Dodaj do ulubionych

Rosja czeka na swoje tsunami

14.12.08, 01:17
Rosja nie jest państwem pozbawionym bolączek i kłopotów -
gospodarczych, społecznych, itp. Już nie katastrofalna jak za czasów
destruktora Jelcyna, ale wciąż bieda na prowincji, niskie (na
szczęście dla Rosjan rosnące od paru lat) wskażniki dot. zdrowia i
in.

Jednym z największych problemów Rosji są jej tzw. intelektualiści.
Samozwańcza kasta pseudomoralizatorów, którzy lubują się -
prawdopodobnie odczuwając w ten sposób coś w rodzaju prywatnego
katharsis - poniżaniu, obrażaniu Rosjan, duszy rosyjskiej,
charakterystycznych cech społeczeństwa. Ludzie ci przeczytali pewnie
kilka głupawych książek zachodnicj i kopiując postawy , próbują w
ten sposób nawrócić "nieokrzesanych" Rosjan na tzw. wysokie
standardy. Niedawno cały świat miał okazję zapoznać się ze
standardami zachodnimi.
Obserwuj wątek
    • czlowiek_ksiazka c.d., poprzedni wpis urwał mi się 14.12.08, 01:46
      Standardy zachodnie, tak. Praktykowane w abu-ghraib, odczuwane przez
      bombardowanych z powietrza gości weselnych w Afganistanie, etc.

      Westernizując Rosjan - Jerofiejewowi & co. wydaje się, że tak TRZEBA
      czynić (ale nikt nie potrafi wytłumaczyć DLACZEGO?; Putin powiedział
      kiedyś, że demokracja zachodnia, taka np. jak w Iraku nie jest chyba
      Rosji potrzebna) - intelektualiści lubują się, pławią w zwykłym
      opluwaniu ludzi. Łamią, niszczą jego genetyczny kod kulturowy.
      Uważają, że na tym polega ich Wielka Rola w historii. Robią z Rosjan
      znerwicowane maszyny, pół-Euroazjatów, pół-jakichś Holendrów.
      Potęgując - wciąż, niestety dla Rosjan, żywe, mimo, że epoka
      Gorbaczowa i Jelcyna to już historia - uczucie pogardy wobec swojego
      państwa i jego historii.
      Zamiast mądrze, cierpliwie nauczać, tłumaczyć, że niektóre(!)
      rozwiązania zachodnie mogłyby się "ruskim" przydać, wylewają dziecko
      z kąpielą.

      Dlaczego prominentny działacz - jak sam przyznaje - kultury
      reżimowej w Rosji, Jerofiejew, który konsumuje żarełko razem z
      Miedwiediewem, którego często widzę w "ruskiej" "reżimowej" tv,
      ktory korzysta ze wszelkich udogodnień systmowych, etc., pozwala
      sobie na taki komentarz:
      "W odróżnieniu od Polski czy Europy ludzie w Rosji nie myślą w
      kategoriach racjonalnych, ale raczej bajkowych"
      -
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Niegłupi ten Jerofiejew, ale... 14.12.08, 06:01
        Niegłupi facet ten Jerofiejew, ale... Jego zachwyca to, że Rosjanie mają większą
        świadomość obywatelską niż za komuny i że żyje im się lepiej niż za komuny. Było
        źle, teraz jest trochę mniej źle - hura! Tylko nie bierze pod uwagę, że inne
        społeczeństwa postkomunistyczne jakoś szybciej się przetransformowały. Mają
        większą świadomość obywatelską niż Rosjanie i lepiej im się żyje niż w Rosji.
        Jakoś w ogóle go nie dziwi, dlaczego akurat w Rosji idzie to tak wolno?

        Tylko nie mówcie mi, że tam komunizm trwał najdłużej. Od jego upadku minęło już
        prawie 20 lat, co jest już ok. 1/4 okresu panowania komunizmu w Rosji. Bez
        przesady, tak można się jeszcze 100 lat tłumaczyć.

        Widzę tu mentalność wyzwolonego niewolnika. Jest nam trochę lepiej niż w
        niewoli, to znaczy że jest super. I nie szkodzi, że inni mają jeszcze lepiej, bo
        my cieszymy się tym co mamy.
        • jbyszewski Re: Niegłupi ten Jerofiejew, ale... 14.12.08, 11:52
          Jerofiejew rację ma natomiast w tym, że dużą część odpowiedzialności za obecny stan Rosji ponosi Zachód. W latach 90. Zachód był bardzo szczęśliwy, że wreszcie nie musi się Rosją zajmować, może ją zignorować i niech się dzieje co chce. Amerykanie zaopiekowali się tylko rosyjskim arsenałem nuklearnym, żeby co który komandir nie sprzedał go Saudom za skrzynkę wódki.

          Zabrakło zaś trzech elementów: i) radykalnej dekomunizacji, ii) wymuszenia na Rosji standardów demokratycznych i iii) autentycznej współpracy.

          Kraj tak spustoszony cywilizacyjnie i moralnie jak ZSRR po komunizmie nie jest w stanie wydobyć się z zapaści sam. Potrzebuje współpracy. Z drugiej strony należy go od początku traktować poważnie, a nie pobłażliwie.

          Porównajcie Niemcy i Austrię po II w.ś. Niemcy stały się krajem autentycznie demokratycznym. W Austrii zaś od zawsze mamy problemy to z Haiderem, to z lokalnymi faszystami, to z największą w Europie nienawiścią do Turków. W Niemczech przeprowadzono pełną denazyfikację, a Austrię pogłaskano po główce i powiedziano jej, że była pierwszą ofiarą Hitlera.
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Niegłupi ten Jerofiejew, ale... 14.12.08, 13:17
            > Zabrakło zaś trzech elementów: i) radykalnej dekomunizacji, ii) wymuszenia na R
            > osji standardów demokratycznych i iii) autentycznej współpracy.

            Tak, tu racja. I w ten sposób Zachód sam sobie wyhodował autorytarną Rosję.
            • mlasskacz Gadanie.Zmiana mentalności to kwestia pokoleń.Niem 14.12.08, 23:23
              cy i dzisiaj są megalomanami, tylko tego sie wstydzą ale byłem w czerwcu w
              niemieckiej knajpie podczas meczu Niemcy-Turcja i mozna tylko głowa pokiwać. To,
              że Rosjanie są na dobrym kursie to bardzo optymistyczna sprawa.
              • bezportek Dobry kurs to kurs Kurska - na dno szamba 27.12.08, 18:27
                Nic a nic nie zmienilo sie w umyslach (psu)braci moskali. Jakiej by
                im nie dac szansy, ile papu i pomocy, zawsze beda narzekac, ze za
                malo glaskania, micha szybko sie oproznia etc. Usprawiedliwianie
                wlasnego bandytyzmu stekiem obelg i wymyslow pod adresem Ameryki to
                chwyt tak stary, jak trup lenina w formalinie. I rownie smierdzacy.
                Nic poza kijem do kacapa nie przemawia, szkoda wysilku na proby
                uczlowieczenia bezkregowcow. Im szybciej zatonie w szambie resztowka
                po sojuzie, tym szybciej oczysci sie powietrze w Eurazji, a narody
                Kaukazu, Syberii i Kalmukii beda mogly zabrac sie za zamiatanie syfu
                po brudasach.
        • niespodziewany22 Re: Niegłupi ten Jerofiejew, ale... 27.12.08, 21:21
          Chyba nie masz na mysli polski ,mowiac ze w innych krajach i
          spoleczenstwach idzie to szybciej............a moze jeszcze przez
          te ""20 lat'' nie rozejrzales sie wokolo?.............
    • czlowiek_ksiazka część III i koniec :) 14.12.08, 02:13
      "Jako pisarz mogę czuć się całkowicie wolny"
      -
      • eva15 Gdy brak norm staje się szanowaną normą 14.12.08, 13:59
        czlowiek_ksiazka napisała:

        > Przecież kilka zdań wcześniej Jerofiejew pisze, że Zachód
        >skrępowany jest poprawnością polityczną. To jest obecnie główna
        >(anty)wartość Zachodu - pełny permisywizm (moralny, etyczny, etc.)
        >w gorsecie hipokryzji, czyli poprawności.

        Bardzo celnie ująłeś to zjawisko. Pogardę dla dla zasad i norm
        scalających społeczeństwa przebrano cynicznie w szaty cnoty
        poprawności politycznej.

        • czlowiek_ksiazka Re: Gdy brak norm staje się szanowaną normą 14.12.08, 14:48
          Co to jest obecnie, przemiła evo15, Zachód?
          Resztki powojennej, europo-socjalistycznej świetności -
          gospodarczego i społecznego dobrobytu. Plus ciekawe miasta, zabytki,
          niezła organizacja życia. I to chyba wszystko, co się tyczy zjawisk
          pozytywnych.
          Spustoszenie duchowe i moralne. Umierający kontynent. Kompletny
          infantylizm, zepsucie, zdurnowacenie młodzieży, pogańska wiara w
          jakieś totemy i idiotyczne symbole czegoś, co nie ma rzeczywistego
          odniesienia w życiu i znaczenia. Załganie i hipokryzja - z tępym
          uśmiechem na ustach i poklepywaniem po karłowatych pleckach.
          Kiedy bywam na Zachodzie - a jestem dosyć często, loty na Zachód,
          Wschód i do USA z Eskimos-landii, w której przebywam, są naprawdę
          tanie i wygodne :) - uderza mnie jedno: z ludźmi tam mieszkającymi
          nie mam o czym rozmawiać.
          Sytuacja nie jest tak dramatyczna jak w Stanach - rozmowa z
          hamburgerowatymi zepsutymi robotami (90% społeczeństwa
          amerykańskiego) jest w europejskim rozumieniu tego słowa niemożliwa
          z definicji. Ludzie zachodni są generalnie POTWORNIE nudni. Lubię
          odwiedzać Zachód - tydzień czy dwa w Paryżu (może dlatego, że jako
          rasowy Eskimos :) znam francuski), Barcelonie czy Berlinie.
          Przeciętny Rosjanin - pogrążony w tym swoim kryzysie
          egzystencjonalnym, boleśnie wychodzący z epoki rozbicia społecznego,
          czyli czasów Gorbaczowa/Jelcyna, wciąż jeszcze życiowo zdemolowany,
          skorodowany etycznie, zepsuty, biedny jest tysiąc, co ja mówię,
          MILIARD razy ciekawszy, wewnętrznie bogatszy, oczytany, zajmujący od
          przeciętnego West'a z York'u. Uogólniam, trochę niesprawiedliwie,
          wiem, wyjątki zdarzają się wszędzie i zawsze, ale sądzę, że udało mi
          się wyłuskać prawdziwą tendencję.
          Przeciętny "rusek", poddawany dzień w dzień "terpaii" Jerofiejewa &c
          o., to wciąż wulkan sił witalnych, oryginalna osobowość,
          interesująca z tymi wszystkimi swoimi smutkami, pesymizmem, bólem i
          przemyśleniami.
          Jerofiejew tłumaczy "ruskom", że ci są - w skrócie - bydłem i że
          trzeba być takim, jak na Zachodzie. Czyli jak np. w spitej, schlanej
          nastolatkowo, znarkotyzowanej Anglii.
          Trochę się rozpisałem, ale jak mówią "ruscy" - torknuło. :)
          • eva15 Re: Gdy brak norm staje się szanowaną normą 14.12.08, 17:40
            Zgadzam się z tym, co piszesz. Ja pomyślę, że mam na tym naprawdę
            zgniłym Zachodzie spędzić resztę życia, to mnie lekko chwilami mdli.
            Ale po raz kolejny nie zdecyduję się już na radykalne zmiany,
            zresztą całe ramy ogólne i prywatne są już inne niż kiedyś. Ale Ty
            jesteś jeszcze chyba wolnym ptakiem i masz otwarte różne opcje, to
            fajne.
            • zigzaur Re: Gdy brak norm staje się szanowaną normą 27.12.08, 21:29
              Nie martw się evcia. Masz dwa wyjścia:
              - albo wynieść się z nielubianego Zachodu, albo
              - skrócić życie

              Doceń przynajmniej to, że masz wolny wybór.
      • kacap_z_moskwy Re: część III i koniec :) 14.12.08, 14:13
        Taki to jest ten pisarz, za granica mowi jedno, w Rosji cos innego :) Jak by tak mowil o obywatelach Rosji u nas, dawno by stal marginesem typu 2K. A tak jest marginesem zwyklym.

        Ja go nigdy, jak i wiekszosc kolegow, nie czytam i nie slucham. Bo po co? Jakies "wartosci" chce nam narzucic. Zebys my napadali na inne kraje, zabijali tam cywili nawet na weselach? Albo zeby nasi duchowni stali podobni do tych co lubia dzieci i mesczyzn? Po co to nam? Dlatego nikt tego pisarza nie slucha. A ze ma gust taki, ze nowych pisarzy nie zauwarza... Moze i sam nie jest dobrym pisarzem?
        • czlowiek_ksiazka Re: część III i koniec :) 14.12.08, 14:58
          Ja myślę, że Jerofiejew jedzie na nazwisku - tak samo brzmiącym jak
          innego słynnego Jerofiejewa. Nudna, toporna lektura naszego
          dziarskiego estety i wartościowisty Jerofiejewa jest dla mnie nie do
          przełknięcia.

          Podobnie - trochę - jak Sołżenicyn - podobają mi się, imponują, jako
          neutralnemu obserwatorowi rosyjskiej rzeczywistości, poglądy
          obywatelskie Sołżenicyna, ale jego książek nie da się czytać.

          Widziałem jakiś czas temu Jerofiejewa w "ruskiej" tv - mówił inaczej
          niż w wywi@dzie dla GazWybu. Jego fascynacja Zachodem jest
          odczuwalna zawsze i wszędzie, ale publicznie nie pozwala sobie na
          opluwanie, poniżanie - w niemalże faszystowsko-rasistowski sposób -
          Rosjan.

          Tacy ludzie jak Jerfiejew wzbudzają we mnie największą pogardę.

          Rosjanie rozumieją, przynajmniej część, że upodobnianie się Rosji
          Zachodowi, jego małpowanie, kopiowanie oznacza koniec waszej
          cywilizacji. Podział Rosji, jugosławizację kraju. Geograficzną,
          polityczną i tożsamościową. Czy można wzorować się na ZACHODZIE
          słońca, czyli czymś, co się kończy, przemija? Współpracować,
          korzystać z rozwiązań, przyjażnić się, handlować, podróżować - tak.
          Ale tylko tyle i aż tyle.

          Rosja mogłaby się stać Zachodem, gdyby została przez niego POKONANA.
          Wielokrotne próby (Napoleon, Hitler, etc.) zamordowania Rosji przez
          Zachód na razie nie odniosły skutku. Do trzech razy sztuka - czyżby
          Zachód przygotowywał się na kolejną wyprawę? Rozmawialiśmy już o tym
          w kontekście agresji Gruzji na Osetię.
          • kacap_z_moskwy Re: część III i koniec :) 14.12.08, 15:19
            Jerofeew jest tak samo czesto w "zniewoleniej" TV jak i inny pisarz-polityk Michail Veller. Oczywiscie ze glosi swoi poglady bardziej luksusowo :) Ale i tak jest na marginesie zycia politycznego. I bardzo probuje zostac na lamach gazet i TV zeby jego nazwisko "brzmialo". Bo pienedz musi zarabiac. Teraz jako znana osoba uczesniczyl w rozrywkowym programmie 1TV na wyspach kolo Panamy "Poslednij geroj". I nie wprawia go w gniew ze obok niego jest Ksenija Sobczak (corka Sobczaka, professora z uniwersytetu w S.Petersburgu (Leningradu), gdzie sie uczyli dwaj prezydentowi i z 30% dzisiejszej elity politycznej, pozniejszego mera S.Petersburga, ktory wprowadzil WWP w swiat), ktorej krzesnym jest WWP :) Wszystko OK. Jakos mu nie przezkadza ze wraz z RTR to najwiecej (jak wierzyc mediam polskim) zniewolony Kremlem program TV :) Taki to dwutwarzowy Erofeejew :)

            A te "opcje zachodnie" jakos nam nie sa potrzebne. Tylko jakies "opozycjonisci" cos gawedrza o wizach. Dla nas to nie problem. Bo nie jezdzimy na zarobki do innych :) Dlatego ten pomysl i kuszenie "wolna granica" w Rosji nie dziala :) U nas nigdy Zachod nie moze byc jakas ikona. Bo samowystarczalni jestesmy. Nie tylko surowcowo, ale i intelektualnie, wojskowo czy teritorialnie. Myslimy w kategoriach swiatowych, a nie jakis kawaleczkow. Bo mamy glos. I nas sluchaja. Choc i nie lubia tego :) Ale jak sie u nas mowi - Choczesz, nie choczesz, a pridjotsia.
            • czlowiek_ksiazka Re: część III i koniec :) 14.12.08, 15:24
              Kuszenie "wolnym Zachodem" jednak - przynajmniej w określonym
              stopniu - działa. Wielu Rosjan, tych, których znam jest
              zafascynowanych Zachodem (nigdy tam nie byli) i wyraża się - zamiast
              cieszyć się interesującym życiem, budować, nie wiem, przyszłość,
              etc. - negatywnie o otaczającej ich rzeczywistości rosyjskiej. W
              taki sposób jak intelektualiści rosyjscy. Uczniowe Jerofiejewa.
              Czyli pełna negacja. Wszystkiego. Polana sosem z nienawiści wobec
              współbraci.
              Przyznasz jeszcze, "kacapie", że fajnie by było, gdyby reżim wizowy
              w kontaktach Rosji z UE - starą Europą, został zniesiony. ;)
              • kacap_z_moskwy Re: część III i koniec :) 14.12.08, 16:21
                Alez duzo wspolnego mamy :) Tez u nas lubia sie poskarzyc :)

                Nie wiem w czym fascynuja sie, Pana znajomi, ale w wiekszosci nie mamy zludzien od dawna. Mozemy mowic ze tam mniej jest korupcii, czy ze ceny na nieruchomosci sa tansze, czy prowadzic swoj biznes jest latwiej. Ale nie znaczy ze to jest slepe uwielbenie.

                A wizy nie sa problemem. Latwo sie ich dostaje. Nie mysle ze szybko znikna z Eu. Z US szybciej :) A ja nie znam ludzi co by chciali na Zachod jechac. Oczywiscie ze moze sa. Ale jest ich nie duzo. Pracy mamy i tak normalnie.

                A ze miec mozliwosc spotykac sie wizy nie problem.
              • eva15 do c_k 14.12.08, 17:30

                Odezwij się na priwa, proszę. Opowiedz jak Ci tam u eskimosów i
                wogóle...
                • czlowiek_ksiazka Re: do c_k 14.12.08, 20:43
                  Napiszę, niedługo.
      • kacap_z_moskwy część 2 14.12.08, 14:22
        А тут немного Ерофеева :)
        rutube.ru/tracks/1172929.html?v=e13168a169ccf675b58c3b39c134c148
        rutube.ru/tracks/405334.html?v=60715aeccf840693cf9e760412742945
        • czlowiek_ksiazka Re: część 2 14.12.08, 15:28
          Oglądam Michałkowa i Jerofiejwa i widzę, że działa ta wasza
          propaganda liberalna. Czemu ludzie głosują na poglady Jerofiejwa?
          Przecież jego poglądy to czystej wody totalitaryzm - on niemalże
          zabrania Michałkowowi samodzielnie myśleć. Kult jednostki był wtedy,
          kiedy ludzi zmuszano - w taki czy inny sposób - do kochania. Kiedy
          była obawa, że niewystarczająco wylewne okazywanie uczuć wobec wodza
          może być żle postrzegane i tak samo ocenione.
          Michałkowowi podoba się to, co robi Putin. Dlaczego Jerofiejew
          zabrania mu okazywania - zachowując wszelkie proporcje - uczuć? Bo
          co, bo Putin zacznie zaraz mordować? To jest absurdalna anty-logika -
          w konsekwencji jej stosowania otrzymujemy totalitarne zastraszone
          społeczeństwo - zmuszone tym razem do kochania Zachodu. Nikt nie
          zabrania Jerofiejewowi kochać Limonowa i Kasparowa. Nikt nie
          powinien zabraniać Michałkowowi okazywać uczucie sympatii wobec
          Putina czy Miedwiediewa.
          • kacap_z_moskwy Re: część 2 14.12.08, 16:16
            Raciej glosowali przeciw Michalkowi nie dlatego ze poperaja Jerofeewa, , tylko ze sa przeciwko Michalkowi. Bo to postac u nas bardzo kontrowersyjna i duzo kto go nie lubi.
            • eva15 Michałkow jako Oberlehrer der Nation? 14.12.08, 22:58
              kacap_z_moskwy napisał:

              > Raciej glosowali przeciw Michalkowi nie dlatego ze poperaja
              >Jerofeewa, , tylko ze sa przeciwko Michalkowi. Bo to postac u nas
              >bardzo kontrowersyjna i duzo kto go nie lubi.

              A czemu? Pytam, bo mam wrażenie, że Michałkow, choć b. inteligentny
              i ciekawy, jest czasem może zbyt pouczający, zbyt ex katedra, dla
              młodzieży może to być trudnostrawne.
    • eva15 Rosja czeka na tsunami "przywódców duchowych" 14.12.08, 14:05
      czlowiek_ksiazka napisała:

      >Rosjanie staną się wolni, gdy większość z nich nie będzie już
      >kupowała jerofiejewowskiego bullshit'u.

      BINGO! Od "patriotów" typu Kasparowa już się Rosjanie mentalnie
      uwolnili - ten nie jest w stanie zabełtać im w głowach, nawet jeśli
      ukradnie polskiej Solidarności jej mit i znak markowy.

      Jeśli uda im się uwolnić również od dyktatu takich "przywódców
      duchowych" jak Jerofiejew, to naprawdę mają duże szanse na
      wewnętrzną wolność.
      • igor_53 Re: Rosja czeka na tsunami "przywódców duchowych" 14.12.08, 16:22
        eva15,ja by nie przesadzal z wplywem wlasnie tego Jerofeewa,ale nie mozno
        zapomniec o innym co mial na imie Wenedykt,a to wlasnie on byl autorem «Записки
        психопата»,«СашаЧерныйидругие»,«Благовествование»,«Моя маленькая
        лениниана»,«Диссиденты, или Фанни Каплан»,«Из записных книжек»,«Москва -
        Петушки»,a ten,Wiktor,to jest tylko dobrym biznesmenem.Pamjetam,jak jeszcze w
        latach 70-80ch kupowalem samizdatowskie wierszy Wysockiego.Podejrzewm ,ze niezla
        kase na tym robil Wiktor.
        • eva15 Jerofiejew Jerofiejejowi nie równy 14.12.08, 17:29
          igor_53 napisał:

          > eva15,ja by nie przesadzal z wplywem wlasnie tego Jerofeewa,ale
          >nie mozno zapomniec o innym co mial na imie Wenedykt,

          No tego to trudno zapomnieć, ten był genialny. Mam ręcz wrażenie (i
          c_k jak widać też), że ten Jerrofiejew jedzie trochę na sławie i
          nazwisku tamtego. Tak swoją drogą - czy to jakaś rodzina, czy tylko
          przypadkowa zbieżność nazwisk?
          • igor_53 Re: Jerofiejew Jerofiejejowi nie równy 14.12.08, 17:34
            EVA15,to zadna rodzina,tylko,jak to sie mowi na Rusi-odnofamilcy.Czyli maja to
            samo nazwisko.
            • eva15 Re: Jerofiejew Jerofiejejowi nie równy 14.12.08, 17:37
              Spasibo, czyli mają przypadkiem takie samo nazwisko, ale nie mają
              przypadkiem takiego samego talentu.
              • igor_53 Re: Jerofiejew Jerofiejejowi nie równy 14.12.08, 17:46
                eav15,ich dzieli wszystko.Ten genialny (on juz nie zyje od 1990r),mial bardzo
                ciezkie dziecinstwo,on urodzilsja na malej stacji kolejowej,jego ojciec byl
                represjowany i siedzial w wiezieniu,jako wiezien polityczny(58.UK ZSSR),matka
                musiala jego i brata oddac do domu dziecka,gdzie on i przebywal do 1954r.A ten
                Jerofejew(biznesmen),urodzil sie w rodzinie radzieckiego dyplomaty i swoeje
                dzicinstwo spedzil w Paryzu.Tak co taka jest roznic miedzy nimi.
                • eva15 Re: Jerofiejew Jerofiejejowi nie równy 14.12.08, 23:01
                  Ale dla hisstori, dla potomnych najbardziej podzielił ich talent.
    • lmblmb Cały świat kopiuje standardy zachodnie od lat. 14.12.08, 15:43
      czlowiek_ksiazka napisała:

      > Jednym z największych problemów Rosji są jej tzw.
      > intelektualiści.
      > Samozwańcza kasta pseudomoralizatorów, którzy lubują się -
      > prawdopodobnie odczuwając w ten sposób coś w rodzaju prywatnego
      > katharsis - poniżaniu, obrażaniu Rosjan, duszy rosyjskiej,
      > charakterystycznych cech społeczeństwa. Ludzie ci przeczytali pewnie
      > kilka głupawych książek zachodnicj i kopiując postawy , próbują w
      > ten sposób nawrócić "nieokrzesanych" Rosjan na tzw. wysokie
      > standardy.

      Masz rację, to tak samo bezcelowe, jak oczekiwanie racjonalnwego myślenia od
      wyznawców religii Rydzyka.

      > Niedawno cały świat miał okazję zapoznać się ze
      > standardami zachodnimi.

      Niedawno? Cały świat kopiuje standardy zachodnie od lat. Niedawno to może do
      cieboe to dotarło.
    • borrka Wszyscy czekisci na froncie ideolo ! 14.12.08, 18:22
      Znaczy trzeba uwiarygodnic Jerofiejewa.
      Najlepiej, gdy znani na forum propagandysci go skrytykuja.

      Przeciez ta wypowiedz, jak sie zastanowic, to "jest dobrze, bedzie lepiej".
      Miedwiediew moglby napisac lol.
      • rocco-siffredi Re: Wszyscy czekisci na froncie ideolo ! 14.12.08, 21:40
        Heh
        ;-)
        Powiedzial jakis Iwan pare slow prawdy i tak bardzo lagodnie i juz si eFSB na
        forum rozszczekalo. Kiedy ropa spadnie do 40 $ za barylke i przestanie wam
        putinsym za Dojcze telekom placic to bedzie mi was burki naprawde brakowalo. Ten
        facecina naprawde kocha swoj kraj, ktory dla mnie jest po prostu kupa kosci. i
        dobrze mu zyczy, ale zakutym lbom ciezko to pojac. skoro "wartosci" Europejskie
        to dla was tylko bombardowanie (obrzydliwe nawiasem mowiac ) weselnikow w
        Afganistanie, to powedzcie choc slowo o tych 30 milionach samych Rosjan
        wymordowanych przez kgb?
        to sa wartosci?
        tylko zmian sie putinsyny boja, ale niech popytaja przecietna dziewczyna z
        Pitera, jak mazy o tym zepsutym "jewropskim " paszporcie
        ;-)
        • pimpus18 Rocco, 14.12.08, 21:57
          zmierz se lepiej kutasa we wzwodzie i idź spać.
          Z tym nie będziesz miał aż tylu problemów.

          Masz jekeś dziwne zainteresowania jak na takiego nicka.


          • mil1231 prawda boli rusy, co? 14.12.08, 22:07
            biedni i do tego tego straszliwie zacofani :) i co gorsza nie chcą tego przyjąć
            do wiadomości :) ale to wasza sprawa- gnijcie w tym waszym zatęchłym
            przedpotopowym kraiku :)
            • pimpus18 o które prawdzie piszesz, mil? 14.12.08, 22:25
              trudno się w tym połapać.
              • mil1231 o zacofaniu, niskim poziomie życia, o kulturowej i 14.12.08, 22:28
                cywilizacyjnej niższości CCCP
                • pimpus18 No fajnie, 14.12.08, 22:41
                  tylko o tym ten gościu wcale nie mówił.

                  Ja bardzo wypatruję, jakie lekarstwo ma ta ich "demokratyczna opozycja" i do dzisiaj nie wiem. Jakby to ich również nie interesowało.

                  Rozumiem, że ciebie jako wielkiego rusofoba też to może nie interesować.

                  Czy jest to jednak metoda zmian (i eksperymentów) w jakimś kraju?

                  • mil1231 to nie jest rusofobia. po porstu to co wyprawia 14.12.08, 22:44
                    putin woła o pomstę do nieba. Rosja musi skończyć z CCCP!musi się odciąć i
                    potępić ten zbrodniczy system i posypać głowę popiołem tak jak kiedyś
                    nazistowskie Niemcy...obawiam się, że to niemożliwe, dlatego napawa mnie ten
                    kraj obrzydzeniem. do tego nieustanne kłamstwa jak to tam super jest itp..
                    • pimpus18 Re: to nie jest rusofobia. po porstu to co wypraw 14.12.08, 23:00
                      Od posypywania popiołem żaden kraj nie będzie syty.

                      Zdaje się, nie zrozumiałeś pytania. Może ze względu na późną porę - albo naprawdę jesteś rusofobem.

                      GW napisała, że jest tam super? Kiedy?

                      • mil1231 nie o to chodzi- męczy mnie pisanie evy15 jaka to 14.12.08, 23:11
                        Rosja jest super itp. to jest koloryzowanie rzeczywistości
          • eva15 Re: Rocco, 14.12.08, 22:54
            pimpus18 napisał:

            > zmierz se lepiej kutasa we wzwodzie

            Bis De ein unverbesserlicher Optimist?
            • mil1231 Re: Rocco, 14.12.08, 22:55
              bist du deutsche oder russische Schlampe???
              • pimpus18 mil, 14.12.08, 23:03
                Ona ci nic nie zrobiła, więc nie obrażaj jej.

                • eva15 Re: mil, 14.12.08, 23:05

                  on inaczej nie potrafi
                  • mil1231 przepraszam jeśli czujesz się osobiście urażona 14.12.08, 23:12
                    ale rozmawiamy tutaj pod nickami- nie nazywam cię tak osobiście
                • mil1231 wiesz, ona regularnie bredzi na tym forum 14.12.08, 23:10
                  to w sumie są żarty. przecież nie znam jej osobiście, więc jak mam ja obrażać?
                  • pimpus18 powinieneś być bardziej szarmancki, mimo wszystko 14.12.08, 23:20
                    błyśnij rozumem albo dowcipem.
                    Rusofoby to potrafią? Tutaj większość popisuje się często fizjologiczną powagą.

                    Tylu jest tu kmiotów, że na nich możesz wyżywać się do woli.
                    • mil1231 ależ nie w tym rzecz.. 14.12.08, 23:40
                      nasze dyskusje są wyjątkowo wulgarne ale głównie dlatego że jesteśmy tylko
                      nickami w wirtualnej przestrzeni. myślisz że zachowywalibyśmy się tak wobec
                      siebie w rzeczywistości?? ja nie sądzę..

                      swoją drogą zastanawiam się czy będzie kiedyś szansa dogadać się z uczciwymi
                      Rosjanami, aby nie wchodzić sobie w drogę..
                      • pimpus18 masz dużo racji, mil 15.12.08, 00:39
                        takie fora mają swoje prawa.

                        No dla mnie prostactwo, monotonia, atawizmy są jakoś mało pociągające - nawet tutaj.

                        Uniwersalność, różnorodność, doposowywanie się do innych po drugiej stronie są już bardziej pociągające.
                        Ludzie piszą tutaj nawet ciekawe rzeczy i czasami mile jestem tutaj zaskakiwany.
                        świata nie zmienimy, ale mimo to można tu nawet ciekawie spędzić czas.

                    • eva15 Re: powinieneś być bardziej szarmancki, mimo wszy 14.12.08, 23:42
                      pimpus18 napisał:

                      > błyśnij rozumem albo dowcipem.

                      Bis De ein unverbesserlicher Optimist?
                      • mil1231 niekoniecznie, moglibyśmy zmienić praktykę forum 14.12.08, 23:44
                        ale to wymaga dobrej woli z obu stron
                    • eva15 Re: powinieneś być bardziej szarmancki, mimo wszy 15.12.08, 00:04
                      pimpus18 napisał:

                      > błyśnij rozumem albo dowcipem.
                      > Rusofoby to potrafią? Tutaj większość popisuje się często
                      fizjologiczną powagą.

                      Fizyczną, wenn schon...
            • pimpus18 Przepraszam Cię, Evo 14.12.08, 22:57
              to nie było dla grzecznych dziewczynek.

              Myślałem, że już śpisz albo masz coś wznioślejszego do roboty
              • eva15 Re: Przepraszam Cię, Evo 14.12.08, 23:04
                Ach, jak ja lubię ten Twój protekcjonalny ton...
                • pimpus18 Wiesz, ja też go lubię 14.12.08, 23:15
                  I nawet czasami wierzę w to, co tu wypisuję
                  • eva15 Re: Wiesz, ja też go lubię 14.12.08, 23:40
                    Domyślam się, mam wrażenie, że to część Twojej osobowości. Pech, że
                    mojej też, czyli klasyczna kosa i kamień...
                    • pimpus18 Przecież wiem, Evo 15.12.08, 00:20
                      Ty się nie dajesz z mety każdemu polubić.

                      Taka Kaśka z Ciebie
                      • eva15 Prawdy ekskluzywne 15.12.08, 00:36
                        Wiem, to prawda, ja znaju. Aber für mich gilt: Weniger ist mehr.
                        Wot....
                        • pimpus18 Re: Prawdy ekskluzywne 15.12.08, 00:49
                          Nie działa to chyba we wszystkich dziedzinach.

                          Ach, przez Rocco mam jakieś nieuczesane myśli teraz.

                          Tam w gazecie jest o Richardzie Pipsie, co przypomniało mi tego słynnego pamiętnikarza Samuela Pepysa (pewnie słyszałaś), który kończył często swoje codzienne zapiski słowami: "and so to bed".

                          Dobranoc, Evo
                        • czlowiek_ksiazka Re: Prawdy ekskluzywne nocną porą 15.12.08, 01:57
                          Rozmawialiśmy sobie kulturalnie, aż tu nagle wmieszał się do
                          dyskusji kolejny sowiecki agent / wirus-chuligan netowy. Oni
                          niszczą - tak im się wydaje :) - nasze rozmowy zasry..ywając
                          swoimi "przemyśleniami", własnymi wulgaryzmami i prymitywizmami,
                          forum. Niech robią co chcą...

                          Obejrzałem sobie flimik, który podrzucił na forum "kacap". O
                          Michałkowie i Jerofiejewie.
                          Wiesz, evo15, powoli dochodzę do wniosku, że Jerofiejew faktycznie
                          wierzy w "szczerość" intencji, jakąś wrodzoną dobroć, ciepło Zachodu
                          wobec Rosji.
                          Jeśli Jerofiejew na serio ufa, że Zachód - jego ludzie, korporacje,
                          rządy, etc., o niczym innym nie marzą, jak o uszczęśliwieniu Rosjan,
                          to po prostu jest naiwny jak dziecko, głupiutki tak bardzo, że aż
                          nie do uwierzenia.

                          Na Zachodzie ludzie - szczególnie teraz, w epoce chyba już końca
                          Europy i Zachodu jako takiego, postmodernizmu i dekonstrukcji sensu
                          wszystkiego, co się dzieje dookoła nas - generalnie nie znają Rosji,
                          nie rozumieją Rosjan, nie chcą ich poznać. Nic dziwnego - nie garną
                          się do książek, a podróżowanie, poznawanie innych kultur dla
                          przeciętnego młodego Europejczyka to synonim schlania się w Krakowie
                          lub wyrwanie lasencji w Bratysławie.
                          Boją się - prawie cały Zachód Europy, nie rozumieją lub zoologicznie
                          nienawidzą. Tak jak w niektórych państwach Europy Środkowo-
                          Wschodniej.
                          Kliknąłem przez pomyłkę na wpisy wirusa/agenta mila i
                          czytam: "napawa mnie ten kraj obrzydzeniem", "zacofaniu, niskim
                          poziomie życia, o kulturowej i cywilizacyjnej niższości CCCP", etc. -
                          "przemyślenia" godne młodego firerka. W konsekwencji - kolejny krok
                          w "logicznym" ciągu humanitarnych, europejskich wynurzeń mila to
                          będzie pewnie destrukcja tego "potwora"? Niektórych historia (ani
                          szkoła, ani rodzice, ani kościół) W OGÓLE niczego nie uczy. Nic
                          dziwnego - dla nas historia to jej powykręcana, rozhisteryzowana,
                          malkontencka wersja.

                          Rządy zachodnie i transkorporacje dbają jedynie - w skrócie - o
                          demokratyzowanie i wartościowanie surowców energetycznych w Rosji.
                          Jerofiejew chyba NAPRAWDĘ wierzy w to, że zachodni kochają Rosję i
                          rozdawanie jej dzieciom cukierków? Zachód ma w głębokim poważaniu
                          demokrację rosyjską - interesują go WYŁĄCZNIE interesy. Czy
                          przeczytałaś w prasie zachodniej kiedykolwiek coś negatywnego o
                          dziarskim wojowniku o Wolność i Demokrację w Rosji - narodowym-
                          bolszewiku Limonowie i jego wiernym giermku (albo naodwrót?)
                          Kaparowie? Gdyby Zachód naprawdę kochał demokrację w Rosji, to jego
                          stosunek do tego typu politycznych - nie mających nic wspólnego z
                          demokracją - ciał byłby jednoznaczny.
                          • eva15 Prawdy ekskluzywne za dnia 15.12.08, 12:24

                            Strasznie mi trudno z Tobą polemizować, bo znów się z Tobą zgadzam.
    • lubat Rosja czeka na swoje tsunami 15.12.08, 14:07
      Kolejny przypadek, kiedy na marginesie żenującego tekstu, taka interesująca
      dyskusja. Aż przyjemnie się czyta, no i trolle są w takiej sytuacji na
      dystans, bo cóż mogą wnieśc?

      Co do samego tekstu, to naprawdę trudno dopisac cokolwiek nowego, co by już
      nie było poruszone, szczególnie przez pewnego Inuita (Inuitę?)

      Parę miesięcy temu był już jakiś tekst Jerofiejewa z GW tłumaczony na inosmi,
      i tam rosyjscy czytelnicy nie zostawiali na nim suchej nitki. Trochę wydawało
      mi się to dziwne, bo ja systematycznie (w miarę możliwości czasowych) oglądam
      w TV RTR jego cotygodniowy program Апокриф, w którym pokazuje zupełnie inną
      twarz. Tam jest tolerancyjnym erudytą, pozwalającym wypowiadac swoim gościom
      najbardziej nawet karkołomne tezy, a zaprasza bardzo różnych, czasami
      zagranicznych. Raz był nawet nasz Janusz Głowacki.

      Mam wrażenie, że W.J. ma zupełnie inną twarz na rynek wewnętrzny, a na rynek
      zagraniczny wystawia taką, jaka tam ma akurat wzięcie. Podobnie jak w GW,
      publikuje też obelżywe teksty wobec własnego narodu (w mojej ocenie) także w
      gazetach niemieckich.
      Moją tezę potwierdzał by też link podrzucony przez kacapa, w którym to
      Jerofiejew dyskutuje z Michałkowem. Nie miałem czasu obejrzec całości, ale
      widzowie rosyjscy oceniali wypowiedzi Jerofiejewa znacznie wyżej, niż
      Michałkowa (Obejrzałem do momentu, gdy było ok. 40 tys. do 19 tys. głosów na
      korzyśc Jerofiejewa).

      • bezportek Tsunami? Rosja wiruje w muszli 27.12.08, 18:34
        Bandyckie panstewko resztek dogorywajacego plemienia kreci sie w
        kolo w klozecie, woda szumi, w pijanych lbach koluje. Ktora z
        durnych sobaczek potrafi myslec dalej niz nastepna micha, az po
        nieuchronny bulgot w kanale?
        A tymczasem, matka natura spuszcza ruski ekskrement narodow tam,
        gdzie juz poszedl carat i komuna.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka