Dodaj do ulubionych

Doradca Putina: Nie odtajnimy akt śledztwa katy...

31.08.09, 09:06
Nie odtajnią akt państwa, którego już nie ma??? Ruscy mają jeszcze dużo prac
domowych do odrobienia...
Obserwuj wątek
    • asmall4 Re: Doradca Putina: Nie odtajnimy akt śledztwa ka 31.08.09, 09:51
      Odrobią je jak będzie tam demokracja ,a nie putinizm :)
    • eva15 Rosja spokojnie czeka na otwarcie archiwów w GB 31.08.09, 10:08
      Rosja grzecznie czeka na GB, bo nie łamie się pewnych przyjętych w stosunkach
      międzynarodowych obyczajów. Tylko dlatego, że Polska nie wie, nie rozumie
      czego właściwie wymaga, Rosja nie zniszczy lekkomyślnie swoich stosunków z
      Zachodem i nie złamie niepisanych zasad, bo to mogłoby się przeciw niej samej
      obrócić. Tak więc Moskwa spokojnie czeka, aż archiwa londyńskie zostaną
      otwarte. Niestety, jak wiemy Anglicy postanowili przedłużyć utajnienie o
      następne 50 lat. Czemu, co mają do ukrycia?
      • maaac Re: Rosja spokojnie czeka na otwarcie archiwów w 31.08.09, 10:26
        Ot ciekawostka. Pewnie jakby Gabon też nie chciał ujawnić swojej
        dokumentacji z okresu IIWŚ to też mógłby być pretekst dla Kremla by
        ukrywać swoje archiwa.
        Pierwszy raz słyszę by wzajemne stosunki Polska-Rosja były
        warunkowane decyzjami jakiegoś trzeciego państwa. Tak samo jak
        wewnętrzne
        decyzje Rosji o tym czy udostępni swoje archiwa czy
        nie.

        Ciekawe jak Rosja może "zniszczyć swoje stosunki z Zachodem"?
        Przyznając się, że to żołnierze Rosyjscy na polecenie swoich szefów
        zamordowali polskich oficerów? No i co w tym takiego ekstra? Niby
        stosunki Niemiec z innymi państwami Zachodu się pogorszyły przez to,
        że nie ukrywają tego co wyczyniało ich wojsko?

        Najlepsze jednak jest to hasło
        "Niestety, jak wiemy Anglicy postanowili przedłużyć utajnienie o
        następne 50 lat. Czemu, co mają do ukrycia?"

        No zapewne to że Rosjanie mordowali Polaków na polecenie Londynu....?
        Bez przesady - w tej sprawie mogą się najwyzej przyznać, że o
        wszystki wiedzieli. Nic to jednak nie zmieni stosunków polski z
        Wielką Brytanią. Gorzej ze sprawą Sikorskiego - TU mogą coś
        ciekawego ukrywać. Tylko co Rosji do tego?
        • eva15 Re: Rosja spokojnie czeka na otwarcie archiwów w 31.08.09, 10:49
          Nie bij piany, bo takich dyskuji prowadzić nie myślę. Dokumenty nie są tylko
          dwustronny PL-Rosja, dla pełnego obrazu potrzebne są wszystkie z II WS, które w
          jakiś sposób PL dotyczą, czyli głównie brytyjskie ale też francuskie,
          amerykańskie etc...
          • maaac Re: Rosja spokojnie czeka na otwarcie archiwów w 31.08.09, 10:51
            eva15 napisała:

            > Nie bij piany, bo takich dyskuji prowadzić nie myślę. Dokumenty
            > nie są tylko dwustronny PL-Rosja, dla pełnego obrazu potrzebne są
            > wszystkie z II WS, które w jakiś sposób PL dotyczą, czyli głównie
            > brytyjskie ale też francuskie, amerykańskie etc...

            No i gabońskie. Nie zapominajmy o Gabonie. Bez ich dokumentacji
            Rosja nie może zdradzić ani słówka.

            :)
            • 1410_tenrok maac! Co ty! 31.08.09, 10:56
              po co z nią prowadzić gadki! "Dokumenty są dwustronne" - z takiego dictum
              wynika, że tovariscka jeva uważa, że Katyn oraz Mednoje to wspólne robota rosji
              oraz Aliantów. Taki sobie piskus????

              Rosjanie tego nie mogą ujawnic, ponieważ nie ujawnia sie planów ekstermiunacji
              innych narododó, podobnie jak brak jest dokumentów o holocauscie!
              • maaac Re: maac! Co ty! 31.08.09, 11:13
                1410_tenrok napisał:

                > po co z nią prowadzić gadki!
                A tu jest poważny problem ideologiczny. Czy czytając głupoty nalezy
                je prostować "karmiąc trolla"? Klikać na kosz? Czy pozostawiać we
                wzgardzie i milczeniu? Na ten temat proponował bym osobną wątek.

                > "Dokumenty są dwustronne" - z takiego dictum wynika, że tovariscka
                > jeva uważa, że Katyn oraz Mednoje to wspólne robota rosji oraz
                > Aliantów. Taki sobie piskus????
                Zauwazyłem to. Kreml i jego słudzy popadają w coraz większą paranoję.
                Niedługo słynny kawał - "Ali Agca jest niewinny Papież strzelał
                pierwszy" z Kremla popłynie jako "najnowsze odkrycie".

                > Rosjanie tego nie mogą ujawnic, ponieważ nie ujawnia sie planów
                > ekstermiunacji innych narododó, podobnie jak brak jest dokumentów
                > o holocauscie!
                Wiesz, a to mnie dziwi. To że hitlerowcy niszczyli dowody swoich
                zbrodni jak już wiedzieli, że przegrywają i wtedy jak jeszcze nie
                zdobyli 100% władzy to rozumiem. Jednak dlaczego starali się je
                ukryć jak mieli pełną kontrolę w Niemczech i realną wizję podbicia
                całego Świata? Przeciez oni oficjalnie twierdzili że tak trzeba,
                należy robić i mają do tego pełne prawo... a jednocześnie....
                Jednocześnie zachowywali się jakby wiedzieli, że robia źle i kiedyś
                za to odpowiedzą, że ich państwo się zawali. Wygląda jakby Rosjanie
                (ci u władzy) też mieli takie uczucia.
                • 1410_tenrok No właśnie, właśnie 31.08.09, 12:45
                  jak są fajne wakacje, to człowiek wielu się rzeczy dowiedzieć może. W tym roku
                  spedzaliśmy kawaleryjskie wakacje patriotyczne. Jeden z uczestników pochodził z
                  południa Polski, a jego rodzice mieszkali w 1941- podobnie jak moi - zaraz
                  tuż, tuż po sowieckiej stronie linii demarkacyjnej. I jakie były opowiesci jego
                  rodziców? Dokładnie takie same, jak moich..... Czyli - sowiety w momencie ataku
                  pana z wąsikiem były w ostatniej fazie przygotowań do ataku własnego............

                  Są sprawy, do których rosjanie nigdy się nie przyznają. Teraz możemy na to lać,
                  ponieważ pierwszy raz od 300 lat rosjanie są po drugiej stronie płotu, za
                  czerwoną linią.

                  Ich przywódcy mogą prawić o Chałn Goł i o jencach z 1920, mogą prawic o tym, że
                  jako pierwsi w swoim parlamencie uznali, że pakt R-M był beeeeeee. Ale ciekawi
                  mnie, czy pan premier Putin przeprosi w przyszłym roku Francuzów za słynny salut
                  armatni za okazji zajęcia Paryża przez "vjelikovo sojuznika i druga". Nic
                  takiego się oczywiście nie zdarzy, wot eto realnaya palitika.......

                  Rosjanie, w przeciwiestwie do Niemców, przy końcowym gwizdku wojny znajdowali
                  sie w odpowiednim miejscu - right man on the right place - i to oni dyktowali
                  prawa, ponieważ na dodatek wszystkiego byli najsilniejsi. Historia ludzkości
                  pokazuje wiele takich "schutek i sjurpryz"". Vot takaya żizn prakljataya.

                  A jeva i insze wraże siły internetowe - eto takije ljudi kak sabaki, gosudarstvo
                  skażet "SZCZEKAJ" to szczekają, a kak gosudarstvo skażet "WARUJ", to gzecznie
                  merdają łogonkami.....
                  • aplus a moze ty pies bo Angole mogli miec rozne ciemne 31.08.09, 19:08
                    sprawki jak chocby wspomniany Sikorski i nawet by to trzymalo sie
                    tej waszej PO-papranej kupy jako tako. Nikt nie jest swiety.
                    I nie wycieraj sobie gemby aliantami, alianci i alianci a to wcale
                    nie musi chodzic o aliantow.
                    Zdzira z KGB ma oczywiscie swoj wlasny cel ale z drugiej strony
                    znajac PO-paprane podejscie twoje i tego drugiego jak rowniez
                    bezkrytyczne wlazidupstwo we wszystko co zwiazane z monarchia b.
                    ciekawie obserwowac jak podsuwacie kacapowi pretekst niemal na
                    talerzu "bo skoro u was murzynow bija to my tez". Co wy naprawde
                    myslicie ze kacap sam z siebie sie przyzna ze jest bandzior i
                    zgred ? I niby komu ? Ma przyznac bandziorowi z drugiej przestepczej
                    organizacji ?
                    Albo wezmy sprawe innej zdziry - Wolinskiej co Angolstwo nie chcialo
                    wydac. Co wasz duce Peru zrobil w tej sprawie ? No ?
                    • 1410_tenrok jestes troche żałosny 31.08.09, 23:01
                      mój mały................
                • meerkat1 Re: "Papiez strzelał pierwszy" :-))) 01.09.09, 10:15
                  No, na odtajnienie dokumentow Łubianki w sprawie przygotowan do
                  zlikwidowania "polskiego papieża", ktorego szef KGB Andropow
                  (pozniejszy gensek) uznał w raporcie dla sowieckiego Politbiura
                  za "znacznie niebezpieczniejszego od Wałęsy" - mozemy czekac aż
                  piekło zamarznie.

                  Nawet słabiutka Bułgaria nadal idzie w zaparte i nie chce ujawnic
                  dokumentow o szkoleniu Agcy, faszysty z Szarych Wilkow a nie
                  zadnego "islamskiego fanatyka", w obozie treningowym Sigurnosti w
                  Rodopach - twierdząc, ze "większość dokumentacji z owego okresu
                  zaginęła w okresie transformacji.".

                  Coś mi to przypomina :-)
      • dr.ozdek Re: Rosja spokojnie czeka na otwarcie archiwów w 31.08.09, 20:08
        To jest sowiecka metoda: "wy nie chceta - to my tyz nie!" Nie lamie obyczajow? ha, ha... Co maja archiwa GB do Katynia? Czego boja sie Rosjanie? W tym szalenstwie jest metoda - metoda kija i marchewki: a najwazniejsze by Zachod widzial jak lape do Polski wyciagamy... a glupi Zachod tanczy, tanczy, tanczy...
    • wieprzowinapozydowsku Doradca Putina: Nie odtajnimy akt śledztwa katy... 31.08.09, 10:09
      " Zastępca szefa aparatu (kancelarii) rządu Rosji Jurij Uszakow dał do
      zrozumienia, że Moskwa nie odtajni akt śledztwa w sprawie mordu NKWD na
      polskich oficerach w 1940 roku. - Wszystko, co można było, już odtajniono -
      oświadczył.
      - Mamy swój tryb postępowania i wszystko, co można było, już odtajniono -
      oświadczył Uszakow, którego cytuje agencja ITAR-TASS. Według tego bliskiego
      współpracownika rosyjskiego premiera Władimira Putina, pretensje pod adresem
      Rosji w tej sprawie >>są nielogiczne, ponieważ inne kraje też nie odtajniają
      wszystkiego<<."


      W sumie najciekawsze bylyby akta... brytyjskie. Moze obiecac im jakas rope
      albo jakis inny zloty interes, to odtajnia - jak to z Libia bylo ostatnio - "w
      imie kluczowych interesow Wielkiej Brytanii"?!?

      Z Rosja moze sprobowac tego samego, choc ona tak latwo wszystkiego nie
      przehandluje, tak sprzedajna to nie jest chyba...
      _____________________________

      Zadnych kaczorow, zadnych donaldow!
      • eva15 Polacy spece od rzeczy niemożliwych 31.08.09, 10:25
        Zeby przekupić GB trzeba być przynajmniej tak bogatym (w złoża) jak Libia. Zeby
        przekupić Rosję trzeba być bogatszym niż ona sama. Jak chcesz to zrobić?
        • maaac I znów nie My Polacy, a Polacy. :) 31.08.09, 10:27
          Zwracałem na to uwagę, jednak już widać nie przejmujesz się jasnym
          dla każdego faktem, że kompletnie się nie utożsamiasz z Polską i
          Polakami.
          • eva15 Re: I znów nie My Polacy, a Polacy. :) 31.08.09, 10:45
            Mam się identyfikować z każdym polskim świrem, by cię zadowolić? Nie, zadowol
            się inaczej, są różne metody....
            • eva15 Re: I znów nie My Polacy, a Polacy. :) 31.08.09, 10:47
              pisząc o świrach nie miałam na myśli niekoszernej wieprzowiny...
            • maaac Re: I znów nie My Polacy, a Polacy. :) 31.08.09, 10:50
              Naprawdę masz za małe IQ by zrozumieć że identyfikacja z krajem,
              narodem to nie to samo co identyfikacja z określonym jego obywatelem?

              Nie widzisz różnicy pomiędzy "my Polacy", a "my - ty i ja"?

              Od jakiego poziomu intelektualnego jest to zrozumiałe?
              • eva15 Re: I znów nie My Polacy, a Polacy. :) 31.08.09, 11:12
                Bijesz pianę, poczciwcze. Może niedługo nadlecą pozostałe orły sokoły, czyli
                przeróżne od(c)hody i jamochłony, to sobie z nimi podyskutujesz, OK?
                • maaac Re: I znów nie My Polacy, a Polacy. :) 31.08.09, 11:14
                  Już rozmawiam z jednym z ich przedstawicieli. Tylko wersja
                  kremlofilna.
                  :)
                  • eva15 Re: I znów nie My Polacy, a Polacy. :) 31.08.09, 11:18
                    Gadaj z kim chcesz, ale mnie nie męcz.
                    • maaac Re: I znów nie My Polacy, a Polacy. :) 31.08.09, 11:20
                      Orlica, sokolica czy inny jamochłon się zmęczył pisaniem i myśleniem?
                      Wybacz Evuś nie wiedziałem że dla Ciebie to taki wysiłek.

                      :PPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP
                      • asmall4 eva braun kaput ... 31.08.09, 11:29
                        lol
                      • 1410_tenrok widzisz, doigrałes sie 31.08.09, 12:55
                        zostałes okraszony standardowym "poczciwcem". Pani jeva ma za zadanie wprowadzac
                        tu zdrowy socjalistyczne ferment, a nie dawać odpór i bronić. Taktyka jevy
                        polega na tym, że dyskutuje w swoim kółku studentów dzieł uljanova - "człek
                        papier toaletowy (przepraszam człowiek_książka), jk2007, nie-tak" itp. Polewają
                        sie nawzajem słodkim sosem propagandowym, a kiedy pojawia sie ktoś i próbuje
                        wrzuciś piasek w piasty wzajemnego pedałowania ku szczęśsliwości, to towarzystwo
                        jevoczki dumnie spoglądając z konika garbuska, udaje sie na z góry upizdrzone
                        pozycje........... W tym gronie obowiązuje albowiem jednak zasada - racje ma
                        vjelikij sovjetskij sojuz a poljaczki eto takoje gavno.
                        • everettdasherbreed Oto eva15 i pimpus: 31.08.09, 13:14
                          www.freevideo.cz/foto-srandicky/galerie-426312.html
                • abhaod Re: I znów nie My Polacy, a Polacy. :) 31.08.09, 17:43

                  eva15 napisała:

                  > Bijesz pianę, poczciwcze. Może niedługo nadlecą pozostałe orły
                  sokoły, czyli
                  > przeróżne od(c)hody

                  łubiankowska prostytutko odwal się ode mnie
              • johnny-kalesony Re: I znów nie My Polacy, a Polacy. :) 31.08.09, 21:54
                Rosjanie podobno nie widzą. Tak twierdzi badacz rosyjskiej literatury i wątków w
                niej zawartych, które sporo mówią o ich mentalności mentalności - Andrzej De Lazari.
                Rosjanie nie stanowią społeczeństwa obywatelskiego, nie znają państwa i życia
                społecznego w europejskim, obywatelskim znaczeniu tego terminu, więc
                rozróżnienie to jest im obce.
                Rosjanie nie są obywatelami, lecz - jak twierdzi De Lazari - tłumem, zbieraniną,
                tłuszczą. Bardziej dyplomatycznie nazywa ich "mieszkańcami" Rosji, lecz nie
                obywatelami.
                Wobec braku oznak istnienia społeczeństwa obywatelskiego, owo "my" oznacza,
                zamiast społeczeństwa zespolonego prawem i kulturą, jakieś enigmatyczną grupę
                ludzi, którą łączy bliżej nieokreślone poczucie duchowej więzi. De Lazari
                dostrzega tutaj rolę słynnej "wielkiej rosyjskiej duszy", której człowiek
                zachodu zrozumieć nie jest w stanie. W dużej mierze komunizm, a zwłaszcza
                komunizm o proweniencji Stalinowskiej, starł się wykorzystać tę wrodzoną,
                duchową gotowość mieszkańców Rosji, wpajając im stygmat "mitu założycielskiego"
                państwa sowieckiego. Mitem tym było zwycięstwo nad faszyzmem rzecz jasna -
                zawsze szlachetnego, nieposzlakowanego państwa sowieckiego.
                Dlatego właśnie prawda jest dla Kremla dzisiaj tak niebezpieczna.
                Niebezpieczna, ponieważ demaskuje kłamstwo założycielskiego mitu państwa
                sowieckiego.
                A z państwa sowieckiego pochodzi mentalność mieszkańców dzisiejszej Rosji.
                Innymi słowy - prawda jest olbrzymim zagrożeniem dla nienaruszalności iluzji,
                zwanej Rosją, iluzji, która wyrosła na kłamstwie.


                Pozdrawiam
                Keep Rockin'
          • lubat Re: I znów nie My Polacy, a Polacy. :) 31.08.09, 14:45
            maaac napisał:

            > Zwracałem na to uwagę, jednak już widać nie przejmujesz się jasnym
            > dla każdego faktem, że kompletnie się nie utożsamiasz z Polską i
            > Polakami.

            Przypomnę ci maaaco, co na podobny zarzut odpowiedział Julian Tuwim:
            "Żadna wsza nie jest w stanie zadecydować o mojej przynależności narodowej."
            • eva15 Re: I znów nie My Polacy, a Polacy. :) 31.08.09, 17:32
              Ładnie to ujął, warto przypominać.
            • meerkat1 Re: I znów nie My Polacy, a Polacy. :) 01.09.09, 10:17
              Re: Tuwim...


              "Szkoda, ze autor 'Balu w Operze' z nienawisci do sanacji skończył
              na balu w UB"

              (Stanisław Barańczak)
        • wieprzowinapozydowsku Re: Polacy spece od rzeczy niemożliwych 31.08.09, 11:03
          eva15 napisała:

          > Zeby przekupić GB trzeba być przynajmniej tak bogatym (w złoża) jak Libia. Zeby
          > przekupić Rosję trzeba być bogatszym niż ona sama. Jak chcesz to zrobić?


          Uznac niepodleglosc Abchazji i Poludniowej Osetii oraz olac cieplym moczem
          niejakiego saakaszwilego. Ja tam mam swoje pomysly...
          _________________________________

          Wyjazdowe posiedzenie polskiego parlamentu:
          http://global.images6.fotosik.pl/394/651a63edca379f64.jpg
          • eva15 Jak umocnić pozycję Polski 31.08.09, 11:16
            To byłby 1. ważny, wręcz epokowy krok. Rosja co prawda nie byłaby kupiona, ale
            byłaby kupiona jej przychylność i otworzono by bramy do korzystnej dla PL
            współpracy gospodarczej oraz, co najważniejsze, - do ogromnego wzmocnienia jej
            pozycji wobec starej EU i USA. Zachód natychmiast zacząłby patrzeć na Polskę
            innym wzrokiem.
            • chuchacz Re: Jak umocnić pozycję Polski 31.08.09, 21:16
              wieprzowina pozydowsku napisał/a:
              >Uznac niepodleglosc Abchazji i Poludniowej Osetii oraz olac cieplym moczem
              niejakiego saakaszwilego. Ja tam mam swoje pomysly...

              eva15 napisała:

              > To byłby 1. ważny, wręcz epokowy krok. Rosja co prawda nie byłaby kupiona, ale
              > byłaby kupiona jej przychylność i otworzono by bramy do korzystnej dla PL
              > współpracy gospodarczej oraz, co najważniejsze, - do ogromnego wzmocnienia jej
              > pozycji wobec starej EU i USA. Zachód natychmiast zacząłby patrzeć na Polskę
              > innym wzrokiem.

              Jak słyszę takie pomysły to zaczynam rozumieć skąd Rosja bierze tyle inwencji i
              argumentów na sytuacje przetargowe.
              • meerkat1 Re: Jak umocnić pozycję Polski 01.09.09, 10:24
                "korzystej dla PL współpracy gospodarczej".



                Nie chce sie czepiac, evuniu, ale Polska Ludowa juz nie istnieje, a
                jak korzysta była dla niej współpraca gospodarcza z ZSRS - to nie
                tylko najstarsi ludzie jeszcze pamiętają. :-)
                ---------------------------------------------------------------------
                "W minionym roku wyeksportowalismy do Zwiazku Radzieckiego 5
                milionow ton węgla. W zamian otrzymalismy 20 milionów par butów.
                Do podzelowania"
                • meerkat1 Jak umocnic współprace na osi Berlin-Moskwa 01.09.09, 10:29
                  Obecny(a) kanclerz Niemiec nie ma co do tego wątpliwości.


                  news.bbc.co.uk/2/hi/europe/8229150.stm
                • eva15 Jak PL lalkami z Cepelii za gaz i ropę płaciła 01.09.09, 22:10
                  meerkat1 napisał:

                  > Nie chce sie czepiac, evuniu, ale Polska Ludowa juz nie istnieje, a
                  > jak korzysta była dla niej współpraca gospodarcza z ZSRS - to nie
                  > tylko najstarsi ludzie jeszcze pamiętają. :-)

                  A czepiaj sią na zdrowie! Byś może należę do tych najstarszych wg twej rachuby,
                  bo pamiętam, że w czasach, gdy dawno już cię w PL nie było, czyli latach 70.,
                  80. moi rodzice, podobnie jak wszyscy Polacy, mieli ogrzewane na full mieszanie
                  przy otwartych oknach, tak było ciepło a regulatory temperatury uznawane były za
                  zachodnie zboczenie skąpiradeł, ponadto - rachunki za gaz wynosiły tyle co
                  paczka papierosów marki Sport (3.50 zł). A wszystko to odbywało się w czasach,
                  gdy Zachód przeżywał swój pierwszy szok naftowy...
                  Polska szoku nie znała, Ruskie dawały gaz i ropę za drogocenne lalki kurpiowskie
                  i kremy "Pani Walewska". Ruskie były zachwycone, bo takich cudów techniki nie
                  dostaliby na Zachodzie za żadne zarobione tam na sprzedaży cennej ropy i gazu
                  dolary.
          • abhaod Re: Polacy spece od rzeczy niemożliwych 31.08.09, 17:53
            wieprzowinapozydowsku napisał:

            > Uznac niepodleglosc Abchazji i Poludniowej Osetii oraz olac
            cieplym moczem
            > niejakiego saakaszwilego. Ja tam mam swoje pomysly...

            jako pierwsze państwo świata ( w Nikaragui uznał tylko prezydent,
            Parlament nie parafował) dostaniemy od Kacapii gaz i ropę za darmo (
            i po zgniłym śledziu na dokładkę) ty świnina to masz pomysły :))))
            jak to wieprz zresztą:)))
            1.bp.blogspot.com/_k1LURZUjip0/Rx8C1bIKlyI/AAAAAAAAALE/JxL3ihfRX3k/s400/putin.jpg
            • wieprzowinapozydowsku Re: Polacy spece od rzeczy niemożliwych 31.08.09, 19:00
              > i po zgniłym śledziu na dokładkę

              Zgnily sledz jest przysmakiem w Skandynawii (zakopuja beczke w ziemi i jedza
              dopiero jak porzadnie zgnije).
              Wiec mozna by im to eksportowac, ty to masz leb do interesow, taka wasza mac!
              • abhaod Re: Polacy spece od rzeczy niemożliwych 31.08.09, 19:06

                żryj te zgniłe sam, ledwo ryj otworzysz już kłamiesz
                www.poloniainfo.se/artykul.php?id=862
                • wieprzowinapozydowsku Re: Polacy spece od rzeczy niemożliwych 01.09.09, 10:01
                  abhaod napisał:

                  >
                  > żryj te zgniłe sam, ledwo ryj otworzysz już kłamiesz
                  > www.poloniainfo.se/artykul.php?id=862


                  Zdaje sie, ze czytac to ty umiesz, ale ze zrozumieniem tekstu to juz kiepsko. Az
                  zal patrzec jakie debilne gowniarstwo produkuja te wszystkie reformy edukacji :(
                  • abhaod Re: Polacy spece od rzeczy niemożliwych 01.09.09, 10:20
                    wieprze jedzą zgniłe, ludzie kiszone, paniał ?
    • jk2007 [...] 31.08.09, 10:49
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • koszerny51 Doradca Putina: Nie odtajnimy akt śledztwa katy... 31.08.09, 13:02
      tylko szmaciarz bagatelizuje ludobojstwo, lawirujac frazesami o
      energetyce i Zalewie Wislanym itd.Tylko szmaciarz zaprasza na
      uroczystosci przedstawicieli krajow, ktore dokonaly ludobojstwa na
      Polakach.
    • everettdasherbreed Co tam jest jeszcze do odtajniania? 31.08.09, 13:10
      O rosyjskich zbrodniach na Polakach (a także Ukraińcach, Litwinach, Finach, Rumunach, Niemcach, Żydach i innych narodach) wiadomo w zasadzie wszystko.

      Jedyną ciekawą rzeczą mogą być zastosowane kryteria wyboru do zamordowania albo oszczędzenia. Na przykład, oszczędzono Andersa a zamordowano innych.

      Zetknąłem się z poglądem, że Stalin oszczędzał jawnych antykomunistów zaś likwidować kazał spolegliwych, marzycieli rojących o "słowiańskiej solidarności".
      • dr.ozdek Re: Co tam jest jeszcze do odtajniania? 31.08.09, 20:14
        Piszesz: "Jedyną ciekawą rzeczą mogą być zastosowane kryteria wyboru do
        zamordowania albo oszczędzenia. Na przykład, oszczędzono Andersa a zamordowano
        innych." Ano wlasnie, masz racje. Polecam goraco - szczegolnie pannie w
        menopauzie "efcia15" - Stanislaw Swianiewicz: W cieniu Katynia, Kultura Paryz 1986.
    • dr.ozdek Doradca Putina: Nie odtajnimy akt śledztwa katy... 31.08.09, 20:02
      A czego sie Rosjanie boja? I ta wieczna argumentacja: "A inni tez nie
      odtajniaja". Rece opadaja - dalej sowiecka logika.
    • meerkat1 Szmatko w Polszy - to najważniejsze! 01.09.09, 10:05
      kaczynksi napisał:

      > Nie odtajnią akt państwa, którego już nie ma??? Ruscy mają jeszcze
      dużo prac domowych do odrobienia...





      Akt nie ma, bo zimy w Rosji, jak wiadomo, surowe, a w kraju ktory ma
      mało ropy i gazu trzeba czasem z koniecznosci palic i dokumentami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka