kumpel_kolesia 22.04.09, 10:39 Dobry tekst i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rtoip1 Warszawioki zaś fandzolom 22.04.09, 10:44 To że praca jest ciężka i niebezpieczna, nie oznacza, że górnik (kopalnia) nie powinien(a) zapłacić składki - z której możliwa będzie wypłata tej wysokiej emerytury. Składka emerytalna powinna być sfinansowana ze sprzedaży węgla, a nie przez podatek nałożony na wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
makabi Warszawioki zaś fandzolom 22.04.09, 11:07 Jak dobrze, że pan dziennikarz przyznał się do bycia ślązakiem. Dzięki temu można zrobumieć jego sentymentalną apologię przywilejów benjaminków PRL-u. Urodziłem się i wychowałem na ślasku obok, w Karkonoszach. Nie byłem w kopalni, nie byłem górnikiem. Mój ojciec pracował jako elektryk w zakładach chemicznych - dwukrotnie zatruty dwusiarczkiem węgla w czasie usuwania awarii filtrów eletrycznych komina wentylacyjnego. Jego koledzy po 15 latach pracy przy warnikach (urządzeniach do gotowania drewna przy produkcji celulozy) mieli nieodwarcalne zmiany układu nerwowego. I tez mógłbym się licytyowac z panem dziennikarzem-ślązakiem na temat trudów pracy kilometr pod ziemią. A co powie maszynista pociągu? hutnik? betoniarz-zbrojarz na budowie? spawacz kotłów ciśnieniowych? Jednak od czasów socjalizmu realnego w POlsce ciężko pracowali tylko górnicy. Inni to sięobijali, a jedynie górnikom śpiewano hymny pochwalne. Kiedy u nas na Dolnym Śląsku w sklepach był ocet i personel to sklepy dla górników wygladały jak Pewex lub Baltona. Realny socjalizm i wódz partii rodem z Sosnowca nauczyli cału naród, że gonikom się należy bo ciężką pracę mają. Pewnie dlatego jako jedyna grupa zawodowa, kiedy im się czasy gierkowskiej prosperity skończyły uznali że tylko hucpą, kijami, łańcuchami, kilofami i kamieniami beą walczyć o przywileje, demonolujac Warszawę, którą potem warszawiacy musieli sprzątać. Kiedy cały kraj mówi o oszczędzaniu i kryzycie, górnicy bezczelnie potrafią w teleqwizji powiedzieć, że za 5000 na miesiąc to sie "nie da zyć" i 10% podwyżki to jest więkcej niż konieczne bo jak ine to będzie strajk albo kolejny popis chuligaństwa w Warszawie. Następnym razem panie dziennikarzu ślązaku może trohcę więćej pokory. Czasy Gorka to przesżłość. Sklepów górniczych i kartek "G" podobnie. Popatrzcie w jakich warunkach i za jakie przywileje pracują gónicy w Czechach i na Słówacji. Najedzony nigdy nie zrozumie głódnego. Ślązak nigdy nie zrozumie, że już nie jest pępkiem socjalistycznej ojczyzny bo węgiel kopie. Maszynista z emeryturą 1400zł albo nauczyciel z emeryturą 1600zł też może panu apologecie męczeństwa górników udowodnić, że jedna lekcja z rozwydrzoną młódzieżą to taki sam wysiłęk dla nauczycziela jak przepychanie sę od podszybia do przodka. A dla maszynisty jazda z Katowic do Szczecina z pociągiem pełnym węgla jest tak samo wyczerpująća jak fedrowanie, kiedy przez kilka godzin trzeba siedzieć w bezrichu wpatrzonym na tory kolejowe czy przypadkiem jakiś pijany kierowca nie zaparkuje na nich swojej limuzyny. Udowadnianie,że na emeryturze gónikowi należy się znacznie wiećej niż maszyniście czy nauczycielowi to ogłędnie mówiąć nietalt i egoizm. Ciekawe po której stronie pan dziennikarz był w kwestii przywilejów emerytalnych dla funkcjonarouszy MSW z czasów realnego socjalizmu? Odpowiedz Link Zgłoś
kumpel_kolesia Syn chemika... 22.04.09, 11:31 może Pan mieć rację, ale Pański Ojciec nie ma pieniędzy! Pan chyba naprawdę wierzy w to, że mówieniem i pisaniem o sprawiedliwości ową się otrzyma? Nie sądzi Pan, że jednak "brzydki" sposób górników był jednak skuteczny? Bo jeśli Pan władzy wierzy, to niech przyjrzy się naszym autostradom. Widzi Pan? Nie? A widzi Pan! PS. Proszę nie myśleć, że z Pana szydzę. Jest Pan na pewno porządnym człowiekiem. Nasze władze takich lubią. Im mogą każdy kit wcisnąć! Odpowiedz Link Zgłoś
ulther Re: Warszawioki zaś fandzolom 22.04.09, 14:58 Czyli jako syn "niedopieszczonego" elektryka zazdroscisz przywiliejow tym, ktorym z powodow ideologicznych tych synekur nie brakowalo. Czy niesprawiedliwe rozwiazanie dot. elektrykow czy pracownikow wykonujacych prace w szkodliwych warunkach zmienia charakter pracy gornika? Chyba nie. Ciagle jest ciezka i ciagle odciska na gornikach pietno. Naleza im sie wysokie emerytury! Odpowiedz Link Zgłoś
dem0kryt Warszawioki zaś fandzolom 22.04.09, 11:21 Odpowiedź Pana Redaktora bardzo ładna, tylko kompletnie nie na temat. Pan Redaktor nie zaprzeczył, że górnicze emerytury są finansowane przez innych. Pan Redaktor twierdzi, że to w porządku, skoro praca górników jest tak ciężka, jak to Pan Redaktor na własne, odważne oczy ujrzał. Pytanie: czy tylko praca górników jest tak ciężka? Gdyby przywileje emerytalne mierzyć li tylko uciążliwością pracy to wypadałoby uprzywilejować jeszcze kilka innych zawodów. Ale owe przywileje górnicy zawdzięczają nie tyle ciężkiej pracy, ile silnemu lobby, którego boją się politycy, a które jest w stanie wydusić z nas haracz... Ten tekst to kolejne bajdurzenie lokalnego demagoga. Jeśli warszawiaki fandzolom to Pan Ślązak najzwyczajniej robi nam wodę z mózgu. Głownie po to, by spokojniej sięgać do naszej kieszeni... Odpowiedz Link Zgłoś
10robo10 Re: Warszawioki zaś fandzolom 22.04.09, 11:38 Nikt nie mówi, że górnicy maja lekko . takie stawianie sprawy jak w tym tekście to zamulanie sprawy czyli, jak mówią u nas, zwykła ściema. Rzecz w tym, że te pieniądze są kosztem nauczycieli, pielęgniarek i wielu innych. Nie mam nic przeciwko górnikom by tyle dostawali ale niech to wynika z ich pracy a nie z budżetu na który się wszyscy składają. Tak naprawdę to reszta Polski jest opodatkowana w sposób niejawny. Wiem, że wtedy węgiel byłby bardzo drogi, nikt by go nie kupował i górnicy by stracili pracę, ale taniej by było ogrzewać domy olejem lub prądem. tak na marginesie gdy ginie kierowca to nie jest to tak spektakularne jak wypadek w kopalni ale tragedia jest taka sama. Statystycznie proporcjonalnie więcej kierowców ginie na drogach niż górników w kopalniach. I na koniec nie jestem z Warszawy i niech autor wie że taki pogląd reprezentuje reszta Polski minus Górny Śląsk. Odpowiedz Link Zgłoś
rm429 Warszawioki zaś fandzolom 22.04.09, 11:48 Dla porządku z tymi emeryturami prominentów gorniczych zawyżających srednia. tak sie sklada, że poniekąd sie do nich zaliczam. Za faktycznie przepracowanych 35lat otrzymuje netto niespełna 3000zł. Pracowałem zaczynając od najniższych stanowisk na dole kopalni, spędzając wiele godzin pod ziemia , często więcej niż przysłowiowa szychta. Doszedłem do prominentnych stanowisk. Emeryture wyliczono mi ze spłaszczonej kwoty bazowej do 250% średniej krajowej mimo, że skladki przez wiele lat pobierano ze znacznie wyższej bazy. Tez mógłbym narzekać na system gdzie pracownicy służb mundurowych, wojskowi, policjanci itp. o pracownikach aparatu bezpieczeństwa nie wspominając otrzymują znacznie więcej. Moj przyjaciel były pracownik naukowy na uczelni zatrudniony był na 1,5 etatu i pobiera wyższą emeryture. Piszę to aby zweryfikować fakty o tych wyjatkowo wysokich, nienależnych rzekomo emeryturach górniczych. Odpowiedz Link Zgłoś
43misia Warszawioki zaś fandzolom 22.04.09, 12:55 Niech politycy idą do pracy na kopalnię to się dowiedzą jak będą sr... ze strachu bo oni nic nie robią tylko się kłócą a forsy mają jak lodu za nic i nie tylko forsy złodzieje Odpowiedz Link Zgłoś
swiat_jest_plaski dla porównania 22.04.09, 13:34 Tylko w trzech pierwszych kwartałach 2008 w rolictwie zostały zarejestrowane 21 263 wypadki, w tym 77 śmiertelnych (źródło- krus www.krus.gov.pl/zadania-krus/prewencja/wypadki-przy-pracy- rolniczej/statystyka/ ). Zapewniam Pana, Panie Kortko, że nie chce Pan wiedzieć ile wynosi emerytura rolnicza. Odpowiedz Link Zgłoś
ulther Sluszne emerytury dla gornikow 22.04.09, 14:55 Dajcie gornikom spokoj. Pracuja ciezko, nalezy im sie godna emerytura. Sam pracuje w Warszawie, ale jestem z robotniczej Lodzi i irytuje mnie lekcewazenie robotnikow przez "biale kolnierzyki", ktore z oburzeniem komentuja "wysokie" gornicze emerytury. Dla krytykow tego rozwiazania proponuje wycieczke do kopalni, ktora rekomendowal autor komentowanego artykulu. Odpowiedz Link Zgłoś
10robo10 Re: Sluszne emerytury dla gornikow 22.04.09, 15:09 Nikt nie ma pretensji do górników o emerytury. Pretensje są do rządu o to że zabierają innym by dać górnikom. Odpowiedz Link Zgłoś
2berber Re: Sluszne emerytury dla gornikow 22.04.09, 17:47 10robo10 napisała: > Nikt nie ma pretensji do górników o emerytury. Pretensje są > do rządu o to że zabierają innym by dać górnikom. Chwileczkę, coś się nie zgadza - proszę wytłumacz. Zabrano - generałom. Zabrano sb-ekom. To Ty nie zabrałaś, zabrali rządzący. Zabiorą górnikom - też nie Ty, tylko rząd. Zabiorą twoim rodzicom - przecież też nie Ty! O ciebie się nie martwię,o twoje dzieci też nie, bo w tym wyścigu szczurów zagryziecie się nie wiedząc kiedy :-(. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Propozycja dla Pana Redaktora 22.04.09, 19:10 W tej wyliczance zawodów ze szczegolnie trudnymi warunkami pracy, proponuje zajrzeć np. do kontrolerow ruchu lotniczego na najbliższym lotnisku - a co, białym kołnierzykom tez sie nalezy. Mysle ze osobista wycieczka w tym celu na podkatowickie lotnisko i opisanie jej, równiez nie byłaby od rzeczy... A i do hut przecież nie ma pan tak daleko, a może spędzić tydzień na lekcjach w szkole podstawowej? Odpowiedz Link Zgłoś
alakyr Re: Propozycja dla Pana Redaktora 22.04.09, 20:50 Popieram bmci i dodam: też jestem ze śląska, też wiem jak wygląda robota na dole i dlatego szanowny redaktorze niech Pan opisze pracę poszczególnych grup np, elektryków, wentylacji, ślusarzy, przodka. Ten znój, który Pan opisuje dotyczy może 30 %, reszta ma się dość spokojnie. A przywileje takie same. Po drugie, nikt myślę nie broni płacić kopalniom składek na emerytury gornicze i rozliczać to w kosztach. Nie ma natomiast zgody na dopłacanie z podatków wypracowanych przez resztę społeczeństwa. A jak węgiel będzie za drogi.... no to trzeba go importować a kopalnie zamknać. Tak zrobiono w całej Europie. Odpowiedz Link Zgłoś