gekon1979 02.12.08, 13:10 to straszne :D hahaha Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lubat "Niezawisimaja Gazieta": UE postawi krzyżyk na ... 02.12.08, 13:41 "Niezawisimaja Gazieta" zauważa, że na pomoc krajom objętym Wschodnim Partnerstwem, tj. Armenii, Azerbejdżanowi, Białorusi, Gruzji, Mołdawii i Ukrainie, do 2020 roku UE wydzieli 1,5 mld euro." To niesamowite - aż 1,5 miliarda euro przypadnie na 6 państw w ciągu 10 czy 11 lat. Aż sprawdziłem w oryginalnym tekście. Okazało się, że to nie pomyłka. www.ng.ru/world/2008-12-02/1_eu.html?mthree=3 Co oni z taką sumą zrobią? Nie chce mi się przeliczać, ile to wypadnie na przeciętnego Ukraińca czy Azera, ale na wszystkie te państwa co roku wypadnie po 150 milionów euro. W sam raz wystarczy na wydatki delegacji unijnych tam i delegacji profitentów do Unii. Dla porównania: do tego czasu, gdy ceny rosyjskiego gazu i ropy dla Ukrainy były "braterskie", Rosja subsydiowała Ukrainę w wysokości 3-5 miliardów ROCZNIE - nie w ciągu 10 lat. Niewiele mniejsze subsydiowanie trwa do tej pory dla Białorusi. Wątpię więc, czy te państwa pójdą na taki dil, by utracić gigantyczne zyski na rzecz ochłapów i to jeszcze uzależnionych politycznie. Bo nie da się korzystać z obydwu źródełek. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: "Niezawisimaja Gazieta": UE postawi krzyżyk n 02.12.08, 14:23 lubat napisał: > To niesamowite - aż 1,5 miliarda euro przypadnie na 6 państw w ciągu 10 czy 11 > lat. Aż sprawdziłem w oryginalnym tekście. Okazało się, że to nie pomyłka. To nie takie proste, a rzecz nie polega jedynie na "gołej" pomocy finansowej; choć np. dla małych i ubogich Armenii czy Mołdawii nawet kilkudziesięciomilionowe sumy miałyby spore znaczenie. Nowe kraje UE też przecież rozwijają się nie tyle dzięki bezpośrednim dotacjom unijnym, które wahają się w okolicach 1% budżetów państw, ale przede wszystkim dzięki otwarciu dla nich rynku wewnętrznego UE i wymuszonym przez akcesję reformom sektorowym i gospodarczym. A Partnerstwo Wschodnie zakłada właśnie częściowe otwarcie gospodarki UE na wymienionych wschodnich sąsiadów i wspólne z nimi reformowanie ich gospodarek. I chyba tego właśnie, tj. rozpoczęcia programu integrowania ich z unijnymi, obawia się Rosja, która - jakby nie liczyć - dysponuje ledwie ułamkiem tej siły nabywczej co UE i nie ma do zaoferowania tak atrakcyjnych modeli polityczno-gospodarczych jak Unia. Zresztą ludzie tamtejsi też nie są głupi, podróżują do Europy i w coraz większym stopniu orientują się, że kraje które zostały odcięte od rosyjskiej "bratniej kroplówki", acz początkowo przeżyły to boleśnie, to jednak dziś mają się na ogół znacznie lepiej niż te, które się na ten krok nie zdecydowały. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lubat Re: "Niezawisimaja Gazieta": UE postawi krzyżyk n 02.12.08, 14:57 kapitan.kirk napisał: > Partnerstwo Wschodnie zakłada właśnie częściowe otwarcie gospodarki > UE na wymienionych wschodnich sąsiadów i wspólne z nimi reformowanie > ich gospodarek. To kwestia oceny. Dotychczasowa praktyka wskazuje jednak, że to "otwarcie gospodarek UE" polega na przejęciu podstawowych dziedzin gospodarki "wspomaganych" krajów i sprowadzenie ich do roli wykonawców polityki gospodarczej "sponsorów". Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: "Niezawisimaja Gazieta": UE postawi krzyżyk n 02.12.08, 23:29 lubat napisał: > Dotychczasowa praktyka wskazuje jednak, że to "otwarcie > gospodarek UE" polega na przejęciu podstawowych dziedzin gospodarki > "wspomaganych" krajów i sprowadzenie ich do roli wykonawców polityki > gospodarczej "sponsorów". O jejciu; a gdzie to tak się stało, i jak konkretnie sie objawia? ;-) Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
kauzyperda Re: "Niezawisimaja Gazieta": UE postawi krzyżyk n 02.12.08, 15:00 Ciągle zastanawiam się czy otwarcie UE to taki kąsek dla tych krajów. Problem w tym, że one obecnie nie mają za bardzo co zaoferować UE (no chyba że niektóre produkty tańsze dzięki taniej energii z Rosji - ale to już nie będzie możliwe jeśli wybiorą opcję otwartej wrogości wobec Moskwy - a taki sztandard szyje partenrstwu wschodniemu Polska). Przypomnij sobie sytuację Polski we wczesnych latach 90tych - otwarte granice z UE (dla towarów) oznaczały że to UE miała dodatkowy rynek zbytu, nie Polska. Przy czym Polska generalnie miała cały czas jasną perspektywę członkowstwa w UE - a tej, bądźmy szczerzy, UE nie jest w stanie dać Ukrainie, Armenii czy Azerbejdżanowi. Więc powaznie wątpię, by dokonano takiego wyboru. Inna sprawa, że faktycznie wprowadznei unijnych standardów bardzo pomaga. Pamiętam te kwiki w Polsce gdy się oburzano że trzeba myć krowy, ręce i położyć płytki w oborze. Jak widac się dało i na pewno przydałoby się też i na wschód od naszej granicy. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: "Niezawisimaja Gazieta": UE postawi krzyżyk n 02.12.08, 15:38 Polska od razu w zamian za otwarcie swego rynku dostała przedakcesyjne subwnecje i perspektywę szybkiego wejścia do Unii. Po wejściu subwencje sięgnęły miliardów euro rocznie (vide post poniżej). Te 6 krajów o takich warunkach nawet pomarzyć nie może. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: "Niezawisimaja Gazieta": UE postawi krzyżyk n 02.12.08, 16:40 Otwarcie polskiego rynku na towary np. niemieckie było KORZYSTNE dla polskiego konsumenta. Polski konsument miał do wyboru więcej towarów. Jakoś tak się składało, że niemieckie nie były znacznie droższe od polskich a przeważnie lepsze i ładniejsze. A i polscy producenci na tym zarobili, bo zmuszono ich do konkurencji. Odpowiedz Link Zgłoś
wujcio44 Re: "Niezawisimaja Gazieta": UE postawi krzyżyk n 02.12.08, 16:54 zigzaur napisał: > Otwarcie polskiego rynku na towary np. niemieckie było KORZYSTNE dla polskiego > konsumenta. Polski konsument miał do wyboru więcej towarów. konkurencji. Tak konkretnie, to chodziło o zbicie inflacji. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: "Niezawisimaja Gazieta": UE postawi krzyżyk n 02.12.08, 23:28 kauzyperda napisał: > Ciągle zastanawiam się czy otwarcie UE to taki kąsek dla tych > krajów. Problem w tym, że one obecnie nie mają za bardzo co > zaoferować UE (no chyba że niektóre produkty tańsze dzięki taniej > energii z Rosji - ale to już nie będzie możliwe jeśli wybiorą opcję > otwartej wrogości wobec Moskwy - a taki sztandard szyje partenrstwu > wschodniemu Polska). Nie mam pojęcia, co oferują te kraje - przypuszczam, że jakieś produkty, by tak rzec, nie do końca przemysłowe, typu dobre wino lub ładne kurorty. To nie ma większego znaczenia. Po prostu historia uczy, że wieksze otwarcie na rynku i konkurencję zachodnią zawsze robi dobrze; a w każdym razie nie przypominam sobie, żeby na dłuższą metę ktoś na tym stracił. > Przypomnij sobie sytuację Polski we wczesnych latach 90tych - > otwarte granice z UE (dla towarów) oznaczały że to UE miała > dodatkowy rynek zbytu, nie Polska. I dzięki temu nasi producenci musieli podwyższyć jakość do standardów zachodnich - konsekwentnie, dzięki temu i konsumenci w kraju mają lepiej, i eksport nam sie ładnie rozwija, i to do krajów które mają czym płacić, w termienie i bez warunków politycznych ;-) > Przy czym Polska generalnie miała cały czas jasną perspektywę > członkowstwa w UE - a tej, bądźmy szczerzy, UE nie jest w stanie dać > Ukrainie, Armenii czy Azerbejdżanowi. Przeciez to właśnie jest ta perspektywa; czyż nie? > Inna sprawa, że faktycznie wprowadznei unijnych standardów bardzo > pomaga. Pamiętam te kwiki w Polsce gdy się oburzano że trzeba myć > krowy, ręce i położyć płytki w oborze. Jak widac się dało i na pewno > przydałoby się też i na wschód od naszej granicy. Ano właśnie :-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Ale z ciebie demagog! EU- subwencje a PKB 02.12.08, 15:33 kapitan.kirk napisał: > Nowe kraje UE też przecież rozwijają się nie tyle dzięki >bezpośrednim dotacjom unijnym, które wahają się w okolicach 1% >budżetów państw Z uporem godnym lepszej sprawy powtarzasz po raz kolejny te bzdury myląc składkę do EU (ta wynosi 1% PKB) z dotacjami z EU. Dotacje te wahają się w granicach >5% do KILKUNASTU % budżetu danego kraju. I tak np. Polska nawiększy biorca ale i największy kraj wśród nowych ma prawo uzyskać w latach 2007-2013 łącznie 81,2 mrd EURO (!) dotacji. Rocznie średnio biorąc robi to 13,3 mrd. euro, jeśli tylko opracuje sensowne wnioski. "W 2007 r. Hiszpanie dostaną 6,3 mld euro na rozwój. My nawet 11,2 mld euro! To prawie 10 proc. całego unijnego budżetu na przyszły rok. A to dopiero początek - pierwszy rok z siedmiu tłustych lat. W sumie do 2013 r. dostaniemy ponad 81,2 mld euro - 13,9 mld na programy i dopłaty dla rolników i rybaków, 67,3 mld euro zainwestujemy". wyborcza.pl/1,76842,3794634.html Wychodząc od podanych przez D. Huebner 11,2 mrd euro w 2007 i od budżetu (bez nowygo deficytu budżetowego, czyli nowego zadłużenia) na tenże rok w wys. 226,6 mrd zł, czyli ca 63 mrd uzyskujemy jak BYK wynik wskazujący, że dotacje EU to 17,7 % budżetu (!) Polski. Jeśli policzymy budżet razem z nowym zadłużeniem to mamy 256,8 mrd. zł czyli ca 71,3 mrd euro a udział subwencji z EU wynosi wówczas 15%. Jako, że nie wszystkie dotacje idą bezpośrednio przez budżet sumy wyszczególnione w budżecie mogą być zaniżone, poza tym nie wszystkie środki zostają na czas odwołane/ściągnięte. W poniższym art. podano na rok 2007 "tylko" 14,6 mrd zł subwencji, czyli tylko ca 4 mrd euro z EU uwzględniono w budżecie. Nie mam teraz czasu sprawdzać czy to prawda, ale załóżmy, że tak. Nawet jeśli bezpośrednio do budżetu trafiłyby "tylko 4 mrd euro, to jest to i tak 6,3% wypracowanego PKB i 5,6% PKB liczonego razem z nowym zadłużeniem. www.egospodarka.pl/17552,Budzet-2007-przyjety,1,11,1.html NIJAK się to nie ma do twojego uporczywego plecenia głupstw. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Ale z ciebie demagog! EU- subwencje a PKB 02.12.08, 23:40 Rzeczywiście - choć w tej chwili jestem o wiele zbyt pijany, żeby trafiać palcyma w klawisze kalkulatora, to się mniej więcej zgadza. Świetnie; w ten sposób jeszcze bardziej okazuje się niewątpliwa utylitarnośc przynależenia do UE, której zapewne i nasi sąsiedzi się ostatecznie nie oprą :-) Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Ale z ciebie demagog! EU- subwencje a PKB 03.12.08, 00:30 Pij dalej i dalej bujaj w obłokach. Odpowiedz Link Zgłoś
pimpus18 Ależ Kapitanie, 02.12.08, 15:41 myślisz trochę jak myła Kazio. Gdyby tak było jak w tm Twoim życzeniowym myśleniu, to taki Irak czy nieprzymierzając Afganistan byłyby już krainami mlekiem i miodem płynącymi. Jak jest, każdy widzi. Można by ten numer przeflancować też i do Afryki i cała ona stałaby się zamożna i zasobna. I po co było tyle wrzasku, jak Ruscy proponowali bratniej Ukrainie przejście na rynkowe zasady handlu? Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Ależ Kapitanie, 02.12.08, 15:49 Ach zostawny mu już nawet Irak i Afganstan, tam niestety jest wojna, bo dzicy tybulcy nie doceniają raju US-okupacji. Ale weźmy taką Ukrainę - do czego doszła po 4 tylko latach US- rządów? Ten kraj leży na obie łopatki i jest właśnie przejmowany na własność przez "międzynarodowych inwestorów" via MFW. Odpowiedz Link Zgłoś
antyreakcjonista Re: Ależ Kapitanie, 02.12.08, 15:54 Ukraina przenacze pzyczke od MFW na splate dlugu za gaz, na nastepna rete tez dostana pozyczke?watpie Powiedzialem dawno, zfederalizowana Ukraina w ramach uni z Rosja albo zadnej Ukrainy, innej opcji nie ma, najwyzej rozpad i utworzenie Ukrainskiej SSR bis Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Ukraina traci suwerenność, będzie rep. bananową 02.12.08, 16:12 To już nawet nie w tym rzecz, na co Ukraina wyda tą pożyczkę. Może odda Rosji dług, może ją zdefrauduje? To już nie robi znacznej różnicy. Rzecz w całkowitej utracie suwerenności w zamian za kilka(-naście?) miliardów dol. W sumie za grosze "międzynarodowi inwestorzy" przejmują via MFW kontrolę nad dochodami i wydatkami państwa - bo takie są twarde warunki udzielania pożyczek przez MFW. To odbieranie suwerenności i narzucanie drakońskiej dyscypliny budżetowej kosztem ludności na korzyść zagr. kapitału oraz darwinowska prywatyzacja pod auspicjami BS były głównymi powodami antyamerykańskiej radykalizacji Ameryki Płd. Narody południowoameykańskie zobaczyły na własnej skórze, co to znaczy popaść w szpony MFW. Teraz kolej na tą lekcję w Europie wschodniej. Ale po tej lekcji za kilka lat NIC już nie będzie takie jak dziś, a Rosja będzie mieć szansę odzyskania swych wpływów, tak jak dziś witana jest z głębokimi ukłonami w Am. Południowej. Widać Europa wschodnia musi się sama poparzyć, żadne ostrzeżenia nie pomogą. Odpowiedz Link Zgłoś
wujcio44 Re: Ukraina traci suwerenność, będzie rep. banano 02.12.08, 16:35 eva15 napisała: Ale po tej lekcji za > kilka lat NIC już nie będzie takie jak dziś, a Rosja będzie mieć > szansę odzyskania swych wpływów, Tylko czy Rosja przetrwa te kilka lat w znośnym stanie. dziś witana jest z > głębokimi ukłonami w Am. Południowej. No, rzeczywiście. Potężny Chavez podlizuje się Rosjanom. Sukces wiekopomny. A jaki przestiż. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Ukraina traci suwerenność, będzie rep. banano 02.12.08, 16:43 Prawdopodobnie skończy się na tym, że Chavez zapłaci krocie za bezwartościową broń. Rosja i Wenezuela, jako dostawcy ropy, to KONKURENCI a nie sojusznicy. Odpowiedz Link Zgłoś
wujcio44 Re: Ukraina traci suwerenność, będzie rep. banano 02.12.08, 16:48 zigzaur napisał: > Prawdopodobnie skończy się na tym, że Chavez zapłaci krocie za bezwartościową b > roń. Zapłaci jak będzie miał czym. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Ukraina traci suwerenność, będzie rep. banano 02.12.08, 17:42 Ewentualnie się zadłuży u bankruta. Odpowiedz Link Zgłoś
wujcio44 Re: Ależ Kapitanie, 02.12.08, 16:30 antyreakcjonista napisał: > Powiedzialem dawno, Gadaj dalej. I tak to nikogo nie obchodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
wujcio44 Re: Ależ Kapitanie, 02.12.08, 16:28 eva15 napisała: > Ale weźmy taką Ukrainę - do czego doszła po 4 tylko latach US- > rządów? Ten kraj leży na obie łopatki i jest właśnie przejmowany na > własność przez "międzynarodowych inwestorów" via MFW. Nie to co Rosja. Ci nigdy niczego nie przejmują. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Ależ Kapitanie, 02.12.08, 23:45 eva15 napisała: > Ale weźmy taką Ukrainę - do czego doszła po 4 tylko latach US- > rządów? No istotnie - kompletna zapaść. Nie to co po poprzednich 337 latach rządów Kremla :-D Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Jeśli masz wiedzę tajemną, ujawnij! 03.12.08, 00:29 Z tego co ja wiem, po owych jak twierdzisz 337 latach (? wcześniej Ukraina była niby samodzielnym państwem?) rządów Kremla Ukraina nie musiała się, jak teraz, oddać w ręce MFW. Czyżbyś miał inne informacje? Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Ależ Kapitanie, 02.12.08, 23:43 pimpus18 napisał: > myślisz trochę jak myła Kazio. Kaziów nie myjam. > Gdyby tak było jak w tm Twoim życzeniowym myśleniu, to taki Irak czy nieprzymie > rzając Afganistan byłyby już krainami mlekiem i miodem płynącymi. > Jak jest, każdy widzi. A co ma ów archetypiczy Irakafganistan do dotacji z UE lub układów partnerskich krajów wschodnioeuropejskich z Unią? > I po co było tyle wrzasku, jak Ruscy proponowali bratniej Ukrainie przejście na > rynkowe zasady handlu? A kto wrzeszczał? Zaraz bym pobiegł na pomoc, jakbym wiedział... Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
antyreakcjonista Re: "Niezawisimaja Gazieta": UE postawi krzyżyk n 02.12.08, 15:50 Kirk musisz zauwazyc ze Ukraina, Rosja, Bialorus i Kazachstan to uklad naczyn polaczonych jednym ukladem krwionosnym polityczno-spolecznym, wezmy dla przykladu Donbas, to tak jakbys chcial rodzielic Slask na dwie czesci, postawic slupki graniczne, jest to po prostu nie mozliwe. Na wschodzie zapanuje spokoj i dobrobyt tylko jesli znow polacza sie w Unie, bynajmniej nie mam przeslanek imperialnych.CCCP tez nie powstal na sile... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur "CCCP też nie powstał na siłę" 02.12.08, 16:46 Post dnia. A nawet post miesiąca, choć dopiero początek grudnia. Odpowiedz Link Zgłoś
antyreakcjonista Re: "CCCP też nie powstał na siłę" 02.12.08, 17:19 Zanim CCCP powstal, uzyskal aprobate narodow azji centalnej, ty znasz historie gdzie wszedzie wietrzono podstep i imperializm no ale ty jestes niereformowalny przyklad reakcjonisty Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: "CCCP też nie powstał na siłę" 02.12.08, 18:23 Używasz nieaktualnego słownictwa z lat pięćdziesiątych: "reakcja". To już wyszło z mody, tak już się nie mówi nawet w Moskwie. No chyba, że jesteś sklerotykiem pamiętającym wydarzenia sprzed 50 lat ale nie potrafiącym żyć współczesnością. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Jakie ostatectznie będzie Partnerstwo Wschodnie? 02.12.08, 13:48 Trudno spierać się z Rahrem, bo on rzeczywiście ma pojęcie iw dadttku siedzi u źródełka, ale kilka uwag jednak się nasuwa. Dokument jeszcze nie jest opublikowny/znany, ale już w ub. tyg. EU poinformowała trochę o jego treści podając wyraźnie, że stosunki EU- Rosja nadal zostaną priorytetowe, a stosunki z wymienionymi 6-cioma krajami mają być komplementarne, czyli uzupełniające do stosunków EU- Rosja: "(...) a draft communique indicates that EU-Russia relations have preferential status(...) A brief sentence in the political preamble of the commission's draft communique indicates that EU-Russia relations will take priority over EU relations with the Eastern Partnership countries, however. "The Eastern Partnership ...should be seen as complementary to the relations between the EU and Russia that include a dialogue on our common neighbourhood," the draft text states(...)". euobserver.com/24/27167 "Dziennik" beczał nawet baranimi łzami, że Ukraina niewiele z tego będzie mieć: "Bruksela nie ma zamiaru faworyzować Ukrainy i oferować jej perspektywy członkostwa w Unii Europejskiej. Przygotowany przez Komisję Europejską projekt dokumentu w sprawie - popieranego przez Polskę i Szwecję "Partnerstwa Wschodniego" - przewiduje, że stosunki między UE a Ukrainą, Gruzją i innymi postsowieckimi republikami są jedynie "uzupełnieniem" partnerstwa z Rosją(...)" www.dziennik.pl/swiat/article271321/Unia_nie_ma_zamiaru_faworyzowac_Ukrainy.html Oczywiście jak na prawdę będzie okazuje się zawsze w "praniu", może być gorzej, może być lepiej. Powagi odbiera temu przedsięwzięciu ilość przeznaczonych nań środków. 1,5 mld euro na 12 lat dla 6 krajów oznacza ca 20 mln euro/rocznie na dany kraj. To śmieszne wręcz. Może więc całe to przedsięwzięcie ma bardziej charakter propagandowy niż realny? Ze słów Rahra dziwnie uderza niemiecka bezradność. Rahr mówi: "Niemcy i Francja, które dotychczas próbowały kształtować działalność UE na kierunku wschodnim, orientowały się przede wszystkim na współpracę z Rosją". - Obecnie wchodzimy w fazę, w której FR będzie izolowana; w której będzie wywierana na nią presja - dodał Rahr". Więc co? Największy płatnik nie będzie miał wpływu na politykę Unii? Nowa Unia (bo to przecież o nią chodzi) będzie robić politykę WBREW interesom finansujących ją największych, najsilniejszych członków starej Unii a ci będą się na to potulnie godzić? Ja rozumiem, że w Niemczech nie ma w tej chwili przywódców ani na dobrą sprawę funkcjonującego rządu, ale chyba na zawsze tak nie zostanie? Poza tym jest jeszcze Francja, Włochy i kilku innych. Jedno jest pewne stara Unia powinna się mocniej skonsolidować, jeśli chce realizować także własne interesy a nie tylko finansować cudze. W sumie trudno powiedzieć, jak będzie, Rahr widzi to chyba zbyt jasno w czarnych barwach. Kilka lat to dziś ocean czasu, a poza tym w dobie takiej zapaści gospodarczej i takiego kryzysu bliższa ciału koszula.... Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Jakie ostatectznie będzie Partnerstwo Wschodn 02.12.08, 13:51 Korekta: Trudno spierać się z Rahrem, bo on rzeczywiście ma pojęcie i w dodatku siedzi u źródełka Odpowiedz Link Zgłoś
lubat Re: Jakie ostatectznie będzie Partnerstwo Wschodn 02.12.08, 13:55 eva15 napisała: Ze słów Rahra dziwnie uderza niemiecka bezradność. Mnie to też mocno zastanowiło, bo to nie jego styl, ale nie mam czasu tego drążyć/szukać potwierdzenia. Z czasem samo wyjdzie na powierzchnię. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Jakie ostatectznie będzie Partnerstwo Wschodn 02.12.08, 14:09 Wydaje mi się, że wynika to z obserwacji obecnego rządu. Rahr jest bystrym obserwatorem i widzi, że Niemcy są w tej chwili bez głowy, przywódcy i strategii. Już parę razy pisałam, ale powtórzę, bo to najlepsze, co mi się w stosunku do Merkel nasuwa: ona drybuluje próbując zatrzymać piłkę przy nodze, nie potrafi natomiast być w ataku, być kapitanem drużyny. Na to jest zbyt ostrożna i pozbawiona kręgosłupa. Ja tą opinię o niej mam od dawna. Teraz w dobie kryzysu zauważa wreszcie nawet i "wolna" prasa, że z Merkel taki przywódca jak z koziej... trąba. Natomiast denerwujący normalnie Sarkozy w kryzysie rozkwita i łapie wiatr w żagle. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Jakie ostatectznie będzie Partnerstwo Wschodn 02.12.08, 14:25 A kiedy ostatnio Niemcy miały jakiegoś przywódcę z poważną wizją? Metternich? Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Jakie ostatectznie będzie Partnerstwo Wschodn 02.12.08, 15:35 Nie myślę robić ci wykładu ze spraw zuełnie podstawowych. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Jakie ostatectznie będzie Partnerstwo Wschodn 02.12.08, 16:48 eva15 napisała: > Nie myślę Zgadza się. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Jakie ostatectznie będzie Partnerstwo Wschodn 02.12.08, 17:04 To dobrze, gorzej jakbyś mi wystawił laurkę. Nie ma nic gorszeg niż poklask od niewłaściwych osób. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Jakie ostatectznie będzie Partnerstwo Wschodn 02.12.08, 17:43 A co mam wystawić? Gazrurkę? Odpowiedz Link Zgłoś
pimpus18 Droga Evo, 02.12.08, 15:34 nie przesadzasz Ty już z tym Rahrem? Rozumne z niego chłopisko, no jest więcej takich. I nawet tych bardzo przenikliwych dogania od czasu do czasu rzeczywistość. Latem jeszcze mieli takie plany, a teraz zmuszeni są wskutek (mocno) zmienionych realiów dokonywać istotnych zmian. Mam wrażenie, że tak to już zawsze będzie. „Partnerstwo Wschodnie” bez Rosji – nie trzeba być złośnikiem z natury, żeby dostrzec całkowitą śmieszność takigo podejścia do Wschodu. Ciemniaki znad Wisły ciągle zdają się tego nie rozumieć – czy kogoś jeszcze to może dziwić? Po bandyckim napadzie na Osetię Płd. i złojeniu dupy tamtejszemu przywódcy demokratów Ruscy ostatecznie wytyczyli czerwoną linię i „mądrale” od tego są, żeby to właściwie zrozumieć. Zachód ciągle ciągle nie może zdefiniować własnej ideologii. Jest to widoczne, jak na dłoni. Mam wrażenie, że rzeczywistość gna już tak szybko, że intelektualiści po prostu za nią nie nadążają - co dopiero politycy. Był taki Häuptling "Ruhige Hand“ – pamiętasz go jeszcze? A teraz jest Merkelowa. Postawili na wolny rynek i deregulacją we wszystkim możliwych obszarach, „niewidzialna ręka rynku” wszystko miała wyprostować. A teraz mądrale i uważający się za takich z teatralnym zdziwieniem wiedzą to lepiej. Nie przesadzałbym z tym „Partnerstwem Wschodnim”. Kretyństwo i bezperspektywność takiego podejścia do Wschodu jest aż nazbyt widoczne. W gazetach – nawet tych niezależnych – też przecież codziennie muszą pisać. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Drogi Pimpusiu, 02.12.08, 15:46 Ja znam w Niemczech tylko KILKU naprawdę dobrych analityków Rosji, oczywiście wśród tych, którzy występują publicznie, są znani i wpływowi. Jednym z nich bez żadnej przesady jest Rahr. Partnerstwo Wschodnie bez Rosji firmuje także stara EU, więc o coś tu jednak chodzi... Ale też uważam, że przesadzać z tym nie należy, w sprawy które są na prawdę ważne pompuje się zupełnie inne środki i nie oddaje się ich w ręce oszołomów. To, że tak zrobiono wskazuje raczej na to, że ma to być taki swoisty mały straszak na Ruskich w ręku starej Unii - tego dobrego policjanta. Jeśli Ruskie nie będą chciały współpracować zawsze zza rogu może wyjrzeć zły oszołom i narobić hałasu. Odpowiedz Link Zgłoś
pimpus18 mnie jakoś te autorytety nie przekonują 02.12.08, 16:10 a wiesz dlaczego? Bo w ich elokwentnych wywodach pozostają zdumiewająco wielkie puste plamy. Po prostu nie dają satysfakcjonujących odpowiedzi na istotne pytania. Jest to wg mnie mankament bardzo widoczny i bolesny. Propagandyści są bardziej rzeczowi, ale i bardziej prostaccy. Jakoś mam trudności zrozumieć: dlaczego to właściwie tak musi już być? Masz jakiś pomysł? Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: mnie jakoś te autorytety nie przekonują 02.12.08, 16:18 Mam wrażenie, że się trochę jakby czepiasz. Rahr nie jest dla mnie jakimś autorytetem, das ist mir zu hoch gegriffen. Facet zna świetnie Rosję, perfekt język, ma dostęp do kremlowskiego dworu, a do tego jest rozsądny, więc słucham co mówi i tyl, nic więcej. Białe plamy wynikają z polityki, dyplomacji i tzw. racji stanu. Kilkakroć widziałam, jak Rahr chciał powiedzieć coś więcej i gryzł się w język aż trzeszczało. Mnie to nie przeszladza, mogę się sam reszty domyślić. Dlaczego tak musi być to już inny dylemat, iście filozoficzny. Czemu władza musi kłamać, ukrywać, być cyniczna etc? Odpowiedz Link Zgłoś
pimpus18 Re: mnie jakoś te autorytety nie przekonują 02.12.08, 16:36 oczywiście, że się czepiam, przejaskrawiam, przerysowyuję. To jest tak samo naganna metoda (jak wolisz), jak ta ichnia - mdła, ogólna, pastelowa - dyplomatycznie poprawna. Chcesz powiedzieć, że ma tam swoje poletko do działania, a dalej przejmują już inni panowie (i panie)? Wiesz, przy swojej ignorancji sam na to już dawno wpadłam. Jakoś nie czuję się z tym dobrze. Ty jak widzę, lepiej sobie radzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: mnie jakoś te autorytety nie przekonują 02.12.08, 17:02 Uznałeś, że gloryfikuję Rahra akurat wtedy, gdy sie z nim nie zgadzam piisząc, że zbyt czarno sprawy widzi. > Chcesz powiedzieć, że ma tam swoje poletko do działania, a dalej >rzejmują już inni panowie (i panie)? ??? Chcę powiedzieć, że polityka/dyplomacją żyją niedomówieniami . >Jakoś nie czuję się z tym dobrze. Ty jak widzę, lepiej sobie >rdzisz. Czy ja wiem? Razej przywykłam niż czuję się tz tym dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
pimpus18 Re: mnie jakoś te autorytety nie przekonują 02.12.08, 17:18 wiesz co, za bardzo absorbują Cię tu ciemniaki, co sprawia, że jesteś (moim skromnym zdaniem) za mało kąśliwa i pobłażliwa dla cytowanych tu tak często ekspertów. Różnica między jednymi i drugimi jest co prawda znaczna, ale nie popadaj w rutynę. Jesteś przecież taką mądrą dziewczynką Odpowiedz Link Zgłoś
dr_ag_o Re: mnie jakoś te autorytety nie przekonują 02.12.08, 16:39 Kto to jest ten Rahr? I co to oznacza, że ma dostęp do kremlowskiego dworu? Taki jak ma Schroder czy jakiś inny? I czy ma jakiś swój odpowiednik w Polsce (tzn jakiś ekspert, który też ma dostęp do kremlowskiego dworu)? Odpowiedz Link Zgłoś
pimpus18 dr_ag_o, 02.12.08, 16:49 "ten" Rahr pozwala sobie jeszcze na takie opinie, które w Pomrocznej ciemniaki mogliby uznać za zbyt promoskiewskie. Zacofanie cywilizacyjne przy takich okazjach ujawnia się bardzo. Nie tylko swoboda wypowiedzi jest na Zachodzie nieco większa, ale i tamtejsza publika oczekuje od swoich "ekspertów" wyższego poziomu percepcji. Ciemniaki znad Wisły wyróżniają się w tym względzie bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_ag_o Re: dr_ag_o, 02.12.08, 16:56 wobec braku odpowiedzi na pytanie o dostęp do kremlowskiego dworu, mogę wyciągnąć błędny pewnie wniosek, że ten dostęp powiązany jest właśnie z głoszeniem odpowiednich zleconych poglądów... czy (ma dostęp)==>(jest rozumny)? Odpowiedz Link Zgłoś
pimpus18 Re: dr_ag_o, 02.12.08, 17:19 chyba raczej nie chodzi tam na audiencje ganeralne. Odpowiedz Link Zgłoś
wujcio44 Re: Drogi Pimpusiu, 02.12.08, 16:26 eva15 napisała: > Ja znam w Niemczech tylko KILKU naprawdę dobrych analityków Rosji, Dobrych, bo proputinowskich. Odpowiedz Link Zgłoś
pimpus18 wujcio44, 02.12.08, 16:41 Czy ty jesteś dobry bo głupi? Na pewno żaden powód do dumy. Odpowiedz Link Zgłoś
wujcio44 Re: wujcio44, 02.12.08, 16:46 pimpus18 napisał: > Czy ty jesteś dobry bo głupi? > > Na pewno żaden powód do dumy. Jesteś taki błyskotliwy... Odpowiedz Link Zgłoś
pimpus18 Re: wujcio44, 02.12.08, 16:50 razem jesteśmy, wujcio. Ty na swój sposób, a ja na mój. Odpowiedz Link Zgłoś
przyjacielameryki "Niezawisimaja Gazieta": UE postawi krzyżyk na .. 02.12.08, 16:45 Oj zrobiło się zamieszanie od tego Wschodniego Partnerstwa.Rosja może np. wzorcowo zorganizować współpracę z Białorusią, nikt jej w tym nie przeszkadza ale coś mi się wydaje że nie wychodzi. A dlaczego to Polska, Czechy, Słowacja, Węgry, Rumunia, Litwa, Lotwa, Estonia, kraje dawnej Jugosławii łącznie z Serbia a także Bułgaria uciekły w te pędy od Rosji i przyłączyły się do UE. No cóż, Rosja nie jest atrakcyjnym państwem mającym cokolwiek do zaoferowania poza uzależnianiem, totalną eksploatacją i zniewalaniem. Ale jeżeli się mylę to każdy z tych krajów a także inne może tworzyć jakąś unię z Rosją, tylko jak na razie nie widać chętnych!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wujcio44 Re: "Niezawisimaja Gazieta": UE postawi krzyżyk n 02.12.08, 16:56 przyjacielameryki napisał: Ale jeżeli się mylę to każd > y > z tych krajów a także inne może tworzyć jakąś unię z Rosją, tylko jak na razie > nie widać chętnych!!!!! Bo kraje te mają złe rządy. Trzeba wymienić rządy na odpowiednie od razu wszyscy będą chętni. Odpowiedz Link Zgłoś
antyreakcjonista Re: "Niezawisimaja Gazieta": UE postawi krzyżyk n 02.12.08, 17:22 Bardzo malo wiesz, Unia juz powstaje Odpowiedz Link Zgłoś
bezportek Zal biednych ruskich, takie samotne... 02.12.08, 17:29 Nikt sie nie chce z nimi bawic, ani w Europie, ani w Azji. Przyjdzie wegetowac w samotnosci, bez okazji zeby ukrasc, albo zgwalcic, w ostatecznosci nawymyslac. Cala dlugoletnia tradycja rosyjskiej "kultury" wniwecz sie obraca. Nawet pruskie kumple od robienia zadymy cosik wziely na wstrzymanie, nikt sie nad zdychajacym posowieckim scierwem nie uzali. Odpowiedz Link Zgłoś
antyreakcjonista Re: Zal biednych ruskich, takie samotne... 02.12.08, 17:32 Matka ci zmarla?? Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 Re: Zal biednych ruskich, takie samotne... 03.12.08, 03:01 I tak będzie . Implozja . I nikt FSBowcom ręki nie poda ... Będą ropę , gaz i tanki kuszać :) Odpowiedz Link Zgłoś
art.usa Grizli zżyje i umiera samotnie 02.12.08, 23:56 Ciężkie czasy dla Rosji, nie tylko gospodarcze (Barrel Oleju 48 Dolarów) i to jeszcze długo nie koniec, ale i Polityka wiecznie głodnego niedźwiedzia, nie znajdzie w przyszłości zrozumienia w UE. Jeżeli Rosja chce się bawic w jednej piaskownicy z UE, to nie może wiecznie jak nie dorozwiniete dziecko, na wszystkich pluc, i piasek w oczy sypać. Czyli Panowie Rosjanie czas jest dojrzeć, i przyj ac powagę bo inaczej pozostanie ciezka samotnosc. Odpowiedz Link Zgłoś
rocco-siffredi a lejtnant Evunia znowu swoje 06.12.08, 14:00 facet udajacy babeczke (bo na szkoleniu blednie nauczyli ze Polacy nie beda tak brutalnie na forach atakowac kobiet) znowu przekonuje jaka to Rasija jest atrakcyjna cywilizacyjnie, i jak to subsydiuje okoliczne kraje (ciekawe jak sie subsydiuje przy 48$ za barylke ;-) Jak wysoce rozwiniety kraj, z wysokimi standardami gospodarczymi, infrastrukturalnymi, politycznymi ;-) Rosja ma naprawde wiele do zaoferowania. Czyli co tak naprawde poza kopalinami wygrzebywanymi z ziemi? Te kraje nie maja na razie szans na oficjalne potwierdzanie aspiracji czlonkostwa w Unii, wiec zajma sie dostosowywaniem prawa do norm unijnych, pomoze sie im budowac stabilne insttytucje, walczyc z korupcja, nielegalna imigracja to z czasem pojawi sie i szansa na ulatwienia wizowe a docelowo ruch bezwizowy . To realny, cywilizowany i powazny projek dajacy jedyna obecnie realana szanse na modernizacje tych krajow, a ze innego nie ma to trzeba sie cieszyc tym co jest i tyle. Co ma Rosja do zaofrowania? Swoj system polityczny rodem z imperium mongolskiego? Swoje podejscie do wlasnych obywateli polegajace na wymordowaniu 30 milionow w 20 lat? Moiles kapitanie evo ze Kijow i Minsknie mosial niczego moskwie oddawac- niczego poza jezykiem, kultura, historia, dzisiatkami tysiecy rozstrzelanych w Kuropatach, zniszczeniem calej inteligencji, zaglodzeniem kilku milionow ludzi? Swoja wysoko rozwinieta gospodarke oparta na wiedzy? Swoja standardy cywilizacyjne? Bezczelnie klamiesz, tak jak bezczelnie klamie ta banda mafiozow z kremla ktora placi tobie i kolegom za internet, a najlepsze jest to ze z Chinczykami mozna sie napic (choc slabe glowy maja ) za pogranicze polsko-chinskie, tak ze przyglupy siedzace na kremlu zafunduja sobie za 15 lat nie zadne odzyskiwanie wplywow gdziekolwiek ale pteznego kopa w brudne dupska ze strony z ktorej sie jak zwykle nie spodziewaja Odpowiedz Link Zgłoś
gollum.z.kremla Lejtnant ? Bez przesady - to najwyżej jakaś... 07.12.08, 00:44 ...za przeproszeniem, s t a r s z y n a ;-> Odpowiedz Link Zgłoś
przyjacielameryki "Niezawisimaja Gazieta": UE postawi krzyżyk na .. 06.12.08, 18:24 Wreszcie UE zaczyna słuchać Polski co mówi n/t Rosji. To Polska będzie już teraz głównym krajem w UE tworzącym wschodnią politykę całej UE. Odpowiedz Link Zgłoś