Dodaj do ulubionych

Prawicowy niemiecki tygodnik o tropach ws. śmie...

17.12.08, 17:18
I trybiki się zazębiają...
Obserwuj wątek
    • konrad.ludwik02 Prawicowy niemiecki tygodnik o tropach ws. śmie... 17.12.08, 17:18
      Czy ktoś nam powie, czy wspomniany dokument faktycznie istnieje, czy
      też jest to jeszcze jedno political fiction? Może ktoś w Sz.
      Redakcji wykona stosowny telefon do owego amerykańskiego "archiwum" -
      zapewne Biblioteki Kongresu?
      • mlasskacz Austriackie gadanie tam. 17.12.08, 17:55
        • szklo_rynsztokowe_z_tvn Hitlerland_Życzliwy_Jak_Przy_Katy niu__:))))))))))) 17.12.08, 23:39
          GWno kabluje:

          Schickla z Hitlerlandu twierdzi, że dysponuje dokumentami
          sugerującymi współodpowiedzialność brytyjskiego premiera
          Winstona Churchilla za śmierć gen. Władysława Sikorskiego.
          Schikel, jest postacią oskarżaną o rewizjonizm historyczny
          i relatywizowanie odpwiedzialności Niemiec za II wojnę światową.

          Dr Tadeusz A. Kisielewski:
          Notorycznego przestępca Douglas posłużył się autentycznym
          zapisem rozmowy między Rooseveltem i Churchillem z 29 lipca 1943 r.,
          dodając do niego nieprawdziwe wypowiedzi obu rozmówców".

          Rozmowa ta została podsłuchana przez niemiecki radiowywiad.
          Historycy znają jej niemieckie streszczenie (w którym nie ma ani słowa
          o morderstwie popełnionym na Sikorskim, byłoby dziwne, gdyby rozmówcy
          rzeczywiście poruszyli ten temat; przecież to był dokument przeznaczony
          dla hitlerowskiej elity władzy), natomiast Douglas podał "pełną"
          treść rozmowy... w tłumaczeniu z niemieckiego na angielski.
          ...............................................................................................................


          Szwabskie służby specjalne próbują jak mogą

          zohydzić Polakom zachodnich aliantów, tak aby

          osamotniona Polska mogła łatwiej stać się łupem

          Kacapii i hitlerlandu.


          PS

          Spengler, który trzyma w swoich łapach 80 procent mediów hitlerlandu

          z żelazną konsekwencją od lat podjudza przeciw Polsce i Polakom,

          bo taka jest racja stanu hitlerlandu, którego strategicznym, dalekosiężnym celem
          jest

          z pomocą Rosji odzyskać utracone po IIWS Polskie Ziemie Zachodnie.



          Polskie obozy koncentracyjne, zaszczuwanie i germanizacja Polskich Dzieci

          z małżeństw mieszanych, pisanie historii na nowo już nie tylko przez

          nacjonalistkę Sztanjbauch ale również prze przewodniczęcego PE niemca

          Poterringa, nienawiść do Polski ze strony niemieckiej młodzieży (większa

          niż starego hitlerowskiego pokolenia) to wszystko jest planowym

          od lat trwającym, rewizjonistycznym procesem nakierowanym na

          wykorzystanie każdej nadarzającej się w przyszłości okazji do

          rozbioru Polski.

          • 1410_tenrok nie Spengler, tylko ktos zupełnie inny!!! 18.12.08, 00:04
            same bzdury!!!

            Spengler napisał "Untergang des Abendlandes" ty nieuku!!!
            • kon-donek_wermahtowy_kastrat Re: Hitlerland_Życzliwy_Jak_Przy_Katy niu__:))))))) 18.12.08, 01:32
              1410_tenrok napisał:
              > same bzdury!!!
              > Spengler napisał "Untergang des Abendlandes" ty nieuku!!!

              NIE PIEPRZ I PISZ PO LUDZKU TY FOLX-JOŁOPIE :))
              NA SOCJALU W HITLERANDZIE :)

              SZWABSKIE SŁUŻBY SPECJANE ZREZYGNOWAŁY Z USŁUG
              SKOMPROMITOWANEGO OSTATNIO SZPRENGLRA

              I POSŁUZYŁY SIĘ MNIEJ ZNANYM ALE TAKIM SAMYM
              POLAKOŻERCZYM MEDIALNYM BADZIEWIEM.
              -------------------------------------------------------------------------------------


              GWno kabluje:

              Schickla z Hitlerlandu twierdzi, że dysponuje dokumentami
              sugerującymi współodpowiedzialność brytyjskiego premiera
              Winstona Churchilla za śmierć gen. Władysława Sikorskiego.
              Schikel, jest postacią oskarżaną o rewizjonizm historyczny
              i relatywizowanie odpwiedzialności Niemiec za II wojnę światową.

              Dr Tadeusz A. Kisielewski:
              Notorycznego przestępca Douglas posłużył się autentycznym
              zapisem rozmowy między Rooseveltem i Churchillem z 29 lipca 1943 r.,
              dodając do niego nieprawdziwe wypowiedzi obu rozmówców".

              Rozmowa ta została podsłuchana przez niemiecki radiowywiad.
              Historycy znają jej niemieckie streszczenie (w którym nie ma ani słowa
              o morderstwie popełnionym na Sikorskim, byłoby dziwne, gdyby rozmówcy
              rzeczywiście poruszyli ten temat; przecież to był dokument przeznaczony
              dla hitlerowskiej elity władzy), natomiast Douglas podał "pełną"
              treść rozmowy... w tłumaczeniu z niemieckiego na angielski.
              ...............................................................................................................


              Szwabskie służby specjalne próbują jak mogą

              zohydzić Polakom zachodnich aliantów, tak aby

              osamotniona Polska mogła łatwiej stać się łupem

              Kacapii i hitlerlandu.


              PS

              Spengler, który trzyma w swoich łapach 80 procent mediów hitlerlandu

              z żelazną konsekwencją od lat podjudza przeciw Polsce i Polakom,

              bo taka jest racja stanu hitlerlandu, którego strategicznym, dalekosiężnym celem
              jest

              z pomocą Rosji odzyskać utracone po IIWS Polskie Ziemie Zachodnie.



              Polskie obozy koncentracyjne, zaszczuwanie i germanizacja Polskich Dzieci

              z małżeństw mieszanych, pisanie historii na nowo już nie tylko przez

              nacjonalistkę Sztanjbauch ale również prze przewodniczęcego PE niemca

              Poterringa, nienawiść do Polski ze strony niemieckiej młodzieży (większa

              niż starego hitlerowskiego pokolenia) to wszystko jest planowym

              od lat trwającym, rewizjonistycznym procesem nakierowanym na

              wykorzystanie każdej nadarzającej się w przyszłości okazji do

              rozbioru Polski.

              • krzych.korab Kondonie jesteś taki durny sam z siebie czy ci 18.12.08, 05:25
                za to płacą?
                • 1410_tenrok facet jest żałosny, podbnie jak Chrisraf 18.12.08, 11:51
                  obaj do siebie swietnie pasuje.
                  A pomieszanie Oswalda Spenglera z Springer-Verlag swiadczy o jego
                  kompletnym analfabetyzmie. Wyborcza jest swietnia, że pozostawia
                  wpisy takich nieuków, ponieważ pokazuje kompletną głupotę pewnych
                  kręgów!
                  • chrisraf 1410_tenrok, a jaki jestes Ty? 18.12.08, 13:34

          • krzych.korab Zachodni sojusznicy sprzedali nas Stalinowi i 18.12.08, 05:23
            musieli pozbyć się Sikorskiego.
    • brunhilda666 A ja myślałam, że jak zawsze winna Po i Tusk :-( 17.12.08, 17:25
      • poszeklu Jestes na tropie Brunhildo 17.12.08, 18:50
        Od premiera do dziadka w Wehrmachcie.
        Zginal general Sikorski, niech zyje Radek Sikorski!
        Byla Moskwa, jest Bruksela.
        Byl Krakauer Zeitung, jest G. Wyborowa.
        Historia kolem sie toczy.
        • dr.kwasenbrau Re: Jestes na tropie Brunhildo 17.12.08, 22:02
          Był sobie człowiek... teraz jest poszeklu
          • akkj Re: Jestes na tropie Brunhildo 17.12.08, 22:17
            Mylisz się, on zawsze był śmieciem i dlatego teraz myje kible za
            granicą..

            dr.kwasenbrau napisał:

            > Był sobie człowiek... teraz jest poszeklu
    • bogdan331 Prawicowy niemiecki tygodnik o tropach ws. śmie... 17.12.08, 17:33
      Stopniowo "kochani" sojusznicy oswajaja Polaków z myślą ,że wyeliminowanie
      Sikorskiego było dla dobra Polski.Pokolenia mijają a Albion milczy.Umoczone
      dupy mieli w tym też sowieci.Ale jak zawsze nic o tym nie wiedzieli.Jak o
      Katyniu,Miednoje i drugich.Eh politika...polityka....to stara c.u.ra Koryntu
      • oloros Re: Prawicowy niemiecki tygodnik o tropach ws. śm 17.12.08, 19:24
        ani Sikorski ani Polska nie byli jedynymi których eliminowano - Rosjanie w całej
        środkowo wschodniej Europie przehandlowanej przez Sojuszników wybili wszystkich
        przywódców i elity. które nie koniecznie byli zachwyceni dokonanym targiem
        Ruscy dostali przyzwolenie - róbta co chceta - i robili
        kontynowali to co dokładnie robili Niemcy - w pewnym okresie sobie nawzajem pomagali
        jak ktos pyta na forum o co chodzi - przeciez wojna wygrana, Europa odbudowana
        tylko jakoś nierówno - bardzo nie równo
        przez wiele pokoleń bedziemy to odrabiac - póki co jesteśmy dalej ich mala kolonia
        • ewwwwa Re: Prawicowy niemiecki tygodnik o tropach ws. śm 17.12.08, 20:05
          To kim jesteśmy i będziemy zależy tylko od naszych polityków i
          naszego biznesu. Jezeli nie zlikwidujemy bezprawia w Polsce, to
          będziemy "ich małą kolonią".
    • przyladek.dobrej.nadziei Anglikom i Amerykanom zawsze było bliżej do Rosji 17.12.08, 17:43
      Niż do Polski. Polacy byli i są traktowani, jak biali murzyni. Wystarczy
      popatrzeć co się dzieje obecnie, zmywaki w Anglii i nadstawianie czterech
      liter za friko w Iraku i Afganistanie. Sikorski był niewygodny, nie chciał się
      zgodzić na sprzedaż Polski kacapom, musiał zginąć.
      • oloros Re: Anglikom i Amerykanom zawsze było bliżej do R 17.12.08, 17:51
        Polska po II wojnie światowej nie pasowała już Wielkiej Trójce - ani dla Polski
        ani dla Sikorskiego nie było miejsca
        przehandlowali Amerykanie nie tylko Polskę ale 80 milionów ludzi w całej Europie
        Srokowo -Wschodniej
        za to mieli już siły zając się rejonem Pacyfiku który dla ich interesów był
        ważniejszy niż ta cześć Europy
        nie zdziwił bym się ze ukartowali to ze Stalinem zanim jeszcze przyhaczyli się
        do frontu zachodniego
        targi długo trwały - ale znając pragmatyzm amerykanów - jasno wiedzieli co i za co
        pózniej to juz propaganda
        • przyladek.dobrej.nadziei Re: Anglikom i Amerykanom zawsze było bliżej do R 17.12.08, 17:55
          oloros napisał:

          > Polska po II wojnie światowej nie pasowała już Wielkiej Trójce - ani dla Polski
          > ani dla Sikorskiego nie było miejsca
          > przehandlowali Amerykanie nie tylko Polskę ale 80 milionów ludzi w całej Europi
          > e
          > Srokowo -Wschodniej
          > za to mieli już siły zając się rejonem Pacyfiku który dla ich interesów był
          > ważniejszy niż ta cześć Europy
          > nie zdziwił bym się ze ukartowali to ze Stalinem zanim jeszcze przyhaczyli się
          > do frontu zachodniego
          > targi długo trwały - ale znając pragmatyzm amerykanów - jasno wiedzieli co i za
          > co
          > pózniej to juz propaganda

          A my, jak ostatni frajerzy dzisiaj im pomagamy. Za co?
      • 1410_tenrok Wy to jestescie romantycy..... to jest realpolitik 17.12.08, 17:52
        ta wojna musiała być wygrana za wszelką ceną, przy wpspółpracy
        wszystkich, w owym czasie, aktualnych sojuszników, i to za każdą
        cenę! A kto, 300 lat wczesniej zaprzepaścił swoją wolność, nie jest
        nikim, jak tylko pionkiem w grze!
        A do tego, to było 70 lat temu i kogo to interesuje???? Zyjemy tu i
        teraz i wszystkie tamte sprawy zostały zakonczone i to w sposób
        pozytywny dla naszego kraju. Dlatego też należy to, co przeszłe, na
        wsze czasy zapomnieć i przekazac historykom do zabawy!
        • oloros Re: Wy to jestescie romantycy..... to jest realpo 17.12.08, 18:02
          tylko ze taki sposób postępowania z chwilowymi sojusznikami jest znany od
          starożytności - użyć, wykorzystać,zniszczyć
          później poeci będą śpiewali piosenki
          Rzymianom oczywiście
          • 1410_tenrok ejże, kolego! 17.12.08, 18:06
            wojna została wygrana, wróg pokonany, Europa odbudowana. Jedna część
            lepiej, druga część troche gorzej. Czyli??? O co biega???
            • przyladek.dobrej.nadziei Re: ejże, kolego! 17.12.08, 19:12
              1410_tenrok napisał:

              > wojna została wygrana, wróg pokonany, Europa odbudowana. Jedna część
              > lepiej, druga część troche gorzej. Czyli??? O co biega???

              Taaaak, odbudowana, szczególnie sprawcy całego zamieszania, reszta dostała po
              dupie..
              • 1410_tenrok nieprawda! 17.12.08, 19:28
                Słyszałes o planie Marshalla? Normandia była ostro zniszczona po
                walkach po Overlord i do lat '60 wszystko pieknie odbudowano!
                Gdzies zostały ruiny? Jedynie w Kaliningradzie!!!!
                • uniwr Re: nieprawda! 17.12.08, 19:31
                  Zdziwiłbyś się ile było jeszcze ruin we Wrocławiu... popytaj starszych, zanim
                  zaczniesz coś opowiadać.
                  • uniwr Re: nieprawda! 17.12.08, 19:45
                    No dobra, przesadziłem z tymi starszymi. Ale ty z tym Kaliningradem jako jedynym
                    też pojechałeś po bandzie :)
                    • 1410_tenrok No, ale własnie centrum Kaliningradu 17.12.08, 20:03
                      nie było w całości odbudowane i znam reportaże z tego miasta po
                      otwarciu go, gdzie pokazywano całe ciągi ulic jak z lutego-maja 1945!
                      Nawet niemieckie napisy były!
                  • 1410_tenrok kolego jestem z Wrocka i moge te ruiny 17.12.08, 20:02
                    wszystkie wymienic. W centrum miasta było ich po 1970 roku 6! I
                    każdy sie pytał, dlaczego tak długo stoją.
                    A i w latach 60 (okres mojego dziecinstwa) ruin tych było bardzo
                    niewiele. Wszystko znikło jak cegły na Nową Hutę szukali (bo
                    wiekszosc szła na Nową Hute!)
                    • uniwr Re: kolego jestem z Wrocka i moge te ruiny 17.12.08, 20:17
                      1410_tenrok napisał:

                      > W centrum miasta było ich po 1970 roku 6!

                      No właśnie. Czyli w 1960 było ich 26, a poza centrum jeszcze więcej.
                      Cnw, cbdo, qed etc :)
                      • 1410_tenrok w 1960 roku było ich w centrum nieco wiecej niż 26 17.12.08, 20:23
                        a poza centrum wszystko dawno uprzątnieto - były tam pustaci z
                        ulicami biegnącymi w sobie tylko znanym kierunku.

                        cnw, cbdo???? no nie żartuj, ponieważ to jest troche smieszne!!!!

                        • chrisraf 1410_tenrok: W latach 60-tych wysadzajac palace 17.12.08, 21:38
                          "produkowano" nowe ruiny.
                          • 1410_tenrok ja z tobą nie gogom, chrisraf 17.12.08, 23:05
                            jestes szalbierz i tyle!
                            • chrisraf Re:1410_tenrok 17.12.08, 23:16
                              jestes szalbierz i tyle!

                              Tego epitetu jeszcze nie zebralem! :)))

                              Dzieki!

                              Glückauf!
                              • 1410_tenrok to nie epitet 17.12.08, 23:20
                                jestes jak junkier i rozmowa z tobą nie ma sensu.
                                • chrisraf Re: 1410_tenrok 18.12.08, 00:28
                                  jestes jak junkier i rozmowa z tobą nie ma sensu.

                                  Rozwin mysl! :)
                      • chrisraf Na Wawe i Nowa H. grabiono cegly na Slasku 17.12.08, 21:37
                        Przykladem moga sluzyc Kamieniec Zabkowicki i Sybillenort - Slaski
                        Windsor, jeden z najwiekszych kompleksow palacowych w Europie
                        srodkowo-wschodniej.
                        • chateau Re: Na Wawe i Nowa H. grabiono cegly na Slasku 17.12.08, 23:15
                          A których to cegieł brakuje w Kamieńcu, hę? To, że spalony w 1945, to, że do
                          dziś nie miał szczęścia do powojennych właścicieli nie znaczy, że mu akurat
                          jakiś cegieł brakuje :/
                          • chrisraf Re: jestes szalbierz i tyle! 17.12.08, 23:18
                            Ta "cegla" jest marmur, ktorym sie szczyci (u)dar Kraju Rad. :)
                            • 1410_tenrok nie masz o niczym pojecia 17.12.08, 23:23
                              i opowiadasz banialuki

                              jeżeli chodzi o marmur, to ten "marmur" jest w darze klasy
                              robotniczej dla swojej partii.
                              Ten marmur wydzierano z Kamienca Ząbkowickiego!
                              • chrisraf Re: 1410_tenrok 18.12.08, 00:30
                                nie masz o niczym pojecia

                                Dwokrotna negacja znaczy: Masz o czyms pojecie. :)
                          • rzewucki Re: Na Wawe i Nowa H. grabiono cegly na Slasku 18.12.08, 22:37
                            chateau napisał:
                            > To, że spalony w 1945, to, że do dziś nie miał szczęścia do
                            > powojennych właścicieli nie znaczy, że mu akurat
                            > jakiś cegieł brakuje :/

                            Masz racje, nie mial szczescia - tak jak piszesz :)
                            Pytanie: a kto mial szczescie?... co takiego pozytywnego zrobil polski okupant
                            Niemiec Wschodnich?
                            • p.pirx Re: Na Wawe i Nowa H. grabiono cegly na Slasku 18.12.08, 23:45
                              rzewucki napisała:
                              > Masz racje, nie mial szczescia - tak jak piszesz :)
                              > Pytanie: a kto mial szczescie?... co takiego pozytywnego zrobil
                              polski okupant
                              > Niemiec Wschodnich?

                              hahahaha!:) Żartowniś z ciebie misiu! Okupant polski Niemiec
                              Wschodnich byłby dopiero po udaniu się na mocny zachód od Berlina,
                              mijając po drodze historyczne ziemie Obodrytów, Wieletów, Redarów i
                              innych plemion słowiańskich bezpardonowo wymordowanych przez
                              barbarzyńskich Niemców wieki temu. Jak ta historia sie kręci:).
                              Niektórzy się nigdy nie zmieniają :). Chlapnij se piwko, zjedz
                              kiełbase i nie mędrkuj bez rozkazu;).
                • przyladek.dobrej.nadziei Re: nieprawda! 17.12.08, 19:40
                  1410_tenrok napisał:

                  > Słyszałes o planie Marshalla?

                  Polska baaardzo z niego skorzystała.
                  • 1410_tenrok czy umiesz czytac ze zrozumieniem?? 17.12.08, 20:04
                    poczytaj wszystkie moje posty!!!
            • chrisraf 1410_tenrok: Ktro wygral wojne???? 17.12.08, 21:33
              Podziel sie swoja informacja. :)
              • 1410_tenrok hitler dostał wciry, za swoją bezczelność 17.12.08, 23:07
                Niemcy zostały zmniejszone do wielkosci małego koszyczka.

                wystarczy!!!!
                • zigzaur Nie za bezczelność tylko za łatwowierność, bo 17.12.08, 23:10
                  bo w sierpniu 1939 uwierzył obietnicy:
                  "Adolf, śmiało atakuj! Przeciwko Polsce pomożemy a potem nie musisz się bać
                  brytyjskiej blokady morskiej, bo dostarczymy ci zboża, rud, ropy, drewna itd."
                  • 1410_tenrok no, nie bron jednych i drugich 17.12.08, 23:27
                    adolf sie wkurzył, poniewa chcieli przystapic do paktu
                    antykominternowskiego i na dodatek żądali Persji i Indii, a tego już
                    było za wiele.
                    Ale tak czy inaczej byli bezczelni i dostali wciry, a pozniej im
                    jezszce Rosjanie DNA poprawili...... Oni ich głodzili i mordowali
                    masowo, a "Uncle Joe Soso" w zamian za to poprawił im kod
                    genetyczny.....
                • chrisraf Re: 1410_tenrok - odpowiedz na pytanie, nie bujaj 17.12.08, 23:19
                  w oblokach. ;)
                  • 1410_tenrok A tu informacje o tym zboku Schicklu!!! 18.12.08, 00:05
                    Alfred Schickel (*18. Juni 1933 in Ústí nad Labem/Aussig an der
                    Elbe) jest niemieckim histrykiem , politykiem oraz publicystą i
                    prowadzącym Placówki badawczej rewizjonizmu historycznego w
                    Ingolstadt. Obronił prace doktorską u Siegfrieda Lauffera na temat
                    historii prawa rzymskiego, poświęcając się później historii
                    najnowszej. Od połowy lat ‘80 jego prace podlegają coraz częściej
                    krytyce. Książka jego autorstwa z 1984 roku o „Niemcach i Polakach“
                    oceniana jest jako za bardzo jednostronne rozliczenie autora, który
                    serce bije „po niemiecku“, a który to nie zamierza brać do
                    wiadomości zbrodni nazistowskich, natomiast wyciąga każdy błąd
                    polskiego rządu. Publikacje dla prawico konserwatywnego
                    magazynu „Mut” (Odwaga) pokazują przekonanie autora, które zapewniło
                    mu zarzut realtywizowania niemieckich winy przeszłości
                    narodowosocjalistycznej. Fakt odrzucania przeze Schickla winy
                    Niemiec w spowodowaniu wybuchu II WS i zamiast tego czynienie
                    prezydenta USA Roosvelta za to odpowiedzialnym, przyniosły dalszą
                    głosy ostrej krytyki ze strony historyków. Naukowe oraz polityczne
                    zaangażowanie Schickla w losy niemców Sudeckich było wielokrotnie
                    nagradzane. W 1989 uzyskał nagrode kulturalną Ziomkostwa Niemców
                    Sudeckich oraz Federalny Krzyż Zasługi na szarfie, który to
                    honorował jego osiągnięcia jako przewodniczącego Katolickiego Dzieła
                    Kształceniowego. Jednakże wręczenie Federalnego Krzyża Zasługi
                    krytykowano w Spieglu „nawet protagoniści nazizmu (…) zostali
                    uhonorowani: Alfred Schickel, który jako prawicowo radykalny
                    historyk stara się o oczyszczenie narodowego socjalizmu“. Schickel
                    pisuje min. dla Junge Freiheit oraz Preußische Allgemeine Zeitung.
                    Opublikował liczne książki w rewizjonistycznym Wydawnictwie Grabert
                    oraz jest częstym gościem w Studienzentrum Weikersheim. Z powodu
                    bliskości do kół prawicowej ekstremy protestowano przeciw
                    prowadzeniu przeze Schickla cyklu wykładów o II WS w szkole ludowej
                    Ingolstadt. Rada miasta Ingolstadt postanowiła jednak w lutym 1995,
                    aby nie zrywać umowy z Schicklem. We wrześniu 1996 rząd federalny
                    uznał na prośbę PDS, że przekonania Schickla w części odpowiadają
                    tym, które reprezentowane są przeze prawicowych ekstremistów.

                    zródło - niemiecka strona internetowa
                    • chrisraf 1410_tenrok - "cos" sie pop...? Niech zyje WiKI!!! 18.12.08, 00:35
                      Zbok? Gdzies Ty wyczytal cos na temat jego przyzwyczajen seksualnych?
                      Prosze o cytat i zrodlo! :)
      • tornson A Polakom spod znaku PiS i IPN do hitlerowców. 18.12.08, 11:59
    • profanum_vulgus rewizjonizm historyczny i relatywizowanie 17.12.08, 17:47
      a propos rewizjonizmu przypomnę jak Michnik ślinił
      się z radości gdy Putin mówił w 2005 roku o zwycięstwie
      "niemieckich i włoskich antyfaszystów" przmilczając
      udział Polaków jako trzeciej liczbowo siły militarnej
      w II wojnie;
      że o wypocinach Michała Cichego z 1994 roku w których
      oskarżał AKowców o dobijanie Żydów getta w Warszawie
      • przyladek.dobrej.nadziei Re: rewizjonizm historyczny i relatywizowanie 17.12.08, 17:52
        profanum_vulgus napisał:

        > a propos rewizjonizmu przypomnę jak Michnik ślinił
        > się z radości gdy Putin mówił w 2005 roku o zwycięstwie
        > "niemieckich i włoskich antyfaszystów" przmilczając
        > udział Polaków jako trzeciej liczbowo siły militarnej
        > w II wojnie;

        Co z tego, że byliśmy trzecią, czy czwartś siłą w tej wojnie, skoro Churchill z
        Rooseveltem sprzedali nas, jak barany na targu?
        • 1410_tenrok Bez kitu, nie bylismy zadną siłą! 17.12.08, 17:54
          Mielismy dużo miesa armatniego, ale żadnej realnej siły
          politycznej!!!
          • przyladek.dobrej.nadziei Re: Bez kitu, nie bylismy zadną siłą! 17.12.08, 17:55
            1410_tenrok napisał:

            > Mielismy dużo miesa armatniego, ale żadnej realnej siły
            > politycznej!!!

            Siłę polityczną Churchill z Rooseveltem zamordowali.
            • 1410_tenrok drogi kolego 17.12.08, 18:07
              realną siłą europejską przestalismy być od 1690 roku! I to są fakty!
              • zigzaur Re: drogi kolego 17.12.08, 18:16
                A nieprawda. Wojny napoleońskie a zwłaszcza genialnie prowadzona kampania roku
                1809 dowiodły, że Polska pomimo zaborów jest siłą militarną.
                • 1410_tenrok zwłaszcza to, oj Ziggy 17.12.08, 18:33
                  jak powstało Ksiestwo Warszawskie, co sie stało z Okregiem
                  Białostockim i co to są sumy bajonskie????

                  Mieso armatnie to nie realna siła polityczna, zwłaszcza przy takich
                  politykach, jak N.B.
                • snellville Re: drogi kolego 17.12.08, 19:17
                  Przestan zigzaur,zeby Napoleon nie mial panienki do dupcenia w
                  Polsce ,od Francuzow tez by nam sie dostalo.
                  • zigzaur Re: drogi kolego 17.12.08, 19:24
                    Dobrze byłoby, żebyś znał podstawy historii. A fakty są takie:

                    Obejmując w roku 1804 władzę, Napoleon już ZASTAŁ stan wojny, zaprowadzony przez
                    rządy szalonych adwokatów (Robespierre, Danton, Saint Just itd.) (coś w stylu
                    działającej obecnie w Polsce partii szalonych acz marnych prawników). Stan wojny
                    z Prusami, Austrią i Anglią już istniał.
                    Co jakiś czas te państwa montowały koalicje i chciały przywrócić we Francji
                    monarchię Ludwików (ot, taka solidarność zawodowa królów). Napoleon wykonywał
                    jedynie uderzenia wyprzedzające. Wygrywał, póki starczało sił i zasobów.
                    Napoleon bezwzględnie wykorzystywał skostniałe regulaminy obowiązujące w armiach
                    państw feudalnych: msze polowe, obowiązkowe defilady korpusów, dywizji i pułków
                    w kolejności starszeństwa i koligacji dowódców, doktrynerskie zasady sztuki
                    wojennej (rozpraszanie sił).
                    Polska, jako kraj ostro reformujący się w duchu Oświecenia była dla Francji
                    sojusznikiem strategicznym.
                    • 1410_tenrok tak, tak 17.12.08, 19:30
                      oj Ziggy, Ziggy! Po wygranej kampanii wołskiej Polaków wysłano na
                      Karaiby, a czesc oddano Austriakom, gdzie sądzony ich za dezercje.
                      Albo Tylży i słynne spotkanie zwyciezcy Napoleona i pobitego
                      Aleksandra. I co Polska z tego miała? No, nie żartuj!!!
                      • zigzaur Re: tak, tak 17.12.08, 23:13
                        Nie wszystkich Polaków wysłano na Karaiby. Zresztą, niektórych Francuzów wysłano
                        pod Gdańsk i pod Borodino.

                        A z Mantuą to było tak, że załoga francuska skapitulowała więc nie było to
                        francuskie zwycięstwo.

                        To właśnie po spotkaniu w Tylży utworzono Księstwo Warszawskie. Niby niewiele
                        ale zaczęto od zera. Zresztą, było spotkanie Reagan-Gorbaczow na Malcie...
                        • 1410_tenrok no dobra, 17.12.08, 23:21
                          wiesz, że Cie lubie
                          • zigzaur Re: no dobra, 18.12.08, 00:21
                            Ogólnie rzecz biorąc, jestem lubiany.
              • tia666 Re: drogi kolego 17.12.08, 22:20
                eee jak dla mnie Polska liczyla sie w boju , kiedy polityka roztrzygala sie na
                polach bitewnych to bylo cacy , jak juz chodzilo o "salony" to juz lipa...
          • marcowsky Re: Bez kitu, nie bylismy zadną siłą! 17.12.08, 19:43
            1410_tenrok napisał:

            > Mielismy dużo miesa armatniego, ale żadnej realnej siły
            > politycznej!!!

            Zgadza sie bylismy statystami historii a nasza armia byla wystawiona
            za pieniadze podatnikow brytyjskich i amerykamskich.
            Jedyne nasze XX wieczne samodzielne oddzialanie na losy Europy i
            swiata moze to zwyciestwo 1920 roku oraz Solidarnosc i pokojowe
            obalenie komuny w 1989.Amen;)
        • zigzaur Re: rewizjonizm historyczny i relatywizowanie 17.12.08, 18:07
          Żeby sprzedać, trzeba dostać zapłatę.
          Czy USA i Wielka Brytania coś od Stalina otrzymały?

          Na konferencji w Jałcie (luty 1945) Stalin zażądał pozwolenia na zaatakowanie
          Turcji, przyłączenie Bosforu i Dardaneli oraz ustanowienie komunistycznego
          reżimu w Grecji. Zgodnie z parusetletnią tradycją carów petersburskich, których
          głównym kierunkiem ekspansji był właśnie Konstantynopol. Oczywiście, USA i
          Wielka Brytania nie zgodziły się na to i zaproponowały Stalinowi wpływy w Polsce
          i Czechosłowacji jednakże pod warunkiem przeprowadzenia w tych krajach wolnych
          wyborów. Wybory w tych krajach istotnie się odbyły, jednakże komunistyczni
          kolaboranci fałszowali wybory i prześladowali inne ruchy polityczne. Pozwalając
          Stalinowi na wejście do Polski i Czechosłowacji USA i Wielka Brytania
          przewidywały, że jest to zbyt duży kąsek dla Stalina i że narody Polski,
          Czechosłowacji i innych Państw prędzej czy później się wykaraskają, w czym
          zresztą Zachód udzielał nam poparcia. Raz silniejszego raz słabszego.
          Faktem jest, że gdy w roku 1945 w Grecji wybuchła komunistyczna rewolta, Stalin
          nie udzielił jej pomocy.
          • 1410_tenrok Ziggy, co ty sciemniasz! 17.12.08, 18:08
            Nigdy nie było gadania o Polsce, ponieważ jasnym było, że Polska i
            okolice są rosyjskie!!!
            • zigzaur Re: Ziggy, co ty sciemniasz! 17.12.08, 18:15
              Nie było jasne.

              Z sowieckiej strony pierwotnie (1939) faktycznie istniał zamiar zlikwidowania
              śladów odrębności politycznej Polski. Najlepszym tego dowodem była likwidacja
              KPP. Skoro nie planowano istnienia "polskoj riespubliki", to i komunistyczna
              siatka była zbyteczna.

              Dopiero po krwawej lekcji z lat 1941 i 1942 Stalin pojął, że dobrze byłoby mieć
              między Rosją a Niemcami jakiś polski twór państwowy, wrogi Niemcom.
              Podczas tworzenia tzw. LWP Stalin zezwolił nawet, by patronami jednostek
              wojskowych byli dowódcy, którzy walczyli przeciwko Moskwie: Kościuszko,
              Traugutt, Dąbrowski, Czarniecki.
              • 1410_tenrok o rozwaleniu KPP pisałem kiedys referat, 17.12.08, 18:37
                na poważnym uniwersytecie, wiec cos tam wiem i znam.
                Nie wiem, czy wiesz, co Stalin wyprawiał po krwawych jatkach
                1941/1942. Zmienił stopnie wojskowe, wprowadził carskie dystynkcje,
                umizgiwał sie do cerkwii prawosławnej, a w kinach moskwy i innych
                miast puszczano amerykanskie filmy..... Summa summarum, soso był
                doskonał strategiem i taktykiem! Wiec, aby przyciągnąć wszystkich do
                sprawy, pozwalał na bimbu-kimbu.
                A czym to sie skonczyło?
                • zigzaur Re: o rozwaleniu KPP pisałem kiedys referat, 17.12.08, 18:44
                  To prawda, że w toku II wojny światowej nastąpiła metamorfoza państwa państwa
                  rosyjskiego i jego polityki. Z państwa ekspansywnego, rewolucyjnego (Komintern,
                  "Internacjonał" jako hymn) stało się nacjonalistycznym państwem rosyjskim. I
                  zmiana mundurów na podobne do carskich to tylko jeden z objawów. Innymi objawami
                  były: rozpędzenie Kominternu, przyjęcie nowego hymnu, wprowadzenie orderów
                  Suworowa i Kutuzowa.
                  • 1410_tenrok otóż to, otóż to 17.12.08, 18:48
                    to wszystko były zabiegi, które szybko ukręcono po zakonczeniu II WS.
    • zigzaur Jest chyba tylko jeden wolny od podejrzeń o śmierć 17.12.08, 17:52
      Władysława Sikorskiego:

      Adolf Alojzowicz i spółka.

      Adolfowi Alojzowiczowi dokładnie powiewało, kto jest przywódcą polskich władz
      emigracyjnych.
      • 1410_tenrok zresztą, adolf był austriakiem, 17.12.08, 17:55
        a co austriacy mają do polskich przywódców........
        • zigzaur Re: zresztą, adolf był austriakiem, 17.12.08, 18:11
          Adolf uważał się za Niemca a wielonarodowej monarchii habsburskiej po prostu
          nienawidził.
          Najbardziej zaś wyśmiewał arcyksięcia Franciszka Ferdynanda, bardzo życzliwego
          dla Słowian a zabitego przez słowiańskiego radykała.
          Po przyłączeniu Austrii do Niemiec w marcu 1938 ten kraj oficjalnie nazywano
          "Ostmark" czyli prowincja wschodnia a tamtejszą ludność za Niemców.

          Nie każdy wie, że pieśń "Deutschlandslied" została napisana tuż przed Wiosną
          Ludów specjalnie na złość do melodii austriackiego hymnu "Gott erhalte..."
          (szczegóły patrz film "c.k. dezerterzy"). W "Mein Kampf" pisze, że w
          Austro-Węgrzech śpiewanie "Deutschlandslied" było wręcz zabronione pod karą, bo
          było uważane za obrazę dynastii panującej.
          • 1410_tenrok co bedziemy sie spierac na poboczne tematy, 17.12.08, 18:44
            oczywiscie, że ten czysty Austriak nienawidził tego słowiansko-
            słowianskiego zlepku z madziarami i ze stolicą w Wiedniu.

            Muzyka hymun napisana przez Haydna użyta została przeze
            wrocławianina Hoffmanna v. Fallersleben do napisania hymnu
            niemieckich patriotów na należącej wówczas do UK wyspie Helgoland,
            jedynym skrawku Niemiec wolnym od policji pruskiej czy jakiejs innej!
            A jakżeby jakis Metternich czy inny Radetzky zgodziłby sie na
            spiewanie "Jedność, praworządność i wolność dla niemieckiej
            ojczyzny....." Toż to.......
            • zigzaur Re: co bedziemy sie spierac na poboczne tematy, 17.12.08, 18:46
              Tu chodziło o śpiewanie pieśni o innym tekście do melodii dynastycznego hymnu. I
              akurat ta trzecia zwrotka była najmniej istotna. Dwie pierwsze były ważniejsze.
              • 1410_tenrok Ten Hymn był hymnem Niemiec, jak wiesz 17.12.08, 18:52
                i najpierw niemieccy demokraci wzięli muzykę Haydna, a po Wersalu (a
                w zasadzie od Sadowej), hymn stał sie oficjalnym hymnem Niemiec,
                tych niemieckich

                Pierwsza zabroniona zwrotka wcala nie niesie w sobie nacjonalizmu,
                dopiero adolfek zmienił jej sens!
                • zigzaur Re: Ten Hymn był hymnem Niemiec, jak wiesz 17.12.08, 19:29
                  Ani pierwsza ani druga zwrotka nie są oficjalnie zabronione. Po prostu, w
                  Niemczech powstało prawo zwyczajowe wykonywania tylko trzeciej.

                  A z historią hymnów to było tak:
                  W okresie wojny z Francją i podczas I wojny światowej (też starcie głównie z
                  Francją) za hymn półoficjalnie była uważana pieśń "Die Wacht am Rhein". Za hymn
                  cesarski uchodziła pieśń "Heil Dir im Sonnenkranz" (zgadnij, na jaką melodię!).
                  Popularna była też nacjonalistyczna pieśń "Was ist des Deutschen Vaterland?"

                  Jawne zapisywanie hymnów w konstytucjach jako oficjalnych symboli państwa to
                  czasy po I wojnie światowej. Najstarszy europejski hymn "Wilhelmus van Nassau"
                  pochodzący z drugiej połowy XVI wieku stał się dopiero w tym czasie oficjalnym
                  hymnem Holandii.

                  "Deutschlandslied" była oficjalnym hymnem Republiki Weimarskiej. Adolf
                  Alojzowicz zaakceptował ten stan rzeczy, nakazał jedynie wykonywać "Horst Wessel
                  Lied" zaraz potem i w rytmie znacznie żywszym.
                  • 1410_tenrok oczywiscie, że są oficjalnie zabronione od 1945 ro 17.12.08, 19:36
                    ku i za to można mieć poważne kłopoty z VS.
                    • rzewucki Re: oczywiscie, że są oficjalnie zabronione od 19 17.12.08, 20:30
                      mylisz Deutschlandlied z Nationalhymne!
                      • heartpumper Panowie, jakze milo sie was czyta o ile nie 17.12.08, 20:51
                        dyskutujecie o polityce, zwlaszcza polskiej, wspolczesnej :)
                        Baaardzo ciekawe dysputy historyczne (czyzby zawodowo paracie sie 'nauczycielka
                        zycia'?).
                        • 1410_tenrok to taka pogawędka 17.12.08, 21:11
                          a ja Ziggiego cenię, zwłaszcza od czasu, kiedy wedle rosyjskich
                          stron internetowych, jest tamtejszym wrogiem publicznym nr 1.

                        • zigzaur Re: Panowie, jakze milo sie was czyta o ile nie 17.12.08, 23:15
                          Ja jestem hobbystą historii a z zawodu technokratą.
                      • 1410_tenrok to jedno i to samo kolego 17.12.08, 21:12
                        de.wikipedia.org/wiki/Deutsche_Nationalhymne
                        • rzewucki Re: to jedno i to samo kolego 18.12.08, 22:23
                          Wer lesen kann ist klar im Vorteil!

                          Zitat1: (aus deiner Quelle)
                          Die deutsche Nationalhymne besteht seit 1991 ausschließlich aus der dritten
                          Strophe des Deutschlandliedes von August Heinrich Hoffmann von Fallersleben.

                          Zitat2:
                          as Deutschlandlied, auch Lied der Deutschen oder seltener Hoffmann-Haydnsches
                          Lied genannt, wurde von August Heinrich Hoffmann von Fallersleben am 26. August
                          1841 auf der Insel Helgoland auf eine Melodie von Joseph Haydn gedichtet.
                          (...)
                          ach der Wiedervereinigung wurde im Jahr 1991 in einem weiteren Briefwechsel die
                          dritte Strophe zur Nationalhymne Deutschlands erklärt.

                          [ebenfalls deine Quelle]

                          also mein lieber Freund, nicht so voreilig:
                          Wer lesen kann ist klar im Vorteil!
                          • zigzaur Re: to jedno i to samo kolego 18.12.08, 23:34
                            Rozumiem, że pierwsza i druga zwrotka nie są przy uroczystych okazjach śpiewane.
                            Ale czy ich śpiewanie jest zakazane? Chyba nie.
                            • nie-tak Re: to jedno i to samo kolego 18.12.08, 23:35
                              zigzaur napisał:

                              > Rozumiem, że pierwsza i druga zwrotka nie są przy uroczystych okazjach śpiewane
                              > .
                              > Ale czy ich śpiewanie jest zakazane? Chyba nie.

                              Tak, jest zakazane.
                    • zigzaur Re: oczywiscie, że są oficjalnie zabronione od 19 17.12.08, 23:22
                      Zakaz śpiewania "Deutschlandlied" istniał w latach 1945-1949, kiedy to Niemcy
                      nie istniały jako państwo i były okupowane.

                      Obecnie jest pewna lista pieśni narodowosocjalistycznych, których śpiewanie jest
                      przestępstwem np. "Deutschland erwache", "Es zittern die morschen Knochen",
                      "Durch deutsches Land marschieren wir", "Es steht an der Grenze der eiserne
                      Schar" i inne. W przypadku "Horst-Wessel-Lied" zabroniona jest nawet sama melodia.
                      • 1410_tenrok tak, tak, masz racje 17.12.08, 23:28
                        stosuje sie taki eufemizm "es ist eine Tradition......"
      • edek47 Zigzaur,ten Adolf Alojzowicz... 18.12.08, 14:57
        to mi sie spodobal.Gratuluje poczucia humoru.
    • chateau Prawicowy niemiecki tygodnik o tropach ws. śmie.. 17.12.08, 18:01
      "Schickel odnalazł w archiwach w Waszyngtonie stenogram rozmowy telefonicznej
      między Churchillem a prezydentem USA Franklinem D. Rooseveltem, przeprowadzonej
      29 lipca 1943 r. po śmierci Sikorskiego. W artykule nie sprecyzowano skąd
      dokładnie pochodzić ma zapis i kiedy został odnaleziony."
      O ile to nie oryginalna kserokopia stenogramu... :/
      Mało szczegółów co do źródła każe nieco wątpić w jego autentyczność, choć
      przebieg rozmowy jest prawdopodobny. Z asekuranctwem Roosvelta włącznie ;-)
      BTW Czy tylko Schickel wpadł na to, żeby grzebać w amerykańskich archiwach,
      skoro brytyjskie są utajnione?
      • zigzaur Re: Prawicowy niemiecki tygodnik o tropach ws. śm 17.12.08, 18:17
        Albo po prostu ordynarna fałszywka w stylu rzekomych "pamiętników Hitlera".
        • chateau Re: Prawicowy niemiecki tygodnik o tropach ws. śm 17.12.08, 18:20
          Nie znam Schickla. To bardziej historyk czy taki niemiecki Baliszewski?
          • 1410_tenrok To taki Baliszewski, ale 17.12.08, 18:47
            specjalizuje sie w wyciąganiu rzeczy nieprzyjemnych dla Aliantów.
            A od czasu Katynia, katastrofy na Gibraltarze - jest to ulubiony
            konik, wcześniej ludzi Goebelsa, obecnie niemieckiej prawicy
            radykalnej.
            To jedyny przypadek w historii najnowszych stosunków niemiecko-
            polskich, aby naziści działali nam na ręke. Tak sie czasem zdarza!!!
            • 1410_tenrok do Chateau 17.12.08, 19:01
              otóż, jeżeli chodzi o książkę Baliszewskiego, którą do tej pory znam
              nadal z odcinków czytanych swego czasu w Newsweeku, to jest to dobre
              historoczne dzieło. Baliszewski opisał rzeczy niekorzystne dla
              Brytyjczyków oraz dla postsanacyjnej soldateski w Londynie, której
              Sikorski też zalazł za skóre (komisją badającą przyczy klęski
              wrzesniowej).
              Już kilka razy pisałem o tym, ale kiedy ukazała sie sztuka Rolfa
              Hochhutha w latach '60, Brytyjczycy bardzo sie tym przeraili i
              natychmiast uznali, że dokumenty na temat Sikorskiego odtajnione
              będą nie po 50 latach od tragedii (1983) ale 100 lat po tragedii
              (2043). Już to pokazuje, że cos tam było na rzeczy.

              Wedle książki Baliszewskiego i do tego jest mi najbliżej,
              sikorskiego mogli zamordować wszyscy po alinackiej stronie (Niemcy
              mieli to w d., nawet im dalsze życie Sikorskiego po Katyniu było na
              ręke):
              a. Postsanacja - wiadomo nie nawidziła Sikorskiego
              b. Brytyjczycy (byli spenetrowani przez Sowiety)
              c. Amerykanie (byli spenetrowani przez Sowiety)
              d. Sowieci (stał na przeszkodzie ich koncepcji o przyszłej Polsce).
              a.
              • chateau Re: do Chateau 17.12.08, 19:10
                Pamiętam Baliszewskiego z Rewizji Nadzwyczajnej, mieszanie faktów, domysłów i
                czystego nonsensu było męczące. Jakkolwiek to, że śmierć Sikorskiego nastąpiła w
                wyniku zamachu uważam za bardzo prawdopodobne.

                Ciekawe jest, że Schickel (jeśli stenogram jest prawdziwy) zadał sobie trud
                szperania w amerykańskich archiwach słusznie wnioskując, że muszą zawierać
                jakieś odbicie utajnionych archiwów brytyjskich. Czyli mniejszym nakładem sił i
                środków dowiedział się więcej i zgrabniej niż my dzięki ekshumacji.
                • 1410_tenrok ja nie widziałem na żywo Baliszewskiego, 17.12.08, 19:25
                  wiec nic nie powiem.
                  Jeżeli chodzi o archiwa USA - jest tam kupa materiału i jeżeli ktos
                  jest psem gonczym, to ma wielkie szanse na wygrzebanie różnych
                  zabawnych rzeczy.
                  A sprawa Sikorskiego? Tak długo, jak nie ma dokumentów oficjalnych,
                  tak długo pozostanie w sferze domysłów.
                • chrisraf Re: do Chateau-Podobna sprawa jak z bajkami o 17.12.08, 21:56
                  "bohaterskiej obronie Katowic" w 1939.
                  • 1410_tenrok mógłbys wreszczie skonczyc z tym, to nudne 17.12.08, 23:08
                    jestes jak junkier
                    • chrisraf Re: 1410_tenrok 17.12.08, 23:21
                      Co jest "nudne", ze "naukowcy" nie moga dzwignac czterech liter i
                      szukac w zagranicznych archiwach??? :/
                      • 1410_tenrok nie, nudny jestes ty 17.12.08, 23:32
                        ani z ciebie aryjczyk, ani Niemiec, tylko taki co ma d.Sch.Hnd. i
                        Pimok w rucksacku i twoje teksty są nudne. Chcesz pisac, pisz, ale
                        na innych forach..... typu "Ich hatte einen Kammeraden...." lub "Es
                        rollen die Panzer" albo "Gott strafe England".
                        • chrisraf 1410_tenrok - moze Ty za odporny na argumenty?? 18.12.08, 00:43
                          Teraz calkiem powaznie: Obrazalem Cie? Atakowalem Cie osobisicie?
                          Zachowaj swoje debilne komentarze dla siebie, nie wydaje mi sie aby
                          bylo to normalne ze strony Twoich ziomkow.

                          Es ist erstaunlich welcher Liberalität und Versöhnungswillens, man
                          sich unter dem Deckmantel der eigenen Unsicherheit zu kamuflieren
                          versucht. Der Arroganz ihre Überheblichkeit ist ihre Schande.

                          Jakim "kundlem" jestes Ty?
                          • 1410_tenrok nie gadam z porąbanymi nibyniemcami 18.12.08, 11:48
                            rozumiemy sie?
                            Obrażasz swoimi terkstami nie mnie, ponieważ mnie osobiście wisisz
                            (twoje gebbelsowskie teksty nie mają żadnej wartości naukowej, a
                            jedynie polemiczną i dlatego też pozbawione są jakiegokolwiek
                            sensu), ale moją ojczyznę! Jestes taki sam jak Schickel albo jemu
                            podobni.
                            Znam wielu Niemców, ponieważ długo tam mieszkałem, ale nigdzie nie
                            spotkałem z takim wariatem jak ty koles.
                            70 lat po 1939 roku należałoby szukac przyjazni, a nie rozdrapywac
                            rany i sie nawzajem opluwac! A ty koles to własnie robisz.I dlatego,
                            prosze uprzejmie nie odpowiadac na moje posty.
                            • chrisraf Re: Humor, tupet, czy swietojeb...wosc? 18.12.08, 13:33
                              Te ostatnie slowo uslyszalem lika lat temu odwiedzajac rodzine moje
                              zony. Bardzo mnie ono ubawilo. Okresla ono bardzo dobrze dosc liczna
                              grupe ludu znad Vistuli. :)

                              > Obrażasz swoimi terkstami nie mnie, ponieważ mnie osobiście wisisz
                              > (twoje gebbelsowskie teksty nie mają żadnej wartości naukowej, a
                              > jedynie polemiczną i dlatego też pozbawione są jakiegokolwiek
                              > sensu), ale moją ojczyznę!

                              Nie jestes ostatnia instancja, ktora okresla, czy cos ma jaka
                              wartosc, czy nie. Mam nadzieje, ze nie chorujesz na manie wielkosci.
                              To dosc powazne zaburzenie. :(

                              Teraz pokaz, gdzie obrazilem Twoja "ojczyzne". Czekam na cytaty. Jak
                              ich nie przytoczysz, prosze nie pisz takich idiotyzmow.

                              Jestes taki sam jak Schickel albo jemu
                              > podobni.

                              Premier Polski, zapytany czym sie rozni od swojego poprzednika,
                              powiedzial: "Jestem blondynem. Czy mam tez wstac?"

                              "Wisze" Ci, a znow mnie atakujesz osobiscie. Zdecyduj sie, bo
                              zaczynasz mnie rozbawiac. :D

                              > Znam wielu Niemców, ponieważ długo tam mieszkałem, ale nigdzie nie
                              > spotkałem z takim wariatem jak ty koles.

                              Ajajajaj! Zdecyduj chlopie, jestem w takim razie "Niemcem",
                              czy "nibyniemcem"? :DDDDDDDDDDDDDDD

                              "70 lat po 1939 roku należałoby szukac przyjazni,...."

                              Buuuuuuummmm! W Polsce jest takie przyslowie: "...jak lysy grzywa o
                              parapet...!" Chorrrrera, dawno sie tak nie
                              usmialem! :DDDDDDDDDDDDDDDDD

                              Czytajac Twoje ataki wobec mojej osoby, jest przynajmniej to
                              zyczenie w Twoim wykonaniu czysta swietojeb...woscia. Zauwaz, ze
                              piszac do Ciebie, uzywam duzej litery...

                              "...i sie nawzajem opluwac!"

                              Nawzajem??? Ty plujesz, jesli Ci to nie pasuje, przestan. Jest to
                              dosc latwe cwiczenie, sprobuj.

                              Pisze o faktach historycznych. Jesli nie pasuja one do Twoich
                              przekonan, nie moja sprawa. Czy tylko przytakujacy Niemiec
                              jest "dobrym Niemcem"?

                              I dlatego,
                              > prosze uprzejmie nie odpowiadac na moje posty.

                              Czy to koncert zyczen???

                              Pozdrawiam! :)
                              • 1410_tenrok jestes nudny! 18.12.08, 15:09
                                ile razy mam to powtarzac????
                                • chrisraf Re: A Ty zaklamany 19.12.08, 11:53

          • chrisraf Re: chateau-Schikel jest doktorem historii 17.12.08, 21:53

        • chateau Re: Prawicowy niemiecki tygodnik o tropach ws. śm 17.12.08, 23:20
          Możesz mieć rację. Kisielewski siedzi w temacie i pewnie ma rację. Swoją drogą
          szkoda ;-)
    • vi-com Prawicowy niemiecki tygodnik o tropach ws. śmie.. 17.12.08, 18:02
      Jeśli to prawda to byłby to pierwszy dowód na prawdziwość teorii
      Baliszewskiego.Oczekuje ,że GW znajdzie i opublikuje ten stenogram i jego skan.
      • chateau Re: Prawicowy niemiecki tygodnik o tropach ws. śm 17.12.08, 18:04
        A dlaczego GW, a nie IPN? To oni biorą za to pieniądze.
    • diabetyczka To IPN zamordował Sikorskiego? chyba to żart 17.12.08, 19:03
      Po co te Germańce rzucajom kłody pod giczoły IPN. Jak IPN mówi, że
      to Ruskie zamordowały Sikorskiego, to mówi. W końcu wyjdzie, że to
      IPN maczał w tym swoje palce. I po co mu to - chyba trzeba go
      rozwiązać i rozpędzić tych pseudo - ipeenowskich histeryków.
    • vaterunser Nie warto sie opierac na wymyslach z "JungeFreihe" 17.12.08, 19:10
      Dyshonorem jest cytowanie i w ogole branie na serio tego, co napisze Junge
      Freiheit. Gazeto, nie warto sie bawic w teorie spiskowe. Ja sama bym nigdy nie
      powtorzala tych rewelacji. A jesli juz, to trzeba by sie najpierw przekonac,
      ile jest warte to znalezisko. Ja sama bardzo w to watpie, ze tak poufne
      swistki walaja sie gdzies tam po archivach i czekaja, az dziennikarz z Junge
      Freiheit je znajdzie.
      • chateau Re: Nie warto sie opierac na wymyslach z "JungeFr 17.12.08, 19:19
        Przede wszystkim pytanie o autentyczność źródła. Jeśli jest prawdziwe to bez
        znaczenia kto o tym napisał. Katyń niestety nie był wymysłem nazistowskiej
        propagandy :/
        • 1410_tenrok Wbrew temu, co pisze Vaterunser 17.12.08, 19:34
          w archiwach wala sie kupa swistków. A w biurokracji zawsze pisze sie
          oryginał i kupie kopii, nawet kiedy są one tajne przeze poufne. I po
          pewnych czasie swistki albo są makulaturowane, albo lądują w
          archiwach......
          Gdyby ciebie słuchać koleżanko, to po odkryciu Katynia też
          należałołoby krzyknąć: A won szkopy! A jednka wysłano tam komisje z
          PCK i poważnych naukowców. Niestety, czasem tak sie zdarza!
          • uniwr Re: Wbrew temu, co pisze Vaterunser 17.12.08, 19:58
            W tej chwili ten artykuł widać tylko w spisie treści aktualnego numeru -
            oszczędzę 3 euro i za tydzień-dwa przeczytam w archiwum :)
      • przyladek.dobrej.nadziei Re: Nie warto sie opierac na wymyslach z "JungeFr 17.12.08, 21:21
        vaterunser napisała:

        > Dyshonorem jest cytowanie i w ogole branie na serio tego, co napisze Junge
        > Freiheit. Gazeto, nie warto sie bawic w teorie spiskowe. Ja sama bym nigdy nie
        > powtorzala tych rewelacji. A jesli juz, to trzeba by sie najpierw przekonac,
        > ile jest warte to znalezisko. Ja sama bardzo w to watpie, ze tak poufne
        > swistki walaja sie gdzies tam po archivach i czekaja, az dziennikarz z Junge
        > Freiheit je znajdzie.

        Przecież nie on je znalazł.
    • slazur2 Prawicowy niemiecki tygodnik o tropach ws. śmie... 17.12.08, 19:18
      W kwestii śmierci Pana gen. Sikorskiego nie potrzebne są nawet te
      sensacyjne treści z rozmowy Churchilla, bo dla każdego kto choć
      trochę interesuje się tym zagadnieniem na poważnie nie może być
      wątpliwości nie tylko czy było to zabójstwo, ale przede wszystkim to
      stał za decyzją o zamordowaniu polskiego przywódcy. Nie może być
      takich watpliwości, jeśli Anglicy przedłużyli z punktu utajnienie
      dokumentów w tej sprawie na kolejne 50 lat. Podpisują na siebie
      cyrograf, ale liczą na to i słusznie, ze Polska nie będzie
      podskakiwać... Polska niestety miała tą kwestią rozstrzygnąć wiele
      lat temu. Ale powiedzmy sobie szczerze, komuniści byiby ostatnimi,
      którym mogło służyć epatowanie ideałem męża stanu, który miał
      konkretnie stawiał grancie Polski na wschodzie.
      Snucie rozważań o możliwych innych scenariuszach, w tym że
      zamordowali go Polacy w porozumieniu z Angolami jest mało wiarygodna
      i zupełnie nie poparta jakimikolwiek przesłankami. Wykonanie zamachu
      w Gibraltarze jest poza wszelką dyskusją. Miejmy nadzieję, że sprawa
      odnalezionego stnegramu z rozmowy Churchilla przechyli czarę i utnie
      to jednoznacznie pozostałe mocno naciągane wątki śmierci.
      • oloros Re: Prawicowy niemiecki tygodnik o tropach ws. śm 17.12.08, 19:26
        stare pytanie Rzymian - Qui Bono? - kto zyskał?
        • uniwr Re: Prawicowy niemiecki tygodnik o tropach ws. śm 17.12.08, 19:49
          Cui bono, dosł "czyja korzyść", nie "kto zyskał".
          Ale pytanie oczywiście słuszne.
        • komnen3 Re: Prawicowy niemiecki tygodnik o tropach ws. śm 17.12.08, 20:17
          qui prodest
          • komnen3 Re: Prawicowy niemiecki tygodnik o tropach ws. śm 18.12.08, 06:23
            cui prodest to znaczy
    • mala20033 Re: Prawicowy niemiecki tygodnik o tropach ws. śm 17.12.08, 19:22
      Bylo to przewidzenia...
      • przyladek.dobrej.nadziei Niemcy odkryli Katyń 17.12.08, 19:28
        Teraz ujawniają świństwa Anglików i Amerykanów.
    • natalii24 Prawicowy niemiecki tygodnik o tropach ws. śmie.. 17.12.08, 19:33
      No to jednym słowem WB, USA, Rosja zabijając Sikorskiego zmienili bieg naszej
      historii
    • mietek2346 Prawicowy niemiecki tygodnik o tropach ws. śmie... 17.12.08, 19:38
      po co nam opinia niemcow spytajcie maciorkiewicza lub
      kaczynskich ,oczywiscie to wina ruskich mozna jeszcze zasiegnac
      opini dorozkarskiego konia,lu kogos z tworek to wszyskie rowno wazne
      autorytety
    • kruk51 Prawicowy niemiecki tygodnik o tropach ws. śmie... 17.12.08, 20:03
      I to by się zgadzało z tym co o tym wiem ! Tylko nikt się do tego nie
      przyzna. Prawda w dalszym ciągu nie będzie publicznie ogłoszona. Wielcy
      mordercy zawsze unikają odpowiedzialności. Jakże by się zmieniły diame
      tralnie nasze uczucia do Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii ! Dalej !
      Jest to dowód jak bardzo Stany i GB zabiegali o względy Stalina
      Jałta, a właściwie jej postanowienia były łapówką Zachodu dla Wschodu.
      Toć oni nas mieli w dupie ! A jak my ich kochamy ! Kiedy Polakom zej
      dzie z oczu zaćma i zaczną realnie patrzeć na świat. Na Watykan też !
    • marcowsky Moze o Auschwitz niech jakas rewelacje napisze 17.12.08, 20:06
      Niech spadaja na drzewo prawicowi pseudo-historycy niemiecy od
      wybileania swojej historii,za chwile napisza o polskich prowokacjach
      w 1939,o wichrzycielu Stalinie co chcial napasc milujaca pokoj III
      rzesze i tylko genilany adolf ubiegl go 22 VI 1941...
      • 1410_tenrok a jakie to wybielanie hisorii, moj marcowsky? 17.12.08, 20:20
        że Sikorsky musiał zginąć, ponieważ stał tak wielu na drodze
        realizacji ich planów????
      • nie-tak Re: Moze o Auschwitz niech jakas rewelacje napisz 17.12.08, 21:35
        marcowsky napisał:

        > Niech spadaja na drzewo prawicowi pseudo-historycy niemiecy od
        > wybileania swojej historii,za chwile napisza o polskich prowokacjach
        > w 1939,o wichrzycielu Stalinie co chcial napasc milujaca pokoj III
        > rzesze i tylko genilany adolf ubiegl go 22 VI 1941...

        Wy tylko macie Hitlera w głowach i nic poza tym, już raz Anglia były przez
        polityków z starego kontynentu upomina żeby w końcu powiedziała cala prawdę
        Polsce z jej historii. Pisałam już o tym na forum, ale do was można pisać a wy i
        tak swoje.
      • chrisraf Re: marcowsky 17.12.08, 22:04
        za chwile napisza o polskich prowokacjach
        > w 1939,o wichrzycielu Stalinie co chcial napasc milujaca pokoj III
        > rzesze i tylko genilany adolf ubiegl go 22 VI 1941...


        To juz nie jest wielka tajemnica... :))
        • nie-tak Re: marcowsky 17.12.08, 22:09
          Masz poczytaj sobie kto dzielił Europe.
          Cytat:
          "... Als bald nach Kriegsende die Zweckgemeinschaft der Anti-Hitler-Koalition
          zerbrach, brachte der mittlerweile abgewählte Churchill die neue politische Lage
          bei einer Rede in den USA auf den Punkt: „Von Stettin an der Ostsee bis Triest
          an der Adria ist ein eiserner Vorhang quer durch Europa niedergegangen.“
          Link:
          www.deutsche-und-polen.de/_/personen/person_jsp/key=winston_churchill.html
          • chrisraf Re: marcowsky 17.12.08, 23:22
            „Von Stettin an der Ostsee bis T
            > riest
            > an der Adria ist ein eiserner Vorhang quer durch Europa
            niedergegangen.“

            Chodzi tu o postulat panslawistow z XIX w.
    • guru133 Temu historykowi to ja "bardzo dziękuję". Jest on 17.12.08, 20:16
      tak samo wiarygodni jak jego kumple z IPN.
    • the.bill1 KONIEC wolności? 17.12.08, 20:48
      "Schickel, założyciel Instytutu Badań Historii Najnowszej w Ingolstadt, jest
      postacią kontrowersyjną, oskarżaną o rewizjonizm historyczny i relatywizowanie
      odpowiedzialności Niemiec za II wojnę światową."
      CO TO ZA TEKST? CZY TO JAKIS DYKTATOR NAPISAŁ? CZY WOLNOŚĆ SŁOWA JUZ NIE ISTNIEJE?

      Nic dziwnego skoro
      UE proponuje RZĄD ŚWIATOWY:
      www.cheops.darmowefora.pl/index.php?action=profile;u=146;sa=showPosts;start=75+
      pl.youtube.com/watch?v=5XUadtW_jZM
      ORWELL na talerzu:
      www.cheops.darmowefora.pl/index.php?topic=636.0
      Kodeks żywnościowy
      www.stopcodex.info/
      • guru133 Tobie wolność słowa myli się z prawem do kłamstwa, 17.12.08, 21:35
        ale u narodowych szowinistów jest to normalne. Przynajmniej wybrałeś sobie
        właściwy nick, chociaż de było by właściwsze niż the:)
        • the.bill1 Re: Tobie wolność słowa myli się z prawem do kłam 17.12.08, 21:48
          Jak to powiedział Voltaire:
          "Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć..."
          Zadufanie, autokratyzm, obłuda, michnikowszczyzna, to choroba demokracji.
          • guru133 Prof_bydlo pod nowym nickiem, jeszcze raz 17.12.08, 22:34
            powtarzam, bo to na prawdę nie takie trudne do zrozumienia, Voiltaire pisał o
            prawie do poglądów a nie o prawie do kłamstwa. Co do zadufania, autokratyzmu i
            obłudy, to źle je zaadresowałeś. Na tym kaczyści chcieli wybudować IV RP:)
    • tojabogdan nie silnie prawicowy, tylko faszystowski tygodnik, 17.12.08, 21:34
      chyba, że w naszym kraju nie wolno już mówić o naszym zachodnim sąsiedzie niczego negatywnego. A "silnie prawicowy" to eufemizm?
      Cytowanie tego szmatławca przez GW jest już wielce podejrzane.
      • nie-tak Re: nie silnie prawicowy, tylko faszystowski tygo 17.12.08, 21:37
        Już raz Anglia były przez polityków z starego kontynentu upomina żeby w końcu
        powiedziała cala prawdę Polsce z jej historii. Pisałam już o tym na forum, ale
        do was można pisać a wy i tak swoje.
      • chrisraf Re: tojabogdan - czy Ty masz pojecie o czym 17.12.08, 22:07
        piszesz? Czy zydowscy intelektualisci i politycy udzielaliby
        wywiadow tej gazecie? Stuk-Puk, Wasc!
      • guru133 Nazizm socjalizm miał tylko w nazwie, a ideologia 17.12.08, 22:36
        była skrajnie prawicowa a to jest pogrobowiec nazistów.
    • hanklo Moim zdaniem-prawda 17.12.08, 21:53
      Jezeli ten Alfred Schickel byl SB-ekiem i sporzadzil odpowiednie
      notatki lub chociaz byl w agentem Stasi to mozna mu ufac i w tym
      wypadku przeprosic Rosje oraz wyslac telegramy do USA i W. Brytanii
      aby sie poddali bo jak nie to my im pokazemy. Jezeli natomiast nie
      byl SB-kiem to jest bzdura.Prawdziwa prawda byla spisywana jedynie w
      aktych SB, KGB i Stasi.A IPN to najprawdziwsza prawda i sloneczna
      sprawiedliwosc. Niech zyje i podrasta Jarek pede...
      • nie-tak Re: Moim zdaniem-prawda 17.12.08, 22:06
        Poczytaj sobie wiele historycznych źródeł nie prawicowych czasopism, znajdziesz
        coś na ten temat. Niedawno "der Spiegel" wspomniał o tym z okazji ekshumacji
        zwłok Sikorskiego.
        einestages.spiegel.de/static/topicalbumbackground/3215/wie_starb_general_sikorski.html
        Jak widać znacie historie jednostronnie to znaczy z pozycji Polski i nic więcej,
        warto poczytać trochę innej lektury, historycznych prace nie tylko z Polski.
    • gdenough Prawicowy i idiotyczny niemiec plecie bzdury a... 17.12.08, 22:48
      Wystarczy wejsc na strone internetowa AT&T zeby sie dowiedziec ze telefoniczne
      polaczenie pomiedzy Europa i USA zaczelo dzialac w 1956 roku. W czasie wojny
      mozna bylo tylko rozmawiac przez radio. Ja sie juz se smiechu o malo co nie
      posikalem wyobrazajac sobie Churchilla i Roosevelta opowiadajac przez radio
      jak oni ukatrupili Sikorsliego.Tak ze drodzy rodacy przestancie sie na sucho
      podniecac niemieckimi bredniami, chyba ze jestescie po kilkunastu sznapsach
      • nie-tak Re: Prawicowy i idiotyczny niemiec plecie bzdury 17.12.08, 22:55
        gdenough napisał:

        > Wystarczy wejsc na strone internetowa AT&T zeby sie dowiedziec ze
        telefoniczne> polaczenie pomiedzy Europa i USA zaczelo dzialac w 1956 roku. W
        czasie wojny> mozna bylo tylko rozmawiac przez radio. Ja sie juz se smiechu o
        malo co nie> posikalem wyobrazajac sobie Churchilla i Roosevelta opowiadajac
        przez radio> jak oni ukatrupili Sikorsliego.Tak ze drodzy rodacy przestancie sie
        na sucho> podniecac niemieckimi bredniami, chyba ze jestescie po kilkunastu
        sznapsach

        Ano wiesz oni woły puszczali przez ocean z poczta. :-))))))
        Co za brednie.
        • 1410_tenrok czy był to telefon, czy np. kodowana rozmowa przez 17.12.08, 23:19
          radio???
          • chateau Re: czy był to telefon, czy np. kodowana rozmowa 17.12.08, 23:25
            Radio, ale wychodzi na to, że to fałszywka. Dopóki Schickel nie poda źródła to
            dla mnie tematu nie ma, niestety.
            • 1410_tenrok Taka jest prawda 17.12.08, 23:33
              i tyle
      • chrisraf gdenough pleciesz trzy po trzy, gdzie jest mowa o 18.12.08, 01:06
        rozmowie telefonicznej????? :))))
    • pisz_pan_na_berdyczow Re: Prawicowy niemiecki tygodnik o tropach ws. śm 17.12.08, 22:53
      Teraz to żałuję, że z Anglii wróciłem. Oj, poużywałbym sobie na
      znajomych Angolach;)))
      • nie-tak Re: Prawicowy niemiecki tygodnik o tropach ws. śm 17.12.08, 23:02
        pisz_pan_na_berdyczow napisał:

        > Teraz to żałuję, że z Anglii wróciłem. Oj, poużywałbym sobie na
        > znajomych Angolach;)))

        No i co by ci to dało, satysfakcje?
        Co może współczesne pokolenie za swoich przodków?
        • p.pirx Re: Prawicowy niemiecki tygodnik o tropach ws. śm 17.12.08, 23:38
          Panowie i Panie tu o d,,,ie maryni, a sprawa dotyczy ewentualnego
          morderstwa na premierze i wodzu naczelnym Polski dokonanym przez jej
          sojuszników.
          Nie przesądzajmy rzeczywiście wiarygodnosci informacji i lepiej
          poczekajmy z wnioskami do potwierdzenia tych plotek.
          W każdym razie ewentualne udowodnienie tezy artykułu spowodowac
          powinno i mam nadzieje, że spowoduje poważne perturbacje
          międzynarodowe (przynajmniej w zakresie światopoglądowym).
          Nie mozna twierdzic, ze dla nas dzisiaj nie miałoby to znaczenia, że
          jest fajnie jak jest i po co sie boczyc. To jest podejście człowieka
          bez poczucia własnej wartości i bez zasad, że tak powiem naczelnych.
          Jezeli władze państwowe jednego państwa zabijaja skrytobójczo władze
          państwowe drugiego państwa, to nie jest juz sprawa tylko tego
          zabitego, jego rodziny i historykow. To jest sprawa całej
          zbiorowości, której zabity przewodzil. Inaczej - jezeli pozwolili
          sobie na taka zbrodnie, to znaczy, że kalkulowali, że wszystkich
          Polaków maja głęboko i spisuja na straty. Śmierc Sikorskiego miała
          gigantyczne konsekwencje polityczne, wojskowe, strategiczne, ale tez
          czysto ludzkie, bo miliony Polakow w nim pokładały nadzieje i jemu
          zawierzyły jako swojemu przedstawicielowi. Potem nie było już
          osobowości mogącej zając to miejsce.
          Nie postawimy nikogo przed sądem, nie wymusimy kajania sie przez
          ewentualnych zbrodniarzy, ale mam nadzieje, ze przynajmniej
          wyciągniemy wnioski, że zdamy sobie sprawe, że ani Anglia, ani USA,
          ani nikt inny nic dla nas bez własnego interesu nie zrobi, a jeżeli
          ich interes będzie z naszym sprzeczny, to nie zawaha się nas
          zdradzic. To jest właśnie aktualny błąd większości Polaków - cielęce
          oczy i ślepa wiara w dobre intencje innych.
          • szklo_rynsztokowe_z_tvn Hitlerland_Życzliwy_Jak_Przy_Katy niu__:o)))))))))) 17.12.08, 23:40
            GWno kabluje:

            Schickla z Hitlerlandu twierdzi, że dysponuje dokumentami
            sugerującymi współodpowiedzialność brytyjskiego premiera
            Winstona Churchilla za śmierć gen. Władysława Sikorskiego.
            Schikel, jest postacią oskarżaną o rewizjonizm historyczny
            i relatywizowanie odpwiedzialności Niemiec za II wojnę światową.

            Dr Tadeusz A. Kisielewski:
            Notorycznego przestępca Douglas posłużył się autentycznym
            zapisem rozmowy między Rooseveltem i Churchillem z 29 lipca 1943 r.,
            dodając do niego nieprawdziwe wypowiedzi obu rozmówców".

            Rozmowa ta została podsłuchana przez niemiecki radiowywiad.
            Historycy znają jej niemieckie streszczenie (w którym nie ma ani słowa
            o morderstwie popełnionym na Sikorskim, byłoby dziwne, gdyby rozmówcy
            rzeczywiście poruszyli ten temat; przecież to był dokument przeznaczony
            dla hitlerowskiej elity władzy), natomiast Douglas podał "pełną"
            treść rozmowy... w tłumaczeniu z niemieckiego na angielski.
            ...............................................................................................................


            Szwabskie służby specjalne próbują jak mogą

            zohydzić Polakom zachodnich aliantów, tak aby

            osamotniona Polska mogła łatwiej stać się łupem

            Kacapii i hitlerlandu.


            PS

            Spengler, który trzyma w swoich łapach 80 procent mediów hitlerlandu

            z żelazną konsekwencją od lat podjudza przeciw Polsce i Polakom,

            bo taka jest racja stanu hitlerlandu, którego strategicznym, dalekosiężnym celem
            jest

            z pomocą Rosji odzyskać utracone po IIWS Polskie Ziemie Zachodnie.



            Polskie obozy koncentracyjne, zaszczuwanie i germanizacja Polskich Dzieci

            z małżeństw mieszanych, pisanie historii na nowo już nie tylko przez

            nacjonalistkę Sztanjbauch ale również prze przewodniczęcego PE niemca

            Poterringa, nienawiść do Polski ze strony niemieckiej młodzieży (większa

            niż starego hitlerowskiego pokolenia) to wszystko jest planowym

            od lat trwającym, rewizjonistycznym procesem nakierowanym na

            wykorzystanie każdej nadarzającej się w przyszłości okazji do

            rozbioru Polski.

          • nie-tak Re: Prawicowy niemiecki tygodnik o tropach ws. śm 17.12.08, 23:57
            p.pirx napisał:
            To jest właśnie aktualny błąd większości Polaków - cielęce
            > oczy i ślepa wiara w dobre intencje innych.

            Przyłączam się do twojego stwierdzenia, masz 100% racji.
    • jupikl Prawicowy niemiecki tygodnik o tropach ws. śmie.. 17.12.08, 23:43
      Angole mają jakieś tam dokumenta w archiwach o których mówią że nic ciekawego tam nie ma, ale ujawnić ichc nie chcą, przeciwnie, utajniają na kolejne 50 lat.
    • eva15 Pogarda Churchilla dla polskich elit politycznych 17.12.08, 23:55
      Zgodnie z rzymską zasadą cui bono - jeśli ktoś, to właśnie
      rzeczywiście Anglosasi mieli interes w usunięciu /odsunięciu
      Sikorskiego.
      Dla nich ważniejsze było pokonanie Hitlera z pomocą ZSRR i kosztem
      jej wilekiej ofiary w ludziach niż polskie gryzienie kostki
      kremlowskiej- a tak to się te polskie wysiłki jawiły w oczach
      Churchilla, który wybitnie nie trawił polskich polityków i całej tej
      czeredy głupawego a pyszałkowatego rządu londyńskiego. Wystarczy
      poczytać jego wspomnienia, obraz Polaka nie odbiega w nich od obrazu
      nakreślonego przez Dostojewskiego.
      • nie-tak Re: Pogarda Churchilla dla polskich elit politycz 18.12.08, 00:07
        Eva, nie po darmo jeden z niemieckich polityków upomniał Anglię o powiedzenie
        wreszcie prawdy Polsce, a oni mimo tego milczą. Czy to dotyczyło Sikorskiego czy
        nie nie wiadomo, w każdym bądź razie dotyczyło to polskiej wojennej historii.
        Nie zapomnijmy tez tego ze Sikorski był skłóconym z marszałkiem Piłsudski i z
        tego powodu wyemigrował do Francji na dalsza militarna naukę. Czy to grało w tym
        jakaś role czy nie nie wiadomo.
        • eva15 Re: Pogarda Churchilla dla polskich elit politycz 18.12.08, 00:15
          Ja myślą, że GB i USA gdyby tylko mogły, to strąciły by chętnie cały
          rząd londyński z samolotu. Zwłaszcza Churchill.
          • nie-tak Re: Pogarda Churchilla dla polskich elit politycz 18.12.08, 00:42
            eva15 napisała:

            > Ja myślą, że GB i USA gdyby tylko mogły, to strąciły by chętnie cały
            > rząd londyński z samolotu. Zwłaszcza Churchill.

            Emigracyjny rząd Polski stal im w drodze.
            • eva15 Re: Pogarda Churchilla dla polskich elit politycz 18.12.08, 00:52
              Dokładnie tak, stał jak taki tępy, nabuzowany ideologicznie i
              nierozumiejący wymogów czasu i sytuacji zawalidroga. Z jednej strony
              ta wierność ideom i przekonaniom jest jakoś wzruszająca, z drugiej
              strony gorące emocje implementowane do polityki mogą łatwo okazać
              się głupotą.
              To właśnie jest znakiem firmowym Polski od ca 250 lat: stać w drodze
              jako tzw. zawalidroga, (nie)myśleć i działać pod prąd, zastępować
              pragatyzm emocjami, działanie ideami, rozsądek emocjami i utrudniać
              innym funkcjonowanie wg ich własnych, zimnych, pragmatycznych
              norm..
              • nie-tak Re: Pogarda Churchilla dla polskich elit politycz 18.12.08, 01:23
                Nie zapomnijmy ze intrygi z za oceanu nie są wymysłami tego obecnie
                odchodzącego, już przed wojna pociągali za sznurki dość porządnie ta sama metoda
                jak dziś.

                PS.
                Czytałaś? Obama obiecuje ze USA nie wda się w przyszłości w żadne zbrojne
                konflikty typu Irak.
                Jak można im teraz wierzyć, skoro świat stracił do nich zaufanie
                • eva15 Re: Pogarda Churchilla dla polskich elit politycz 18.12.08, 01:54

                  Tak, czytałam, też się zastanawiam, na ile Obama próbuje się zerwać
                  z łańcucha. Zobaczymy wkrótce.....
                • zigzaur Re: Pogarda Churchilla dla polskich elit politycz 18.12.08, 09:22
                  Przypomnieć należy, że Prezydenci-Demokraci prowadzili ZNACZNIE WIĘCEJ wojen niż
                  Prezydenci-Republikanie:

                  Demokraci:
                  F.D. Roosevelt, H. Truman, J.F. Kennedy, L.B. Johnson, J. Carter - każdy z nich
                  toczył jakąś wojnę

                  Republikanie, którzy kończyli wojny lub ich nie prowadzili: D. D. Eisenhower, R.
                  Nixon, G. Ford, R. Reagan
              • oloros Re: Pogarda Churchilla dla polskich elit politycz 18.12.08, 02:14
                rzadko sie zgadzam z ewa15 ale tym razem prawie całkowicie
                ale cała trójka miała korzyści z eliminowaniu Polski jako podmiotu po drugiej
                wojnie - Rosjanie wyłączali eliminowali nie tylko takich jak Sikorski - z pomocą
                czy bez, jawna tajna, przez wywiady itd - nie jest to ważne robili takie rzeczy
                praktycznie we wszystkich krajach tej cześć europy która dostali za cenę krwi
                czerwonoarmistów
                to była polityka totalna - za wiedza i przyzwoleniem sojuszników w jednej chwili
                cenni Polacy w walce z Hitlerem stali sie bandami utrudniającymi zaprowadzenie
                pokoju, porzadki u Nowego łądu - Nowego Człowieka
                druga sprawa - to stałe pytanie Bic się czy sie Nie Bic
                otóż Polska nie miała wyboru
                sytuacja Polski na początku i przez cała wojnę jest odmienna od innych
                najechanych krajów gdzie opór z wyjątkiem Jugosławii był niewielki
                i czxy to będa powody takie czy inne
              • p.pirx Re: Pogarda Churchilla dla polskich elit politycz 18.12.08, 08:51
                eva15 napisała:

                > Dokładnie tak, stał jak taki tępy, nabuzowany ideologicznie i
                > nierozumiejący wymogów czasu i sytuacji zawalidroga.

                Infantylizm, dyletantyzm i zwykła głupota z tych słów aż bije. Czy
                naprawdę tak wiele trzeba, zeby podejść krytycznie do źródeł
                anglosaskich z tamtego okresu. Czy nie można sobie poczytać również
                innych pozycji?
                Sikorski był tępy? Cisną mi się mocne słowa pod adresem tej evy lat
                15, ale sobie daruje. Nie był mniej inteligentny niz Churhill.
                Nabuzowany ideologicznie? Jak ograniczonym umysłowo trzeba być, żeby
                coś takiego wyklikać na klawiaturze? Co przez to rozumiesz? Kto
                wtedy nie był nabuzowany, kiedy w Europie rozgrywała się
                najstraszliwsza wojna. Kto nie był? Może Churhill:)?
                "nierozumiejący wymogów czasu i sytuacji zawalidroga" - hahaha.
                Sikorski doskonale je rozumiał. Problem w tym, że twoja
                definicja "nierozumiejący wymogów czasu i sytuacji zawalidroga"
                polega na tym, że powinien wywiesić wielką białą flagę, powiedzieć -
                ziomy! Winston! Dawajcie co chcecie ruskim! Co mi tam! Byle byśmy
                się lub lubieli! - Józek! Stary nie krępuj się! Bierz ile dusza
                zapragnie? Stąd po horyzont wszystko twoje.

                Sikorski był pragmatykiem i realistą, probował ugrać tyle ile się
                da, czego być może dowodem jest fakt, że musiał umrzeć.

                Naczytała się mądrych książek i myśli, że na nią cudownie przeszła
                ta mądrość:). Myśleć trzeba, a nie działać na zasadzie przekaźnika.
                Uniosłerm sie - sorry, ale poziom intelektualnej prostytucji czasami
                bije rekordy.
                • eva15 Re: Pogarda Churchilla dla polskich elit politycz 18.12.08, 11:48

                  Tak się bystrzaku zapieniłeś, że nawet nie pojąłeś, że nie o
                  Sikorskim w poście piszę. No ale po co miałbyś coś rozumieć, wtedy
                  nie mógłbyś poujadać.
                  • p.pirx Re: Pogarda Churchilla dla polskich elit politycz 18.12.08, 12:15
                    W tym sęk, że polski rząd w Londynie w sensie polityczym, w sensie
                    stosunków z aliantami (a o tym zdaje się płodzisz) to był właśnie
                    Sikorski.
                    Twoja wiekopomna analiza traktująca o tępocie i nabuzowaniu z tego
                    punktu widzenia (z założenia generalizująca wnioski) jest jeszcze
                    bardziej idiotyczna.
                  • edek47 Ty, jak zawsze , jestes rozklekotana... 18.12.08, 12:39
                    i sama nie wiesz o czym i o kim piszesz.Najlepiej tobie wychodzi
                    wychwalanie 'geniuszu' Stalina i Putina.
          • edek47 Nie marudz, biedna kobieto ! 18.12.08, 00:51
            CHURCHILL z tego 'samolotu' wyrzucil by przede wszystkim Hitlera, a
            po nim Stalina z cala sowiecka halastra.Natomiast Polacy mu wisieli
            i powiewali,tak jak Australijczycy w czasie I wojny swiatowej,
            ktorzy przez jego totalna glupote zgineli na wybrzezach Turcji.
      • zigzaur Za chwilę evcia napisze, że to angielscy doradcy 18.12.08, 00:19
        uczyli sowieckie wojska lądowe atakować bunkry szykiem kolumnowym, robić naloty
        bombowe bez osłony myśliwców czy też wciskać się czołgami w ciasne ulice miast,
        żeby tylko ponieść jak największe straty.
        • eva15 zigzaur w swoich normalnych oparach absurdu 18.12.08, 00:38
          Czemu miałabym to pisać, poczciwcze? Poza tym, jaki to ma związek z
          tym, że Sikorski był GB i USA kulą u nogi?
          • zigzaur zigzaur w evcinej atmosferze 18.12.08, 00:49
            Ano temu evcia miała pisać, że zasugerowała zainteresowanie Churchilla
            ponoszeniem przez CCCP maksymalnych strat w walce. Jaki wpływ na to mógł mieć
            Churchill???

            Jeszcze większą kulą u nogi był Stalin.
            • eva15 Re: zigzaur w evcinej atmosferze 18.12.08, 00:58
              Ja tak tego nigdzie nie sformułowałam. Rzecz nie w zainteresowaniu
              Churchilla radzieckimi max.stratami (choć to go zapewne cieszyło)
              lecz w tym, że Churchill wiedział/rozumiał, że pokonanie potężnej
              niemieckiej machiny wojennej wymaga wielu ofiar. Bez tego nie mogło
              się obyć, więc fajnie, gdy ZSRR te ofiary ponosiła, bo za jednym
              zamachem osłabiało to 2. wrogów/konkurentów GB w Europie.


              >Jeszcze większą kulą u nogi był Stalin.

              Stalin jest kulą w twojej głowinie. Dla GB i USA był korzyścią i
              nadal jest, jak widać wGruzji.-
              • zigzaur Re: zigzaur w evcinej atmosferze 18.12.08, 09:04
                Oj, evcia.

                Churchill istotnie mógł życzyć sobie porażki militarnej Niemiec ale wiedział, że
                pierwszą wojnę światową Niemcy przegrały na froncie gospodarki. W początkowym
                etapie II wojny światowej Niemcy czuły się mocno, bo liczyły na dostawy z
                kierunku nie objętego brytyjską blokadą morską. Gdy sojusz Stalin-Hitler pękł,
                klęska Niemiec była oczywista.

                Ale i tak w najgorszym dla siebie okresie, kiedy to Wielka Brytania walczyła z
                Niemcami (i Włochami) praktycznie sam na sam, czyli od upadku Francji do
                Barbarossy, produkcja brytyjskiego przemysłu lotniczego była dwukrotnie większa
                od niemieckiej (przy czym Brytyjczycy produkowali czterosilnikowe bombowce
                dalekiego zasięgu zaś Niemcy nie) zaś na Niemcy spadło więcej bomb angielskich
                niż niemieckich na Anglię. O dysproporcjach w sile floty wojennej nie warto
                nawet wspominać.
                • nie-tak Re: zigzaur w evcinej atmosferze 18.12.08, 11:21
                  zigzaur napisał:
                  > Oj, evcia.
                  >
                  > Churchill istotnie mógł życzyć sobie porażki militarnej Niemiec ale wiedział,
                  że> pierwszą wojnę światową Niemcy przegrały na froncie gospodarki.

                  **********
                  Oj zigi wciskasz nam bzdury, a możne nam opowiesz jeszcze bajkę z Sarajewa, na
                  pewno ci uwierzymy wszyscy w bajeczkę na dobranoc.:-))))
                  Co panowało przed II w.s. w Ameryczce i na świecie?
                  Ano wielki kryzys, tak jak dziś.
                  Czym były Niemcy wtedy?
                  Ano potęga gospodarcza świata.
                  Umieli Amerykanie i inni kupować technologie jak i niemieckie produkty?
                  Ano nie, bo nie było funduszy i z tego powodu powstało w Niemczech wielkie
                  bezrobocie.
                  Żeby dać ludziom prace Hitler zatrudnił ludzi przy budowie autostrad, no cóż
                  zatrudnił ale nie miał pieniędzy żeby ich za prace wynagrodzić, wiec ruszyła
                  wielka maszyneria przemysłu zbrojeniowego.
                  Hameryczka, Anglia jak dziś pociągały wtedy za sznurki intrygami i z tego
                  powstało to co przekroczyło ludzkie wyobrażenia czyli II wojna światowa. Niemcy
                  wyciągnęli z tego wnioski i nie dążą do wojenek, natomiast ten odchodzący z za
                  oceanu i jego poprzednicy nie nauczyli się nic z historii, dalej knują na każdym
                  zakątku świata.
                  Mamy nadzieje ze ten wybrany odniesie się do historii inaczej jak jego
                  poprzednicy, ponieważ nie może być głupszym jak jego poprzednik, ponieważ dla
                  poprzednika nie ma już koniugacji na dol.

                  Widzisz zygi teraz równolegle ówczesnych czasów do dzisiejszych?
                  Ano tak panuje ta sama sytuacja, Ameryczka żyła długie lata ch...nie na kredyt
                  tak jak w owych czasach i nic nie nauczyła się z swojej jak i z światowej
                  historii. Kto jest niekonsekwentny jak i niepouczany? Tu sam sobie odpowiedz na
                  te pytanie, wniosek z tego jest łatwy.

            • nie-tak Re: zigzaur w evcinej atmosferze 18.12.08, 01:33
              zigzaur napisał:
              > Jeszcze większą kulą u nogi był Stalin.

              Nie zapomnijmy o tym ze Sikorski podpisał pakt przyjaźni z Stalinem, było to na
              rękę aliantom?
              Cytat:
              Zum Abschluss des Besuchs unterschrieben J. Stalin und Ministerpräsident
              Sikorski am 4. Dezember eine gemeinsame Erklärung, in der es hieß:
              1. Die Regierung der UdSSR anerkennt, dass die sowjetisch-deutschen Verträge des
              Jahres 1939 bezüglich der territorialen Veränderungen in Polen ihre Geltung
              verloren haben. Die Polnische Regierung erklärt, dass Polen durch keinerlei
              Abkommen mit irgendeiner dritten Seite gebunden ist, das gegen die UdSSR
              gerichtet ist.

              2. In Erfüllung des am 30. Juli 1941 geschlossenen Vertrages werden beide
              Regierungen einander für die Dauer des Krieges volle militärische Unterstützung
              gewähren, und die auf dem Gebiet der Sowjetunion stationierten Truppen der
              polnischen Republik werden Schulter an Schulter mit den Sowjettruppen gegen die
              deutschen Banditen Krieg führen. In Friedenszeiten werden ihre Beziehungen auf
              gutnachbarlicher Zusammenarbeit, Freundschaft und gegenseitiger ehrlicher
              Einhaltung der übernommenen Verpflichtungen beruhen.

              Aus: Prawda Nr. 337 vom 5. Dezember 1941. S.1. Übersetzung aus dem Russischen.
              potsdamer-konferenz.de/dokumente/sowjetunion_polen.php
              • zigzaur Re: zigzaur w evcinej atmosferze 18.12.08, 09:05
                Sikorski podpisał ale raczej z brytyjskiej zachęty.

                Sojusz brytyjsko-sowiecki też był podpisany a realnie istniał już od kwietnia
                1941 (Jugosławia i Grecja).
      • edek47 Zostaw Dostojewskiego w spokoju. 18.12.08, 00:30
        DOSTOJEWSKI nie byl przyjazny Polakom, byl takze antysemita ,jego
        poglady na sprawy etniczne byly spaczone rosyjskimi fobiami
        wynkajacymi z prawoslawia.To nie ma zadnego zwiazku z pogladami
        Churchilla,ktorego glownym celem bylo zniszczenie Hitlera,NAWET ZA
        CENE SPRZYMIERZENIA SIE Z BANDYTAMI,na ktorych czele stal w tym
        czasie Stalin.
        • eva15 Churchill też nie był przyjazny Polakom 18.12.08, 00:39
          Churchill też nie był przyjazny Polakom, też ich znał, podobnie jak
          Dostojewski. I niestety też był b. inteligentny.
          • zigzaur Re: Churchill też nie był przyjazny Polakom 18.12.08, 00:50
            Churchill był ogólnie rzecz biorąc wyniosły, a zwłaszcza wobec USA, gdy stało
            się jasne, że Anglia jest młodszym bratem USA. Taki mechanizm psychologiczny.
            • eva15 Re: Churchill też nie był przyjazny Polakom 18.12.08, 01:04
              No ale przecież nie okazało się, że GB jest młodszym bratem Polski,
              mimo to też był wyniosły i wręcz otwarcie pogardliwy. Może w tym
              wypadku chodziło jednak o coś innego? Spróbuj pomyśleć, albo
              poczytać Churchilla. Wiem, bywam naiwna głosząc takie pomysły...
              • nie-tak Re: Churchill też nie był przyjazny Polakom 18.12.08, 01:40
                masz @
                • eva15 Re: Churchill też nie był przyjazny Polakom 18.12.08, 01:55

                  Dziękuję, przeczytałam, to b.ciekawe, ale jakoś mi umknęło. Gdybyś
                  miała linka to podrzuć, proszę.
                  • nie-tak Re: Churchill też nie był przyjazny Polakom 18.12.08, 02:05
                    Pisało o tym Welt. de ale jakieś chyba osiem miesięcy temu.
                    Nie obiecuje ale jak znajdę linka to ci przyślę na pocztę. Postaram się.
                    Pozdrawiam.
                    PS. przeczytaj sobie ostatni kapitel pod tytułem:
                    20.12.1941 Churchill antwortet telegraphisch an Eden
                    Cytat:
                    "...Sie heute Präsident Roosevelt gegenüber auch nur andeutungsweise zur Sprache
                    zu bringen, wäre meiner Ansicht nach unklug."

                    Co kryje się za tym zdaniem?

                    potsdamer-konferenz.de/dokumente/sowjetunion_polen.php

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka