Dodaj do ulubionych

Niebezpieczna sytuacja w Gruzji. Polacy: Co noc...

27.11.08, 12:13
A Olszowiec o tym nie wiedzial?
Obserwuj wątek
    • maureen2 Niebezpieczna sytuacja w Gruzji. Polacy: Co noc... 27.11.08, 12:24
      poza ciągotami separystycznymi różnych nacji,to o co ci Gruzini mają
      pretensje do swego rządu i prezydenta ?
      • pimpus18 O co pretensje? 27.11.08, 12:34
        Z GW się raczej tego nie dowiesz

        • maureen2 Re: O co pretensje? 27.11.08, 12:36
          tak tez myślę,bo to tylko blablanie
          i bicie polityczno-partyjnej piany
          • mirmat1 ABWehra: to Gruzini strzelaja do siebie. 27.11.08, 12:57
            maureen2 napisała:

            > tak tez myślę,bo to tylko blablanie
            > i bicie polityczno-partyjnej piany
            Cytat: "Międzynarodowi obserwatorzy twierdzą, że na granicach Gruzji
            z Abchazją i Osetią Południową nasila się terror. O prowokowanie
            wymiany ognia oskarżani się separatyści abchascy i osetyjscy. Polscy
            policjanci patrolujący granicę gruzińsko - osetyjską potwierdzają,
            że niemal każdej nocy, w tym rejonie dochodzi do wymiany ognia."
    • old.european Rekompensata 27.11.08, 12:25
      "Jesteśmy lubiani wśród Gruzinów - podkreśla Urbański."

      Moze to zrekompensuje problemy na Slowacji?
    • borrka1 Niebezpieczna sytuacja w Gruzji. Polacy: Co noc... 27.11.08, 12:30
      Zowu mamy jednoznaczne określenie winnego gdy sytuacja jest niejednoznaczna.i
      znowu przez polskich funkcjonariuszy(poprzednio prezydent).Jeżeli zadać sobie
      pytanie można otrzymać bardziej wiarygodny obraz.Abchazy i Osetyńcy swojego
      się dobili i prowokowanie w obecności międzynarodowych obserwatorów może tylko
      z ich strony prowadzić zadrajca narodowych interesów lub...gruzini!
      Proszę zwrócić uwagę jak Sra i kwili się cieszy z tych strzelanin,po prostu
      miód na jego rany!
      • borrka1 error! 27.11.08, 12:32
        miało być;jeżeli zadać sobie pytanie komu to wygodne
        • maaac Re: error! 27.11.08, 16:51
          Kto wygra wojnę w razie rozpoczęcia nowego konfliktu? Rosja czy
          Gruzja? Dla kogo jest wygodne by ta wojna się rozpoczęła?
          Dla kogo jest wygodne by borrka1 pisał takie posty?
    • pimpus18 Mało przekonywujące to 27.11.08, 12:31
      Polaczki stanęły jednoznacznie po stronie gruzińskich bandziorów.

      Urbański, chłop zdrowy wie, co należy mówić, żeby w Pomrocznej robić karierę.
      Kartofel w nocy też od razu wiedział - to Ruscy strzelali!

      Ciemniaki i propagandyści znad Wisły mimochodem potwirdzają, że Gruzini z innymi nie potrafią i nie ma szans żadnych, żeby to zmienić.


      • maureen2 Re: Mało przekonywujące to 27.11.08, 12:33
        byłem kiedyś w Gruzji,misiu,to są inni ludzie i bardzo towarzyscy,
        i w porządku.
        • pimpus18 Re: Mało przekonywujące to 27.11.08, 12:38
          Są Abchazowie i Osetyjczycy też tego zdania?

          Stalin był Gruzinem. Też był towarzyski i w porządku?

          Twoja logika, kotku, wymaga konsultacji u specjalisty.
          • maureen2 Re: Mało przekonywujące to 27.11.08, 12:40
            ależ misiu,tak stary jeszcze nie jestem,żeby kolegować się ze Stali
            nem,a 'propos,co tam u niego,dobrze się trzyma ?
            • pimpus18 Re: Mało przekonywujące to 27.11.08, 13:02
              ależ kotku, skąd ja mam wiedzieć.

              Sraaakaszwili jest wersją komiczną Stalina.
              Obaj Gruzini, ale jacy różni.
              Ten pierwszy nawet jeszcze nie stracił dziecęcego sadełka.
              • kijwoko Re: Mało przekonywujące to 27.11.08, 13:25
                Poza tym stalina Gruzini czcza (wielki pomnik w Gori jako przyklad), zas
                saakaszwilego... uwazaja za idote:


                [2008-08-08]
                Człowiek stojący na czele państwa, który ma do czynienia z potężnym agresorem,
                powinien wiedzieć, że nie należy małego narodu wplątywać w wojnę - mówi
                gruziński opozycjonista Georgij Chaindrawa*
                Ludwika Włodek-Biernat: Jak ocenia pan decyzję prezydenta Saakaszwilego o
                wysłaniu gruzińskich wojsk do Południowej Osetii?
                Georgij Chaindrawa: Saakaszwili jest idiotą. I przestępcą. Bo człowiek, który
                nie nie rozumie, że Rosja i jej wojenna machineria były, są i pozostaną
                imperialistyczne, człowiek, który nie potrafi przewidywać na dwa ruchy do
                przodu, który nie zdaje sobie sprawy z tego, co dzieje się w polityce
                międzynarodowej, jest idiotą. Kompletnym.
                On wciągnął Gruzję w wojnę z Rosją, której Gruzja nie jest w stanie prowadzić.
                Oczywiście, każdy Gruzin odda życie za swoją ojczyznę, ale jeśli już wplątujemy
                się w wojnę, to powinniśmy się przedtem do niej przygotować.
                Czyli ta wojna to wina Saakaszwilego?
                - Nie, to Rosja odpowiedzialna jest za tę wojnę, bo ją sprowokowała. Ta
                niewypowiedziana wojna przeciw Gruzji trwa kilka lat. Powolna, ale bezustanna
                agresja, aneksja... Jednak człowiek stojący na czele państwa, który ma do
                czynienia z wielkim, potężnym agresorem, powinien wiedzieć, że nie należy małego
                narodu wplątywać w wojnę.
                Europa i USA uznały sfałszowane wybory [gruzińska opozycja uważa, że elekcja
                prezydencka w styczniu i parlamentarna w maju były oszustwem; niezależni
                obserwatorzy nie potwierdzili tych zarzutów] i zalegalizowały niedemokratyczny
                reżim. Powinny wiedzieć, że człowiek, który okłamuje własny naród, będzie także
                oszukiwał swoich zagranicznych partnerów.

                wyborcza.pl/1,75248,5561536,Saakaszwili_jest_idiota.html
                • maureen2 Re: Mało przekonywujące to 27.11.08, 16:08
                  pretensje tak ogólne i bez pomysłów na zmianę sytuacj,że właściwie
                  nie wiadomo dlaczego są opozycją
                  • mirmat1 Polsko-jezyczna agentura daje wsparcie Putinowca 27.11.08, 16:38
                    maureen2 napisała:

                    > pretensje tak ogólne i bez pomysłów na zmianę sytuacj,że właściwie
                    > nie wiadomo dlaczego są opozycją
                    M: sa bo takie instrukcje dostaja od swego herszta Putina. Tak
                    zreszta jak POstKomuchy w Polsce choc u nich sa klopoty z
                    koordynacja propagandy bo tak bardzo chcieliby wyjsc przed szereg i
                    zasluzyc sie jak Jaruzelski na jakis medal na Placu Czerwonym.
                    Oskarzenie przez ABW Gruzinow o to, ze strzelali do siebie wyraznie
                    nie gra w chwaleniu sie "osetynskiego" KGB o tym jak zaatakowali
                    konwoj Prezydentow.
                    • pantanal Dlaczego fani PiS są tak beznadziejnie prymitywni? 27.11.08, 23:23
                      mirmat1 napisał:

                      > maureen2 napisała:
                      >
                      > > pretensje tak ogólne i bez pomysłów na zmianę sytuacj,że właściwie
                      > > nie wiadomo dlaczego są opozycją
                      > M: sa bo takie instrukcje dostaja od swego herszta Putina. Tak
                      > zreszta jak POstKomuchy w Polsce choc u nich sa klopoty z
                      > koordynacja propagandy bo tak bardzo chcieliby wyjsc przed szereg i
                      > zasluzyc sie jak Jaruzelski na jakis medal na Placu Czerwonym.
                      > Oskarzenie przez ABW Gruzinow o to, ze strzelali do siebie wyraznie
                      > nie gra w chwaleniu sie "osetynskiego" KGB o tym jak zaatakowali
                      > konwoj Prezydentow.
                      • mirmat1 Dlaczego POstKomuchy nie koordynuja propagandy 28.11.08, 12:02
                        pantanal napisał:
                        Dlaczego fani PiS są tak beznadziejnie prymitywni

                        M: czerwone gnidy moga na prawde zalowac (jak to robia z reszta w
                        Szkle Kloakowym), ze kacapscy terorysci nie zabili Polskiego
                        Prezydenta. Mieliby klopot z glowy a tak przychodzi im koordynowac
                        klamstwa miedzy niezbyt ogarnietymi polsko-jezycznymi
                        propagandzistami ABWehry, ktorzy twierdzili, ze Gruzini strzelali do
                        siebie a agentura Putina w "osetii", ktora przechwalala sie, ze to
                        oni. Ale jak widac Putin wolal lgarstwa ABW i teraz cala bolszewicka
                        banda spiewa na ta sama nute, cytuje:
                        Osetia Południowa zmienia zdanie w sprawie incydentu z prezydentami
                        Polski i Gruzji. Teraz władze w Cchinwali utrzymują, że polskiego
                        prezydenta w ogóle nie było na miejscu incydentu.
                        Rosyjska gazeta "Izwiestia" cytuje wypowiedź Iriny Gagłojewej.
                        Minister informacji Osetii Południowej, która twierdziła wcześniej,
                        że Osetyjczycy strzelali w powietrze w trakcie incydentu na punkcie
                        granicznym, wycofała się z tych słów. Irina Gagłojewa twierdzi
                        obecnie, że z wyjaśnień wynika, że nie było żadnej strzelaniny.
                        Dodaje, że doszło jedynie do ostrej wymiany zdań między żołnierzami.
                        Minister informacji wątpi też, by prezydent Polski był na miejscu
                        incydentu. Gałgojewa kwituje incydent z udziałem Lecha Kaczyńskiego
                        słowami - "jego tam w ogóle nikt nie widział".
                        2008-11-28, ostatnia aktualizacja 2008-11-28 08:15
                        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6000788,Kaczynski_w_Osetii__Jego_tam_w_ogole_nikt_nie_widzial.html

      • ramyus Re: Mało przekonywujące to 27.11.08, 12:35
        pimpus18 napisał:

        > Polaczki stanęły jednoznacznie po stronie gruzińskich bandziorów.
        >


        A ruskie zjeby jednoznacznie po czyjej stronie?




        > Urbański, chłop zdrowy wie, co należy mówić, żeby w Pomrocznej robić karierę.
        > Kartofel w nocy też od razu wiedział - to Ruscy strzelali!
        >

        Wypowiedzial sie, rosyjski wyksztalciuch.



        > Ciemniaki i propagandyści znad Wisły mimochodem potwirdzają, że Gruzini z innym
        > i nie potrafią i nie ma szans żadnych, żeby to zmienić.


        Nie to co ptropagandzisi na zoldzie FSB.


        • pimpus18 Re: Mało przekonywujące to 27.11.08, 12:40
          twoja opowiedź jest godna polskiego buraka nieheblowanego.
          • ramyus Re: Mało przekonywujące to 27.11.08, 12:43
            pimpus18 napisał:

            > twoja opowiedź jest godna polskiego buraka nieheblowanego.


            Gdzie mi tam do Twojego kunsztu w tym wzgledzie.
            • pimpus18 Re: Mało przekonywujące to 27.11.08, 13:03
              Twoja skromność w tym względzie jest przesadna.

              • abhaod Re: Mało przekonywujące to 27.11.08, 13:20

                ty to dopiero potrafisz kacapski pojebie
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=75039225&a=75042617
        • eva15 jak chamstwo umysł zaciemnia 27.11.08, 12:48
          ramyus napisał:

          > A ruskie zjeby jednoznacznie po czyjej stronie?

          a polski ordynus nie odróżnia stron konfliktu od neutralnych
          obserwatorów, a raczej tych, którzy nimi powinni być?
          • ramyus Re: jak chamstwo umysł zaciemnia 27.11.08, 13:06
            eva15 napisała:

            > ramyus napisał:
            >
            > > A ruskie zjeby jednoznacznie po czyjej stronie?
            >
            > a polski ordynus nie odróżnia stron konfliktu od neutralnych
            > obserwatorów, a raczej tych, którzy nimi powinni być?


            Swietnie za to odrózniam miedzynarodowe sily pokojowe, od samozwańczych
            mirotorców, dzialajacych jednoznacznie w interesie jednej strony.



            • eva15 Re: jak chamstwo umysł zaciemnia 27.11.08, 13:24
              Nie dotrze już chyba do orlego móżdżku, że ONZ dał Rosjanom mandat?
      • afiag Re: Mało przekonywujące to 27.11.08, 12:38
        a kto to są Polaczki, bo nie znam takiej nacji?
        wypowiadaj się o Polakach z szacunkiem albo wyp.. do swej matuszki Rassiji
        • ramyus Re: Mało przekonywujące to 27.11.08, 12:44
          afiag napisał:

          > a kto to są Polaczki, bo nie znam takiej nacji?
          > wypowiadaj się o Polakach z szacunkiem albo wyp.. do swej matuszki Rassiji


          Nie zrobi tego, bo kto by pracował za rownowartosc polskiej ustawowej placy
          minimalnej.

        • pimpus18 afiag, 27.11.08, 13:05
          z szacunku dla Polaków odróżniam ich od polaczków.

      • mops1111 Pimpek, znow sie ocknales? 27.11.08, 16:23
        Moze zacytuj nam znow cos z klasykow marksizmu skoro juz piszesz o
        bandziorach, panie oswiecony nie-Polaczku?
        • bmc3i Re: Pimpek, znow sie ocknales? 27.11.08, 16:33
          mops1111 napisał:

          > Moze zacytuj nam znow cos z klasykow marksizmu skoro juz piszesz o
          > bandziorach, panie oswiecony nie-Polaczku?

          Polecial po instrukcje.
          • mops1111 Dzis za darmo tyra 27.11.08, 16:44
            to i pisac sie mu nie chce...
    • grisza14 Moze to strzelaja Kaczynski z Sakaswilim? 27.11.08, 12:36
      Tak wynikalo z raportu ABW pod dowodztwem pana Bondaryka? Wprawdzie
      po ostrej krytyce okazalo sie, ze to nie bylo ABW i ze byla to
      wersja robocza(jak raport Pitery), ale najwazniejsze bylo puscic w
      elektorat PO, ze to byla gruzinska prowokacja.Ja mysle, ze teraz
      musicie spowodowac zwolnienie ze sluzby i ukaranie Urbanskiego, ze
      mowi takie rzeczy, ktore nie pasuja sowieckiemu lobby w Polsce.
      Pozdrowienia dla cioteczki Halinki z Oksfordu.
    • slowianska_dusza Re: Niebezpieczna sytuacja w Gruzji. Polacy: Co n 27.11.08, 12:37
      Będzie się kotłowało, dopóki Gruzini nie obalą Saakaszwilego. Rosja,
      czyli Putin popełnił błąd w sierpniu dokonując inwazji na tereny
      rdzenie gruzińskie i napawając się łatwym sukcesem, a także znęcając
      nad Gruzinami i oszukując Zachód. Gdyby nie to, już by Saakaszwili
      nie był Prezydentem Gruzji.
      • maureen2 Re: Niebezpieczna sytuacja w Gruzji. Polacy: Co n 27.11.08, 12:51
        oczywiście,że popełnino duży błąd,ale nie w Rosji,ich technika
        działania,to samozaciskająca się pętla,gdzie główną rolę odgrywa
        czas,cierpliwe czekanie,az sami się wykońcżą.Atak Rosjan nie był
        błędem,był niewielkim przyspieszeniem.A Putin to stary myśliwy,
        ma czas.
        A teraz pokaż nam jak bardzo zależy ci na Rosji
        co jesteś gotów dla niej zrobić ?
      • polsz Re: Niebezpieczna sytuacja w Gruzji. Polacy: Co n 27.11.08, 13:02
        tereny, które zajęli w sierpniu rosjanie nie są i nie były rdzennie gruzińskie.
        Achałgori do 1991 zamieszkane było przez Osetyńczyków, czystki rozpoczęte w tym
        właśnie roku zakończone oddzieleniem się Osetii i Abchazji od Gruzji wyludniły
        to miasto i okolice. Wtedy zajęli je Gruzini. Czyli "rdzennie" gruzińskie
        Achałgori jest takie dopiero od 1992 roku
        • bmc3i Re: Niebezpieczna sytuacja w Gruzji. Polacy: Co n 27.11.08, 13:37
          polsz napisał:

          > tereny, które zajęli w sierpniu rosjanie nie są i nie były rdzennie gruzińskie.
          > Achałgori do 1991 zamieszkane było przez Osetyńczyków, czystki rozpoczęte w tym
          > właśnie roku zakończone oddzieleniem się Osetii i Abchazji od Gruzji wyludniły
          > to miasto i okolice. Wtedy zajęli je Gruzini. Czyli "rdzennie" gruzińskie
          > Achałgori jest takie dopiero od 1992 roku



          Zapomniales tylko dodac, skad w ogole wzieli sie Osetynczycy w Oseti i kiedy....
      • kauzyperda Re: Niebezpieczna sytuacja w Gruzji. Polacy: Co n 27.11.08, 23:18
        slowianska_dusza napisał:

        > Będzie się kotłowało, dopóki Gruzini nie obalą Saakaszwilego.
        Rosja,
        > czyli Putin popełnił błąd w sierpniu dokonując inwazji na tereny
        > rdzenie gruzińskie i napawając się łatwym sukcesem,

        Też uważam że popełnili błąd bo powinni się rozprawić z Gruzinami na
        sposób amerykański. Czyli najpierw bombardować Tbilisi przez jakieś
        dwa miesiące (jeśli Rosjanie tradycyjnie preferuja artylerię od
        lotnictwa, to niech im będzie ostrzeliwać z dział), potem tam wejść
        i powiesic saakaszwilego za co tam chcą (oczywiście nie osobiście
        tylko zlecić to jakimś gruzińskim marionetkom po "uczciwym" procesie
        ewentualnie stosując wariant użyty przez NATO wobec Serbii i
        Milosevica wywieźć saakę na proces do Moskwy i tam otruć). Skowyt
        mediów na zachodzie byłby identyczny (bo cokolwiek Rosja zrobi -
        poza może rozbrojeniem, kapitualcją i oddaniem za darmo złóż
        naturalnych - jest pzedstawiane w zachodnich mediach jako złe) ale
        przynajmniej sprawa byłaby rozwiązana raz a dobrze. A tak
        srakaszwili będzie co chwila jakieś facecje wyczyniał.
    • antyreakcjonista Malo przekonywujacebo z ust Polakow,tyle w temacie 27.11.08, 12:41

    • eva15 26 Kaczorów na granicy gruzińsko-osetyńskiej 27.11.08, 12:44
      Naturalnie, że Osetyńcy, Abchazowie czy nawet sami Rosjanie
      zaczepiają Gruzinów, podobnie jak porwali Kaczora nad granicę i tam
      go ostrzelaili. Oni wszystcy mają oczywiste powody - to rewanżyści
      mszczący się na Gruzinach za ich niepodległościowe zapędy i chcąc
      yGruzję z powrotem odbić i wcielić do Osetii i Abchazji.

      "Międzynarodowi" obserwatorzy, czyli 26 polskich policjantów
      obietywnych, tzn. lubianych przez jedną stronę konfliktu - Gruzinów
      będzie takimi obiektywnymi relacjami zalewać EU i świat. Ot, takei
      26 Kaczorów nieuprzedzonych do nikogo a już na pewno nie do Rosji.

      Nie lepiej to było zostawić Kaczora do pilnowania granicy?
      Obiektywny jest jeszcze bardziej, a Gruzini go ponoć nie tylko lubią
      ale i uwielbiają. Byłby tam na właściwym miejscu i trudno się
      dziwić, że go tam ciągnęło...

      Tak swoją drogą - po raporcie Kaczyńskiego raporty 26 policjantów
      będą pewnie z taką samą uwagą i powagą traktowane w EU.
      • ramyus Re: 26 Kaczorów na granicy gruzińsko-osetyńskiej 27.11.08, 12:45
        eva15 napisała:

        > Naturalnie, że Osetyńcy, Abchazowie czy nawet sami Rosjanie
        > zaczepiają Gruzinów, podobnie jak porwali Kaczora nad granicę i tam
        > go ostrzelaili. Oni wszystcy mają oczywiste powody - to rewanżyści
        > mszczący się na Gruzinach za ich niepodległościowe zapędy i chcąc
        > yGruzję z powrotem odbić i wcielić do Osetii i Abchazji.
        >
        > "Międzynarodowi" obserwatorzy, czyli 26 polskich policjantów
        > obietywnych, tzn. lubianych przez jedną stronę konfliktu - Gruzinów
        > będzie takimi obiektywnymi relacjami zalewać EU i świat. Ot, takei
        > 26 Kaczorów nieuprzedzonych do nikogo a już na pewno nie do Rosji.
        >
        > Nie lepiej to było zostawić Kaczora do pilnowania granicy?
        > Obiektywny jest jeszcze bardziej, a Gruzini go ponoć nie tylko lubią
        > ale i uwielbiają. Byłby tam na właściwym miejscu i trudno się
        > dziwić, że go tam ciągnęło...

        Nie to co mirotworcy z wlasnego nadania.....
        • eva15 Re: 26 Kaczorów na granicy gruzińsko-osetyńskiej 27.11.08, 12:51
          Mirotworcy ze WNP dostali na początku lat 90. mandat ONZ. Stało się
          to po nieudanej napaści Gruzji na Abchazję i Osetię, bodaj w 1992
          lub 1993 r. ZA ZGODA Gruzji, w ramach rozejmu kontrolowanego przez
          ONZ. Do książek biedaku, a później do komputera.
          • amanasunta Re: 26 Kaczorów na granicy gruzińsko-osetyńskiej 27.11.08, 13:01
            eva15 napisała:

            > Mirotworcy ze WNP dostali na początku lat 90. mandat ONZ. Stało się
            > to po nieudanej napaści Gruzji na Abchazję i Osetię, bodaj w 1992
            > lub 1993 r. ZA ZGODA Gruzji, w ramach rozejmu kontrolowanego przez
            > ONZ. Do książek biedaku, a później do komputera.
            ..a kto był wtedy Prezydentem Gruzji? czy nie był nim były min.spraw
            zagranicznych ZSRS za kadencji ostatniego genseka KPZR ? :)
            • eva15 Re: 26 Kaczorów na granicy gruzińsko-osetyńskiej 27.11.08, 13:13
              Nie wiem, kto, był sprawdź sobie w googlu, Szewadnadze chyba już nie
              był. Ale nie w tym rzecz, o mandacie dla Rosjan decydował nie on
              lecz ONZ.
              • bmc3i Re: 26 Kaczorów na granicy gruzińsko-osetyńskiej 27.11.08, 13:23
                eva15 napisała:

                > Nie wiem, kto, był sprawdź sobie w googlu, Szewadnadze chyba już nie
                > był. Ale nie w tym rzecz, o mandacie dla Rosjan decydował nie on
                > lecz ONZ.


                I mandat ONZ obejmował równiez jednostronny akt prawny, z korzyscia dla jednej
                ze stron, a szkoda dla drugiej - uznanie niepodleglosci tej pierwszej.
                • eva15 Re: 26 Kaczorów na granicy gruzińsko-osetyńskiej 27.11.08, 13:26

                  Ale z ciebie prawnik, buha, ha. Mirotwrocy nie byli stroną przy
                  uznaniu niepodległości Osetii i Abchazji. To mogą zrobić tylko
                  państwa, nie żołnierze. Booooooooże, daj cierpliwość.
                  • bmc3i Re: 26 Kaczorów na granicy gruzińsko-osetyńskiej 27.11.08, 13:30
                    eva15 napisała:

                    >
                    > Ale z ciebie prawnik, buha, ha. Mirotwrocy nie byli stroną przy
                    > uznaniu niepodległości Osetii i Abchazji. To mogą zrobić tylko
                    > państwa, nie żołnierze. Booooooooże, daj cierpliwość.

                    Co ty bredzisz?! Tzw. sily pokojowe stanowily w znakomitej wiekszosci wojska
                    wyslane tam przez Rosje. To Rosja byla siła sprawczą mirotworstwa" i
                    "gwaranatowala pokoj". I to Rosja postapila wbrew jakimkolwiek zasadom
                    rozjemstwa - stanela zdecydowanie po jednej ze stron. Nie mowiac juz o
                    przekroczeniu mandatu, przez agresje na terytotium gruzji nie bedace terenem
                    sporu i podjecie przez Rosjan akcji zaczepnych na teryturium gruzji. A akcje
                    zaczepne nie sa dozwolone jakimkolwiek silom pokojowym, sa sprzeczne z ich sama
                    istota. Sily pikojowe moga uzywac broni jedynie w obronie, nie maja prawa w
                    zadnej sytuacji prowadzic akcji zaczepnych.
                    • eva15 Re: 26 Kaczorów na granicy gruzińsko-osetyńskiej 27.11.08, 13:51
                      bmc3i napisał:

                      > Co ty bredzisz?!

                      Beredzisz ty. Mirotworcy nie byli stroną w umowie Rosja-Osetia, czy
                      Rojsa-Abchazja. Stroną tego typu umów może być tylko suweren.

                      Wojnę z Gruzją w obronie własnych obywateli podjęła regularna armia
                      rosyjska nie mirotworcy, biedaku pocieszny. Nie była to akcaj
                      pokojowa lecz ZMUSZANIE akcją wojenną Gruzinówdo pokoju.

                      >przez agresje na terytotium gruzji nie bedace terenem
                      > sporu i podjecie przez Rosjan akcji zaczepnych na teryturium gruzji

                      Ha, ha, to jakaś nowa doktryna wojenna (pewnie SiKacza) aby wojnę
                      prowadzić tylko do granic wroga. ZSRR i alianci przekroczyli w 1945
                      granice Niemiec i podjęli akcje "zaczepne" na terytorium Niemiec. Wg
                      ciebie to bezczelność, powinni się zatrzymać na niemieckiej
                      granicy...

                      Basta poczciwcze, pogadałam z tobą i na tym koniec. Pleć sobie swoje
                      nonsesy dalej już sam.
                      • bmc3i Re: 26 Kaczorów na granicy gruzińsko-osetyńskiej 27.11.08, 13:58
                        eva15 napisała:

                        > bmc3i napisał:
                        >
                        > > Co ty bredzisz?!
                        >
                        > Beredzisz ty. Mirotworcy nie byli stroną w umowie Rosja-Osetia, czy
                        > Rojsa-Abchazja. Stroną tego typu umów może być tylko suweren.
                        >
                        > Wojnę z Gruzją w obronie własnych obywateli podjęła regularna armia
                        > rosyjska nie mirotworcy, biedaku pocieszny. Nie była to akcaj
                        > pokojowa lecz ZMUSZANIE akcją wojenną Gruzinówdo pokoju.
                        >
                        > >przez agresje na terytotium gruzji nie bedace terenem
                        > > sporu i podjecie przez Rosjan akcji zaczepnych na teryturium gruzji
                        >
                        > Ha, ha, to jakaś nowa doktryna wojenna (pewnie SiKacza) aby wojnę
                        > prowadzić tylko do granic wroga. ZSRR i alianci przekroczyli w 1945
                        > granice Niemiec i podjęli akcje "zaczepne" na terytorium Niemiec. Wg
                        > ciebie to bezczelność, powinni się zatrzymać na niemieckiej
                        > granicy...
                        >
                        > Basta poczciwcze, pogadałam z tobą i na tym koniec. Pleć sobie swoje
                        > nonsesy dalej już sam.


                        Aha, to informacje wszystkich rosyjskich mediow, ktore trabily o akcji
                        mirotworcow w Gruzji, teraz zostaly zakwestionowane.

                        Ale ok, skoro akcja rosji nie byal akcja mirotowrcow, to znaczy ze rosja
                        dopuscila sie agresji wobec syuwerennego panstwa.
                        • eva15 Re: 26 Kaczorów na granicy gruzińsko-osetyńskiej 27.11.08, 14:03
                          Rosajnie takich bzdur nie pletli, i mając rozum sami dbali o to, by
                          mirotworcy nie byli uwikłani w działania wojenne. Gruzinów
                          rozpędziła regularna armia, która nadciągnęła z Osetii Płd.
                          • bmc3i Re: 26 Kaczorów na granicy gruzińsko-osetyńskiej 27.11.08, 14:17
                            eva15 napisała:

                            > Rosajnie takich bzdur nie pletli, i mając rozum sami dbali o to, by
                            > mirotworcy nie byli uwikłani w działania wojenne. Gruzinów
                            > rozpędziła regularna armia, która nadciągnęła z Osetii Płd.

                            Wlasnie o tym pisze - regularna rosyjska armia wtargnela na terytorium Gruzji
                            nie bedace przedmiotem konfliktu, dokonujac w imieniu rosji agresji nA
                            nie[podlegle panstwo.
                            • mops1111 Dla niej mirotworcy i armia rosyjska to dwie rozne 27.11.08, 16:41
                              instytucje... jedni to pewnie bezbronne niewiniatka pilnujace aby
                              wypedzeni Gruzini nie wrocili do Osetii i Abchazji,
                              natomiast "regularna armia" to zdyscyplinowane wojsko, ktore NIGDY
                              nie gwalcilo ani nie kradlo, wyzwoliciele i dobroczyncy swiata...
                              hehe smiechu warte...
                            • bo1ko Co za absurd... 10.12.08, 22:46
                              agresor nie byl przedmiotem konfliktu.


                              bmc3i napisał:

                              > Wlasnie o tym pisze - regularna rosyjska armia wtargnela na terytorium Gruzji
                              nie bedace przedmiotem konfliktu, dokonujac w imieniu rosji agresji nA
                              nie[podlegle panstwo.


                          • czlowiek_ksiazka 26 polskich obserwatorów(vel. 26 komisarzy z Baku) 27.11.08, 15:35
                            Bohaterami rewolucji bolszewickiej w Rosji było niejakich "26
                            komisarzy bakińskich" - ideowych komunistów, co to walczyli za
                            jedynie słuszną wartość. Wolność, Komunizm i Demokrację.
                            W Moskwie i chyba nie tylko w tym miescie mają ulicę swojego
                            imienia.
                            Powiem cynicznie i z przekąsem - współcześnie, ideologiczną rolę
                            komisarzy przejęli - jakby przenosząc wzorce (zachowań, etc.) z
                            przeszłości - obserwatorzy z RP. "Bezstronni" hehe i "obiektywni"
                            hehe przyjaciele jednej ze stron konfliktu.
                            Eva15 kilkanaście tygodni temu prorokowała PRAKTYCZNIE SŁOWO W
                            SŁOWO, że zobaczą to, co "trzeba" (było) zobaczyć - Wolność i
                            Demokrację z jednej strony, potworny totalitaryzm z drugiej.

                            Ciekawe kiedy, czy w o ogóle?, UE zrozumie, że w misjach
                            obserwacyjnych powinni brać udział OBSERWATORZY - a nie zaangażowani
                            niemalże reprezentanci jednej ze stron. W kwestiach rosyjskich,
                            wschodnich czy np. amerykańskich poglądy generalnie większości
                            naszych rodaków (w mediach, szczególnie tych "wolnych"
                            i "niezależnych", procent jest jeszcze większy) nie mają NIC
                            wspólnego z rzetelną, obiektywną, pragmatyczną oceną rzeczywistości -
                            są wynikiem wściekłej, furiackiej nagonki propagandowej,
                            odwiecznych kompleksów, zwykłej nienawiści, zaś wobec USA -
                            szaleńczej, ckliwej, obłąkańczej miłości. Myślę, że nie inaczej jest
                            z jakimiś tam obserwatorami w Gruzji.

                            Ciekawe czy Polska, jej elyty, etc. zostaną kiedyś odsunięte od
                            dyskusji czy udziału w rozwiązywaniu problemów wschodnich, około-
                            rosyjskich. Sami chyba moglibyśmy się wycofać - zdając sprawę z, że
                            tak powiem, immanentnych ograniczeń - z komentowania Rosji.
                            Moglibyśmy zostać ekspertami UE NIE do spraw rosyjskich, a np.
                            bliskowschodnich - w końcu właśnie w tym regionie przez wiele lat
                            stacjonowały wojska polskie pod egidą ONZ. Trochę się na "remote
                            regions" znamy w Europie... Niemcy - stosunkowo daleko od Moskwy, a
                            chyba nieżle orientują się w sprawach Rosji.
                        • pimpus18 bmc3i, 27.11.08, 14:05
                          propagandyści z Pomrocznej w końcu już ustalili, że przyczyną konfliktu był barbarzyński napad gruzińskich bandziorów na Osetię Płd.?

                          Czy już jesteś tak otępiony przez propagandę, że odmawiasz Ruskim do samoobrony?

                          Suwerenność nie oznacza łamania prawa, bestialstwa i bezkarności.

                          • bmc3i Re: bmc3i, 27.11.08, 14:19
                            pimpus18 napisał:

                            > propagandyści z Pomrocznej w końcu już ustalili, że przyczyną konfliktu był bar
                            > barzyński napad gruzińskich bandziorów na Osetię Płd.?
                            >
                            > Czy już jesteś tak otępiony przez propagandę, że odmawiasz Ruskim do samoobrony
                            > ?
                            >
                            > Suwerenność nie oznacza łamania prawa, bestialstwa i bezkarności.
                            >

                            I stsatd to grabienbie gruzinsich miast, niszczenie gruzinksich sklepow,
                            o\kradanie bankomatow gruzinkich bankow, i samowola rosyjskiego zoldactwa?
                            • pimpus18 Re: bmc3i, 27.11.08, 14:39
                              skąd to u ciebie, że nie zajmujesz się gruzińskim żołdactwem?

                              że GW tego nie robi, to jeszcze potrafię zrozumieć.

                              Niech siedzą u siebie i sami zajmują się swoimi miastami, sklepami, bankomatami.
                              Ale właśnie tego nie mogą.



                              • bmc3i Re: bmc3i, 27.11.08, 14:46
                                pimpus18 napisał:

                                > skąd to u ciebie, że nie zajmujesz się gruzińskim żołdactwem?
                                >
                                > że GW tego nie robi, to jeszcze potrafię zrozumieć.
                                >
                                > Niech siedzą u siebie i sami zajmują się swoimi miastami, sklepami, bankomatami
                                > .
                                > Ale właśnie tego nie mogą.


                                A moze bys wypowiedzial sie merytorycznie w sprawie poruszonej przez mnie w
                                poprzednim poscie, czyli grabiezy i wandalizmow rosyjskiego zoldactwa w Gruzji?
                                Czy moze niewygodne fakty leopiej przemilczec?
                                • bmc3i Suplement 27.11.08, 14:48
                                  bmc3i napisał:

                                  > pimpus18 napisał:
                                  >
                                  > > skąd to u ciebie, że nie zajmujesz się gruzińskim żołdactwem?
                                  > >
                                  > > że GW tego nie robi, to jeszcze potrafię zrozumieć.
                                  > >
                                  > > Niech siedzą u siebie i sami zajmują się swoimi miastami, sklepami, banko
                                  > matami
                                  > > .
                                  > > Ale właśnie tego nie mogą.
                                  >
                                  >
                                  > A moze bys wypowiedzial sie merytorycznie w sprawie poruszonej przez mnie w
                                  > poprzednim poscie, czyli grabiezy i wandalizmow rosyjskiego zoldactwa w Gruzji?
                                  > Czy moze niewygodne fakty leopiej przemilczec?
                                  >


                                  A moze nazwiesz mnie w zwiazku z tym, rusofobem badz polactwem?

                                  • bo1ko Re: Suplement 10.12.08, 22:40
                                    > A moze nazwiesz mnie w zwiazku z tym, rusofobem badz polactwem?


                                    Wystarczy byc normalnie myslacym, a nie pospolitym propogandzista spod budki z
                                    piwem - czyzby polskie media nie informowaly o tym, ze to Osetyncy a nawet
                                    Czeczency prywatnie sie wybierali do Gruzji po lupy?

                                    Widziales jakies lupy na rosyjskich czolgach? A moze w srodku czolgow tyle
                                    miejsca na telewizory mieli?
                      • pimpus18 Droga Evo, 27.11.08, 14:00
                        widziałaś to:

                        rutube.ru/tracks/1185847.html?v=bc5f737c5bd4244d1e0b0a9314cc9906
                        mam nadzieję, że jeszcze gdzieś tam jesteś.

                        • eva15 Drogi Pimpisiu, 27.11.08, 14:10
                          Witaj w wariatkowie, dawni Cię nie było. Dzięki za podrzutka,
                          wkrótce będę nań zerkać, ale teraz muszę się całkiem wyłączyć.
                          • bmc3i Re: Drogi Pimpisiu, 27.11.08, 14:20
                            eva15 napisała:

                            > Witaj w wariatkowie, dawni Cię nie było.


                            To jak ty to robisz, ze jestes tak czestym gosciem w Wariatkowie? Placa Ci za
                            to, czy co?
                            • pimpus18 bmc3i, 27.11.08, 14:35
                              a tobie?

                              • bmc3i Re: bmc3i, 27.11.08, 14:36
                                pimpus18 napisał:

                                > a tobie?
                                >

                                Czy to ja narzekam na to miejsce?
                                • pimpus18 Re: bmc3i, 27.11.08, 14:42
                                  więc tobie nikt nie płaci?

                                  Dlaczego ciągle właściwie posądzasz o to innych?


                                  • bmc3i Re: bmc3i, 27.11.08, 14:44
                                    pimpus18 napisał:

                                    > więc tobie nikt nie płaci?
                                    >
                                    > Dlaczego ciągle właściwie posądzasz o to innych?
                                    >
                                    >

                                    Jesli dla kogos to miejsce jest tak zle, wariatkowo - jak wyrazila sie evcia -
                                    to albo jest masochistka, o co jej nie posadzam, albo musi miec jakies specjalne
                                    zachety do odwiedzania go.
                                  • eva15 Drogi Pimpusiu, 27.11.08, 16:05
                                    Obejrzałam, dobrze zrobione i prawdziwe ale najwyraźniej przy okazji
                                    także "ku pokrzepieniu serc". Zapewne ma służyć uspokojeniu
                                    nastrojów i nie wyciąganiu oszczędności z banków i uciekaniu w dolca.
                                    • mops1111 A moze tak na ruskie forum 27.11.08, 16:46
                                      byscie sie przeniesli. Proponuje dla jakies dla niedrogich i
                                      sprzedajnych. Koniecznie antypolskich.
                    • abhaod Re: 26 Kaczorów na granicy gruzińsko-osetyńskiej 27.11.08, 13:58
                      hehehe normalka , czekistka jak zwykle nawyzywa od głupków i w długą
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=75396620&a=75411333
              • zenonbombalina69 Re: 26 Kaczorów na granicy gruzińsko-osetyńskiej 27.11.08, 13:30
                No tak sovieci przynieśli Gruzji pokój za zgodą ONZ i samej Gruzji, podobnie jak
                i 17 września '39 przynieśli nam braterska pomoc tez pewnie za zgodą Polski.
                Tam gdzie soviet wlazł ze swoimi zagnojonymi walonkami to juz nie wyjdzie
                dobrowolnie..
          • ramyus Re: 26 Kaczorów na granicy gruzińsko-osetyńskiej 27.11.08, 13:09
            eva15 napisała:

            > Mirotworcy ze WNP dostali na początku lat 90. mandat ONZ.

            Jasne. W Spieglu tak napisali, czy w Biuletynie FSB?


            Stało się
            > to po nieudanej napaści Gruzji na Abchazję i Osetię, bodaj w 1992
            > lub 1993 r. ZA ZGODA Gruzji,



            Tak, ktora miala wiele do gadania w tej sprawie.
    • almagus w Gruzji Wolak 27.11.08, 13:32
      Daju tiebia Inflanty.

      Rochu Kaaczaszwili.
      Nasz atiec Dżugaszwili.
      Bieri kak dajut.
      Pij kak lejut.
      Daju tiebia Oseciaków.
      Ty mienia Kraków.
      Tak my do NATO.
      Co ty na to?

      Wawel to korona.
      Bieri Szlonsk w ramiona.
      No to machniom
      I dalsze palejom.
      I na Osetyńczyka.
      Uwidim kak pomyka!
      Dlaczego strzelają?
      Mnie wszyscy kochają.
      Ja im Redyka ojca.
      Belzebuba u kojca.

      pl.youtube.com/watch?v=3FMp9Ec3pcY&feature=related
    • mops1111 Problem w tym, ze kacapy 27.11.08, 16:47
    • mops1111 Problem w tym, ze kacapy 27.11.08, 16:57
      nie wpuszczaja nikogo na zaanektowane tereny. Ani dziennikarzy, ani
      pomocy humanitarnej ani tym bardziej policji. Kompletna blokada
      informacyjna. Jak w obozie. W ciagu tego czasu jest okazja do
      ostatecznego przepedzenia dawnych wlascicieli tych ziem,
      rozkradzenia co sie da i spalenia sladow gruzinskiej obecnosci. Nie
      wydaje mi sie, ze kacapy na tym poprzestana. Obecne prowokacje to
      tylko preludium do kolejnej fazy agresji, ktorej to wstep jest
      kontynuowany m.in. niewypelnianiem planu pokojowego i okupacja
      Abchazji i Osetii.
      • acs-13 sranie w banie 10.12.08, 20:29
        NIEma zaufania do polskich policjantow bedacych na zoldzie busha i
        kaczynskiego.
        klamcy jak ich mocodawcy.
        w ogole dzisiwe sie ze polacy tam sa.
        tam gdzie polacy tam zawsze jakis mlyn sie dzieje.

        alkocholizm i klamstwa sa na porzadku dziennym..
        • acs-13 Sa NIE-wierzytelni polscy policjanci. 10.12.08, 20:31
          Nikt niema poza makakiem-bushem i kaczynskim do nich zaufania ,
          dlaczego ja mam miec ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka