Dodaj do ulubionych

Człowiek z piany

17.05.09, 12:17
Jak dla mnie kierownictwo związków zawodowych to zazwyczaj
towarzystwo wzajemnej adoracji a zwykli pracownicy to są im
potrzebni bo płacą składki. Walka o wszystko i zadymy to sens ich
istnienia. Tak naprawdę rzadko sie zdarza aby działacze związkowi
mieli na celu dobro zakładu. Chodzi tylko to to aby wyciągnąć tyle
kasy ile się da, bez względu na kondycję firmy.
Obserwuj wątek
    • azeta7 Ja - związkowcom w oczy !!! 17.05.09, 13:26
      PRAWDĄ PO OCZACH !

      Burzą się stoczniowcy, walczą górnicy, protestuje lud pracujący
      miast i wsi żyjący z ”państwowego garnuszka”. Winnym wszystkiego
      zła jest każdy premier, każdy rząd, każda władza. Protestujących
      podpuszczają politycy opozycji tak długo póki sami nie dorwą się do
      władzy. Wtedy winnymi tych małych pensji, drożyzny, bezrobocia są
      ci, co byli przed nimi. I tak ta karuzela kręci się dookoła… Toczą
      się sejmowe dyskusje, wielkie i małe debaty, a i tak nikt nikomu nie
      mówi brutalnej prawdy. Nie jestem ekonomistą ani ekspertem
      gospodarczym, ale żeby poznać prawdę wystarczy trochę zdrowego
      rozsądku.
      Spójrzmy na to, co w Polsce się stało, na to, co się dzieje i do
      czego zmierzamy. Żyliśmy kiedyś w PRL gdzie w gospodarce
      socjalistycznej nie musieliśmy wypełniać pitów, martwić się o
      utrzymanie stoczni, hut, kopalń. Nikt nam nie wytykał, ze to nasze
      wspólne pieniądze. Wszystkiego, więc było mało, wszystkiego
      mieliśmy już dość zapatrzeni w syte kraje kapitalistyczne. No i
      zmieniliśmy wszystko. Wspaniali robotnicy pod sztandarami
      SOLIDARNOŚCI wprowadzili nas w tamten, wymarzony, wolny i bogaty
      świat. Na swoich barkach wznieśli do władzy swoich bohaterów, którym
      zawierzyli, że potrafią rządzić po nowemu.
      A teraz niech każdy z nas rozwiąże proste zadanie: w spadku
      otrzymujemy dużą firmę, w której kilka oddziałów produkcyjnych jest
      zadłużonych i końca tego nie ma. Właściciel nieustannie dopłaca do
      tych wydziałów. Co robimy? Jeśli nie chcemy zbankrutować musimy te
      działy zlikwidować lub całkowicie zmienić.
      Taką Firmę przejął w 1989 roku rząd Mazowieckiego, a potem kolejne
      rządy powstałe dzięki robotnikom wielkich zakładów- największych
      dłużników. Ale teraz już dłużników NAS, WSZYSTKICH POLAKÓW! I my
      nie mamy już chęci by do tego interesu dopłacać. Te Firmy MUSZĄ
      odejść od państwowego, czyli naszego, wciąż skromnego portfela.
      Muszą całkowicie się zmienić, muszą zrozumieć, że sami zlikwidowali
      socjalistyczną gospodarkę! Związkowcy wspierani przez opozycje
      udają, że tego nie widzą. Chcą by państwo, czyli Kowalski i inni
      Polacy stale składali się na ich pensje. Żądają tego paląc opony,
      rozwalając urzędy, organizując brutalne manifestacje. A na co
      liczyliście wywalając socjalizm? Jeśli na pełne towarów sklepy i
      wielkie pensje to ktoś musi na to zarobić. Ten Ktoś to MY WSZYSCY z
      wami na czele. I przestańcie kłamać ludzi, że winne są rządy, bo
      tyle samo winy ponosicie i WY.
      Dzisiaj trzeba spokojnie, WSPÓLNIE, bez zadym i manifestacji
      przeciwko NASZEJ władzy, walczyć o to by wielkie – Wasze firmy
      odchodząc od „NASZEGO garnuszka”, wzorem tych europejskich,
      amerykańskich szybko znalazły partnerów i zaczęły zarabiać dla
      siebie i dla nas wszystkich. To trochę brutalna prawda, którą
      winniście otwarcie wyznać wszystkim pracownikom zamiast wypisywać im
      hasła o „złodziejach”, „tyranach” i nakazywać szturmowania barykad.
      Socjalizm już tutaj NIE WRÓCI! Azet (redblog.poranny.pl)
      • pwrzosin Re: Ja - związkowcom w oczy !!! 17.05.09, 13:41
        azeta7 napisał:

        >
        > Burzą się stoczniowcy, walczą górnicy, protestuje lud pracujący
        > miast i wsi żyjący z ”państwowego garnuszka”.

        Bzdury gadasz przyjacielu.
        Stocznia Gdańska ma prywatnego właściciela, firmę ISD z Ukrainy (mają 83% akcji).
        Problem w tym, że rządy europejskie subsydiują strategiczny przemysł - taki jak
        stocznie, a Polska od lat wydaje swój deficyt na wojny i okupacje odległych
        krajów. I jeszcze wmawiają nam, że to dla naszego dobra. Dlatego właściciel
        stocznię zbankrutuje, jeśli Guzikiewicz mu nie pomoże uzyskać pomocy. A zgodnie
        ze stanowiskiem KE stoczni nalezy się pomoc w ochronie przed kryzysem, pod
        warunkiem, ze bedzie plan restrukturyzacji. Plan rząd zrobił na kolanie i go
        odrzucono, a potem sie spoznil z aktualizacja.
        Najśmieszniejsze jest to, że rząd zasłania się a to walką o deficyt (i tak
        będzie znacznie większy niż miał być, jak zwykle kiedy rządzi prawica), a to
        konwencję chadeków, a teraz wyborami do europarlamentu.

        Czy ty na miejscu stoczniowcow bys cicho siedzial, kiedy nieudolny rzad
        doprowadza do bankructwa Twojego pracodawcę? Ja doskonale ich rozumiem, też bym
        poszedł po pomoc, choćby do JarKacza. Zresztą dość skuteczne to jest, jak widać.
        • burlasino Re: Ja - związkowcom w oczy !!! 19.05.09, 10:21
          Chrzanisz, pwrzosin, jak potłuczony. Kryzys zaczął się jesienią ub.
          roku, a w Stoczni Gdańskiej trwa on już permanentnie od 20. lat. I
          od 20. lat dzielni stoczniowcy są na utrzymaniu polskiego
          społeczeństwa, bo ukraińscy własciciele są tam dopiero od niedawna.
        • maaac Re: Ja - związkowcom w oczy !!! 09.09.11, 15:39
          "Subsydiują strategiczny przemysł"? A w imię czego? Podaj mi jakie powody maja mnie skłaniać by z mojej pensji dofinanosowywano statki, które dzięki temu będą mogli sobie zagranicznicy taniej kupować.

          To ja już wolę płacenie na wojny na bliskim wschodzie. Dzięki temu mamy choć część żołnierzy obeznanych w prawdziwej walce a nie tylko na czyszczeniu szczoteczkami do zębów podłóg.
    • pwrzosin Re: Człowiek z piany 17.05.09, 13:29
      Ośmieszanie działaczy związkowych to dość paskudna praktyka, rodem z
      autorytarnych reżimów.

      Na całym cywilizowanym świecie związki zawodowe stanowią ważny element
      demokracji. I na całym świecie różne centrale mają swoje sympatie polityczne.
      Zwykle sympatyzują z opozycją. Hiszpańskie CGT kiedyś praktycznie tożsame z
      partią PSOE rzuca się dziś do gradła rzadowi Zapatero. Taka rola związków
      zawodowych - walczyć z rządem i pracodawcami o prawa pracowników.

      W Polsce związkowcy maja do tego szczególne powody, prawo pracy nie jest
      egzekwowane a ludzie zarabiają grosze. A wielki kapitał w spólkach medialnych
      zapewnia antyzwiązkową propagandę - jak protestowali nauczyciele to wyciągano
      pensję związkową Broniarza z ZNP, jak lekarze, to wyśmiewano Bukiela. Dziś na
      celowniku Guzikiewicz.

      Działacze związkowi to ludzie, którzy są przedstawicielami robotników. Trudno od
      nich oczekiwać ogłady i wykształcenia - zwykle są samoukami. Jeśli Guzikiewicz
      naprawdę stara się ubierać elegancko na rozmowę z dziennikarzami, to trzeba go
      za to chwalić. Jeśli jest dumny z pierwszej Solidarności, to też bardzo dobrze.
      Jeśli skutecznie robi hałas wokół swojego zakładu, to taka jest jego rola.

      Tymczasem pani reporterka zapewne nie ma nawet umowy o pracę, bo związki
      zawodowe nie są wystarczająco silne w jej zakładzie. Pani Magdaleno, celem
      Guzikiewicza jest ochrona miejsc i warunków pracy, i jeśli w tym celu zawrze
      sojusz nawet z diabłem, to jego prawo. On przecież przydały się także Pani,
      zyski Agory z pewnością wystarczają na pokrycie ubezpieczeń wszystkich
      pracowników, włącznie ze stażystami. Nie muszą trafiać do kieszeni zarządu i
      właścicieli akcji. Więc lepiej niech go Pani spyta jak uaktywnić związki we
      własnym zakładzie pracy.
      • jj43 Re: Człowiek z piany 19.05.09, 09:30
        nie należę do związków zawodowych i nie odczuwam takiej potrzeby. Sam o siebie
        umiem zadbać. jak mnie zwolnią to sobie innej pracy poszukam. nie zamierzam
        płacić składek na takich guzikiewiczów którzy myślą przede wszystkim o swoim
        interesie, bo praca w związku to fajna fucha.
      • 2berber Re: Człowiek z piany 09.09.11, 15:30
        pwrzosin napisał:
        > Na całym cywilizowanym świecie związki zawodowe stanowią ważny element
        > demokracji.

        Tak było, ale już nie jest i nie wróci więcej.
        Dzisiaj gdy pracujący z głodu nie umierają związki zawodowe
        zmieniły swoją rolę. Walczą o interes grupy ludzi aby dla nich
        zyskać więcej, kosztem całego społeczeństwa.
        Związki zawodowe dzisiaj to korporacje którym bliżej do
        okradania ludzi niż do pracy na rzecz wspólnego dobra,
        obojętnie czy to korporacja sędziów, czy związkowców
        ze stoczni - bo stoczniowcami to oni nie są.
    • hero1119 Polowanie na czarwnice.. 17.05.09, 13:32
      Niedawno za złe rządzenie obwiniano system polityczny, opozycje,prezydenta,
      niewykastrowanych pedofilów, a teraz związki zawodowe, jutro znowu opozycje,
      system polityczny itp. Zawsze musi być coś nie tak, kiedy się nie potrafi.
    • eszp Człowiek z piany 17.05.09, 14:12
      Domyślałam się, że to zdalnie sterowany przez PiS terrorysta, który
      sterroryzował załogę, media i teraz usiłuje sterroryzować całe
      państwo polskie. Działa na szkodę nie tylko swojego zakładu, ale
      całego związku. Jeśli zerwie jutro rozmowy z premierem, to będzie
      najlepszy dowód. A swoją drogą załoga może wywieźć go na taczkach,
      ma pełne na to poparcie kilku, co najmniej, milionów ludzi w Polsce.
    • za4rp Człowiek z piany 17.05.09, 14:41
      ech... gorzej niż Trybuna Ludu. Powinniście jeszcze puszczać felietony Urbana.

      Wcale mnie to nie cieszy.
      • pwrzosin Re: Człowiek z piany 17.05.09, 15:01
        za4rp napisał:

        > ech... gorzej niż Trybuna Ludu. Powinniście jeszcze puszczać felietony Urbana.
        >
        > Wcale mnie to nie cieszy.

        Fakt, to trochę przypomina te informacje o tym, że PRL nie interesuje się
        działaniami obywatela Wałęsy. Szkoda, że nie dali filmu jak Guzikiewicz
        przeklina pijąc wódkę z bratem. [Dla niewyedukowanej części społeczeństwa: SB
        zrobiła taki numer podając wódkę, a następnie filmując upitego Lecha Wałęsę z
        bratem Stanisławem w "miejscu odosobnienia" w Arłamowie, myśląc, że to go
        zdyskredytuje.]
    • prairiewind Maly Format 17.05.09, 15:09
      abo inaczej. autorka malego formatu ;/
    • azeta7 Odpowiadam: 17.05.09, 15:20
      Jeśli nie będzie zamówień, a nie będzie bo jest na swiecie kryzys to
      prywatny właściciel i tak zbankrutuje. Po co więc przedłużać agonię?
      A stoczniowcy paląc opony walczą o to bym i JA dalej ich
      sponsorował. To było dobre ostatnie 20 lat, ale dzisiaj muszą
      zrozumieć, że społeczeństwo jest za biedne by to ciągnąć. A dlaczego
      w hutach jest spokój? Bo te "deficytowe" splajtowały, a reszta
      sprywatyzowana ma sie dobrze. To samo czeka i stocznie i nie
      czarujmy się,że NASZE dotacje będą kolejne 20 lat.
    • sodomagomora55 Człowiek z piany 17.05.09, 15:21
      Nie przyszło wam na myśl, że to wy jesteście z piany? Guzikiewicz , to
      człowiek z krwi i kości, i po co robić z niego oszołoma ? To człowiek ,
      przyznaję z emocjami , z którym identyfikują się tysiące. Warto go oczerniać ?
      Macie Niesiołowskiego może na nim pojeżdzicie ?
    • herbapol Człowiek z piany 17.05.09, 15:41
      Czegoś w tej sprawie zrozumieć nie mogę,bo skoro stocznia jest w 83% firmą
      prywatną,to dlaczego za jej zły stan obwinia się w 100% rząd?Do kogo należy
      pozostałe 17%? Dlaczego polski podatnik,także poprzez Unię Europejską,ma
      finansować przedsiębiorstwo ukraińskie?
      Niech rząd wreszcie zrobi z tym porządek!Jeżeli te 17% to udziały Skarbu
      Państwa,to pan Premier powinien te udziały nieodpłatnie przekazać załodze i
      niech oni sami sobie do gardeł skaczą.W każdym razie ten wrzód już dawno
      powinien być przecięty.Niech p.Guzikiewicz i s-ka pokażą wszystkim,co to takiego
      "mądre rządzenie".
      Ponadto trzeba podkreślić wyraźnie,że problemy stoczni nie zaczęły się z chwilą
      dojścia do władzy PO.
      Te problemy są wieczne!W czasach największej świetności,kiedy pochylnie były
      pełne a zatrudnienie maksymalne,stocznie przynosiły jedynie straty.Otrzymując
      zapłatę w rublach transferowych,musieliśmy wydawać twarde dolary na zakup np.w
      Danii elementów wyposażenia.Później żaden z rządów nie miał odwagi
      zracjonalizować stoczni,bo stoczniowcy wołali NIE !Pełne zatrudnienie i basta!
      Tak prywatyzowano również FSO.Co z tego wyszło,każdy wie.Dzisiaj wszyscy biją w
      Tuska jak w bęben i nikt nie pyta,co robiły poprzednie ekipy,chociaż kryzysu
      wówczas jeszcze nie było.
      A tak na marginesie,to działalność tego pana związkowca śmierdzi mi celowym
      działaniem na rzecz interesów właściciela,a nie zalogi.
      • jan.korab Re: Człowiek z piany 17.05.09, 18:54
        Drogi Herbapolu,
        Chętnie wyjaśnię. Przemysł stoczniowy w UE ma prawo do dotacji, ponieważ rozwija
        nowe technologie i jest dochodowy. UE walczy na tym rynku z azjatycką
        konkurencją i nieźle jej idzie. Pech chce, że dobrze idzie stoczniom z wyższymi
        kosztami produkcji niż polskie - np. budowę statku Gwarek w 2001 roku zamiast
        gdańskiej dokończyła holenderska stocznia.
        Dlaczego tak się dzieje? Dotacje są obwarowane warunkami - trafiają tam, gdzie
        jest plan restrukturyzacji zgodny z unijnymi założeniami. Stocznia ma być
        nowoczesna i wyspecjalizowana. Polski rząd najpierw zwlekał z tym planem,
        następnie przesłał gniot napisany na kolanie, a po odrzuceniu go nie zechciał
        stworzyć poprawek na czas. Stocznia Gdanska nie otrzymała więc pomocy, którą
        dostały wszystkie inne stocznie. Dlaczego? Prawdopodobnie dlatego, ze tereny
        Stoczni są bardzo dużo warte i fajnie byłoby ją zbankrutować. A może dlatego, że
        niemieckie i holenderskie stocznie mają lepszy lobbying w Alejach Ujazdowskich.

        Związkowcy SG dośc długo działali "korytarzowo", jednak to nic nie dało. Szkoda,
        bo teraz jest już pewnie za późno. Warto zauważyć, że protesty Solidarności
        wspierają też inne centrale, w tym OPZZ.

        Optyka sporu dwóch prawicowych partii tylko zaciemnia obraz. Związki bronią
        ludzi z zakładu przed zwolnieniem, w tym wypadku ich interes jest tożsamy z
        interesem obu właścicieli - ukraińskiego i polskiej ARP. Wszystkim opłaci się
        mieć rentowną stocznię. To jest spór między "społeczeństwem" reprezentowanym
        przez związki w stoczni, a złodziejską elitą, która chce odebrać ludziom pracę.

        Ta sprawa bulwersuje mnie na tyle, że napisałem nieco więcej tutaj:
        prawdziennik.blox.pl.

        Pozdrawiam,
        Jan Korab
        • herbapol Re: jan.korab 18.05.09, 18:43
          Szanowny Panie.Z ogromnym zaiteresowaniem przeczytałem Pana odpowiedź na mój
          post i z przykrością muszę przyznać,że moich wątpliwości nie udało się Panu rozwjać.
          Nie będę polemizował z tezą,że stocznie to dochodowy interes w UE,ale wymagający
          nieustannie subwencji rządowych lub unijnych.Firma DR.Oetker robi od lat swoje
          budynie i pomocy nie potrzebuje.Musi być coś innego,co stawia stocznie w pozycji
          beneficjenta dotacji z publicznej kasy.Inną sprawą jest problem
          restrukturyzacji.Dlaczego tym problemem zajmuje się jakieś ministerstwo a nie
          właściciel i załoga zakładu.
          O tożsamości interesów też mnię Pan nie przekonał,bo interes właściciela jest
          zawsze inny od interesu pracownika.
          To co Pan pisał na temat zaniechań rządu jest niestety mało precyzyjne.Jakiego
          rządu?Oczami wyobraźni widzę poprzednich premierów
          (Miller,Belka,Marcinkiewicz,Kaczyński)jak siedząc przed telewizorami, zacierają
          ręce z zadowolenia i cieszą się jakie kukułcze jajo pozostawili Tuskowi.
          Pana sugestie na temat doskonałego lobbyngu stoczni niemieckich i holenderskich
          w Alejach Ujazdowskich,ogromnej wartości terenów stoczniowych jak również
          złodziejskich elit,które wyłącznie czychają na zniszczenie polskich miejsc
          pracy,też mnię nie przekonuje,ale za to śmierdzi mi na kilometr spikową teorią
          dziejów.Każdy może się mylić.Rząd też,ale zakładanie a priori złej woli,to już
          gruba przesada.A podobno p.Tusk pragnie zostać prezydentem,to jak chciałby to
          osiągnąć działając na szkodę kraju?Coś mi tu logika wywodu szwankuje.
          Ciekawi mnię również sprawa statku Gwarek,której nie znam,przyznaję.Ale czy
          jedynym powodem dokończenia jego budowy przez stocznię holenderską,były wyższe
          koszty?Coś tutaj mi nie pasuje.Cała ta dyskusja przypomina mi mego
          przyjaciela,który beztrosko stwierdził,że jego dziadka (dziedzica na kresach)
          Zydzi puścili z torbami.Nie wspomniał jednak o tym,że ten dziadek najpierw
          zadłużył się u tychże Zydów ponad wszelką miarę.Tzw.łańcuch przyczynowo-skutkowy
          także w przypadku stoczni jest bardzo ważny.Pozdrawiam.
    • respiral Człowiek z piany 17.05.09, 23:24
      Przed chwila widziałam tego pana w TV. Rzeczywiście. Człowiek piana.
      A pod pianą nic. Kompletnie nic oprócz frazesów PiSowskich. Szkoda
      czasu na takiego "związkowca".
    • brauling Człowiek z piany 18.05.09, 05:07
      Byl jusz czlowiek z marmuru i zelaza ale z piany to raczej nie, jesli jusz to
      chyba tej piwnej.
    • optyk26 Karol Guzikiewicz. Człowiek z piany 18.05.09, 20:18
      i bolek numer 2. To byłoby tyle w tej sprawie od Pana Polaka.

      Żeby było komu wyjaśnić sprawę bolka nr 2 zakładam partie zapraszam.

      Szanowni Państwo z Forum!!!
      Nazywam się Tomasz Bednarski i zakładam Partie Polityczną o
      nazwie „Normalny Polski Dom” w skrócie NPD. Potrzebuje zgłoszenia
      się 1000 osób popierających do zarejestrowania partii. Należy w
      zgłoszeniu podać Imię Nazwisko kod miejsce zamieszkania PESEL.
      Jeżeli osoby popierające zapiszą się do NPD to w pierwszej
      kolejności otrzymają pomoc pieniężną zgodnie z &.13 punkt f statutu
      NPD.
      Adres do korespondencji: E- mail : optyk26@gazeta.pl Poniżej
      przedstawiam projekt statutu.
      Statut Partii Normalny Polski Dom
      Rozdział I. Rozdział II Cele i środki działania. Rozdział III Panie
      i Panowie, ich prawa i obowiązki. Rozdział IV Władze naczelne.
      Rozdział V Majątek NPD. Rozdział VI Zmiana Statutu, rozwiązanie NPD.
      Rozdział I
      § 1. Normalny Polski Dom, której skrót brzmi NPD, jest organizacją
      działającą na podstawie ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o partiach
      politycznych oraz niniejszego Statutu i zwana jest dalej NPD.
      § 2. NPD jest partią polityczną i posiada z tego tytułu osobowość
      prawną.
      § 3. NPD działa na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej oraz wśród
      Polonii zagranicznej.
      § 4. Siedzibą Prezesa NPD jest Warszawa.
      § 5. NPD używa pieczęci oraz motta „ Bednarski na kłopoty”.
      § 6. Prezesem NPD jest Tomasz Bednarski zwany dalej „Prezesem”.
      Rozdział II Cele i środki działania
      § 7. Cele NPD określa Deklaracja Programowa oraz Założenia
      Programowe.
      § 8. NPD realizuje swoje cele poprzez:
      a). udział przedstawicieli NPD w organach państwowych i
      samorządowych,
      b). pracę ideowo-wychowawczą,
      c). prowadzenie działalności propagandowej, wydawniczej i prasowej,
      d). działalność klubową, odczytową i organizowanie wieców,
      e). współpracę z bliskimi ideowo organizacjami politycznymi i
      społecznymi,
      f). udział w wyborach.
      Rozdział III Członkowie, ich prawa i obowiązki
      § 9. NPD składa się z Pań i Panów zwanymi dalej członkami.
      § 10. Członkiem może zostać obywatel Rzeczypospolitej Polskiej,
      przestrzegający zasad etyki katolickiej, nie pozbawiony praw
      publicznych, który:
      a) ukończył 18 lat,
      b) nie należy do innej partii politycznej,
      c) uznaje Statut,
      § 11. Członków przyjmuje Prezes w ciągu 6 miesięcy od daty
      dostarczenia deklaracji.
      § 12. Odmowa przyjęcia nie wymaga uzasadnienia.
      § 13. Członek ma obowiązek i prawo:
      a) przestrzegać oraz stosować się do postanowień niniejszego Statutu
      i postanowień Prezesa,
      b) uczestniczyć w zbiórkach rzeczowych i pieniężnych na rzecz NPD,
      c) popierać kandydatów NPD wskazanych przez Prezesa w wyborach
      prezydenckich, parlamentarnych i samorządowych.
      d) korzystać z urządzeń NPD i uczestniczyć z ramienia NPD w wyborach
      do parlamentu
      i samorządu zgodnie z postanowieniami Prezesa,
      e) występować do Prezesa z wnioskami i postulatami,
      f) otrzymywać pomoc pieniężną co roku z nadwyżki budżetowej NPD.
      § 14. Prezes skreśla członka z listy członków NPD w razie:
      a) złożenia przez niego pisemnego oświadczenia o wystąpieniu z NPD,
      b) wstąpienia przez niego do innej partii politycznej,
      c) bez uzasadnienia.
      § 15. Od postanowień Prezesa przysługuje skarga do Sądu Powszechnego
      na zasadach ogólnych w ciągu trzech miesięcy od daty zaistnienia
      zdarzenia.
      Rozdział IV Władze naczelne
      § 16. Władzami naczelnymi NPD są:
      a) Prezes,
      b) kadencja Prezesa trwa do rezygnacji przez niego z funkcji i
      wyznaczenia przez dotychczasowego Prezesa nowego Prezesa,
      c) Komisja Rewizyjna składająca się z trzech członków NPD,
      d) Komisje Rewizyjną oraz Przewodniczącego powołuje i odwołuje
      Prezes.
      e) w razie stwierdzenia nieprawidłowości przez Komisje Rewizyjną
      Przewodniczący składa doniesienie do organów ścigania na zasadach
      ogólnych.
      Rozdział V Majątek NPD
      § 17. Majątek NPD stanowią ruchomości i nieruchomości oraz inne
      prawa majątkowe.
      Źródłami majątku są:
      a) darowizny, spadki i zapisy,
      b) dochody z majątku,
      c) ofiary publiczne,
      d) dotacje, subwencje oraz zwrot kosztów kampanii wyborczej
      przyznane na podstawie odrębnych przepisów,
      e) kredyty bankowe.
      § 18 Oświadczenia woli w imieniu NPD składa Prezes.
      § 19 Szczegółowe zasady zarządu majątkiem określa Prezes.
      Rozdział VI Zmiana Statutu, rozwiązanie NPD.
      § 20. Zmiana Statutu może nastąpić w drodze postanowienia Prezesa.
      § 21. Rozwiązanie NPD oraz tryb połączenia z inną partią lub innymi
      partiami następuje w drodze postanowienia Prezesa.

      Z parchem się nie dyskutuje parcha się likwiduje powiedział sadownik
      do sadownika. Broń dla każdego Polaka. Sędziów i Prokuratorów
      potraktować jak WSI. Podatek dochodowy 3% dla każdego Polaka i
      wszystkie wydatki odliczone od podstawy opodatkowania zlikwidowana
      szara strefa, zapłacony VAT. Postuluje zniesienie prawnego
      ograniczenia prędkości jazdy na drogach. Postuluje zniesienie
      prawnego ograniczenia spożycia środków odurzających . Tu wpłacaj
      pieniądze też na geotermie. Fundacja Lux Veritatis Bank Pocztowy
      S.A. o/Toruń 92 1320 1120 2585 4660 2000 0001



      • somekindofhope Re: Karol Guzikiewicz. Człowiek z piany 18.05.09, 21:20
        A mnie gó... obchodzą polskie stocznie i nieroby związkowe, do których trzeba
        nieustannie dopłacać :/
        • mariuszelwood Re: Karol Guzikiewicz. Człowiek z piany 19.05.09, 16:28
          Popieram w 100%
          Dorzucam do tego kopalnie , kolej i LOT .
      • waserwanna Ale się ubawiłam ... 19.05.09, 14:47
        ..czytając ten "statut" :)

        poniżej podam ci numer mojego konta i pin żebyś dokonał sobie
        przelewu na ten "zbożny cel" jakim jest utworzenie tej świetlanej
        partii.

        PKO BP
        12 2345 5432 2222 1010 1010 6789 8965
        nr pin: 1098

        -------------------------------------------
        Dzisiaj sygnaturki nie będzie. Przepraszam.
      • weszpolak Re: w skrócie NPD 31.08.10, 15:51
        ROTFL
    • ja.ja222 Karol Guzikiewicz. Człowiek z piany 19.05.09, 08:11
      dLa mnie ten pan to taki drugi lepper a najbardziej pasuje mi obraz
      zagonowego szlachciury wymachujacego tepą szabelka i wrzeszczącego
      po pijaku veto,veto, veto albo bigosowac, bigosować, bigosować.
    • burlasino Karol zadymiarz 19.05.09, 10:15
      Krol Guzikiewicz: "Ale nigdy nie zapomnę grudnia 1970 roku. Szedłem
      z mamą za rękę przy prezydium w Gdyni. Był ranek. Naprzeciwko
      maszerowali milicjanci. Nagle jeden wycelował karabin w stronę matki
      i powiedział "Odsuń się, ku..., bo już nie żyjesz!". To na zawsze
      zapadło w mojej osobowości."

      Panie Guzikiewicz, jak zmyślać to inteligentnie. Żołnierz z
      karabinem nie mógł powiedzieć do pańskiej matki, "... bo juz nie
      żyjesz", ponieważ to finezyjne sformułowanie jest "wynalazkiem"
      kuiltury amerykańskiej, która napłynęła do nas wraz z
      tamtejszą "ambitną" produkcją filmową w ostatnim 20-leciu. Na
      przełomie lat 60. i 70. takie sformułowanie nie było znane i
      używane w języku polskim.
      W ten sposób jeszcze raz wychodzi z Pana "zadymiarz", tym razem
      językowy.
    • gragab Karol Guzikiewicz. Człowiek z piany 19.05.09, 10:51
      Panie Guzikiewicz - niech się pan wstydzi swojego zachowania i
      swoich wypowiedzi. Niech pan nie przynosi wstydu "Solidarności" i
      ludziom walczącym o wolną Polskę. Cały świat na nas patrzy i śmieje
      się. Powinien pan wyjechać za granicę, tak jak pan mówi w ostatnim
      akapicie artykułu. Nie potrzebujemy w kraju idiotów.
    • waserwanna Na górników, hutników... 19.05.09, 14:49
      ...stoczniowców i innych aferzystów
      dokładać z moich ciężko zarobionych pieniędzy nie zamierzam.

      -------------------------------------------
      Dzisiaj sygnaturki nie będzie. Przepraszam.
    • carol4210 Karol Guzikiewicz. Człowiek z piany 09.09.11, 15:14
      Tak właśnie wyobrażałem sobie Guzikiewicza, Kapusia, awanturnika i " człowieka" chorego psychicznie. Jeszcze śmie zaprzeczać Borowczakowi i byłym kolegom.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka