Dodaj do ulubionych

Szef kancelarii Juszczenki: Ukraina nie otrzyma...

30.11.08, 20:58
Czym się lodził Juszczenko?
Cytat:
"...Mimo odmowy przyznania MAP uczestnicy kwietniowego szczytu NATO nie
zamknęli przed Ukrainą drzwi do członkostwa i oświadczyli, że jest ono możliwe
w przyszłości..."

Wiemy o co chodzi.
Obserwuj wątek
    • ptr0 Francuskie i niemieckie pieski 30.11.08, 21:30
      Sprzedajne dziwki.
      • eva15 Dziwki utrzymujące alfonsa 30.11.08, 23:36
        ptr0 napisała:

        > Sprzedajne dziwki.


        Dziwki Polskę utrzymują? Czyli PL to alfoms? A ładnie to tak?
    • usenet_user [...] 30.11.08, 21:39
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • 12.12a1 Niemcy nigdy nie wejda w droge Rosji i odwrotnie. 30.11.08, 21:47
      Od czasów Katarzyny II stosunki miedzy tymi panstwami sa wiecej niz
      przyjacielskie z drobnymi epizodami wzajemnej nielojlanosci.Natomiast Francja
      zachowuje sie tak jak zawsze,czyli zeby nie narazic sie gotowa jest odpuscic
      inne slabsze panstwa dla swietego spokoju.Przykladem tego jest okres z przed II
      wojny swiatowej i dzisiaj popelniaja ten sam blad.To co Putin zakladal przed
      objeciem wladzy po raz pierwszy,czyli stworzenie wielkiej imperialnej Rosji robi
      to bez zadnych oporów,a Francja,Niemcy,Wlochy pomagaja mu jak tylko moga.
      • nie-tak Re: Niemcy nigdy nie wejda w droge Rosji i odwrot 30.11.08, 21:56
        i co ma to wspólnego z tematem?
        Ukraina jeszcze nie dorosła ani do NATO ani do Unii, już dziś Unia żałuje ze
        przyjęła Rumunie i Bułgarię w roku 2007 na członków. Widzi się jak te kraje nie
        mogą sobie poradzić z niczym wiec z wyciąga się teraz konsekwencje z pochopnych
        decyzji. Najpierw kraj doprowadzić do odpowiedniego standardu potem wołać o
        członkostwo. Ukraina to kocioł wrzącej wody bez żadnego zaplecza gospodarczego
        ani stabilności.
      • obywatelpiszczyk Re: Niemcy nigdy nie wejda w droge Rosji i odwrot 30.11.08, 21:57
        a my jak zwykle pchamy palce między drzwi a framugę.
        Cholera marzy mi się, że choć raz przyłączymy się do wygrywających...
        • nie-tak Re: Niemcy nigdy nie wejda w droge Rosji i odwrot 30.11.08, 22:12
          dziwne ze jeszcze kaczyńscy czy Sikorski w tej sprawie się nie wypowiedzieli. :-))))
          • tadjan Re: Niemcy nigdy nie wejda w droge Rosji i odwrot 30.11.08, 22:20
            Problem Ukrainy tkwi w tym, że nie wie czy chce być Ukrainą czy też
            Republiką Ukraińską Rosji.
            • acs-13 tadjan a ty dalej nie rozumiesz ze takie kraiki 01.12.08, 09:54
              jak ukraina i polska maja gowno do gadania..

              Maja jeden wybor albo z ameryka albo z rosja-innej opcji NIEMA.

              Malo jest krajow na swiecie ktore sa samodecydujace, a tak wlasciwie
              nie przychodzi mi na mysl zaden z nich w tej chwili..
              Sa kraje ktore fikaja czasami w NATO czasami jak np. Grecja :- ktora
              nie chciala brac udzial w najezdzie i podziale Jugoslawii czy Iraku
              ale zostala odpowiednio punktowana (wystarczy ze w ameryce wyjdzie
              fama-wypowiedz w mediach ze lotnisko w atenach jest niebezpieczne z
              powodu przemieszczania sie terrorystow i juz ,dupa blada z turystyki
              w grecji poprostru lezy i grecy kwicza.

              Wszystkie komu spodlegaja..

              Wolna polska czy wolna ukraina to SMIECH NA SALI..
          • amiauczynski Re: Niemcy nigdy nie wejda w droge Rosji i odwrot 30.11.08, 22:25
            Ja myśle ,ze ostatnie dni na Ukrainie to trochę szok dla wszystkich.
            Co sie dziwić? Chcieliśmy mieć duzego sasiada bez wzgledu na
            wszystko.Z poltyki Gruzji chyba też powinniśmy uciekac. Zajac sie
            wreszcie swoimi sprawami.
            • nie-tak Re: Niemcy nigdy nie wejda w droge Rosji i odwrot 30.11.08, 22:27
              Wiec kaczyńskiego z Juszczenką w Gruzji tez nie uleciał uwadze NATO która w ten
              konflikt nie chciała się mieszać.
              • amiauczynski Re: Niemcy nigdy nie wejda w droge Rosji i odwrot 30.11.08, 22:33
                NATO i UE jak widać wcale nie chce sie mieszać w sprawy dawnych
                republik ZSRR. Chyba Kaczynski trochę przestrzelił.Może nawet wiecej
                niz trochę.Pewna strategia legła w gruzach.
                • nie-tak Re: Niemcy nigdy nie wejda w droge Rosji i odwrot 30.11.08, 22:35
                  amiauczynski napisał:

                  > NATO i UE jak widać wcale nie chce sie mieszać w sprawy dawnych
                  > republik ZSRR. Chyba Kaczynski trochę przestrzelił.Może nawet wiecej
                  > niz trochę.Pewna strategia legła w gruzach.

                  Tez tak sadze, skoro kaczka będzie dalej fruwać i podskakiwać z swoimi teoriami,
                  sadze ze nic dobrego nie przyniesie to Polsce.
        • bmc3i Re: Niemcy nigdy nie wejda w droge Rosji i odwrot 01.12.08, 11:58
          obywatelpiszczyk napisał:

          > a my jak zwykle pchamy palce między drzwi a framugę.
          > Cholera marzy mi się, że choć raz przyłączymy się do wygrywających...

          Tylko kto wygra i co oznac za ta wygrana dla Polski?
    • amiauczynski Szef kancelarii Juszczenki: Ukraina nie otrzyma.. 30.11.08, 22:19
      Od kilku miesiecy było to do przewidzenia. Nigdy nie oderwa sie od
      Rosji. Moze to i dobrze.Wspolne interesy mają z nimi tylko
      Rosja,Niemcy,Francja i Włochy. Nam nie do nich.Amen.
      Szkoda tylko tego naszego zaangazowania w Pomaranczową Rewolucję.
      • red.ken Re: Ukraina to przecierz byle CCCP 30.11.08, 22:30

        juz jeden estonczyk zdradzil tajemnice NATO. na ukrainie roi sie od ruskich,
        cale ich kadry wojskowe byly ksztalcone w sowieckich szkolach.. no chyba ze
        czlonkowstwo drugiej kategorii bez dostepu do sztabow i informacji
        • cham_z_warszawy Re: Ukraina to przecierz byle CCCP 30.11.08, 22:33
          red.ken napisała:

          >
          > juz jeden estonczyk zdradzil tajemnice NATO. na ukrainie roi sie
          od ruskich,
          > cale ich kadry wojskowe byly ksztalcone w sowieckich szkolach.. no
          chyba ze
          > czlonkowstwo drugiej kategorii bez dostepu do sztabow i informacji
          ------------------------

          no ale gdyby Rosjanie tak chcieli sie dostac do tych planow NATO na
          sile to przy czlonkostwie Ukrainy by sie nie upierali, zastanow sie,
          Rosja ma tyle satelitow szpiegowskich ze kolor twojego kibla widzi z
          gory, wiec..........
          • nie-tak Re: Ukraina to przecierz byle CCCP 30.11.08, 22:34
            Czyżby ruscy wojskowi nie siedzieli tez w NATO, jak myślisz?
            • eva15 Re: Ukraina to przecierz byle CCCP 01.12.08, 01:35
              nie-tak napisała:

              > Czyżby ruscy wojskowi nie siedzieli tez w NATO, jak myślisz?

              Pewno nie słyszało aferze Simma, która położyła niedawno i EU i NATO
              na obie łopatki.
              • kapitan.kirk Re: Ukraina to przecierz byle CCCP 01.12.08, 09:22
                Nooo - leżymy, leżymy bez dwóch zdań; i tak bez przerwy od 1949 NATO
                co i rusz wali się w gruzy, a ZSRR z Układem Warszawskim rosną w
                pokojową potęgę ;-P
                Pzdr
                • eva15 Szaleństwa skromności 01.12.08, 11:48
                  kapitan.kirk napisał:

                  > Nooo - leżymy, leżymy bez dwóch zdań; i tak bez przerwy od 1949
                  NATO

                  My Nato od 1949r. Nieźle ci odbiło. Napisz jeszcze - my Unia
                  niedawno przyjęliśmy Niemcy i Francję i oba kraje subwencjonujemy.
                  • eva15 E.Wschodnia osłabiła znacznie NATO i E U 01.12.08, 11:55
                    Jeszcze jedno:

                    ty możesz tego nie rozumieć i nie odczuwać, ale w EU i NATO
                    rozpętała się po aferze Simma - największej od czasów zakończenia
                    zimnej wojny i przerastającej niejedną z tamtego okresu - dyskusja
                    o tym, że EU i NATO znacznie zmniejszyły swą sprawność/obroność/etc
                    po przyjęciu nowych z E. Wschodniej.
                    Spiegel napisał otwarcie, że głupotą było uwierzyć, że Europa stanie
                    się bezpieczniejsza. Dzięki rozszerzeniu Europa stała się jedynie
                    bardziej przejrzysta dla Rosji. Szpiedzy tacy jak Simm mają dostęp
                    do najtajniejszych dokumentów a tego być nie powinno. Innymi słowy w
                    zaowalowany sposób daje się do zrozumienia, że kraje nowoprzyjęte
                    nie powinnny mieć dostępu do wszystkich natowskich i unijnych
                    dokunmentów najwyższej tajności.
                    Skoro już prasa o tym tak otwarcie pisze, to można sobie wyobrazić,
                    co myślą i pewnie robią stratedzy NATO.
                    • kapitan.kirk Re: E.Wschodnia osłabiła znacznie NATO i E U 01.12.08, 12:57
                      eva15 napisała:

                      > My Nato od 1949r. Nieźle ci odbiło. Napisz jeszcze - my Unia
                      > niedawno przyjęliśmy Niemcy i Francję i oba kraje subwencjonujemy.

                      Nie - my NATO od 1999 r. Wstepując do NATO, staliśmy się tym samym
                      spadkobiercami jego historii i mamy takie samo prawo odwoływać się
                      do niej, jak np. warszawiacy czy szczecinianie do piastowskiej epoki
                      Polski, choć wszak Warszawa znazała się w jej granicach dopiero w
                      XVI wieku, a Szczecin w 1945 r. Btw. Niemcy i Francję też ktoś
                      kiedyś dotował ogromnymi sumami (po 1945 właśnie), a przyjmując
                      Polskę do UE dobrze wiedzieli że przez jakis czas na nich tym razem
                      padnie - tak jak wczesniej w przypadku Włoch, Grecji, Hiszpanii,
                      Portugalii etc.

                      > ty możesz tego nie rozumieć i nie odczuwać, ale w EU i NATO
                      > rozpętała się po aferze Simma - największej od czasów zakończenia
                      > zimnej wojny i przerastającej niejedną z tamtego okresu -
                      dyskusja
                      > o tym, że EU i NATO znacznie zmniejszyły swą
                      sprawność/obroność/etc
                      > po przyjęciu nowych z E. Wschodniej.
                      > Spiegel napisał otwarcie, że głupotą było uwierzyć, że Europa
                      stanie
                      > się bezpieczniejsza. Dzięki rozszerzeniu Europa stała się jedynie
                      > bardziej przejrzysta dla Rosji. Szpiedzy tacy jak Simm mają dostęp
                      > do najtajniejszych dokumentów a tego być nie powinno. Innymi słowy
                      w
                      > zaowalowany sposób daje się do zrozumienia, że kraje nowoprzyjęte
                      > nie powinnny mieć dostępu do wszystkich natowskich i unijnych
                      > dokunmentów najwyższej tajności.
                      > Skoro już prasa o tym tak otwarcie pisze, to można sobie
                      wyobrazić,
                      > co myślą i pewnie robią stratedzy NATO.

                      Wybacz, ale to brednie. Po pierwsze Spiegel nie jest w większym
                      stopniu wyrazicielem jakiejś rzekomej ogólnej opinii NATO i UE niż
                      np. Times, Polityka czy La Croix. Po drugie, rozumując w ten sposób,
                      trzeba by już dawno wyrzucić z NATO w ogóle większość krajów, na
                      czele z Niemcami (m.in. sprawy Heinza Felfe, Guntera Guillaume,
                      Juliusa Steinera czy Leo Wagnera), Wielką Brytanię (skandale z
                      Profumo, Philbym, MacLeanem i wieloma innymi), Kanadą (Hugh
                      Hambleton) a nawet samymi USA (setki afer ze szpiegami ZSRR, od
                      Klausa Fuchsa, przez Davida Barnetta po Aldricha Amesa). Wszystko to
                      byli ludzie nieporównanie głębiej zakorzenieni w strukturach
                      wojskowo-politycznych Zachodu niż ów nieszczęsny Estończyk...

                      Pozdrawiam
                      • eva15 Re: E.Wschodnia osłabiła znacznie NATO i E U 01.12.08, 13:25
                        Mylisz się, Niemcy nie byli dotowani. Plan Mashalla dla Niemiec był
                        ZWROTNA pożyczką, nie dotacją tak jak niemickie pieniądze via Unia
                        dla Polski. No ta bene - Niemcy oddali pożyczkę przed czasem, co
                        Amis uhonorowali podarowaniem ostatniej (niewielkiej już) raty na
                        rzecz ERP-programów istniejących po dziś dzień, tyle, że oid dawan
                        już z niemieckich funduszy.

                        Co do wywiadu też piszesz brednie. Owszem, zawsze pozyskiwano
                        szpicli na Zachodzie, podobnie jak Zachód na Wschodzie, to trywialne
                        fakty. Rzecz jednak w łatwości i w wielkiej masie. Włączenie krajów,
                        które mają tak ogromną, wielomilionową rosyjską mniejszość jest
                        włączeniem za jednym zamachem wielu tysięcy potencjalnych szpiegów
                        do NATO. Wot różnica. To, że z b. grubych ryb złapano na razie tylko
                        Simma, nie znaczy, że to koniec problemu.

                        Estończyk miał dostęp do WSZYSTKICH tajnych informacji, czyli był
                        wystarczająco zakorzeniony.


                        • kapitan.kirk Re: E.Wschodnia osłabiła znacznie NATO i E U 01.12.08, 14:49
                          eva15 napisała:

                          > Mylisz się, Niemcy nie byli dotowani. Plan Mashalla dla Niemiec
                          był
                          > ZWROTNA pożyczką, nie dotacją tak jak niemickie pieniądze via Unia
                          > dla Polski. No ta bene - Niemcy oddali pożyczkę przed czasem, co
                          > Amis uhonorowali podarowaniem ostatniej (niewielkiej już) raty na
                          > rzecz ERP-programów istniejących po dziś dzień, tyle, że oid dawan
                          > już z niemieckich funduszy.

                          W latach 1949-1952 Niemcy otrzymali w ramach ERP ok 1,5 mld $, czyli
                          mniej więcej równowartość dzisiejszych 15 mld $. Z tego, na mocy
                          porozumienia, musieli zwrócić nominalnie 2/3 w nieoprocentowanych
                          ratach (czyli faktycznie znacznie mniej), co też istotnie zrobili do
                          1971 r. I bardzo dobrze, ponieważ traktowanie głównego winowajcy
                          wybuchu wojny i zniszczenia Europy (w tym Polski) tak jak innych
                          krajów byłoby z gruntu niemoralne. Pozostałe kraje Europy zwróciły
                          zaledwie kilka procent pomocy w ramach ERP. Ponieważ obecna pomoc UE
                          dla swojego "wschodu" również polega w dużej mierze na kredytowaniu
                          a nie na dotacjach, a przy tym waha się w granicach 1-2% budżetów
                          nowych państw członkowskich, trudno w tym doprawdy widzieć
                          jakieś "utrzymywanie" nas przez pozostałe kraje... Poza wszystkim -
                          widziały gały co brały i dla "starej Unii" musiało być jasne, jakiej
                          i komu pomocy będzie udzielać po przyjęciu nowych członków, a zatem
                          najwyraźniej spodziewane korzyści przeważyły nad spodziewanymi
                          obciażeniami. To trochę tak jak w małżeństwie - biorąc sobie za żonę
                          nieposażną pannę, trzeba także brać pod uwagę, że w małżeństwie
                          będzie miała ona dokładnie takie sama prawa jak mąż, niezależnie od
                          majątku i zarobków.

                          > Co do wywiadu też piszesz brednie. Owszem, zawsze pozyskiwano
                          > szpicli na Zachodzie, podobnie jak Zachód na Wschodzie, to
                          trywialne
                          > fakty. Rzecz jednak w łatwości i w wielkiej masie. Włączenie
                          krajów,
                          > które mają tak ogromną, wielomilionową rosyjską mniejszość jest
                          > włączeniem za jednym zamachem wielu tysięcy potencjalnych szpiegów
                          > do NATO. Wot różnica. To, że z b. grubych ryb złapano na razie
                          tylko
                          > Simma, nie znaczy, że to koniec problemu.

                          Ów Estończyk, podobnie jak inni wymienieni przeze mnie szpiedzy (i
                          tysiące innych) nie należeli chyba jednak do "wielomilionowej
                          rosyjskiej mniejszości"...? A jeśli ktoś poważnie sądzi, że wśród
                          rdzennej ludności krajów będących ongiś koloniami ZSRR znajdzie się
                          więcej potencjalnych szpiegów niż wśród zachodniej, która komuny ani
                          władztwa rosyjskiego nigdy na własnej skórze nie zaznała, to
                          doprawdy trudno nadziwić się takiej głupocie - ot w sam raz do
                          Spiegla hipoteza ;-)

                          Pzdr
                          • eva15 Re: E.Wschodnia osłabiła znacznie NATO i E U 01.12.08, 15:32

                            No, czyli doczytałeś sę, że mam taracj.Niemcy nie otrzymywały po
                            wojnie żadnych subwencji.

                            Natomiast powtarzam - Polska otrzymuje. Pomoc z EU w wys. 80 mld
                            euro w samych tylko latach 2007-2013 to subwencje, czyli pomoc
                            bezzwrotna a nie żadne kredyty, jak zupełnie błędnie wypisujesz.

                            Z 1%-2% to mylisz wysokość składki do EU (ta faktycznie wynosi 1%
                            PKB kraju członkowskiego) z udziałem EU-subwencji w takim np. PKB
                            Polski. Ten udział subwencji jest znacznie wyższy co logiczne, skoro
                            PL dając do kasy EU 1% swego PKB uzyskuje z kasy znacznie więcej niż
                            daje.

                            Wątpię czy tak do końca wiedziały gały, co brały. Nie, nie
                            wiedziały, nie miały doświadczenia, bo i skąd? Ale teraz już aż za
                            dobrze wiedzą i dlatego Ukraina i Gruzja, obok własnych "zasług"
                            właśnie z powodu doświadczeń starej EU z nową do EU już na pewno nie
                            wejdą.

                            Z faktu, że akurat Simm nie jest Rosjaninem (skoligacony też nie
                            był???) nie wynika, że Rosjanie estońscy, b. źle zresztą przez
                            Estończyków traktowani, będą bardziej lojalni wobec Estonii, NATO
                            czy EU niż wobec Rosji. Potencjał promoskiewski jest i to potężny.
                            Podobnie na Łowie i Litwie.

                            Spiegel nie rzuca hipotezy tym, że to właśnie Estończycy szczególnie
                            się na szpiegów nadają. Gdybyś go czytał, lepiej byś może pojął o
                            czym inni mówią i może mniej szybko twierdziłbyś, że wiesz lepiej,
                            co pisze głupi (w twych oczach)Spiegel.
                            • eva15 Re: E.Wschodnia osłabiła znacznie NATO i E U 01.12.08, 15:34
                              Korekta:
                              No, czyli doczytałeś sę, że mam rację. Niemcy nie otrzymywały po
                              wojnie żadnych subwencji.

          • kapitan.kirk Re: Ukraina to przecierz byle CCCP 01.12.08, 09:11
            cham_z_warszawy napisał:

            > Rosja ma tyle satelitow szpiegowskich ze kolor twojego kibla widzi
            z
            > gory, wiec..........

            A ścislej rzecz biorąc ma obecnie trzy satelity - dwa na orbitach
            eliptycznych i jednego na geostacjonarnej, nad Atlantykiem :-D Jest
            to i tak znaczny postęp w stosunku do lat wczesnoputinowskich, kiedy
            to bywały kilkumiesięczne okresy w których Rosja nie miała żadnego
            czynnego satelity rozpoznawczego... Tym niemniej możliwości Rosji w
            zakresie rozpoznania staelitarnego są obecnie miejsze niż np.
            Francji, Włoch, Indii czy zgoła Izraela.

            Pzdr
        • nie-tak Re: Ukraina to przecierz byle CCCP 30.11.08, 22:33
          red.ken napisała:
          no chyba ze
          > czlonkowstwo drugiej kategorii bez dostepu do sztabow i informacji

          Masz marzenia. :-))))
        • spark5719 A zastanawiałeś(aś) się, czemu Amerykanie nie 30.11.08, 23:27
          przejmują się "nowymi" ruskimi rakietami typu Iskander i podobnymi?
          Ukraińcy dostarczyli Amerykanom wszelkich informacji technicznych
          dotyczących rosyjskich rakiet bojowych, Amerykanie mają opracowane
          taktyki zwalczania tych systemów. Takie są realne relacje pomiędzy
          Ukrainą a NATO.
          N.b. wielu naszych polskich oficerów kończyło moskiewską akademię
          im. Frunzego - co nie oznacza że są zdrajcami i nie są patriotami
          (wbrew temu co piep.rzą Kaczyńscy i ich przydupasy).
          • kapitan.kirk Re: A zastanawiałeś(aś) się, czemu Amerykanie nie 01.12.08, 09:17
            spark5719 napisał:

            > przejmują się "nowymi" ruskimi rakietami typu Iskander i
            podobnymi?
            > Ukraińcy dostarczyli Amerykanom wszelkich informacji technicznych
            > dotyczących rosyjskich rakiet bojowych

            Akurat jeśli chodzi o pociski Iskander, to Ukraina nie mogła
            dostarczyc USA żadnych ważniejszych informacji, bo nie miała
            praktycznie nic wspólnego z tym programem.

            > Amerykanie mają opracowane
            > taktyki zwalczania tych systemów.

            Do zwalczania pocisków tej klasy nie trzeba właściwie żadnej
            szczególnej taktyki :-)

            Pozdrawiam
          • eva15 Re: A zastanawiałeś(aś) się, czemu Amerykanie nie 01.12.08, 12:05
            spark5719 napisał:

            > przejmują się "nowymi" ruskimi rakietami typu Iskander i
            >podobnymi? Ukraińcy dostarczyli Amerykanom wszelkich informacji
            >technicznych dotyczących rosyjskich rakiet bojowych, Amerykanie
            >mają opracowane taktyki zwalczania tych systemów. Takie są realne
            >relacje pomiędzy Ukrainą a NATO.

            I co z tego? Niedawno złapany estoński generał Herman Simm
            dostarczał Rosji latami pełną, najbardziej utajnioną dokumentację
            NATOwską, w tym tą dotyczącą najnowszych broni i strategii. Rosjanie
            mają opracowane tatyki zwalczania tych systemów. Takie są realne
            relacje pomiędzy Rosją a NATO, po rozszerzeniu tej ostatniej.
            Zwłaszcza po rozszerzeniu na te kraje Europy Wschodniej, które są w
            prawie połowie zamieszkałe albo przez Rosjan, albo tubylców z
            Rosjanami spokrewnionymi bądź skoligaconymi.
            W Niemczech prasa pisze otwarcie, że to rozszerzenie zachwiało
            kompletnie obronąą tajnością NATO.

            Podczas gdy dane Ukraińców będą coraz bardziej przestarzałe, dane
            kolejnych rosyjskich szpiegów umieszczonych w samym sercu NATO będą
            ciągle na bieżąco updatowane.
            • kapitan.kirk Re: A zastanawiałeś(aś) się, czemu Amerykanie nie 01.12.08, 13:01
              ...aż do szcześliwego finału, w którym w całym NATO nie pozostanie
              ani jeden oficer nie będacy na żołdzie FSB i w związku z tym Sojusz
              rozwiąże się sam przez aklamację ;-D
              Pozdr
              • eva15 Re: A zastanawiałeś(aś) się, czemu Amerykanie nie 01.12.08, 13:28
                Myślisz, że oficerowie Pribałtyki wyprą w NATOwskich strukturach
                wszystkich zachodnich oficerów? To byłoby niezłe dla Rosji, wtedy
                rzeczywiście NATO by się rozleciało.
                • kapitan.kirk Re: A zastanawiałeś(aś) się, czemu Amerykanie nie 01.12.08, 14:54
                  Oj, coś nie tak z terminologią - oficerowie owej "pribałtyki" są JUŻ
                  TAKŻE zachodnimi oficerami; choć rozumiem że niektórym wciąż trudno
                  pogodzić się z tą myślą ;-P
                  Pzdr
                  • eva15 Re: A zastanawiałeś(aś) się, czemu Amerykanie nie 01.12.08, 15:39
                    Ha, ha, ha, powiedz to komuś na rzeczywistym Zachodzie. Tu nikt nie
                    wypowiada się inaczej o PL czy Estonii jak tylko Europa Wschodnia
                    lub Srodkowo-Wschodnia. Co zresztą LOGICZNE.
                    Ty tylko coś cienko masz z geografią. Z faktu, że Estonia weszła do
                    NATO nie znaczy, że zmieniła położenie i leży teraz na zachodzie
                    Europy. Nie, nadal leży na wschodzie, koło Rosji. NATO przeminie, a
                    geografia zostanie, podobnie jak sąsiedztwo. Tylko głupi lub
                    fantasta kopie się z faktami.
    • artur737 Szef kancelarii Juszczenki: Możemy przywrócić w... 30.11.08, 22:54
      Przeciez to nie takie proste. Teraz jak np Polska wpusci Ukrainca to ten moze
      pojechac gdzie chce w Unii. Stad chec wiekszych przeswietlan wizytujacych
      Ukraincow i wizy. A ten szantaz z wprowadzeniem wiz to przeciez nie ma szans.
    • guru133 Nie dziwię się Ukraincom. Czy ktos z was 30.11.08, 23:44
      wpuszczał by bez żadnych ograniczeń do swojego domu tych, którzy nas
      niechętnie widzą w swoim domu? To tylko polskie włazidupstwo powoduje że
      jeszcze nie wprowadziliśmy wiz dla obywateli Stanów Zjednoczonych.
    • old.european I dobrze. 01.12.08, 08:51
      Juz dosc wszy nawpuszczano w kozuch.
    • preminger Juszczenki: Ukraina nie otrzyma.. 01.12.08, 09:45
      to ukraina chce wejśc do Nato i UE czy odwrotnie ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka