Dodaj do ulubionych

Rosyjska TV o obchodach: Lech Kaczyński powtórz...

    • papa_s Ciekawa rozumowanie Kramerka 01.09.09, 22:05
      Mówi, że nie można porównywać i licytować się ilością poniesionych ofiar. Jednocześnie podkreśla, że istotniejsze znaczenie miały ofiary holokaustu. Nawet Kwintek by tego nie otworzył;)
    • sonqo mieli więcej ofiar ? trzeba było im dawać amunicję 01.09.09, 22:05
      j.e.
    • signal i co ta kaczka osiagnie tym biciem piany 01.09.09, 22:06
      chlapie populistyczne gadki które do niczego nie prowadzą oprócz zwiększenia
      wrogości
    • bugmenot2008_2 Niemieccy Żydzi przeciw porównywaniu Katynia z Hol 01.09.09, 22:13
      "Niemieccy Żydzi przeciw porównywaniu Katynia z Holokaustem"

      Oczywiście - ofiary żydowskie były najliczniejsze, najstraszniejsze i w ogóle
      hiper-super-nec-plus-ultra. I z miesiąca na miesiąc narastają.
    • carpaccio4 my z południa szanujemy aszkenazyjczyków 01.09.09, 22:14
      szanujcie ich i Wy
    • trup kacapy, piszcie dalej bzdety. Ja ide spać. 01.09.09, 22:16
      Wy nie możecie. Ostry dyżur. Rozumiem.
      Pisać póki komandir nie pozwoli przestać.

    • tornson Kaczuch znów póścił bąka. 01.09.09, 22:17
      Koleś reprezentujący najbardziej tępą i nienawistną część polskiego
      społeczeństwa znów się skompromitował przed całym światem. Tym bardziej musimy
      zabiegać by świat wiedział że kaczyści to nie cała Polska, a ich chory bełkot
      popiera tylko garstka.
      • dr.ozdek Re: Kaczuch znów póścił bąka. 01.09.09, 22:24
        tornson napisał: "Kaczuch znow póścil baka" Moze i baka puscil ale ty byka! Ucz sie polskiego!


      • manicstreetpreachers Masz jakieś kompleksy czy niepełne wykształcenie? 01.09.09, 22:38
    • bydlo_prof_wb Żydzi nie tylko niemieccy, powinni pamiętać... 01.09.09, 22:20
      kto dokonał największego ich pogromu na ziemiach polskich w 1000-letniej
      historii Polski. Pogrom dokonał się na szlaku bojowym I sowieckiej kozackiej
      armii konnej marszałka S. Budionnego która szła latem 1920 roku przez Pokucie,
      Podole, Czortków, Stanisławów, Zbaraż, Lwów. Podeszli pod Lublin i zostali
      dopiero rozbici przez wojska polskie pod Zamościem. Armia liczyła ok. 25 000
      ludzi. Cały ich szlak bojowy to był jeden pogrom którego ofiarą padło ok. 15
      000 Żydów. Zachowały się opisy zbrodni tej barbarzyńskiej dziczy przez świadka
      będącego komisarzem politycznym w tejże armii, żyda Izaaka Babela. Za
      szczerość tego opisu został potem rozstrzelany...
      • abrahadabra A kto wpajał, przez setki lat antysemityzm ludowi? 01.09.09, 22:54
        Ci sami których spadkobiercami są Twoi mocodawcy bydlo. Ci sami...
        • bydlo_prof_wb A to bardzo proste jest pytanie i odpowiedź. 01.09.09, 23:02
          Same wpajały, bo Żyd jak wiadomo bez antysemityzmu żyć nie potrafi. To tak jak z
          pytaniem kto zamawiał ruskie? Nikt. Same przyszły...
          • abrahadabra udowodniłeś żeś nie tylko bydlo ale i menda i gad. 01.09.09, 23:36
            ale czegóż mogłem się spodziewać?
      • turtlezzz Re: Żydzi nie tylko niemieccy, powinni pamiętać.. 02.09.09, 00:28
        Babel opisuje również liczne przypadki zbrodni Polaków, mordujących Żydów. I to nie jest żadna propaganda - zwłaszcza gdy się czyta "Dziennik 1920 roku" to widać, że facet darzył większą estymą Polaków, niż swoich towarzyszy, których tak bardzo przerastał poziomem kultury. Pisze o tych polskich zbrodniach ze zdzwieniem i niedowierzaniem. Czemu to robią, przecież w ten sposób strzelają sobie w stopę !?

        Na szczęście mieliśmy w Polsce ludzi, którzy oddali wiele, by Żydów ratować. Wśród nich pewien człowiek, do którego odnosi się Twój nick.
        • bydlo_prof_wb Był tylko mało znaczącym sekretarzem tej pani... 02.09.09, 06:16
          pod której skrzydłami to się działo. Dziś nawet nie chce twardo stanąć w obronie
          jej spotwarzonego przez dr A. Całą z ŻIH imienia. Granty, nagrody, medale
          imienia zajadłych wrogów Polski, gadulstwo, oto co go bardziej interesuje.
          Przykro patrzeć i słuchać...
          • abrahadabra działalność tej pani w latach WW2 to była pokuta 02.09.09, 09:53
            za jej działalność w latach przedwojennych.
    • push.sp Rosyjska TV o obchodach: Lech Kaczyński powtórz... 01.09.09, 22:20
      Historia i pamięć o 1 września 1939 r.

      Andrzej Chwalba

      Życiorysy już blisko trzech pokoleń dzielą nas od wybuchu II wojny
      światowej. Wydaje się, że jest to bardzo odległy czas, tym bardziej
      że żyje coraz mniej osób, które wojnę pamiętają. Jednak wojna ta,
      jak żadna inna, cały czas jest trwałym składnikiem współczesności, i
      to nie tylko w Polsce. I wojna światowa, choć jest odleglejsza tylko
      o jedno pokolenie, nie budzi już sporów, nie wywołuje emocji, gdyż
      należy prawie wyłącznie do swojego czasu. Interesuje już głównie
      historyków i stosunkowo nielicznych czytelników. Wystarczy porównać
      półki z książkami dotyczącymi obu wojen.

      Skutki braku rozliczenia z przeszłością

      II wojna należy do najwdzięczniejszych tematów na rynku
      czytelniczym. Była i jest nadal istotnym elementem bieżącej polityki
      niejednego kraju, rozpalającym emocje, budzącym sprzeciw lub
      aprobatę. Wynika to z tego, iż między II wojną a współczesnością
      istnieje nadal silny związek, rodzaj unii. Bardzo ostre spory toczą
      na Dalekim Wschodzie: Japonia, Chiny, Korea i Filipiny. Brak
      rozliczenia wojny, nieprzyznanie się do win powoduje, że stale jest
      strefą konfliktogenną, rzutującą na bieżącą politykę i relacje
      między nacjami. Najlepiej zrozumiano to w Europie. Dlatego po 1945
      r. kraje należące dzisiaj do Unii Europejskiej krytycznie oceniły
      wiele aspektów swojej narodowej historii i rozpoczęły procesy
      pojednawcze. Stało się to fundamentem normalności i współpracy.
      Dla Polaków 1 września jako data wybuchu wojny światowej nie budzi
      wątpliwości. Jednak dla Chińczyków wojna rozpoczęła się już w 1931r.
      atakiem Japończyków, dla Amerykanów – 7 grudnia 1941 r., dla Rosjan
      i narodów dawnej radzieckiej Azji Centralnej – 22 czerwca 1941 r.,
      dla Czechów – w Monachium w 1938 r. Już to może budzić i budzi
      nieporozumienia i kontrowersje. Przypomnijmy zatem najważniejsze
      fakty.

      Przygotowania do wojny

      Hitler doszedł do władzy w 1933 r. – pamiętajmy – w demokratycznych
      wyborach, obiecując Niemcom pomszczenie hańby, jaką był dla nich
      traktat wersalski, oraz zdobycie przestrzeni życiowej, co miało
      zapewnić III Rzeszy wielowiekowe panowanie nad światem. Aby osiągnąć
      zakładane cele, III Rzesza doprowadziła do militaryzacji gospodarki
      i poddała daleko idącej kontroli społeczeństwo. Szybko rozbudowała i
      zmodernizowała armię.
      Polskie władze coraz lepiej zdawały sobie sprawę z tego, czym to
      grozi, dlatego po pierwsze – przyjęły w 1936 r. 6-letni plan
      gruntownej modernizacji armii, a w lutym 1937 r. przystąpiły do
      budowy nowych zakładów zbrojeniowych w Centralnym Okręgu
      Przemysłowym. Zatem polska armia miała uzyskać walory w pełni
      nowoczesnej w 1942 r., w 1939 r. mogła więc być tylko częściowo
      zmodernizowana. Dysponowała już dobrymi armatami przeciwpancernymi i
      przeciwlotniczymi, posiadała trochę wysokiej klasy sprzętu
      inżynieryjnego i łączności, miała blisko 1000 pojazdów pancernych, z
      których jednak większość stanowiły tankietki o niewielkiej sile
      ognia, utworzyła dwie brygady pancerno-motorowe. Jedną dowodził płk
      Stanisław Maczek, drugą – płk Stefan Rowecki, późniejszy komendant
      AK. Najsłabiej było wyposażone w nowoczesny sprzęt lotnictwo. I –
      jak się okazało – to nie czołgi, ale niemieckie samoloty walnie
      przyczyniły się do polskiej klęski w 1939 r.
      Po drugie – polskie władze ożywiły martwy prawie sojusz z Francją
      oraz doprowadziły w sierpniu 1939 r. do sojuszu z Wielką Brytanią.
      Jednak demokracje zachodnie ani materialnie, ani mentalnie nie były
      gotowe do wojny, co potwierdziły już pierwsze jej tygodnie.

      Początek II wojny światowej

      Odnotujmy jednak, że 3 września Wielka Brytania i Francja
      wypowiedziały wojnę Niemcom, co spowodowało, że lokalna wojna stała
      się wojną europejską. W kolejnych dniach września wojnę Niemcom
      wypowiedziały: Australia, Nowa Zelandia, Południowa Afryka, Kanada.
      Wojna przynajmniej formalnie stała się wojną światową.
      Polskie władze odrzuciły żądania niemieckie zmierzające do
      zwasalizowania II RP. Niepodległość, wolność i Ojczyzna to nie
      towary do handlowych negocjacji. Polityka Warszawy znalazła pełne
      poparcie polskiego społeczeństwa. W tym sensie Polacy byli o wiele
      lepiej przygotowani do obrony suwerenności i wolności niż Francja
      czy Wielka Brytania. Potwierdzili to w czasie obu okupacji,
      niemieckiej i radzieckiej, tworząc Polskie Państwo Podziemne, w tym
      AK.
      1 września III Rzesza bez wypowiedzenia wojny, gwałcąc traktat o
      nieagresji z 1934 r., zaatakowała Polskę. Miała dwukrotną przewagę
      liczebną i jeszcze większą przewagę materiałową. Mając takie atuty,
      liczyła, że zakończy wojnę w 10-14 dni. W istocie wojna trwała 5
      tygodni. Podobnie w 5 tygodni III Rzesza podbiła Francję, wspieraną
      przez armię brytyjską, wcześniej Holandię (w cztery dni) oraz
      Belgię, a Jugosławię Niemcy zajęli w 10 dni.

      Atak wojsk ZSRR

      Z pewnością wojna niemiecko-polska trwałaby dłużej, gdyby nie atak
      ze wschodu wojsk ZSRR w nocy z 17/18 września, bez wypowiedzenia
      wojny i z pogwałceniem traktatu o nieagresji z 1932 r. Polska zatem
      jako pierwsza stawiła opór zbrojny zarówno nazizmowi, jak i
      komunizmowi. I tutaj dochodzimy do kluczowego momentu, jakim bez
      wątpienia był traktat sojuszniczy radziecko-niemiecki z 23 sierpnia
      1939 r., zwany układem Ribbentrop-Mołotow. To nie przypadek, że oba
      państwa totalitarne tak łatwo się porozumiały, gdyż jedno i drugie
      głosiło pochwałę agresji i wojny. Traktat przewidywał podział Europy
      na dwie strefy okupacyjne: na strefę niemieckiej i radzieckiej
      okupacji, pierwotnie wzdłuż linii rzeki Wisły, a ostatecznie wzdłuż
      rzeki Bug. Oba państwa wspierały się w polityce dalszych podbojów.
      Komuniści francuscy i belgijscy wzywali do walki z Belgią i Francją,
      a III Rzesza militarnie i dyplomatycznie popierała agresje Kraju
      Rad. Jeszcze w 1939 r., po aneksji połowy Polski, Moskwa zaatakowała
      Finlandię, przesuwając granicę na zachód, a w 1940 r. zaanektowała
      Litwę, Łotwę i Estonię oraz zajęła należące do Rumunii Bukowinę i
      Besarabię.

      Zaprzeczanie prawdzie – polityka historyczna Rosji

      Współcześnie Federacja Rosyjska, która uznała się za spadkobiercę
      państwa i tradycji Kraju Rad, uważa Stalina za zdolnego menedżera i
      męża stanu, a nie za jednego z największych w dziejach ludzkości
      zbrodniarza, tym samym jego dzieło z 23 sierpnia też musi mieć
      opinię dzieła mądrego i dojrzałego. Dlatego częścią polityki
      historycznej Rosji stało się zaprzeczanie prawdzie. Ale – jak wiemy –
      dobrosąsiedzkie stosunki nie mogą być budowane na kłamstwie.
      Zresztą historycy rosyjscy o zbrodniczym charakterze układu z 23
      sierpnia pisali już w okresie pieriestrojki i nie zmienili zdania.
      Niemniej można spotkać się z opiniami „historyków kremlowskich”,
      którzy sugerują, jakoby Polacy wyprawić się chcieli zbrojnie na
      Moskwę, jakoby aneksja ziem II RP była sprawiedliwa, sugerują, że
      zbrodnia katyńska nie miała miejsca itp. Te irytujące wypowiedzi
      niczemu dobremu nie służą, a z pewnością nie służą wizerunkowi Rosji
      w świecie. Świadczą o tym, że Związek Radziecki jako agresor, jako
      kraj odpowiedzialny za praktyki ludobójcze na własnym i nie tylko
      własnym narodzie, wciąż nie znajduje uznania w kremlowskiej wykładni
      dziejów. To przecież nie przeczy wielkiemu wysiłkowi i wielkim
      ofiarom, jakie narody Kraju Rad poniosły w walce z wcześniejszym
      sojusznikiem, nie przeczy wielkości Rosji w okresie wojny
      ojczyźnianej. Świat to docenia, ale świat też liczy, że Rosja
      oficjalnie wypowie to, co już wszyscy wiedzą o latach 1939-45.

      23 VIII – Ogólnoeuropejski Dzień Pamięci Ofiar Stalinizmu i Nazizmu

      Z inicjatywy Parlamentu Europejskiego dzień 23 sierpnia od 2009 r.
      jest obchodzony jako Ogólnoeuropejski Dzień Pamięci Ofiar Stalinizmu
      i Nazizmu. Moskwa zaprotestowała. Podobnie uczyniła, gdy w 2
    • sammaria Rosyjska TV o obchodach: Lech Kaczyński powtórz... 01.09.09, 22:20
      Moim zdaniem historią powinni zająć się historycy a politycy niech
      buduja przyszłość a nie ciągle oglądaja sie za siebie. A może
      budowanie przyszłości jest trudne i może zaszkodzić w przyszłych
      wyborach?
    • qc Putin przyjechal i stawil czola 01.09.09, 22:20
      a lech K. nie mial nigdy odwagi aby swoje "lekcje" zawiezc do Moskwy.
      Wizyta Putina jest wartoscia sama w sobie, natomiast wynurzenia tego
      naszego ograniczonego frustrata sa o tyle szkodliwe na ile sa
      jeszcze gdzieniegdzie brane powaznie.
      • stemp10 Nic dodać nic ująć 01.09.09, 22:23
        Na swoim podwórku nasz frustrat jest mocny w gębie, poza Polską jest zerem.
        • qc Re: Nic dodać nic ująć 01.09.09, 22:37
          i tak jak w systemie totalitarnym tak i w liberalnej demokracji,
          spoleczenstwo w dalszym ciagu nie ma mozliwosci wczesnego
          odkatapultowania swoich liderow ktorzy okazuja sie oszolomionymi
          psychopatami czy belkotliwymi durniami.
      • kosmosiki Re: Putin przyjechal i stawil czola 01.09.09, 22:30
        qc napisał:

        > a lech K. nie mial nigdy odwagi aby swoje "lekcje" zawiezc do Moskwy.
        > Wizyta Putina jest wartoscia sama w sobie, natomiast wynurzenia tego
        > naszego ograniczonego frustrata sa o tyle szkodliwe na ile sa
        > jeszcze gdzieniegdzie brane powaznie.

        Całe szczęście coraz bardziej gdzieniegdzie. Ale np. na BBC to wzięli poważnie...

        Swoją drogą fajnie to Obama rozegrał. :)
    • manfred211 Rosyjska TV o obchodach: Lech Kaczyński powtórz... 01.09.09, 22:20
      Zbrodnią Rosji jest samo jej istnienie -
      Zgadnijcie, kto to powiedział?

      Zrównanie hitlerowskich Niemiec z Rosją, to za mało. Po stokroć gorszym,
      zdziczałym państwem i narodem są Rosja i Rosjanie.

      Czas najwyższy zacząć prostować kłamstwa Moskali na temat strat wojennych.
      Te 27 milionów, to wyssane z palca kompletne łgarstwo. Poległo ich mniej niż
      Niemców.
      Pod koniec wojny mieli pięciokrotną przewagę w ludziach i siedmiokrotną w
      sprzęcie (ci durni Amerykanie doposażali to zbrodnicze państwo najnowszym
      sprzętem wojskowym).

      Ta kanalia Putin pieprzy, że w "wyzwalaniu" (podbijaniu)Gdańska zginęło 55
      tysięcy Rusków?! - kompletne łgarstwo. Ta cała hołota uganiała się po domach
      rabując, gwałcąc i szukając wódki.
      Niemcy się cofali, bo nie mieli już czym walczyć. Te ich straty, to chyba z
      zapicia się na śmierć!!!

      Absolutnie tylu zdziczałych ludzi nie mogło zginąć rabując domy i gwałcąc kobiety.

      Oczywiście główną przyczyną II wojny światowej był pakt Mołotow-Ribbentrop (w
      takiej kolejności Q-mać należy wymieniać nazwiska, gdyż to Rosja parła do tego
      paktu a nie Niemcy!).
      Ruscy zwabili naiwnych Niemców do Moskwy i namówili ich do tego paktu.
      Przecież tu nie chodziło tylko o Polskę, ale także o Finlandię, Estonię,
      Łotwę, Litwę i część Rumunii. Jak można tak zakłamywać oczywiste fakty!

      NIECH SZLAG JASNY TRAFI ROSJĘ I ROSJAN.

      Moskalstwo, to zakała cywilizowanego świata, to nieszczęście ludzkiej cywilizacji.
      Oczywiście przestępca Putin nie powinien być w ogóle zapraszany. A za zbrodnie
      w Gruzji i Czeczenii powinien być ścigany międzynarodowym listem gończym,
      pojmany, osądzony i skazany na 1500 lat ciężkiego obozu pracy, żeby nigdy nie
      mogła go objąć żadna amnestia.

      Zaproszenie Putina do Gdańska to obraza ludzkiego sumienia i obraza Polski i
      Polaków.

      Ale skoro mamy najgorszego ministra spraw zagranicznych, który na temat
      stosunków z Rosją gada takie bzdury, że Targowica, to drobiazg w porównaniu z
      jego wynurzeniami.

      MARSJANIE NIE ZAGRAŻAJĄ ZIEMI, ZIEMI ZAGRAŻAJĄ ROSJA NIE!!!
      • matti_cipanen Re: Pisowski oblech zwazyl atmosfere 01.09.09, 22:21
        chodzacy 160 centymetrowy wstyd dla polski
      • push.sp Re: Rosyjska TV o obchodach: Lech Kaczyński powtó 01.09.09, 22:23
        W miejscowości Wąsosz, ok. 30 km od Częstochowy, w pobliżu mauzoleum
        powstańców styczniowych stoi bezimienny krzyż. Wszystko wskazuje na
        to, że jest to mogiła legendarnego „Hubala”.

        Jest legendą września 1939 r., symbolem najwyższego oddania
        Ojczyźnie: mjr Henryk Dobrzański „Hubal”. Ten znakomity oficer,
        świetny kawalerzysta, zdobywca prestiżowych nagród w jeździectwie,
        olimpijczyk – urodził się 22 czerwca 1897 r. w Jaśle. W licznych
        słownikach historii Polski i encyklopediach natkniemy się jednak na
        inną datę jego narodzin, o rok wcześniejszą, bowiem sam nasz bohater
        takową się legitymował, chcąc w 1914 r. (już jako osiemnastolatek)
        wstąpić do Legionów Piłsudskiego. Nigdy nie rozstawał się z mundurem
        i Srebrnym Krzyżem Virtuti Militari, zdobytym za wojnę z
        bolszewikami w 1920 r.
        W 1939 r. został zastępcą dowódcy rezerwowego 110. Pułku Ułanów. Gdy
        kampania wrześniowa dobiegała kresu, przejął dowództwo pułku. Broni
        nie złożył, munduru nie zdjął. Twierdził, że mundur dodaje otuchy
        narodowi dotkniętemu klęską i świadczy o ciągłości państwa. „Hubal”
        walczył w imieniu Najjaśniejszej Rzeczypospolitej, za aprobatą władz
        konspiracyjnej Służby Zwycięstwu Polski (zastępował komendanta SZP
        okręgu kieleckiego). Jego oddział składał się wyłącznie z
        ochotników. Nazywany przez Niemców pogardliwie „szalonym majorem”,
        był w istocie odpowiedzialnym dowódcą, pragmatykiem – tworzył kadry
        dla jednostki, która miała zaatakować Niemców wiosną 1940 r., z
        chwilą rozpoczęcia wielkiej ofensywy aliantów na froncie zachodnim.
        W pewnym momencie miał on na swe rozkazy ok. 2 tys. ludzi zdolnych
        do walki. Aliancka ofensywa okazała się mrzonką, ale „Hubal” się nie
        załamał. Jego celem była demonstracja niewzruszonego oporu. Zimą
        1939/40 r. stoczył wiele zwycięskich potyczek w Górach
        Świętokrzyskich, w lasach spalskich. Hubalczycy zdobyli wówczas duży
        rozgłos: informowały o nich biuletyny Związku Walki Zbrojnej,
        opowiadali Niemcy, których „Hubal” puszczał wolno po każdej wygranej
        bitwie. Tuż przed jedną z potyczek, na naradzie wojennej „Hubalowi”
        spadł noszony przez niego stale na piersi Krzyż Virtuti Militari, co
        uznano za złą wróżbę... Dzień później, 30 kwietnia 1940 r., „Hubal”
        poległ pod Anielinem na Kielecczyźnie. Niemcy pochowali jego ciało w
        nieznanym nikomu miejscu – tak bardzo bali się legendy o bohaterskim
        Majorze.
        Postać mjr. Dobrzańskiego nie podobała się również komunistom, o
        czym przekonał się reżyser głośnego filmu wojennego z 1973 r.
        pt. „Hubal” – Bohdan Poręba. Ówczesne władze robiły wszystko, by
        tytułowej roli nie zagrał Ryszard Filipski, aktor znany z gorącego
        patriotyzmu. Poręba musiał nawet podpisać specjalny dokument, iż
        bierze pełną odpowiedzialność za tę obsadę. Film w zamierzeniu był
        demonstracją patriotyzmu i wiary katolickiej, co w latach 70.
        ubiegłego wieku nie było sprawą łatwą. Zamiar ten w pełni się
        powiódł, a dzięki wspaniałej kreacji Filipskiego postać „Hubala”
        stała się powszechnie znana, budząc szczery podziw i sympatię.
        W miejscowości Wąsosz niedaleko Częstochowy, w najbliższym
        sąsiedztwie mauzoleum powstańców styczniowych, stoi bezimienny
        krzyż. Wszystko wskazuje na to, że jest to mogiła
        legendarnego „Hubala”. Światło na wydarzenia sprzed 66 lat rzuca
        m.in. relacja miejscowego proboszcza – ks. kan. Zygmunta Pilarczyka.
        Według jego słów, doniesienia na temat grobu „Hubala” pochodzą z
        dwóch źródeł. Pierwsza informacja to przekaz jego poprzednika – ks.
        Bara, który zamieszkując przy parafii w okresie wojny (od 1942 r.),
        poznał całą sprawę. Otóż hitlerowcy przywieźli do Wąsosza ciało
        polskiego oficera i kazali pochować je tuż przy zabudowaniach
        plebanii. Trzeba wiedzieć, że Wąsosz leżał w pasie przygranicznym,
        mieszkało tu wielu niemieckich osadników, proboszczem był Niemiec –
        ks. Spira, a nieopodal znajdował się posterunek niemieckiej
        żandarmerii. Mając na uwadze fakt, że hitlerowcy wywieźli zwłoki
        mjr. Dobrzańskiego „w nieznane” z Tomaszowa Mazowieckiego, to
        właśnie Wąsosz był pierwszym pewnym miejscem, z którego ewentualne
        wykradzenie ciała legendarnego dowódcy byłoby wręcz niemożliwe
        (mogiła widoczna była z okien plebanii). Ks. Spira mawiał,
        że „pochowano tu wielkiego człowieka”. Już po wojnie, kiedy
        proboszczem został ks. Bar, do Wąsosza dotarła elektryfikacja. W
        1956 r. podczas kopania dołu pod słup energetyczny koło plebanii
        odkryto ciało oficera. Ks. Bar rozpoznał wówczas, że oficer ów nosił
        pagony majora WP! Zwłoki przeniesiono na stary cmentarz, tuż obok
        mogił powstańców.
        Za tym, że w Wąsoszu leżą doczesne szczątki „Hubala”, przemawia
        również relacja Stefana Szaflika (pochodzącego z szanowanej rodziny
        z Kamyka). Szaflikowie przez pewien czas ukrywali niejakiego Hansa
        Schafera, który uczestniczył podczas wojny w pochówku zwłok oficera
        WP przy plebanii w Wąsoszu. Również i on twierdził, że „chodziło o
        wielkiego człowieka”.
        Czy w miejscu, gdzie stoi bezimienny krzyż, leży legendarny „Hubal”?
        Tego być może nie dowiemy się nigdy. Z całą pewnością jednak
        należałoby przeprowadzić rzetelne prace ekshumacyjne, bowiem
        życiorys tej ważnej w historii Polski postaci do tego zobowiązuje.
      • wlodzimierz.ilicz Czy ty nie masz na imię Adolf? 01.09.09, 22:59
        Po wielkim przywodcy Niemiec, którego idei nie zrozumiał świat?
      • pyskata666 Re: Rosyjska TV o obchodach: Lech Kaczyński powtó 01.09.09, 23:02
        manfred211 napisał:

        > NIECH SZLAG JASNY TRAFI ROSJĘ I ROSJAN.

        No bez przesady, mam kilku dobrych znajomych Rosjan (bo okreslenie przyjaciel
        rezerwuje dla kilku naprawde wyjatkowych ludzi spotkanych w zyciu), z ktorymi
        dziele wspolne hobby i ogolna radosc zycia. Nie maja oni absolutnie nic
        wspolnego z szeroko rozumianym konfliktem polsko - rosyjskim. Znam rowniez kilku
        bardzo sympatycznych Niemcow. Czy mamy sie wszyscy zaczac nienawidzic z powodu
        paru oszolomow, ktorzy doszli do wladzy w blizszej i dalszej przeszlosci?
    • uookasz ribątrą-mołotrof 01.09.09, 22:25
      czy jakos tak mówił pisowski prezydent ?

      Polacy sobie wybrali glowe panstwa, niech ich szlag

      hahah
    • douglasmclloyd Szanowni bracia Żydzi, czym był Katyń? nt 01.09.09, 22:27
    • riss Polski holokaust 01.09.09, 22:34
      cyt. za J.R. Nowakiem :Dodajmy przy tym jeszcze tak długo przemilczane informacje o zbrodniach sowieckich, stanowiących swoisty wstęp do polskiego holocaustu po wrześniu 1939 roku, to jest wymordowanie przez Sowietów ponad trzysta tysięcy Polaków w ramach wielkiej, antypolskiej czystki etnicznej lat 1937-1938. Według Mikołaja Iwanowa, autora tak ważnej, a wciąż za mało nagłośnionej książki Pierwszy naród ukarany, straty liczącej prawie 1 200 000 Polaków w okresie międzywojennym społeczności polskiej w ZSRR sięgnęły około 30 proc. ocalej liczby tamtejszych Polaków (por. M. Iwanow: Pierwszy naród ukarany. Polacy w Zwiazku Radzieckim 1921-1939, Warszawa 1991, s. 8 i 377).
    • abrahadabra Spójrzcie na zdjęcie przy artykule... 01.09.09, 22:34
      Jak mały K. lazł to nikt na niego nie patrzy.
      Inteligentni czuli, że zaraz poczują smród bąka...
      I poczuli.

      Tylko wstyd dla RP.
      Oraz szkoda wymierna z tego będzie dla Obywateli tejże RP.
    • lookas7 z ruskim jak z bykiem- kółko za nozdrza i krótko 01.09.09, 22:37
      za pysk! Brawo prezio! Tusku- mdły, bez wyrazu, poddańczy...
    • johnny-kalesony Nie głosowałem na PiS i Lecha Kaczyńskiego, ale .. 01.09.09, 22:39
      Po raz kolejny wypada mi przyznać - nie głosowałem na PiS i Lecha
      Kaczyńskiego, ale dzisiaj Lech Kaczyński pokazał niezłomną, odważną i
      patriotyczną postawę, stojąc po stronie prawdy.
      Na jego tle Donald Tusk wypadł raczej bezbarwnie.


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
      • kosmosiki Re: Nie głosowałem na PiS i Lecha Kaczyńskiego, a 01.09.09, 22:59
        > dzisiaj Lech Kaczyński pokazał
        > niezłomną, odważną i patriotyczną postawę,

        Patriotyczną postawę to by pokazał jakby wziął się za jakąś uczciwą robotę.

        > stojąc po stronie prawdy.

        Za klasykiem:

        – Nasza jest Polska tylko! Tylko my – Polacy! Jest tylko jedna racja! I ja! My
        ją mamy!
        – Jedna jest racja, lecz ona jest przy nas!
        – Moja jest tylko racja i to święta racja. Bo nawet jak jest twoja, to moja jest
        mojsza niż twojsza. Że właśnie moja racja jest racja najmojsza!

        I mniej więcej taką on prawdę pokazał. Twoiszą niż mojszą.

        > Na jego tle Donald Tusk wypadł raczej bezbarwnie.

        Gdyby nie obecny rząd to spotkanie w ogóle by się nie odbyło. Ja tam to widzę
        tak, że kaczor kuper pokazał i tyle - ale każdy generalnie to olał. Polski rząd
        (w osobie Tuska między innymi) za to pokazał, że jesteśmy zdolni zaprosić Rosjan
        i się pojednać, że nie jesteśmy już radziecką republiką - a wbrew przeciwnie
        jesteśmy od tej roli bardzo odlegli. Tusk również pokazał - że możemy prowadzić
        dialog, jeżeli Rosja ma taką wolę, jeżeli nie ma to niech spada na bambus bo to
        generalnie obecnie oni gonią nas, a nie my ich.

        I ja wolę to co pokazał Tusk szczerze mówiąc.
      • turtlezzz Re: Nie głosowałem na PiS i Lecha Kaczyńskiego, a 02.09.09, 00:34
        Tusk miał bardziej związane ręce. Bo to jemu głównie zależy na lepszych stosunkach z Rosją, to on firmuje tą politykę. A Kaczyński mógł mówić co chciał, jego elektorat i tak niespecjalnie by się przejął. A jednak mówił - w moim przekonaniu - mądrze i w miarę umiarkowanie.
        • hudefak Re: Nie głosowałem na PiS i Lecha Kaczyńskiego, a 02.09.09, 00:50
          turtlezzz napisał:
          "A Kaczyński mógł mówić co chciał, jego elektorat i tak niespecjalnie by się
          przejął. A jednak mówił - w moim przekonaniu - mądrze i w miarę umiarkowanie."

          Nie sądzę. Porównanie Katyń / holocaust jest raczej nieudane. W Katyniu - bądź
          co bądź, ginęli żołnierze a w holocauście cywile. Dla mnie to stanowi zasadniczą
          różnicę.
          A przytoczenie Gruzji było chyba więcej niż lekkim nieyaktem.
          • turtlezzz Re: Nie głosowałem na PiS i Lecha Kaczyńskiego, a 02.09.09, 00:55
            W Katyniu ginęli bezbronni jeńcy. Myślę, że takie porównanie jest potrzebne, aby przestać postrzegać Szoah jako coś odrębnego, bardziej świętego od innych zbrodni ludobójstwa, dokonywanych np. przez Stalina. Ja nie rozumiem postawy żydowskiej rady, która na pewno nie pomoże relacjom polsko-żydowskim.

            Gruzja - fakt.

            Ale jak na Kaczyńskiego to i tak nieźle :)
            • topoll Re: Nie głosowałem na PiS i Lecha Kaczyńskiego, a 02.09.09, 08:28
              turtlezzz napisał:

              > W Katyniu ginęli bezbronni jeńcy. Myślę, że takie porównanie jest
              potrzebne, ab
              > y przestać postrzegać Szoah jako coś odrębnego, bardziej świętego
              od innych zbr
              > odni ludobójstwa, dokonywanych np. przez Stalina. Ja nie rozumiem
              postawy żydow
              > skiej rady, która na pewno nie pomoże relacjom polsko-żydowskim.
              >
              > Gruzja - fakt.
              >
              > Ale jak na Kaczyńskiego to i tak nieźle :)

              Moim zdaniem jest jedno, podstawowe podobieństwo i Kaczyński je
              zaznaczył. Zostali skazani na śmierć bo jedni byli Żydami a drudzy
              że byli Polakami.

              Moim zdaniem o Premier i Prezydent stworzyli duet swoimi
              wypowiedziemi.

              Natomiast nie podoba mi się, że żydzi z Holokaustu tworzą świętość
              jedyną w swoim rodzaju.
    • 1driada tak, Kaczyński powtórzyl podlosc... 01.09.09, 22:41
      i okazal ja w calej swojej krasie. Rosja Polske wyzwolila OD HITLEROWSKIEJ
      ZAGLADY. Zaczadzialy nienawiscia Kaczynski na zlom
      • topoll Re: tak, Kaczyński powtórzyl podlosc... 02.09.09, 08:30
        1driada napisała:

        > i okazal ja w calej swojej krasie. Rosja Polske wyzwolila OD
        HITLEROWSKIEJ
        > ZAGLADY. Zaczadzialy nienawiscia Kaczynski na zlom
        tak i zastąpiła ją RADZIECKĄ ZAGŁADĄ....
    • bydlo_prof_wb Kłamstwo Ci ludzie mają we krwi. 01.09.09, 22:43
      Bez najmniejszych wątpliwości.
      • abrahadabra A co Ty masz we krwi? Jaki narkotyk? 01.09.09, 22:50
        Bo, że (boże boże!!!) coś tam masz nie tak to widać słychać i czuć.
        Coś z Tobą jest nie tak... Może to ta siarka Belzebuba z Torunia.
        diabli wiedzą... Kiedyś Ci powiedzą.
        Potępieńcu.
        • johnny-kalesony Re: A co Ty masz we krwi? Jaki narkotyk? 01.09.09, 22:53
          Czy ty czasami nie pomyliłeś portali i ich forów? Zapewne z drugiej karcie masz
          otwarty Onet ...


          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
          • abrahadabra sorry. poniosło mnie. 01.09.09, 22:56

            • turtlezzz Brawa dla tego pana 02.09.09, 00:15
              Gdyby choć co setny forumowicz umiał tak zareagować.
    • maniakon brak balansu 01.09.09, 23:04
      niedawno wiozlem na stopa mlodego rosjanina (moskwiczanina), troche
      to trwalo wiec gawedzilismy, rozny punkt widzenia na rozne sprawy to
      chyba nie nic nienormalnego w przypadku obywateli dwoch roznych
      krajow, roznie i nas i ich o wielu sprawach ucza i propaganda ma
      swoje 3 grosze, co mnie uderzylo, zreszta i u nas o pewnych etapach
      rozwoju polski mowi sie w kategoriach odciecia gruba kreska - on za
      kazdym razem odcinal sie kiedy mowilem wy o jakis wydarzeniach z
      przeszlosci, poprawial mnie nie wy czyli rosja obecna tylko zssr
      albo w przypadku innych wydarzen carska rosja, kazdy ma jakies
      wydarzenia od ktorych chce sie odciac i tak jak historia jest nauka,
      ktora zapobiega zapominaniu i weryfikuje fakty tak ludzie
      reprezentujacy rozne narody maja prawo do zajecia sie dniem
      dzisiejszym i wlasnego osadu, w 1939 napadnieto nas bo bylismy slabi
      i nieprzygotowani nie rozni sie to niczym od np. obecnych spekulacji
      na zlotym przez obce banki, nadal jestesmy slabi i manipulowani i
      sami sie o to prosimy, prezydent kaczynski jest strasznie
      zakompleksionym czlowiekiem, ktory nigdy nie zrozumie ze zeby stanac
      do walki trzeba najpierw wykuc miecz, przypomina mi tych zdrajcow z
      rzadu polskiego, ktorzy w 1939 poprostu nawiali zostawiajac swoj
      kraj na zawsze
      • turtlezzz Re: brak balansu 02.09.09, 00:20
        > w 1939 napadnieto nas bo bylismy slabi
        > i nieprzygotowani nie rozni sie to niczym od np. obecnych spekulacji
        > na zlotym przez obce banki, nadal jestesmy slabi i manipulowani i
        > sami sie o to prosimy

        No, jeśli dla Ciebie niczym się to nie różni... To pozostaje mi tylko wierzyć, że na koniec nie strzeliłeś temu Rosjaninowi w tył głowy w obronie polskiej waluty..

        > prezydent kaczynski jest strasznie
        > zakompleksionym czlowiekiem, ktory nigdy nie zrozumie ze zeby stanac
        > do walki trzeba najpierw wykuc miecz, przypomina mi tych zdrajcow z
        > rzadu polskiego, ktorzy w 1939 poprostu nawiali zostawiajac swoj
        > kraj na zawsze

        Że jest zakompleksiony, to mnie też się wydaje. Ale na końcu pada nieładna sugestia. Zwłaszcza wobec kogoś, kto był internowany w stanie wojennym.
    • georgeb Rosyjska TV o obchodach: Lech Kaczyński powtórz... 01.09.09, 23:06
      Politycy to krętacze. Niech ich podłość obnaży siła faktów. Putin wtedy pewnie sikał w pieluchy, a teraz najwięcej ma najwięcej do powiedzenia. To żałosne jak politycy, zamiast budować lepszą przyszłość, kłócą się o sprawy które ich nie dotyczą.
    • ministrant1-pl Rosyjska TV o obchodach: Lech Kaczyński powtórz... 01.09.09, 23:10
      Tego faceta należy odsunąć od wszelkich uroczystości, bo tylko
      kompromituje Polskę i doprowadzi do Jej całkowitej izolacji. Ciekaw,
      czy oprócz konfliktowania wszstkich ze wszystkimi jeszcze coś
      potrafi?.
      • madmenda Re: Rosyjska TV o obchodach: Lech Kaczyński powtó 01.09.09, 23:24
        drogi rusofilski przygłupie. zgadzam się, że postać naszego bossa nadzwyczajną
        nie jest, ale o jakiej izolacji mówisz? rzeczywiście porównanie do holocaustu
        nie najtrafniejsze ale sens wypowiedzi nie najgłupszy. ruscy nas nigdy nie
        trawili i zawsze czuli przed nami strach a moze nawet zazdrość i szacunek jako
        kultory zachodu. jak sie czujesz, kiedy czerwoni nawet juz nie w prywatnych, czy
        nawet putinowskich mediach , ale nawet przez rzadowe organizacje lza twoj
        narod.? czasem sa potrzebne twarde slowa wlasnie kogos takiego jak prezydent. a
        jezeli łże niech mnie hmmm. strzeli. i tak zalatwilismy to 300 razy lepiej nie
        łgalismy jak sowieci. to nie jest normalny cywilizowany kraj tylko sowiecka
        mafia wiec o izolacji i traceniu twarzy na miedzynarodowej arenie nie ma co
        mowic. a jak ci brakuje odsylam do filmu o zabojstwie litwinienki. zobaczysz tam
        oplywajaca krwia prawdziwa nature putina i jemu podobnych. i nie w czasach
        komuny a po pierestrojce
      • aum Re: Rosyjska TV o obchodach: Lech Kaczyński 02.09.09, 02:26
        Bredzisz facet. Sam się kompromitujesz.
    • han_pasado W dupie mam żydowskie czy ruskie protesty! 01.09.09, 23:14
      żydzi czy ruscy niech nie próbują nam pisać naszej historii, bo im
      zaczniemy pisać ich historię!
      • snellville Re: W dupie mam żydowskie czy ruskie protesty! 01.09.09, 23:22
        han_pasado napisał:

        > żydzi czy ruscy niech nie próbują nam pisać naszej historii, bo im
        > zaczniemy pisać ich historię!

        Nie jestem Zydem ale jaka historje zydowska ty masz na mysli ktorej oni powinni
        sie wstydzic????
        Ruscy ,inna sprawa niezle nawywijali,ale Zydzi????...daj chociaz jeden przyklad.
    • bluff.pl Rosyjska TV o obchodach: Lech Kaczyński powtórz... 01.09.09, 23:20
      Prezydent Kaczyński ponoć dał lekcję historii Putinowi.Teraz reszta świata
      daje lekcje panu Prezydentowi. Po co to wszystko,



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka