dodeni GW nietolerancyjna gazeta, homofobiczna.... 24.12.08, 09:36 a czy to wazne jakiej wiary jest dyrektor lub pracownik? Moze poszukamy żydów , jehowych, prawosławnych w pracy ? Odpowiedz Link Zgłoś
abba15 GWno nietolerancyjne, homofobiczne, antypolskie 24.12.08, 09:43 rasistowskie, faszystowskie, ksenofobiczne, judzące i plujące jadem Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 "tolerancja" talmudyczna... 24.12.08, 09:50 Agora zionie tolerancją talmudyczną... Odpowiedz Link Zgłoś
abba15 agora zionie jadem miłości do Polskości 24.12.08, 10:02 Fraszka na dorzynających watachy Rżnął karłów reakcji dziadzia oraz tata - ja wyrzynam kaczki, bom dziś demokrata! Oraz toczę boje z antysemityzmem, by wiedziały goje że są polskim bydłem :-) Odpowiedz Link Zgłoś
wuk4 Re: agora zionie jadem miłości do Polskości 24.12.08, 10:58 abba15 napisał: > Fraszka na dorzynających watachy Koteczku, "watahy" pisze się przez "h"... a słuchałeś kiedyś w życiu Dwójki? nie nauczyli cię odróżniać Bacha od Offenbacha? Pewnie wolisz Dodę? W Dwójce tego nie dają... jak na razie... Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok abbuniu zabawne są takie fraszki 24.12.08, 11:27 w dzien wigilii. I znów dowód na to stare dobre przysłowie: "Modli sie pod figurą a ma diabła za skórą". Wygląda na to, że jestes kryptoateistą. Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Re: GW nietolerancyjna gazeta, homofobiczna.... 24.12.08, 10:57 No właśnie - ani słowa odniesienia do tego co Milcarek na razie zaproponował dla Dwójki, tylko wyliczanie jego (niesłusznych zapewne) poglądów. Odpowiedz Link Zgłoś
ml73 Paweł Milcarek dyrektorem radiowej "Dwójki" 24.12.08, 09:40 "Katolickie społeczeństwo, solidarność dupy dała..." Odpowiedz Link Zgłoś
killyourtele Ultrakatolicki??? co to za nowomowa??? 24.12.08, 09:42 niech mi sznaowny redaktorek powie kim wg niego jest ultrakatolik, czy to to samo co ultralewicowiec?? czy też ultralewicowa "gazeta"?? Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Ultrakatolicki??? co to za nowomowa??? 24.12.08, 13:22 Tak to jest to samo jeśli chodzi o skalę fanatyzmu. W dodatku w polskiej polityce najczęściej ci co stoją na ultrakatolickich stanowiskach prezentują równocześnie ultralewicowe poglądy. Ultralewicowa "gazeta"? Proszę bardzo taką jest np. "Nasz Dziennik" - tyle że prócz ultralewicowości i ultrakatlickości są jeszcze narodowcami. Odpowiedz Link Zgłoś
echos Paweł Milcarek dyrektorem radiowej "Dwójki" 24.12.08, 09:45 kolejny debil bedzie robil prywate w publicznym radio Odpowiedz Link Zgłoś
abba15 w twoim debilnym przypadku tak by było 24.12.08, 09:47 fraszka na ateistę: w konwulsjach konał raz ateista zwijał sie z bólu jak chora glista wokoło łoża pustka i nędza a on skowyczał by dać mu księdza miał przed skonaniem wizje koszmarną widział szatana sylwetkę czarną Odpowiedz Link Zgłoś
topewnieja Re: w twoim debilnym przypadku tak by było 24.12.08, 10:14 jesteś chory nienawiścią ...i daję głowę żeś katolik...tzn myslisz żeś katolik ale niestety twa postawa daleka od tego.Być może jakieś warsztaty terapeutyczne by pomogły. Odpowiedz Link Zgłoś
abba15 za to UBowcy to pałają jadem miłości do Polskości 24.12.08, 10:17 ale jadu to muszą utoczyć niemało żeby się ich mocodawcom sPOdobało Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online Re: w twoim debilnym przypadku tak by było 24.12.08, 10:36 Fraszka na Karola Wojtyłę: W konwulsjach konał raz papista zwijał sie z bólu jak chora glista wokoło łoża pustka i nędza a on skowyczał by dać mu księdza miał przed skonaniem wizje koszmarną widział Szatana sylwetkę czarną widział swe grzechy i swą pychę wiedział, że sprzedał sie za dychę Diabłu co rządził jego duszą więć musi skonać w tych katuszach... Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok takie banialuki opowiadają w waszych kręgach??? 24.12.08, 11:24 jak ktos jest ateistą, to nie uznaje ani boga ani diabła ani żadnych innych wynalazków. A wiesz, co to jest wiara? Zapamietaj to sobie. Wiara to przekonanie oparte na zerowych przesłankach!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online Re: takie banialuki opowiadają w waszych kręgach? 24.12.08, 11:29 Otoz to... 1410_tenrok napisał: jak ktos jest ateistą, to nie uznaje ani boga ani diabła ani żadnych innych wynalazków. A wiesz, co to jest wiara? Zapamietaj to sobie. Wiara to przekonanie oparte na zerowych przesłankach!!! Odpowiedz Link Zgłoś
plaacebo 1410 Tenrok, ateizm to przesąd religijny 24.12.08, 11:45 masz urojenia ze wszystko mozna wytłumaczyć naukowo, nawet twoja głupote Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok i co jestes szczesliwy??? 24.12.08, 11:49 to jest własnie typowa argumentacja - kto nie wierzy jest głupi, ponieważ ateizm to przesąd! To, niestety, kompletna bzdura. A wasza religias nie jest ani lepsza ani gorsza od innych. Jej przewaga polega jedynie na tym, że swego czasu Europa była centrum swiata. Ale to sie konczy, a co będzie za dwa-trzydziesci lat???? Sami pogrzebaliscie swoją wiare. PS. Obelgi tu nic nie poradzą. Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online Re: i co jestes szczesliwy??? 24.12.08, 11:53 ??? Wiara to nadzieja "ubogich duchem". Ale za to do wierzacych nalezy Krolestwo Niebieskie. Sek w tym, ze owo Krolestwo nie istnieje, choc kler wciaz sprzedaje udzialy w nim... :( Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: i co jestes szczesliwy??? 24.12.08, 13:48 1410_tenrok napisał: > kto nie wierzy jest głupi, > ponieważ ateizm to przesąd! > > To, niestety, kompletna bzdura. Ależ przeciwnie ! Oczywiście, że ateizm to przesąd (negacja Boga bez żadnych racjonalnych dowodów) Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online Re: i co jestes szczesliwy??? 24.12.08, 15:17 Nie ma zadnych racjonalnych dowodow na istnienie duchow, w tym swietych... Odpowiedz Link Zgłoś
japico Re: i co jestes szczesliwy??? 24.12.08, 15:51 Przeciwnie: Ateizm to nie negacja boga/ów bez żadnych racjonalnych dowodów. To po prostu nieuznawanie istot nieistniejących, na których istnienia nie potrzeba żadnych dowodów. Bywało, że matematycznie dowodzono istnienie jakichś bytów, które istnienie fizycy z czasem potrafili dowieść. W tym przypadku nie ma takiej potrzeby, ponieważ z definicji jest to niewykonalne i niepotrzebne. Już samo słowo wierzyć, wiara zakłada, że wszelkie dowodzenie nie ma racji bytu. Pojęcie boga było, jest w dalszym ciągu, potrzebne do utrzymania ludzi w społecznych ryzach. Nie każdy potrafi żyć zgodnie z pewnymi regułami społecznymi bez obawy kary wiecznej, grzechu etc. etc. Innymi słowy religia jest pojęciem/zjawiskiem społecznym. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: i co jestes szczesliwy??? 24.12.08, 21:12 japico napisał: > Przeciwnie: Ateizm to nie negacja boga/ów bez żadnych racjonalnych dowodów. To > po prostu nieuznawanie istot nieistniejących, Skąd wiadomo, że Bóg nie istnieje ? >na których istnienia nie potrzeba > żadnych dowodów. Jeśli coś istnieje, to nie potrzebuje dowodów swojego istnienia :) Odpowiedz Link Zgłoś
japico Re: i co jestes szczesliwy??? 24.12.08, 22:30 Bóg tak samo istnieje jak istnieją trole, Zeus i Antygona. Czyli istnieje i ma wpływ na ludzi. Może nawet bardziej, bo niektórym jest potrzebny do życia. Rzeczywiście, nie potrzebuje dowodów swojego istnienia. Vide powyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: i co jestes szczesliwy??? 26.12.08, 19:47 japico napisał: > Bóg tak samo istnieje jak istnieją trole, Zeus i Antygona. Udowodnij. Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online Re: i co jestes szczesliwy??? 26.12.08, 20:22 A czym sie rozni Jehowa od Jowisza? Odpowiedz Link Zgłoś
szama3 Re: i co jestes szczesliwy??? 25.12.08, 09:01 mg2005 napisał: > japico napisał: > > > Przeciwnie: Ateizm to nie negacja boga/ów bez żadnych racjonalnych > dowodów. To > > po prostu nieuznawanie istot nieistniejących, > > Skąd wiadomo, że Bóg nie istnieje ? > > >na których istnienia nie potrzeba > > żadnych dowodów. > > Jeśli coś istnieje, to nie potrzebuje dowodów swojego istnienia :) > pierrd rzeczownik "bóg" czy jakiolwiek inny rzezownik, ale co pan zrobisz z czasownikiem "istnieje" czy spójką "jest" (być?) Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online Re: i co jestes szczesliwy??? 25.12.08, 12:09 1. Z braku dowodow na jego istnienie i z nielogicznosci samej idei Boga. 2. Jesli cos istnieje, to tworzy niejako dowody swego istnienia... Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: i co jestes szczesliwy??? 28.12.08, 19:04 gazetapl.online napisała: > 1. Z braku dowodow na jego istnienie i z nielogicznosci samej idei > Boga. W innym poście wykazałem, że bredzisz... > 2. Jesli cos istnieje, to tworzy niejako dowody swego istnienia... Nie rozumiesz, że w przypadku Boga te dowody są transcendentne i poza-empiryczne - poza zasięgiem nauki. Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online Re: i co jestes szczesliwy??? 25.12.08, 12:08 Nic dodac, nic ujac: japico napisał: Ateizm to nie negacja boga/ów bez żadnych racjonalnych dowodów. To po prostu nieuznawanie istot nieistniejących, na których istnienia nie potrzeba żadnych dowodów. Bywało, że matematycznie dowodzono istnienie jakichś bytów, które istnienie fizycy z czasem potrafili dowieść. W tym przypadku nie ma takiej potrzeby, ponieważ z definicji jest to niewykonalne i niepotrzebne. Już samo słowo wierzyć, wiara zakłada, że wszelkie dowodzenie nie ma racji bytu. Pojęcie boga było, jest w dalszym ciągu, potrzebne do utrzymania ludzi w społecznych ryzach. Nie każdy potrafi żyć zgodnie z pewnymi regułami społecznymi bez obawy kary wiecznej, grzechu etc. etc. Innymi słowy religia jest pojęciem/zjawiskiem społecznym. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok mg jestes conajmniej tak dobry jak mg42 24.12.08, 19:05 "Ależ przeciwnie ! Oczywiście, że ateizm to przesąd (negacja Boga bez żadnych racjonalnych dowodów)" A więc wszystko jest możliwe! Na Proxima Centauri albo w mgławicy MT 3530 istnieje wierna kopia La Scali, a na Marsie mieszkają mrówki hodujące gwoździe znoszące złote jaja. Co, nie? Jak to nie? Przecież nie mam żadnych realnych przesłanek, aby to odrzucić. A skoro ich nie mam, to oznacza że to tam jest! Słodkie. Misiek, tak działa ta cała filozofia teologiczna od czasów średniowiecza. Niech sobie działa! A na ostrzu szpili mieści sie 34912 aniołów. Ble, ble, ble. Nie bede pisał od dalszych konsekwencjach. Niestety, to kompletny farmazon! Taki sam farmazon jak opowieści o Zeusiu, Atenie i innych takich. Nie mając koła do łamania, ani możliwości zapalenia stosu...... nie masz szans mg i możesz sobie wyklepywać, co chcesz na klawiaturce. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: mg jestes conajmniej tak dobry jak mg42 24.12.08, 21:08 1410_tenrok napisał: > > A więc wszystko jest możliwe! > Na Proxima Centauri albo w mgławicy MT 3530 istnieje wierna kopia La > Scali, a na Marsie mieszkają mrówki hodujące gwoździe znoszące złote > jaja. Błąd. Nie ma racjonalnych przesłanek, żeby w to wierzyć. Są racjonalne przesłanki, aby wierzyć w Boga. Jako ateista wyjaśnij: 1. Jak i dlaczego powstał Świat ? 2. Skąd bierze się świadomość (bo przecież nie z mózgu) ? 3. "Zasadę antropiczną" - niesłychany dobór stałych fizycznych, bez którego Świat byłby chaosem. To na początek ... :) Odpowiedz Link Zgłoś
japico Re: mg jestes conajmniej tak dobry jak mg42 24.12.08, 22:25 Bardzo ciekawe założenie: jeśli czegoś nie potrafię wyjaśnić, to lepiej stworzyć istotę, która mi w tym pomoże. I to w zasadzie odpowiedź na te trzy pytania. 1) Skąd człowiek to ma wiedzieć, gdy żyje na Ziemi ułamek tego jak istnieje Ziemia, nie mówiąc o świecie. 2) Czy świadomość to nie jakieś wynaturzenie, utrudniające człowiekowi byt? 3) świat istnieje bez człowieka, czy on będzie czy nie. 4) Religia jest tworem społecznym, czyli bez człowieka itd. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok mg, ani jeden z tych argumentów nie jest dowodem 24.12.08, 23:46 istnienia boga! To, co piszezsz, to wybacz to są kompletne farmazony. Takie same je mrówki na Proximie Centauri. Ponieważ człowiek ma świadomość, a świadomość pochodzi od boga, a więc, bóg istnieje. Ponieważ człowiek je mięso, a mięso jedzą sępy, człowiek pochodzi od sępa? Wiara to przekonanie oparte na zerowych przesłankach. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: mg, ani jeden z tych argumentów nie jest dowo 25.12.08, 10:51 1410_tenrok napisał: > istnienia boga! A kto mówił, że to są dowody ?... To TY masz udowodnić, że Świat powstał sam-z-siebie, że świadomość jest wytworem materii, że 'zasada antropiczna' to czysty przypadek... > > Wiara to przekonanie oparte na zerowych przesłankach. Nieprawda. Wiara może być racjonalna lub nie. Wiara w Boga jest racjonalna. Odpowiedz Link Zgłoś
japico Re: mg, ani jeden z tych argumentów nie jest dowo 25.12.08, 11:37 Na jakich przesłankach wnioskujesz, że wiara w bogów jest racjonalna? Bóg jest częścią religijności, która jest fenomenem społecznym i w takim sensie (w jego ramach) Bóg istnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online Re: mg, ani jeden z tych argumentów nie jest dowo 25.12.08, 12:24 Wiara to z def. odrzucenie rozumu... Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: mg, ani jeden z tych argumentów nie jest dowo 28.12.08, 19:19 gazetapl.online napisała: > Wiara to z def. odrzucenie rozumu... Udowodnij tę brednię... Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online Re: mg, ani jeden z tych argumentów nie jest dowo 25.12.08, 12:38 Bog istnieje tak samo jak np. krasnoludki: w umyslach wierzacych i na kartach ksiazek... Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: mg, ani jeden z tych argumentów nie jest dowo 25.12.08, 21:58 japico napisał: > Na jakich przesłankach wnioskujesz, że wiara w bogów jest racjonalna? Hipoteza Boga odpowiada na pytania, na które nie potrafi odpowiedzieć nauka (np. powstanie świata i świadomości) > Bóg jest > częścią religijności, Bóg istnieje niezależnie od religii. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok i tu jest błąd kolego całego Twojego rozumowania 26.12.08, 00:08 Znane są liczne modele umysłowe, które w praktyce nie funkcjonują!! Tłumaczenie wszelkich zawiłości funkcjonowania świata na zasadzie siły sprawczej istoty wyższej jest cechą immanentną istoty ludzkiej od samego początku jej istnienia pod każdą szerokością geograficzną. Im słabszy był proces poznawczy i im gorszy był stan wiedzy, tym większy by zakres odpowiedzialności istoty wyższej za funkcjonowanie otaczającego świata. Niestety, nauka cały czas idzie do przodu i margines teoretycznego wpływu istoty wyższej na świat jest coraz mniejszy. I nie da się tego zatrzymać, np. stosem, łamaniem na kole lub standardowym Index Librorum Prohibitiorum Wiara w boga ma oczywiście aspekt racjonalny, ale w ludowym znaczeniu, ponieważ z ratio sensus stricte nie ma ona oczywiście nic wspólnego. Powinienes to wiedziec. Oczywiście nie przyznasz mi racji, albowiem ten argument obala kolejne twoje argumenty. Twierdzenie, że ateizm to przesąd, pokazuje drogi kolego, że nie rozumiesz samego terminu przesąd. Proponowałbym, abyś tu trochę pogrzebał i zastosował bardziej adekwatny termin. Przesądy to zachowania związane pierwotnie z dawniej funkcjonującymi systemami religijnymi. A ateizm, jako proste przekonanie odrzucające siłę sprawczą dowolnej (!!) istoty wyższej ex def. nie jest związany z jakimkolwiek systemem religijnym. To powinno dla Ciebie kolego być jasnym, przesąd i ateizm się wzajemnie wykluczają. Używanie więc terminu przesąd w tym wypadku jest z lekka rażącym błędem.... logicznym! To, że aktualnie, ktoś nie wie w jaki sposób powstał wszechświat, ergo nie potrafi tego wytłumaczyć, wynika z braku przesłanek, warunkujących kompleksowe wytłumaczenie. Brak przesłanek, co opisałem powyżej to żaden dowód istniena jakiejkolwiek istoty wyższej. Brak przesłanek to przejaw aktualnego stanu badań!!!! To, że człowiek aktualnie rządzi światem, to min. wynik tego, o czym prawił w XVIII wieku pewien Francuz, od którego pochodzi termin bufon. I prosze po dwustu latach okazuje się, że to imć Bouffon miał rację. Czy uderzenie przez asteroidę w kulę ziemską, swego czasu skutkujące usunięciem świata dinozaurów na śmietnik historii i zajęciem pozycji wyjściowej do walki o fotel władców tej planety przez ssaki, ma być dowodem istnienia boga???? Kolego, nie żartuj!!! Ja mam mniejsze szanse na dożycie takiej chwili, ale być może żyją już na świecie tacy, którzy doświadczą końca panowania gatunku Homo Sapiens Sapiens. I co wtedy, kiedy zakonczenia, czy raczej przejęcia pałeczki przez kolejny bardziej sprawny gatunek, dokona np. umiłowany przywódca al kaidy? Czy czyn ten będzie dowodem siły sprawczej Allaha?? A jeżeli czegos takiego dokona jakis Izraelczyk??? To będzie to dowód istnienia siły sprawczej JHW??? A jeżeli dokona tego jakis gjeneral lub four-stars-genaral???? To będzie to dowód siły sprawczej jakiejs innej boskiej istoty protestanckiej lub ortodoksyjnej???? A jeżeli wreszcie stanie się to na rozkaz któregos tam spotkania KPCh??? To czego to dowodem będzie??? I co stanie sie wówczas, gdy zamiast gatunku HSS po pewnym czasie będą rządzić tu karaluchy lub inne stworki, może ratus norvegicus???? I co wtedy będzie z ideą, że HSS jest finis coronat opus??? Proponuję lekturę książki "Autostopem przez galaktykę". Stamtąd dowiesz się kolego sensu tego wszystkiego!!!! pozdrawiam serdecznie i życzę wesołych coraz dłuższych dni!!!! I na koniec. sprawdz, co to jest hipoteza!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online Re: i tu jest błąd kolego całego Twojego rozumowa 26.12.08, 11:06 A tu sioe zgadzam z 1410_tenrok... Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: i tu jest błąd kolego całego Twojego rozumowa 26.12.08, 19:19 1410_tenrok napisał: > Tłumaczenie wszelkich zawiłości funkcjonowania świata na zasadzie > siły sprawczej istoty wyższej Ja nie pytam o 'wszelkie zawiłości', ale o sprawy podstawowe dla zrozumienia świata - a Ty wciąż nie potrafisz odpowiedzieć... :) > Wiara w boga ma oczywiście aspekt racjonalny, ale w ludowym > znaczeniu, ponieważ z ratio sensus stricte Dlaczego ? Jak wytłumaczysz, że połowa naukowców to osoby wierzące ? Czy naukowcy są nieracjonalni ?... > Twierdzenie, że ateizm to przesąd, pokazuje drogi kolego, że nie > rozumiesz samego terminu przesąd. Przesąd to wiara nie poparta racjonalnymi przesłankami - tak jak ateizm. Przesądy to > zachowania związane pierwotnie z dawniej funkcjonującymi systemami > religijnymi. Istnieją też przesądy niereligijne. A ateizm, jako proste przekonanie odrzucające siłę > sprawczą dowolnej (!!) istoty wyższej ex def. Sam potwierdzasz, że to przesąd i zabobon ! :) > > To, że aktualnie, ktoś nie wie w jaki sposób powstał wszechświat, > ergo nie potrafi tego wytłumaczyć, wynika z braku przesłanek, I na podstawie "braku przesłanek" przesądzasz (przesąd !), że nie ma tu sprawczej siły "wyższej"... > Czy uderzenie przez asteroidę w kulę ziemską, swego czasu > skutkujące usunięciem świata dinozaurów na śmietnik historii i > zajęciem pozycji wyjściowej do walki o fotel władców tej planety > przez ssaki, ma być dowodem istnienia boga???? Kolego, nie żartuj!!! Nie wiem o czym bredzisz... > Ja mam mniejsze szanse na dożycie takiej chwili, ale być może żyją > już na świecie tacy, którzy doświadczą końca panowania gatunku Homo > Sapiens Sapiens. I co wtedy, kiedy zakonczenia, czy raczej przejęcia > pałeczki przez kolejny bardziej sprawny gatunek, dokona np. > umiłowany przywódca al kaidy? Czy czyn ten będzie dowodem siły > sprawczej Allaha?? A jeżeli czegos takiego dokona jakis > Izraelczyk??? To będzie to dowód istnienia siły sprawczej JHW??? A > jeżeli dokona tego jakis gjeneral lub four-stars-genaral???? To > będzie to dowód siły sprawczej jakiejs innej boskiej istoty > protestanckiej lub ortodoksyjnej???? A jeżeli wreszcie stanie się to > na rozkaz któregos tam spotkania KPCh??? To czego to dowodem > będzie??? Może dowodem twojej paranoi ?... :) Nadal nie wiemn o czym bredzisz... Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online Re: i tu jest błąd kolego całego Twojego rozumowa 26.12.08, 19:28 Ilu fizykow wierzy w Boga? Ilu laureatow nagrody Nobla z fizyki wierzy w Boga? Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: i tu jest błąd kolego całego Twojego rozumowa 28.12.08, 19:56 gazetapl.online napisała: > Ilu fizykow wierzy w Boga? To ciekawe, że wśród naukowców nauk fizycznych i biologicznych ten odsetek jest wiekszy niż u "humanistów"... "Trochę wiedzy oddala od Boga, dużo wiedzy zbliża do Boga..." Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online mg, ani jeden z tych argumentów nie jest dowosem? 26.12.08, 10:50 1. Hipoteza Boga nie odpowiada na zadne pytanie. Bowiem rownie dobrze mozna by powiedziec, ze Swiat powstal z kupy wielkiego weza Gzimu, a swiadomosc to wynik spisku masonow i cyklistow... 2. Zgoda, Bog jest czescia religijnosci: religijnosc stworzyla bowiem Boga w umyslach w niego wierzacych... 3. Bog nie istnieje poza religia, jest bowiem pochodna religii... Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: mg, ani jeden z tych argumentów nie jest dow 26.12.08, 19:01 gazetapl.online napisała: > 1. Hipoteza Boga nie odpowiada na zadne pytanie. Bowiem rownie > dobrze mozna by powiedziec, ze Swiat powstal z kupy wielkiego weza > Gzimu, a swiadomosc to wynik spisku masonow i cyklistow... Powiedzieć mozna wszystko (czego ty jesteś dobrym przykładem...), ale takie twierdzenie nie miałoby racjonalnych podstaw. > 3. Bog nie istnieje poza religia, Udowodnij to twierdzenie :) Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online Re: mg, ani jeden z tych argumentów nie jest dow 26.12.08, 19:27 1. To mi udowodnij, ze ma kosmogonia jest falszywa, czyli ze Swiat NIE powstal z kupy wielkiego weza Gzimu, a swiadomosc to NIE jest wynik spisku masonow i cyklistow. 2. No to pokaz mi tego swego Boga. Chetnie sobie z nim pogadam... Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: mg, ani jeden z tych argumentów nie jest dow 28.12.08, 19:52 gazetapl.online napisała: > 1. To mi udowodnij, ze ma kosmogonia jest falszywa, czyli ze Swiat > NIE powstal z kupy wielkiego weza Gzimu, a swiadomosc to NIE jest > wynik spisku masonow i cyklistow. Nie, to ty udowodnij swoje twierdzenie, że jest to "równie dobre" wyjaśnienie świata jak hipoteza Boga . > 2. No to pokaz mi tego swego Boga. :) To byt poza-empiryczny. > Chetnie sobie z nim pogadam... To jest mozliwe, ale najpierw musisz wykazać pokorę, wiarę i ufność do Niego. Najpierw wyzbądź się zadufania w omnipotencję swojego rozumu... Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online Re: mg, ani jeden z tych argumentów nie jest dowo 25.12.08, 12:24 To na wierzacych lezy obowiazek udowodnienia, i to ponad wszelaka watpliwosc, ze istnieje swiat pozamaterialny. Do tego czasu na kazdym kosciele, u kazdego JEGO wejscia, powinna wisiec tablica z wielkimi czerwOnymi literami: NIE MA ZADNEGO DOWODU NA ISTNIENIE BOGA, WIEC TO CO MOWI KLER TO SA KLAMSTWA! Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: mg, ani jeden z tych argumentów nie jest dowo 28.12.08, 19:18 gazetapl.online napisała: > To na wierzacych lezy obowiazek udowodnienia, i to ponad wszelaka > watpliwosc, ze istnieje swiat pozamaterialny. A to dlaczego ?!?... :) NIE MA ZADNEGO DOWODU NA ISTNIENIE > BOGA, WIEC TO CO MOWI KLER TO SA KLAMSTWA! Znów bredzisz... Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online Re: mg, ani jeden z tych argumentów nie jest dowo 25.12.08, 12:40 Prosze o naukowy dowod na racjonalnosc wiary w Boga Katolikow Rzymskich, i jednoczesnie na nieracjonalnoc wiary w Boga np. Muzulmanow czy Zydow... Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: mg, ani jeden z tych argumentów nie jest dowo 28.12.08, 19:30 gazetapl.online napisała: > Prosze o naukowy dowod na racjonalnosc wiary w Boga Katolikow > Rzymskich, i jednoczesnie na nieracjonalnoc wiary w Boga np. > Muzulmanow czy Zydow... Ja mówię o racjonalności teizmu. Co do katolicyzmu, to nie widzę w nim niczego nieracjonalnego - ale może się mylę ?... :) Najmniej racjonalna jest wiara żydów - pełna zabobonów (koszerność) i rasizmu ("naród wybrany") Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok mg jestes coraz bardziej zabawny 25.12.08, 23:11 ja mam udowdnic, że swiat powstał sam z siebie; że świadmość jest wytworem materii; że zasada antopoiczna jest czystym przypadkiem??? A skoro nie uduowodnię, oznacza to, że bóg istnieje??? Nie kpij facet!!!! Za jakis czas, to kwesti postępu badań, wszystkie te rzeczy zostaną wyjaśnione. Ale wy i tak będziecie mieli swoją wersję prawdy. I zostaniecie przy swoim. Zyjemy w demokratycznym kraju. Swieta Inkwizycja nie ma siły sprawczej, więc wy wierzycie sobie w Różowego Królika, a ja pozostanę ateistą. Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online Re: mg jestes coraz bardziej zabawny 26.12.08, 10:53 1. Istnienie materii nie wymaga uprzedniego istnienia duchow. 2. Zasada antropiczna to iluzja - podobnie mozna twierdzic, ze jesli Kowalski wygral miliona w Totka, to sens istnienia Swiata sprowadza sie do tejze wygranej... 3. Bez materii (mózgu) nie ma swiadomosci... Jesli by swiadomosc istniala niezaleznie od mozgu, to po co bylby jej mozg i w ogole materia? Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: mg jestes coraz bardziej zabawny 26.12.08, 18:53 gazetapl.online napisała: > 1. Istnienie materii nie wymaga uprzedniego istnienia duchow. > 2. Zasada antropiczna to iluzja - podobnie mozna twierdzic, ze jesli > Kowalski wygral miliona w Totka, to sens istnienia Swiata sprowadza > sie do tejze wygranej... > 3. Bez materii (mózgu) nie ma swiadomosci... Jesli by swiadomosc > istniala niezaleznie od mozgu, to po co bylby jej mozg i w ogole > materia? Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online Re: mg jestes coraz bardziej zabawny 26.12.08, 19:08 gazetapl.online rzeczywiście napisała: 1. Istnienie materii nie wymaga uprzedniego istnienia duchow. 2. Zasada antropiczna to iluzja - podobnie mozna twierdzic, ze jesli Kowalski wygral miliona w Totka, to sens istnienia Swiata sprowadza sie do tejze wygranej... 3. Bez materii (mózgu) nie ma swiadomosci... Jesli by swiadomosc istniala niezaleznie od mozgu, to po co bylby jej mozg i w ogole materia? Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: mg jestes coraz bardziej zabawny 26.12.08, 18:56 gazetapl.online napisała: > 1. Istnienie materii nie wymaga uprzedniego istnienia duchow. Udowodnij swoje twierdzenie... :) > 2. Zasada antropiczna to iluzja Wartości stałych fizycznych to iluzja ?!?... :)) > 3. Bez materii (mózgu) nie ma swiadomosci... Udowodnij. Wtedy ja udowodnię, ze to nieprawda... :) Jesli by swiadomosc > istniala niezaleznie od mozgu, to po co bylby jej mozg i w ogole > materia? Materia wpływa na swiadomość, ale jej nie tworzy. Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online Re: mg jestes coraz bardziej zabawny 26.12.08, 19:10 1. Po co swiatu duchowemu materia? No po co? 2. Skad wiesz, ze te stale sie nie zmieniaja w czasie i przestrzeni? 3. Pokaz mi swiadomosc istniejaca niezaleznie od mozgu. 4. Swadomosc to nie rzecz, a proces. Lord Bertrand Russell sie klania! Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: mg jestes coraz bardziej zabawny 26.12.08, 19:38 gazetapl.online napisała: > 1. Po co swiatu duchowemu materia? No po co? A to już całkiem inna kwestia... Znów popełniasz swój stary błąd przekraczania kompetencji - wynikający z głupoty i pychy... > 2. Skad wiesz, ze te stale sie nie zmieniaja w czasie i przestrzeni? Udowodnij, że się zmieniają - a dostaniesz Ig-Nobla :) Wystarczy wziąć teleskop... > 3. Pokaz mi swiadomosc istniejaca niezaleznie od mozgu. Choćby twoja :) > 4. Swadomosc to nie rzecz, a proces. Raczej stan. Rozumiem, że nie potrafisz udowodnić ?... : "gazetapl.online napisała: > 1. Istnienie materii nie wymaga uprzedniego istnienia duchow. Udowodnij swoje twierdzenie... :) > 3. Bez materii (mózgu) nie ma swiadomosci... Udowodnij. Wtedy ja udowodnię, ze to nieprawda... :)" Tak myślałem ... :) Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online Re: mg jestes coraz bardziej zabawny 26.12.08, 20:21 Daruj sobie chamskie ataki ad personam. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: mg jestes coraz bardziej zabawny 28.12.08, 15:29 gazetapl.online napisała: > Daruj sobie chamskie ataki ad personam. Domaganie się dowodu twoich twierdzeń nazywasz 'chamskim atakiem ad personam' ?!?... :) "gazetapl.online napisała: > 1. Istnienie materii nie wymaga uprzedniego istnienia duchow. Udowodnij swoje twierdzenie... :) > 3. Bez materii (mózgu) nie ma swiadomosci... Udowodnij. Wtedy ja udowodnię, ze to nieprawda... :)" Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: mg jestes coraz bardziej zabawny 28.12.08, 19:35 gazetapl.online napisała: > 1. Istnienie materii nie wymaga uprzedniego istnienia duchow. > 2. Zasada antropiczna to iluzja - podobnie mozna twierdzic, ze jesli > Kowalski wygral miliona w Totka, to sens istnienia Swiata sprowadza > sie do tejze wygranej... > 3. Bez materii (mózgu) nie ma swiadomosci... Jesli by swiadomosc > istniala niezaleznie od mozgu, to po co bylby jej mozg i w ogole > materia? Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: mg jestes coraz bardziej zabawny 28.12.08, 19:38 gazetapl.online napisała: > 1. Istnienie materii nie wymaga uprzedniego istnienia duchow. Udowodnij :) > 2. Zasada antropiczna to iluzja - podobnie mozna twierdzic, ze jesli > Kowalski wygral miliona w Totka, Prawdopodobieństwo jest podobne, wiec zakładanie ,ze to przypadek - jest nieracjonalne... > 3. Bez materii (mózgu) nie ma swiadomosci... Udowodnij :) Jesli by swiadomosc > istniala niezaleznie od mozgu, to po co bylby jej mozg i w ogole > materia? To osobna kwestia ( po co Bóg stworzył świat ?) Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 zabawny tenrok... 26.12.08, 18:22 Widzę, że nie "chwytasz"... 1410_tenrok napisał: > ja mam udowdnic, że swiat powstał sam z siebie; że świadmość jest > wytworem materii; że zasada antopoiczna jest czystym przypadkiem??? Tak - jeśli twierdzisz, że ateizm jest wiarą racjonalną... > A skoro nie uduowodnię, oznacza to, że bóg istnieje??? To oznacza, że teizm jest racjonalny. > > Za jakis czas, to kwesti postępu badań, wszystkie te rzeczy zostaną > wyjaśnione. Skąd ta pewność ?... To, że świadomość nie jest wytworem materii wiadomo już dziś... :) >Wy wierzycie sobie w Różowego Królika Kto wierzy w Królika, matole ?... Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok mg brak ci już słów, czy argumentów??? 26.12.08, 18:35 masz chyba powody do zagotowania się, skoro pisząc nie jestes w stanie pisać w sposób raconalny i niebalny! Obrzucaniem mnie inwektywami nie udowadniasza, że masz rację, udawadniając pewnym deficytów w Twoim wychowaniu. No to jak sprawdziłes słowniczek wyrazów obcych??? Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: mg brak ci już słów, czy argumentów??? 26.12.08, 18:46 1410_tenrok napisał: > masz chyba powody do zagotowania się, skoro pisząc nie jestes w > stanie pisać w sposób raconalny i niebalny! Ależ to ja piszę w sposób racjonalny - w przeciwieństwie do ciebie... Obrzucaniem mnie > inwektywami nie udowadniasza, że masz rację, Udowodnij, że wierzę w Królika - wtedy cofnę epitet, na który zasłużyłeś... Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online Re: mg brak ci już słów, czy argumentów??? 26.12.08, 19:04 Nie nerwujsa, roczku 1410! Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online Re: zabawny tenrok... 26.12.08, 19:03 Taak, Jehowa sie nudzil, wiec dla zabawy stworzyl materialne ludziki obdarzone niematerialna swiadomoscia... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: zabawny tenrok... 26.12.08, 19:24 gazetapl.online napisała: > Taak, Jehowa sie nudzil, wiec dla zabawy stworzyl materialne ludziki > obdarzone niematerialna swiadomoscia... ;) A o niesmiertelnej duszy słyszał ?... :) Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online Re: zabawny tenrok... 26.12.08, 19:34 Udowodnij mi epmprycznie: 1. Istnienie duszy. 2. Jej niesmiertelnosc... Fizyk Molteris - mowi ci to cos? A skrzynie prof. Corcorana? A NON SERVIAM? <<Czytałem kiedyś tekst Stanisława Lema "non serviam", i niedawno, przypominając sobie go, uderzyła mnie pewna myśl. Lem opisał w nim naukowców z przyszłości którzy za pomocą odpowiednich programów komputerowych zdolni byli kreować obdarzone świadomością istoty umieszczone w "przestrzeni matematycznej". Mniejsza o szczegóły, bo tych nawet nie pamiętam. Istotki te pojawiały się i po jakimś czasie znikały, mogły "zabijać" [tj. jedna istotka mogła wchłonąć inną], nie podobało się im to kiedy miały zniknąć, były świadome i inteligentne. Jednak one same jak i ich środowisko były czymś zupełnie innym od nas i naszego wszechświata. Naukowiec mógł swobodnie zglądac do ich uniwersum, ingerować w nie wedle chęci, przyspieszać i zwalniać czas w tym wszechświatku, mógł nawet, gdyby tego chciał, stworzyć przystawkę będącą "zaświatami" dla tych istotek które zasłużyłyby sobie na to by trafić tam po "zniknięciu". No więc w jednym z eksperymentów, po wielu pokoleniach istotek, te [analogicznie do nas] zaczeły zadawac pytania o sens swego istnienia i pochodzenie. Z czasem pojawiły się dwa obozy - tych którzy tłumaczyli sens istnienia i pojawienia się ich świata za pomocą idei Stwórcy, i ci którzy w istnienie Stwórcy nie wierzyli. W tym momencie historyjki Lem umieścił filozoficzną dyspute pomiędzy reprezentantem ateistów [taki Russel w swiecie tych miniaturowych matematycznych cyst] a kreacjonistami. Ateista jeden po drugim obalał wszystkie argumenty kreacjonistów. Jego argumentacje były logiczne i nie do obalenia. Po prostu, Stworzyciel o którym mówili kreacjoniści nie mógł istnieć. I ok. Kiedy czytałem ten esej na jedną rzecz nie zwróciłem uwagi. Skupiłem się na argumentach Ateisty i cały czas myślałem że ostatecznie historyjka ta obrazuje w zabawny sposób nasze opozycje "ateiści vs teiści". Zapomniałem że w tej historyjce był jeszcze Kreator - naukowiec który stworzył te istotki i ich wszechświat i który dla własnych celów [naukowych] obserwował je. Teiści z tego światka chcieli by istniał taki Bóg, jakiego sobie wymyślili. Ateiści konsekwentnie obalili tezę jakoby taki Bóg mógł istnieć. A Kreator i tak istniał. I do tego istniał on POZA ich wszechświatem [w wszechświecie w którym istniały nie tylko zupełnie inne prawa - wszechświat "cyst" był matematyczny, niematerialny] i był czymś zupełnie różnym od nich samych. Był wobec nich obojętny, ponieważ był tylko naukowcem. Naukowiec-Kreator był wobec tych istotek i ich wszechświata transcendentny. Nawet jeżeli te istotki stworzyły sobie obraz własnego boga, a inne istotki obaliły możliwość istnienia tego wymyślonego boga, to nie zmieniało to faktu ze Kreator i tak istniał, aczkolwiek poza ich możliwością pojmowania. Dowcipniś był z tego Lema. Zastanawiam się czy był ateistą czy agnostykiem? Bo ta historyjka wygląda jakby ja agnostyk napisał. www.forum.ateista.pl/showthread.php?t=4638 Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online Re: mg, ani jeden z tych argumentów nie jest dowo 25.12.08, 12:21 A jaki masz dowod na to, ze swiadomosc pochodzi od jakiejs niematerialnej istoty? I po co Bogu, istocie z def. nieskonczonej i wszechmocnej, tworzenie takich ulomnych, a zbednych dla Boga, bytow jak materia i materialne istoty, w tym ludzie? Slyszales o brzytwie Ockhama? Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: mg, ani jeden z tych argumentów nie jest dowo 28.12.08, 19:17 gazetapl.online napisała: > A jaki masz dowod na to, ze swiadomosc pochodzi od jakiejs > niematerialnej istoty? Mam dowód, że nie może pochodzić od materii. > I po co Bogu, istocie z def. nieskonczonej i wszechmocnej, > tworzenie takich ulomnych, a zbednych dla Boga, bytow jak materia i > materialne istoty, w tym ludzie? Znów zaczynasz przekraczać swoje logiczne kompetencje... :) > Slyszales o brzytwie Ockhama? Słyszałem, ale czy ty rozumiesz jej znaczenie ? Wątpię... Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online Re: mg jestes conajmniej tak dobry jak mg42 25.12.08, 12:18 1. Jak i dlaczego powstał Świat ? - Albo istnial "zawsze", albo powstal z innego (wielki kolaps polaczony z wielkim wybuchem) badz tez powstal jako wynik fluktuacji kwantowej na poziomie makro. Wazne jest tylko to, ze Świat istnieje, i ze jest jak najbardziej realny. 2. Skąd bierze się świadomość (bo przecież nie z mózgu)? - A z czego innego miala by sie brac swiadomosc, jak nie z mozgu? Im bardziej zlozony mozg, tym bardziej zlozona swiadomosc. Biologia dawno temu stwierdzila, ze juz gady maja swiadomosc wlasnego "ja", gdyz maja kore mozgowa... 3. "Zasadę antropiczną" - niesłychany dobór stałych fizycznych, bez którego Świat byłby chaosem. (Wszech)Swiat jest chaosem. To, co obserwujemy wokol nas, to malutka wysepka porzadku (tez nie za bardzo porzadnego) w oceanie chaosu. Powstanie zycia na Ziemi to przypadek, wygrana miliona na loterii - zjwisko malo prawdopodobne, ale jak najbardziej mozliwe... Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: mg jestes conajmniej tak dobry jak mg42 28.12.08, 19:09 gazetapl.online napisała: > 1. Jak i dlaczego powstał Świat ? > - Albo istnial "zawsze", albo powstal z innego (wielki kolaps > polaczony z wielkim wybuchem) badz tez powstal jako wynik fluktuacji > kwantowej na poziomie makro. Póki co, są to hipotezy zawieszone w próżni - bez żadnych dowodów. Póki co , ateizm jest wiarą nieracjonalną... > 2. Skąd bierze się świadomość (bo przecież nie z mózgu)? > - A z czego innego miala by sie brac swiadomosc, jak nie z mozgu? Im > bardziej zlozony mozg, tym bardziej zlozona swiadomosc. Biologia > dawno temu stwierdzila, ze juz gady maja swiadomosc wlasnego "ja", > gdyz maja kore mozgowa... Mózg wpływa na świadomość, ale nie może jej tworzyć. > 3. "Zasadę antropiczną" - niesłychany dobór stałych fizycznych, bez > którego Świat byłby chaosem. > (Wszech)Swiat jest chaosem. Nie . Wystarczy wziąć teleskop, a zobaczysz gwiazdy i galaktyki, ktorych nie byłoby, gdyby nie owa "zasada"... Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: mg jestes conajmniej tak dobry jak mg42 28.12.08, 19:14 PS : gazetapl.online napisała: > Powstanie zycia na Ziemi to przypadek, wygrana miliona na loterii - > zjwisko malo prawdopodobne, ale jak najbardziej mozliwe... Acha, wytłumacz jeszcze: dlaczego ewolucja stworzyła świadomość i tak bardzo ją rozwinęła . Też przypadek ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online Re: mg jestes conajmniej tak dobry jak mg42 25.12.08, 12:12 Otoz to. Twierdzenie "Bog istnieje" jaet tak samo prawdziwe jak to ponizsze: "wyslij 100 zl (pod adres podany w liscie), a dostaniesz jutro tysiac zl od nieznanych ci osob"... Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online Re: 1410 Tenrok, ateizm to przesąd religijny 24.12.08, 11:51 Znizasz sie do argumentacji ad personam, czyli ze brak ci argumentow ad rem, jak to zwykle bywa z Katolikami... :( Odpowiedz Link Zgłoś
keradk Re: Paweł Milcarek dyrektorem radiowej "Dwójki" 24.12.08, 09:51 ciekawe czemu o tow. Napierniczaku nie mówi sie Ultraateista albo ultra-antykatolik? jakis kolejny ultranews GW nam zapoda? czy to juz nizszy poziom niż fakt? moze czas nagą panienke na ostatniej stronie drukowac? Odpowiedz Link Zgłoś
dzielanski A co to ma do rzeczy? 24.12.08, 12:05 Dwójka, w tej chwili jedyne radio propagujące kulturę wysoką, ma według samego zainteresowanego przestać skupiac się na "estetyźmie". Moim zdaniem, pana, który zdradza się z takimi zamiarami, każdy może sobie nazywać, jak chce. "Ultrakatolik" czy "fundamentalista katolicki" to w tym wypadku dosyć łagodne określenia. Odpowiedz Link Zgłoś
abba15 ach jakie paranoiczne to UltraGWno polskojęzyczne 24.12.08, 10:05 „Jeżeli jedna osoba miała ojca, a może nawet i matkę w Komunistycznej Partii Polski i funkcjonuje w jakimś środowisku – a takie osoby są również po prawej stronie sceny – jest to bez znaczenia. Jeśli jednak istnieje całe środowisko [Gazety Wyborczej – red. Polityki], w którym praktycznie wszystkie osoby miały rodziców w KPP i na dodatek te osoby mają potężny instrument oddziaływania na świadomość Polaków, to pojawia się problem. Zwłaszcza że na łamach tego potężnego instrumentu pewne idee KPP (...) mają swoją kontynuację. Elementem kontynuacji jest radykalne kwestionowanie wartości narodowych. W moim przekonaniu KPP była w całym tysiącleciu polskich dziejów środowiskiem najgorszym (...). Jestem gotów bronić tezy, że nastawienie owej potężnej gazety, to poczucie misji – w moim przekonaniu bardzo szkodliwej dla Polski – bierze się właśnie z tamtej spuścizny”. Źródło: Jarosław Kaczyński, cytat za Polityką z dnia 25 marca 2006 roku Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok abbuniu, pamiętaj, że pisał to synalek 24.12.08, 11:31 facia, który AK porzucił dla zupełnie innej firmy, która, jakby na to nie patrzec, była mieczem i tarczą partii komunistycznej!!! Z tej racji autor tych słów, abstrahując od jego niekompetencji w sprawach takich, jak normalne życie rodzinne i posiadanie dzieci, jest zupełnie nie na miejscu, aby kogokolwiek pouczac. Odpowiedz Link Zgłoś
japico Re: ach jakie paranoiczne to UltraGWno polskojęzy 24.12.08, 11:43 ... ten cytat świadczy o zdolnościach intelektualnych Jarosława Kaczyńskiego i o niczym więcej Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online Re: ach jakie paranoiczne to UltraGWno polskojęzy 24.12.08, 11:55 Jarek K. jest dosc cwany, ale IQ to ma ok. 90, a inne rodzaje inteligencji na jeszcze nizszym poziomie... Odpowiedz Link Zgłoś
etykieta_zastepcza Paweł Milcarek dyrektorem radiowej "Dwójki" 24.12.08, 10:06 Najbardziej zabawne w tych komentarzach jest łączenie Milcarka z radiem o. Rydzyka, człowieka który nigdy w tym radiu nie pojawił się nawet na chwilę i pisze o nim takie rzeczy: pawelmilcarek.salon24.pl/2186,index.html Jak sądzicie, czy o. TR lubi go za takie podsumowanie? Odpowiedz Link Zgłoś
slavko.matejovic Re: Paweł Milcarek dyrektorem radiowej "Dwójki" 24.12.08, 11:03 Jak już ktoś tu napisał Milcarek i inni ludzie związani z Kościołem zepsuli koronkową robotę Agory na temat Agaty i jej dziecka. W Italii jest takie przysłowie, Bóg wybacza - mafia nigdy. Dlatego też tego tekstu nigdy nie zapomną Milcarkowi i zawsze będą w niego walić jak w bęben. Odpowiedz Link Zgłoś
etykieta_zastepcza Re: Paweł Milcarek dyrektorem radiowej "Dwójki" 24.12.08, 15:14 i ważne co Milcarek w tym radiu zrobi, i tak będzie źle Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online Re: Paweł Milcarek dyrektorem radiowej "Dwójki" 24.12.08, 15:32 Raz jeszcze: moim zdaniem, wykladowca uniwersytetu powstalego na bazie ATK, a wiec opartego na okreslonej, zboczonej (celibat etc.), nietolerancyjnej i totalitarnej ideologii, nie moze byc czlowiekiem nadajacym sie do kierowania publicznym radiem... To chyba oczywiste, podobnie jak to, ze zle jest, kiedy zboczency seksualni, a wiec ksieza katoliccy, zyjacy w uragajacym naturze celibacie, wypowiadaja sie na temat seksu, aborcji czy w ogole rodziny. Na temat rodziny i seksu moga sie bowiem wypowiadac tylko osoby zyjace w zwiazku z druga plcia, w tym zonaci pastorowie, rabini i popi... Odpowiedz Link Zgłoś
kosmo16 Dwojka jest swietna ! mam nadzieje, ze nowy zarzad 24.12.08, 10:06 nie zmieni charakteru radia w pisowski sciek (jedynki wprost nie da sie sluchac). Wesolych swiat ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online Re: Dwojka jest swietna ! mam nadzieje, ze nowy z 24.12.08, 10:38 Jedynka to dzis Radio Maryja BIS... :( Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Re: Dwojka jest swietna ! mam nadzieje, ze nowy z 24.12.08, 11:09 To raczej nie grozi. Milcarek się odciął od PiSu :) Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online Re: Dwojka jest swietna ! mam nadzieje, ze nowy z 25.12.08, 12:25 Ale sie nie ocial od swych religijnych przesadow! Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online Zlikwidowac panstwowe radio! 24.12.08, 10:19 Niech sobie Kosciol robi reklame za wlasne pieniadze! Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online Re: Byłeś molestowany? 24.12.08, 11:50 Ja nie bylem molestowany przez kler, ale niestety, praktycznie wszyscy Katolicy byli, na ogol w dziecinstwie... 'Conajmniej' psychicznie, a to jest chyba najgorsza forma molestowania dzieci... :( Odpowiedz Link Zgłoś
eccehomo Dobrze. To po prostu prawdziwy chcrześcijanin 24.12.08, 10:20 a nie jeden, z tak lubianych przez GW pseudokatolickich farmazoniarzy Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Re: Paweł Milcarek dyrektorem radiowej "Dwójki" 24.12.08, 10:23 Jeszcze jeden powód, dla którego przyzwoici ludzie nie powinni płacić abonamentu. Odpowiedz Link Zgłoś
alex-alexander Paweł Milcarek dyrektorem radiowej "Dwójki" 24.12.08, 10:24 No coz. Kraj sie faszyzuje. Odpowiedz Link Zgłoś
abba15 Belzebub to siedzi ale PO uszy w GWnie 24.12.08, 10:32 Michnik POwiedział: - należałem do komunistów w sześćdziesiątych latach. Nie będe ukrywał, że coś mieliśmy wspólnego z trockizmem. Uważałem, że komunistyczna Polska to moja Polska. - Normalny człowiek z normalnego domu kiedy kończył szkołę, wiedział, że ci rządzący komuniści to są oprawcy, zbrodniarze, że mogą zabić, złamać życie. To rodziło strach. Ja uważałem, że komuniści wprawdzie popełniają błędy ideologiczne, bo nie dość uważnie przeczytali Marksa i Lenina, ale że to da się naprostować. Wystarczy ich trochę oświecić, przekonać, zmusić do czytania (...) - Tradycyjnie przywykliśmy sądzić, że religijność i Kościół to synonimy wstecznictwa i tępego Ciemnogrodu. Z tej perspektywy wzrost indyferentyzmu religinego traktowany był przez nas jako naturalny sojusznik umysłowego i moralnego postępu. - Generał Kiszczak jest człowiekiem honoru - Odpieprzcie się od generała! (Jaruzelskiego) - Uwłaszczenie nomenklatury, a także nowej biurokracji jest faktem (...). Nie myślę, by była to zbyt wysoka cena za rozbrojenie sił "starego porządku" i wpisanie ich w system demokracji parlamentarnej i gospodarki rynkowej - Najświetlejsze umysły na Zachodzie popierały komunizm Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online Re: Belzebub to siedzi ale PO uszy w GWnie 24.12.08, 10:40 Demokracja nie da sie pogodzic z gospodarka rynkowa, ktora naturalnie prowadzi do zubozenia 80-90% populacji i zgromadzenia majatku przez 10-20% tejze... Probowano to na Zachodzie zaciemnic przez masowe rozdawanie kredytow, i widzimy, czym sie to skonczylo... :( Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok demokracja nie da sie podgodzic z gospodarką rynko 25.12.08, 23:31 wą???? A co to jest demokracja??? I co to jest gospodarka rynkowa??? Jak sądzą, miałes na myśli termin "społeczna gospodarka rynkowa (soziale Marktwirtschaft" - wymyślony przez Ludwiga Erharda, niemieckiego ministra gospodarki. Poczytaj najpierw, co to oznacza. Wiesz, inteligencja też nie jest rozdzielona po równo. Są geniusze i są sprawni intelektualnie inaczej. Dlaczego więc mieć pretensję do faktu, że są człowieki potrafiące robić szmalec i są człowieki, które potrafią go jedynie wydawać, to zbytnie uproszczenie. Taka np. przemiła starsza pani z Pomorza, co zrobiła w radosnym amoku 100 tys. długu. Ta pani żyła ponad stan! I wydała czyjeś pieniądze!!! I taki np. Bill Gates albo Henry Ford albo Thomas Edison. Skoro są tacy, co potrafią robić pieniądze, to niestety, ale tylko oni popychają gospodarkę do przodu. Cała reszta hoduje pampuchy!!! Jeżeli wykasuje się producentów szmalu, to okazuje się, że hodowcy pampuchów mają na dłuższą metę bardzo kiepsko z wynikami hodowli. Spójrz choćby na Kubę, Koreę czy Ostblock (min. nieboszczka peerelia) sprzed 30 lat!!! PS. USA splajtowały, ponieważ nie może sensownie funkcjonować kraj, który całą swoją gospodarkę wyeksportował do Chin!! Zważywszy, że w USA jedyny wielki przemysł, to było budownictwo, a ta branża finansowana była z kredytów przyznawanych przez instytucje federalne (politycy!!!), to stało sie, jak się stało!!!! Kapitalizm to rodzaj perpetum mobile, ale jak politycy chcą to perpetum mobile udoskonalac, to ten udoskonalony kapitalizm skonczy tak, jak system wymyslony przez biednego mysliciela w kawiarnianym dymie cygar a następnie wzbogacony twórczo przez byłego dadaistę chorego na syfa! Obydwaj ci panowie nigdy nie mieli nic wspólnego z produkowaniem szmalu....... Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online Re: demokracja nie da sie podgodzic z rynkiem 26.12.08, 11:05 1. Tzw. społeczna gospodarka rynkowa ("soziale Marktwirtschaft") to oxymoron i sprzecznosc sama w sobie (to, co bylo w RFN za Erharda, to byl zwykly kapitalizm panstwowy, taki jak w III Rzeszy, ale bez NSDAP). Poczytaj Marksa (i ew. Mandela), ktorzy doskonale objasniaja skad sie bierze zysk kapitalisty, i ktory objasniaja, ze kapitalizm rynkowy prowadzi nieuchronnie do koncentracji kapitalu, a wiec i do koncentracji wladzy w rekach elity pieniadza. Pokaz mi np. biednego prezydenta USA albo nawet powaznego biednego kandydata na to stanowisko... 2. Bill Gates to zwykly oszust, monopolista, sprzedajacy niskiej jakosci oprogramowanie (VISTA!)za zawyzona cene . Prawdziwi geniusze np. (Kopernik, Newton, Einstein czy Tesla) nie byli zainteresowani robieniem pieniedzy. Nawet najbogatzy uczony w historii (Ricardo) porzucil szybko robienie pieniedzy na gieldzie (w czym byl. b. dobry) na rzecz badan naukowych, i dzieki temu powstala ekonomia jako nauka (Smith byl raczej moralista niz ekonomista, i porobil mnostwo bledow, sprostowanych dopiero przez Ricardo). 3. USA splajtowaly, poniewaz pozwolily na praktycznie niekontrolowane dzialanie mechanizmow rynkowych, ktore, jak to dawno temu udowodnil Marks (uczen Ricardo), prowadza nieuchronnie do krachu... Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok Ojojojjjjjjjjjjjjjjjjjjj 26.12.08, 12:05 Ad. 1 - to czysta głupota!!! Proponuje poswiecic sie studiom nad zasadami gospodarki niemieckiej w okresie hitlera oraz w okresie budowania RFN i nie wygadywac głupot. Ad. 1a - kawiarniany mysliciel dokonał analizy kapitalizmu na podstawie wiedzy z wieku XVIII (tu zródło: Lawrence Krader, The Ethnological Notebooks of Karl Marx!) Obecnie mamy wiek XXI i cała analiza tego specjalisty jest psu na bude. Lepiej czytac już Adama Smitha. Był dużo mądrzejszym, nie ważne że moralistą. Ad. 2 Pisząc w ten sposób o Billu Gates wykazujesz podstawowe braki w wiedzy cytowanego powyżej dzieła. Powiedzmy sobie tak, 75% świata używa marnego produktu, na dodatek wytwarzanego przez oszusta..... Dobre sobie. Odnośnie Kopernika. Czy wiesz, że był on jednym z najwybitniejszych myślicieli ekonomicznym i odkryła prawo Kopernika-Grishama??? Odnośnie ekonomii jako nauki i ekonomii jako takiej! Pamietaj kolego, że ta pierwsza może się rozwijac z dwóch powodów: a. możliwości opisywania błędów powstających w trakcie stosowania tej drugiej. b. z pieniedzy, które wytwarza ta druga. Ponieważ, gdyby nie było pieniędzy, to osobnicy zajmujący się ekonomią teoretyczną nie mieliby na papu. Znasz li taki słynny cytat: "Bez kamieni nie ma budulca. Bez budulca nie ma pałacu. A bez pałacu nie pałacu....." Ad 3. To kompletne niezrozumienie powodów amerykanskiej plajty. A podpieranie sie marksem..... ale tak też można!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online Re: Ojojojjjjjjjjjjjjjjjjjjj 26.12.08, 12:38 1. To bylo to praktycznie samo: daleko posuniety interwencjonizm panstwowy (Keynesizm), tyle ze za Hitlera napedzany glownie popytem wewnewtrznym (glownie zbrojeniami i budowa autostrad), a w RFNie Planem Marshalla i eksportem... 2. Marks byl uczniem Ricardo - najwybitniejszego ekonomisty w dziejach ludzkosci. Swe studia Marks przeprowadzal nie w kawiarni, a w British Library. Smith zas byl pierwszym anglosaskim uczonym, ktory pisal o ekonomii, ale popelnil on byl tyle bledow, ze dopiero trzeba bylo Ricardo, aby z ekonomii uczynic nauke. 3. Polecam ci na poczatek podrecznik 'History of Economic Thought' by Harry H. Landreth and David Colander (dostepny tez w polskiej wersji jezykowej), a pozniej mozemy sobie podyskutowac o ekonomii... 4. I na tym wlasnie polega potega marketingu, ktorego Wilhelm Brama byl geniuszem, ze 75% świata używa marnego produktu, na dodatek wytwarzanego przez oszusta... 5. Tzw. prawo Kopernika-Grishama bylo typowym osiagnieciem tzw. ekonomii wulgarnej, czyli opartej na powierzchownej (superficial) analizie zjawisk rynkowych. Kopernik byl genialnym astronomem i matematykiem, ale jako ekonomista to byl on o wiele lepszy w prakyce (zarzadzanie np. Olsztynem) niz w teorii... 6. Wspolczesna teoria ekonomii nie ma juz zadnych zwiazkow z realna ekonomia. Polecam literatute czolowych zurnali naukowych z zakresu ekonomii - bez 5 lat studiow matematycznych nic z nich nie zrozumiesz, a jak juz zrozumisz, to zrozumiesz, ze one opisuja nierealna, wyimaginowana ekonomie... Stad na Zachodzie obserwujemy ponowny rozkwit Ekonomii Politycznej (Political Economy), w tradycji Ricardo i Marksa... 7. Wspolczesny pieniadz nie ma zadnego zwiazku z realna gospodarka. Finanse to dzis iluzja - jakis madry cCinczyk porownal ostatnio finanse do systemu luster, w ktorym jedno lusttro odbija sie w drugim itd... Poczytaj tez cos o tym, jak banki tworza pieniadze... 8. Kolaps gospodarki USA zostal spoowodwany nieuniknionymi przeciwienstwami kapitalizmu, o czym pisal dawno temu Marks, i za to go tak nie lubisz... Rzad USA chcial oszukac prawa ekonomii, ale to mu sie, z def. udac nie moglo... Pozdr. :) Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok Oj Boże, Boże!!! 26.12.08, 18:59 Ad. 1 Jednak masz poważne problemy. Tam nigdy nie było Keynesizmu!!!! Gospodarka po 1933 została podporządkowana stworzeniu 5 mln. Wehrmachtu wraz z odpowiednią infrastrukturą!!!! Czy takie zjawisko miało miejsce w latach 1948-1965 (mniej wiecej tyle lat trwała odbudowa RFN przy pomocy SMW). No wiec tyle odnośnie podobienstw, które są żadne!!! Ad. 2 Marks tak czy inaczej był ekonomistą kawiarnianym. Z praktyką nie miał nic wspólnego. Pieniądze dostawał od tatusia, wielkiego kapitalisty. Utrzymwała go również żona. Ad. 3 nie omieszkam zajrzec w wolnej chwili. Ad. 4 Widzisz kolego, 75% ludzi na kuli ziemskiej nie używa marnego produktu. Nawet, jeżeli zastosujesz tu jako chwyt erystyczny słynnego zdania o muchach koprojadach. Ja używam tego produktu od lat 25 bez mała!!! I chyba należeć muszę do kategorii idiotów, skoro jest z niego zadowolonym i zamierzam nadal używać. Zaswiadczam, że na marketing jestem bardzo uodporniony. A znam mnóstwo ludzi, którzy są tego samego zdania. Ad. 5 No właśnie ekonomia stosowana - i o tym cały czas staram się pisać. Ad. 6. Właśnie o to chodzi! Nie ma ona nic wspólnego z praktyką, czyli coraz bardziej pogłębia się luka pomiędzy tzw. e.naukową i e.stsowaną. Przez co po wybuchu obecnego kryzysu, wielu z tych panów nie było w stanie przewidziec dalszego rozwoju sytuacji. Mnie nie intteresuje strata 5 lat życia. Jestem humanistą, historykiem kultury. I to mi wystarczy. Ad. 7. Skoro ekonomia naukowa odeszła od ekonomii praktycznej; a banki w dobie globalizacji, odeszły od realnego życia (chociaż, jak pokazuje śmierć, choćby Braci Lehmann lub inee tego typu katastrofy, życie nie daje sobą pomiatać), to nie ma się co dziwić, że już niedługo oczekuje nas lepszy i bardziej zabawny kryzys, który wynika z podobnego niezrozumienia rozwoju sytuacji, jak np. po wprowadzeniu maszyny parowej; po wprowadzeniu krosien; po kryzysie finasów tureckich; po czarnym czwartku; po ukręceniu kurka z ropą z 1973 i td. itd!!! Ad. 7a Nie powtarzaj ciągle, jak mantry kwestii, że kryzs USA spowodowały przeciwienstwakapitalizmu, ponieważ udowadniasz tym braku podstawowej wiedzy praktyczenej. Skoro ktos prowadzi przeze kilka ładnych lat wojenke za 1,0 mld USD/dzien, to musi sie to skonczyc katastrofą! I czy kapitalizm jest, czy go nie ma, konczy sie to własnie tak! Czy wiesz, np. że wielkie Cesarstwo rzymskie dokładnie tak samo skonczyło??? I co zabawne, skonczyło ono dokładnie w tym samym miejscu (choć przeciwnik inaczej sie nazywał). Jego koniec trwał później jakies 250 lat, ale cóż to jest w historii, ledwie splunięcie. A kapitalizmu wtedy jeszcze nie było. Działały jednak już wtedy podstawowe prawa ekonomiczne............. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online Re: Oj Boże, Boże!!! 26.12.08, 19:25 1. Keynesizm rozumiem jako ogolna teorie ratowania kapitalizmu poprzez interwencje panstwa, a ta byla w Niemczech widoczna za czasow rzadow NSDAP. A III Rzesza dopiero po klesce stalingrdzkiej stala sie gpspodarka wojenna. RFN tez sie zreszta niezle zbroilo, a interwencja panstwa w gospodarke byla tam bardzo silna, szczegolnie w latach 1945-1965. 2. Co w tym zlego, ze Marks dostal pieniadze w spadku, i ze finansowo pomagal mu Engels? Wazne jest to, co on nam zostawil w spadku. Zreszta poza Ricardo i Keynesem, ekonomisci nie mieli na ogol glowy do interesow. A juz np. taki Balcerowicz, co to w zyciu nie pracowal w prawdziwej, prywatnej firmie... 3. Polecam! 4. A Coca Cola? A Mc Donald's? Mozesz sobie reklamowac MS ile chcesz, ale dla mnie to typowy momopolista opierajacy swa potege na oszukanczej reklamie i nielegalnemu zwalczaniu konkurencji... 5. Ekonomia stospwana to po prostu polityka ekonomiczna. A ja takowej w Polsce nie widze... 6. A ja o tym nadchodzacym kryzysie pisalem od lat, i to nie jedyny, tyle, ze drukuja mnie tylko pisma specjalistyczne - dla "Wybiorczej" jestem trefny, bo pisze prawde... 7. Jak pisalem, ekonomia teoretyczna podnosi sie z "dark ages" monetaryzmu i neoliberalizmu... 7a. Kapitalizm musi prowadzic wojny, taka jest bowiem jego logika. USA prowadza wojny nie dla tego, ze maja na czele szalencow, ale dla tego, ze bez zbrojen i walki o rynki, gospodarka USA by sie zalamala dawno temu... Rzym mial zas juz zalazki kapitalizmu... Pozdr. :) Odpowiedz Link Zgłoś
indris Milcarek ma u o. Rydzyka przechlapane... 24.12.08, 10:42 ...od czasu sprawy abp Wielgusa. Właśnie Milcarek należał do tych, którzy najgłośniej się wypowiadali przeciw objęciu przez Wielgusa stanowiska metropolity warszawskiego. Jak na ultrasa jest Milcarek raczej umiarkowany. Odpowiedz Link Zgłoś
etykieta_zastepcza Re: Milcarek ma u o. Rydzyka przechlapane... 24.12.08, 11:13 Niestety forum nie sprzyja takiemu subtelnemu różnicowaniu. Tutaj albo ktoś jest ubekokomunistą, albo talibem rydzykowcem. Gdyby ktoś zadał sobie trud i poczytał blog nowego dyrektora dwójki zorientowałby się jak mało przystające są do niego te wszystkie prostackie etykietki. vide milcarek.blogspot.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 "Faszysta" Milcarek :))) 24.12.08, 13:53 alex-alexander napisał: > No coz. Kraj sie faszyzuje. Już faszysta ? ... :) Agorowe oszołomstwo samo siebie nakręca :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kolejorz63 Paweł Milcarek dyrektorem radiowej "Dwójki" 24.12.08, 10:36 Jeżeli coś mi nie odpowiada to tego nie słucham lub nie oglądam,są inne stacje radiowe i tv. Odpowiedz Link Zgłoś
honeyr Odkatolić - odpisić - zdenazyfikować radio i TVP 24.12.08, 10:43 W wigilię bydlęta mówią ludzkim głosem - czy stać na to sfaszyzowane polskie katolstwo? Odpowiedz Link Zgłoś
zdd Paweł Milcarek dyrektorem radiowej "Dwójki" 24.12.08, 10:45 No cóż, kolejny zakuty łeb będzie zapewne propagował swą ideologię. Ostatnimi czasy (z powodu pomyłki w obsłudze pilota) trafiałem na takie dyskusje w TVP1 cy TVP2, że mi dosłownie .... szczęka do podłogi opadała (np. występy osobników z pisemka fronda). W jakim ja do pioruna kraju żyję? Co to za skansen? Odpowiedz Link Zgłoś
woytolo Ultrakatolicki to epitet celowo obraźliwy. 24.12.08, 10:46 Katolicyzm jest jawnie prześladowany. Każdy, kto powie: jestem katolik, to teraz to ma być akt odwagi, jak za czasów PRL działacz opozycyjny? GW celowo daje taką wiadomość w Wigilię. Odpowiedz Link Zgłoś
wuk4 To tragedia dla polskiej kultury 24.12.08, 10:46 Kilka lat temu odebrano Dwójce częstotliwości, dostała ochłapy - w wielu małych miejscowościach stała się niesłyszalna. Teraz dyrekcję ma objąć jakiś fundametalista. To już stan terminalny. Żal. Wielki żal. Wychowałem się na "Dwójce". W latach 80. jeszcze będąc w podstawówce poznałem Bacha, Haydna, Mozarta... Słuchałem oper. Pamiętam dobrze wspaniałe audycje red. Wojciecha Maruchy, którego później poznałem osobiście w parku zdrojowym w Kudowie na Festiwalu Moniuszkowskim. Rozmawialiśmy o muzyce do późnej nocy. A rok później red. Marucha zmarł. Przedwcześnie. Byłem zrozpaczony i płakałem. Czy teraz umiera Dwójka? Odpowiedz Link Zgłoś
dzielanski Re: To tragedia dla polskiej kultury 24.12.08, 11:57 Można mieć tylko nadzieję, że zwycięży instynkt samozachowawczy tego pana. Dla radia Maryja Bis nie znajdzie się chyba już w Polsce publiczność. Ale na to, że usłyszymy w Dwójce tak niepoprawnych politycznie kompozytorów jak Mozart czy Szostakowicz nie należy raczej liczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online Re: To tragedia dla polskiej kultury 24.12.08, 12:06 Szopen tez zyl w grzechu, np. z P. Sand. Odpowiedz Link Zgłoś
dzielanski Re: To tragedia dla polskiej kultury 24.12.08, 12:33 Pewnie tak, ... a do tego jeszcze ta Etiuda Rewolucyjna! Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online Re: To tragedia dla polskiej kultury 24.12.08, 15:21 Wykladowca uniwersytetu powstalego na bazie ATK, a wiec opartego na okreslonej, zboczonej (celibat etc.), nietolerancynjnej i totalitarnej ideologii, nie moze byc czlowiekiem nadajacym sie do kierowania publicznym radiem... To chyba oczywiste, podobnie jak to, z zbocznency seksualni, a wiec zyjacy w uragajacym naturze celibacie ksieza, wypowiadaja sie na temat seksu, aborcji czy w ogole rodziny. Na temat rodziny i seksu moga sie wypowiadac zas zonaci pastorowie, rabini i popi... Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: To tragedia dla polskiej kultury 24.12.08, 21:30 gazetapl.online napisała: > Wykladowca uniwersytetu powstalego na bazie ATK, a wiec opartego na > okreslonej, zboczonej (celibat etc.), nietolerancynjnej i > totalitarnej ideologii, nie moze byc czlowiekiem nadajacym sie do > kierowania publicznym radiem... To chyba oczywiste, podobnie jak to, > z zbocznency seksualni, a wiec zyjacy w uragajacym naturze celibacie > ksieza, wypowiadaja sie na temat seksu, aborcji czy w ogole rodziny. Bełkot katofobicznego oszołoma... Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online Re: To tragedia dla polskiej kultury 25.12.08, 12:27 A masz jakis inny argument, niz chamski atak ad personam? mg2005 napisał: Bełkot katofobicznego oszołoma Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: To tragedia dla polskiej kultury 28.12.08, 19:20 gazetapl.online napisała: > A masz jakis inny argument, niz chamski atak ad personam? > mg2005 napisał: Bełkot katofobicznego oszołoma Najpierw ty przedstaw jakiś sensowny argument... Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Re: Paweł Milcarek dyrektorem radiowej "Dwójki" 24.12.08, 10:46 "Na blogu chwalił Benedykta XVI: "Papież poleca nam się modlić o to, aby także żydzi uznali Chrystusa za jedynego Zbawiciela wszystkich ludzi - a to uznanie jest potrzebne do zbawienia, także do zbawienia całego Izraela. To jest tradycyjna nauka katolicka"" No straszne, katolicki publicysta chwali papieża. Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Re: Paweł Milcarek dyrektorem radiowej "Dwójki" 24.12.08, 10:48 "Milcarek, wykładowca filozofii średniowiecznej na UKSW, jest entuzjastą liturgii odprawianej w rycie trydenckim (po łacinie, tyłem do wiernych) i zrównania jej w prawach z mszą posoborową." Tak bajdełej entuzjastą tego posunięcia jest j.św. Benedykt XVI, co zresztą urzędowo uczynił. Nawiasem mówiąc w Gazecie mogliby się w końcu dowiedzieć czegoś o Mszy trydenckiej. Odprawianie Mszy po łacinie i tyłem do ludzi jest jak najbardziej zgodne z dokumentami II Soboru Watykańskiego.... Odpowiedz Link Zgłoś
jaslon kto mieczem wojuje ... 24.12.08, 10:49 Nie jestem zwolennikiem oddawania przestrzeni społecznej we władanie ludziom skrajnym. Ale też mimo lewicowych poglądów, również nie skrajnie lewicowych. GW z Michnikiem na czele w znaczącym stopniu przyczyniła się do kształtowania realiów w jakich żyjemy. Niestety są to skutki głównie negatywne. Ja poczynania środowiska różowych z początków IIIRP postrzegam jednoznacznie, jako próbę znalezienia trzeciej drogi. Jako próbę wspólnego z komuchami zapewnienie trwałej władzy dla "lewicy", a w każdym razie, jako próbę definitywnego nie dopuszczenia do głosu środowisk innych niż "lewicowe", "zielone", kosmopolityczne. Przy czym odpowiedni status uzyskiwało się z nadania GW i UW. W efekcie wyhodowali skrajne w poglądach ugrupowania, które teraz obszczekują i post komuchów, których usilnie starają się uwiarygadniać. Wykończyliście racjonalną prawicę i umiarkowane centrum !!! Trochę pokory ! Przez was nie ma w Polsce autentycznej lewicy! A skruch nie widzę! Chyba, że dla was lewica to nadal Kwach, Ślepy i Człowiek Honoru :((( Odpowiedz Link Zgłoś
katolik-polski.1 Milcarek, "czeladnik" mistrza Belzebuba ???? 24.12.08, 10:55 pl.youtube.com/watch?v=mOu_iNKd9UQ&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
ksks3 Narodzie kochany módl się o polskiego Zapatero 24.12.08, 10:59 Jak nie będzie nam taki dany, to zginiemy w mackach tej czarnej hydry. Odpowiedz Link Zgłoś
kaspera Tragedia i skandal! 24.12.08, 10:59 To przykre, co się dzieje z dwójką. Jest to jedyne normalne radio, jedyna oaza kultury wysokiej, jaka się ostała w Polsce. Słucham albo tego radia, albo TOK FM. Oczywiście tylko przez internet, bo obecny układ w KRRiT już dawno zadbał o to bym nie mógł odbierać tych stacji przez zwykły radioodbiornik. Teraz macki oszołomstwa chcą zniszczyć i to. Smutne będą te święta. Odpowiedz Link Zgłoś
dzielanski Re: Tragedia i skandal! 24.12.08, 11:44 kaspera napisał: > To przykre, co się dzieje z dwójką. Jest to jedyne normalne radio, jedyna oaza kultury wysokiej, jaka się ostała w Polsce. Najbardziej przeraża mnie to, że spośród użytkowników tego forum jesteś chyba jedynym, który wyraził taka opinię. Niestety, najprawdopodobniej nie ma nas wielu, więc i naszego radia nie będzie. Wesołych Świąt, mimo wszystko! Odpowiedz Link Zgłoś
gulaga7 I tak powinno byc! 24.12.08, 11:10 W ultarakatolickim kraju,instytucjami publicznymi rzadza ultrakatolicy.Jakzeby inaczej? 95% Polakow deklaruje wiare katolicka- kto wiec ma rzadzic krajem? Masoni? Klub Krzywego Kola? Szesnastu walnietych Trockistow z Zoliborza??? A moze stowarzyszenie obrony pedofilow ma wyznaczac szefow w polskich instytucjach panstwowych.Wam,w tej waszej chorej z urodzenia "Wyborczej" we lbach sie poprzewracalo-szef manipulator i oszust,tak was zmanipulowal ze straciliscie orientacje w swiecie realnym.Jak np. w polsce szefem najwiekszej gazety (jej potega wyrosla tylko na znaczku "Solidarnosci" w poczatkach lat 90tych)moze byc pomiot KPP,syn skazanego za knowanie przeciw II RP,mieszkajacy w osiedlu ubeckim na Alei Przyjaciol kryptokomuch i matacz.ON JEST REPREZENTATYWNY DLA POLSKIEGO SPOLECZENSTWA? On realizuje interesy naszego narodu? Wolne zarty!GW jest prywatna-pal ich licho,ale spojrzcie na szefow licznych instytucji panstwowych-jaka jest ich reprezentatywnosc? Odpowiedz Link Zgłoś
a.barbarus a kto to jest "fundamentalista religijny"? 24.12.08, 11:19 Facet po prostu jest konsekwentny i jeśli wierzy w konkretnego boga oraz jego naukę to stara się realizować w życiu wytyczne swej wiary. Myślicie, że gdyby jakikolwiek bóg istniał, to wybaczyłby różne postawy typu "tak, ale..."? Jeśli objawił Milcarkowi jakieś prawdy, to wymaga stosowania się do swych zaleceń i tyle. Osobiście wolałbym, by każdy wierzący miał odwagę Milcarka, przynajmniej podział na wierzących i wolnomyslicieli byłby wyraźny. Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online Re: a kto to jest "fundamentalista religijny"? 24.12.08, 11:34 No coz, najlepszym dowodem na nieistnienie wszechmadrego, wszechpoteznego i wszechdobrego Boga jest to, ze takie kanalie jak obecny papiez, obecny dyrektor Radia Maryja czy tez dawny "drugi papiez", czyli obecny namiestnik Watykanu w Krakowie nie tylko, ze zyja, ale ze wrecz prosperuja. Przeciez gdyby dobry Bog istnial, to by nie dopuscil do tego, aby takie kreatury w ogole przyszly na ten swiat... I zeby jeden z braci-pokrakow zostal prezydentem, a drugi premierem RP! Odpowiedz Link Zgłoś
mg.2005 gazetapl.online.Powinnaś wykładać u Belzebuba z.. 24.12.08, 11:39 Torunia..Jego 'uczelnia" potrzebuje wykładowców twojego formatu! Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online Re: gazetapl.online.Powinnaś wykładać u Belzebub 24.12.08, 12:03 Moze wiec mnie polecisz Ojcu Dyrektorowi? lech.keller@gmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
drakaina Re: a kto to jest "fundamentalista religijny"? 24.12.08, 11:41 gazetapl.online napisała: > No coz, najlepszym dowodem na nieistnienie wszechmadrego, > wszechpoteznego i wszechdobrego Boga jest to, ze takie kanalie jak Jest to wyłącznie dowodem na to, że nie istnieje *wszechpotężny* (wszechmocny) Bóg. Wszechmądry i wszechdobry wobec takiego argumentu może nadal istnieć, ale nie jest w stanie nic zrobić w tej kwestii, albo też nie jest to w ogóle jego sprawa. Skądinąd uważam, że właśnie idea wszechpotęgi bóstwa rozkłada logikę doktryny chrześcijańskiej, powodując problemy z teodyceą, unde malum itd. -- antiquitates.blox.pl ferengis.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online Re: a kto to jest "fundamentalista religijny"? 24.12.08, 12:01 Oczywiscie. Moga istniec istoty potezniejsze od nas, ale nie moze istniec Bog, ktory jest jednoczesnie wszechmocny i bedacy samym dobrem, jako iz wymog bycia dobrym ograniczal by jego wszechmoc. I w swiecie z wszechmocnym Bogiem nie ma, logicznie, miejsca na ludzka wolna wole. Oczywiscie, moze byc tak, ze Bog jest ponad logika. Ale wtedy nic nie ma sensu, gdyz najbardziej religijni moga sie okazac najbardziej nielubiani przez Boga... Po prostu wiara sie z def. nie da pogodzic z logika i rozumem... Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: a kto to jest "fundamentalista religijny"? 24.12.08, 13:44 gazetapl.online napisała: > nie moze > istniec Bog, ktory jest jednoczesnie wszechmocny i bedacy samym > dobrem, jako iz wymog bycia dobrym ograniczal by jego wszechmoc. Nie, tu nie ma sprzeczności. Ponadto, mówiąc o Bogu nie należy rozumieć "dobra" w sensie czysto "ziemskim". I w > swiecie z wszechmocnym Bogiem nie ma, logicznie, miejsca na ludzka > wolna wole. To też nieprawda. > Oczywiscie, moze byc tak, ze Bog jest ponad logika. Oczywiście - absurdem jest założenie, że ludzki rozum może zrozumieć Boga i Boży Plan... Ale wtedy nic > nie ma sensu, gdyz najbardziej religijni moga sie okazac najbardziej > nielubiani przez Boga... Dostałaś od Boga Dekalog - i jego się trzymaj, z miłością i ufnością - a wtedy nie zginiesz... Po prostu wiara sie z def. nie da pogodzic > z logika i rozumem... To też nieprawda. To rozum musi znać swoje granice kompetencji, a wtedy nie ma konfliktu... Wśród naukowców większość to ludzie religijni :) Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online Re: a kto to jest "fundamentalista religijny"? 24.12.08, 15:25 Jesli inaczej rozumiesz "dobro", to to juz jest byt zupelnie inny niz "dobro" w ziemskim znaczeniu... Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online Re: a kto to jest "fundamentalista religijny"? 24.12.08, 15:26 No coz: ja Dekalogu nie dostalem, bowiem jestem gojem, a Dekalog otrzymal tylko Narod Wybrany via Mojzesz... Odpowiedz Link Zgłoś
gazetapl.online Re: a kto to jest "fundamentalista religijny"? 24.12.08, 15:28 Zgoda, wiekszosc naukowcow to ludzie religijni, stad tak duza ilosc pseudponaukowcow i tak duzo pseudonauki... Ale wsrod noblistow proporcja jest zupelnie inna... Odpowiedz Link Zgłoś
rejms Paweł Milcarek dyrektorem radiowej "Dwójki" 24.12.08, 11:38 Czy antypolski i ultra żydowski portal/GW/ mógłby przestać manipulować wiadomościami i dał spokój nagonce na chrześcijaństwo a katolicyzm w szczególności? Odpowiedz Link Zgłoś
dzielanski Komercjalizacji radia ciąg dalszy 24.12.08, 11:40 Jedyny w polskim eterze nieskomercjalizowany dotąd program radiowy ma zostać wprzęgnięty w kampanię promocyjną i bez niego świetnie prosperującej organizacji religijnej. I co ciekawe, wywołuje to głosy zachwytu wielu internautów na tym forum. Ludzie, miejcie troche litości wobec samych siebie, przecież stacji komercyjnych i religijnych jest w Polsce mnóstwo - a kto wie, może podczas długiej podróży z Torunia do Częstochowy będziecie mieli akurat ochotę posłuchać muzyki tego MASONA, Mozarta, a pod ręką nie będzie żadnego CD? I co wam zostanie? Miejmy nadzieję, że chociaż chorał gregoriański. Miejmy nadzieję. Odpowiedz Link Zgłoś