kiczkis Andrzej Czuma i "jacyś biedacy"... 16.05.09, 02:47 (...) "Minister stwierdził, że nic nie wie, o mailach swojego syna do aministracji Salonu24.pl, w których domagał się on usunięcia wpisów blogerki oraz ujawnienia jej nazwiska w celu skierowania pozwu sądowego. - Nic mi nie wiadomo o pozywaniu jakiejś Kataryny - mówił Andrzej Czuma i dodał: - Nie interesują mnie wynurzenia jakiegoś biedaka anonimowego, który jest tak tchórzliwy, że jest w stanie znieważać ludzi tylko przykryty maską anonimowości. - Kto pani powiedział, że syn będzie ją ścigał? Może Kataryna? - ironizował minister." ===================================================================== Tchórzliwy to jesteś pan panie Czuma (czekam na pozew do sadu ze strony syna - Krzysztofa..) i pański syn, ale nie Kataryna.. Cale pańskie zachowanie jak i pańska wypowiedz jest niesłychanie aroganckie.. poniżające.. i wielce pogardliwe wobec stojących niżej pańskiej osoby i pańskiego syna.. Pan panie Czuma jesteś na dodatek nieelegancki i arogancki, gdyż tylko tchórz.. i to podły tchórz z miedzianym czołem będzie się wypierał własnych słów i czynów i obelżywie traktował adwersarzy nie dorównujących panu pozycją społeczną i zajmowanym stanowiskiem.. Siedziałeś pan w więzieniu PRLowskim i dzisiaj szczycisz się Pan tym i przedstawiasz to jako akt odwagi i heroizmu (nie przypadkiem podobnie zachowują się niejaki Frasyniuk - lewak zresztą.. i "Bolek".. - tez lewak, obecnie na liście plac - nie nie.. nie Kiszczaka.. "Libertas" tym razem..). Tylko ze po latach.. albo "odwaga" panu się "rozmieniła", albo zapomniał pan co to jest honor i uczciwość (chociaż nie miał pan problemu z "wyceną" swego "heroizmu" na kwotę 700 tys. złotych - to tez pomówienie pana i kłamstwo "jakiegoś biedaka"?? - przy czym tegoż "jakiegoś biedaka"(czyli mnie) najmniej obchodzi czy zażądał pan 90 zł i do tego 699.910 złotych odsetek, czy tez zażądał pan 90tys.zł i 610tys.zł odsetek.. - etc.itd.. - Jakby nie liczył, będzie to.. 700.000).. - Cała Polska wie o groźbach i terroryzowaniu Kataryny sądem przez pańskiego syna, a jedynie pan tego nie wie??? - Jest to zwyczajnie niesmaczne i śmierdzi hipokryzją i fałszem na odległość.. - "Noblesse oblige" - zauważył kiedyś - książę de Lévis.. - Również pan, jako ikona niezłomności i prawości - na dodatek jako minister SPRAWIEDLIWOŚCI, powinien umieć zastosować tą zasadę do siebie.. - Gdyż.. - i tu dochodzimy do kwestii "tchórzliwej anonimowości" - tak czy inaczej.. - ja czy "Kataryna" czy każdy inny internauta, jesteśmy w sieci ANONIMOWI panie "nietchórzliwy" Czuma.. - Nawet jeśli napiszę panu że nazywam się - dajmy na to - Pantalon Koziedupski, to i tak JESTEM ANONIMOWY!! - Niezależnie od tego czy będę podpisany w internecie jako "anonim".. jako "gość".. jako "kiczkis" czy chociażby jako "Kalasanty Rozporek".. - Jest np. w sieci.. w internecie, lewacki półgłówek podpisujący się "leszek.niedzielski".. Chamowate "toto".. głupie.. i antypolskie.. Tylko co to zmieniło i zmienia ze podpisał się on jako "leszek.niedzielski" - panie "nietchórzliwy" Czuma?? - Jest przez to mniej ANONIMOWY - panie "nietchórzliwy" Czuma?? - A jaka to różnica jeśliby podpisał się np. "witalis.lis"?? - albo.. "kataryniarz" na ten przykład - panie "nietchórzliwy"?? - Co by to zmieniło?? Różnica zaczyna się wówczas dopiero, gdy grozi sądem anonimowej Katarynie już "jakby trochę" mniej anonimowy Krzysztof CZUMA i kiedy ta ze ANONIMOWA Kataryna jest arogancko wyśmiewana i wzgardliwie traktowana w publicznej TV przez całkiem już NIE ANONIMOWY "wzór cnót" i prawdomówności jakim jest Andrzej CZUMA senior - minister SPRAWIEDLIWOŚCI przy tym.. - Rożnicę tez robi taki "KUKU" Palikot.. Niesiołowski, czy pański kompan Komorowski - -et consortes.. Pan.. i ci wymienieni (jak tez "bufetowa" Gronkiewicz-Waltz dla porównania), już anonimowi nie jesteście i tu nazwisko i imię gra swoja role i ma znaczenie, ale.. nie dajmy się zwariować!! - Ani nazwisko jakiegoś Hipolita Krówki, ani "inszego" Filimona Pierdziszewskiego niczego tu nie "ujawni" i nie zmieni ich anonimowości w sieci.. - A policja i polskie "sądy" zawsze dojdą "who is who".. Ta "anonimowość" jest pozorna w gruncie rzeczy.. - Te niuanse i "subtelności" są oczywiste dla tych, którzy nie nalezą ani do skundlonego "establishmentu" politycznego ani tez nie brylują w powszechnej telewizji, a są "jakimiś biedakami" bez znaczenia - ANONIMOWYMI członkami społeczności internetowej - CZYTAJĄCEJ to, co piszą inni.. - równie jak oni ANONIMOWI "jacyś biedacy".. Wprawdzie jesteśmy rożnymi "Koziedupskimi" i "Koziecyckimi" - czyli na tyle nic nie znaczącym dla "nie byle jakich" CZUMÓW "planktonem" ze czytać nas - "jakichś biedaków" - nie warto, to jednak tenże "plankton" właśnie, ci "jacyś biedacy" mogą walnie przyczynić się do tego, ze gwiazda aroganckiego i zbyt pewnego siebie "polityka", może szybko stać się "spadającą gwiazdą" i szybko zniknąć z firmamentu politycznego.. Jedno mogę stwierdzić panie Czuma.. Obaj przeżyliśmy cały PRL, ale to dzisiaj czuje się mniej bezpieczny.. I nie mowie o fizycznym poczuciu bezpieczeństwa.. - I to nie jest tylko "Kataryna" i jej błaha wypowiedz.. W PRLu - panie CZUMA - wiedzieliśmy dokładnie co "lzia", a czego "nie lzia".. Były obszary zabronione, a reszta?? Właśnie reszty nikt nie kontrolował.. - Dzisiaj jest odwrotnie.. Cenzura, zamordyzm i narastający terror tyczy praktycznie wszystkiego i wszystkich dziedzin.. Obejmuje praktycznie wszystko.. I jeśli jest coś jeszcze gorszego - panie Czuma.. to tylko polskie sądy i sądownictwo.. - To po to walczyliśmy z komuną (bo PRLu do końca nie zwalczyliśmy..) - byście mogli "walczyć" z takimi jak ja lub Kataryna "jakimiś biedakami"?? (do wiadomosci: - Andrzej.Czuma@sejm.pl ) Odpowiedz Link Zgłoś
rooboy masz 100% racji, kiczkis... 16.05.09, 02:54 o tym samym pisalem chwilke wczesniej... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=95372263&wv.x=2&a=95379398 ale napisalem, ze jego wypowiedz to chamska drwina, a faktycznie jest to chamska drwina i pogarda... Odpowiedz Link Zgłoś
mpkok Andrzej Czuma o Katarynie: Nie interesują mnie ... 16.05.09, 03:03 Zgasilo mnie w czasie pisania i niech w takim wypadku Czuma caluje sie w dupel razem z Tuskiem - to kabaret a nie minister - do radia byle jakiego to moze nikt by go nie sluchal. Panie Tusk puknij sie pan - ja nawet w szkole nie moge uczyc mimo ze skonczylem studia naucztcielskie 25 lat temu w zawodzie nie pracowalem. Czuma minister - zenada Odpowiedz Link Zgłoś
jb.pach Andrzej Czuma o Katarynie: Nie interesują mnie ... 16.05.09, 06:03 Panie Premierze jak Pan niechce sie blaznowac to usun Pan Pana Czume ze stolka .To niejest minister marzen polakow i POLSKI Odpowiedz Link Zgłoś
edi54 Andrzej Czuma o Katarynie: Nie interesują mnie ... 16.05.09, 06:11 Gdy tak slucham roznych wypowiedzi Andrzeja Czumy to kwituje tego osobnika krotka charakterystyka :nieokrzesany prostak. Brak w tych wypowiedziach elokwencji ,inteligencji , sympatycznosci. Na kazdym kroku "wylazi" z niego gbur ...i pomyslec,ze niby to osobnik z rodowodem przedwojennego ziemianina (moze nawet szlachetki).A tak w ogole to wpisuje sie on w typ ....podolskiego szlachciury (jaki to model ,niech sobie poczyta!) Odpowiedz Link Zgłoś
protoplex Re: Andrzej Czuma o Katarynie: Nie interesują mni 16.05.09, 06:47 Ech, ty, "krystalicznie czysty" człowieczku, co walczyłeś o kasę a nie o wolność. Nie wiem czy Ty mijasz sie z prawdą, ale twój syn, twoja prawa ręka to na pewno. Odpowiedz Link Zgłoś
washner Ten to biednych ma za nic-podobnie L.Kaczyński 16.05.09, 07:53 Trochę inny jezyk ,,wynurzenia biedaka' kontra ,,spieprzaj dziadu" ale treśc ta sama. Sugerują obydwaj że biedny dziad niema prawa wyrażać własnych opinii. Chwała wam za to - my wiemy na kogo głosować Odpowiedz Link Zgłoś
j.ciecwierz Kataryna, to sfrustrowane babsko na usługach PIS 16.05.09, 09:37 Tylko łajdacy i tchórze ślą anonimy, donosy itp... Janusz Ciećwierz...Elbląg. Odpowiedz Link Zgłoś
malpa-z-paryza niech zyja blogi! 16.05.09, 10:03 bo, przeciez jest to nowa forma dzienikarstwa, nowa forma wypowiada sie publicznie i co idzie analizowanie ruchow naszych politykow. Moze im sie to niepodoba, to nich walcza beda nastepnymi Don Kichotami na planecie. Odpowiedz Link Zgłoś
piemont12 Prwdziwy blogier, pisze pod własnym nazwiskiem... 16.05.09, 10:28 przykłady można mnożyć; Palikot,Czarnecki, itp.. Kataryna, to zapewno sam Igor Janke, tchórzliwa dziewczynka... Odpowiedz Link Zgłoś
czarny_aniol_saskiej_kepy I ta mumia nic nie wiedzaca jest w Polsce ministre 16.05.09, 10:59 Ten Czuma to stary czlowiek, ktoremu jedyne co w zyciu wyszlo, to znajdowanie wierzycieli dla ktorych i tak nie mial zamiaru byc wiarygodnym! Biedak, ktory nie zdaje sobie nawet sprawy ze swojego ubostwa! Co ten menel i wagabunda zyciowy robi w rzadzie Tuska? Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra991 Andrzej Czuma o Katarynie: Nie interesują mnie ... 16.05.09, 11:52 Panie ministrze Czuma! Nie podoba sie pan nam. Za dużo mniemania o sobie i swoich krzywdach, za dużo miłości do pieniędzy, za mało pracy! Mam nadzieję, że rychło ktoś pana zmieni na stanowisku. Pana wąsko osadzone oczy budzą nieufność... Odpowiedz Link Zgłoś
magnusg Tuskosyny moga Katarynie jedynie buty lizac, 16.05.09, 12:23 bo przerasta ich inteligencja stokroc.Bezwzglednie i trafnie punktuje ta bande nierobow i pasozytow. Odpowiedz Link Zgłoś
pogromca_gamonia A co to jest, ten katarynna? Moher jaki czy co? 16.05.09, 12:33 Odpowiedz Link Zgłoś
kangoo443 Andrzej Czuma o Katarynie: Nie interesują mnie ... 16.05.09, 14:28 Panie Czuma.Całe Pana zachowanie to wstyd i chańba. Nawet wychowanie syna który grozi innej osobie sądem za napisanie prawdy jest po prostu chańbą. Dzisiaj w telewizji był wywiad z panią Profesor,polka pracująca w amerykańskim szpitalu która wykonała zabieg przeszczepu twarzy. Porównałem te dwie postacie tj. Andrzeja Czumy i jej. Jedna to wstyd i chańba dla polonii i polaków w USA i druga zaszczyt i duma. O jednej z tych osób będą pisać jako o bochaterze a o drugiej jako o osobie która za czyn dokonany świadomie i rzekomo w walce o demokrację zadała 700 tyś zł i narobiła długów w USA tak że do dzisiaj jeszcze jako minister w polskim rządzie się z tego tłumaczy. Obie te postacie łączy jedno że wyjechały do USA w tym samym czasie. Nasuwa się pytanie która z tych osób zasługuje na szacunek,a która na pogardę. Odpowiedz Link Zgłoś
an_konta Re: Andrzej Czuma o Katarynie: Nie interesują mni 16.05.09, 16:33 Chańbienie języka polskiego też jest HAŃBĄ !!! Odpowiedz Link Zgłoś
power_mac RzeczPOsPOlita 16.05.09, 15:16 Zastraszony Czuma, którego ewentualnym kolejnym krokiem w karierze byłoby przejście w totalny niebyt, jak trzymający się brzytwy pomaga Temidzie podglądać to i owo, niczym...kataryniarz. Sprawy nad Wisłą toczą się trakiem-rakiem. Komusza mentalność władz zatrważa. Zamordyzm włączający na swoje usługi media stał się formą dzierżenia (od Dzierżyńskiego) władzy. Poniżanie polityków innej opcji bez merytorycznej duskusji o przyszłości kraju przyjmuje festiwalowo-igrzyskowe formy. Czy o takiej Polsce marzył Mickiewicz, Norwid, Słowacki, Sienkiewicz, Miłosz, JPII? Odpowiedz Link Zgłoś
allspice Andrzej Czuma o Katarynie: Nie interesują mnie ... 22.05.09, 09:24 wypowiedż 'godna' ministra:( Odpowiedz Link Zgłoś
wielee.lasow wiemy wszystko 22.05.09, 10:04 zajrzyjcie na wwwASYCIENIASYpl - tam jest wszystko co trzeba :) Odpowiedz Link Zgłoś