anwad W jaki inny sposób cytować nagrania TV i radiowe? 18.11.08, 14:06 No właśnie. Wszystko jest OK. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: W jaki inny sposób cytować nagrania TV i radi 18.11.08, 14:26 Niestety wyłącznie dla Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
krawiec6661 Re: W jaki inny sposób cytować nagrania TV i radi 18.11.08, 15:01 Unhappy twierdzi, że powinni się zapytać o zgodę. Jak wiadomo TVN, Tok.fm czy Agora kochają PiS i zawsze chętnie pomogą. Odpowiedz Link Zgłoś
velvet_demon Re: W jaki inny sposób cytować nagrania TV i radi 18.11.08, 15:07 Nie są zobowiązani do żadnej pomocy, żadnej partii politycznej a jako podmioty prywatne mogą sobie pomagać lub nie komu im się żywnie podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
krawiec6661 Re: W jaki inny sposób cytować nagrania TV i radi 18.11.08, 15:17 Czyli PiS powinien zostać bez możliwości kontry na filmiki PO i zadowolić sie organizowaniem wieców dla babć. I tak się wybornią "prawem cytatu" albo tym, że foto zostało wystarczająco mocno zmodyfikowane. "Użytek dozwolony" jest opisany tak, że tez sie mozna z nim gimnastykować. Niech puszczą filmik na mszy, wtedy: "(można) publicznie wykonywać utwory podczas ceremonii religijnych, imprez szkolnych i akademickich lub oficjalnych uroczystości państwowych, pod warunkiem że wstęp na te imprezy jest bezpłatny a osoby wykonujące utwór nie pobierają za to żadnych korzyści majątkowych" hehe :) Odpowiedz Link Zgłoś
edek47 Cusz,to haniebna prowokacja PO. 18.11.08, 15:22 POdlosc PO to OCZYWISCIE OCZYWISTA OCZYWISTOSC- mowi kaczy hitlerek.- Do czego premier tusk JEST ZDOLNY, TO WIE nawet moj kot. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: W jaki inny sposób cytować nagrania TV i radi 18.11.08, 15:11 krawiec6661 napisał: > Unhappy twierdzi, że powinni się zapytać o zgodę. > Jak wiadomo TVN, Tok.fm czy > Agora kochają PiS i zawsze chętnie pomogą. Ja cię. To straszne. Wtedy można było opisać słownie co jest na tych filmikach i z dużym znakiem zapytania zapytać czemu TVN nie chce zezwolić na publikację. Czyżby się czegoś bało? Ale po co sie pytać. Wszyscy kradną to Prawi i Sprawiedliwi nie będą gorsi... bueeeee... Odpowiedz Link Zgłoś
krawiec6661 Re: W jaki inny sposób cytować nagrania TV i radi 18.11.08, 15:22 Z tym opisem słownym to świetny pomysł. Filmik zyskałby od razu drugie dno, zadowolił bardziej wybredną część widowni, postawił PiS w roli pokrzywdzonego... Powinni cię zatrudnic zamiast Kamińskiego :-> Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: W jaki inny sposób cytować nagrania TV i radi 18.11.08, 15:26 krawiec6661 napisał: > Z tym opisem słownym to świetny pomysł. Filmik zyskałby od razu drugie dno, > zadowolił bardziej wybredną część widowni, postawił PiS w roli pokrzywdzonego.. > . > Powinni cię zatrudnic zamiast Kamińskiego :-> He he... za chudy jestem :D Odpowiedz Link Zgłoś
anwad Re: W jaki inny sposób cytować nagrania TV i radi 18.11.08, 15:26 Zwyczajnie brakuje mu zdrowego rozsądku. To jeśli ja cytuję kogoś w jakimś tekście, to każdego z osobna mam pytać o zgodę?!:) Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: W jaki inny sposób cytować nagrania TV i radi 18.11.08, 15:29 anwad napisała: > Zwyczajnie brakuje mu zdrowego rozsądku. To jeśli ja cytuję kogoś w jakimś > tekście, to każdego z osobna mam pytać o zgodę?!:) A to dyskutujemy o tobie tutaj? Cytowanie nie może objąć całego utworu bo wtedy to nie jest cytat :) Po drugie co do filmików ja się nie upieram - upieram się co do kradzieży fotografii. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: W jaki inny sposób cytować nagrania TV i radi 18.11.08, 15:33 Jeżeli cytujesz czyli przywołujesz fragment czyjejś wypowiedzi w celu przypomnienia jej treści to nie. Jeśli "cytat" oznacza wykorzystanie czyjegoś dzieła do własnych celów bynajmniej nie będących omówieniem cytowanego fragmentu to już tak. Musisz uzyskać zgodę - bo to nie "cytat", a kradzież. Banalnie proste tak? Uczą tego na studiach - kiedy tylko cytujesz czyjąś pracę w swojej magisterce, a kiedy dokonujesz bezczelnego plagiatu. Niestety widać w tym lewicowe nawoływania do zwiększenia ilości magistrów kosztem jakości ich kształcenia. Ot dzisiejsza "młodzież" już nie rozróżnia tak oczywistych spraw. Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Seria wpadek PiS na POrażce roku 18.11.08, 15:43 Czemu probujecie nam wmawiac nieprawde?! Wniosek jest prosty - gdyby stopna PiSu byla seria wpadek, to z pewnosia POpaprancy nie potrzebowaliby wystawic swojej konkurencyjnej strony, ktora jest ordynarna i beznadziejna. Odpowiedz Link Zgłoś
velvet_demon Re: Seria wpadek PiS na POrażce roku 18.11.08, 15:46 Ale wet3 jaką stroną mieli odpowiedzieć na beznadziejną i ordynarną stronę PiS? Wierz mi, trudno było was przebić ale zaprawdę dokonali tego. Teraz się tylko martwią co znów wymyślicie :D Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: velvet_demon 18.11.08, 21:07 velvet_demon napisała: > Ale wet3 jaką stroną mieli odpowiedzieć na beznadziejną i ordynarną stronę PiS? > Wierz mi, trudno było was przebić ale zaprawdę dokonali tego. Teraz się tylko > martwią co znów wymyślicie :D Nie wiem gdzie tej ordynarnosci dopatruesz sie. Prawda jest naga i bardzo bolesna dla POpaprancow. Przez rok, poza zwalczaniem PiSu nie zrolili nic. Procz tego zaprzepascili mase forsy, no nie wykorzystali funduszow UE. Egzystuja tylko na tym co im PiS pozostawil. Odpowiedz Link Zgłoś
velvet_demon Re: velvet_demon 18.11.08, 23:00 Prawda? No ciekawe, ciekawe :D Ja tam na tej stronie prawdy nie widzę co najwyżej marny PR którym strzelili sobie w stopę :D Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Seria wpadek PiS na POrażce roku 18.11.08, 15:50 wet3 napisał: > Czemu probujecie nam wmawiac nieprawde?! Wniosek jest prosty - gdyby > stopna PiSu byla seria wpadek, to z pewnosia POpaprancy nie > potrzebowaliby wystawic swojej konkurencyjnej strony, ktora jest > ordynarna i beznadziejna. Zaraz, zaraz - a jaka to strona jest odpowiedzią PO na porazkaroku.pl? Odpowiedz Link Zgłoś
velvet_demon Re: Seria wpadek PiS na POrażce roku 18.11.08, 15:59 Ale unhappy nie rozumiesz nadal PiS-owskiego oglądu rzeczywistości. PiS-owcy do tego stopnia utożsamiają się z partią, że uważają iż ci z PO cierpią na to samo ergo strona zrobiona przez wyborcę PO jest stroną zrobioną przez PO :D Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: unhappy 18.11.08, 21:10 unhappy napisał: > wet3 napisał: > > > Czemu probujecie nam wmawiac nieprawde?! Wniosek jest prosty - gdyby > > stopna PiSu byla seria wpadek, to z pewnosia POpaprancy nie > > potrzebowaliby wystawic swojej konkurencyjnej strony, ktora jest > > ordynarna i beznadziejna. > > Zaraz, zaraz - a jaka to strona jest odpowiedzią PO na porazkaroku.pl? Najpierw ja znalez, a potem dyskutuj. Ja ja to swinstwo odnalazem . Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: unhappy 18.11.08, 22:16 unhappy napisala: "Po co mam jej szukac? Po to abys rzetelnia zapoznala sie z obiema stronami medalu i dopiero wtedy bedziesz uprawniona do dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: unhappy 18.11.08, 22:54 wet3 napisał: > unhappy napisala: "Po co mam jej szukac? > > Po to abys rzetelnia zapoznala sie z obiema stronami medalu i > dopiero wtedy bedziesz uprawniona do dyskusji. 1. A więc jej poszukiwania są elementem nabywania uprawnień? 2. PIS ukradł człowiekowi fotkę - żeby o tym dyskutować muszę znać (ale uprzednio samodzielnie znaleźć) antypisową stronę PO? Dobrze podsumowałem? Ty po prostu nie jesteś w stanie stwierdzić, że to strona PO więc wolisz nie podawać adresu. A nóż znajdę coś lepszego. I tu mamy problem bo do złodziejskiej porazkaroku.pl PIS przyznał się ochoczo :D Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Bicie murzynów - Standard Operating Procedure 18.11.08, 16:56 mechaniczny.stefan napisał: > Chyba rzeczywiście GW brakuje argumentów na obronę swoich pupilków. Wyborcza, jak zwykle, pisze o biciu murzynów, a raczej bije "murzynów", nie podejmując nawet zasadniczego tematu. Tak samo było w przypadku książki o TW Bolku, czy krytyki kłamstw Grossa przez Nowaka, itd. Bicie "murzynów" zamiast merytorycznej polemiki to STP (Standard Operating Procedure) Wyborczej. Odpowiedz Link Zgłoś
velvet_demon Re: Bicie murzynów - Standard Operating Procedure 18.11.08, 17:02 I kto to pisze? Za każdym razem jak człowiek usiłuje dyskutować z wyborcą PiS-u w jakimkolwiek temacie na tym forum to nigdy nie trzymają się oni tematu wątku tylko zawsze wyjeżdżają ze standardowym "A Tusk jest rudy". Ej no tyle razy to na tym forum stosowaliście a teraz się dziwicie, że GW się nauczyła? Skorzystała z doświadczeń mistrza czyli PiS :D Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Bicie murzynów - Standard Operating Procedure 18.11.08, 17:37 Pomyłka - nigdy na PiS nie głosowałem. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Bicie murzynów - Standard Operating Procedure 18.11.08, 18:33 landaverde napisał: > Wyborcza, jak zwykle, pisze o biciu murzynów, a raczej > bije "murzynów", nie podejmując nawet zasadniczego tematu. Oj, jak często słychać uwagi o czym to Wyborcza powinna pisać żeby co niektórzy byli usatysfakcjonowani. > Tak samo > było w przypadku książki o TW Bolku, czy krytyki kłamstw Grossa > przez Nowaka, itd. Bicie "murzynów" zamiast merytorycznej polemiki > to STP (Standard Operating Procedure) Wyborczej. Standard :D Bolek, śmolek w wątku o tym jak to PIS kradnie cudzą własność intelektualną :D Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Bicie murzynów - Standard Operating Procedure 24.11.08, 17:02 Skoro GW zajmuje pozycję w jakimś temacie to niech robi to uczciwie. Np. funkcjonariusze Wyborczej, i Michnik osobiście, promowali Grossa i jego książki, pomiomo że wiedzieli, że jest to stek kłamstw i oszczerstw - już w 2001r GW opisała wyniki ekshumacji w Jedwabnem, które wprost przeczą tezom wysuwanym przez Grossa. JR Nowak drobiazgowo wypunktował wszystkie kłamstwa Grossa przeciwstawiając im fakty. Jaka była odpowiedź Wyborczej - podjęcie polemiki z pracą Nowaka? Nie, odpowiedzią było młotkowanie Nowaka na łamach Wyborczej i zaprzyjaźnionych mediów i nazywanie go antysemitą. Podobnie było w przypadku Wałęsy. Michnik doskonale wie, że Wałęsa to Bolek, wielokrotnie o tym sam przebąkiwał, a w swoim czasie był zupełnie wprost antywałęsowski. Dlatego Wyborcza nie podjeła merytorycznej polemiki z książką "SB a Lech Wałęsa", tylko zaserwowała nam wylewanie pomyj na Cenckiewicza i Gontarczyka. Tak samo jest w przypadku tego artykułu. Zreszta Wyborcza młotkuje PiS od chwili wyborów w 2005r - bo odwrotnie niż w bajce o siedmiu małych murzynkach wybrany został nie ten co miał zostać. Odpowiedz Link Zgłoś
framberg Czyli co? Złodzieje i oszuści?! 18.11.08, 20:16 A nazywają się Prawo i Sprawiedliwość. Owa sprawiedliwość to pewnie owe oszustwa a prawo to kradzież własności intelektualnej. A winni są jak zwykle inni. Na marginesie - Kurski to namotał? Bo tak jakoś pasuje Odpowiedz Link Zgłoś
jamjumetley Re: Seria wpadek PiS na POrażce roku 18.11.08, 21:02 Ciekawe czy na wykorzystanie dźwięku R2D2 mają pozwolenie... Odpowiedz Link Zgłoś
agent_mosiadu_sikor-sztajn Świński_Ryj_Peniskota_Własnością_ TVN__?:)))))))))) 18.11.08, 21:21 GWno kabluje: Telewizja niemiecka TVN oraz Radio bZdET uważają, że autorzy strony porazkaroku.pl wykorzystali bez niczyjej zgody ich łasność - świński ryj Palikotasa oraz klęknięcie Razdostałwa Sikorka przed Monicą Olejnocnik w radiu bZYK. na fotografii wstawiono też twarz Thuska w czułe miejsce Pawlacza :( ..................................................................................................................... Ubekistańskie łże media z braku argumentów podnoszą kociokwik :) a Polacy śmieją się i gratulują PIS-wi za doskonałą satyrę na makabryczny cyrk przy korycie RP czyli - POlszewię :))) Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Świński_Ryj_Peniskota_Własnością_ TVN__?:)))) 18.11.08, 21:52 agent_mosiadu_sikor-sztajn napisał: Kolejny. Człowieku - ja wiem, że ty wiesz, że PIS jest cacy a PO złe. Ale pisz na temat. Prawi i Sprawiedliwi zaiwanili człowiekowi fotkę a ty wypisujesz jakieś smęty. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Świński_Ryj_Peniskota_Własnością_ TVN__?:))) 24.11.08, 17:10 Kolejny. Człowieku - ja wiem, że ty wiesz, że dla ciebie i Wyborczej PO jest "cacy" a PiS "be". Wybór tematów podejmowanych przez Wyborczą jest w tym względzie charakterystyczny i całkowicie przewidywalny. Odpowiedz Link Zgłoś
northridge porazkaroku.pl - samospełniające się proroctwo 19.11.08, 02:56 wiedzieli jak nazwać stronę... i spełniło się! :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Tak było uprzednio: - do maaaca 23.11.08, 20:18 maaac napisał: > 2. To że linia wobec Wałęsy się zmienia to tylko Twoje SUBIEKTYWNE > zdanie. Moje SUBIEKTYWNE zdanie twierdzi zupełnie coś innego. Tak jest, maaałpki tego nie widzą, nie słyszą, ani o tym nie mówią. > Np nie podobała mi się jego zażyłość z Kwaśniewskim. A jego zażyłość z Urbanem już ci się podobała? Widocznie Michnik nie powiedział ci jednoznacznie co masz mysleć o Kwaśniewskim. > Twoje SUBIKTYWNE poznanie świata wyklucza możliwość czegoś takiego > że ktoś może być zarówno antysemitą jak i człowiekiem honoru? Moje subiektywne poznanie świata wyklucza możliwość czegoś takiego, że można być zdrajcą, mordercą, czynnie dyskryminować Żydów i byc jednocześnie człowiekiem honoru. > Nie twierdzę że tak jest w przypadku Jaruzelskiego ponieważ NIE > zgłębiałem jego roli w trakcie antysemickich czystek (...). > Możliwe, że tak jest ale i możliwe że i tak nie jest. Widzisz maaałpko? - zacznij czytać też coś poza Wyborczą, to rozszerzą ci się horyzonty i otworzą oczka. > Honorowość to dla mnie zupełnie inna cecha niż np > złodziejestwo,wlgarność czy pijactwo. Honorowość to umiejętność > dotrzymywania słowa nawet w sytuacji gdzy jest to dla nas > niekorzystne. To baaardzo zawężone pojecie 'honorowości', maaac - tak bardzo, że nie ma już nic wspólnego z honorem. Poza tym to dotrzymywanie słowa, o którym piszesz, odbywało się na jego warunkach - to jemu Michnik, Wałęsa i inni magdalenkowcy dotrzymywali słowa. > Jeżeli Ty masz Twoją SUBIEKTYWNĄ definicję honoru ... Mam też źródła obiektywne dot. honoru: Władysław Boziewicz - Polski kodeks honorowy Art. 8. Wykluczonymi ze społeczności ludzi honorowych są osoby, które dopuściły się pewnego ściśle kodeksem honorowym określonego czynu; a więc indywidua następujące: 1. osoby karane przez sąd państwowy za przestępstwo pochodzące z chciwości zysku lub inne, mogące danego osobnika poniżyć w opinii ogółu; 2. denuncjant i zdrajca; Punkt 2. już Jaruzelski dawno spełnił, punkt 1. w toku. > O tym czy ktoś jest czy nie jest antysemitą świadczy jego podejścia do Żydów jako zbiorowości. Michalkiewicz nigdy odpowiedzialności zbiorowej nie stosował. > Felieton Michalkiewicza wyraźnie ukazał jaki jest jego stosunek. Poważnie? Zacytuj, bo propkuratura była inego zdania: "Uzasadniając postanowienie o umorzeniu śledztwa Prokuratura Rejonowa w Toruniu stwierdziła, że w treści felietonu nie można dopatrzyć się znamion żadnego z tych przestępstw, ponieważ stanowi on komentarz do rzeczywistości, zaś żadne z użytych tam sformułowań nie ma ani charakteru przestępczego, ani obraźliwego. Odnosiło się to do dwóch określeń: „Judejczykowie” i „przemysł holokaustu” oraz „holokaustowa industria”. Prokuratura stwierdziła, że określenie „Judejczykowie” oznacza mieszkańców określonej krainy geograficznej, więc nie ma charakteru obraźliwego, zaś określenie „przemysł holokaustu”, czy „holokaustowa industria” jest powszechnie używane na określenie pewnego sposobu postępowania, opisanego w książce prof. Normana Finkelsteina, która pod tytułem „Przedsiębiorstwo holokaust” ukazała się również w Polsce." Źródło: www.michalkiewicz.pl/web_29-08-2006.php > Może nie - to jest za daleko powiedziane - tak naprawdę człowiek, > który w głębi serca nie jest antysemitą może się posługiwać > antysemicką retoryką. Wystarczy że jest odpowiednią świnią by dla > swoich celów imać się również spraw niegodnych. Teraz pytanie czy to > prawda że Michalkiewicz pracował dla TPPR? Pierwsze słyszę, ale Widzę, że jesteś odpowiednią świnią by dla swoich celów imać się również insynuacji. Może zamiast tego napisałbys wprost co mu zarzucasz? Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Tak było uprzednio: - do maaaca 24.11.08, 19:55 > Tak jest, maaałpki tego nie widzą, nie słyszą, ani o tym nie mówią. Dokładnie tak. Małpka Landaverde jest ślepa, głucha na fakty i powtarza to samo jak katarynka. > Moje subiektywne poznanie świata wyklucza możliwość czegoś > takiego, że można być zdrajcą, mordercą, czynnie dyskryminować > Żydów i byc jednocześnie człowiekiem honoru. Brawo odkryłeś że to jest TWOJE subiektywne poznanie świata, a nie obiektywna prawda. Czyli jednak powoli, powoli coś do Ciebie dociera. > Widzisz maaałpko? - zacznij czytać też coś poza Wyborczą, to > rozszerzą ci się horyzonty i otworzą oczka. Szkoda że nie stosujesz tego do siebie. Zrozumiał byś wtedy pojęcie obiektywności i subiektywności, poznałbyś że istnieją na świecie inne kible niż tylko Twój, odkryłbyś, że napisałem również o Twoim subiektywnym kiblu, że w moim subiektywnym odczuciu było by w nim za jasno dla moich potrzeb operowania błonami światłoczułymi, dowiedziałbyś się że aksjomaty matematyczne to nie są "prawdy" a "umowy" stosowane przez wszystkich matematyków, dowiedziałbyś się że istnieją inne systemy liczbowe niż dziesiętny. Naprawde Landaverde - sporo jeszcze poznania przed tobą, tylko zechciej coś poczytać i przy tym pomyśleć. > To baaardzo zawężone pojecie 'honorowości', maaac - tak bardzo, że > nie ma już nic wspólnego z honorem. > Poza tym to dotrzymywanie słowa, o którym piszesz, odbywało się na > jego warunkach - to jemu Michnik, Wałęsa i inni magdalenkowcy > dotrzymywali słowa. Cóż ale to moje pojęcie i wielu osób z którymi się spotykałem. Może Twoje środowiska mają inne pojęcie honoru. Co mie zresztą nie dziwi - np. u Ciebie o ile dobrze pamiętam mozna mieć wyroki sądu w 4- literach jeżeli tak Ci akurat pasuje. > Mam też źródła obiektywne dot. honoru: Władysław Boziewicz - Polski kodeks honorowy I znów typowy błąd Landaverde - to nie jest obiektywne źródło, tylko subiektywne poglądy Boziewicza. > Punkt 2. już Jaruzelski dawno spełnił, punkt 1. w toku. To tylko Twoje subiektywne opinie a nie obiektywna prawda. Znów je mylisz. > Michalkiewicz nigdy odpowiedzialności zbiorowej nie stosował. Tylko mówił o "judejczykach" zamiast swoimi pretensjami obciążać konkretne osoby. No cóż pewnie twoje subiektywne pojęcie "odpowiedzialności zbiorowej" jest inne niż moje. > Poważnie? Zacytuj, bo propkuratura była inego zdania: Piglądy "prokuratury" to też nie prawda obiawiona tylko subiektywne zdanie prokuratorów. Spokojnie mogę się z nim nie zgadzać. Przytoczoną zaś opinię traktuję jak kpinę. > Prokuratura stwierdziła, że określenie „Judejczykowie” oznacza > mieszkańców określonej krainy geograficznej, więc nie ma > charakteru obraźliwego, Ale bez wątpienia jest idealnym dowodem na to że Michalkiewicz obciążał odpowiedzialnością nie poszczegulene osoby ale "mieszkańców określonej krainy geograficznej". Nawiasem mówiąc "szwaby" to też mieszkńcy określonego terytorium "Szwabii" portalwiedzy.onet.pl/62269,,,,szwabia,haslo.html (tym razem nie wiki bo jej jakoś nie lubisz) jednak nikt nie ma wątpliwości że wyraz "szwab" jest obraźliwy. > Pierwsze słyszę, ale Widzę, że jesteś odpowiednią świnią by dla > swoich celów imać się również insynuacji. Może zamiast tego > napisałbys wprost co mu zarzucasz? Co zarzucam? Ano że tak jak Łysiak czy prof. Jerzy Robert Nowak czy np Kryże to chorągiewka na wietrze. Służyli jednym panom dziś ich opluwają licząc na sklerozę bliźnich. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Tak było uprzednio: - do maaaca 24.11.08, 20:34 Fakty są takie, że Michnik doskonale wie, że Wałęsa to Bolek, że sam z Kuroniem i Boruisewiczem chcieli to kiedys ujawnić i odwołać Wałęsę ze stanowiska przewodniczącego, i że Michnik w swoim czasie publicznie bardzo ostro wypowiadał się o Wałęsie. Nie dociera do ciebie prosty fakt, ze subiektywna ocena wcale nie musi być sprzeczna z prawdą obiektywną, w zdecydowanej większośći praktycznych sytuacji subiektywne oceny różnych ludzi są ze sobą zgodne i pokrywają sie ze stanem faktycznym. Przykłady, które podawałem to ilustrują ale widocznie nawet tak proste przykłady do ciebie nie trafiają. maaac napisał: > poznałbyś że istnieją na świecie inne kible niż tylko Twój... Każdy z nich może być obiektywnie różny od innych więc co nam dadzą oceny różnych ludzi porówujących różne kible? Dlatego napisałem ci byś przyjął jeden konkretny - swój kibel za punkt odniesienia - wtedy dopierto będziesz mógł zaobswerwować rzeczywiste różnice w ocenie różnych ludzi. > aksjomaty matematyczne to nie są "prawdy" a "umowy" Owszem, ale ich stosowanie prowadzi do poznania obrazu rzeczywistości. Jeśli coś udowodnisz matematycznie to tak rzeczywiście jest. > istnieją inne systemy liczbowe niż dziesietny. W każdym z nich liczba przedstawia tę samą wartość, tylko inaczej zapisaną. > U Ciebie o ile dobrze pamiętam mozna mieć wyroki sądu w 4- literach jeżeli tak Ci akurat pasuje. Przyjmując twój punkt widzenia wyroki sądu to tylko subiektywne opinie sędziów, a nie obiektywna prawda. Źle pamiętasz, wg mnie niesprawiedliwy wyrok sądu jest krzywdzący i oskarżony ma prawo się przed tym bronić, a umyślnie niesprawiedliwy wyrok skazujący jest sądowym przestępstwem. Natomiast wg ciebie skazany = winny, na okoliczności pozostajesz ślepy. > Boziewicz - Polski kodeks honorowy (...) to nie jest obiektywne > źródło, tylko subiektywne poglądy Boziewicza. To jest ogólnie przyjęty standard, zgodny zresztą z podobnymi kodeksami w innych krajach. > > Punkt 2. już Jaruzelski dawno spełnił, punkt 1. w toku. > To tylko Twoje subiektywne opinie a nie obiektywna prawda. Znów je > mylisz. Subiektywna opinia wynikająca z faktów i bynajmniej nie stojąca w sprzeczności z obiektywną prawdą. Niczego nie mylę. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Tak było uprzednio: - do maaaca 25.11.08, 12:49 > Fakty są takie, że Michnik doskonale wie, że Wałęsa to Bolek, że > sam z Kuroniem i Boruisewiczem chcieli to kiedys ujawnić i odwołać > Wałęsę ze stanowiska przewodniczącego, i że Michnik w swoim czasie > publicznie bardzo ostro wypowiadał się o Wałęsie. Brawo. Mieszasz fakty, które twierdzisz że są "obiektywną prawdą" z własnymi lub przeczytanymi gdzieś imaginacjami. > Nie dociera do ciebie prosty fakt, ze subiektywna ocena wcale nie > musi być sprzeczna z prawdą obiektywną, w zdecydowanej większośći > praktycznych sytuacji subiektywne oceny różnych ludzi są ze sobą > zgodne i pokrywają sie ze stanem faktycznym. Przykłady, które > podawałem to ilustrują ale widocznie nawet tak proste przykłady do > ciebie nie trafiają. Bzdura. "Jedzcie gó... miliony much nie mogą się mylić." To że jakas grupa ma określone poglądy na pewne sprawy to jeszcze za mało żeby to był "stan faktyczny". Oczywiście, że różne osoby mogą swoje subiektywne opinie na temat jakiś faktów bardzo zbliżone do pełnej wiedzy o tym co się wydarzyło tyle że trudno powiedzieć które są te osoby i jak mocno się do tej prawdy zbliżyły. Przykłady zaś doskonale wskazywały na to że twoje przekonanie o "obiektywnej" wiedzy na temat jakiś zjawisk wynikają tylko z twojej subiektywnej ubogiej wiedzy na temat Świata. Po wykazaniu ci że z powodu twojej niekompetencji możesz wyrzucić przykłady do kosza schodziłeś do typowego zachowania rozłoszczonego smarkacza. Zaczynałeś mnie obrzucać wyzwiskami. > Każdy z nich może być obiektywnie różny od innych więc co nam > dadzą oceny różnych ludzi porówujących różne kible? Dlatego > napisałem ci byś przyjął jeden konkretny - swój kibel za punkt > odniesienia - wtedy dopierto będziesz mógł zaobswerwować > rzeczywiste różnice w ocenie różnych ludzi. Nie obiektywnie różny, a subiektywnie. Obiektywnie to każdy kibel jest inny. Ot chociażby z powodu tego że jest to INNY kibel. Nawet ten sam kibel "próbkowany" w różnych momentach czasowych to już obiektywnie "inny" kibel. wiesz "nie można wejść dwa razy do tej samej rzeki" i tego typu hasła. Subiektywne ocena "różności" kibli wynika z subiektywnego doboru kryteriów oceny tej różności, a także subiektywnej metody oceny czy są spełniane te kryteria. Np dla kogoś wystarczającą oceną identyczności może być brak okna, przy czym za okno będzie definiował każdy otwór w ścianie zewnętrzne. Przy tym zwrócę uwagę że pojęcia: "otworu", ściany" i "zewnętrznej" też są subiektywne. > W każdym z nich liczba przedstawia tę samą wartość, tylko inaczej > zapisaną. A co to jest "wartość"? :p > Przyjmując twój punkt widzenia wyroki sądu to tylko subiektywne > opinie sędziów, a nie obiektywna prawda. Brawo. Oczywiście że tak jest. A uważasz że wyrok jest obiektywną prawdą? Nawet jak stwierdzą że "Kopernik była kobietą"? > Źle pamiętasz, wg mnie niesprawiedliwy wyrok sądu jest krzywdzący > i oskarżony ma prawo się przed tym bronić, a umyślnie > niesprawiedliwy wyrok skazujący jest sądowym przestępstwem. Dobrze pamiętam. Uważasz że "twoi" maja prawo oceniać wyroki jako niesprawiedliwe i w związku z tym mają święte prawo do nie podporządkowywania się im. Oczywiście jeżeli wyrok jest zgodny z twoją subiektywną "obiektywnością" wyrok jest słuszny, a winnego należy surowo ukarać. Nie neguję że przed wyrokami subiektywnie uznawanymi za niesprawiedliwe należy się bronić. Tyle że uwazam że o ile się zakłada, że się żyje w demokratycznym państwie co się manifestuje między innymi czynnym udziałem w jego najwyższych władzach to należy również obronę przed wyrokami uznawanymi za niesprawiedliwe realizowac zgodnie z obowiązującym prawem. Tyle że panowie, którzy byli podstawą naszej dyskusji byli ministrami, posłami - czyli uznają praworządnosć naszego państwa ale tylko do momentu gdy jest im to wygodne. Gdy wyroki są dla nich niewygodne zamiast postępować zgodnie z prawem po prostu olewają je. > Natomiast wg ciebie skazany = winny, na okoliczności pozostajesz > ślepy. Skazany JEST winny zgodnie z polskim prawem. jak masz gdzieś Państwo Polskie to możesz mieć i gdzieś wyroki jego sądów. Prywatnie możesz krytykować wyroki, ale jako obywatel o ile nie masz już innej drogi prawnej masz obowiązek uznać za winnego. > To jest ogólnie przyjęty standard, zgodny zresztą z podobnymi > kodeksami w innych krajach. Ogólnie przyjęty standard to nie prawda obiektywna. To jedynie wypadkowa subiektywnej oceny wiekszości osób. Inaczej musiałbyś się np. zgodzić że Tusk jest obiektywnie lepszym premierem niż Kaczyński, a Islam jest lepszy od Chrzescijaństwa bo ma więcej wyznawców. > Subiektywna opinia wynikająca z faktów i bynajmniej nie stojąca w > sprzeczności z obiektywną prawdą. Niczego nie mylę. Mylisz. Ponieważ przyznajesz sobie boskie przymioty znania obiektywnej prawdy. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Tak było uprzednio: - do maaaca 25.11.08, 17:47 > > Fakty są takie, że Michnik doskonale wie, że Wałęsa to Bolek, że > > sam z Kuroniem i Boruisewiczem chcieli to kiedys ujawnić i > > odwołać Wałęsę ze stanowiska przewodniczącego, i że Michnik w > > swoim czasie publicznie bardzo ostro wypowiadał się o Wałęsie. > Brawo. Mieszasz fakty, które twierdzisz że są "obiektywną prawdą" > z własnymi lub przeczytanymi gdzieś imaginacjami. Ciekawe - wskaż co twoim zdaniem jest imaginacją? ;-) Czy to, że Wałęsa to Bolek, czy to ze Michnik o tym wiedział, czy to, że chciał go zdjąć ze stanowiska przewodniczącego, czy też to, że Michnik źle się o Wałęsie wypowiadał? Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Tak było uprzednio: - do maaaca 25.11.08, 18:51 maaac napisał: > Bzdura.(...) To że jakas grupa ma określone poglądy na pewne > sprawy to jeszcze za mało żeby to był "stan faktyczny"... Wcale tak nie twierdzę. Nie napisałem, że z subiektywnych poglądów wielu ludzi wynika stan faktyczny. Napisałem, że "w zdecydowanej większośći praktycznych sytuacji subiektywne oceny różnych ludzi są ze sobą zgodne i pokrywają sie ze stanem faktycznym". Gdyby tak nie było komunikacja miedzy ludźmi byłaby niemożliwa, niemożliwy byłby rozwój języka, nauki, w ogóle rozwój cywilizacji. Nie byłoby tego komputera na którym klepiesz te swoje wielopiętrowe bzdury. Niemożliwe byłoby samo tworzenie i przekazywanie wiedzy. To, że możemy dziecko czegokolwiek nauczyć, poczynając od słowa 'mama', wynika właśnie stąd, że jego zmysły odbierają otoczenie identycznie jak nasze. Jeśli nie to mamy problem - dziecko może być np głuche, są też porzypadki, że np ktoś widzi dźwięki czy słyszy kolory, ale wynikają one z błędnego funkcjonowania systemu nerwowego - 'skrzyżowanych' połączeń nerwowych, na skutek wad wrodzonych, nowotworów, urazów itp. Dlatego własnie sugerowałem ci byś udał się do lekarza, nie po to by cię poniżyć, tylko jako przykład - chciałem ci uzmysłowić fakt, że w większości przypadków odbieramy rzeczywistość tak samo, a nawet jak są drobne różnice to jesteśmy w stanie na to "wziąć poprawkę" i określić stan rzeczywisty. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Tak było uprzednio: - do maaaca 25.11.08, 21:34 maaac napisał: > Obiektywnie to każdy kibel jest inny... Zgadza się, dlatego napisałem ci żebyś porównywał oceny różnych ludzi w tym samym kiblu. > > W każdym z nich liczba przedstawia tę samą wartość, tylko > > inaczej zapisaną. > A co to jest "wartość"? To zależy oczywiście od okoliczności. Gdy dajmy na to weźmiemy prosty przykład i zapytam cię: "Jeśli masz dwa razy po dwa jabłuszka, to ile masz maaaciusiu jabłuszek?" to maaaciuś wie, że wartość 'cztery' reprezentuje ilość jabłuszek. > > Przyjmując twój punkt widzenia wyroki sądu to tylko subiektywne > > opinie sędziów, a nie obiektywna prawda. > Brawo. Oczywiście że tak jest. Brawo. To własnie ci poprzednim razem tłumaczyłem. > A uważasz że wyrok jest obiektywną prawdą? Nie, uważam że może być prawdą lub nie. > > Źle pamiętasz, wg mnie niesprawiedliwy wyrok sądu jest krzywdzący > > i oskarżony ma prawo się przed tym bronić, a umyślnie > > niesprawiedliwy wyrok skazujący jest sądowym przestępstwem. > Dobrze pamiętam. Uważasz że "twoi" maja prawo oceniać wyroki jako > niesprawiedliwe i w związku z tym mają święte prawo do nie > podporządkowywania się im. Oczywiście jeżeli wyrok jest zgodny z > twoją subiektywną "obiektywnością" wyrok jest słuszny, a winnego > należy surowo ukarać. To akurat jest wyłącznie twoja, wybitnie "subiektywna" opinia i nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Uważam, że każdy ma prawo przeciwstawiać się niesprawiedliwym wyrokom. To że akurat była mowa o Wassermanie i Kurskim nie znaczy, że zawężam to tylko do nich, ani że uważam ich za "swoich". Zbyt wiele przyjmujesz założeń maaac, stąd tak dalece subiektywne są twoje opinie. > Nie neguję że przed wyrokami subiektywnie uznawanymi za > niesprawiedliwe należy się bronić. Tyle że uwazam że o ile się > zakłada, że się żyje w demokratycznym państwie co się manifestuje > między innymi czynnym udziałem w jego najwyższych władzach to > należy również obronę przed wyrokami uznawanymi za niesprawiedliwe > realizowac zgodnie z obowiązującym prawem. A jeśli to założenie okaże się fałszywe, a wyroki są wydawane niezgodnie z obowiązującym prawem lub obowiązujace prawo jest złe? > > Natomiast wg ciebie skazany = winny, na okoliczności pozostajesz > > ślepy. > Skazany JEST winny zgodnie z polskim prawem. jak masz gdzieś > Państwo Polskie to możesz mieć i gdzieś wyroki jego sądów. > Prywatnie możesz krytykować wyroki, ale jako obywatel o ile nie > masz już innej drogi prawnej masz obowiązek uznać za winnego. O zbrodniach sądowych nie słyszałeś? Skazany to skazany, a winny to winny, te dwie cechy mogą występować łącznie bądź rozłącznie. Może być też skazany choć niewinny, jak i winny lecz nie skazany. > > To jest ogólnie przyjęty standard, zgodny zresztą z podobnymi > > kodeksami w innych krajach. > Ogólnie przyjęty standard to nie prawda obiektywna. To jedynie > wypadkowa subiektywnej oceny wiekszości osób. Honor jest kwestią społecznej umowy, której odzwierciedleniem jest kodeks honorowy. Natomiast zgodność z tym standardem można już oceniać w kategoriach prawda lub fałsz i im bardziej jednoznaczne są przepisy kodeksu tym mniej miejsca na subiektywną interpretację. > > Subiektywna opinia wynikająca z faktów i bynajmniej nie stojąca > > w sprzeczności z obiektywną prawdą. Niczego nie mylę. > Mylisz. Ponieważ przyznajesz sobie boskie przymioty znania > obiektywnej prawdy. Nie potrzeba boskich przymiotów do znajomości faktów. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Tak było uprzednio: - do maaaca 24.11.08, 23:18 maaac napisał: > > Michalkiewicz nigdy odpowiedzialności zbiorowej nie stosował. > Tylko mówił o "judejczykach" zamiast swoimi pretensjami obciążać > konkretne osoby. No cóż pewnie twoje subiektywne > pojęcie "odpowiedzialności zbiorowej" jest inne niż moje. (...) > > Prokuratura stwierdziła, że określenie „Judejczykowie” oznacza > > mieszkańców określonej krainy geograficznej, więc nie ma > > charakteru obraźliwego, > Ale bez wątpienia jest idealnym dowodem na to że Michalkiewicz > obciążał odpowiedzialnością nie poszczegulene osoby ale "mieszkańców > określonej krainy geograficznej". Nawiasem mówiąc "szwaby" to też > mieszkńcy określonego terytorium "Szwabii" Otóż nieprawda. Czy ty w ogóle czytałeś ten felieton Michalkiewicza, do którego owczym pędem za Wyborczą tak się przyczepiłeś? Jeśli nie to przeczytaj: Felieton "Myśląc Ojczyzna", możesz sobie nawet posłuchać. Judejczykami Michalkiewicz w tym felietonie nazywa wybrane osoby, a mianowicie te środowiska żydowskie, które usiłują od naszego rządu wyłudzić tzw. "odszkodowania", cytuję: "od tyłu zachodzą nas Judejczykowie, próbując wymusić na naszym rządzie zapłatę haraczu, zwanego dla niepoznaki rewindykacjami." Myślę, ze sam Michalkiewicz lepiej odpowie na te absurdalne zarzuty: "Rada Etyki Mediów napiętnowała również użycie przeze mnie określenia "Judejczykowie", jako "antysemickiego", a pewnie też i "nienawistnego". Jak oskarżać, to oskarżać! Tymczasem określenie "Judejczykowie" to cytat z wiersza... Juliana Tuwima. Otóż Tuwim pisał kiedyś, jak to rozmaici poeci napisaliby wierszyk "Nie rusz Andziu tego kwiatka, róża kole, rzekła matka Andzia mamy nie słuchała ukłuła się i płakała". Więc Adolf Nowaczyński, zdaniem Tuwima, napisałby tak: "Gdy Czech żelazem pracuje i stalą, To u nas kwitną złotych śnień ogrójce Płodzą się poezjanci i przemysłobójce Judejczykowie falą na nas walą..." ... i tak dalej. No proszę! Julian Tuwim, jako prekursor "języka nienawiści"! A to ci dopiero siurpryza! A przecież ten utalentowany poeta pisał wiersze, które Rada Etyki Mediów ze strachu pewnie spaliłaby przed przeczytaniem. Np. wiersz pod tytułem "Bank": "Jak czarne włochate kulki Po banku toczą się srulki. Skaczą, skaczą nad biurkiem targuje się srulek ze srulkiem. Srulek srulkowi uległ i biegnie do kasy srulek. Liczy drżącymi palcami i zmyka przed srulkami W klubzeslach z dala od kasy siedzą srule grubasy. Srulki z uśmiechem lubym kłaniają się srulom grubym. A w głębi - w ciszy - wielki jak król Duma sam główny Srul". Kiedy Tuwim to pisał, Polska była wolna również w tym znaczeniu, że nie pojawiły się w niej żadne samozwańcze guwernantki, uważające się za uprawnione do dyktowania ludziom, jak im wolno myśleć i mówić, a jak nie. "Jeszcze się przed cenzorskim nie trzęsły obliczem łazienkowskie satyry, śpiewając z Kudliczem". Dlatego kultura stworzona w okresie międzywojennym, właśnie dzięki swojej autentyczności, jest dla nas niedościgłym wzorem również i dzisiaj." Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Tak było uprzednio: - do maaaca 25.11.08, 12:52 Widzę że w obronie Michalkiewicza jesteś gotów zaprzeczać opiniom prawnym służacym do jego obrony. Gratuluje logiki. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Tak było uprzednio: - do maaaca 25.11.08, 16:31 Musiałbyś sprecyzować o co ci chodzi, ale mnie nie interesują 'opinie prawne', mnie interesuje prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Tak było uprzednio: - do maaaca 25.11.08, 04:47 maaac napisał: > Cóż ale to moje pojęcie i wielu osób z którymi się spotykałem. > Może Twoje środowiska mają inne pojęcie honoru. Najwyraźniej - w przeciwieństwie do ciebie uważam, ze szuja nie może być jednocześnie człowiekiem honoru i wiekszość osób, z którymi ja się spotykam podziela ten pogląd. Poza tym uważam, że żadnego honorowego dotrzymania słowa ze strony generała nie było, bo to nie on dotrzymał słowa tylko jemu dotrzymano i nie honorowo, tylko pod przymusem ujawnienia kwitów i groźbą utracenia uzyskanych na mocy magdalenkowych porozumień korzyści. > Piglądy "prokuratury" to też nie prawda obiawiona tylko subiektywne > zdanie prokuratorów. Spokojnie mogę się z nim nie zgadzać. > Przytoczoną zaś opinię traktuję jak kpinę. Cóż za rozdźwięk z uprzednio prezentowaną postawą. Cóż to, już nie masz zufania do naszego wymiaru sprawiedliwości? Skąd ta niekonsekwencja maaac? Inaczej >szczekałeś< gdy orzeczenie było po twojej myśli. > Co zarzucam? Ano że tak jak Łysiak czy prof. Jerzy Robert Nowak > czy np Kryże to chorągiewka na wietrze. Służyli jednym panom dziś > ich opluwają licząc na sklerozę bliźnich. Konkrety maaac, konkrety. Myślisz, że samo wrzucenie Michalkiewicza do jednego worka z Łysiakiem, Nowakiem i Kryże załatwi sprawę? Jak - przez uśrednienie? No co tam masz na Michalkiewicza - podaj fakty, wnioski każdy sam może sobie wyciągnąć, subiektywnie. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Tak było uprzednio: - do maaaca 25.11.08, 12:58 > Najwyraźniej - w przeciwieństwie do ciebie uważam, ze szuja nie > może być jednocześnie człowiekiem honoru i wiekszość osób, z > którymi ja się spotykam podziela ten pogląd. O a teraz znów wprowadzasz nowy termin "szuja". Ot tak sobie żonglujesz słowami o różnych znaczeniach. > Poza tym uważam, że żadnego honorowego dotrzymania słowa ze strony > generała nie było, bo to nie on dotrzymał słowa tylko jemu > dotrzymano i nie honorowo, tylko pod przymusem ujawnienia kwitów i > groźbą utracenia uzyskanych na mocy magdalenkowych porozumień > korzyści. Jak chcesz wierzyć w bajki rodem z Matriksa, na które nie ma dowodów proszę bardzo. > Cóż za rozdźwięk z uprzednio prezentowaną postawą. Cóż to, już nie > masz zufania do naszego wymiaru sprawiedliwości? Skąd ta > niekonsekwencja maaac? Inaczej >szczekałeś< gdy orzeczenie było po > twojej myśli. Nie to twoje niezrozumienie co to jest opinia i co to jest obowiązek stosowania\szanowania prawa. Mimo że nie podoba mi się decyzja prokuratury nie oznacza to że nie dostosuję się do jej wyroków. > Konkrety maaac, konkrety. Myślisz, że samo wrzucenie > Michalkiewicza do jednego worka z Łysiakiem, Nowakiem i Kryże > załatwi sprawę? > Jak - przez uśrednienie? No co tam masz na Michalkiewicza - podaj > fakty, wnioski każdy sam może sobie wyciągnąć, subiektywnie. ;-) Nie mam takiego obowiązku. Uważam go za cytowaną wyżej szuję i to mi wystarczy. Nie mam ochoty zostać specjalistą od życiorysu Michalkiewicza. Jeżeli Ty się zajmujesz hagiografią twoich idoli i antyidoli to nie oczekuj tego od innych. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Tak było uprzednio: - do maaaca 25.11.08, 14:13 maaac napisał: > O a teraz znów wprowadzasz nowy termin "szuja"... Jaruzela nazywałem szują konsekwentnie od dawna, już przy okazji naszej dyskusji o Krzyżu Sybiraka. Znajdź sobie. > Jak chcesz wierzyć w bajki rodem z Matriksa, na które nie ma dowodów Dowodów mamy pełno na codzień, choćby to, że Wałęsa o cenzurkę z zachowania prosi Jaruzelskiego, a nie kolegów ze stoczni, czy nocna zmiana, czy Wałesy i Michnika kolegowanie się z Kwaśniewskim, itd. To teorie podawane nam do wierzenia przez 'salonowców' nie trzymają się kupy i wierzą w nie tylko tacy jak ty wyznawcy michnixu. > Mimo że nie podoba mi się decyzja prokuratury nie oznacza to że > nie dostosuję się do jej wyroków. No to morda w kubeł towarzyszu szmaciak! > Nie mam takiego obowiązku. (...) Nie mam ochoty zostać specjalistą > od życiorysu Michalkiewicza... Czyli gó..no masz i stać cię tylko na insynuacje. Odpowiedz Link Zgłoś