Dodaj do ulubionych

Maturzyści już po języku polskim: "Banalne, cho...

    • slepowron4 Ach, matoły, matoły... 04.05.09, 17:25
      Nieeee, to nie może być prawda, to jakiś zdradziecki falsyfikat. Toć ja tam widziałem słytnną szkołę na Bednarskiej, pepinierę prawdziwej inteligencji warszawskiej, kuźnię elit, gniazdo orłów, Akademię Platońską... Ja przepraszam, że będę niegrzeczny i mowę splugawię, ale to (wziąwszy nawet poprawkę na marnej jakości pozę tej gó...arzerii) się w głowie nie mieści, żeby takie bałwany kiedykolwiek wysłano do pracy innej od kopania rowów i wywożenia gówna szambiarkami. A jakie to jeszcze dumne, samozachwycone. Niekiedy głupota skrajna jest błogosławieństwek - głupiec nie zdaje sobie sprawy z tego, jak bardzo jest głupi.
      • robur1978 Re: Ach, matoły, matoły... 04.05.09, 17:48
        No wlasnie, wiec puknij sie w leb to moze Cie oswieci, jak bardzo sie mylisz. Co
        ma przeczytanie kilku ksiazek napisanych 200 czy 100 lat temu do zdolnosci
        rozumowania, wyciagania wnioskow, uczenia sie i wykonywania pracy, ktora
        czlowieka interesuje.
        Wiekoszosc tych oczytanych, czepiajacych sie gramatyki i literowek ludzi,
        potrafi tylko krytykowac a sami g**** w zyciu maja.

        --
        Formula 1 Drivers Autographs - f1-drivers-autographs.com
        • slepowron4 Re: Ach, matoły, matoły... 04.05.09, 17:56
          Właśnie się puknąłem w łeb i pomyślałem, że do wyciągania wniosków i rozumowania potrzebna jest wiedza.
          O tym, że znajomość dzieł literackich pogłębia nasze człowieczeństwo nie wspominam nawet, bo mógłbym przedmówcy nasunąć jakieś nieprzyjemne myśli o jego ludzkim ubóstwie.
        • 13xm Re: Ach, matoły, matoły... 04.05.09, 18:10
          Trochę generalizujesz wciskając ludzi w jedną szufladę..ci, którym
          przeszkadza złe pisanie (gramatycznie i interpunkcyjnie), nie mają
          jakiegoś skrzywienia i urazu bo im się coś nie udało..to zwyczajnie
          razi.. Jesteśmy Polakami a nie..nie napiszę kim. Sam się czepiasz
          tych książek sprzed "100, 200 lat" a zapominasz, że kto nie pozna
          historii zmuszony jest ją powtarzać..sam nienawidzę historii ;) Ale
          jest w tym sens. Sam też piszesz sensownie, a tylko nie mów mi, że
          żadnej lektury nie przeczytałeś..więc jednak coś to czytanie ci
          dało? Umiesz pisać! Wow! ;) ..też kiedyś uważałem, że lektury to
          niepotrzebny kłopot..dopóki gdy nie zrozumiałem, że to własnie też
          uczy myślenia.
          • robur1978 Re: Ach, matoły, matoły... 04.05.09, 18:33
            Nie twierdze, ze wcale nie czytalem lektur. Poznac historie, madrosci ludowe,
            jak piszesz, jest wskazane. Nie czuje sie lednak glupszym, czy w mniejszym
            stopniu czlowiekiem tylko dla tego, ze nie czytalem Pana Tadeusza, Lalki, Nad
            Niemnem itd. To ze nie czytalem nie znaczy, ze nie mam o tym zielonego pojecia i
            nie wiem o co tam chodzilo.

            Inteligencja nie jest wprost proporcjonalna do przeczytanych ksiazek. Mozna
            przeczytac ich o 70% mniej, uzupelnic ciekawym reportazem i czymkolwiek innym,
            zeby miec pojecie o swiecie, historii itd.

            Ja bym raczej ubolweal ze maturzysci nie umiejaja napisac podania na studiach,
            niz nad tym ze nie czytali 'Chlopow'.
            --
            Formula 1 Drivers Autographs - f1-drivers-autographs.com
            • old-amsterdam Re: Ach, matoły, matoły... 05.05.09, 01:45
              Zawsze tak bełkotliwie się wypowiadasz? Przecież tego co piszesz,
              nie sposób zrozumieć. Wątpię,czy sam siebie rozumiesz. Może jednak
              lepiej było w młodości czytać ksiązki?
            • losiu4 Re: Ach, matoły, matoły... 05.05.09, 08:37
              robur1978 napisał:

              > Nie twierdze, ze wcale nie czytalem lektur. Poznac historie,
              > madrosci ludowe, jak piszesz, jest wskazane. Nie czuje sie lednak
              > glupszym, czy w mniejszym stopniu czlowiekiem tylko dla tego, ze
              > nie czytalem Pana Tadeusza, Lalki, Nad Niemnem itd. To ze nie
              > czytalem nie znaczy, ze nie mam o tym zielonego pojecia i
              > nie wiem o co tam chodzilo.

              no pewnie, wystarczy bryka poczytać a tam już napisza jak i co
              należy rozumieć. Tak właśnie hoduje się lemingi - zero myślenia,
              zero czytania, w bryku podadza jak co interpretować.

              > Inteligencja nie jest wprost proporcjonalna do przeczytanych
              > ksiazek.

              nie jest, ale sorry, nieprzeczytanie KILKUNASTU pozycji w ciągu
              kilku ładnych lat dyskwalifkuje. Jako człowieka aspirującego do
              miana ogólnie wykształconego. Dlaczego założono że KAŻDY musi mieć
              maturę? Tak, piszę KAŻDY, bo niespełnienie tych mizernych wymagań to
              już dyskwalifikuje całkowicie. Nie wierzę by ktokolwiek posiadający
              ze 4 szare komórki na krzyż w mózgu mógłby nie zdać matury w obecnym
              kształcie. No chyba że się mylę.

              > Ja bym raczej ubolweal ze maturzysci nie umiejaja napisac podania
              > na studiach, niz nad tym ze nie czytali 'Chlopow'.

              jedno wynika z drugiego :) jak człek jest organicznie niezdolny do
              przetrawienia kilku tysięcy kartek przez lat kilkanaście (od bidy -
              strona na dzień), to jak ma on napisać coś z sensem?

              Pozdrawiam

              Losiu
        • old-amsterdam Re: Ach, matoły, matoły... 04.05.09, 18:11
          Bo widzisz tłuku, inteligenta od chama rozróżnia sie również po tym,
          że ten pierwszy woli czytanie książek od tłuczenia kasy,która i tak
          nikomu do niczego nie jest potrzebna w takich ilościach,w jakich
          chciałbyś ją mieć,żeby wyleczyć swoje kompleksy. A poza tym
          młodzi,inteligentni iwykształceni z wielkich miast i tak mają
          pieniądze z definicji i z urodzenia. Dlatego stać ich na
          Bednarską,która wymaga dużo więcej od swoich uczniów,niż się
          niektórym wydaje.No i nie przyjmuje byle tłuków.
          • 13xm Re: Ach, matoły, matoły... 04.05.09, 18:16
            Bednarska - tak się nazywała moja matematyczka w podtsawówce.. Ostra
            i wymagająca kobieta..niestety święć Panie nad Jej Duszą.. Dzięki
            niej (i nie tylko) nauczyłem się obowiązkowości i zapału do
            nauki..czasami nawet dostało się linijką po łapach, ale z punktu
            widzenia czasu - opłacało się :)
          • slepowron4 Re: Ach, matoły, matoły... 04.05.09, 19:02
            O, widzę, że zabolało. Słusznie, powinno po takim występie abiturientów.
    • hania.mala Re: Maturzyści już po języku polskim: "Banalne, c 04.05.09, 17:49
      A czymże dziś jest matura? Kolejnym szoł ciuchów następnego ku...szcza i fryzur,
      za które zapłaci "dbająca o dziecko" mamusia. Od lat równamy do dołu a tematy
      tegorocznej matury i prezentowane w artykule wypowiedzi są najlepszym tego
      dowodem. "Jak oni zdają" a nie matura.
      h.m.
      • 13xm Re: Maturzyści już po języku polskim: "Banalne, c 04.05.09, 18:13
        "jak oni zdają"..dobre ;) za swojej matury pamiętam te chwalenie się
        podwiązkami i czerwoną bielizną.. miłe w widoku, ale...heh :p
    • skipper_ Maturzyści już po języku polskim: "Banalne, cho.. 04.05.09, 17:54
      coz... zdaje sie obecnym "elitom" chodzi o wychowanie wlasnie
      takich obywateli... nie czytaja, bo i po co, mature zdaja na podstawowym
      poziomie itd...

      mowiac wprost - polglowki

      ale za to beda bez zastanowienia przyjwac kazda "prawde objawiona"
      serwowana im przez "elity"... i nikt nie zauwazy nawetm, iz krol
      jest nagi...
    • twelvemoons Maturzyści już po języku polskim: "Banalne, cho.. 04.05.09, 18:08
      Tegoroczna matura z języka polskiego na poziomie podstawowym to hańba,
      wstydziłabym się, gdybym musiała ją pisać. Tekst na poziomie Superexpresu,
      pytania jak dla gimnazjalistów, a tematy tak banalne i proste, że aż się coś
      robi... Czy to już dno czy jeszcze parę metrów mułu zostało na następne lata?
    • eye-witness Maturzyści już po języku polskim: "Banalne, cho.. 04.05.09, 18:11
      szok! kiedys bylo trzeba ksiazki czytac, zeby zdac mature. teraz maturzysta ma
      pod nosem konkretny fragment i nr akapitow w dodatku, gdyby okazalo sie, ze ma
      tez problem z liczeniem, zadna sztuka przeczytac, chyba, ze dzisiejsza mlodziez
      nie potrafi tez czytac. i wg mnie to wstyd mowic otwarcie o tym, ze nie czytalo
      sie lektur. ok, niektore sa koszmarne, ale co ludzie, ktorzy nie wiedza nic,
      moga robic w zyciu. ot, przyszlosc narodu.
    • isa.stern Maturzyści już po języku polskim: "Banalne, cho... 04.05.09, 18:26
      banalne tematy, dziwię się, że tak mało osób zdecydowało się na rozszerzoną...
    • em_es "Nie czytałem żadnych lektur, tylko Karolcię" 04.05.09, 19:14
      i czym się tu chwalić? matolstwem własnym?

      gratuluję redaktorom GW cytatu dnia, w sam raz na pierwszą stronę, obrazuje
      dno, zarówno jeśli idzie o autora tej "mądrości", jak i poziom tego artykułu,
      o ile artykułem można nazwać zlepek cytatów z forum
    • niuoka90 Maturzyści już po języku polskim: "Banalne, cho.. 04.05.09, 19:39
      Ludzie, nie bądźcie aż tak krytyczni wobec maturzystów.:) Moim zdaniem
      wypowiedzi niektórych z Was są zbyt ogólnikowe-niektórzy z krytykowanych przez
      Was osób mogą czuć się poszkodowani, np. ja. :P Pisałam dziś maturę z języka
      polskiego na poziomie rozszerzonym i chyba nie poszło mi tak źle. Możliwe, że w
      temacie o Kochanowskim był jakiś haczyk, bo nie sądzę, żeby to wszystko okazało
      się aż tak oczywiste, ale lepiej być dobrej myśli. Jeśli chodzi o filmik
      gazety.pl...rzeczywiście dziennikarze źle trafili:P Zazwyczaj na "wyluzowanych
      gości" i dziewczynki uzależnione od leków, co oczywiście godzi w innych
      19-latków, którzy przeczytali większość lektur szkolnych i np. pasjonują si
      literaturą i poezją powszechną i polską. To wszystko zależy od ludzi i ich
      podejścia. Macie rację, wyrażając obawę o przyszłość Polski z takimi
      rodakami..ale tu również nie bądźmy złej myśli, bo wielu, np. ja, chodziło do
      liceum mającego wysoki poziom nauczania i coś jednak potrafimy:) Trochę wiary w
      kwiat młodzieży polskiej;)
    • tatiana99 Maturzyści już po języku polskim: "Banalne, cho... 04.05.09, 20:48
      "Pan Tadeusz" to ciężka lektura. Ja się zmusiłam dopiero po czterdziestce i
      też nie było lekko... a miałam już wtedy za sobą siedem tomów Prousta po
      francusku...
    • paulinaa Maturzyści już po języku polskim: "Banalne, cho... 04.05.09, 22:11
      niby nie trudne te tematy ale moja matura była łatwiejsza :)
    • perun1984 Maturzyści już po języku polskim: "Banalne, cho... 05.05.09, 00:13
      Nowa matura dla tumoków. Pogratulować MEN.
    • adam81w Co to jest za lektura "Karolcia"? 05.05.09, 02:49
      Bo może nie pamiętam ale co to za książka, kto ją napisał?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka