej istotną
          rolę. Polityka Kaczyńskiego prowadzi do czegoś zupełnie przeciwnego.
          Państwa wiodące chcą przekonać Irlandczyków do Traktatu. Argumentem
          za byłoby to, że wszyscy inni są za Traktatem. Bez podpisu
          Kaczyńskiego tego argumentu nie można użyć. Ponadto, nawet jeżeli
          Traktat byłby martwy, co z pewnego, egoistycznego punktu widzenia,
          jest dla Polski korzystne, to dlaczego nie mamy na tym zarobić
          zaskariając sympatię Francji i Niemiec, że robiliśmy wszystko by, go
          przyjąć?
          Kaczyński NIC nie zyskuje nie podpisując, jedynie szkodzi Polsce. To
          bardzo kiepski polityk, żaden strateg, a nawet taktyk.
          • nie-tak Re: Zero zręczności politycznej 24.10.08, 22:02
            O czym ty mówisz donald_2005?
            Jak chcesz zmusić irlandzkie społeczeństwo do glosowania na "tak"
            Niech zrobią powszechne referendum w Europie w sprawie traktatu, wtedy się
            dowiedzą jaki otrzymają wynik. Czego się boja?
            • donald_2005 Re: Zero zręczności politycznej 24.10.08, 22:14
              Nie zrozumiałeś mnie. Ja napisałem, że gdyby Kaczyński był mądry, to
              niezależnie od tego jaki byłby wynik tego referendum, Polska by na
              tym wygrała. Teraz Polska przegrywa, zniechęca do siebie innych,
              jest niesolidna, nieprzewidywalna, fałszywa. Ponadto Prezydent nie
              szanuje woli Parlamentu i narodu.

              A to jak zmusić Irlandczyków, żeby głosowali za Traktatem nie jest
              moim, czy naszym problemem. To znaczy jest, ale w małym stopniu.
              Zostawmy go starym unijnym wyjadaczom.
              • nie-tak Re: Zero zręczności politycznej 24.10.08, 22:33
                Na czym by wygrala POlska na podpisaniu traktatu? Co by wygrala, gruszki na
                wierzbie?
                Co za naiwny czlowiek z ciebie? Wierzysz w to co tu piszesz?
                Na czym przegrywa Polska, na tym ze Kaczyński nie podpisał jeszcze traktatu?
                Skoro tak myślisz to jesteś w błędzie. Polska przegrywa na nieudolności polskich
                polityków.
                Przypomnij sobie jeden przykład z wielu, po co pojechał Kaczyński na ostatni
                szczyt do Brukseli? Po nic? Żeby znowu na rozrabiać w sprawie Gruzji! Był
                przygotowany do szczytu? Co chciał dla Polski załatwić na szczycie? Nic,
                ponieważ sam nie wiedział i był to szczyt który nie leżał w jego kompetencjach.
                OK. pojechał na szczyt tez Tusk wraz z swoja delegacja, przed szczytem można
                było się dowiedzieć co Tusk chce załatwić dla Polski, wymienił konkretne fakty
                ale w takich okolicznościach w jakich znalazła się (dzięki Kaczyńskiemu) polska
                delegacja która przygotowywała się do szczytu (bez Kaczyńskiego) co mogla ona
                załatwić narażona na spot i śmiech nie tylko uczestników szczytu ale całego świata.
                www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=felietony&name=989
                • donald_2005 Re: Zero zręczności politycznej 24.10.08, 22:39
                  nie-tak napisała:

                  > Na czym by wygrala POlska na podpisaniu traktatu? Co by wygrala,
                  gruszki na
                  > wierzbie?
                  > Co za naiwny czlowiek z ciebie? Wierzysz w to co tu piszesz?
                  > Na czym przegrywa Polska, na tym ze Kaczyński nie podpisał jeszcze
                  traktatu?

                  Przeczytaj uważnie moje posty, tam znajdziesz odpowiedź.
                  Nie mam zamiaru się powtarzać.
                  • nie-tak Re: Zero zręczności politycznej 24.10.08, 22:44
                    Zrozumiałam dobrze twój post i dałam ci w tym kierunku odpowiedz żebyś tak
                    naiwnie nie myślał ze podpisanie traktatu wam otworzy złote wrota do Europy.
                    Podpisanie traktatu nic nie da Polsce, traktat jest to mydlenie oczu głupim.
                    • donald_2005 Re: Zero zręczności politycznej 24.10.08, 23:39
                      Po co te wielkie, kwieciste słowa typu "złote wrota do Europy"? Nie
                      o to chodzi; poza tym już w tej Europie jesteśmy od 1.V.2004.
                      Należy robić co się da, by wzmocnić naszą pozycję. Pokazując, że na
                      nas nie można polegać, jesteśmy niesłowni, niesolidni, znakomicie tę
                      pozycję osłabiamy. Jakby ratyfikowanie TE było "mydleniem oczu", po
                      referendum irlandzkim nikt by go nie przyjął, bo
                      to "bezprzedmiotowe" jak utrzymuje Prezydent Kaczyński. A tymczasem
                      kilka krajów go w tym okresie przyjęło, w tym: Niemcy, Wielka
                      Brytania, Włochy i Hiszpania:
                      pl.wikipedia.org/wiki/Traktat_lizbo%C5%84ski#cite_note-
                      Irlandia-3

                      P.S. Kaczyński jest beznadziejnym politykiem, szkodzi nam zwłaszcza
                      w UE, prowadzi politykę przeciwną niż rząd, jest to prawdopodobnie
                      łamanie KOnstytucji. Nie broń go, bo nic nie wskórasz, szkoda twojej
                      energii i czasu.
                      • nie-tak Re: Zero zręczności politycznej 25.10.08, 00:04
                        Czym chciałbyś żeby Polska wzmocniła pozycje, traktatem?
                        Polska wzmocniła by pozycje wiarygodna polityka finansowo-gospodarcza. A co robi
                        Polska? Polska konsumuje, ciekawe jak długo? Inwestycje krajowe na innowacje czy
                        wynalazczość czy naukę są nikle i nie wróża przyszłości na lepsze jutro. Kto
                        Polskę utrzymuje przy życiu, obcy kapitał (!!!) który z dnia na dzień topnieje.
                        Polskie oczy i uszy są skierowane od lat za ocean i torpedują co mogą na
                        polecenie wuja sama z za oceanu. Gdzie Polska leży w Europie czy już jest
                        kolejnym stanem USA? Jak można takiemu państwu wieżyc?
                        Wybierajcie więcej polityków na własnych przedstawicieli pokroju bliźniaków z
                        ferajnu PIS zobaczycie jak Polska będzie miodem i mlekiem płynęła.:-))))
                        • donald_2005 Re: Zero zręczności politycznej 25.10.08, 00:13
                          To wszystko prawda.
                          Mimo pewnych błędów w twojej wypowiedzi, wieRZę, że jesteś osobą
                          wykształconą, która wie czym się różnią warunki konieczne od
                          wystarczających. Otóż: podpisanie TE jest warunkiem koniecznym
                          wzmocnienia naszej pozycji w UE; to o czym ty pisałaś, to warunki
                          wystarczające, w życiu dużo trudniejsze do spełnienia.

                          P.S. Cieszę się, że uważasz że PiS i bliźniacy to dno.
                          • nie-tak Re: Zero zręczności politycznej 25.10.08, 00:23
                            Czy traktat albo Nicea albo Joanina są wiążące?
                            Dla kogo?
                            Zobacz co robi unia poza plecami własnych obywateli.
                            Unia jest dla obywateli Europy czy obywatele Europy są dla Unii.

                            Daje ci pewne punkty do przemyślenia i do skoncentrowania materiału by
                            podszkolić się w tym temacie. Nie radze ci szukania polskojęzycznych
                            materiałów, radze ci poszukanie materiałów z rożnych państw i wyciągnięcia
                            konsensu z nich.

                            Zachodnie społeczeństwo takiej Unii nie chce akceptować jaka Unie nam zgotowali
                            unijni dygnitarze.
                            • donald_2005 Re: Zero zręczności politycznej 25.10.08, 00:38
                              nie-tak napisała:

                              > Zachodnie społeczeństwo takiej Unii nie chce akceptować jaka Unie
                              nam zgotowali
                              > unijni dygnitarze.

                              Nie wiem na czym opierasz to stwierdzenie.
                              Na pewno na razie wszędzie w krajach bogatych, dobrze usadowionych w
                              Unii są wybierane partie prounijne. Nietypowa jest Polska, która w
                              2005 roku, która wybrała antysystemowy, antydemokratyczny i
                              antyunijny PiS. Ale my jesteśmy jeszcze trochę nieokrzesani, w końcu
                              w UE jesteśmy dopiero 4,5 roku, a demokrację mamy zaledwie od 19
                              lat.
                              • nie-tak Re: Zero zręczności politycznej 25.10.08, 00:45
                                To się zmienia, w Anglii, Irlandii, Austrii, Holandii, Hiszpanii, Grecji wrze na
                                słowo Unia, Niemcy zaczynają tez wtórować.
                                Kanclerz Merkel już zagroziła Sarkoziemu na jego ostatnie socjalistyczne
                                propozycje podziałem Unii.
                                • donald_2005 Re: Zero zręczności politycznej 25.10.08, 00:47
                                  W takim razie co zamiast? Jesteś za likwidacją Unii?
                                  • nie-tak Re: Zero zręczności politycznej 25.10.08, 01:14
                                    Jestem tak jak ogrom osób z zachodu za wolnym związkiem niezależnych państw z
                                    własnymi granicami i własnymi prawami jak i z własną gospodarką i kulturą.
                                    Nie popieram centralizmu jak i dyktatury którą nie można przenieść na każdą
                                    społeczność albo nią wzbogacić tubylców kulturę.
                                    • donald_2005 Re: Zero zręczności politycznej 25.10.08, 10:01
                                      nie-tak napisała:

                                      > Jestem tak jak ogrom osób z zachodu za wolnym związkiem
                                      niezależnych państw z
                                      > własnymi granicami i własnymi prawami jak i z własną gospodarką i
                                      kulturą.

                                      Kulturę każdy ma swoją, nikt jej nikomu nie narzuca, zostawmy ją.
                                      Gospodarki własnej w świecie zglobalizowanej nie ma.
                                      Czy jesteś za przeciwko swobodnemu przepływowi towarów w ramach UE?
                                      Granice państwa mają, ale w Schengen ich fizycznie nie ma. Jesteś za
                                      odejściem od Schengen, wizami i za ostrzejszą kontrolą?
                                      Jeśli te państwa mają być niezależne, z zamkniętymi gospodarkami i
                                      granicami, prawem w najmnniejszym stopniu nieujednoliconym, to na
                                      czym miałby polegać związek? Bo ja tu nie widzę żadnego wspólnego
                                      działania i potrzeby związku państw?
                                      • nie-tak Re: Zero zręczności politycznej 25.10.08, 10:43
                                        donald_2005 napisał:
                                        > Kulturę każdy ma swoją, nikt jej nikomu nie narzuca, zostawmy ją.

                                        Tu widzę ze nie znasz tej sytuacji z perspektywy państw zachodnich, która tez
                                        będzie dotyczyć w przyszłości Polski. Wiesz co oznacza podpisany przez Unie
                                        traktat z Barcelony? Wiesz co to jest Unia śródziemnomorska? Traktat z Barcelony
                                        był podwalina unii śródziemnomorskiej, czyli swobodnego przepływu ludności z
                                        Afryki do Europy z jakimi skutkami? Zobacz tylko polski przykład kiedy to
                                        ludność zaczęła wędrować za chlebem po świecie, jakie efekty miała z tego Polska
                                        a jakie efekty wytworzyły się tam gdzie osiedlili się masowo Polacy. W Polsce
                                        zaczęło brakować wykwalifikowanej siły roboczej co moglu oznaczać zahamowanie
                                        rozwoju gospodarczego państwa jak i masowe popieranie lenistwa rządów. Czyli
                                        celowy niedorozwój byłby od górnie zaplanowany. W czyim interesie to leży? Teraz
                                        wróćmy do sedna kultury, tam gdzie osiedlili się masowo przybysze, zostaje
                                        narzucona tubylcom na sile kultura obca która koliduje z kultura tubylców. Coz
                                        wymieszane społeczeństwo prowadzi się lepiej, ponieważ wiadomo ze każdy będzie
                                        ciągnął własną stronę dla dobra własnego, powstaje konflikt do którego mieszało
                                        by się państwo narzucając obce napływy tubylcom. Spróbowałam ci w najprostszy
                                        sposób opisać te sytuacje, nie wiem czy ja zrozumiesz, ale niestety taki problem
                                        mamy na Zachodzie, gdzie tubylcy już są w mniejszości ponieważ uciekają od
                                        takich środowisk, które efektami ani nie zachęcają do przebywania w takich
                                        towarzystwach, pojedz do Berlina czy innych wielkich aglomeracji Europy odwiedź
                                        niektóre dzielnice, wtedy zobaczysz ten kontrast.

                                        > Gospodarki własnej w świecie zglobalizowanej nie ma.

                                        Jak to nie ma?

                                        > Czy jesteś za przeciwko swobodnemu przepływowi towarów w ramach UE?

                                        Tak, zwiększa konkurencje i prowadzi do poprawy jakości jak i kształtowania cen
                                        na rynku.

                                        > Granice państwa mają, ale w Schengen ich fizycznie nie ma. Jesteś za
                                        > odejściem od Schengen, wizami i za ostrzejszą kontrolą?

                                        Tu mam zdanie podzielone a mianowicie jestem za utrzymaniem naturalnych granic
                                        państwa tez za kontrola przepływu ludności ale za zniesieniem wiz.

                                        > Jeśli te państwa mają być niezależne, z zamkniętymi gospodarkami i
                                        > granicami, prawem w najmnniejszym stopniu nieujednoliconym, to na
                                        > czym miałby polegać związek? Bo ja tu nie widzę żadnego wspólnego
                                        > działania i potrzeby związku państw?

                                        Tja, tego nie rozumiesz?
                                        Obecny stan unii popiera nieróbstwo wielu rządów, co akcentuje się w wielu
                                        krajach byłego bloku wschodniego, ponieważ inni dadzą nam przemysł,
                                        wynalazczość, innowacje czyli pasożytują na dobru myśli innych.
                                        Jaka perspektywę otwiera się tym państwom na przyszłość?
                                        Przypuśćmy ten scenariusz na wypadek wycofania się obcego kapitału, przemysłu
                                        np. z Polski. Powstanie totalna zapaść. Wiesz co to oznacza dla
                                        niedorozwiniętych państw?
                                        Chcesz akceptować taki związek który obecnie istnieje?
                                        • donald_2005 Re: Zero zręczności politycznej 25.10.08, 15:00
                                          nie-tak napisała:

                                          > Traktat z Barcelony
                                          > był podwalina unii śródziemnomorskiej, czyli swobodnego przepływu
                                          ludności z
                                          > Afryki do Europy z jakimi skutkami?

                                          Nie słyszałem o tym i nie wierzę w ten swobodny przepływ. Gdyby był,
                                          ludzie by nie ryzykowali nielegalnych przepraw łodziami, z których
                                          wiele kończy się tragicznie.

                                          > W Polsce
                                          > zaczęło brakować wykwalifikowanej siły roboczej co moglu oznaczać
                                          zahamowanie
                                          > rozwoju gospodarczego państwa jak i masowe popieranie lenistwa
                                          rządów. Czyli
                                          > celowy niedorozwój byłby od górnie zaplanowany.

                                          Nic nie było zaplanowane. To było typowe w kapitaliźmie
                                          przeregulowanie. Najpierw Gronkiewicz-Waltz, a potem jeszcze trochę
                                          Balcerowicz jako szefowie NBP nie wiadomo po co zbijali inflację aż
                                          do zera, przez co w okresie wejścia na rynek wyżu demograficznego
                                          mieliśmy recesję i prawie 20% bezrobocie. Na szczęście w 2004
                                          weszliśmy do UE i wielu bezrobotnych wyjechało do Wielkiej Brytanii
                                          i Irlandii.

                                          > > Gospodarki własnej w świecie zglobalizowanej nie ma.
                                          >
                                          > Jak to nie ma?

                                          No bo nie wiadomo czyja jest polska fabryka Opla, Della czy LG, albo
                                          Telekomunikacja Polska w rękach Francuzów. Trochę są one "własne",
                                          trochę nie.

                                          > Obecny stan unii popiera nieróbstwo wielu rządów, co akcentuje się
                                          w wielu
                                          > krajach byłego bloku wschodniego, ponieważ inni dadzą nam przemysł,
                                          > wynalazczość, innowacje czyli pasożytują na dobru myśli innych.

                                          Nikt nic nie daje. Kapitał przyjeżdża tam gdzie mu się opłaca, gdzie
                                          są dla niego dobre warunki - wykwalifikowana i tania siła robocza,
                                          niskie podatki.
                                          Zgadzam się natomiast, że niski poziom wynalazczości i własnej
                                          innowacyjności jest w Polsce problemem. Wynika on m.in. z bardzo
                                          niskiego poziomu naukowego polskich uczelni (choć pod wzgledem
                                          dydaktyki jest niezły - nasi absolwenci dobrze sobie radzą za
                                          granicą w porównaniu z innymi). Ale my na niczym nie pasożytujemy, w
                                          czasach przestrzegania praw autorskich za cudzą myśl płacimy ciężkie
                                          pieniądze.

                                          > Przypuśćmy ten scenariusz na wypadek wycofania się obcego
                                          kapitału, przemysłu
                                          > np. z Polski. Powstanie totalna zapaść. Wiesz co to oznacza dla
                                          > niedorozwiniętych państw?

                                          Cały przemysł przenosi się do Chin, a jakoś kraje bogate sobie
                                          radzą. Hiszpania była biedna, a dzięki wejściu do Unii i dobrej
                                          integracji przegoniła Włochy, podobnie Irlandia i Portugalia. Nie
                                          rozumiem, dlaczego nam miałoby się nie udać to co tamtym krajom?
                          • 2560a Re: Zero zręczności politycznej 25.10.08, 00:23
                            Lech Kaczyński: Podstawy polskiej gospodarki są zdrowe

                            Wielki Guru George Debilju tez tak mowil i nawet setki miliardow
                            wylozyl by sie jego gospodarce lepiej zrobilo. I zrobilo lepiej ...w
                            zydowskiej, przepraszam, bankierskiej kieszeni.
                            Pan prezydent zna sie tak samo na gospodarce jak na samolotach f16,
                            ktore okreslil jako bardzo piekne samoloty.
                            Pan prezydent ogolnie na niczym sie niezna i dlatego jest
                            prezydentem.
                            • nie-tak Re: Zero zręczności politycznej 25.10.08, 00:39
                              2560a napisał:
                              I zrobilo lepiej ...w
                              > zydowskiej, przepraszam, bankierskiej kieszeni.

                              Tak 10% z pakietu pomocy bankom USA popłynęło do prywatnych kieszeni bankierów.
    • przyladek.dobrej.nadziei Naszemu mocarstwu kryzys nie grozi 24.10.08, 22:29
      I nawet powrót bezrobocia z wysp mu nie zaszkodzi. Gospodarka, jak zwykle,
      będzie w dobrym stanie. W tak dobrym, że lepiej być nie może.
    • darkraj Podstawy polskiej gospodarki? 24.10.08, 22:30
      =============================== A gdziez to uchowaly sie polskie,
      podkreslam: POLSKIE, zaklady przemyslowe???
      Kaczorek radosnie wciska ciemnote o dobrej kondycji obcego kapitalu
      na polskim terytorium, a nie o polskiej gospodarce.

      Tu kryzys przyjdzie z niewielkim opoznieniem, bo ulgi podatkowe i
      niewolnicze wynagrodzenia oslabily sile uderzenia zanikania
      kapitalow bankowych.

      Ale jak Polska dostanie sie w spirale bezrobocia i horrendalnych
      kosztow utrzymania, to ze smiechu sie nie utrzymamy.
      Konsorcja nie beda przeciez wykladac "swoich" zasobow, bo to wbrew
      zasadom kapitalistycznej gospodarki, a i tak wszystkie zostaly
      wytransferowane za granice.
      • nie-tak Re: Podstawy polskiej gospodarki? 24.10.08, 22:39
        darkraj, mylisz sie ze przyjdzie z niewielkim opóźnieniem, uderzy jak piorun z
        nieba. Polska nie posiada własnego przemysłu, to co zagraniczni inwestorzy
        stworzyli dla Polski możne szybko zniknąć z Polski. Przemysł samochodowy,
        wiadomo leci już na zwolnionych obrotach (50% produkcji) sadzisz ze zlikwiduje
        swoje główne sprawdzone zakłady w macierzy i postawi na Polskę? NIE!
        • darkraj Re: Podstawy polskiej gospodarki? 24.10.08, 22:58
          nie-tak napisała:

          > darkraj, mylisz sie ze przyjdzie z niewielkim opóźnieniem, uderzy
          jak piorun z
          > nieba. Polska nie posiada własnego przemysłu, to co zagraniczni
          inwestorzy
          > stworzyli dla Polski możne szybko zniknąć z Polski. Przemysł
          samochodowy,
          > wiadomo leci już na zwolnionych obrotach (50% produkcji) sadzisz
          ze zlikwiduje
          > swoje główne sprawdzone zakłady w macierzy i postawi na Polskę?
          NIE!
          ==================================== Nie koniecznie zlikwiduje.
          Wystarczy zawiesic produkcje na kilka-kilkanascie miesiecy, zanim
          wszystkow wroci do normy i banki odtworza kapital na kontynuowanie
          operacji bankowych prowadzonych przez firmy.

          Pulapka kryzysu polega na tym, ze jedynym, skutecznym sposobem na
          utworzenie kapitalu bankowego jest wycofanie gotowki z rynku, czyli
          z kieszeni obywateli (zupelnie, jak przy "zwyklej" inflacji).
          Takim sposobem jest sprzedaz towarow i uslug.

          Jednak z okresie bezrobocia i braku naplywu gotowki, kryzys jako-
          tako przebiduja ci, co maja odlozone walory albo cos do sprzedania
          (zazwyczaj w nieporownywalnie niskich cenach).
          Zagraniczni wlasciciele bylego polskiego przemyslu i rodzimi
          oligarchowie nawet nie mysla wspomagac polskiego rynku pracy, a
          posrednio i finansowego.
          Spedza ten czas daaaaleko stad.
          • nie-tak Re: Podstawy polskiej gospodarki? 24.10.08, 23:14
            Ponieważ oni dobrze wiedza ze w Polsce nie ma wielkiej przyszłości, spójrzmy
            tylko na polskich polityków w których ani przemysł ani usługi, ani rzemiosło nie
            maja oparcia.

            Ale ja tu przewiduje ze niedługo Szwajcaria rozłoży się na łopatkach inwestując
            duże pieniądze w postaci kredytów bez gwarancji w immobilie w Polsce. Wystarczy
            ze kredytobiorcy stracą prace (czego im nie życzę) i będą niewypłacalni, co
            wtedy? Jednym zdaniem amerykański model pozdrawia Polaków. Już banki
            przyciągnęły hamulec, ale to już jest za późno?
            • darkraj Re: Podstawy polskiej gospodarki? 25.10.08, 00:24
              nie-tak napisała:

              > Ponieważ oni dobrze wiedza ze w Polsce nie ma wielkiej
              przyszłości, spójrzmy
              > tylko na polskich polityków w których ani przemysł ani usługi, ani
              rzemiosło ni
              > e
              > maja oparcia.
              >
              > Ale ja tu przewiduje ze niedługo Szwajcaria rozłoży się na
              łopatkach inwestując
              > duże pieniądze w postaci kredytów bez gwarancji w immobilie w
              Polsce. Wystarczy
              > ze kredytobiorcy stracą prace (czego im nie życzę) i będą
              niewypłacalni, co
              > wtedy? Jednym zdaniem amerykański model pozdrawia Polaków. Już
              banki
              > przyciągnęły hamulec, ale to już jest za późno?
              ================================== Niestety, taka jest prawda, ta
              prawdziwa.
              Szwajcaria rozlozy sie pod presja nie tyle Polski, co "poteg"
              finansowych, jak USA, Francja i niestety Niemiec.

              Nie wiemy nic o Ameryce Poludniowej i Azji, a i czasu szkoda na
              sledzenie wartosci lokat poszczegolnych panstw swiata w
              szwajcarskich bankach tudziez warunkow ich ubezpieczenia.

              Pisze "niestety", bo Polska i Wegry, nie posiadajac wlasnego systemu
              finansowo-bankowego, jest calkowicie zalezna od Niemiec, jako
              wlasciciela bylej sieci "komuszych" bankow.

              NBP pelni role wylacznie dystrybutora walorow pienieznych na polski
              rynek i nie posiada umocowan do udzielania, zaciagania lub splacania
              kredytow.
              Nie jest wesolo, na gorsze musimy byc przygotowani, przynajmniej
              psychicznie.
              • nie-tak Re: Podstawy polskiej gospodarki? 25.10.08, 01:09
                Darkraj, nie martw się, cały świat w g....e siedzi, tylko to boli ze nasi
                bankierzy (europejscy) poddali się modzie USA, czyli obojętnie jakim kosztem
                zyski pod dyktando akcjonariuszów i profit do własnej kieszeni a teraz ten
                zwykły zjadacz chleba, podatnik ma ratować wszystko własną kieszenią, a politycy
                i bosy żyją dalej w ich ""realnym"" świecie.
                A słowo globalizacja tego nie mogłam już słyszeć, jakoś zaczyna ono znikać z
                słowników naszych polityków.
                Zobacz, tak zdrowe państwo z małym bezrobociem jak Dania padła ofiara kryzysu,
                to co tu mówić o Polsce? Prezydent uspokaja naród, oszukuje go, wprowadza w
                błąd, ponieważ on już dawno wiedział co świeci się na świecie, zachodni
                analitycy przepowiadali to już dawno a Polski i krajów Batyckich nie opuścili w
                swych analizach.
                My wiedzieliśmy już od paru lat ze szykuje się coś co nie będziemy mogli pojąć,
                niestety te wieść wypieraliśmy z naszych myśli, teraz musimy się z tym
                zaprzyjaźnić ze nie będzie lepiej.

                Masz racje, walą w ta Szwajcarię z wszystkich stron, tam zaczęło się tez walić
                tez na łeb i szyje.
                Powtórzę ci, zobaczysz ze Szwajcaria przejedzie się na inwestycjach w polskie
                (nie tylko) immobilie.
                Znam wiele przypadków z Polski, ze bez żadnych gwarancji bezrobotny otrzymywał
                kredyt i to nie mały na budowę domu.
          • nie-tak Re: Podstawy polskiej gospodarki? 24.10.08, 23:41
            Widzisz darkraj to jest jedne polskie medium które powie więcej prawdy niż
            wszystkie razem wzięte. Nie ceniłam wcześniej Trybuny, niestety z biegiem czasu
            i zagłębiania się w temacie zmieniłam zdanie.
            www.trybuna.com.pl/n_show.php?code=2008102407
    • tedi90 Analfabeta ekonomiczny 24.10.08, 22:50
      Zamiast wprowadzać mundurki trzeba było wprowadzić euro !
    • almagus Balcerowicz musi wrócić i ich wyrzucić! 25.10.08, 10:51
      Balcerowicz musi wrócić i ich wyrzucić!

      Złożone jaja, larwy, robaczki.
      Wszystkie PiSuchy wrzucamy na taczki!

      Gdy przedęt jak żaba nadęta.
      Balcerowicz na prezydenta.
      Wywieszamy lep na muchy.
      Łapią się PiSiarni komuchy.
      Posypujemy jak do piernika.
      Odsyłamy dietę ojca Ryzdyka.
      Wolska oczywistość oczywista.
      Niechaj wsuwa redemptorysta.
      Swoje robaczki świętojańskie.
      Co wielbią wieść życie pańskie.
      Niech z dętem dostanie sraczki.
      Przez swoje wierne robaczki.
      Sam taki jak tłusta mucha.
      Pazernego pasibrzucha.

      pl.youtube.com/watch?v=UJpe-CP6pJU
    • tetradrachma Moj Boże, ten kabotyn nawet nie 25.10.08, 12:20
      zdaje sobie sprawy jak bardzo jest żałosny. Ale, co (on) ma się
      martwić skoro "ciemny lud to kupi" !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka