Dodaj do ulubionych

Deweloperzy i bankowcy zawarli sojusz

15.06.09, 23:08
Tu się nie da nic napisać używając jedynie słów nieobjętych cenzurą...
Obserwuj wątek
    • fajnie123 Re: Deweloperzy i bankowcy zawarli sojusz 15.06.09, 23:16
      Zgadzam się... To jest niepojęte.
      • seidhe1 Re: Deweloperzy i bankowcy zawarli sojusz 15.06.09, 23:52
        standard, zawsze mysla tylko o swojej rzyci. Z drugiej strony obecnie kredyty za
        doplata sie zwyczajnie nie oplacaja w porownaniu do zwyklego. A po tych zmianach
        (nie mowie o singlach- to akurat mi nie przeszkadza) pewnie spokojnie umrze toto
        smiercia naturalna, a wraz z nia developerzy.
        • arkaszka1 Re: Deweloperzy i bankowcy zawarli sojusz 16.06.09, 00:06
          Zlikwidować ten program, zawyża on sztucznie cenę mieszkań, przy
          obecnych problemach budzetowych zapewnianie 40% marży deweloperom to
          granda.
          • bach2k Re: Deweloperzy i bankowcy zawarli sojusz 16.06.09, 01:11
            wszyscy to wiedzą!!!!! ale wtedy /Pawlak/Boni/wpisz właściwe/ musiał by
            oddać mercedesa dochnalowi więc program "rodzina na twoim i twoich
            dzieci (długu)" trwa w najlepsze
            • bach2k Re: Deweloperzy i bankowcy zawarli sojusz 16.06.09, 01:12
              należało by jeszcze dodać ku uciesze "Michnika i Wilgo Sp z.o.o"
              • dzondzon Re: Deweloperzy i bankowcy zawarli sojusz 16.06.09, 01:27
                "Chodzi o to, by budżet pomagał kredytobiorcom przez cały okres spłaty kredytu,
                ale tylko wtedy, gdy oprocentowanie przekroczy określony pułap."

                Czyli legalne napychanie kieszeni banków pieniędzmi podatników? To jest ten
                wspaniały pomysł?

                Niech deweloperzy zejdą z marż, sprzedadzą banki ziemi [dojdzie do obniżek cen]
                i budują mieszkania, na które będzie stać ludzi, którzy ich nie mają. Wówczas
                nie będą potrzebne żadne rozdawnicze programy.
                • junk92508 "Deweloperzy i banki na naszym" a nie "Rodzina na 16.06.09, 02:02
                  Ta... program

                  "Deweloperzy i banki na naszym" a nie "Rodzina na swoim"....

                  Jesli juz kiedykolwiek/jakkolwiek pomagac to tylko:

                  1. raz w zyciu
                  2. taka sama kwota dla kazdego Polaka (np. 300tys) odliczana od dochodu
                  3. na dowolny cen mieszkaniowy
                  • szmecierecie Re: "Deweloperzy i banki na naszym" a nie "Rodzin 16.06.09, 10:30
                    > Ta... program
                    > "Deweloperzy i banki na naszym" a nie "Rodzina na swoim"....

                    święta prawda

                    > Jesli juz kiedykolwiek/jakkolwiek pomagac to tylko:
                    > 1. raz w zyciu
                    > 2. taka sama kwota dla kazdego Polaka (np. 300tys) odliczana od dochodu
                    > 3. na dowolny cen mieszkaniowy

                    bezedury, dlaczego JA mam płacić na czyjeś mieszkanie dodatkowo sztucznie
                    zawyżając ceny ?
                    Po co kolejne dziwne dopłaty czy coś ? Nie będzie dopłat, ceny spadną to więcej
                    osób będzie mogło sobie pozwolić na mieszkanie.
    • swinia_spigelmana "nareszcie mamy wolny rynek" 15.06.09, 23:55
      L. Balcerowicz
      • ponury_komentator Re: "nareszcie mamy wolny rynek" 16.06.09, 00:18
        to bardzo wolny...ze prawie stoi
        • swinia_spigelmana Re: "nareszcie mamy wolny rynek" 16.06.09, 08:53
          nei rozumieciek olego - wazne ,ze wolny. Dla kogo czy kto traci
          niewaznee wazne, ze jedynei wlasciwa tolerancyjna i unieersalnie
          dobra idieologia zwyciezyla !!!

          Howgh
          • wlodekzpoznania nie truj,lecz patrz jak się zachowają Twoi wybrańc 16.06.09, 09:09
            wybrańcy, jak postąpi partia, którą poparłeś. Na razie za takimi postulatami
            jest zdecydowanie PSL, co jak na partię lobbistyczną przystało wcale nie dziwi.
            W imię wolnego rynku szermują hasłami utrzymania mocy produkcyjnych w
            budownictwie, a problem nabuzowania potężnego nadmiaru mocy produkcyjnych i
            wskutek tego potężnego zapasu produktów i półproduktów do nich nie dociera.

            Zatem znów powtórzę moją receptę na powrót do normalności:
            1. powrót do wolumenów produkcji, cen mieszkań i gruntów z 2004 = równowaga
            popytu i podaży
            2. jak najszybciej konieczne jest wprowadzenie podatku katastralnego
            zerobudżetowego, choćby w pierwszej kolejności na grunty. Niech się skończy
            żyłujące ceny kiszenie gruntów inwestycyjnych.
            • swinia_spigelmana eh wladek 16.06.09, 09:21
              ty tak konkretnie po poznaksu - a ja jako poeta chciale wseprzec
              szcztyna idee Leszka B. Tuska D. oraz reszty wolnorynkowcow
              uciakjacych teraz do Brukseli. Dla rozszerzania idei rzecz jasna.
      • szmecierecie Re: "nareszcie mamy wolny rynek" 16.06.09, 09:03
        jaki wolny skoro regulowany i z dopłatami ?

        Ja tu wolności nie widzę nic, ale za to widać sporo socjalizmu i prób naciągania
        wszystkich na kasę
        • swinia_spigelmana Re: "nareszcie mamy wolny rynek" 16.06.09, 09:22
          bo kolega nic nie rozumie - wolny rynke to domiana socjalizmu. tym
          razem dla waskiej grupy "misiakow". Otake Polske walczylim.
          • szmecierecie Re: "nareszcie mamy wolny rynek" 16.06.09, 10:26
            ee co ty bredzisz znowu ? Domena socjalizmu ?
    • troll_koronny Deweloperzy i bankowcy zawarli sojusz 16.06.09, 00:27
      Hehe. Pięknie! Kolejna odsłona projektu mającego na celu tylko i wyłącznie
      wydojenie budżetu. Po co konkurować, bo co obniżać cenę, skoro można po
      pieniążki z kasy państwowej sięgać?
      Deficyt budżetowy? Rząd zastanawia się nad zwiększeniem wpływów do budżetu
      (podatki, akcyzy etc)? Może powinni najpierw ograniczyć wydatki, w
      szczególności takie jak "Rodzina na Twoim, moim, NASZYM". Szczególnie że
      zamiast pomagać obywatelom, po 100-kroć przeszkadzają.
    • asd616 Re: Deweloperzy i bankowcy zawarli sojusz 16.06.09, 01:29
      Jeszcze więcej mam płacić za cudze?
    • wymiatator1 Re: Deweloperzy i bankowcy zawarli sojusz 16.06.09, 07:10
      Ktoś najwyraźniej poczuł nóż na gardle.
    • fernando_hidalgo Re: Deweloperzy i bankowcy zawarli sojusz 16.06.09, 07:18
      SPRAWĄ POWINIEN SIE ZAJAC RZECZNIK PRAW OBYWATELSKICH I
      RZECZNIK PRAW KONSUMENTA!!!
    • bogulo2 Porażka... 16.06.09, 07:21
      ...ale motłoch się ucieszy, że "coś" dostanie.
    • walkaklas RnS tylko dla nowych mieszkań - spadek cen 16.06.09, 07:25
      Ograniczenie RnS tylko do nowych w dłuższym okresie powinno spowodować spadek cen.
      Sprzedający na rynku wtórnym będą musieli konkurować ceną z RnS dla nowych - będzie trza dać niższą/bardziej atrakcyjną cenę od nowych z RnS. Obniżki cen na wtórnym będą ciągnąć w dół rynek pierwotny.
      • hollowcat nie koniecznie 16.06.09, 09:48
        > Sprzedający na rynku wtórnym będą musieli konkurować ceną z RnS dla nowych - bę
        > dzie trza dać niższą/bardziej atrakcyjną cenę od nowych z RnS. Obniżki cen na w
        > tórnym będą ciągnąć w dół rynek pierwotny.

        Twoje założenie jest słuszne jeśli ceny na rynku pierwotnym nie będą szły ostro w górę. W tej chwili jeśli nagle pojawi się pełno kredytów na mieszkania na rynku pierwotnym to ceny pójdą tam w górę. Za nimi pójdą w górę ceny wtórnych mieszkań.

        Najgorsze, że ceny są regulowane odgórnie na dane miasto/gminę poprzez ustalanie limitu za metr2. W ten sposób łatwo regulować ceną mieszkań - podnosimy limit, banki dają wiecej kredytów na mieszkania na rynku pierwotnym, ceny lecą w górę, na rynku wtórnym to samo.
      • q-q-q RnS tylko dla nowych mieszkań - spadek cen 16.06.09, 10:08
        zgadzam sie, ceny mieszkan na rynku wtórnym spadną, nareszcie nie bede dopłacał
        do osób które biorą kredyt na uzywane mieszkanie
      • zdrowy_rozsadek78 Re: RnS tylko dla nowych mieszkań - spadek cen 16.06.09, 10:13
        "Rodzina na swoim" to program DOTOWANIA nowych mieszkań z publicznych pieniędzy.
        Cała populacja zostanie OKRADZIONA wyższymi podatkami bo to, aby DOTOWAĆ NOWE
        mieszkania, czyli de facto developerów.
        Wywoła to spadek cen na rynku wtórnym, gdyż rynek ten będzie musiał konkurować
        z DOTOWANYM rynkiem pierwotnym. Mówiąc wprost - rynek wtórny będzie walczył z
        rynkiem pierwotnym stosującym ceny DUMPINGOWE (bowiem dopłaty ukrywają faktyczną
        cenę nowego mieszkania).
        Faktycznie, program ten wywoła spadek cen na rynku wtórnym. Będzie to efekt
        stosowania DUMPINGU na rynku pierwotnym. Zatem właściciele mieszkań na rynku
        wtórnym zostaną OKRADZENI przez ten program. Kto zyska? Zyskają developerzy,
        którzy sprzedadzą więcej nowych mieszkań niż sprzedaliby wówczas, gdy ceny nie
        byłyby sztucznie zaniżane.
        Zyskają też bankierzy, bowiem mieszkania nowe są droższe, więc sumarycznie
        udzielą wyższych kredytów.
        Ten program powinien się nazywać "Janosik": okradamy podatników oraz rynek
        wtórny i dajemy developerom oraz bankom.
        • hollowcat Re: RnS tylko dla nowych mieszkań - spadek cen 16.06.09, 11:00
          nie przeżywaj tak. Mieszkania w dobrych lokalizacjach z rynku wtórnego i tak nigdy nie łapały się na dopłaty i nie bedą sie łapać bo są za drogie.
          "Rodzina na swoim" i tak głównie była przeznaczona na nowe mieszkania - one są przeważnie tańśze, nowocześniejsze i rozwijają budownictwo.

          Wkurza mnie natomiast po chamsku zmienianie ustawy przez grupy które bedą mialy z tego korzyść :/
    • spider78 Deweloperzy i bankowcy zawarli sojusz 16.06.09, 07:33
      "16 mld 402,5 mln zł wyniósł na koniec maja tego roku deficyt budżetowy, co
      stanowi 90,2 proc. planu zapisanego w ustawie budżetowej na 2009 r. -
      poinformował w poniedziałek resort finansów."

      Mam nadzieję że ci krwiopijcy zostaną odesłani z kwitkiem. Kasa w budżecie się
      kończy i mam nadzieję że ten kretyński program "Deweloperzy na twoim" się
      wkrótce skończy.

      A swoją drogą to za taką niegospodarność ten rząd powinien dostać czerwoną a nie
      żółtą kartkę za to że przy takim deficycie dopłaca do tej kliki. Zaczynam
      wierzyć że faktycznie istnieje jakiś układ interesów między rządem a tymi
      lobbystami.
    • lisowski.piotr Deweloperzy i bankowcy zawarli sojusz 16.06.09, 08:51
      Głupota, nie to że doją państwo to jeszcze zmuszą ludzi do nabijania kasy
      deweloperom. Jeżeli rząd to przyjmie to świadczy o silnym lobby banków i
      deweloperów. Głupota i zarabianie na biedny bo tylko ci płaca podatki.
    • chojowaty Deweloperzy i bankowcy zawarli sojusz 16.06.09, 09:02
      POlska to kraj sku...eli co codziennie jest widać,słychać i czuć.
    • 8y Deweloperzy i bankowcy zawarli sojusz 16.06.09, 09:13
      To bylo tak:
      SIedzial prezes i mysli ''k mac, nie ida kwadraty, moze cene obnizyc....'' a po
      chwili ''zadzwonie do X co go poznalem na wodce w domu ministra Y''

      I sprawa zalatwiona.
    • hollowcat Nie wiem co napisać bo mnie zatkało 16.06.09, 09:43
      otwarcie i bez cienia zażenowania chcą zmieniać ustawy żeby więcej zarobić, wydrenować państwo, podwyzszyć ceny nieruchomości i zabezpieczyć sobie zyski na przyszłe lata.

    • zdrowy_rozsadek78 Uwaga, złodziej ! 16.06.09, 10:04
      Najlepsze jest to:
      "Chodzi o to, by budżet pomagał kredytobiorcom przez cały okres spłaty
      kredytu, ale tylko wtedy, gdy oprocentowanie przekroczy określony pułap".
      Jednym słowem chodzi o to, aby teraz, gdy stopy procentowe są niskie, nałapać
      maksymalnie wielu klientów, którzy będą mieli wystarczającą zdolność
      kredytową. A potem NBP zwiększy stopy procentowe (w końcu to ich kumple),
      klient będzie płacił tyle samo (zatem dojna krowa nie zbańczy), ale państwowa
      kasa popłynie wprost do kieszeni bankierów. Ot, "rodzina na swoim" ;-)
      • kgbaca Re: Uwaga, złodziej ! 16.06.09, 10:55
        zdrowy_rozsadek78 napisał:

        > Najlepsze jest to:
        > "Chodzi o to, by budżet pomagał kredytobiorcom przez cały okres
        spłaty
        > kredytu, ale tylko wtedy, gdy oprocentowanie przekroczy określony
        pułap".
        > Jednym słowem chodzi o to, aby teraz, gdy stopy procentowe są
        niskie, nałapać
        > maksymalnie wielu klientów, którzy będą mieli wystarczającą
        zdolność
        > kredytową. A potem NBP zwiększy stopy procentowe (w końcu to ich
        kumple),
        > klient będzie płacił tyle samo (zatem dojna krowa nie zbańczy),
        ale państwowa
        > kasa popłynie wprost do kieszeni bankierów. Ot, "rodzina na
        swoim" ;-)

        Hmm... Dziwne, ale największe oburzenie wzbudził w Tobie
        najrozsądniejszy z postulatów. W sumie takie rozwiązanie wydaje się
        najlepsze jezeli mamy już jakoś wspierać kredytobiorców. No ale
        trzeba się przez chwilę zastanowić.

        PS. Następnym razem nim cos napiszesz zorientuj się w temacie, na
        który się wypowiadasz. Tu np. nie zapoznałeś się ze mechanizmem
        kształtowania się rynkowej stopy procentowej.
        • areq1971 Re: Uwaga, złodziej ! 16.06.09, 12:19
          > najrozsądniejszy z postulatów <
          Najrozsądniejszy z wszystkich debilnych.To powód do chwały?:)
          > jakoś wspierać kredytobiorców <
          Ulga odsetkowa /od zapłaconych odsetek/ do wysokości kwoty X
          równej wartości wybudowania mkw wg GUS,dla danego regionu /bez
          podziału na miasta-powiat vide Warszawa i okolice/ razy
          50mkw /moim zdaniem najmniejsza z możliwych powierzchni mieszkalnych
          dla rodziny 2+1.
          Ulga ta powinna być rozłożona na czas trwania kredytu ale nie więcej
          niż 25lat /by nie dyskryminować ludzi >35lat zoobligowanych do
          krótszego terminu spłaty.
          Zapytasz dlaczego odsetkowa?Bo odsetki,a co za tym idzie i ulga,są
          większe jeśli stopy procentowe się zwiększą co nie?
          Pomysł na stymulowanie sprzedaży mieszkań i paradoksalnie
          zwiększenie się nowych inwestycji?
          Zmniejszenie mnożnika GUsowskiego z obecnych 1,4x w
          programie "Rodzina na Swoim" do max 1,05-1,1 przy jednoczesnym braku
          możliwości ulgi dla mieszkań na rynku wtórnym oraz zniesieniu
          ograniczeń w stosunku do singli.
          Pomysłów na ożywienie rynku jest wiele ale niestety KAŻDY z nich
          wiąże się z obniżką cen sztucznie wywindowanych w czasie boomu z lat
          2006-2008 co nie jest na rękę kolesiom lobbystom pokroju Dochnala.
          Prezio na P.-jeden z ministrów-trzyma rękę na pulsie:):)
          Nie da zdechnąć:):) z głodu kolesiom...
    • 1000kg Współczuję wynajmującym mieszkania! 16.06.09, 11:02
      Wzrost czynszów będzie nieunikniony:-(
    • krociech Deweloperzy i bankowcy zawarli sojusz 16.06.09, 12:29
      Lobbować to wy sobie możecie, ale dopóki nie opłacicie słupów na kampanię wyborczą dla platformy, to sobie możecie najwyżej pochodzić po korytarzach.
    • yola13 Ciekawe czy ten projekt jest zgodny z konstytucją 16.06.09, 12:40
      według mnie jak najbardziej nie, dlatego ze jest uprzywilejowana
      jedna grupa(czytaj Developerzy) a własciciele mieszkan z rynku
      wtórnego są w tym momencie dyskryminowani, nie cieszcie sie tak
      szybko
    • he-cer bzudry 16.06.09, 13:56
      bzdury.

      W ten sposób ceny nigdy nie spadną.

      Mam inny pomysł - niech mieszkania budują samorządy, poprzez TBS.

      Dopłaty do kredytów - wyłącznie dla TBS które występują w roli
      pośrednika - pożycza pieniądze od banku, ogłasza przetarg na
      wykonanie projektu i realizację budowy, potem sprzedaje bądz
      wynajmuje.

      Raty kredytu zaciągniętego przez TBS będa pokrywane z czynszów.

      W momencie zasiedlenia ustalana jest wartość mieszkania która jest
      podstawą obliczenia czynszu (dla wynajmujących) lub sprzedaży lokalu
      (dla kupujących).

      Z czynszów TBS splaca raty kredytu jaki zaciągnął w bankach. Jeśli
      zaś sprzedaje lokale - to spłaca część kredytu kwotą uzyskaną od
      nabywcy.

      Wynajmujący może w każdej chwili nabyć mieszkanie - spłacając TBS
      wartość mieszkania pomniejszoną o wysokość spłacanych już rat
      kredytowych.

      W ten sposób kredyt przechodzi z TBS na wynajmującego, który staje
      się właścicielem.

      -------------------------

      TBS może zaciągać kredyt wieloletni, gwarantowany przez samorząd lub
      z rządowym wsparciem. Wynajmujący może w każdej chwili przejąć
      pozostałą do spłaty część zadłużenia od TBS i stać się właścicielem.

      ---------------------------
      Zalety?

      Ogłaszany jest przetarg na wykonawstwo - co automatycznie obniża
      ceny mieszkań.

      Ryzyko związane ze sprzedażą lokali przechodzi na TBS - który może
      tracić w okresach gorszej koniunktury i gromadzić nadwyżki w
      okresach dobrej koniunktury w budownictwie.

      Developer nie będzie doliczał premii za ryzyko związanej ze
      sprzedażą - TBS zaś ma niską marżę

      "Developer" przestaje rządzić rynkiem - staje się jedynie wykonawcą.

      Sprzedaż mieszkań stawianych przez TBS można powierzyć pośrednikom
      handlu nieruchomościami - za prowizję.

      W miastach pojawia się większy urbanistyczny ład - osiedla
      projektowane są przez TBS, przez miasto.

      Miasta mają większe zasoby różnorodnych mieszkań - z różną
      wysokością czynszów - przez co mogą przekwaterowywać między lokalami
      komunalnymi o różnym standardzie.

      Cena kredytu spada - bo TBS ma dużą wiarygodność. Gdy niepewność
      spadnie a kredyt stanie się bardziej dostępny - wynajem będzie można
      zamienić we własność "bez strat" - spłacone w czynszu raty
      kapitałowe kredytu poniejszą wartość mieszkania do wykupienia.

      ============================

      Dopłaty z budżetu dla developerów i banków to mechanizm
      antyrynkowy

      jest to sposób na dofinansowanie z budżetu banków i developerów -
      dwóch największych beneficjentów wieloletniej koniunktury w
      budownictwie. Pomysł o bardzo złych skutkach:

      Dopłaty powodują że ceny mieszkań nie spadają - co oznacza że
      trzeba zaciągnąć wyższy kredyt i więcej zapłacić developerowi.
      Dopłacamy im jeszcze z podatków - a to znaczy że de facto sami
      spłacamy wszystkie odsetki a nie tylko połowę - i jeszcze zaciągamy
      wyższy kredyt

      przestańmy ulegać lobbystom.
    • ulanzalasem Deweloperzy i bankowcy zawarli sojusz 16.06.09, 15:20
      To jest ZMOWA! i monopol. A za to powinno być więzienie i wysokie kary
      finansowe. To taka komuna, jeden zapewnia drugiemu niekończące się utrzymanie.
    • faryn.qat Deweloperzy i bankowcy zawarli sojusz 16.06.09, 16:44
      zlikwidować program - marże banków świadzczą do czyjej kieszeni
      dopłaty trafiają, na drugą kieszeń nie ma szans

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka