leniuch102
11.04.09, 10:01
"Nigdy nie wystąpiła o warunkowe przedterminowe zwolnienie, choć miała do tego
prawo. Po odsiedzeniu całej kary, nie musi już o nic prosić wymiaru
sprawiedliwości."
??? WTF?! Prosze, niech jakiś dziennikarz mi wytłumaczy ten fenomen. Z tego co
wiem, można wystąpić juz po połowie kary. Laska siedziała cztery lata - drugą
połowę - z powodu ambicji? Nie chciała się upokarzać prośbą?
Czy wiedziała że zostanie odrzucona? jeśli tak to skąd wiedziała i dlaczego
miała być odrzucona?
A może bała się, że nie będzie mogła na warunkowym wyjechać wyjechać z Polski?
Jeśli tak, to znowu - czemu wolała więzienie od pobytu w Polsce? Bała się, że
w kraju ktoś ją odstrzeli?
Co to za dziennikarze, którzy z jednej strony nadmuchują romantyczną historię
zabójczyni i zakochanego Francuza, a z drugiej strony zostawiają bez
komentarza podstawowe fakty.
axxowatch.blox.pl