dyktator_bolandy 08.11.08, 17:18 sończy się jak zwykle w socjaliźmie, głodem i trupami. Jedynie kwestia ceny nafty. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
tsoprano kiedy padnie reżim na Kubie to będzie początek 08.11.08, 17:37 końca Chaveza i Moralesa - no chyba że z dnia na dzień ropa pójdzie niesamowicie w górę Odpowiedz Link Zgłoś
neokomunista Brednie Stasińskiego 08.11.08, 17:43 Stasińskiemu najbardziej przeszkadza to że Chavez zwyciężył w tzw. demokratycznych wyborach a i przegrał w referendum dotyczącym tego jakie dalej mają zajść zmiany gospodarcze i polityczne w Wenezueli, nomen omen szanując ich wynik. Stasińskiego nie oburza fakt że przeciw Chavezowi był organizowany pucz wojskowy...przecież organizowali go patrioci... Odpowiedz Link Zgłoś
jancior .:. Faszysta Chavez kontra białe myszki 08.11.08, 20:20 Gdyby Hugo Chavezowi zależało na sympatii pewnego polskiego blogera, to wysłałby list dziękczynny do Macieja Stasińskiego z jednoczesną prośbą, by dziennikarz Gazety Wyborczej pisał częściej. Tak sie bowiem składa, że ilekroć zaczynam oceniać postępowanie prezydenta Wenezueli jako irracjonalne, błędne, czy po prostu głupie, to na horyzoncie pojawia się artykuł redaktora Stasińskiego, w którym tak roi się od manipulacji, przeinaczeń i czystej, pięknej, słowiańskiej nienawiści, że od razu osoba Chaveza jawi mi się w o wiele jaśniejszych barwach. Tak jest i tym razem. Właśnie zacząłem podejrzliwie patrzeć na wenezuelskie satelity dyndające na nieboskłonie i wściekać się, że polityka symboliczna coraz bardziej zastępuje Chavezowi politykę realną, a na sztandarach boliwariańskiej rewolucji (o ile takie zwierze w ogóle w przyrodzie występuje) widnieją coraz częściej korupcja i przemoc. Na szczęście pan Stasiński opublikował dziś artykuł. "Na szczęście", bo, jak wskazują teksty publicysty "Gazety", nie ma nic gorszego i bardziej bezrefleksyjnie fanatycznego niż polski centrysta. Cieszę się więc, że znów bez specjalnych ceregieli mogę się opowiedzieć po którejś ze stron ideologicznego sporu. Bo tym razem Stasiński twierdzi, że Chavez jest faszystą. Serio. "Samodzierżca Hugo Chavez (...) jest z istoty narodowosocjalistyczny, faszystowski". Taa... Co zabawne, rano, jeszcze przed przeczytaniem tekstu, dostałem sms-a od przyjaciółki z Egiptu, z informacją, że Hitler ukrywa się w Kairze i że ona go właśnie widziała. Także nie wiem, jestem w kropce. Bo generalnie rzecz biorąc, bardziej skłonny byłbym wierzyć Agnieszce, ale przecież to niemożliwe, żeby prasa kłamała, no nie? Więc może rzeczywiście Hitler mieszka w Caracas, a nie w Egipcie? Hm, jeszcze to rozważę. Tymczasem przejdźmy do dalszych fragmentów tekstu pana redaktora Stasińskiego, bo warto. "Na naszych oczach mit sprawiedliwego porządku społecznego - ostatni mit lewicy XX wieku i pierwszy XXI wieku - wali się w gruzy pod ciężarem manii wielkości dyktatora". Taaaak. Chavez jest dyktatorem. To nie podlega dyskusji. Zresztą, jak właśnie podaje agencja prasowa XYZ, sonda Pathfinder dotarła na Marsie do dowodów, sprytnie i przebiegle ukrytych przez siepaczy Wenezuelczyka pod wieczną zmarzliną, że wszystkie wybory i referenda, zarówno wygrane i przegrane, były przez Chaveza fałszowane. Dlaczego fałszował też te przegrane? Bo nie dość, ze jest dyktatorem, to jest jeszcze głupim Hitlerem, a Hitler w końcu kaput, a siekiera motyka, a piłka szklanka... Rozumiecie? Ja też nie. Ale grunt, że Stasiński rozumie. Wiecie, czego dopuszcza się ten Chavez? "Biednych kupuje programami pomocy społecznej, darmowej edukacji, ochrony zdrowia oraz rozdawnictwa mieszkań, żywności i odzieży". No to już przechodzi ludzkie pojęcie. Już teraz wiem, dlaczego prezydent Wenezueli jest faszystą. W końcu bezpłatna edukacja, ochrona zdrowia i programy pomocy społecznej to skandal i okrucieństwo na miarę obozu w Auschwitz. Jak to dobrze, że my tu w Polsce nie dajemy się łatwo omamić temu bezpłatnemu faszystowskiemu barbarzyństwu. A to nie koniec ekscesów zbrodniarza, bo jego "reżim daje też poczucie użyteczności ludziom bezrobotnym, organizując tzw. spółdzielnie produkcyjne". Jesteście zszokowani? Ja jestem. Jak to możliwe, że świat nie podjął jeszcze interwencji humanitarnej w tym piekle na ziemi?! Reżim - wiadomo, jak to reżim - przesladuje też opozycję. "Cztery lata temu kazał sporządzić i opublikować czarną listę wrogów - 4 mln osób, które pisemnie poparły petycję o referendum w sprawie jego odwołania". Brrrrr. Co prawda póki co te 4 miliony nie zostały zgładzone, nie zostały aresztowane, właściwie to nic się im nie stało, ale niewątpliwe jest kwestią czasu jak coś im się w końcu stanie. Jakimś złośliwcom, co to szukają dziury w całym, mogłoby sie też wydawać, że skoro te miliony same podpisały się na liście, to tym samym de facto tę listę sporządziły i Chavez już niczego sporządzać nie musiał, no ale nie czepiajmy sie szczegółów. Bo nie takie rzeczy Chavez robił, panie sąsiedzie... Zamknął telewizję, a ta cała czas nadaje. Wspiera pobratymców w rodzaju Evo Moralesa (nota bene według Stasińskiego Morales to też dyktator - tak, zadzwoniłbym na pogotowie, ale nie wiem, gdzie je wezwać), wspiera FARC, co poświadczają magiczne Laptopy marki Śmiech na Sali i, to najgorsze, "bezustannie lży USA i ich prezydenta". Adolf, jak ty możesz tak lżyć tego Georga? Bój sie boga, chłopie. Stasiński zarzuca też Chavezowi, że chce sprzedawać ropę. Słusznie mu zarzuca, bo to przecież skandal. Za pomocą tej strasznej Rosji (tak, tej samej, z którą robią interesy Niemcy, Francja, USA, itede, itepe) chce opleść "całą Amerykę Południową sięcią gazo- i ropociągów". Jak tak można ropą handlować i rurociągi budować, to ja nie wiem. I to w biały dzień. Wstydu nie ma ten Chavez. Co tu się jednak dziwić, skoro w wolnych chwilach, na oczach całego świata, ten faszystowski "wódz szczuje roznamiętniony i otumaniony alkoholem motłoch" i "wyje z kabotyńskim zaśpiewem" - no, to już przynajmniej wiemy, kto popiera Chaveza. Pijany motłoch zachwycony jego zaśpiewem. Brawo panie Macieju! Ależ im pan finezyjnie przypie...ł. Niech pan nie zwraca uwagi na docinki złośliwców. Wiadomo, kim oni są, jakie kręgi za nimi stoją i wodę na jaki młyn określonych środowisk mielą, mieszając swoimi czerwonymi łapskami w mętnej wodzie światowej opinii publicznej. To europejska lewica, banda mięczaków i debili, którym swoimi świetnymi tekstami daje pan zawsze taki odpór, że w pięty im idzie tam, gdzie pieprz rosnie . Oby tak dalej panie redaktorze! Załączam pozdrowienia, wyrazy poparcia, szacunku i życzenia dalszych sukcesów w pracy zawodowej i sporcie, Jan Ćmikiewicz, pacjent Specjalistycznego Psychiatrycznego Zespółu Opieki Zdrowotnej, Oddziału Dziennego Leczenia Psychoz, Bielsko Biała ko Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze.szokratesz Re: .:. Faszysta Chavez kontra białe myszki 08.11.08, 21:44 powyższy post to perełka. zgadzam sie w całej rozciągłości. stasinski znany jest z tego ze jest chory z nienawiści. Odpowiedz Link Zgłoś
tsoprano pamiętaj jednak o tym że ... 08.11.08, 22:47 to, kim Peron była dla Argentyny ponad sześćdziesiąt lat temu, powróciło w czasach współczesnych w osobie Cháveza – dobrego ojca narodu wenezuelskiego. Obydwa kraje poczuły na własnej skórze co to znaczy bezwzględna wojskowa dyktatura, choć Argentyna ma w tej kwestii o wiele bardziej bolesne doświadczenia niż Wenezuela. Peron, który jeszcze w 1973 roku cieszył się 62% poparciem, nie zdołał uchronić Argentyny przed tragicznym losem, mimo to Naród ukochał go, a wspomnienie o nim jest wciąż żywe. Okazało się, że dobre serce nie wystarczy i że konieczne są niezbędne i niepopularne reformy, które nijak nie pasowały do opiekuńczej polityki Perona i jego żony Evity. Dziś podobną drogą wydaje się kroczyć Chávez. Rozdaje on pieniądze, bo go na to stać – Wenezuela jest piątym na świecie producentem ropy naftowej. Jest niemal pewne, że postępując tan nadal, bez potrzebnych reform gospodarkę wenezuelską czeka krach Z analizy demokracji delegatywnej wynika, że jest to przejściowy typ rządów, którego zadaniem jest stworzenie i umocnienie takich instytucji politycznych, dzięki którym da się udoskonalić system polityczny. Twórca koncepcji demokracji delegatywnej, O’Donnell jest zdania, że demokracja delegatywna będzie ewoluowała w kierunku demokracji przedstawicielskiej. W demokracji delegatywnej jej delegowany przywódca wraz ze swoim „ruchem” dąży do podporządkowania sobie każdej dziedziny życia publicznego, wkraczając często w życie prywatne swoich obywateli. Oprócz sfery życia politycznego, Chávez postanowił okiełznać także gospodarkę. Kreujący się na następcę Fidela Castro, prezydent Wenezueli przejmuje nie tylko jego idee, ale również rozwiązania w tej dziedzinie. Fidel, którego era powili ma się ku końcowi, nadal uchodzi w Ameryce Łacińskiej za charyzmatycznego przywódcę ludu. Historia oceni go jako ważnego przywódcę i ideologa socjalizmu latynoamerykańskiego, jednak jeśli chodzi o pomysły dotyczące rozwoju gospodarki i państwa, to nie zostawi na nim suchej nitki, a Chavez, zamiast uczyć się na błędach swojego idola, bezkrytycznie wprowadza wszystkie jego pomysły. Odpowiedz Link Zgłoś
neokomunista Dookoła wszyscy są faszystami... 08.11.08, 22:57 Wielka Brytania i USA widocznie też zrozumiały że Fidel miał rację i rozpoczęły proces...nacjonalizacji banków... No i utożsamianie nacjonalizacji czy uspołecznienia z nacjonalizmem w redakcji GW... Przecież te nadużycia w gazecie, gdzie pewni dziennikarze mają solidne lewicowe rodowody to aberracja i zwykły konformizm, byleby prawdziwa władza Polski w Stanach Zjednoczonych (nie chodzi tu o społeczeństwo amerykańskie ale koncerny i rząd USA) trwała na straży "porządku" w naszej "wolnej" od wolnej myśli, "wolnej ojczyźnie". Odpowiedz Link Zgłoś
tsoprano Re: Dookoła wszyscy są faszystami... 09.11.08, 08:03 ale chyba przyznasz, że nacjonalizacja banków w czasie kryzysu, (który sami sobie zgotowaliśmy) aby je ratować to jedno, a upaństwowienie w stylu Chaveza czy Castro, dla tego że prywatne jest złe i nie pasuje do nowej doktryny inna bajka. choć z cała pewnością "utożsamianie nacjonalizacji czy uspołecznienia z nacjonalizmem" to gruba przesada :-) Odpowiedz Link Zgłoś
scibor3 Re: .:. Faszysta Chavez kontra białe myszki 09.11.08, 08:22 Piękny post. Tylko wątpię aby red. Stasiński zrozumiał choć 10% aluzji. Ja sie bawiłem setnie. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: .:. Faszysta Chavez kontra białe myszki 09.11.08, 11:46 Dobry post wyczerpujący właściwie temat. Takie artykuły jak ten Stasińskiego ciągną GW w dół, prosto do rynsztoka. Odpowiedz Link Zgłoś
czerwoneiczarne Re: .:. Faszysta Chavez kontra białe myszki 09.11.08, 19:57 nadrabiając brak netowej kindersztuby janciora, zalinkuje do źródła tekstu, który wkleił, bo jak sam siebie nie zalinkujesz, to nikt cie w tym zlym swiecie nie zalinkuje, więc siup: czerwoneiczarne.blox.pl/2008/11/Faszysta-Chavez-i-biale-myszki.html Odpowiedz Link Zgłoś
jazmig Chavez jest faszystą i dąży do nazizmu 10.11.08, 12:49 Komunizm, faszyzm i nazizm to ideologie lewicowe, różnią się pewnymi niuansami. Chavez jest w tej chwili czymą pośrednim między komunizmem i nazizmem. Morderstwa polityczne już się w Wenezueli zdarzają, i niedługo można się spodziewać obozów koncentracyjnych, czyli łagrów. Rosja i Chiny im w tym pomogą - mają doświadczenie. Przy sposobie rządzenie Chaveza wiadomo doskonale, że najpóźniej za kilkanaście lat Wenezuela upadnie gospodarczo. Ktoś musi wydobywać ropę, budować i utrzymywać ropociągi i gazociągi. Kto ma to robić, skoro Wenezualczycy są oduczani pracy, jak Polace w PRL? Może Chińczycy będą im to robili, ale nie mają zachodnich technologii i doświadczenia. Upadł ZSRS mający kolosalne bogactwa, upadnie i Wenezula, posiadająca wyłącznie ropę naftową. Odpowiedz Link Zgłoś
mangusta3 jak faszyzm może być lewicowy skoro zwalcza lewicę 10.11.08, 15:49 podobnie nazizm, którego założyciele wywodzili się z konserwatywno-nacjonalistycznych i monarchistycznych Freikorpsów faszyzm i nazizm to patologia nurtu konserwatywno-nacjonalistycznego z którym ma wiele wspólnych cech głównie agresywny nacjonalizm i silne sięganie do tradycji również przy pomocy religii, neguje walkę klasową wstawiając w to miejsce solidaryzm społeczny Odpowiedz Link Zgłoś
poussin Re: .:. Faszysta Chavez kontra białe myszki 10.11.08, 14:21 Świetny tekst, brawo jancior. Podpisuję się i ja w całej rozciągłości. Stasiński jest chory z nienawiści, a przy tym głupi, że hej. Nie jest w stanie sformułować ani jednego rzetelnego argumentu... Nie rozumiem, z jakiej racji GW taki szit zamieszcza, bo artykuł jest raczej na poziomie słabszych publikacji Naszego Dziennika. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Chavez wygrał w demokratycznych wyborach? 09.11.08, 13:53 Adolf Hitler również. Odpowiedz Link Zgłoś
encaitar Koszula jak najbardziej czerwona 08.11.08, 17:45 > Może wystarczy, by stracić sympatię lewicy? Nie sposób nie zauważyć, że faszyzm i socjalizm czerpią z jednego źródła, to pozbawiające ludzi podmiotowości kolektywizmy, subsydiujące kryminalistów i niedołęgów. Chavez nie jest faszystą, ale skoro przestał się podobać autorowi artykułu, może warto by zmienić mu etykietkę? Choć i tak autor nie popada w takie oderwanie od rzeczywistości, jak cytowani przedstawiciele światowej lewicy koktajlowej - którzy dla dobra ludzkości sami powinni doświadczyć uroków "wielkiej socjalistycznej rewolucji boliwariańskiej". Niech się przeprowadzą do tego swojego "raju", nikt po nich płakać nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
kontekst40 Rozumiem, że GW reprezentuje tu kapitał 08.11.08, 17:52 amerykański, któremu Chavez drastycznie ograniczył dostęp do wenezuelskiej półdarmowej nafty. Dlatego Chavez to faszysta, komunista, pedał, narkoman, kryminalista i wszystko co jeszcze można wymyślić, aby go postawić w złym świetle.Brawo sprawiedliwi: GW i p. Stasiński, jakże słusznie stający po stronie uciśnionych wenezuelczyków, którzy teraz nie mogą wyrażać swej bezinteresownej miłości do USA i całego "wolnego świata", którzy przecież bezustannie nieśli ideały demokracji, wolności i sprawiedliwości do Ameryki Łacińskiej i wszędzie, gdzie się na dłużej zatrzymali. Odpowiedz Link Zgłoś
czyngis_chan Nie ma to jak propaganda... 08.11.08, 18:22 Ale nawet ona nie zmieni faktu, że Chavez wielim przywódcą jest. Odpowiedz Link Zgłoś
es_zet_pe jak bardzo GW nienawidzi Chaveza... 08.11.08, 18:27 nienawiść GW do Chaveza naprawdę przekracza granice zdrowego rozsądku. Rozumiem że amerykański współakcjonariusz płaci, to i wymaga. Ale popadacie już w tak prymitywną łopatologiczną propagande, że nawet się tego nie da czytać... Rasistowskie karykatury Chaveza i pucze wojskowe są przedstawiane jako walka o demokrację, a człowiek który 3 razy wygrał wolne wybory - jako faszysta. Stawiacie sprawy na głowie. Odpowiedz Link Zgłoś
funia81 Re: jak bardzo GW nienawidzi Chaveza... 08.11.08, 19:01 Łukaszenko tez wygrywa wybory. W cuglach. Nie sadzisz, ze zastraszanie mediow i eliminowanie opozycji bardzo pomaga Chavezowi wygrywac te "wolne" wybory? Odpowiedz Link Zgłoś
darekvtb Re: jak bardzo GW nienawidzi Chaveza... 08.11.08, 19:21 "zastraszanie mediow i eliminowanie opozycji.." Ma Pani na mysli Gruzje? Czy Gruzja w oczach zachodu moze byc przykladem "demokracji"? Metody takie same jak u Chaveza. To dlaczego Szakaszwi jest dobry, a Chavez zly? Taki stronniczy artykol to mozna bylo przeczytac 25 lat temu w Trybunie Ludu. Ale nie sadzilem ze propaganda USA upadnie tak nisko.. Odpowiedz Link Zgłoś
czyngis_chan Nie sądziłeś? 08.11.08, 20:45 > Ale nie sadzilem ze propaganda USA upadnie tak nisko.. Waszyngtońskie gadzinówki za Reagana zbyt obiektywne nie były... Odpowiedz Link Zgłoś
ormusik Brunatna koszula Hugo Chaveza 08.11.08, 18:35 Bardziej stronniczego artykułu to już chyba nie można było napisać. Wystarczy powiedzieć, że autor notorycznie nazywa rządy Chaveza reżimem, mimo że ten został wybrany w demokratycznych wyborach i ma autentyczne poparcie ludności. Nie dajcie się omamić. Tu chodzi tylko o to, że Chavez usunął wpływy amerykańskie w Wenezueli, dzięki czemu zyski z ropy idą nie do oligarchów w Ameryce, tylko zostają w kraju. Zobaczcie sobie w wikipedii dane ekonomiczne Wenezueli - od lat produkt krajowy rośnie, a inflacja i bezrobocie maleją. Ten propagandowy artykuł ma nas znieczulić na ewentualną interwencję Amerykanów w tym kraju i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
honecker32 Re: Brunatna koszula Hugo Chaveza 08.11.08, 19:12 gdzie idą zyski żartujesz chyba, kilka procent rzuci "ludowi" reszta dla miejscowych oligarchów, którzy pieniądze przelewają do tej strasznej ameryki powód 30% inflacja . Z tym wzrostem to tez nie przesadzaj, popatrz na cała Ameryke południowa i nie widać żadnej wyraźnej różnicy - gdyby nie on PKB by było jeszcze wyższe Interwencja czyja no naprawdę chory wymysł, jedyny który groził atakiem na inny kraj to sam Chavez, zagroził ze jeśli coś sie zmieni w Boliwii to dokona inwazji. Czego dokonał to tylko tego ze armia która powoli dzieliła sie na dwa obozy szybko porzuciła animozje Odpowiedz Link Zgłoś
jola_z_dywit_2006a Stasiński jedz chlopcze na urlop bo pieprzysz 08.11.08, 18:41 GW miala nie byc Trybuna Ludu. Odpowiedz Link Zgłoś
darekvtb Brunatna koszula Hugo Chaveza 08.11.08, 19:28 GW = Trybyna Ludu Kto placi, ten i zamawia. Tak bylo zawsze... Panie Stasinski. Dzieki takim jak Pan, dziennikarstwo jest uwazane za drugi, najstarszy zawod na swiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
zwingli Stasiński 08.11.08, 19:38 jaka agenda amerykańska sponsorowała ten artykuł ? A co do demokracji, może zajmij się Arabią saudyjską czy Izraelem - napisz tylko cenę i gdzie przesłać pieniądze za artykuły o tych ostojach demokracji. Odpowiedz Link Zgłoś
bezportek Bezsilny pisk z lewej nogawki 08.11.08, 20:01 Jak bylo do przewidzenia, menelewacy(czki) dawaj ujadac na autora tekstu o kacyku z Wenezueli. Ewolucja naprodukowala, jak co roku, cale miliony ciemniakow, paszy objetosciowej zboczonych populistow. Kazda dyktatura jest socjalistyczna z natury, oparta na glupocie i ograniczeniu motlochu. Jedyna roznica miedzy faszyzmem a komuznizmem zawiera sie w zuzyciu mydla na tylek. Ale koniec utopii, jak jej nie zwal, to smrodliwa, brudna nedza i masowe wymieranie oszalalych fanatykow "sprawiedliwosci ludowej" czy "tysiacletniej rzeszy". A potem przychodzi sprzataczka i spuszcza wode... Odpowiedz Link Zgłoś
doppler.pl jasne 08.11.08, 21:09 To dlaczego Hitlera i Chaveza masowa poparli kapitalisci hahaha Taka jest natura kapitalizmu. Przypomnij sobie Pinocheta i gen. Franco, w rzadach ktorych liberalowie grali pierwsze skrzypce (u Franco po 1955r.) Odpowiedz Link Zgłoś
imw Re: jasne 09.11.08, 12:07 co Chavez i Hitler do Pinocheta i Franco? ci dwaj pierwsi to socjaliści skrajnego socjalizmu. a kapitaliści popierali też Lenina Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: Bezsilny pisk z lewej nogawki 09.11.08, 00:41 bezportku, piszesz to z kolejki po wize amerykanska, czy juz podpisales volksliste, yankee-wannabe? nie wiem, co mnie bardziej smieszy: redachtur Stasinski ze swoim tekstem, ktory sprawia wrazenie agitki wyborczej, jakby za tydzien mialy sie odbyc wybory na soltysa Warszawy, Stasinski vs. Chavez 2008, czy moze idiota bez portek, po raz kolejny sliniacy sie do hamburgerow jako emanacji wolnosci i... no wlasnie, nie rownosci przeciez, bo "socjalistyczna", i nie demokracji, bo i tej bezportki nie lubia jakos. ej, bezportek - wracaj na moto.pl, tam cie rozjezdzam w dwoch slowach, "geniuszu", a tu musze calego posta napisac :) Odpowiedz Link Zgłoś
plaistow nienawisc do robotnikow 08.11.08, 20:21 Panie redaktorze Stasinski. Dlaczego pan tak bardzo nienawidzi? Przez to nie jest pan w stanie napisac obiektywnego artykulu. Przeciez zjawiska polityczne i spoleczne nie sa tak czarno-biale jak w pana artykule i mysle, ze zdaje pan sobie z tego sprawe. Zaczela sie 'niby-recesja' na swiecie. Moi szefowie zaczeli wiec oszczedzac. 1. Oczywiscie nie na sobie tylko przcownikach. Musialem byc tydzien w szpitalu i odjeto mi ten tydzien z wyplaty. 2. Przestano placic za przerwy w pracy, do ktorych wczesniej mielismy prawo 3. Zwolniono najstarszego pracownika, nagle przestal sie nadawac. 4. Nie ma juz dla nas nawet wody, to naprawde kwestia kilku zlotych. Ostatnio zarzad wizytowal nasz zaklad. Przyjechali najnowszymi modelami Mercedesow. Chetnie, bez zadnych skrupolow, opowiadali o zimowych wycieczkach do cieplych krajow. Dobrze, ze byli tylko godzinke, bo pewnie dowiedzielibysmy sie wiecej. Jakos jak pan pisze, ze Chavez zabiera zaklady prywatnym wlascicielom i je nacjonalizuje nie czuje wiekszego zalu. Uwazam, ze stoi pan po tej samej stronie co zarzad mojego zakladu. Przeciwko zwyklym pracownikom, za wielkim kapitalem. Szkoda, bo inteligentny z pana czlowiek, ale nienawisc niestety wziela gore. Odpowiedz Link Zgłoś
kretowski [...] 08.11.08, 21:03 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: A co z Arabią Saudyjską? 08.11.08, 21:28 no w arabii saud. też sa sku...syny, ale to nasze sku...syny. Odpowiedz Link Zgłoś
srokania Brunatna koszula Hugo Chaveza brednie Stasina 08.11.08, 22:53 Pan Stasiński może się na czymś zna, ale zapewniam, że nie na sprawach Ameryki Łacińskiej, bo tu jest DYLETANTEM i to parszywym dyletantem. Napisał o demokratycznie wybranym prezydencie Wenezueli: "...samodzierżca Hugo Chavez..." oraz, że" ...Jest z istoty narodowosocjalistyczny, faszystowski..." Panie Stasiński, czy Pan wie, co to faszyzm?? Hugo Chavez po raz pierwszy spowodował, że tysiące Wenezuelczyków widziało lekarza na własne oczy, gdyż bieda nie pozwalała im na wizytę u lekarza, dzięki nowym rządom, to lekarze chodzą do biednych dzielnic w całym kraju i leczą ludzi. Czy to jest faszyzm?? Czy faszyzmem jest to, że pieniądze z Wenezuelskiej ropy trafiają teraz do ludzi a nie bogatych elit? Nie buduje się tam obozów koncentracyjnych i nikogo nie torturuje. Jest Pan kłamcą Gazety Wyborczej, dyżurnym kłamcą i oszczercą. Jestem Latynosem i wielokrotnie czytałem te obelgi i ten ton europocentryczny w tych wypocinach. Nie uprawia Pan dziennikarstwa tylko dziwną propagandę, wiem, że Gazeta została wykupiona w dużej mierze przez kapitał Amerykański, ale nie wolno być aż takim dupowlazem. Nie ma Pan za grosz szacunku dla samej idei demokracji, ani dla nas Latynosów. Ile jeszcze będzie Pan obrażał Amerykę Łacińską?? Ciekawe, czemu nie pozwalacie w Gazecie, aby o Ameryce Południowej pisał, ktoś, kto się na tym zna. Wiem, że ma Pan tam monopol na cały kontynent, ale jest Pan szują, bo tylko tak można określić wszystko, co wychodzi spod Pana pióro. Np. "Hugo Chavez właśnie wypędził z kraju organizację Human Rights Watch..." A co należało pozwalać, aby ten prawicowy Chilijczyk pisał kłamstwa o Wenezueli? Ten sam Chilijczyk mówi, że w Chile nie ma więźniów politycznych, kiedy nawet ONZ zwróciło uwagę władzom w Chile odnośnie sytuacji uwięzionych Indian Mapuche, których to tamtejsze władze oskarżają o terroryzm na podstawie Pinochetowskiej konstytucji. Stany Zjednoczone zawsze uważały, że w naszym regionie to oni decydują za nas o wszystkim. W Wenezueli przygotowywali zamach stanu, który na szczęście był nieudany. W Boliwii próbują obalić rząd pierwszego Indianina, który został demokratycznie wybranym prezydentem. To te same Stany Zjednoczone, które niby chcą demokracji dla Iraku, ale jak w drodze demokracji wybierani są ludzie im niewygodni, to już mają gdzieś ideały demokracji i potrafią wykąpać całe narody we krwi. Napisał Pan: " Biednych kupuje programami pomocy społecznej, darmowej edukacji, ochrony zdrowia oraz rozdawnictwa mieszkań, żywności i odzieży..." Czy uważa Pan, ze lepiej byłoby, aby Ci ludzie żyli nadal w biedzie i nie kształcili się, czy tak? Człowieku może sam zacznij żyć w biedzie, pochodź niedożywiony przez kilka miesięcy i pogadamy. Jestem Latynosem i znam tamtejszą biedę, bo doświadczyłem jej na własnej skórze. Moja matka zdążyła przeżyć zaledwie 30 lat, nie ma grobu, bo nie było pieniędzy na pogrzeb a co dopiero mówić o grobie. Sam z powodu niedożywienia mam kiepskie zdrowie, gdyż bieda skraca życie, co już jest wiadome nawet, WHO. To, co robią elity w Ameryce Łacińskiej od kilkuset lat, to powolny holokaust, chociaż czasami szybszy, jak było podczas trzech dekad dyktatur wojskowych. Zginęło, wielokrotnie więcej niż 6 milionów ludzi z powodu niesprawiedliwości społecznej oraz dzięki Interwencjom Amerykanów a Pan pisze takie bzdury. Dzięki takim ludziom, jak Chavez ginie obecnie mniej ludzi. Mam radę niech się Pan dokształci, zastanowi nad tym, co wypisuje, ale najlepiej byłoby gdyby Pan przestał pisać o nas, bo Pan nie rozumie problemów Ameryki Łacińskiej w ogóle. Każdy Latynos mieszkający w Polsce, gdy napotyka na Pana artykuły, to mu się nóż w kieszeni otwiera. Nie jest Pan szanowany ani lubiany przez tutejszą kolonię latynoską. Wyrażam ubolewanie, że Gazeta ma takiego człowieczka od tych spraw. Dziwi mnie, że Michnik oraz zarząd Gazety jeszcze Pana zatrudnia. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Brunatna koszula Hugo Chaveza brednie Stasina 09.11.08, 00:32 hitler, kaczyński, miedwiediew, chavez.. śmietnik historii jest pełen demokratycznie wybranych sku...eli :D Odpowiedz Link Zgłoś
neokomunista Re: Brunatna koszula Hugo Chaveza brednie Stasina 09.11.08, 00:41 Tą odpowiedzią udowodniłeś swoje nieuctwo. Nie wymieniłeś takich "szlachetnych bojowników wolnego świata" jak GW Busha, Uribe czy Saakaszwilego. Odpowiedz Link Zgłoś
srokania Brunatne mysli Stasińskiego tak lepiej 08.11.08, 22:55 Pan Stasiński może się na czymś zna, ale zapewniam, że nie na sprawach Ameryki Łacińskiej, bo tu jest DYLETANTEM i to parszywym dyletantem. Napisał o demokratycznie wybranym prezydencie Wenezueli: "...samodzierżca Hugo Chavez..." oraz, że" ...Jest z istoty narodowosocjalistyczny, faszystowski..." Panie Stasiński, czy Pan wie, co to faszyzm?? Hugo Chavez po raz pierwszy spowodował, że tysiące Wenezuelczyków widziało lekarza na własne oczy, gdyż bieda nie pozwalała im na wizytę u lekarza, dzięki nowym rządom, to lekarze chodzą do biednych dzielnic w całym kraju i leczą ludzi. Czy to jest faszyzm?? Czy faszyzmem jest to, że pieniądze z Wenezuelskiej ropy trafiają teraz do ludzi a nie bogatych elit? Nie buduje się tam obozów koncentracyjnych i nikogo nie torturuje. Jest Pan kłamcą Gazety Wyborczej, dyżurnym kłamcą i oszczercą. Jestem Latynosem i wielokrotnie czytałem te obelgi i ten ton europocentryczny w tych wypocinach. Nie uprawia Pan dziennikarstwa tylko dziwną propagandę, wiem, że Gazeta została wykupiona w dużej mierze przez kapitał Amerykański, ale nie wolno być aż takim dupowlazem. Nie ma Pan za grosz szacunku dla samej idei demokracji, ani dla nas Latynosów. Ile jeszcze będzie Pan obrażał Amerykę Łacińską?? Ciekawe, czemu nie pozwalacie w Gazecie, aby o Ameryce Południowej pisał, ktoś, kto się na tym zna. Wiem, że ma Pan tam monopol na cały kontynent, ale jest Pan szują, bo tylko tak można określić wszystko, co wychodzi spod Pana pióro. Np. "Hugo Chavez właśnie wypędził z kraju organizację Human Rights Watch..." A co należało pozwalać, aby ten prawicowy Chilijczyk pisał kłamstwa o Wenezueli? Ten sam Chilijczyk mówi, że w Chile nie ma więźniów politycznych, kiedy nawet ONZ zwróciło uwagę władzom w Chile odnośnie sytuacji uwięzionych Indian Mapuche, których to tamtejsze władze oskarżają o terroryzm na podstawie Pinochetowskiej konstytucji. Stany Zjednoczone zawsze uważały, że w naszym regionie to oni decydują za nas o wszystkim. W Wenezueli przygotowywali zamach stanu, który na szczęście był nieudany. W Boliwii próbują obalić rząd pierwszego Indianina, który został demokratycznie wybranym prezydentem. To te same Stany Zjednoczone, które niby chcą demokracji dla Iraku, ale jak w drodze demokracji wybierani są ludzie im niewygodni, to już mają gdzieś ideały demokracji i potrafią wykąpać całe narody we krwi. Napisał Pan: " Biednych kupuje programami pomocy społecznej, darmowej edukacji, ochrony zdrowia oraz rozdawnictwa mieszkań, żywności i odzieży..." Czy uważa Pan, ze lepiej byłoby, aby Ci ludzie żyli nadal w biedzie i nie kształcili się, czy tak? Człowieku może sam zacznij żyć w biedzie, pochodź niedożywiony przez kilka miesięcy i pogadamy. Jestem Latynosem i znam tamtejszą biedę, bo doświadczyłem jej na własnej skórze. Moja matka zdążyła przeżyć zaledwie 30 lat, nie ma grobu, bo nie było pieniędzy na pogrzeb a co dopiero mówić o grobie. Sam z powodu niedożywienia mam kiepskie zdrowie, gdyż bieda skraca życie, co już jest wiadome nawet, WHO. To, co robią elity w Ameryce Łacińskiej od kilkuset lat, to powolny holokaust, chociaż czasami szybszy, jak było podczas trzech dekad dyktatur wojskowych. Zginęło, wielokrotnie więcej niż 6 milionów ludzi z powodu niesprawiedliwości społecznej oraz dzięki Interwencjom Amerykanów a Pan pisze takie bzdury. Dzięki takim ludziom, jak Chavez ginie obecnie mniej ludzi. Mam radę niech się Pan dokształci, zastanowi nad tym, co wypisuje, ale najlepiej byłoby gdyby Pan przestał pisać o nas, bo Pan nie rozumie problemów Ameryki Łacińskiej w ogóle. Każdy Latynos mieszkający w Polsce, gdy napotyka na Pana artykuły, to mu się nóż w kieszeni otwiera. Nie jest Pan szanowany ani lubiany przez tutejszą kolonię latynoską. Wyrażam ubolewanie, że Gazeta ma takiego człowieczka od tych spraw. Dziwi mnie, że Michnik oraz zarząd Gazety jeszcze Pana zatrudnia. Odpowiedz Link Zgłoś
bigstrand Brunatna koszula Hugo Chaveza 08.11.08, 23:05 "Biednych kupuje programami pomocy społecznej, darmowej edukacji, ochrony zdrowia oraz rozdawnictwa mieszkań, żywności i odzieży." Kryminalista jeden... toz to straszne, z zyskow z ropy wspomaga rozwoj wlasnego kraju!!! to powinno byc karalne! Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: Brunatna koszula Hugo Chaveza 09.11.08, 00:43 czekam na artykul red. Stasinskiego o Norwegii. Odpowiedz Link Zgłoś
kretowski Niech żyje Hugo Chavez - jest wspaniały 08.11.08, 23:32 Sio z US-manami. Należy spuścić 220 bomb atomowych na USA i 3 na US- rael. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Niech żyje Hugo Chavez - jest wspaniały 09.11.08, 00:35 głowę do sracza wsadź i wodę spuść - to chyba bardziej w zakresie twoich możliwości spuszczania leży :) Odpowiedz Link Zgłoś
menuet1 Stasiński-krótkowidz !!! 09.11.08, 00:04 Stasiński nie widzi: - że amerykanie przestali się paść -że jest zadowolenie większości. -że to co zrobił Chavez to wcześniej , w Chile stosował Pinochet ,ale on 'nie wyganiał Amerykanów'. - w takiej biedzie jaka jest w Ameryce Łacińskiej każde działanie napełniające brzuchy jest dobre. - Pan Stasiński nie widzi ,że nie byłoby rewlucji na Kubie ,gdyby nie krwawy Batista wspierany przez Amerykę i nie byłoby Chaveza ,gdyby ludzie w Wenezueli wcześniej mogli korzystać ze swoich bogactw, bez skrupułów eksploatowane przez amerykańskie koncerny. - bojówki ? a gdzie to Stasiński wyjechał ,że nie pamięta bojówek Ligi Republikańskiej czy LPR-u. Czyżby były 'poprawne'. Czemu jesteśmy tak zarozumiali w stosunku do tych ,którzy chcą inaczej? Obecna sytuacja dowodzi,że chavezowskie obawy nie są wirtualne. Odpowiedz Link Zgłoś
drojb Re: Stasiński-krótkowidz !!! 11.11.08, 00:34 Zgadzam się z przedmówcą. Choć nie do końca - z Chavezem. Ale Indianom jest nieco lepiej. Na Kubie jest naprawdę beznadziejnie. Jednak dla potomków niewolników porwanych z Afryki - jest lepiej, tak jak lepiej było w kołchozach rumuńskich Romom. Oni wszyscy są biedni, ale mniej, niż w kapitalizmie. I to jest argument za Chavezem. Odpowiedz Link Zgłoś
neokomunista Styl pisania 09.11.08, 00:28 Styl pisania redaktora Stasińskiego niczym się nieróżni od często zdarzającego się bełkotu, idącego do druku, na łamach Naszego Dziennika. Powszechna ignorancja i kłamstwa wpisują się treść artykułów redaktora Stasińskiego. Rozumiem że w Europie Zachodniej, po II wojnie światowej rządzili w większości "faszyści", dokonując nacjonalizacji głównych sektorów gospodarki krajowej. Liberalne farmazony oderwane od rzeczywistości szerzone przez zakłamanych dziennikarzy GW, niegdyś ubierających się w obrońców robotników, potem się już wypinających na "tłuszczę" zakrawa o wyrafinowaną odporność na to co się stało z ludźmi pracy i jak ich upodlono. Tacy ludzie próbują jeszcze udowodnić lewicy że ta jest za bardzo lewicowa... Nie macie żadnego moralnego prawa aby kogoś pouczać, tym bardziej że sami się sprzedaliście, zgnoiliście i zapomnieliście o tych dzięki którym dziś możecie pisać takie brednie. Odpowiedz Link Zgłoś
sany666 Na pewno nie wystarczy. 09.11.08, 01:20 Może gdyby tekst pisał kto inny. Ale nazwisko autora - najbardziej gadzinowego i bezczelnego z kapitalistycznych propagandzistów piszących o Ameryce Łacińskiej, odbiera wiarygodność każdemu słowu artykułu. Odpowiedz Link Zgłoś
mangusta3 znowu tekst ziejący jadem nienawiści do Chaveza i 10.11.08, 15:57 tak w kółko, ciekawe ile ambasada USA płaci temu Stasińskiemu za wypisywanie tego typu bzdur? Odpowiedz Link Zgłoś
hyakinthos Brunatna koszula Hugo Chaveza 09.11.08, 01:51 Moj znajomy byl w Wenezuali i ma sie rozumiec, bogaci ludzie nie lubia Chaveza, a biedni sa wdzieczni, chociazby za dostep do sluzby zdrowia. Wczesniej mozna bylo umrzec na chodniku i nie dostac pomocy. Na pierwszy rzut oka widac ze Cavez ma hopla i na prawde nie ma potrzeby pisac tak bezwstydnie zmanipulowanych artykulow, wystarczy pisac obiektywnie. Odpowiedz Link Zgłoś
sklis Chavez nie ma nic wspólnego z lewicą. 09.11.08, 02:15 Przecież to zwykły faszysta. Odpowiedz Link Zgłoś
imw Re: ... 09.11.08, 11:55 sklis napisał: > Przecież to zwykły faszysta. czyli jednak to odmiana lewicy bo faszyzm wyrósł na socjalistycznych ideach Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: ... 09.11.08, 13:51 To, co nazywane jest niepoprawnie "faszyzmem niemieckim", w rzeczywistości było socjalizmem narodowym. Odpowiedz Link Zgłoś
mangusta3 bredzenia prawaków o lewicowości nazizmu są równie 10.11.08, 16:06 żałosne jak dowodzenie, że konserwatywno-nacjonalistyczne reżimy prawicowe mordowały tylko komunistów z bronią w ręku... Odpowiedz Link Zgłoś
pumpernik Brunatna koszula Stasińskiego 09.11.08, 08:46 Najlepiej w brunatnej koszuli prezentowałby się Stasiński. Odpowiedz Link Zgłoś
czyngis_chan Niestety martwi :( 09.11.08, 09:02 Redakcyjna hołota zieje nienawiścią do władz każdego kraju o innej ideologii. Odpowiedz Link Zgłoś