Dodaj do ulubionych

Apelowała o godną śmierć - teraz syn dostanie g...

11.03.09, 18:53
Obrzydliwe w tym wszystki jest to, że kobiecie wmawia się czego ona
chce. Jej nie chodzi o nią samą i ciężar w postaci chorego syna, ale
o skrócenie mu cierpień. Niestety teraz fundacja będzie pastwiła się
nad jego człowiekiem, a właściwie tym co z niego pozostało (z
relacji TV wynika, że nastąpił zanik kory i móżdżku) zamiast
pozwolić mu odejść.
Obserwuj wątek
    • kataryna.kataryna Wołała o pomoc 11.03.09, 19:00
      A nie o śmierć dla syna, sądząc po tym, że jak tylko ktoś do niej wyciągnął
      rękę już nie prosi o eutanazję. Tak samo było z Januszem Świtajem.
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl To wszystko bardzo piękne, ale... 11.03.09, 19:30
        Zaraz. A więc ten ośrodek ma kontrakt z NFZ i właściwie ten pacjent powinien był
        zupełnie normalnie tam trafić. Bez potrzeby robienia dramatów w mediach.

        W Polsce to, co się obywatelowi należy jak psu buda, jest nie wiedzieć czemu
        uważane za luksus, który należy w pocie czoła wywalczyć. A jak ktoś wywalczy tę
        normalność, która mu się po prostu należy, to media ogłaszają to jako
        niezwykłość i sukces.

        Są ludzie, którym opłaca się utrzymywanie takiego stanu rzeczy. Jest ich wbrew
        pozorom bardzo wielu. Gdy rzeczy normalne i niby każdemu należne są trudne do
        zdobycia, to ci, którzy potrafią je zdobyć i ewentualnie innym załatwić -
        awansują do rangi ludzi sukcesu, a nawet filantropów.

        Gdyby dana rzecz przestała być luksusem i stała się dostępna dla każdego, to ci
        ludzie straciliby możliwość dowartościowania się.
        • radon13 Re: To wszystko bardzo piękne, ale... 11.03.09, 20:46
          Chyba jednak nie rozumiecie. Ona nie ma sily dlużej znosić tego cierpienia
          psychicznego a straciła nadzieję. Nie potrafiła go także zabić choć szpital by
          to zrobił błaskawicznie, przez zaniedbanie.
          Ta fundacja zdejmie z niej częśc wysiłku ale nie odpowiedzialnosc.
          Prawo do godnej śmierci jest rónie ważne jak prawo do zycia. U nas w tzw
          szpitalach chorzy czasami wyskakują z bólu przez okno.
    • dgrey Re: Apelowała o godną śmierć - teraz syn dostanie 11.03.09, 19:01
      A relacje dziennikarskie są zawsze pełne i obiektywne. Co więcej, każdy
      dziennikarz jest kompetentny w tej dziedzinie, którą opisuje. Wierzmy więc im
      bezkrytycznie.
    • kataryna.kataryna Re: Apelowała o godną śmierć - teraz syn dostanie 11.03.09, 19:02
      wari napisał:

      > Obrzydliwe w tym wszystki jest to, że kobiecie wmawia się czego ona
      > chce. Jej nie chodzi o nią samą i ciężar w postaci chorego syna, ale
      > o skrócenie mu cierpień. Niestety teraz fundacja będzie pastwiła się
      > nad jego człowiekiem, a właściwie tym co z niego pozostało (z
      > relacji TV wynika, że nastąpił zanik kory i móżdżku) zamiast
      > pozwolić mu odejść.




      Pozwolić mu odejść - co to w praktyce oznacza w tym przypadku? Podanie
      śmiertelnego zastrzyku? To nie jest "pozwalanie mu odejść" tylko aktywne
      uśmiercenie.
      • black-emissary Re: Apelowała o godną śmierć - teraz syn dostanie 11.03.09, 21:24
        Lepiej odłączyć odżywianie, prawda? Co prawda - jeżeli ta osoba cokolwiek
        jeszcze jest w stanie odczuwać - śmierć z głodu jest nieporównywalnie
        okrutniejsza niż od trucizny, ale za to sądy mają czystsze sumienia.
      • mam_racje_zawsze Przestań kręcić tą korbą w katarynie 11.03.09, 22:08
        obyś nie doczekała sama takiej sytuacji, tak więc zamilcz i nie jadacz.
    • totyczyja Re: Apelowała o godną śmierć - teraz syn dostanie 11.03.09, 19:04
      war - masz rację. Ludzie nie umieją słuchać co się do nich mówi. Słyszą to, co sami by zrobili. Przecież te człowiek cierpi 24 lata. Za co?
      • kataryna.kataryna Re: Apelowała o godną śmierć - teraz syn dostanie 11.03.09, 19:50
        totyczyja napisała:

        > war - masz rację. Ludzie nie umieją słuchać co się do nich mówi. Słyszą to, co
        > sami by zrobili. Przecież te człowiek cierpi 24 lata. Za co?



        Cierpi? Podobno to roślina, praktycznie martwa.
        • 3cik <------------=-- 11.03.09, 21:50
          Karm, ubieraj, myj i podcieraj przez 24 lata. ZROZUMIESZ.
    • maga_luisa Re: Apelowała o godną śmierć - teraz syn dostanie 11.03.09, 19:05
      Ani ta kobieta, ani nikt inny nie ma prawa do decydowania, komu przyśpieszyć
      śmierć, a kogo zostawić przy życiu. Śmierć jej syna to nie jest coś, czego ona
      może chcieć i otrzymać.
      A ten tekst o pastwieniu się to skąd ci się w główce pojawił?
      • yan-mar Re: Apelowała o godną śmierć - teraz syn dostanie 11.03.09, 19:15
        obyś się nie znalazła na miejscu tej matki, bo łatwo osądzać z boku...
        a jej syn tak naprawdę umarł 24 lata temu...
        • annie_laurie_starr Re: Apelowała o godną śmierć - teraz syn dostanie 11.03.09, 19:20
          Nikt z nas nie wie co czuje ta matka - ona sama tez nie wie jak czulaby sie
          gdyby faktycznie doszlo do eutanazji syna. Moze potem byloby jej jeszcze
          trudniej. Nikt z nas nie wie jak zachowa sie lub jak bedzie sie czul w
          konkretnej sytuacji zanim sie w niej nie znajdzie.

          Pozostaja nam miec nadzieje, ze fundacja pomoze temu czlowiekowi godnie zyc w
          stanie w jakim sie znlezc i godnie umrzec, gdy nadejdzie ta chwila.
          • vapor1 Tak na pewno bedzie godnie zyc 11.03.09, 19:31
            ... co to znaczy godnie zyc? Jaka jest tego definicja? Czy ten
            czlowiek zyje? Mozna tak powiedziec? Bo moim zdaniem nie, moim
            zdaniem jest to wegetacja obumarłego organizmu. Ale dopoki wszystko
            u nas bedzie przeslaniac ideologia, to zadnych rozsadnych rozwiazan
            nie dojdziemy, niestety.
            • wtc2004 Re: Tak na pewno bedzie godnie zyc 11.03.09, 19:56
              Jak zwykle w takich przypadkach odlacza faceta od skomplikowanej
              aparatury podtzymujacej go przy zyciu - 50 cm gumowego wezyka do
              karmienia.

              Jak to jest ze w jednej chwili ktos jest na progu eutanazji a w
              chwile pozniej przy pomocy zyczliwej organizacji ma zapewniona
              opieke umozliwiajaca dalsze zycie.

              Zycie i jego wartosc w takich przypadkach zaleza wiec tylko od
              dobrej woli jakegos urzedasa.

              Czy chcemy aby o wartosci naszego zycia decydowal ktos siedzacy za
              wysokim biurkiem?
      • f.l.u.k.e Re: Apelowała o godną śmierć - teraz syn dostanie 11.03.09, 23:23
        maga_luisa napisała:

        > Ani ta kobieta, ani nikt inny nie ma prawa do decydowania, komu przyśpieszyć
        > śmierć, a kogo zostawić przy życiu.

        A maszyna do której jest podłączony to niby nie "decyduje" o "zostawieniu przy
        życiu" ? O kant du*y rozbić tą Twoją niech będzie przez wielkie "T" moralność.
    • sylzaj Apelowała o godną śmierć - teraz syn dostanie g... 11.03.09, 19:42
      Proponuje zabić matkę,nie będzie więcej widziała cierpień syna.To zaczyna być
      straszne,żeby w imię godności kogoś zabić.Pozabijajmy się nawzajem,przecież
      każdy z nas cierpi w rożny sposób.Kto powiedział,ze nie będzie cierpienia?Kto
      powiedział,że będzie łatwo?
      • w50 Re: Apelowała o godną śmierć - teraz syn dostanie 11.03.09, 19:51
        Nie wierzę że tak naprawdę chciała sama zadać śmierć synowi , ja
        sama też opiekuję się córką w śpiączce,i wiem że jak matka by
        chciała uśmiercić syna to,nie opiekowałaby się tyle lat ,lecz oddała
        by go do hospicjum i już dawno by nie żył. Kochani to jest
        krzyk,wołanie o pomoc,bo nikogo nie obchodzi los tych ludzi,z nikąd
        pomocy,jesteśmy zdani sami sobie.
      • merlin75 Re: Apelowała o godną śmierć - teraz syn dostanie 11.03.09, 20:27
        wielki szacunek dla matki. to co chce zrobić to przeaw prawdziwej
        miłości. bo jak inaczej odebrać jej gesty rozpaczy.

        mam nadzieję że jak znajdę się w podobnym położeniu jak jej syn, to
        znajdzie się ktoś kto odważy się odłaczyć tą przeklętą rurkę czy
        podać zastrzyk (zrobi cokolwiek) nie po 24 latach, nie po 24 dniach
        ale niezwłocznie po tym jak lekarze wydadzą jednoznaczną diagnozę -
        bedę roślinką (nie ważne czy czującą czy też w stanie uspienia). Ja
        bym nie wahał się ani chwili aby zrobić to dla swoich najbliższych.

        I nie wypowiadajmy się za innych. Każdy powinien mieć możliwość
        wyboru.
        Do matki chłopka - jesteś wielka, cokolwiek zdecydujesz.
      • wikal Re: Apelowała o godną śmierć - teraz syn dostanie 11.03.09, 21:07
        Szkoda, że niektórzy niczego nie zrozumieli ze słów pani Barbary.
        Chyba ich nawet nie wysłuchali. Ona właśnie bała się własnej śmierci
        ze względu na syna. Mówiła o tym, że już jest w pewnym wieku, że nie
        chce, żeby jej dziecko umarło samotnie w bólu zasłonięte parawanem w
        jakimś szpitalu. Mówiła to na podstawie doświadczeń z tą "pomocą"
        medyczną, jaką otrzymywała przez 24 lata. Nikogo to nie obchodziło.
        I czy zastanowiłeś się nad JEJ prawem do życia? Czy je w ogóle miała
        od ćwierć wieku? Łatwo mądrzyć się na forum, trudniej sprostać
        takiemu wyzwaniu. Ciekawe, ilu żyjących w puchu księży dałoby radę.
        A poza tym, gdzie jest napisane, że człowiek ma OBOWIĄZEK poświęcić
        własne życie, wszystkie marzenia, plany, pracę, żeby sie opiekować
        nieuleczalnie chorym, żyjącym jako roślina, bez kontaktu ze światem?
        Bo ja tu widzę zmarnowane dwa życia. Jest gdzieś taki obowiązek
        zapisany w konstytucji? Jeśli tak, to oświeć mnie. I zobaczymy, jak
        sam się sprawdzisz w cierpieniu, pomocy innym... Obyś nie musiał
        (musiała).
      • martekk Re: Apelowała o godną śmierć - teraz syn dostanie 11.03.09, 21:35
        A TY Matole jak np cierpisz? ze nie mozesz sobie piwa kupic tyle ile
        bys chcial? czy jeansów na których Ci zalezy? czy moze Panna która
        Ci sie podoba nie chce sie z tObą umówić? A moze milaes ostatnio
        grype? albo mamusia miala biegunke? a moze Ci kotek zdechl? albo
        inna tragedia Cię spotkala? I w związku z tym nie jest Ci łatwo. Jak
        smiesz oceniac kogos kto przez 24 lata patzry na meki własnego
        dziecka, kto co dziennie go cewnikuje (wiesz co to? to nie jest
        moczopędność po piwie zaręczam), kto codzinnie odżywai go
        pozajelitowo wstrzykując mieszanke pokarmową do przetoki
        wyprowadzonej na zewnątrz z przewodu pokarmowego, kto od 24 lat nie
        przespał nocy całej ( Ty pewnie po imprezie na kacu miewasz taki
        problem nie? jak Cie suszy i :"cierpisz"), wstając do chorego zeby
        oddesac mu wydzieline z niewydolengo układu oddechowego, bo nie
        odessanie grozi uduszniem w mękach itp) Jak Ci nie starcza
        wyobraźni to zamiast na wakacje nad morze popracuj miesiac w
        Hospicjum albo w innym Z-olu i wtedy pogadamy o etanazaji.
        • sylzaj Re: Apelowała o godną śmierć - teraz syn dostanie 11.03.09, 22:51
          Jeśli to do mnie,to cierpię w ten sposób,ze dwójka moich dzieci już nie żyje,
          cudem przeżyłem z żoną i dzieckiem zderzenie z tramwajem i to starczy.Nie pije i
          nie miewam kaca.I nie rozumiem (NIE ROZUMIEM!)tego,ze ktoś chce pozbawić życia
          swojego dziecka jakie by ono nie było!!!!!
      • grawdhaga Re: Apelowała o godną śmierć - teraz syn dostanie 12.03.09, 11:16
        A kto powiedział, że mamy się na cierpienie godzić? Nikogo z nas nie
        pytają, czy chce żyć i cierpieć!
    • helguera wari kory i móżdżku Tobie też brakuje 11.03.09, 19:45
      a mimo tego życzę Ci by nikt nie prosił o skrócenie Twych cierpień
    • reali-sta1 Apelowała o godną śmierć - teraz syn dostanie g... 11.03.09, 20:00
      Ten kto ma inne zdanie niż matka tego chorego / nieobecnego/ powinien zgłosić się na opiekuna Krzysztofa/ wymienić matkę/. Niech pokaże ile wytrzyma. Dobrze się gada i tylko gada, gorzej z czynami. MĄDRALA.
    • astrobiolog moralność "dobrych ludzi wielkiego serca" 11.03.09, 20:02
      ciekawe, czy ci, którzy mu "pomagają", sami będąc w takiej sytuacji
      chcieliby, żeby przez następne parę dekad utrzymywano ich przy życiu;
      gość "żyje" dzięki "uczynności" innych, podczas gdy na świecie co 3-4
      sekundy ktoś umiera z głodu - ciekawe, co by o tym pomyślał Pan
      Bóg..?
      • sylzaj Re: moralność "dobrych ludzi wielkiego serca" 11.03.09, 20:28
        a czemu Bóg? Demon jest sprawcą zła!!!
      • janusz990 Czy nie lepiej za te pieniadze uratowac 10 zdrowyc 11.03.09, 20:31
        zdrowych ale glodnych dzieci w Afryce ? Nie rozumiem tego
        chrzescijanstwa !
      • kataryna.kataryna Re: moralność "dobrych ludzi wielkiego serca" 11.03.09, 20:38
        astrobiolog napisał:

        > ciekawe, czy ci, którzy mu "pomagają", sami będąc w takiej sytuacji
        > chcieliby, żeby przez następne parę dekad utrzymywano ich przy życiu;
        > gość "żyje" dzięki "uczynności" innych, podczas gdy na świecie co 3-4
        > sekundy ktoś umiera z głodu



        I jak się go zabije przestaną umierać czy się nim najedzą?
        • patman Czy się najedzą? 11.03.09, 21:23

          > I jak się go zabije przestaną umierać czy się nim najedzą?

          Nie najedzą się, ale obrońcy życia w ogóle nimi się nie przejmują - tysiące ludzi umierają z głodu, a tzw. pro-life mają to głęboko w nosie. Za to z uporem maniaka zmuszają do "życia" ludzi, którzy od lat są martwi. Stąd widać gołym okiem, jak bardzo im zależy na ludziach - jeśli człowiek zdechnie z głodu naturalnie, to jest ok, ale odłączenie człowieka od maszyny, już nie. Zakłamana moralność zbudowana na religijno-ideologicznym bełkocie o miłości bliźniego.
          • kataryna.kataryna Re: Czy się najedzą? 11.03.09, 22:19
            patman napisał:

            >
            > > I jak się go zabije przestaną umierać czy się nim najedzą?
            >
            > Nie najedzą się, ale obrońcy życia w ogóle nimi się nie przejmują - tysiące lud
            > zi umierają z głodu, a tzw. pro-life mają to głęboko w nosie. Za to z uporem ma
            > niaka zmuszają do "życia" ludzi, którzy od lat są martwi.




            Na czym polega zmuszanie Krzysztofa do życia? Na niepodaniu mu zabijającego
            zastrzyku?
    • boryska1 Apelowała o godną śmierć - teraz syn dostanie g.. 11.03.09, 20:44
      jeżeli ktoś nie ma pieniędzy na leki lub czeka na operacje wg mnie to czysta
      eutanazja czyli u nas jest tylko się mówi biedak umarł bo ma biedny
    • patman Czemu wszystkim nie pomożecie??? 11.03.09, 21:17
      Skoro tak bardzo kochacie organizmy zbudowane z komórek o ludzkim DNA, które od lat nic nie rozumieją, nie pamiętają, nie mówią, nie słyszą, nie kochają, to wszystkim im pomóżcie!!! 20 obrońców "życia" składa się na utrzymanie jednej roślinki. A jak nie chcecie im pomóc, to spadać na bambus!
      • bezportek Fakt, biedne organizmy nie rozumieja, nie kochaja 12.03.09, 00:04
        Od lat staramy sie im pomoc, wszelkimi silami i srodkami, od
        perswazji i jalmuzny po zachecanie do cwiczen mozgu i higieny
        osobistej. Niestety, liczba tych organizmow i ich stopien
        degeneracji uniemozliwiaja wyleczenie wszystkich, zwlaszcza ze
        bronia sie zwykle zawziecie.
        Mowa, oczywiscie, o zabobonnej, ciemnej lewicy.
    • as.50 Apelowała o godną śmierć - teraz syn dostanie g... 11.03.09, 21:56
      Nie rozumiem-to trzeba narobić szumu w mediach,aby znalazła się pomoc dla
      rodziny chorego?Podobnych przypadków jest w kraju wiele.Ci chorzy oraz ich
      rodziny nie maja szans na opiekę w szpitalu dla przewlekle chorych lub
      hospicjum.Im też należy się natychmiastowa pomoc.
    • cezar85 obrady sejmu puszczac na okraglo 11.03.09, 22:14
      chlopak nie wytrzyma,wstanie i wylaczy
      te nedzna szopke
      (wybaczcie zart)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka