Dodaj do ulubionych

Piosenka Wehrmachtu znalazła się w nowym śpiewn...

06.04.09, 19:06
Juz nie pala ksiazek...hehehe,rozumiem...globalne ocieplenie.
Obserwuj wątek
    • quant34 Kolejne kłamstwo kryptonazistów 06.04.09, 19:36
      Nie wierzę, że to była pomyłka. Od kilku lat w Niemczech obserwuje się stopniowe
      przyzwyczajanie społeczeństwa do treści nacjonalistycznych, a ściślej
      odzwyczajanie od myślenia, że wszystko co nacjonalistyczne czy związane z III
      Rzeszą, musi być zakazane. Przykłady można by mnożyć bez końca: zalegalizowanie
      partii neonazistowskiej, orzeczenie niemieckich organów sądowych o
      dopuszczalności wznoszenia haseł typu "krew i honor żołnierzy SS", kręcenie
      filmów typu "Drezno" pokazujących Niemców jako ofiary, a nie sprawców wojny i
      hitleryzmu, niby przypadkowe używanie przez niemieckie gazety sformułowania
      "polskie obozy koncentracyjne" i prostowanie takich "pomysłek" drobniutkim
      druczkiem na ostatniej stronie. To tylko kilka przykładów. Niemcy powoli żegnają
      się z historyczną odpowiedzialnością za ofiary nazizmu i zaczynają powoli,
      drobnymi kroczkami pisać historię od nowa. Jednocześnie od czasu do czasu gdzieś
      komuś zdarzają się "pomyłki" ludzi, którzy po cichu tęsknią za potęgą III
      Rzeszy. Tacy tęskniący byli zawsze, ale o ile kiedyś państwo bezlitośnie tępiło
      ich "pomyłki" w imię zasad denazyfikacji, o tyle w ostatnich latach coraz
      częściej przymyka oko. To tylko wstęp do odrodzenia niemieckiego nacjonalizmu.
      Obym się mylił, ale myślę, że o tym nacjonalizmie jeszcze usłyszymy w
      przyszłości. I to boleśnie.
      • przemek05 Re: W UE nacjonalizmy zdechna... 06.04.09, 19:52
        ...smiercia naturalna. Nastapi stopniowe wymieszanie sie ludnosci,
        zwiazek narodu z terytorium zaniknie, a pozostanie narodowosc jako
        przywiazanie do jezyka i kultury. W tej sytuacji straszenie Niemcami
        przypomina okres Gomulki, gdy PZPR celowo uzywala tego straszaka,
        aby ludzie poparli te partie, broniaca ich jakoby przed teutonska
        inwazja :-)
        A co do zabawy w "Zakazane piosenki" to 60 lat od wojny minelo -
        jakie te dzwieki maja teraz znaczenie... Moze nalezaloby ustalic,
        jakie piesni spiewal szwedzki najezdzca z okresu Potopu, a nastepnie
        zakazac ich spiewania na terytorium Szwecji a moze i poza :-)
      • logikus1 Re: Kolejne kłamstwo kryptonazistów 06.04.09, 20:04
        @ quant34,
        "...Przykłady można by mnożyć bez końca: zalegalizowanie
        partii neonazistowskiej..." - a której to i kiedy?
        "...orzeczenie niemieckich organów sądowych o
        dopuszczalności wznoszenia haseł typu "krew i honor żołnierzy SS..." - kiedy i
        gdzie? Jeden przykład wystarczy!
        Film "Drezno"...hmm.. zna Pan ten film? Czy tylko słyszał pan o nim?
        itp, itd....
        Przełożony Hansa Klossa tak by to skomentował:
        "Pan jest idiotą Kloss!"
        Nie mam zamiaru, bronić tu Niemiec, ale to co Pan pisze to czyste brednie!
        • quant34 Re: Kolejne kłamstwo kryptonazistów 06.04.09, 21:27
          Widzisz Panie logikus, cywilizowany człowiek powinien być pewien swoich racji
          zanim nazwie drugiego człowieka idiotą. Postępowanie odwrotne jest cechą idiotów
          właśnie. Jakkolwiek mam w zwyczaju nie dyskutować z ludźmi, którzy mnie
          niesłusznie obrażają, to zadam sobie trud i Panu wyjaśnię swoje "brednie"
          ad.1) Nationaldemokratische Partei Deutschlands (NPD) - Narodowodemokratyczna
          Partia Niemiec - nie tylko jest neonazistowską legalnie działającą partią (w
          dodatku nie ukrywa się ze swoją ideologią), ale w 2004 roku wprowadziła 12
          posłów do parlamentu Saksonii. Jako legalnie działająca partia jest dotowana z
          budżetu państwa niemieckiego, co zresztą jest obecnie źródłem jej kłopotów. Jako
          ciekawostkę podam, że oficjalny program wyborczy tej partii przewiduje rewizję
          granic z Polską do tych, sprzed II wojny światowej. Zapewne podoba się Panu taki
          scenariusz, nieprawdaż?
          ad. 2) Bundesverfassungsgericht (Federalny Sąd Konstytucyjny) - orzekł, iż
          używanie hasła "krew i honor żołnierzy ss" nie jest objęte zakazem używania
          haseł nazistowskich. Uzasadnienia nie pamiętam, coś o kontekście historycznym i
          inne podobne pierdoły. Ten sam sąd w 2003 r. odrzucił wniosek o delegalizację
          NPD. Podobno z przyczyn proceduralnych. Z ciekawostek - w 2006 roku w
          Miltenberguna (miasto w Bawarii) katolicki ksiądz został oskarżony przez
          niemiecką prokuraturę o "zakłócanie porządku" kiedy demonstrację neonazistów
          przywitał biciem dzwonów w ramach wyrazu dezaprobaty. Wystarczy? A może jeszcze
          Panu znaleźć sygnatury akt i linki do artykułów w niemieckiej prasie, żeby Pan
          uwierzył, że niemieckie organy sądowe stają niekiedy po stronie neonazistów,
          pomimo, że niegdyś nie stawały nigdy?
          ad. 3) oglądałem "Drezno". Niezły film, dobrze zrobiony. Tak wiem, że nie
          gloryfikuje on nazizmu i niczego takiego nie sugerowałem. Chodzi mi o to, że
          jeszcze niedawno czymś nie do pomyślenia byłoby porównywanie bombardowania
          Drezna do Holokaustu (takie porównania pojawiły się w niemieckiej prasie w
          związku z emisją omawianego filmu). Ostatnio natomiast w Niemczech głośno jest o
          filmie o Niemkach gwałconych przez Rosjan w 1945 r. Jeszcze raz podkreślam, na
          wypadek gdyby Pan nie zrozumiał, nie twierdzę, że te filmy zawierają same w
          sobie coś złego, ani że pokazują nieprawdę. Twierdzę tylko, że ich tworzenie i
          popularność wynika z coraz większej mody na negowanie niemieckiej
          odpowiedzialności za zbrodnie II wojny światowej i pokazywanie Niemców jako
          ofiar tej wojny.

          Parafrazując Pański błysk dowcipu, Hans Klos odpowiedział:
          - Sam jesteś idiotą Bruner - po chwili dodając - Ty świnio
          :D
          • logikus1 Re: Kolejne kłamstwo kryptonazistów 06.04.09, 22:27
            @quant34, jak pan sam widzi, te porównania, nie są zbyt adekwatne.
            NPD jest partią narodowodemokratyczną, a nie narodowosocjalistyczną to raz. To,
            że w programie NPD kiedyś i gdzieś powjawiła sie wzmianka o rewizji granic jest
            wprawdzie godne ubolewania, ale to nie jest powód cały naród jak pan to robi pod
            ścianą podstawić. NPD ma około 7000 zwolenników co oznacza ok 0,00875% w RFN.
            Tak dla porównania Radio Maryja słucha 3,9% polaków, znaczy to teraz, że w
            Polsce każdy jest antysemitą, a Polską rządzi ks. Rydzyk? Chyba nie.
            Zgadza się fakt,że NPD porusza sie na granicy prawa, ale na granicy jest na
            granicy. Niemcy tak jak RP jest krajem demokratycznym, i nie jest łatwo pewne
            rzeczy tu przeforsować - wolność prawa i wyznania. No, być może pańskim zdaniem
            powinno być inaczej - po prostu za mordę wziąść...jak to kiedyś było....i
            tu....i tam, ale zostwamy to.
            Ta druga sprawa to, ten przez pana nazwany "krew i honor żołnierzy ss". Wychodzę
            z tego założenia że ma pan na myśli "Blood & Honour" (to SS, to pańska
            wyobraźnia - tu jest ta strona po polsku www.bhpoland.org/(i nie jest
            zabroniona). B&H jest w RFN od roku 2000 zakazana i wszystko co jest z tym
            związane! No cóż, ale ja prosiłem tu o przykłady, których niestety brak (to jest
            dobre: "...Bundesverfassungsgericht (Federalny Sąd Konstytucyjny) - orzekł, iż
            używanie hasła "krew i honor żołnierzy ss" nie jest objęte zakazem używania
            haseł nazistowskich..." - skąd pan to ma?
            Dlatego ta forma pańskiego komentarza ma dla mnie charakter:
            "byle co zje, byle co powie"
            Co dotyczy kinematografii/literatury tak ogólnie. Pan stawia to tak, jakby te
            rzeczy powstawały na zamówienie rzadu RFN (tak jak w 3Rzeszy), a tak chyba nie
            jest, czy ma Pan też przykłady na takowe powiązania?
            ...jeżeli nawet Hans Kloss coś takiego do Brunnera powiedział, to jest to jego
            sprawa. Ja pisałem przełożonym, a nie o Brunnerze,
            Brunner nigdy nie był przełożonym J-23;).
            • quant34 Re: Kolejne kłamstwo kryptonazistów 06.04.09, 23:49
              logikus1 napisał:

              > @quant34, jak pan sam widzi, te porównania, nie są zbyt adekwatne.
              > NPD jest partią narodowodemokratyczną, a nie narodowosocjalistyczną to raz.

              A czy ja twierdzę, że ma "narodowosocjalistyczna" w nazwie? Jest to partia
              neonazistowska i jeżeli zamierza Pan kwestionować to twierdzenie, to się
              poddaję, bo tego twierdzenia nie kwestionuje nawet sama NPD, już nie mówiąc o
              niemieckiej opinii publicznej.

              > To, że w programie NPD kiedyś i gdzieś powjawiła sie wzmianka o rewizji granic
              jest wprawdzie godne ubolewania, ale to nie jest powód cały naród jak pan to
              robi pod ścianą podstawić.

              Granice to był tylko przykład. W programie NPD jest znacznie więcej treści
              nazistowskich, rasistowskich , antysemickich. NPD domaga się wydalenia
              wszystkich obcokrajowców z RFN, kwestionuje Holokaust, określa Hitlera mianem
              męża stanu itp.

              > NPD ma około 7000 zwolenników co oznacza ok 0,00875% w RFN.

              Boże, a skąd takie dane? To jakim cudem weszła do parlamentu Saksonii? Z
              siedmioma tysiącami głosów przeliczonymi na frekwencję? Może członków to ma
              7000, ale zwolenników można śmiało liczyć w setki tysięcy. Liczba zwolenników
              NPD jest trudna do określenia, ponieważ wielu jej sympatyków nie przyznaje się
              do swojego poparcia w ankietach.

              >Tak dla porównania Radio Maryja słucha 3,9% polaków, znaczy to teraz, że w
              Polsce każdy jest antysemitą, a Polską rządzi ks. Rydzyk? Chyba nie.

              Oczywiście, że nie. Jednak kiedy ja twierdziłem, że wszyscy Niemcy popierają
              NPD? Twierdzę tylko, że w Niemczech wzrasta tolerancja dla postaw neonazistowskich.

              > Niemcy tak jak RP jest krajem demokratycznym, i nie jest łatwo pewne rzeczy tu
              przeforsować - wolność prawa i wyznania. No, być może pańskim zdaniem powinno
              być inaczej - po prostu za mordę wziąść...jak to kiedyś było....i tu....i tam,
              ale zostwamy to.

              Wiem jakim krajem są Niemcy :) Jestem częściowo pochodzenia niemieckiego, mam w
              Niemczech rodzinę, mieszkałem tam i od lat regularnie czytuję niemiecką prasę.
              Wiem, że większość Niemców nie ma z nazizmem nic wspólnego i że większość
              polityków opowiada się za delegalizacją NPD. Znamiennym jest natomiast to, że
              kwestionuję Pan problem, na który zwracają uwagę sami Niemcy. Wiem o tym nie
              tylko z prasy, ale i z rozmów z moimi krewnymi i przyjaciółmi, którzy są
              Niemcami i im się nie podoba panoszenie się "Nazis" oraz rosnąca bezradność
              władz wobec ich wybryków.

              > Ta druga sprawa to, ten przez pana nazwany "krew i honor żołnierzy ss".
              Wychodzę z tego założenia że ma pan na myśli "Blood & Honour" (to SS, to pańska
              wyobraźnia - tu jest ta strona po polsku www.bhpoland.org/(i nie jest
              zabroniona). B&H jest w RFN od roku 2000 zakazana i wszystko co jest z tym
              związane! No cóż, ale ja prosiłem tu o przykłady, których niestety brak

              Wychodzi Pan z błędnego założenia i nic, co napisałem nie jest wytworem mojej
              wyobraźni. Nie chodzi mi o organizację "krew i honor", ale o hasło "krew i honor
              żołnierzy ss". Nazistowskie zawołanie z czasów III Rzeszy, które zaczęli
              namiętnie cytować neonaziści w latach 90-tych XX wieku. Umieszczenie tego hasła
              na transparentach stało się przyczyną oskarżenia o propagowanie niedozwolonych
              treści. Sprawa przetoczyła się przez sądy obu instancji, po czym wylądowała w
              Bundesverfassungsgericht, jako że zakaz odwoływania się do ideologii nazizmu
              zawarty jest w konstytucji RFN. Sąd konstytucyjny orzekł, że tego hasła w takim
              a nie innym kontekście wolno było użyć. Nie pamiętam szczegółów bo było to
              ładnych kilka lat temu. Nie jestem pewien skąd to wziąłem, ale jak znam swoje
              nawyki to z "Der Spiegel", albo "Frankfurter Allgemeine Zeitung".

              > Dlatego ta forma pańskiego komentarza ma dla mnie charakter:
              > "byle co zje, byle co powie"

              Obawiam się, że to raczej Pańskie wywody zasługują na podobny epitet. Ja operuję
              konkretami, nawet jeżeli nie potrafię sobie przypomnieć daty orzeczenia
              Federalnego Sądu Konstytucyjnego w Karlsruhe. Pan natomiast kwestionuje moje
              słowa bez wskazania jakichkolwiek podstaw (liczby zwolenników NPD nie traktuję
              jako konkret ponieważ jest to liczba nonsensowna, którą wziął Pan z sufitu).

              > Co dotyczy kinematografii/literatury tak ogólnie. Pan stawia to tak, jakby te
              rzeczy powstawały na zamówienie rzadu RFN (tak jak w 3Rzeszy), a tak chyba nie
              jest, czy ma Pan też przykłady na takowe powiązania?

              W którym miejscu twierdziłem, że rząd RFN ma cokolwiek z tym wspólnego? Pisałem
              o modzie na przedstawieniu Niemców jako ofiary a nie agresorów oraz
              kwestionowanie odpowiedzialności za II wojnę światową. Piszę o zjawisku
              społecznym, a nie o polityce rządu, która akurat jest wyjątkowo poprawna w
              omawianej materii.

              > ...jeżeli nawet Hans Kloss coś takiego do Brunnera powiedział, to jest to jego
              sprawa. Ja pisałem przełożonym, a nie o Brunnerze,
              > Brunner nigdy nie był przełożonym J-23;).

              Tym tekstem rozbawił mnie Pan tak bardzo, że wybaczam wszystkie rzeczywiste i
              urojone zniewagi :D Już wyjaśniam skąd moje rozbawienie. Moja żona zapytała mnie
              co piszę, więc w skrócie opisałem Pańskie zarzuty i moją odpowiedź. Żona
              powiedziała: "jak znam poziom tych twoich dyskusji na forum Wyborczej, to teraz
              ten facet nazwie cię idiotą bo Buner nie był szefem Klosa". Odpowiedziałem, że
              wiem kim był Bruner, ale zakładam, że mój interlokutor zauważy emotikon
              symbolizujący szeroki uśmiech i potraktuje mój tekst jako żart. Po czym wchodzę
              ponownie na forum i czytam, że... Bruner nie był przełożonym Klosa :D Ale już
              bez "idioty" i za to moje wyrazy uznania ;)


              • logikus1 Re: Kolejne kłamstwo kryptonazistów 07.04.09, 07:44
                niestety, nie mam zbyt dużo czasu, wiec krótko fakty:
                NDP Informacja - de.wikipedia.org/wiki/NPD
                To ilu ich jest wpisanych, a ilu im jest przypisanych, nie chcę komentowac.
                Niemcy, też myslą, że wszyscy polacy kradną samochody - a tak nie jest.
                Co do tego "krew i honor" tu nie bardzo rozumiem o co Panu chodzi, kto? co?
                kiedy? Jakis link, nazwisko itp byłoby tu bardzo przydatne, "Nie pamiętam
                szczegółów bo było to..." nie jest tu zbyt przydatne.
                To samo dotyczy tego Sadu Konstytucyjnego - gdzie Pan to wyczytał?
                Ale najbardziej z tego wszystkiego zastanawia mnie to: "jestem częściowo
                pochodzenia niemieckiego, mam w Niemczech rodzinę...."
                Ale te stosunki, do tej rodziny nie są chyba najlepsze?

                • quant34 Re: Kolejne kłamstwo kryptonazistów 07.04.09, 13:37
                  Goni Pan w piętkę :) W kółko te same argumenty, tyle że coraz bardziej rozmyte.
                  Nie wszyscy Niemcy uważają Polaków za złodziei, jeżeli już porusza Pan ten
                  temat. Co do "krew i honor" napisałem ile pamiętam. Nie będę przetrząsał
                  archiwów niemieckich gazet dla zaspokojenia Pana sceptycyzmu. Gdybym miał link,
                  to bym wkleił, ale nie poświęcę iluś tam godzin na poszukiwania bo to nie jest
                  warte straconego czasu. Co do sądu konstytucyjnego, nie wiem czego Pan nie
                  rozumie. Gdzie wyczytałem o tym sądzie? Przeczytać można o nim wszędzie, choćby
                  w wikipedii, bo to konstytucyjny organ RFN. Jeżeli natomiast pyta Pan o
                  orzeczenie w sprawie używania hasła "krew i honor żołnierzy ss" to już
                  wyjaśniłem wcześniej o co chodzi i nie mam nic więcej do dodania, ponieważ -
                  patrz wyżej: strata czasu. Co do moich stosunków z rodziną, to moja prywatna
                  sprawa. Dla zaspokojenia Pańskiej ciekawości, z rodziną w Badenii mam dobre
                  stosunki, z rodziną w Kassel niezbyt dobre, jednak nie ma to nic wspólnego z
                  moimi poglądami. Z przykrością stwierdzam, że jest Pan przykładem człowieka,
                  który będzie kwestionował wszystko do upadłego, chyba dla samej idei
                  kwestionowania. Jestem pewien, ze gdybym poświęcił te kilka godzin na
                  poszukiwania i podał Panu linki do artykułów w niemieckiej prasie, to wymyśliłby
                  Pan jakieś nowe argumenty np. podważył wiarygodność gazety czy co tam jeszcze.
                  Już zaczął Pan, w akcie desperacji, używać argumentów o charakterze osobistym,
                  dotyczącym mojej rodziny, a to oznacza, że nie da się Pan do niczego przekonać,
                  choćbym przedstawił Panu niezbite dowody. Obawiam się, że z człowiekiem, który
                  za wszelką cenę nie da się do niczego przekonać, dalsza dyskusja nie ma sensu.
                  • logikus1 Re: do quant34 08.04.09, 10:43
                    ach wie Pan, dajmy sobie z tym spokój. Ja zaakzepzuję wszystko co chociaż,
                    trochę jest wiarygodne. Niestety nawet tego Pan nie przedstawił. Widzi Pan, Pan
                    wydaje tu wyrok o całym narodzie, o tendencjach jakie tam panują, ale zapytany o
                    powody lub dowody rzuca sie jak ryba w sieci.Ach Ryba w sieci? Ba, Pan wymaga
                    jeszcze zaakceptowania tego! Never-ever! Jeżeli ktos pisze o
                    Bundesverfassunggericht (najwyższa instancja prawna tego kraju), a potem w tym
                    samym zdaniu dostaje ataku amnezji, to albo nie rozumie zasad dyskusji, albo nie
                    ma nic w glowie!
                    Widzi Pan, nie chodzi mi tu nawet o Niemcy, jutro bedą to Rosjanie albo Czesi,
                    czy Bóg wie kto jescze.Ale fakt jest taki , ze my sami sie o własne nogi potykamy.
                    Panski sposób prowadzenia rozmowy porównywalny jest ze stołem biesiadnym - ...bo
                    ja to gdzies słyszałem.
                    Proszę, sie nie martwic, najnowsze wydarzenia w RP, przykład Wałęsy, IPN czy
                    nawet Kaczynskiego, pokazuje, ze nie jest Pan całkiem sam, a kara za to Pana nie
                    spotka. A więc: Aby do wiosny - you are not alone!
            • perfect4u Re: Kolejne kłamstwo kryptonazistów 07.04.09, 05:46
              Konstytucja Niemiec nie uwzglednia dzisiejszych granic Niemiec ale
              granice z 1938 roku i wszelkie niemieckie mapy takie granice
              pokazuja.Udalo im sie juz odzyskac NRD a teraz kombinuja jak wrocic
              do granic z 1938 roku.To jest taka ich mentalnosc i zadne
              raracjonalne argumenty im nie pomoga.Jezeli beda mieli mozliwosc to
              znowu sproboja zamieszac w Europie.Na szczescie Niemcy caly czas sa
              pod okupacja i jedyna nadzieja jest w tym ze nadal pozostaja pod
              kontrola wojsk okupacyjnych.
              • p08 Bredisz Wacpanie 07.04.09, 08:01
                niemcy nie maja kontytucji tylko prawo podstawowe =Grungesetz
                a granice z 37 sa wspominane tylko w artykule 116 , w ktorym
                stwierdza sie kto jest niemcem.
                Grundgesetz

                Artikel 116
                (1) Deutscher im Sinne dieses Grundgesetzes ist vorbehaltlich
                anderweitiger gesetzlicher Regelung, wer die deutsche
                Staatsangehörigkeit besitzt oder als Flüchtling oder Vertriebener
                deutscher Volkszugehörigkeit oder als dessen Ehegatte oder
                Abkömmling in dem Gebiete des Deutschen Reiches nach dem Stande vom
                31. Dezember 1937 Aufnahme gefunden hat.

                (2) Frühere deutsche Staatsangehörige, denen zwischen dem 30. Januar
                1933 und dem 8. Mai 1945 die Staatsangehörigkeit aus politischen,
                rassischen oder religiösen Gründen entzogen worden ist, und ihre
                Abkömmlinge sind auf Antrag wieder einzubürgern. Sie gelten als
                nicht ausgebürgert, sofern sie nach dem 8. Mai 1945 ihren Wohnsitz
                in Deutschland genommen haben und nicht einen entgegengesetzten
                Willen zum Ausdruck gebracht haben.
                • logikus1 Re: Bredisz Wacpanie 07.04.09, 08:15
                  "...niemcy nie maja kontytucji tylko prawo podstawowe =Grungesetz
                  a granice z 37 sa wspominane tylko w artykule 116 , w ktorym
                  stwierdza sie kto jest niemcem.
                  Grundgesetz.."

                  to jest to co mi imponuje!... I tak trzymac! Krotko, na temat i z potwierdzeniem!
                  Brawo!
                  • quant34 Re: Bredisz Wacpanie 07.04.09, 13:49
                    logikus1 napisał:

                    Przedwczesny zapał. Grundgesetz znaczy ustawa zasadnicza ("podstawowa" to
                    tłumaczenie dosłowne) i oznacza dokładnie to samo, co konstytucja. O polskiej
                    konstytucji także mówi się "ustawa zasadnicza". Co do "definicji Niemca"
                    konstytucja RFN zawiera wyłącznie normy ogólne. Szczegółowe unormowania
                    dotyczące obywatelstwa, sposobów jego nabywania z uwagi na narodowość i całe
                    mnóstwo innych kwestii z tym związanych reguluje Staatsangehorigkeitsrecht, a
                    nie ustawa zasadnicza.
                    • quant34 errata 07.04.09, 14:03
                      Prostuję, nie doczytałem wcześniej, że komentowany post dotyczył granic Niemiec,
                      stąd mój wywód na temat prawa o obywatelstwie. Skoro dyskusja dotyczy granic,
                      mój post w tej części jest bezprzedmiotowy. Co do granic, mogę powiedzieć tyle,
                      że regulowanie granic państwa w konstytucji to prawdziwa rzadkość. Wynika to z
                      faktu, że konstytucja (czy jak kto woli - ustawa zasadnicza) ma być z założenia
                      aktem trwałym, natomiast granice się zmieniają, czy wręcz bywają płynne. Dlaego
                      granice państw regulują przede wszystkim umowy międzynarodowe (z reguły
                      dwustronne traktaty graniczne). Podobnie jest w Niemczech. Granice z Polską
                      reguluje obecnie traktat dwustronny z 14 listopada 1990 r. Traktat jest
                      integralną częścią niemieckiego sytemu prawnego nie można więc powiedzieć, że
                      Niemcy nie uznają obecnej granicy z Polską dlatego, że nie mają tego w ustawie
                      zasadniczej. Są natomiast głosy wzywające do wypowiedzenia obecnie
                      obowiązującego traktatu (NPD). Na szczęście nie są poważnie traktowane przez
                      niemieckich polityków.
                    • p08 Re: Bredisz Wacpanie 07.04.09, 16:55
                      "Przedwczesny zapał. Grundgesetz znaczy ustawa zasadnicza
                      ("podstawowa" to
                      > tłumaczenie dosłowne) i oznacza dokładnie to samo, co konstytucja."
                      artykul 146 widzi to troche inaczej:
                      Artikel 146
                      Dieses Grundgesetz, das nach Vollendung der Einheit und Freiheit
                      Deutschlands für das gesamte deutsche Volk gilt, verliert seine
                      Gültigkeit an dem Tage, an dem eine Verfassung in Kraft tritt, die
                      von dem deutschen Volke in freier Entscheidung beschlossen worden
                      ist.
                      dejure.org/gesetze/GG/146.html

                      • rzewucki Grundgesetz do czasu 07.04.09, 23:06
                        dokladnie tak! Grundgesetz nie jest konstytucja. Jest prawem
                        tymczasowym do czasu. Polecam pana Jochen Theurer

                        Glück Auf!
          • rzewucki ###do quant34 06.04.09, 22:45
            1) widze, ze na polskiej propagandzie sie dobrze znasz! :) patrz
            twoje wypowiedzi o klossie :))))))))
            2) polski hymn narodowy zawiera wiecej nacjonalizmow niz Panzerlied!
            3) jestes jednym z tych polskich naziolkow, ktorzy za wszelka cene
            chca odciagnac opinie publiczna od POLSKICH ZBRODNI!!!, ktorych
            troche jest!
            4) poslugujesz metoda tzw. Rosinenpickerei! wyszukujesz i
            przekrecasz punktualnie fakty w celu poparcia swojej chorej polskiej
            faszystowskiej mentalnosci!
            5) dyskusja o granicach nie ma nic wspolnego z nazismem!!!! twoje
            opinie na ten temat swiadcza tylko i jedynie o twoich problemach z
            twoja hostoria!!!

            6) na dzisiaj wystarczy!
            • quant34 Re: ###do quant34 07.04.09, 00:15
              rzewucki napisała:

              > 1) widze, ze na polskiej propagandzie sie dobrze znasz! :) patrz
              > twoje wypowiedzi o klossie :))))))))
              > 2) polski hymn narodowy zawiera wiecej nacjonalizmow niz Panzerlied!
              > 3) jestes jednym z tych polskich naziolkow, ktorzy za wszelka cene
              > chca odciagnac opinie publiczna od POLSKICH ZBRODNI!!!, ktorych
              > troche jest!
              > 4) poslugujesz metoda tzw. Rosinenpickerei! wyszukujesz i
              > przekrecasz punktualnie fakty w celu poparcia swojej chorej polskiej
              > faszystowskiej mentalnosci!
              > 5) dyskusja o granicach nie ma nic wspolnego z nazismem!!!! twoje
              > opinie na ten temat swiadcza tylko i jedynie o twoich problemach z
              > twoja hostoria!!!
              >> 6) na dzisiaj wystarczy!

              Tak się składa, że jestem Niemcem w większym stopniu niż Ty, ćwoku i właśnie
              dlatego do szału mnie doprowadza odrastający niemiecki nacjonalizm przemycany za
              pomocą fikcyjnych "pomyłek" i innych obłudnych zabiegów. Szczególnie gardzę
              nacjonalizmem w jego najprymitywniejszej formie, którą Ty reprezentujesz, co
              jest zresztą charakterystyczne dla ludzi, którzy bardzo chcieliby być uważani za
              Niemców, ale nimi nie są. Nie mam jednak w zwyczaju dyskutować z oszołomami,
              którzy brak argumentów nadrabiają agresją, więc na tym skończę.
              • rzewucki Re: ###do quant34 07.04.09, 22:55
                oprocz beleidigung nie wniosles nic do tematu. na zadne z moich
                pytan nie udzieliles odpowiedzi. czyzbys zadnych nie mial?...
        • perfect4u Re: Kolejne kłamstwo kryptonazistów 07.04.09, 05:36
          logikus1 napisał:

          > @ quant34,
          > "...Przykłady można by mnożyć bez końca: zalegalizowanie
          > partii neonazistowskiej..." - a której to i kiedy?
          > "...orzeczenie niemieckich organów sądowych o
          > dopuszczalności wznoszenia haseł typu "krew i honor żołnierzy
          SS..." - kiedy i
          > gdzie? Jeden przykład wystarczy!
          > Film "Drezno"...hmm.. zna Pan ten film? Czy tylko słyszał pan o
          nim?
          > itp, itd....
          > Przełożony Hansa Klossa tak by to skomentował:
          > "Pan jest idiotą Kloss!"
          > Nie mam zamiaru, bronić tu Niemiec, ale to co Pan pisze to czyste
          brednie!
          Wybacz Logikus ale z logika i wiedza na temat Niemiec i Niemcow masz
          niewielkie pojecie a sie podniecasz. Partia neofaszystowska NPD nie
          tylko dziala legalnie ale rowniez tworzy rzady koalicyjne w kilku
          landach Niemiec. Sam widzialem gdy demonstracje faszystow sa
          ochraniene przez policje a wiec nie tylko za przyzwoleniem ale
          rowniez ochrona rzadu niemieckiego mogli sobie krzyczec :Swinscy
          cudzoziemcy raus, Sieg Heil., My chcemy nowego Fuehrera.Widzialem to
          osobiscie.NPD niedawno podpadla bo jej bojowka pobila monistra ale to
          tylko takie straszenie.Nazizm tam sie nie musi odradzac .On tam jest
          caly czas.Jest to widoczne i odczuwalne gdy sie troche tam pomieszka
          i zna niemiecki.
          • tom.gorecki Re: Kolejne kłamstwo kryptonazistów 07.04.09, 11:18
            Niektórzy zapomnieli dlaczego w 1968r protestowali studenci (jednym z powodów było milczenie w rodzinach na temat tego, co ich zacni członkowie robili podczas wojny) a pod koniec lat 70 sporo osób popierało RAF i ich (rzekome czy nie) sprzeciw wobec (ukrytej/de facto)akceptacji dla nazizmu.
            Piszę o tym, bo zauważyłęm u niektórych takie założenie, że im dalej od wojny, tym większe przyzwolenie dla słuszności niemieckiej polityki lat 30 i 40 XXw.
            Tymczasem to zjawisko to jak pożar torfu. Tli się latami.
          • zojek2 Re: Kolejne kłamstwo kryptonazistów 07.04.09, 11:19
            @perfect4you:Partia neofaszystowska NPD nie
            tylko dziala legalnie ale rowniez tworzy rzady koalicyjne w kilku
            landach Niemiec. Sam widzialem gdy demonstracje faszystow sa
            ochraniene przez policje a wiec nie tylko za przyzwoleniem ale
            rowniez ochrona rzadu niemieckiego mogli sobie krzyczec :Swinscy
            cudzoziemcy raus, Sieg Heil., My chcemy nowego Fuehrera.Widzialem to
            osobiscie.
            Twoje pierwsze stwierdzenie jest niezgodne z prawda, i niestety
            piszesz to po raz powtórny, bo juz kiedys Ci na to zwrocilem uwage.
            NPD ma poslow w dwoch z 16 landów federalnych, ale w zadnym nie
            uczestniczy w koalicjach rzadowych.
            To, ze jej zwolennicy od czasu do czasu maszeruja na ulicach pod
            ochrona policji jest faktem godnym ubolewania i oburzenia, ale czy
            to swiadczy o ochronie rzadu czy tylko wolnosci demonstrowania,
            która gwarantuje Ustawa zasadnicza, to juz inny temat.
      • et21-109 Re: Kolejne kłamstwo kryptonazistów 06.04.09, 23:21
        Pan sie uzbroi bo bedziemy napadac czolgi juz wam podarowalismy za
        darmo, 100 Leopardow to macie czym walczyc no i piekne F16 ktore po
        godzinie przelotu 20 godzin servisu potrzebuja ale to byl tani dar
        od wielkiego brata a on tylko chce dla was najlepiej moze wam
        kiedys wizy zniesie.Niech sobie pan wlaczy czterech pancernych i
        wypije kielicha, panu juz nic nie moze pomoc poprostu przypadek nie
        do wyleczenia.
        • perfect4u Re: Kolejne kłamstwo kryptonazistów 07.04.09, 05:55
          et21-109 napisał:

          > Pan sie uzbroi bo bedziemy napadac czolgi juz wam podarowalismy za
          > darmo, 100 Leopardow to macie czym walczyc no i piekne F16 ktore po
          > godzinie przelotu 20 godzin servisu potrzebuja ale to byl tani dar
          > od wielkiego brata a on tylko chce dla was najlepiej moze wam
          > kiedys wizy zniesie.Niech sobie pan wlaczy czterech pancernych i
          > wypije kielicha, panu juz nic nie moze pomoc poprostu przypadek nie
          > do wyleczenia.
          Nie ma potrzeby tam sie fatygowac bo Niemcy sa caly czas pod okupacja
          i chyba tam brytyjczycy,Fracncuzi i amerykanie maja wystarzajaca ilos
          sprzetu i zolnierzy zeby Niemcom skutecznie wybic z glowy jakies
          szaklone pomysly.Polacy moga podeslac najwyzej kilku chlopakow z
          GROMu zeby sie troche rozerwali i rozruszali kosci.
      • p08 bredzisz 07.04.09, 08:32
        "niby przypadkowe używanie przez niemieckie gazety sformułowania
        > "polskie obozy koncentracyjne" i prostowanie takich "pomysłek"
        drobniutkim
        > druczkiem na ostatniej stronie. "
        niemiecko prawo zada od gazeta prostowania "pomylek" ta sama
        czcionka na tym samym miejscu na ktorym znajdoweal sie odpowiedni
        artykul
        www.jur-abc.de/cms/index.php?id=438
        (3) Die Gegendarstellung muß in der nach Empfang der Einsendung
        nächstfolgenden, für den Druck nicht abgeschlossenen Nummer in dem
        gleichen Teil des Druckwerks und mit gleicher Schrift wie der
        beanstandete Text ohne Einschaltungen und Weglassungen abgedruckt
        werden; sie darf nicht in der Form eines Leserbriefs erscheinen. Der
        Abdruck ist kostenfrei. Wer sich zu der Gegendarstellung in
        derselben Nummer äußert, muß sich auf tatsächliche Angaben
        beschränken
      • zuq1 Erika pewnie byłaby za 07.04.09, 10:56
        W kontekście marcowych zawirowań wokół osoby "Pani Wypędzonej" muszę
        stwierdzić, że w Niemczech są ludzie, którzy tęsknią za różnymi
        aspektami III Rzeszy, tak jak wielu Polaków tęskni za PRLem. Zwani
        są przez większość zdroworozsądkowego niemieckiego
        społeczeństwa "wiecznie wczorajszymi" (Ewiggestrige). Znalazłem i
        tekst i muzykę owej "Panzerlied" i nie można się tłumaczyć, że
        się "nie wiedziało" co się w śpiewniczku umieściło. Najgorsze jest
        jednak to, że wielu z owych sympatyków dawnych czasów relatywizuje
        własne zbrodnie naszymi (polskimi) winami - szykanami wobec Niemców
        w II RP, zbrodniami w Jedwabnem czy Kielcach, choć skale są przecież
        nieporównywalne.
    • herrrkagan Heil Hitler Dir! 06.04.09, 19:47
      Ta?:
      Heil Hitler Dir! - Melodie - und Text von Bruno Schestak, Dresden
      1. Deutschland erwache aus deinem bösen Traum!
      Gib fremden Juden in deinem Reich nicht Raum!
      |: Wir wollen kämpfen für dein Auferstehn!
      Arisches Blut soll nicht untergehn! :|
      2. All diese Heuchler, wir werfen sie hinaus,
      Juda entweiche aus unserm deutschen Haus!
      |: Ist erst die Scholle gesäubert und rein,
      Werden wir einig und glücklich sein! :|
      3. Wir sind die Kämpfer der N.S.D.A.P.:
      Treudeutsch im Herzen, im Kampfe fest und zäh.
      |: Dem Hakenkreuze ergeben sind wir.
      Heil unserm Führer, Heil Hitler dir! :|
      ingeb.org/Lieder/deutsche.html
      • przemek05 Re: Heil Hitler Dir! :-))) 06.04.09, 19:57
        Przeciez ten tekst teraz tylko rozsmiesza. Nie tylko nie nalezaloby
        tego zakazywac, ale przeciwnie - rozpowszechniac w celu osmieszenia
        i ostatecznego skompromitowania hitlerowcow. Jesli jakis niedouczony
        przedstawiciel mlodego pokolenia mialby watpliwosc co do ideologii
        nazistowskiej, to po wysluchaniu tego tekstu nie bedzie mial
        wyjscia - bedzie musial przyznac ze faszysci byli banda kretynow w
        stanie zupelnego zidiocenia :-)
        • herrrkagan Re: Heil Hitler Dir! :-))) 06.04.09, 20:14
          Widac jak na dloni, ze nie myslisz jak przecietny Niemiec, niejaki
          Szostak ze staroslowianskich Drażdan...
      • logikus1 Re: Heil Hitler Dir! 06.04.09, 20:40
        no brawo! I co chce herrkagan przez to powiedzieć?
        • herrrkagan Re: Heil Hitler Dir! 06.04.09, 20:46
          Ano to, ze w RFN nie przeprowadzono denazyfikacji, a zgoda Walesy i
          ski na zjednoczenie Niemiec, byla zdrada stanu, za co Walesa i jego
          wspolrzadzacy powinni stanac przed Trybunalem Stanu! A Polska
          powinna do czasu zakonczenia w RFN owej denazyfikacji, wstrzymac swe
          stosunki dyplomatyczne, polityczne, kulturalne i naukowe oraz
          sportowe z neonazistowska RFN Frau Kanzlerin Merkelowej, nawet,
          gdyby to znaczylo wyjscie z Unii...
          • herrrkagan Panzerlid po niemiecku 06.04.09, 20:53
            Ob die Sonne uns lacht,
            Der Tag glühend heiß
            Oder eiskalt die Nacht.
            Bestaubt sind die Gesichter,
            Doch froh ist unser Sinn,
            Ist unser Sinn;
            Es braust unser Panzer
            Im Sturmwind dahin.
            2. Mit donnernden Motoren,
            Geschwind wie der Blitz,
            Dem Feinde entgegen,
            Im Panzer geschützt.
            Voraus den Kameraden,
            Im Kampf steh'n wir allein,
            Steh'n wir allein,
            So stoßen wir tief
            In die feindlichen Reihn.
            3. Wenn vor uns ein feindliches
            Heer dann erscheint,
            Wird Vollgas gegeben
            Und ran an den Feind!
            Was gilt denn unser Leben
            Für unsres Reiches Heer?
            Ja Reiches Heer?
            Für Deutschland zu sterben
            Ist uns höchste Ehr.
            4. Mit Sperren und Minen
            Hält der Gegner uns auf,
            Wir lachen darüber
            Und fahren nicht drauf.
            Und droh'n vor uns Geschütze,
            Versteckt im gelben Sand,
            Im gelben Sand,
            Wir suchen uns Wege,
            Die keiner sonst fand.
            5. Und läßt uns im Stich
            Einst das treulose Glück,
            Und kehren wir nicht mehr
            Zur Heimat zurück,
            Trifft uns die Todeskugel,
            Ruft uns das Schicksal ab,
            Ja Schicksal ab,
            Dann wird uns der Panzer
            Ein ehernes Grab.
            • herrrkagan Panzerlid po angielsku 06.04.09, 20:54
              In blizzard or storm,
              Or in sun warm and bright,
              The day hot as hell
              Or bone-chilling be the night,
              Our faces may with dust be laid,
              But spirits never fade,
              No, never fade;
              Relentless, our tank
              Thunders out on a raid.
              With engines a-howling,
              Fast as is the wind,
              We head for the foe,
              Safe, as we're in armor skinned.
              Our comrades still behind us roam;
              We fight the foe alone,
              Yes, fight alone.
              We stab through the line
              To break the foes backbone.
              Whenever the foe
              May appear in our sight,
              We'll ram throttle full,
              Then we'll humble all his might!
              Of what use is our life if we
              Our country serve freely?
              Yes, serve freely!
              To die for our country,
              Our honour shall be.
              With tank traps and mines,
              Our foe tries to impede.
              We laugh at his ruses;
              We know he'll not suceed.
              And when, in threat, his cannons stand,
              Half hidden in the sand,
              Yes, in the sand,
              We can find our way
              Over much safer land.
              And should at long last,
              Fickle Lady Luck leave,
              And we remain here,
              Leaving family to grieve,
              A bullet with our name on it,
              Find us and seal our fate,
              Yes, seal our fate,
              Our tank our grave will be
              On that final date.
            • przemek05 Re: Tekst jest zupelnie niewinny... 07.04.09, 19:40
              Jesli mialby byc zakazany to za co? Za militarystyczne tresci?
              Wpierw trzeba by bylo zakazac Marsylianki: "Marchons, marchons,
              qu'un sang impur abreuve nos sillons" Nieczysta krew wroga scieka tu
              polnymi rowami... Brrrr! Ruscy tez nielepsi, wychwalaja
              nienawisc: "Pust' jarost' błagarodnaja wskipajet kak wołna..." Dajmy
              sobie spokow z Zakazanymi Piosenkami. Sa swiadectwem historii, niech
              zyja wlasnym zyciem i niech nie beda zakazane, 60 lat po wojnie.
              Niektore piesni wojenne sa niezle pod wzgledem muzycznym, maja
              pewien ladunek emocjonalny, jak chocby cytowana tu "Swiaszczennaja
              wojna". A propos, nie moge znalezc slow i nagrania piosenki znanej
              mi z wojennych (polskich) filmow. Niemcy spiewali cos takiego: Heili
              heilo heila,.. i tak kilka razy, w koncu przechodzilo to w Ha ha ha
              ha ha ha ha. Fajne, chetnie bym sobie przypomnial "dla zgrywu".

          • logikus1 Re: Heil Hitler Dir! 06.04.09, 21:02
            @herrrkagan
            Acha...to bardzo interesująca teoria. 2 Pytania:
            1. Jak powinna wyglądać denazyfikacja i kto powinien się jej poddać?
            2. Skąd ta wiadomość, że Wałęsa się na zjednoczenie zgodził?
            • perfect4u Re: Heil Hitler Dir! 07.04.09, 06:07
              logikus1 napisał:

              > @herrrkagan
              > Acha...to bardzo interesująca teoria. 2 Pytania:
              > 1. Jak powinna wyglądać denazyfikacja i kto powinien się jej
              poddać?
              > 2. Skąd ta wiadomość, że Wałęsa się na zjednoczenie zgodził?
              Powinna wygladac tak jak dekomunizacja ktora robi Urzad
              Gaucka.Odsunac nazistow od stanowisk publicznych.Komunistow tez.
              Walesa w tym czasie gdy sie Niemcy laczyly powiedzial ze sie zgadza
              na ich polaczenie ale gdy jeszcze raz podskocza to beda zlikwidowane
              jako narod.To nie sa moze dokladne jego slowa ale taki sens byl jego
              wypowiedzi. Widac ze jestes mloda osoba bo po prostu widac ze nie
              pamietasz tych wydarzen.
              • herrrkagan Re: Heil Hitler Dir! 07.04.09, 09:21
                Wlasnie pamietam te slowa Walesy. Strasznie glupie, bowiem
                zjednoczone Niemcy to zagrozenie nie tylko, ale przede wszystkim dla
                Polski. Co z tego, ze po III WS nie bedzie Niemiec, skoro ich
                pierwsza ofiara bedzie znow Polska...
            • herrrkagan Re: Heil Hitler Dir! 07.04.09, 09:19
              1. Wszystkie akty prawne, ktore zostaly po 8 maja roku 1945
              podpisane przez b. czlonkow NSDAP badz funkcjonariuszy/zolnierzy SS,
              SA, SD, NSDAP, RSHA i Gestapo powinny byc uniewaznione. Zakazana
              powinna byc dzialalnosc ziomkostw, a b. czlonkowie NSDAP oraz
              zolnierze/funkcjonariusze SS, SA, SD, RSHA i Gestapo powinni do
              koncza zycia byc za kratkami (do lat 65 w obozach pracy).
              2. Polska mogla zablokowac zjednoczenie Niemiec. Francja i UK byly
              przeciwko, ale glupi Polacy ustapili wtedy przed rzadaniami USA.
          • et21-109 Re: Heil Hitler Dir! 06.04.09, 23:05
            Pani Herrrkagan pani nie zielonego pojecia o Narodzie Niemieckim
            wylapoje pani sprawy marginesowe i robi sensacje.Tak my was
            napadamy z miliardami jak wy mowicie z Europy, pani popatrzy kto
            najwiecej do kasy wplaca,pani nie moze jednego przebolec ze Niemcom
            sie lepiej powodzi niz wam musicie sie zabrac do pracy a nie
            podpalac ognisk nienawisci.Pani wyobraznia widzi tylko jeden obraz
            Niemca czarny mundur i chelm stalowy na glowie.
            • perfect4u Re: Heil Hitler Dir! 07.04.09, 06:15
              et21-109 napisał:

              > Pani Herrrkagan pani nie zielonego pojecia o Narodzie Niemieckim
              > wylapoje pani sprawy marginesowe i robi sensacje.Tak my was
              > napadamy z miliardami jak wy mowicie z Europy, pani popatrzy kto
              > najwiecej do kasy wplaca,pani nie moze jednego przebolec ze Niemcom
              > sie lepiej powodzi niz wam musicie sie zabrac do pracy a nie
              > podpalac ognisk nienawisci.Pani wyobraznia widzi tylko jeden obraz
              > Niemca czarny mundur i chelm stalowy na glowie.
              Trudno powiedziec czy Niemcom az tak sie dobrze powodzi porownojac
              inne kraje.Niemcy maja wysokie podatki i zarobki tez nie sa takie
              rewelacyjne.To ze sa bogatsze od Polski to jest to efekt masowych
              rabunkow ,rowniez w Polsce , korzystanie z niewolniczej pracy oraz
              pomocy amerykanskiej.Caly czas gospodarka niemiecka korzysta z tego
              co uzyskala z rabunkow w czasie 2 wojny swiataowej.Polska nie
              skorzystala z zadnych z tego typu korzysci.Dopiero od kilku lat
              korzysta z pomocy Unii.W zeszlym roku i prawdopodobnie jak i w
              obecnym Polska jest platnikiem netto Unii czyli ze doplaca do
              czlonkowstwa w Unii.
            • herrrkagan Re: Heil Hitler Dir! 07.04.09, 09:25
              Niemcy, owszem, inwestuja dzis w Polske, ale tylko dla siebie.
              Buduja w PL montownie samochodow i drogi do nich, i tyle. Ale to, co
              Niemcy inwestuja w Polske ma sie jak zero do tego, co oni zniszczyli
              w Polsce w latach okupacji... Polacy wciaz czekaja na odszkodowanie
              od Niemiec za zniszczenie Warszawy i wielu innych miast Polski, za
              miliony zabitych Polakow itp. itd. Tereny, ktore odzyskalismy na
              zachodzie to tylko rekompensata za zabrany nam Lwow i Wilno...
          • perfect4u Re: Heil Hitler Dir! 07.04.09, 06:02
            herrrkagan napisała:

            > Ano to, ze w RFN nie przeprowadzono denazyfikacji, a zgoda Walesy i
            > ski na zjednoczenie Niemiec, byla zdrada stanu, za co Walesa i jego
            > wspolrzadzacy powinni stanac przed Trybunalem Stanu! A Polska
            > powinna do czasu zakonczenia w RFN owej denazyfikacji, wstrzymac
            swe
            > stosunki dyplomatyczne, polityczne, kulturalne i naukowe oraz
            > sportowe z neonazistowska RFN Frau Kanzlerin Merkelowej, nawet,
            > gdyby to znaczylo wyjscie z Unii...
            Nie wiem czy to prawda ale czytalem ze traktat graniczny z Niemcami
            podpisany na poczatku lat 90tych jest dla Polski niekorzystny bo
            Niemcy mieli haki na polskiego ministra spraw zagranicznych.Stasi
            gleboko penetrowala Solidarnosc i z pewnoscia BND dokladnie
            przejrzala teczki polskich politykow ktore znajduja sie w archiwach
            Stasi.Dlatego rowniez w Polsce powinny byc otwarte wszystkie teczki
            zeby zaden obcy wywiad nie robil z nich uzytku szantazujac polskich
            politykow.Takie sa wlasnie skutki grubej kreski,
            • logikus1 Re: Heil Hitler Dir! 07.04.09, 07:47
              "...Nie wiem czy to prawda ale czytalem ze traktat graniczny z Niemcami
              podpisany na poczatku lat 90tych jest dla Polski niekorzystny bo..."
              gdzie Pan to czytal?
              • herrrkagan Re: Heil Hitler Dir! 07.04.09, 09:31
                W ogole niekorzystny jest traktat o wejsciu Polski do UE. Chocby to,
                ze dzis, po 5 latach czlonkostwa w UE, Polacy wciaz nie moga
                legalnie pracowac w Austrii i w Niemczech, a polscy rolnicy dostaja
                mniej per hektar niz np. rolnicy z b. NRD...
            • herrrkagan Re: Heil Hitler Dir! 07.04.09, 09:29
              To nie tylko, ze Niemcy maja i mieli zawsze lepszy wywiad niz my. Po
              prostu w Polsce po roku 1939 nie rzadzili nigdy Polacy, ale najpierw
              agenci Moskwy, a pozniej Waszyngtonu, Watykanu i Berlina (pod
              przykrywka UE i NATO). Zreszta rzady Polakow w PL w ltach 1918-1939
              tez sie bardzo zle skonczyly, podobnie jak podobne rzady w XVIII
              wieku. Chyba pora podjac decyzje, i zrezygnowac z niepodleglosci i
              polaczyc sie albo z Rosja, albo z Niemcami, bo sami sobie rady nie
              dawalismy, nie dajemy i dawac nie bedziemy. Tylko trzeba umiejetnie
              wynegocjowac korzysci z tej rezygnacji z formalnej niepodleglosci
              Polski!
    • lubat Piosenka Wehrmachtu znalazła się w nowym śpiewn... 06.04.09, 20:11
      No i o co ta draka? Skoro "melodia zrobiła karierę też w innych armiach, m.in.
      we francuskiej Legii Cudzoziemskiej", to chyba nie jest to szajs do wyrzucenia.

      Z ciekawości odszukałem słowa i nie znalazłem tam nic specjalnie obrazoburczego:
      ingeb.org/Lieder/obssturm.html
      Posłuchałem też oryginalnego wykonania i prawdę mówiąc, zdziwiony jestem jej
      karierą. Ale pewnie mam wypaczony gust, bo zdecydowanie bardziej podobają mi
      się wojenne pieśni Rosjan;-))

      www.youtube.com/watch?v=jEIm3pe5wbA
      • herrrkagan Re: Piosenka Wehrmachtu znalazła się w nowym śpie 06.04.09, 20:18
        www.worldwar2aces.com/panzerlied.htm
        mihaur75.wrzuta.pl/audio/7XA1NUIKg7/panzerlied_-_z_filmu_battle_of_bulge
        • lubat Re: Piosenka Wehrmachtu znalazła się w nowym śpie 06.04.09, 20:32
          herrrkagan napisała:

          > www.worldwar2aces.com/panzerlied.htm
          > mihaur75.wrzuta.pl/audio/7XA1NUIKg7/panzerlied_-_z_filmu_battle_of_bulge

          Wykonanie tej śpiewki w filmie jest rzeczywiście lepsze, czy raczej bardziej
          wpadające w ucho, niż to, które podałem wyżej, ale śpiewają w kółko pierwszą
          zwrotkę.
          Poza tym, nic w tym nie ma, co by mogło oburzać.
          W końcu czołgiści hitlerowcy częściej niż śpiew uprawiali seks czy pili gorzałę,
          i nikomu nie przychodzi do głowy, by tych rzeczy zakazywać;-))
          • herrrkagan Re: Piosenka Wehrmachtu znalazła się w nowym śpie 06.04.09, 20:47
            Panzerlid akurat nie jest piosnka nazistowska, ale w Polsce sie
            raczej zle kojarzy...
      • ws21 Tak... 07.04.09, 07:08
        Jakbyś "Mein Kampf" przeczytał, też byś nic złego nie znalazł. Bo to
        wszystko zależy od gruntu, na który to ziarno padnie. Jak w
        przypowieści Jezusa.
        A co do palenia książek. Droga do wydania "Mein Kampf II" stoi
        otworem. Czekamy na autora. I widząc to co się dzieje, długo czekać
        nie będziemy.
      • przemek05 Re: Fakt: Ruskie lepsze. 07.04.09, 19:52
        Np. Swiaszczennaja wojna. Ma te sile oddzialywania: "Wstawaj, strana
        ogromnaja, wstawaj, na miertnyj boj..." Ale niektore niemieckie tez
        sie moga podobac. Osoba z mojej rodziny mieszkala niedaleko koszar w
        GG i jak sluchala Niemcow spiewajacych "Horst Wessel Lied", to jej
        sie podobalo - co nie ma nic wspolnego z negatywnym stosunkiem do
        okupanta :-)
    • elsby "Pieśn o czołgu"... haha ekscentryczny kraj. 06.04.09, 21:21
      Gorzej,że sąsiedzi.
      • logikus1 Re: "Pieśn o czołgu"... haha ekscentryczny kraj. 06.04.09, 21:26
        my mamy lepsze!
        tekstpiosenki.emuzyka.pl/7290/5.html
    • dziadek_alex Chetnie przypomne dlaczego sad w Karlsruhe... 06.04.09, 22:44
      Chetnie koledze przypomne dlaczego sad w Karlsruhe nie podjal decyzji o delegalizacji NPD we wspomnianym procesie.Otoz rzeczywiscie wystapiono wowczas z wydawaloby sie, dobrze umotywowanym wnioskiem o delegalizacje. To oznacza, ze oskarzenie zawieralo odwolania do wystapien czlonkow NPD wymienionych z nazwiska, ktorzy w czasie roznych spotkan i manifestacji wyglaszali przemowienia godzace w konstytucje Niemiec. Zgodnie wiec z odpowiednim kodeksem warunki dla delegalizacji wygladaly znakomicie.
      Tym samym sedziea przewodniczacy wskazuje na dzialacza X , ktorego przemowienie bylo rzeczywiscie super nazistowskie. Sedzia wnioskuje o areszt dla tego goscia. Natychmiast melduje sie sluzba bezpieczenstwa z wyjasnieniem, ze ten czlowiek nie moze byc aresztowany bo to wtyczka sluzb bezpieczenstwa i trzeba go wylaczyc ze sprawy i to wszystko co powiedzial. Oczywiscie minister sprawiedliwosci o niczym nie wiedzial ...
      Sad mowi OK! Bierzemy drugiego goscia z przemowieniem faszystoskim
      i co sie okazuje. Po raz drugi wystepuja niemieckie sluzby specjalne
      o wylaczenie goscia ze sprawy i tego wszystkiego co mowil bo jest agentem sluzb specjalnych. Sad ze zdziwieniem ale przystaje na wniosek. Bierze trzeciego goscia na wokande. A tu jak u dobrego Wojaka Szwejka trzeci okazuje sie tez agentem sluzb specjalnych. Sprawa zostaje wyciszana, tlamszona.
      Sedzia sadu konstytucyjnego (jakbysmy to po polsku powiedzieli) wscieka sie i oznajmia , ze nie pozwoli osmieszac sadu konstytucyjnego i oddala powodztwo. Z roznych stron spadaja na tego sedziego gromy a on tak naprawde uratowal twarz sadu konstytucyjnego.
      Sledzac ta sprawe, wielokrotnie czytalem te same artykuly, bo nie moglem uwierzyc, ze cos takiego jest mozliwe.
      • perfect4u Re: Chetnie przypomne dlaczego sad w Karlsruhe... 07.04.09, 06:28
        dziadek_alex napisał:

        > Chetnie koledze przypomne dlaczego sad w Karlsruhe nie podjal
        decyzji o delegal
        > izacji NPD we wspomnianym procesie.Otoz rzeczywiscie wystapiono
        wowczas z wydaw
        > aloby sie, dobrze umotywowanym wnioskiem o delegalizacje. To
        oznacza, ze oskarz
        > enie zawieralo odwolania do wystapien czlonkow NPD wymienionych z
        nazwiska, kto
        > rzy w czasie roznych spotkan i manifestacji wyglaszali przemowienia
        godzace w k
        > onstytucje Niemiec. Zgodnie wiec z odpowiednim kodeksem warunki dla
        delegalizac
        > ji wygladaly znakomicie.
        > Tym samym sedziea przewodniczacy wskazuje na dzialacza X , ktorego
        przemowienie
        > bylo rzeczywiscie super nazistowskie. Sedzia wnioskuje o areszt
        dla tego gosci
        > a. Natychmiast melduje sie sluzba bezpieczenstwa z wyjasnieniem, ze
        ten czlowie
        > k nie moze byc aresztowany bo to wtyczka sluzb bezpieczenstwa i
        trzeba go wylac
        > zyc ze sprawy i to wszystko co powiedzial. Oczywiscie minister
        sprawiedliwosci
        > o niczym nie wiedzial ...
        > Sad mowi OK! Bierzemy drugiego goscia z przemowieniem faszystoskim
        > i co sie okazuje. Po raz drugi wystepuja niemieckie sluzby
        specjalne
        > o wylaczenie goscia ze sprawy i tego wszystkiego co mowil bo jest
        agentem sluzb
        > specjalnych. Sad ze zdziwieniem ale przystaje na wniosek. Bierze
        trzeciego gos
        > cia na wokande. A tu jak u dobrego Wojaka Szwejka trzeci okazuje
        sie tez agente
        > m sluzb specjalnych. Sprawa zostaje wyciszana, tlamszona.
        > Sedzia sadu konstytucyjnego (jakbysmy to po polsku powiedzieli)
        wscieka sie i o
        > znajmia , ze nie pozwoli osmieszac sadu konstytucyjnego i oddala
        powodztwo. Z r
        > oznych stron spadaja na tego sedziego gromy a on tak naprawde
        uratowal twarz sa
        > du konstytucyjnego.
        > Sledzac ta sprawe, wielokrotnie czytalem te same artykuly, bo nie
        moglem uwierz
        > yc, ze cos takiego jest mozliwe.
        Mieszkalem w Niemczech i wlasnie zauwazylem ze caly ten nazizm
        wywolywanie nastrojow antycudzoziemskich jest sterowane przez rzad
        niemiecki.Partia CDU w tym czasie wprowadzila polityke oodstraszania:
        wstrzymac naplyw cudzoziemcow i pozbyc sie tych ktorzy juz sa.
        Mielismy spotkanie z takim politykiem CDU z Lubeki ktory nas takimi
        haselkami karmil.Nic wiec dziwnego zeszefowa CDU, Merkel tak sie
        afiszuje z Erica Steinbach. Wy ze sluzbami specjalnymi Niemic tylko
        potwierdzaja moja teorie.To rzad niemiecki propaguje nazizm.Mozna
        wiec powiedziec ze to jest nadal kraj rzadzony przez nazistow
        chociaz moze nieoficjalnie.
        • ws21 Ale odkrycie..... 07.04.09, 07:12
          Ja nigdy w Niemczech nie mieszkałem i to też wiem ....
          Tylko ślepiec tego nie zauważy. Niemcy prowawdzą politykę. Na jej
          końcu jest kolejny pożar w Europie. I modry milonów. Wpajają
          społaczeństwu ideę i poczekają ......
    • art.usa Piosenka Wehrmachtu znalazła się w nowym śpiewn.. 06.04.09, 22:46
      I co w tym zlego?.
      Polskie partyzanckie pieśni dobrze znam,
      choc partyzanci, gwałcili, okradały, i mordowali Polaków,
      gorzej jak faszyści niemieccy, inaczej nie mniely by zadniej szansy
      przeżycia, i walki przeciw faszystom.
    • tymon99 Piosenka Wehrmachtu znalazła się w nowym śpiewn.. 06.04.09, 23:42
      a co złego w tej piosence? jest równie niewinna jak 'o mój rozmarynie', a może
      nawet bardziej :D
      • callisto1 Ale nikt przy śpiewie "Rozmaryna" nie palił kobiet 07.04.09, 10:05
        dzieci i starców w stodołach, nie wrzucał granatów do dołów pełnych
        zapędzonych tam żywych ludzi, nie gazował w komorach śmierci i nie
        robił abażurów z ludzkiej skóry....Żyją jeszcze ludzie (choć niestety
        co raz mniej ich jest), którzy te "żołnierskie" pieśni pamiętają tak
        dobrze,że śnią się im po nocach, tak jakby ich nuty i słowa mieli
        wypalone na własnym ciele.Porównanie Twoje jest więc co najmniej
        niestosowne.
        • klod1 Re: Ale nikt przy śpiewie "Rozmaryna" nie palił k 07.04.09, 10:11
          TO samo moge powiedziec o rocie, ze ta piesn nie jest zabroniona.


        • tymon99 Re: Ale nikt przy śpiewie "Rozmaryna" nie palił k 09.04.09, 09:44
          bardzo to emocjonalne, ale bez sensu.
        • a_weasley Re: Ale nikt przy śpiewie "Rozmaryna" nie palił k 31.10.13, 12:12
          Sacra! Niemieckim zbrodniarzom wojennym zdarzało się również śpiewać "Stille Nacht", i dokąd nas to prowadzi? MSZ donikąd.
    • maciek788 o co ten hałas? 06.04.09, 23:53
      gdyby śpiewali o gazowaniu Żydów,to zrozumiałbym oburzenie
    • polonski Piesn o czolgu niemieckim.. 06.04.09, 23:54
      Oda i modlitwa do gasienic czolgow niemieckich miazdzacych glowki polskich i
      rosyjskich dzieci.

      Vorsicht! Wraca niemieckie "nowe". Zawsze twierdzilem, ze w przyrodzie
      niemieckiej wszystko wraca do "szweinehund rownowagi". A w tempie takim, ze az
      ludziom wlosy deba staja.

      A jak niemcy zarycza ten hymn jednym glosem w trakcie miarowego kroku to
      niektorym polskim folksdojczom wlosy deba stana i mrowie przejdzie po czlonkach,
      niepotrzeba bedzie "trawki".
      • art.usa Re: Piesn o gastarbeicie faszyście Polonskim 07.04.09, 04:25
        polonski napisał:

        Juz zes cos wymyslil faszysto pioruński.
        Tylko poto zeby truc.
        Zdechnij ty ku...kie nasienie, ze swoimi kłamstwami,
        i zasranym faszyzmem.
        Bo bez niego zyc nie możesz.
        To gó... siedzi w twym zarażonym przez syfilizm mózgu.
        Poszedł won przeklęty kłamca i krętaczu.

        faszyzmem


        > Oda i modlitwa do gasienic czolgow niemieckich miazdzacych glowki
        polskich i
        > rosyjskich dzieci.
        >
        > Vorsicht! Wraca niemieckie "nowe". Zawsze twierdzilem, ze w
        przyrodzie
        > niemieckiej wszystko wraca do "szweinehund rownowagi". A w tempie
        takim, ze az
        > ludziom wlosy deba staja.
        >
        > A jak niemcy zarycza ten hymn jednym glosem w trakcie miarowego
        kroku to
        > niektorym polskim folksdojczom wlosy deba stana i mrowie przejdzie
        po czlonkach
        > ,
        > niepotrzeba bedzie "trawki".
        • polonski Artek! wlasnie wydoilem krowy... 07.04.09, 06:04
          i przy okazji uslyszalem Twoje utyskiwanie. Uwazam, ze niepotrzebnie sie
          denerwujesz. Chcialem tylko napisac, ze jak tysiace.. a co tam ..miliony niemcow
          zaspiewa to bez dysonansu i to po niemiecku, i to w trakcie bezblednego
          marszowego kroku w podkutych dobra niemiecka stala butach, to i efekt bedzie
          wspanialy.
          Tobie bez trawki mrowie przejdzie po czlonkach a mozesz sobie wyobrazic Ludzi
          Zydowskich jak sie beda czuli.
          • art.usa Re:Artek! wlasnie wydoilem krowy, temu gównem cuch 07.04.09, 11:34
            polonski napisał:

            Ty faszystowski zakłamany śmieciu.
            Ty zasrany rasisto, cuchnący gnojowa.
            Ty na pewno piszesz na stojąco,
            zeby się na swój szczurzy ogon nie usiasc.

            Poszedł won z internetu, oszukańczy faszysto.

            > i przy okazji uslyszalem Twoje utyskiwanie. Uwazam, ze
            niepotrzebnie sie
            > denerwujesz. Chcialem tylko napisac, ze jak tysiace.. a co
            tam ..miliony niemco
            > w
            > zaspiewa to bez dysonansu i to po niemiecku, i to w trakcie
            bezblednego
            > marszowego kroku w podkutych dobra niemiecka stala butach, to i
            efekt bedzie
            > wspanialy.
            > Tobie bez trawki mrowie przejdzie po czlonkach a mozesz sobie
            wyobrazic Ludzi
            > Zydowskich jak sie beda czuli.
      • rojberek Bredzisz człowieczku... 07.04.09, 08:38
        ... bo nawet nie wiesz o czym śpiewa się w tej piosence.
    • ws21 Niemiecka polityka..... 07.04.09, 06:56
      Kropla po kropli i powstanie rzeka. To jest metoda od wieków
      stosowana przez Niemców. Nad Renem nic nie dzieje się przypadkiem,
      sumienność i skrupulatność to cechy narodowe.
      CDU dobrze wiedziała co i dlaczego ma się znaleźć w tym spiewniku.
      I takie mamy oto efekty denazyfikacji Niemiec. Zaczynają spiewać o
      czołgach .....
    • olias Piosenka Wehrmachtu znalazła się w nowym śpiewn... 07.04.09, 06:56
      nie wiedzieli co drukują? moze nie znają niemieckiego? a może europa
      już powinna się bać?
    • apolis To fakt - Europejczycy zza Odry już od 64 lat (!) 07.04.09, 07:20
      nie palą książek...
    • venediger Piosenka Wehrmachtu znalazła się w nowym śpiewn.. 07.04.09, 08:12
      1) zadajcie sobie trud i jeśli choć trochę znacie niemiecki, poszukajcie tekstu
      Panzerlied i odpowiedzcie na pytanie, czym się różni od normalnych piosenek
      wojskowych. Nie ma tam żadnego nawiązania do ideologii faszystowskiej, nic o
      podbojach, o wyższości rasy. Można się też czepiać, że piosenka jest z 1933, a
      Wehrmacht utworzono w 1935. Faktem jest, że Wehrmacht ją śpiewał. Jak całą masę
      niemieckich piosenek popularnych i ludowych...
      2) kojarzycie może osławiony Chór Aleksandrowa, który jeździ po świecie
      śpiewając pieśni krasnoarmiejców, również takie, z którymi nasi kałmuccy
      "bracia" "wyzwalali" terytoria II RP. Koncerty w Polsce pewnego razu odbywały
      się w okolicach 17 września. Gdzie wasze oburzenie? W ruskich śpiewnikach też
      tak chętnie grzebiecie??
      • apatryda_ateista Re: Piosenka Wehrmachtu znalazła się w nowym śpie 07.04.09, 08:24
        Brawo! Nareszcie ktoś mądry na forum gazety.pl
      • ws21 Kogo wyzwalali, tego wyzwalali.... 07.04.09, 08:26
        "nasi kałmuccy "bracia" "wyzwalali" terytoria II RP"
        Rozumiem, że nie wszystkim pobicie Niemców się podoba. Pewnie
        przodkom się nieźle w tych czasach żyło. Ja należę do tej części
        narodu polskiego, który został wyzwolony.
        A trudu posługiwania sie językiem hitlerowców sobie nie zadam, nie
        będę sobie buzi plugawił.
        • apatryda_ateista Re: Kogo wyzwalali, tego wyzwalali.... 07.04.09, 08:33
          To jest coś takiego jak "język hitlerowców"?
          • cyrylku Re: Kogo wyzwalali, tego wyzwalali.... 07.04.09, 10:41
            Tak, zob. świetną monografię Lingua Tertii Imperii Viktora v. Klemperera, ale mu chodziło chyba o coś innego. ;-)
          • ws21 język hitlerowców .... 07.04.09, 12:09
            hitlerowcy dla mnie to tożsame pojęcie z połączenia większości
            ludności niemieckiego obszaru językowago, czyli Niemiec i Austrii.
            Oczywiście że mam na myśli język niemiecki .....
            • apatryda_ateista Re: język hitlerowców .... 07.04.09, 13:53
              A toś wymyślił! Hitlerowcami byli tylko ci, którzy popierali tego austriackiego
              katolika. Dzisiaj została ich zapewne garstka ale mogli po śmierci Hitlera
              przyznać się do błędu i zmienić swój stosunek do niego. Ich potomkowie zaś mają
              coś wspólnego z hitleryzmem? Myślę, że nic. Kompletnie nic. Nie to pokolenie.
              Widać masz marne pojęcie o współczesnych Niemczech i dzisiejszym pokoleniu
              Niemców. Wystarczy zdobyć się na odrobinę empatii i starać się najpierw poznać a
              później zrozumieć Niemców, Austriaków i Szwajcarów, o których nie wspomniałeś.
              • ws21 Szwajcarzy? 07.04.09, 16:53
                Nie przypominam sobie abym słyszał o jakimkolwiek udziale Szwajcarów
                w zbrodniach. Oni tylko bogacili się na zrabowanym majątku ....
                A co co Niemców w XXI wieku. Oczywiście, dla mnie są oni niewinni.
                Ale jak widzę że idą w ślady ojców/dziadków to zmieniam o nich
                zdanie. I tyle.
                Widzisz, na ratlerka jak poszczekuje możesz popatrzeć z
                politowaniem, jeśli jednak robi to rottweiler ......
                Dlatego, to co dzieje się za Odrą napawa mnie grozą.
                • apatryda_ateista Re: Szwajcarzy? 08.04.09, 15:48
                  Przypomniałem o Szwajcarach jako, w części, niemieckojęzycznych. Mnie napawa
                  grozą natomiast polski faszyzm.
      • zojek2 Re: Piosenka Wehrmachtu znalazła się w nowym śpie 07.04.09, 11:35
        Można się też czepiać, że piosenka jest z 1933, a
        Wehrmacht utworzono w 1935.
        mozna sie czepiac, ale to nic nie udowadnia. Zgodnie z traktatem
        Wersalskim Reichswehr nie mial prawo do czolgów, a wszakze nazisci
        doszli do wladzy w 1933r., a Hitler juz w lutym tego roku oswiadczyl
        generalicji, ze zamierza znacznie rozbudowac wojsko. wiec piosenke
        kazali komponowac na wyrost, zanim nawet powstaly formacje pancerne.
      • przemek05 Re: Lili Marlene zakazac! 07.04.09, 20:04
        Tez Wehrmacht spiewal... Tylko, cholera, jest tu maly problem,
        Alianci tez to spiewali :-)
    • hart5 Piosenka Wehrmachtu znalazła się w nowym śpiewn... 07.04.09, 08:14
      Co na to nasi germanofile,pożyteczni idioci żyjący z resztówek
      nieprzetrawionych przez Niemców funduszy
    • apatryda_ateista Piosenka Wehrmachtu znalazła się w nowym śpiewn... 07.04.09, 08:20
      Jakim prawem Polacy chcą cenzurować niemieckie wydawnictwa?
    • mikelondon Re: Piosenka Wehrmachtu znalazła się w nowym śpie 07.04.09, 08:26
      Dla tych co znają angielski (tłumaczenie nie jest moje - ściągnięte
      z www.worldwar2aces.com/panzerlied.htm)
      Whether it storms or snows
      Whether the sun shines upon us
      The day burning hot
      Or the night freezing cold
      Dusty are our faces
      But happy we are at heart
      We're at heart
      Our tank roars ahead
      Along with the storm wind

      With thundering engines
      Fast as a lightning bolt
      The enemy engaging
      Within our armor plates
      Come on comrades
      In the battle, all alone
      We stand all alone
      That's how we strike deep
      Into the enemy's ranks

      When an enemy tank
      Appears ahead of us
      Full throttle is given
      And we close with the foe
      What value then is our life
      For the army of our nation
      Yes army of our nation
      For to die for Germany
      Is our highest honour

      With obstacles and tanks
      The enemy blocks our path
      We laugh about it
      And simply pass them by
      And if we are threatened by guns
      Hidden in the yellow sand
      In the yellow sand
      We find ourselves a path
      That no one else found

      And if we are abandoned
      By that unfaithful luck
      And if we don't return
      To our homeland again
      If a bullet strikes us down
      If our fate calls upon us
      Yes our fate upon us
      Then for us the tank will be
      An honorable grave

      Jest tu mowa o Niemczech i śmierci dla ojczyzny... ale o Adziu jakby
      mniej
    • rojberek A co w tej piosence takiego nazistowskiego? 07.04.09, 08:36
      Piosenka jak każda inna wojskowa - czy to polska, czy angielska, czy francuska
      itp. itd.

      Ob's stürmt oder schneit,
      Ob die Sonne uns lacht
      Der Tag glühend heiß
      Oder eiskalt die Nacht
      Bestaubt sind die Gesichter
      Doch froh ist unser Sinn
      Ist unser Sinn
      Es braust unser Panzer
      Im Sturmwind dahin

      Mit donnernden Motoren
      Geschwind wie der Blitz
      Dem Feinde entgegen
      Im Panzer geschützt
      Voraus den Kameraden
      Im Kampf steh'n wir allein
      Steh'n wir allein
      So stoßen wir tief
      In die feindlichen Reihn

      Wenn vor uns ein feindliches
      Heer dann erscheint
      Wird Vollgas gegeben
      Und ran an den Feind!
      Was gilt denn unser Leben
      Für unsres Reiches Heer?
      Ja Reiches Heer?
      Für Deutschland zu sterben
      Ist uns höchste Ehr.

      Mit Sperren und Minen
      Hält der Gegner uns auf
      Wir lachen darüber
      Und fahren nicht drauf
      Und droh'n vor uns Geschütze
      Versteckt im gelben Sand
      Im gelben Sand
      Wir suchen uns Wege
      Die keiner sonst fand

      Und läßt uns im Stich
      Einst das treulose Glück
      Und kehren wir nicht mehr
      Zur Heimat zurück
      Trifft uns die Todeskugel
      Ruft uns das Schicksal ab
      Ja Schicksal ab
      Dann wird uns der Panzer
      Ein ehernes Grab.
    • zgr-edo Niemcy mieli się z czego cieszyć 07.04.09, 08:41
      popatrzcie jaka była różnica w sprzecie, piosenka niemiecka też jakoś
      lepsza melodyjnie
      www.youtube.com/watch?v=8pPc-OmUKow&feature=related
      www.youtube.com/watch?v=bRgQYhdaiQo&feature=PlayList&p=55A3E569E73386DF&playnext=1&playnext
      _from=PL&index=96
    • slon2002 a moja pisenka z dzieciństwa: heidi heido heida 07.04.09, 08:47
      heidi heido heida heidi heido heida heidi heido hei da la la la la.
      • zgr-edo Re: a moja pisenka z dzieciństwa: heidi heido hei 07.04.09, 09:01
        o to Ci chodzi ?
        www.youtube.com/watch?v=oaZVca-zOMM&feature=related
        to też wojaki śpiewali,he,he
        www.youtube.com/watch?v=-uluiOxkQm8&feature=related
        • przemek05 Re: Dzieki, szukalem tego! 07.04.09, 20:10
          W licznych polskich filmach wojennych ta piosenka sie pojawiala.
          Najlepszy jest refren, zwrotki raczej srednie....
      • a_weasley Re: a moja pisenka z dzieciństwa: heidi heido hei 31.10.13, 12:20
        slon2002 napisała:

        > heidi heido heida heidi heido heida heidi heido hei da la la la la.

        ...jest popularną od paru pokoleń pieśnią opilczą z XIX w. i polityki tam mniej, niż w "Góralu, czy ci nie żal".
    • ambl Piosenka Wehrmachtu znalazła się w nowym śpiewn... 07.04.09, 10:17
      He,he właśnie ją ściągam.Lubię te hitlerowskie marsze bynajmniej nie ze
      względów sentymentalnych tylko ot,tak po prostu na melodyjność.W grze RTCW
      jest nieżła piosenka,puszczana 3x
    • an_konta Piosenka Wehrmachtu znalazła się w nowym śpiewn... 07.04.09, 10:17
      Oni nie spalą tego śpiewnika , bo nie palą książek podobnie jak Hitler...
      nigdy nie palił...Mein Kampf
    • cyrylku I znowu skandal na niby 07.04.09, 10:37
      "Wolno śpiewać tylko pierwszą zwrotkę. Druga i trzecia mówiące o ataku na wroga i śmierci dla Rzeszy zostały skreślone."

      To nieprawda. W Bundeswehrze śpiewa się - całkiem oficjalnie - pierwsze trzy zwrotki, tylko czwarta (ta z śmiercią dla Niemiec, nie dla Rzeszy) znikła.
      Oprócz tego, ludziom z wojska nie wolno śpiewać o ataku na wroga?
      • tymon99 Re: I znowu skandal na niby 09.04.09, 11:12
        cyrylku napisał:

        > ludziom z wojska nie wolno śpiewać o ataku na wroga?

        a nie mogą o ptaszkach, kwiatkach i biedronkach?
    • art.usa Piosenka Wehrmachtu, wyślijmy Bartoszewskiego, 07.04.09, 11:39
      ten stary wapniak się na niej pozna.

      Jako pierwsze zabrońmy Niemcom spiewac.
      Polityka Niemiecka, moze byc tylko robiona w Polsce.

      Glosne oddechy Niemieckie, mnie przeszkadzają.

      A poz niej kupmy Niemieckie stryczki.
    • polonski Bredzisz! folksdojcz_arthurku, 07.04.09, 13:08
      Po pierwsze tracisz szybko nerwy i wyzywasz bogu ducha winnych zasluzonych
      przedstawicieli polskiego rzadu.

      Nikt jak narazie nie wyzywa czlonkow twojego cwanego i obludnego rzadu.

      Ten fakt dyskwalifikuje w oczach prawdziwych niemcow twoja karlowata dusze
      sprzedawczyka, i drugiej albo i trzeciej kategorii polskiego przyszywanego
      folksdojcza tuz za zniemczonymi Turkami.

      Po drugie nikt nie zabrania "spiewac" po niemiecku (hrrr..hr... fercajung! jakos
      mi sie wyrwalo, bo za kazdym razem jak ktos sie zabiera do spiewu po niemiecku
      pusty smiech mnie ogarnia i przechodzi w placz, no ale coz to jest polonskiego
      sprawa uczuleniowa moze, a moze nie, kwestia gustu hrr..hrrr.)

      Chodzi o to, ze niektore ich arcydziela sa bardzo ciezkie dla ich gardla i
      niemcy a do tego ich folksdojcz_pacholki zaczynaja ryczec o dojczland, pozniej
      gancejurop a za chwile gancewelt.

      • art.usa Re: Bredzisz! faszysto folksdojczu Polonski 07.04.09, 13:51
        polonski napisał:

        O moje nerwy, to ty zakłamany śmieciu faszystowski się nie martw.

        Jeżeli tam mieszkasz, to powinieneś wiedzieć,
        ze w Niemczech jest bardzo silny Związek Żydowski,
        z Przewodniczaca Pania Knobloch, która często prowadzi dyskusje
        polityczne, i co tylko możliwe krytykuje. (Sprawdź google)
        Czyli mniej albo więcej, robi liberalna Politykę w Niemczech.
        Przeto nie wciagaj w swa propagandę Zydow, bo jak cie znam,
        wlasnie ty, tym samym Zydom, wsadzisz jutro noz w plecy.

        A ty szczurze faszystowski z mozdzkiem kanarka,
        chcesz cos powiedzieć, zeby truc ale nie wiesz już co.

        Dlatego jest zawsze wskazane, nim ty klamliwa zarazo,
        swa gebe otworzysz, cie odrazu kopnac w zbuki.



        > Po pierwsze tracisz szybko nerwy i wyzywasz bogu ducha winnych
        zasluzonych
        > przedstawicieli polskiego rzadu.

        On Bartoszewski, jest przedstawicielem Polskiego Rzadu?.
        W jakiej wasni ty dziadu zyjesz.
        Nawet gdyby byl, to ani mnie drapie.

        przechodzi w placz, no ale coz to jest polonskiego
        > sprawa uczuleniowa moze, a moze nie, kwestia gustu hrr..hrrr.)

        Beczysz bo ci pies żarcie pożar?, i jesteś zly po tym Chappe,
        ze jeszcze warczysz gnido niedobra, z rozdwojonym ozorem.

        > Chodzi o to, ze niektore ich arcydziela sa bardzo ciezkie dla ich
        gardla i
        > niemcy a do tego ich folksdojcz_pacholki zaczynaja ryczec o
        dojczland, pozniej
        > gancejurop a za chwile gancewelt.


        Skad ty to znasz, śpiewasz ciągle po pijaku, smierdzacy dziadu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka