Dodaj do ulubionych

Szalejące amstafy w Krakowie

13.03.09, 19:51
Powinni zastrzelić te koszmarne psy a nie bawić się w dochodzenie.
Obserwuj wątek
    • srull Szalejące amstafy w Krakowie 13.03.09, 19:53
      Nagana? Wzrokowa?
      • lukaszngw Re: Szalejące amstafy w Krakowie 13.03.09, 21:04
        właściciel na miesiąc do paki. Jako podnosiciel mydła z podłogi w łaźni. Myślę,
        że nie chciałby już więcej jakichkolwiek psów trzymac.
        • manhu Re: Szalejące amstafy w Krakowie 14.03.09, 15:06
          > właściciel na miesiąc do paki.
          Na miesiąc? Na 25 lat!

          1.Bydle nie zostało aresztowane...
          2.bo grozi mu "Za brak ostrożności przy trzymaniu groźnych zwierząt, zgodnie z kodeksem wykroczeń, grozi tylko 250 złotych grzywny lub nagana"

          A ja się pytam czemu nie usiłowanie morderstwa? (nie celowe, ale jednak). To nie tylko brak ostrożności! Np. za podobną sprawę, czyli brak ostrożności w posługiwaniu się bronią, czyli machanie pistoletem i strzelanie na oślep grozi dużo więcej, a zagrożenie życia takie samo.
          • spokojny.zenek Re: Szalejące amstafy w Krakowie 14.03.09, 22:48
            manhu napisał:


            > A ja się pytam czemu nie usiłowanie morderstwa? (nie celowe, ale jednak).

            Jak usiłowanie może być niecelowe?
            Kpiny sobie urządzasz?


    • akodo78 do 250zł... kpina 13.03.09, 19:54
      a więc czekamy aż zagryzą dziecko, wtedy będziemy karać. No bo po co zapobiegać?
      • vlad1 Re: do 250zł... kpina 13.03.09, 21:00
        Nie jestem prawnikiem, ale czy tego aby nie można podciągnąć pod
        sprowadzenie powszechnego niebezpieczeństwa?
        • refleksyjny [...] 13.03.09, 21:02
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • manhu Re: do 250zł... kpina 14.03.09, 15:12
          Na pewno można pod coś podciągnąć, ale w polskim idiotycznym prawie wszystko musi być uregulowane, byle bzdet.
          • amstaffan Re: do 250zł... kpina 14.03.09, 16:03
            manhu napisał:

            > Na pewno można pod coś podciągnąć, ale w polskim idiotycznym prawie wszystko mu
            > si być uregulowane, byle bzdet.

            Tak, najlepiej o usiłowanie zabójstwa.Gorszej głupoty dawno nie czytałem. Jazdę
            na gapę można podciągnąć jako kradzież, przecież okrada się przedsiębiorstwo.
            Trzy lata paki. Rzucenie śmiecia na chodnik, ktoś może się przewrócić i rozbić
            głowę, to przecież ciężkie uszkodzenie ciała. Pięć lat paki. Taki przykłady
            można mnożyć. Co powiecie na to, co ludzie robią psom? Filmik dla tych
            antypsiarzy : www.maxior.pl/film/24982/Smutna_prawda_o_schroniskach .
            Przecież to człowiek jest największą bestią.
            • 1958d Re: do 250zł... kpina 14.03.09, 16:41
              Pelna zgoda z tym co piszesz to czlowiek jest tym Amstafem-
              Najgorsza bestia na ziemi
            • adam.eu Re: do 250zł... kpina 14.03.09, 21:48
              amstaffan napisał:

              > manhu napisał:

              > Tak, najlepiej o usiłowanie zabójstwa.Gorszej głupoty dawno nie czytałem.

              Więc co proponujesz? Słyszałeś o wypadkach śmiertelnych?
              • spokojny.zenek Re: do 250zł... kpina 14.03.09, 22:49
                Co w języku polskim oznacza słowo "usiłowanie"?
              • amstaffan Re: do 250zł... kpina 15.03.09, 07:18
                adam.eu napisał:

                > amstaffan napisał:
                >
                > > manhu napisał:
                >
                > > Tak, najlepiej o usiłowanie zabójstwa.Gorszej głupoty dawno nie czytałem.
                >
                > Więc co proponujesz? Słyszałeś o wypadkach śmiertelnych?

                Owszem słyszałem, i bardzo nad tym boleję. Mój post, dotyczył tego konkretnego
                przypadku. Gdzie tu usiłowanie zabójstwa? Jeśli zaś chodzi o przypadki
                śmiertelne, to moim zdaniem, podpada to pod nieumyślne spowodowanie śmierci.
                Wydaje mi się, że większość właścicieli tych psów, w ogóle nie zdaje sobie
                sprawy co to za rasa. Te psy nie są dla każdego. Potrzebują dobrej socjalizacji,
                zarówno ze zwierzętami jak i ludźmi. Dobrego wychowania i konsekwencji. Poza
                tym, większość pogryzień jest spowodowana przez psy w typie rasy, a nie psy
                rasowe. Jak ktoś kupuję psa dla szpanu lub mody na bazarze za 200 zł. z
                niewiadomego pochodzenia, często po chorych psychicznie rodzicach, to nie ma co
                się dziwić, że zdarzają się takie przypadki. Pozwolenie na hodowle takich ras,
                powinny posiadać osoby zrzeszone w Związku Kynologicznym, a zakazać handlu psami
                nie rodowodowymi. Jeśli ktoś naprawdę nie kocha tej rasy, to dwa razy zastanowi
                się nad kupnem, zanim wyda 2000 zł.
                • adam.eu Re: do 250zł... kpina 15.03.09, 08:02
                  amstaffan napisał:

                  > > Więc co proponujesz? Słyszałeś o wypadkach śmiertelnych?

                  > Owszem słyszałem, i bardzo nad tym boleję. Mój post, dotyczył tego konkretnego
                  > przypadku. Gdzie tu usiłowanie zabójstwa? Jeśli zaś chodzi o przypadki
                  > śmiertelne, to moim zdaniem, podpada to pod nieumyślne spowodowanie śmierci.

                  Nieumyślne, czy bezmyślne spowodowanie śmierci.... Fakt, usiłowanie zabójstwa to przesada. Ryzykowanie, że ktoś może ponieść śmierć lub kalectwo to też przesada albo bezmyślność, podobnie jak szaleńcza jazda samochodem, po pijanemu, pod wpływem narkotyków itd.

                  .
                  > ......Te psy nie są dla każdego. Potrzebują dobrej socjalizacji
                  .........

                  Bronisz (w innym poście też to zauważyłem) psów i tu Cię rozumiem. Ludzie potrafią być okrutni również dla zwierząt. Niemieccy esesmani podobno byli również szkoleni poprzez uśmiercanie rękami gołębi.

                  Należałoby skutecznie walczyć z patologiami. Nie stwarzać zagrożenia dla ludzi ze strony zwierząt.
                  Twoje propozycje są interesujące i godne uwagi. Zresztą o tym od czasu mówi się.
                  • amstaffan Re: do 250zł... kpina 15.03.09, 08:46
                    adam.eu napisał:
                    > Bronisz (w innym poście też to zauważyłem) psów i tu Cię rozumiem. Ludzie potra
                    > fią być okrutni również dla zwierząt.

                    Bronię, bo dlaczego zwierze ma cierpieć za głupotę ludzi. Sam posiadam psa tej
                    rasy, ma już 9 lat, nigdy,ale to przenigdy, nie okazał agresji do człowieka jak
                    i innego zwierzęcia. Owszem zaatakowany potrafi się bronić, taka jest natura.
                    Kupiłem go w renomowanej hodowli, zakup był przemyślany, a nie jakaś zachcianka.
                    Pies jest wystawowy, zdobywał medale, wiedziałem czego chcę. Najgorzej podążać
                    za modą. Kiedyś modne były rottweilery, ileż było pogryzień przez tą rasę. Teraz
                    spotkało to amstaffy. Ludzie muszą czymś się dowartościować, gorzej, że później
                    dochodzi do tragedii. Proszę mi wierzyć, że w dobrej hodowli, nie każdy może
                    kupić takiego psa. Trzeba przejść rozmowę kwalifikacyjną, jeśli coś się nie
                    spodoba hodowcy, szczeniaka nie sprzeda. Tym się różnią hodowle, od sprzedawców
                    bazarowych.
    • vendettav uśpić właściciela 13.03.09, 19:55
    • dr3xhab Szalejące amstafy w Krakowie 13.03.09, 19:57
      Yo kolejny przykład na panujące prawo w tym państwie bezprawia.
      Właściciel psów okrótnie się rozbawi oczekującą go karą !
      A na dodatek kolejny, bezkarny sędzia bez wyobraźni oddali
      powóddztwo ze względy "na małą szkodliwość społeczną".
      Koniecznym staje się nawiązanie kontaktów polskich sędziów z
      panującą rzeczywistością !
      • olias Re: Szalejące amstafy w Krakowie 13.03.09, 22:12
        przy ich pracy i zarobkach raczej niemożliwy jest kontakt ze światem
        realnym. zresztą my dla polskich sług Temidy to tak nie do końca
        jesteśmy ludźmi.
    • ecii Szalejące amstafy w Krakowie 13.03.09, 20:03
      Polskie kary, jeśli w ogóle mają miejsce, są śmieszne.
      Dla takiego właściciela - idioty, powinno być minimum 1000 EURO, 3 lata
      bezwzględnego więzienia i dożywotni zakaz posiadania jakichkolwiek zwierząt,
      nawet chomika.
      Zwierzęta, a te groźne dla otoczenia szczególnie, powinny posiadać tylko osoby
      bardzo odpowiedzialne.
    • dyktator_bolandy Szalejące amstafy w Krakowie 13.03.09, 20:06
      własciciele beda zapewne domagac sie odszkodowań ze swe psy na
      drodze cywilnej. Inna sprawa- ja bym raczej załatwił takiego amstafa
      kilkoma kopami w łeb moim solidnym buciorem.
      • business3 Nie zdążyłbyś ruszyć palcem w bucie... 13.03.09, 20:14
        Nie zdążyłbyś ruszyć palcem w bucie...
        Kolejny raz udowadniasz, że nie znasz się na temacie...


        dyktator_bolandy napisał:

        > własciciele beda zapewne domagac sie odszkodowań ze swe psy na
        > drodze cywilnej. Inna sprawa- ja bym raczej załatwił takiego amstafa
        > kilkoma kopami w łeb moim solidnym buciorem.
      • zigzaur Re: Szalejące amstafy w Krakowie 13.03.09, 20:19
        Pojedynczego może tak. Ale jeśli jednocześnie dwa zaatakują?

        Trzeba ze sobą nosić broń palną albo maczetę. Lepszy brzydki proces niż ładny
        pogrzeb.
        • business3 Amstaff zagryzający jest nienormalny. Jak jego pan 13.03.09, 20:23
          Amstaff zagryzający jest nienormalny. Jak jego pan. Normalne amstaffy bawią się z innymi psami - z owczarkami niemieckimi włącznie.


          zigzaur napisał:

          > Pojedynczego może tak. Ale jeśli jednocześnie dwa zaatakują?
          >
          > Trzeba ze sobą nosić broń palną albo maczetę. Lepszy brzydki proces niż ładny
          > pogrzeb.
          • zigzaur Pies nie gryzący jest nienormalny. 13.03.09, 21:00
            Pies należy do drapieżników. Poluje przez jawne ściganie, przeważnie w stadach.
            Jego w zasadzie jedyną bronią są zęby.
            Gdyby pies nie gryzł, padłby z głodu.

            Kotowate polują inaczej: indywidualnie (oprócz lwów) i z zasadzki (oprócz gepardów).
            • business3 Mój pies nie poluje :-) by jeść. Gryzie - bo ma 13.03.09, 21:06
              Mój pies nie poluje :-) by jeść. Gryzie - bo ma zęby, ale nie zagryza :-)


              zigzaur napisał:

              > Pies należy do drapieżników. Poluje przez jawne ściganie, przeważnie w stadach.
              > Jego w zasadzie jedyną bronią są zęby.
              > Gdyby pies nie gryzł, padłby z głodu.
              >
              > Kotowate polują inaczej: indywidualnie (oprócz lwów) i z zasadzki (oprócz gepar
              > dów).
            • aga_988 Re: Pies nie gryzący jest nienormalny. 13.03.09, 23:33
              takie psy to moze i istnieja ale gdzies na syberii gdzie nie ma co
              jesc i panuje walka o przetrwanie. taka definicje to moze i
              znajdziesz w encyklopedii zwierzat. a tu mamy (albo raczej
              powinnismy miec) XI wiek i cywilizowany kraj gdzie pies jest
              zwierzeciem hodowanym przez czlowieka i nie ma prawa zagrazac
              otoczeniu!
              • zigzaur Re: Pies nie gryzący jest nienormalny. 14.03.09, 08:12
                Pod warunkiem, że właściciel opanuje naturalne pierwotne instynkty psa.
                I o to chodzi.

                A może wprowadzić obowiązkowe wyrywanie zębów domowym psom?
      • maminka-2 Re: Szalejące amstafy w Krakowie 13.03.09, 20:37
        dyktator_bolandy napisał:

        > własciciele beda zapewne domagac sie odszkodowań ze swe psy na
        > drodze cywilnej. Inna sprawa- ja bym raczej załatwił takiego amstafa
        > kilkoma kopami w łeb moim solidnym buciorem.

        raczej bys się posrał na rzadko ze strachu
        • dyktator_bolandy Re: Szalejące amstafy w Krakowie 13.03.09, 21:29
          nie każdy jest maminką, maminsynką czy inną ciocią:)
          • brickstone Re: Szalejące amstafy w Krakowie 13.03.09, 22:50
            taaaa. moja sunka (pit) jest raczej pipeczka do glaskania, ale chcialbym
            zobaczyc jak szarpiesz sie z moja poprzednia amstafka...

            ktos kto nie ma pojecia jak silne sa te psy nie powinien byc ich wlascicielem.

            a w ogole sa slodkie. wymagaja tylko sinego charakteru...
    • sylzaj zabawy z pieskami 13.03.09, 20:08
      www.ehowa.com/features/pitbullvsburglar.shtml
    • pluszsz Dlaczego w ogóle nie zakazać posiadania tych ras? 13.03.09, 20:10
      Co by się stało, gdyby ustawą zabronić posiadania niektórych ras
      niebezpiecznych? Po prostu - są nie bezpieczne jak broń - nie można jej
      posiadać i już. Ja bym nie płakał. Właściciele innych raz również.
      • business3 Możesz również zakazać posiadania noży. Kuchennych 13.03.09, 20:12
        Możesz również zakazać posiadania noży. Kuchennych.


        pluszsz napisała:

        > Co by się stało, gdyby ustawą zabronić posiadania niektórych ras
        > niebezpiecznych? Po prostu - są nie bezpieczne jak broń - nie można jej
        > posiadać i już. Ja bym nie płakał. Właściciele innych raz również.
        • pare.slow Re: Możesz również zakazać posiadania noży. Kuche 13.03.09, 20:27
          business3 napisał:

          > Możesz również zakazać posiadania noży. Kuchennych.
          >
          >
          > pluszsz napisała:
          >
          > > Co by się stało, gdyby ustawą zabronić posiadania niektórych ras
          > > niebezpiecznych? Po prostu - są nie bezpieczne jak broń - nie
          można jej
          > > posiadać i już. Ja bym nie płakał. Właściciele innych raz
          również."

          To zaden argument. Faktycznie w Norwegii sa okreslone rasy zakazane.
          Jesli ktos przemyci takie szczeniaki i zostanie zlapany przez
          celnikow, zostaja uspione + kara dla wlasciciela. To skutkuje. Jest
          wystarczajaco duzo pieknych i madrych psow. A te stworzone do walki
          przez okrutnych mezczyzn sa nam NIEPOTRZEBNE!
          • business3 Są też amstaffy ułożone, bez problemów z psami i 13.03.09, 20:42
            Są też amstaffy ułożone, bez problemów z psami i ludźmi - tylko to wymaga odpowiedniego szkolenia, treningu, wychowania, socjalizacji, i przede wszystkim odpowiedzialnego i zrównoważonego właściciela, który ma autorytet i dba o psa tak, że staje się prawie jak członek rodziny (włącznie z zabawami z małymi dziećmi). Ale to nie jest łatwe do osiągnięcia, i nie jest dla każdego. Wymaga czasu, wiedzy, doświadczenia, odpowiedniego podejścia, predyspozycji fizycznych i psychicznych, poświęcenia, często potu (na profesjonalnych psich kursach - pies+właściciel).
            • dzielanski Re: Są też amstaffy ułożone, bez problemów z psam 13.03.09, 21:25
              Jest też broń palna trzymana w takim miejscu, że żaden
              niedowartościowany nastolatek nie będzie mial do niej dostępu -
              tylko to wymaga ... przede wszystkim odpowiedzialnego i
              zrównoważonego właściciela.
              Jeśli zagwarantujesz, że wszyscy właściciele będą zrónoważeni itd,
              to proszę bardzo, niech sobie te buchalteriery czy inne armedstaffy
              będą legalne. Ale póki co, zdelegalizujmy te frankensteiny, tak jak
              nielegalna jest broń palna.
              • ludwiktomasz Re: Są też amstaffy ułożone, bez problemów z psam 13.03.09, 21:38
                porównanie psów do broni palnej jest dalece nie właściwe
                prędzej należy porównać je do min przeciwpiechotnych lub czarcich zapadek, gdyz
                nigdy nie wiemy jaki będzie efekt iż użycia.
                Psy i pułapki po ich działają w zasadzie niezależnie a czasami wbrew naszej woli.
                Wszelkie niebezpieczne pułapki w rękach cywili są zakazane !!!

                Reasumując prędzej bym się zgodził na posiadanie broni niż posiadania takich psów.

                Inna sprawa, że źle ułożony owczarek niemiecki czy nawet wielorasowiec też bywa
                bardzo agresywny i niebezpieczny.
                • sokolasty Re: Są też amstaffy ułożone, bez problemów z psam 13.03.09, 21:57
                  Pewnie i z labradora dałoby radę krwiożerczą bestię wychować.
            • swoboda_t Re: Są też amstaffy ułożone, bez problemów z psam 13.03.09, 21:40
              Moja kobiałka ma takowego, suczkę. Tyle się nasłuchałem o
              krwiożerczych amstaffach, że z początku robiłem w gacie na jej
              widok. Szybko przekonałem się, jaka jest naprawdę. Fakt, pies po
              kursie PT, wychowany mocną, acz dobrą ręką (i od szczęnięcia z małym
              dzieckiem, jako członek rodziny). Wspaniały pies (aczkolwiek wróble
              i gołębie mają pewnie odmienne zdanie).
            • monster1972 co za brednie! ja pier...le! 13.03.09, 21:49
              no i co z tego, ze ją takie amstaffy?

              a ile jest wyhodowanych w zlych warunkach? ile ludzi musi zginacm,
              byc okaleczonymi, zebyscie zrozumieli.. takie rasy są wynaturzeniem
              i tyle

              wymagają zrownowazonego wlasciciela... no pieknie

              a kto do licha bada zrownowazenie wlascicieli? szczegolnie tych,
              kupujących "podrobki" ostrych psow? widze takich zrownowazonych na
              osiedlu.. 18-23 lata.. dresik, lancuszek na szyjce... ostry pies na
              smyczy, oczywiscie bez kaganca

              o czym ty bredzisz , czlowieku?

              jedyna rada, to doprowadzenie do wyginiecia takich ras, bo one
              niczemu nie sluzą... wyginiecie przez obowiazkową sterylizacje i
              ciezkie kary za hodowle na dziko


              POlak-ateista
              • ksin Re: co za brednie! ja pier...le! 13.03.09, 22:01
                i tu sie mylisz, zlikwiduesz niewinne zwierzaki (pewnie źle
                prowadzone), a dresy zostana i niedługo potem z agresywnym kotami
                zaczna lazic.
                Pytanie kogo zlikwidowac?
              • swoboda_t Re: co za brednie! ja pier...le! 13.03.09, 22:11
                Dresarskie zjeby będa wtedy chodzić z gołębiami-mordercami albo
                bojowymi kanarkami. Nie w zwierzętach jest problem, tylko w
                ludziach. To ich trzeba "ułożyć".
              • mondokane Re: co za brednie! ja pier...le! 13.03.09, 22:38
                To co pisze business3 jest wewnetrznie sprzeczne: normalni i zrownowazeni ludzie
                nie kupuja sobie amstaffow.
                • brickstone Re: co za brednie! ja pier...le! 14.03.09, 06:04
                  dlaczego nie? bo Ty uwazasz sie za normalnego a masz yorka? to jestes pedalem:)
                  to tez nie jest normalne do konca :)
            • 2rosomak4254 Re: Są też amstaffy ułożone, bez problemów z psam 13.03.09, 22:02
              Jak kark z pustym ogolonym łbem posiada amstafa to pies nie rożni
              się niczym od właściciela. Dlatego, aby zapewnić ludziom
              bezpieczeństwo należy odstrzelić i amstafa i ogolony pusty łeb.
              • ksin Re: Są też amstaffy ułożone, bez problemów z psam 13.03.09, 22:04
                lysine tak, psa moze da sie uratowac jesli nie byl zbyt dlugo po
                wpływem 'karka'
          • tim7 Re: Możesz również zakazać posiadania noży. Kuche 13.03.09, 20:44
            Dlaczego "mezczyzn"? A kobiety to nie są okrutne?
        • wyznawca.mysli.wiekszej.polowy Re: Możesz również zakazać posiadania noży. Kuche 13.03.09, 20:46
          tobie to sie powinno zakazac dostepu do komputera, bo pier****sz bez sensu
          co? moze psem bedziesz sobie robil kanapki do roboty??
          • business3 A terorysta z kartą kredytową na gardle pilota? 13.03.09, 20:51
            A terorysta z kartą kredytową na gardle pilota samolotu to co?
            Zakazać posiadania kart?


            wyznawca.mysli.wiekszej.polowy napisał:

            > tobie to sie powinno zakazac dostepu do komputera, bo pier****sz bez sensu
            > co? moze psem bedziesz sobie robil kanapki do roboty??
            • bcax j**** obroncy amstafow 13.03.09, 21:34
              to jest pies z probowki stworzony do walki! on ma agresie we krwi stukrotnie
              wieksza od przecietnego zwyklego psa.
              99% zagryzen przez psy sa dokonane wlasnie przez amstafy
              • swoboda_t Re: j**** obroncy amstafow 13.03.09, 22:08
                bcax napisał:

                > to jest pies z probowki stworzony do walki! on ma agresie we krwi
                stukrotnie
                > wieksza od przecietnego zwyklego psa.
                > 99% zagryzen przez psy sa dokonane wlasnie przez amstafy

                Amstaff to rasa stworzona jako pies towarzyszący i pilnujący. To
                pierwszy Twój błąd.

                Agresja wobec ludzi nie jest cechą typową rasy AST, tylko anomalią.

                99% zagryzień ma miejsce przez mieszańce (kundle, jak zwą tak zwą) i
                nie czytasz o nich w największych portalach. Statystyki dostępne w
                sieci pokazują, że najwięcej pogryzień ludzi jest ze strony małych
                psów, zwłaszcza jamników. Dlatego, że te psy jak to psy mają naturę
                drapieżnika, a przy tym kompleksy i nie są poważane przez ludzi (bo
                co moze zrobić pudelek czy jamniczek). Ano może oszczpecić i/lub
                okaleczyć dorosłego człowieka (znam takie przypadki). Analogicznie:
                nie czytasz codziennie o robotniku, który Laguną uderzył w Fiata
                Pandę księgowej zabijając siebie i ją - takie rzeczy dzieją się
                codziennie. Na czołówkę portali trafi za to grupka nastolatków,
                która zawinęła BMW na drzewie w podlubelskiej wsi. Nie przeczytasz o
                ekspedientce zgwałconej w drodze do domu, ale o nastolatce
                molestowanej przez radnego tak. Itp. itd.

                Co oczywiscie nie zmienia faktu, że pies to nie zabawka i w gruncie
                rzczy nieeiwlu jest ludzi, któzy mogą takowego posiadać.
                • business3 Super komentarz! 13.03.09, 22:15
                  Super komentarz!
              • business3 Idiotyczny komentarz. Po co zabierasz głos? 13.03.09, 22:09
                Idiotyczny komentarz. Po co zabierasz głos?


                bcax napisał:

                > to jest pies z probowki stworzony do walki! on ma agresie we krwi stukrotnie
                > wieksza od przecietnego zwyklego psa.
                > 99% zagryzen przez psy sa dokonane wlasnie przez amstafy
                • akkj Re: Idiotyczny komentarz. Po co zabierasz głos? 13.03.09, 22:44
                  Mam nadzieję, że twój piesek rzuci sie kiedyś na ciebie. Ale chyba
                  wtedy juz nie bedziesz mógł snuc na forum swoich refleksji na ten
                  temat.

                  business3 napisał:

                  > Idiotyczny komentarz. Po co zabierasz głos?
                  >
                • beatrix-kiddo Re: Idiotyczny komentarz. Po co zabierasz głos? 15.03.09, 12:23
                  business3 napisał:

                  Idiotyczny, bo nie po Twojej myśli?
                  Wybacz, ale wszystkie amstaffy, jakie w życiu zdarzyło mi się spotkać, to były
                  agresywne bestie. Ja wiem, na pewno Twój amstaff to "łagodny jak baranek",
                  jednak wybacz, pozwolę sobie mieć własne zdanie o tych mutantach.

                  > Idiotyczny komentarz. Po co zabierasz głos?
                  >
                  >
                  > bcax napisał:
                  >
                  > > to jest pies z probowki stworzony do walki! on ma agresie we krwi stukrot
                  > nie
                  > > wieksza od przecietnego zwyklego psa.
                  > > 99% zagryzen przez psy sa dokonane wlasnie przez amstafy
                  • 1958d Re: Idiotyczny komentarz. Po co zabierasz głos? 15.03.09, 12:44
                    CO za bzdury 99% to kpina 70 % to przez kundle mieszane a przez psy
                    rasowe 5% ale pogryzien a nie zagryzien .Nie bylo przypadku
                    zagryzienia przez amstafa z rodowodem ani jednego.
                  • amstaffan Re: Idiotyczny komentarz. Po co zabierasz głos? 15.03.09, 13:02
                    beatrix-kiddo napisała:
                    > Wybacz, ale wszystkie amstaffy, jakie w życiu zdarzyło mi się spotkać, to były
                    > agresywne bestie. Ja wiem, na pewno Twój amstaff to "łagodny jak baranek",
                    > jednak wybacz, pozwolę sobie mieć własne zdanie o tych mutantach.

                    Nikt, nikomu nie broni mieć własnego zdania, ale wrzucanie wszystkich do jednego
                    worka jest nie w porządku. Mogę wiedzieć ile spotkałaś tych amstaffów? Pięć,
                    dziesięć? Ja w swoim życiu, na wystawach spotkałem setki, i nie zauważyłem, żeby
                    były agresywniejsze od innych ras. Może spotkałaś psy w typie amstaffa, a to już
                    inna bajka. Nazywanie psów danej rasy bestią, to już jakaś paranoja. Mało wiesz
                    o tej rasie, zapewne swoją wiedzę zaczerpnęłaś z Faktu lub Super Expresu. Gdzie
                    swego czasu napisano, że w Wiśle pływa wieloryb. American staffordshire terrier
                    nie jest psem agresywnym. Od pokoleń w rasie tej prowadzi się selekcję pod kątem
                    cech charakteru takich, jak równowaga psychiczna i opanowanie. Jest to jednak
                    pies masywny, o żywym temperamencie, dlatego trzeba go konsekwentnie wychowywać
                    od szczeniaka. Szczególnie ważne jest umożliwienie młodemu psu kontaktów z psami
                    w różnym wieku i różnych ras, by w towarzystwie innych, dorosłych i
                    zrównoważonych psów wyrobił sobie prawidłowe odruchy socjalne.
                    Amstaffa od szczenięcia należy także przyzwyczajać do kontaktów z ludźmi.
                    Prawidłowo zsocjalizowany pies nie zamienia się nagle w krwiożerczą bestię! W
                    zabawach zawsze trzeba przestrzegać podstawowej zasady - dominantem jest tylko
                    człowiek! Nie wolno stwarzać okazji do chwilowego nawet zdominowania właściciela
                    przez psa, np. podczas zabawy w przeciąganie smyczy.
                    Samce, z natury objawiające tendencję do dominacji, mogą sprawić osobom
                    nieobytym z psami problemy wychowawcze. To pies o bardzo żywym usposobieniu i
                    dużym temperamencie, dlatego powinien mieć możliwość spożytkowania nadmiaru
                    energii podczas zajęć sportowych. Zwykłe spacery, nawet długie, mogą być
                    niewystarczające. Ten pies musi się wybiegać, wyskakać lub wyszaleć w
                    jakikolwiek sposób. Nie wzgardzi żadnym zajęciem - chętnie będzie uprawiał biegi
                    przy rowerze pana, trenował agility lub brał udział w konkursach na posłuszeństwo.
                    Dzięki doskonałemu węchowi i umiejętnościom aportowania, amstaff używany jest
                    również jako pies polujący. Posiada niezaprzeczalny talent psa-ratownika, dzięki
                    czemu wykorzystywany jest do poszukiwań ludzi zaginionych pod lawinami.
                    • 1958d Re: Idiotyczny komentarz. Po co zabierasz głos? 15.03.09, 13:53
                      W pelni sie z toba zgadzam ci wszyscy pseudo znawcy amstafow nigdy
                      nie mieli zadnego psa i czesto myla amstafa z bokserem nie powinni
                      zabierac glosu amstaf jest wspanialym towrzyszem i inteligentnym
                      psem ratuje ludzi spod gruzow a we francji spod lawin ale w Polsce
                      panuje amstafofobia debili ktorzy uroili sobie ze on musi zabijac i
                      tak traktuja to zwierze czesto sie rozczarowuja i porzucaja wtedy
                      psa do schroniska albo katuja DEBILE
                      • amstaffan Re: Idiotyczny komentarz. Po co zabierasz głos? 15.03.09, 14:04
                        1958d napisał:

                        > W pelni sie z toba zgadzam ci wszyscy pseudo znawcy amstafow nigdy
                        > nie mieli zadnego psa i czesto myla amstafa z bokserem nie powinni
                        > zabierac glosu amstaf jest wspanialym towrzyszem i inteligentnym
                        > psem ratuje ludzi spod gruzow a we francji spod lawin ale w Polsce
                        > panuje amstafofobia debili ktorzy uroili sobie ze on musi zabijac i
                        > tak traktuja to zwierze czesto sie rozczarowuja i porzucaja wtedy
                        > psa do schroniska albo katuja DEBILE

                        Nie ma po co się tak denerwować. Szkoda nerwów. Jeśli ktoś ubzdura sobie coś w
                        głowie, to żadne argumenty nie pomogą. Ludzie nie mają swojego zdania, wierzą we
                        wszystko co gazety piszą i telewizja powie. Takie czasy.
                        • 1958d Re: Idiotyczny komentarz. Po co zabierasz głos? 15.03.09, 14:57
                          Jak tu sie nie denerwowac mam juz drugiego psa tej rasy jeden zyl 10
                          lat a ten ma 9 i nie mialem zadnego problemu ani z jednym ani z
                          drugim najgorszy przypadek to taki ze pogryzl sie z rotwajlerem. I
                          nie nosze zadnych dresow niech przyjada do mnie i sami zobacza jak
                          muj amstaf wylize wszystkich gosci.
              • 1958d Re: j**** obroncy amstafow 14.03.09, 01:20
                Co za bzdury zajmij sie rybami ale tylko tymi w akwarium bo o
                karpiach nie masz pojecia
          • dzielanski Re: Możesz również zakazać posiadania noży. Kuche 13.03.09, 21:27
            wyznawca.mysli.wiekszej.polowy napisał:

            > tobie to sie powinno zakazac dostepu do komputera, bo pier****sz
            bez sensu
            > co? moze psem bedziesz sobie robil kanapki do roboty??

            Psem nie, ale może z psa?
        • monster1972 a od kiedy nóż sam z siebie kogoś zabija? hm? 13.03.09, 21:46
          zapisz sie do jakiejś szkoly, na lekcje logiki

          i zrozum, żaden pies nie jest do opanowania na 100%, jak to jest
          pudel to nie problem, dostanie kopa w d i po nim, a jak to jest
          takie bydle to my mamy problem... nie kumasz?

          POlak-ateista
          • business3 Chyba logikę miałeś z POpaprańcem jakimś??? 13.03.09, 22:10
            Chyba logikę miałeś z POpaprańcem jakimś???


            monster1972 napisał:

            > zapisz sie do jakiejś szkoly, na lekcje logiki
            >
            > i zrozum, żaden pies nie jest do opanowania na 100%, jak to jest
            > pudel to nie problem, dostanie kopa w d i po nim, a jak to jest
            > takie bydle to my mamy problem... nie kumasz?
            >
            > POlak-ateista
            • monster1972 no i wylazł z pisiora pisior:) hehe 13.03.09, 22:42
              a zdjecie firera jaroslawa masz nad łozkiem?

              podobno niektorzy z was maja:)

              :)


              POlak-ateista

              ps. nie mam nic wspolnego z PO
        • akkj Re: Możesz również zakazać posiadania noży. Kuche 13.03.09, 22:40
          Juz się debil właściciel amstafa produkuje.

          business3 napisał:

          > Możesz również zakazać posiadania noży. Kuchennych.
          >
        • maciekgr Re: Możesz również zakazać posiadania noży. Kuche 14.03.09, 04:33
          i zakazać pisania takim debilom jak Ty!
        • pluszsz Złe porównanie - noży z amstafem 14.03.09, 09:32
          Noże są pożyteczne i służą miliardom ludzi - codziennie.
          Do czego są te psy? W większości do pokazania
          -mam większego fiuta
          -mogę cię skrzywdzić
          -jestem karkiem
          -jestem lepszy od ciebie (i mogę cię skrzywdzić, albo twojego psa)
          Użyteczność tych psów jest ostatecznie żadna, a ryzyko zbyt duże.
      • wykidajlo2 Re: Dlaczego w ogóle nie zakazać posiadania tych 13.03.09, 20:37
        W Polsce wymyślono bodaj 11 lub 14 ras groźnych (z czego większość
        bez sensu, bo ich praktycznie w Polsce nie ma, np. akbash dog).
        Akurat amstafów na tejże liście nie ma, pewnie nawet słusznie, bo
        one na ogół nie atakują ludzi, za to psa czy inne zwierzę potrafią
        przerobić na krwawą masę.
      • swoboda_t Re: Dlaczego w ogóle nie zakazać posiadania tych 13.03.09, 21:33
        pluszsz napisała:

        > Co by się stało, gdyby ustawą zabronić posiadania niektórych ras
        > niebezpiecznych? Po prostu - są nie bezpieczne jak broń - nie
        można jej
        > posiadać i już. Ja bym nie płakał. Właściciele innych raz również.

        KAŻDY PIES JEST NIEBEZPIECZNY. Nawet pudel, jamnik czy bernadryn
        potrafią zdemolować inne zwierzę, albo człowieka. Istotnie, pewne
        rasy psów z racji budowy i temperamentu sa bardziej niebezpieczne
        niż inne, ale psów bezpiecznych nie ma. Są tylko ułożone,
        dopilnowane i te rozbestwione przez bezmyślnych ludzi.
      • olias Re: Dlaczego w ogóle nie zakazać posiadania tych 13.03.09, 22:14
        możesz sobie zabronić. w RP 3 tak naprawdę prawa nie respektuje się.
        Prawo ma się głęboko. RP 3 jest słabiutka jak kotek.
      • business3 Amstaff to normalny pies. 13.03.09, 22:22
        Amstaff to normalny pies.

        family.webshots.com/photo/2029113460102292807EHkuLy
        • 2rosomak4254 Re: Amstaff to normalny pies. 13.03.09, 22:28
          business3 napisał:

          > Amstaff to normalny pies.

          No dobrze, w takim razie pomyliłem się. Dlatego zmienimy kolejność i
          najpierw petardę odpaloną włożymy w d...ę karkowi a potem amstafowi.
          • business3 Czy ty rozumiesz to co piszesz? 13.03.09, 22:30
            Czy ty rozumiesz to co piszesz?


            2rosomak4254 napisał:

            > business3 napisał:
            >
            > > Amstaff to normalny pies.
            >
            > No dobrze, w takim razie pomyliłem się. Dlatego zmienimy kolejność i
            > najpierw petardę odpaloną włożymy w d...ę karkowi a potem amstafowi.
      • janus9 Re: Dlaczego w ogóle nie zakazać posiadania tych 14.03.09, 00:19
        Tak jest w kazdym normalnym kraju , po kazdym pogryzieniu czlowieka
        przez psa, lub psa przez psa , zbiera sie normalny sad ktory
        decyduje o uspieniu psa , w 95 procetach psa takiego sie usypia.
        Jezeli pogryzienia psow jedej rasy staja sie sprawa nagminna to sie
        zakazuje trzymania tej rasy albo wprowadza naprawde wielkie
        obostrzenia w jej hodowli. W 90 procentach w PL psy ktore pogryzly
        ludzi nadal hasaja sobie wesolo ... co "kraj" to obyczaj.
        • 1958d Re: Dlaczego w ogóle nie zakazać posiadania tych 14.03.09, 00:35
          A dlaczego nie usypiac ludzi za zabicie psa w ochydny sposob niech
          gryza jak najwiecej niech sie mszcza bo tu prawa nie ma.Urzadzaja
          walki psow sami wyzwalaja agresje to sa bydlaki do uspienia.
    • wielki_czarownik Witamy w Polsce 13.03.09, 20:13
      Chcesz mieć sportowy karabinek niewiele silniejszy od wiatrówki? Zezwolenie. Chcesz mieć psa-mordercę? Kupujesz na bazarku.
      Psy tego typu powinny być traktowane tak jak broń! Specjane zezwolenia, obowiązkowe szkolenia, etc.
      • maciekgr Re: Witamy w Polsce 14.03.09, 04:38
        Głos rozsądku na deblicznym poletku - to nie winny pies jeno
        właściciel i poniesie straszne konsekwencje zapłaci 250 złotych! Psy
        są miłe i mają tipsy na pazurkach! Debiliczny właściciel bez psa
        jest bezbronny. Żadne szkolenie, zezwolenie, psycholog, filolog - po
        prostu zakaz posiadania, hodowania piesków!
    • free3gawr-on Szalejące amstafy w Krakowie 13.03.09, 20:14
      Jacy ludzie stanowiący prawo takie jego egzekwowanie!!!!!!!!!!!!
      • zigzaur Re: Szalejące amstafy w Krakowie 13.03.09, 20:20
        "Ratujcie mnie!!!! Gonią mnie amstaffy!!!!"
    • dzakarta Szalejące amstafy w Krakowie 13.03.09, 20:20
      Natychmiast zastrzelic właścicieli!
    • pare.slow Szalejące amstafy w Krakowie 13.03.09, 20:23
      W Norwegii psy, ktore niebezpiecznie zaatakowaly czlowieka sa
      usmiercane przez policje, ale nie strzela sie na miejscu. Najpierw
      sa izolowane. Wlasciciel jest karany surowo, i traci tez swojego psa.
    • carpaccio4 krakowczycy 13.03.09, 20:27
      chyba nie znają psiego umiaru
    • zaholec Szalejące amstafy w Krakowie 13.03.09, 20:27
      Psy uśpić, właścicielowi przyłoić tak po 10 000 PLN za każdego
      zagryzionego psa i do tego zwrot wszelkich kosztów (pochówek
      zagryzionych psów, koszty postępowania sądowego, koszt nabycia
      nowych trzech psów itp.) Tylko wysokie kary mogą wpłynąć na zmianę
      świadomości, niestety.
    • kocigulasz koniecznie te piesiuńcie wpuścić do sejmu a potem 13.03.09, 20:31
      koniecznie te piesiuńcie wpuścić do sejmu a potem do pałacu prezydęckiego,
      Wolska będzie bezpieczniejsza
    • bokassa Szalejące amstafy w Krakowie 13.03.09, 20:32
      Szalejące amstafy na służbie Ziobry I Kaczyńskich zagryzły kundle
      Ćwiąkalskiego.
      Gazeta Wyborcza-Odrażający ,brudni,żli.
    • klassa A w Sopocie szaleją wszystkie rasy! 13.03.09, 20:34
      Na 1 metrze kwadratowym trawników przy chodnikach (i samych chodnikach)leży
      średnio 20 gówien.Nic nie pomaga. Lobby przemysłu okołopsiego (i kociego),mające
      obroty kilka miliardów rocznie skutecznie promuje modę na trzymanie zwirzaków w
      domach.A debili zwani miłośnikami zwierząt przybywa.
      • maminka-2 Re: A w Sopocie szaleją wszystkie rasy! 13.03.09, 20:39
        pieprzysz nie na temat.
      • business3 W Sopocie szaleje Karnowski... 13.03.09, 20:43
        W Sopocie szaleje Karnowski...


        klassa napisał:

        > Na 1 metrze kwadratowym trawników przy chodnikach (i samych chodnikach)leży
        > średnio 20 gówien.Nic nie pomaga. Lobby przemysłu okołopsiego (i kociego),mając
        > e
        > obroty kilka miliardów rocznie skutecznie promuje modę na trzymanie zwirzaków w
        > domach.A debili zwani miłośnikami zwierząt przybywa.
    • balrog008 Szalejące amstafy w Krakowie 13.03.09, 20:40
      Przyznam, że nie znam się na temacie, ale 2 amstafy zagryzające 3 owczarki
      niemieckie mnie zaskoczyły... myślałem, że te drugie są jednak może nie
      agresywniejsze, ale silniejsze ;)
      • business3 Znam amstafa bezkrwawo pokonującego kaukaza :-) 13.03.09, 20:50
        Znam amstafa bezkrwawo pokonującego kaukaza :-)
        Amstaffy są silnymi psami, bardzo aktywnymi, energicznymi, wesołymi i skorymi do zabaw/ćwiczeń, potrzebują dużo ruchu i różnych aktywności. Mają podwyższoną odporność na ból, i reaktywność - która może być wykorzystana odpowiednio-pozytywnie i nieodpowiedzialnie-negatywnie.


        balrog008 napisał:

        > Przyznam, że nie znam się na temacie, ale 2 amstafy zagryzające 3 owczarki
        > niemieckie mnie zaskoczyły... myślałem, że te drugie są jednak może nie
        > agresywniejsze, ale silniejsze ;)
        • swoboda_t Re: Znam amstafa bezkrwawo pokonującego kaukaza : 13.03.09, 21:43
          AST vs. wilczur to jak Bruce Lee vs. Andrzej Gołota :)
        • monster1972 to moze zamknij sie z takim w klatce i nie pierdol 13.03.09, 21:58
          tu glupot

          amstafy i inne takie to nie są psy, to są maszyny do zabijania.. i
          tylko po to zostały wyhodowane

          wszystkie takie rasy powinny byc zdelegalizowane, jak broń...

          i koniec piesni... a do czasu wyginiecia gatunkow przez obowiazkową
          sterylizację (wlascicieli takich bydlat nalezaloby rowniez
          sterylizowac, bo z mozgiem slabo u nich, po co złe genu promowac?)
          kazdy posiadacz takich szczęk na 4 lapach powinien przejsc badanie
          psychologiczne, aby sprawdzic, czy nadaje sie na opiekuna tego
          czegos


          i co? pasuje?


          POlak-ateista
          • business3 [...] 13.03.09, 22:12
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • sylzaj Re: Szalejące amstafy w Krakowie 13.03.09, 21:00
        Wejdź na mojego wcześniejszego posta,to zobaczysz jakie to są pieski
        • business3 Takie TEŻ są - ale TAKICH nie powinno być :-( 13.03.09, 21:08
          Takie TEŻ są - ale TAKICH nie powinno być :-(


          sylzaj napisała:

          > Wejdź na mojego wcześniejszego posta,to zobaczysz jakie to są pieski
      • fakej Re: Szalejące amstafy w Krakowie 13.03.09, 21:02
        balrog008 napisał:

        > Przyznam, że nie znam się na temacie, ale 2 amstafy zagryzające 3 owczarki
        > niemieckie mnie zaskoczyły... myślałem, że te drugie są jednak może nie
        > agresywniejsze, ale silniejsze ;)

        No faktycznie amstafy wyglądają na niezłe mięśniaki ale są też jakby mniejsze od
        wilczurów, więc o ile jeszcze bym rozumiał klasyczny wpie...to zagryzienie
        trzech owczarków niemieckich wydaje się dość dziwne. Chociaż może to były jakieś
        produkty wilczuropodobne jakich sporo. Swoją drogą ciekawe ile trzeba by było
        wypasionych owczarków na dwa dobre amstaffy aby szanse były mniej więcej wyrównane.
    • bnch Re: Szalejące amstafy w Krakowie 13.03.09, 20:47
      Zastrzelić to powinni zasrańca, który jest ich właścicielem. Amstaffy to nie są psy dla każdego, a w naszym pięknym kraju kupują je zazwyczaj pie...ni dresiarze. Psy się wychowuje i również nad amstaffem można panować. Tyle, że widywałem czasem, jak imbecyle wyrabiają w tych psach agresywne postawy, a to już jest paranoja. Zanim zaczniecie winić psa, to pomyślcie o jego właścicielu.
      • business3 Pełna zgoda z twoją opinią 13.03.09, 21:10
        Pełna zgoda z twoją opinią


        bnch napisał:

        > Zastrzelić to powinni zasrańca, który jest ich właścicielem. Amstaffy to nie są
        > psy dla każdego, a w naszym pięknym kraju kupują je zazwyczaj pie...ni dresiar
        > ze. Psy się wychowuje i również nad amstaffem można panować. Tyle, że widywałem
        > czasem, jak imbecyle wyrabiają w tych psach agresywne postawy, a to już jest p
        > aranoja. Zanim zaczniecie winić psa, to pomyślcie o jego właścicielu.
      • the_vicious_one Re: Szalejące amstafy w Krakowie 13.03.09, 21:10
        bnch niestety ma rację. Problem nie leży w psach, ale w ich właścicielach. A pierwszym "inteligentem" był ten, który wyhodował rasę psów do walki. Z tym, że są ludzie, którym odpowiada charakterek astów (to psy, które wymagają bardzo ostrego traktowania i ciągłych treningów, ale są bardzo inteligentne).
        Co do listy psów niebezpiecznych, powinna zawierać też dopisek, że chodzi o psy ras agresywnych + ich pochodne. A najlepiej wprowadzić ustawowe regulacje co do potencjalnych właścicieli psów takich ras... jakieś badania psychologiczne czy coś. Po prostu mało kto jest w stanie nad takim psem zapanować.
        Swoją drogą zdziwiłam się, jak niska jest kara za niedopilnowanie agresywnych psów. Ja na spacerze z moim psiakiem (rasa ekstremalnie łagodna, nawet szczeka rzadko) zostałam pouczona, że za puszczanie psa bez smyczy i kagańca (dodam, że z dala od drogi) mogę dostać 300 zł mandatu...
    • wykidajlo2 Re: Szalejące amstafy w Krakowie 13.03.09, 20:58
      Jeśli zostanie podjęta decyzja o uśpieniu, to i tak muszą przejść
      obserwację. Po to, by stwierdzić, czy nie są chore na wściekliznę.
      • 2rosomak4254 Re: Szalejące amstafy w Krakowie 13.03.09, 22:08
        Zamiast badań, proponuję włożyć takiemu amstafowi petardę w d..ę i
        podpalić. Po chwili należy to samo zrobić łysemu właścicielowi a to
        przywróci Go społeczeństwu. Gwarantuję, że i łysa pala i pies straci
        wszelką agresję a przecież większości obywateli o to chodzi.
        • wykidajlo2 Re: Szalejące amstafy w Krakowie 14.03.09, 10:15
          Rozumiem gimnazjalisto, że jeśli pogryzie Cię pies, kot czy inne
          zwierzę domowe, natychmiast je zabijesz i spalisz. I słusznie, może
          być jednego frajera mniej - wścieklizna rozwija się powoli, gdy
          pojawią się pierwsze objawy, należy jedynie czynić przygotowania do
          pogrzebu, bo śmierć przychodzi niezawodnie, agonia trwa kilka dni w
          niewyobrażalnych bólach. Coś o czym wie doskonale dorosła część
          populacji ludzkiej, jest nieprzyswajalne dla różnej maści
          chłopczyków, którzy jedynie potrafią pisać idiotyczne komentarze. Na
          miejscu Twego ojca wziąłbym Cię na kolano i obił solidnie tyłek
          pasem. Niekiedy po takim zabiegu rozum wraca na właściwe miejsce.
    • model.testowy Znowu! 13.03.09, 20:59
      "Za brak ostrożności przy trzymaniu groźnych zwierząt, zgodnie z kodeksem wykroczeń, grozi tylko 250 złotych grzywny lub nagana."

      To jakaś kpina!
    • jermaj Szalejące amstafy w Krakowie 13.03.09, 21:01
      Mojego syna na moim podwórku dotkliwie pogryzł amstaff . Wystąpiły komplikacje typu ropowica i zagrożenie życia z tego powodu . Nie będę się rozpisywał . Pokrótce powiem że wyrok jaki zapadł w tej sprawie ( ściganej z urzędu ) brzmiał: umorzenie !!!!!! Rozbawił mnie pewien fragment uzasadnienia " pogryzienie nastąpiło samoistnie , bez winy właściciela " . Żadnego mandatu ani wyroku skazującego , nawet pokrycia kosztów sądowych . Kpina w biały dzień . Jak tu nie mówić o skorumpowanym wymiarze sprawiedliwości i panujących w nim "układach" jerzymajzer1@gmail.com
      • business3 Granda! Powinieneś się odwołać do wyższej instancj 13.03.09, 21:13
        Granda! Powinieneś się odwołać do wyższej instancji.


        jermaj napisał:

        > Mojego syna na moim podwórku dotkliwie pogryzł amstaff . Wystąpiły komplikacje
        > typu ropowica i zagrożenie życia z tego powodu . Nie będę się rozpisywał . Pokr
        > ótce powiem że wyrok jaki zapadł w tej sprawie ( ściganej z urzędu ) brzmiał: u
        > morzenie !!!!!! Rozbawił mnie pewien fragment uzasadnienia " pogryzienie nastąp
        > iło samoistnie , bez winy właściciela " . Żadnego mandatu ani wyroku skazujące
        > go , nawet pokrycia kosztów sądowych . Kpina w biały dzień . Jak tu nie mówić o
        > skorumpowanym wymiarze sprawiedliwości i panujących w nim "układach" jerzymaj
        > zer1@gmail.com
    • dialog Jestem właścicielem amstaffa 13.03.09, 21:01
      Mam 4 - letnią sukę amstaffa. Zabrałem ją do siebie z trudnych warunków u
      poprzedniego właściciela, nie mając pojęcia o "sławie" tej rasy psów. Jest to
      mój pierwszy pies - układałem go "na wyczucie". Teraz jest przykładem łagodnego,
      przyjacielskiego psa - uwielbia dzieci, wychowała dwa małe koty, rywalizując o
      opiekę nad nimi z naturalną matką, towarzyszyła dzieciom na prowadzonych przeze
      mnie koloniach, bawiąc się z nimi i będąc ich ulubienicą ( z wzajemnością).
      Nigdy nie wykazywała agresji w kierunku ludzi - jedyny wyjątek to rowerzyści,
      których gania - ale to jako efekt sytuacji, gdy rozpędzony rowerzysta wjechał mi
      w grupę kolonijną i pies zapamiętał, że rower to zagrożenie dla podopiecznych.
      Teraz jest ulubienicą mojej 2- letniej córki. Oczywiście - mam do psa
      ograniczone zaufanie, nigdy np. nie zostawiam go sam na sam z córką. Wydaje mi
      się, że mit groźnych ras jest nieco przesadzony - najwięcej zależy od warunków i
      sposobu wychowania psa oraz osobowości właściciela. Można mieć łagodnego
      amstaffa i wściekłego jamnika.
      • jednokolanko Re: Jestem właścicielem amstaffa 13.03.09, 21:27
        Nie ufałabym zanadto zwierzęciu. Też mieliśmy sukę - bernardyna. Uwielbiała
        dzieciaki. Ale kiedyś znienacka ugryzła jedno dziecko. Nie wiemy, jakie były
        powody, dzieciak twierdzi, że się bawił z nią. Ale uśpiliśmy psa. Nie można
        puszczać do dzieci zwierzaka, który już raz kogoś ugryzł.
      • swoboda_t Re: Jestem właścicielem amstaffa 13.03.09, 21:49
        > Można mieć łagodnego
        > amstaffa i wściekłego jamnika.

        Swego czasu pogryzł mnie jamnior od kumpla, bo to przecież cholerny
        myśliwy, w dodatku rozpuszczony (kto by układał jamnika).
        Praktycznie na codzień mam do czynienia z suką AST, nie raz dostała
        w tyłek, albo wyszarpałem ją w zabawie i nawet nie mruknęła.
        Amstaffy są świetne, ale nie dla byle kogo. Niestety, często są
        właśnie w posiadaniu byle kogo. W sumie coś jak BMW :P
      • and_kok Re: Jestem właścicielem amstaffa 14.03.09, 07:07
        do czasu człowieku. pewnego dnia przez tego psa może czegoś w twoim domu
        zabraknąć. wielokrotnie "łagodny" amstaf czy bullterrier atakował i gryzł na
        oślep domowników - przykładów jest naprawdę wiele. JESTEM ZA ZAKAZEM TRZYMANIA
        TAKICH PSÓW, LUB BEZWZGLĘDNYM EGZEKWOWANIEM ZAKAZU PUSZCZANIA ICH LUZEM.
        PRZEPISY MÓWIĄ: W MIEJSCU PUBLICZNYM ZAWSZE NA SMYCZY I W KAGAŃCU - ALE I TO ZA
        MAŁO ... SPACER Z DZIECKIEM PO LESIE A TU NAGLE WYBIEGA TAKI PIES A 100 M ZA NIM
        WŁAŚCICIEL IDIOTA CZY TEŻ BURAK - dla mnie bez różnicy. NA TAKIE OKAZJE TRZEBA
        MIEĆ SZEROKI KOZIK W KIESZENI, SZEROKI BO MAŁY NÓŻ, NIE ROBI WIELKIEJ RANY, A
        RANA ZADANA TAKIEMU PSU MUSI BYĆ GŁĘBOKA I SZEROKA BY SZYBKO SIĘ WYKRWAWIŁ,
        POTEM NOŻEM MOŻNA EWENTUALNIE PODWAŻAĆ ZACIŚNIĘTE SZCZĘKI (te rasy miewają
        szczękościsk). POZDRAWIAM ;)
    • bugmenot2008_2 Po co komu takie groźne psy w dużym mieście? 13.03.09, 21:08
      Chyba, że jakiś dresiarz chce się tak "dowartościować".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka