pw2221 a kilka dni temu ogłaszali wielki sukces !gamonie 05.09.09, 12:51 ... jak widać życie mówi "sprawdzam" propagandzie tuskowego sukcesu Odpowiedz Link Zgłoś
anna-888 Jacek Rostowski w artykule dla Gazety: deficyt ... 05.09.09, 13:11 To bylo do przewidzenia, ze bedzie deficyt - gdyz majatek narodowy - w tym grunty, fabryki i mieszkania zostal sprzedawany za male pieniadze. Czesc b.zdolnych mlodych i wyksztalcownych ludzi wyjechalo do pracy za granice i tam placa podatki wieksze niz w Polsce. Emeryci zas - czesc z nich pracuje na czarno nie placac zadnych podatkow - zabierajac prace mlodym. Prywatyzacja i wyprzedaz Polski odbije sie na niekorzysc niestety powodujac niestety wielkie roznice w statusie - bo sa b.biedni i b.bogaci. Pan Minister ma teraz gorzki orzech do zgryzienia - jak wybrnac z tego kryzysu ktory byl przeciez zaplanowany bo madrzy ludzie wiedzieli o tych konsekwencjach. Jeszcze do tego dotacje z EU moga byc odciete czesciowo, gdyz jeslo chodzi o prawo panuje chaos oraz lamanie praw czlowieka i nikt sie tym nie przejmuje. Dalej sie okrada jest pelno oszustow lamiacych prawo. Panie Ministrze zycze powodzenia w tym trudnym kryzysie ekonomicznym !! Odpowiedz Link Zgłoś
faolitarna Re: Jacek Rostowski w artykule dla Gazety: deficy 05.09.09, 19:15 Super. Tylko zdecyduj się, czy jest praca do której brakuje młodych ludzi, czy nie ma bo zabrali ją starsi. Nie możesz mieć jednego i drugiego. Odpowiedz Link Zgłoś
krepelx Jacek Rostowski w artykule dla Gazety: deficyt ... 05.09.09, 13:20 Byle dotrwać do końca kadencji PO i przy okazji się nachapać a potem niech się martwią następne rządy co z tym zrobić ! Odpowiedz Link Zgłoś
punter Re: Jacek Rostowski w artykule dla Gazety: deficy 05.09.09, 13:41 Rostowski nie jest pewnie nowym Grabskim ale to co się dzieje dzisiaj jest bezpośrednim skutkiem autentycznej rozpierduchy, której wspólnie dokonali tow. Balcerowicz i spółka. Wyciągnijcie z netu gazety z połowy lat 90-tych i przeczytajcie jakie tendencje rozwoju gospodarki lansowały szuje począwszy od ynteligencji z UD, poprzez postkomunę z SLD i styropian z AWS. Czy do obecnych mądrali dociera, że banki, huty, zakłady energetyczne i całą resztę sprzedawano za równowartość 3-letnich zysków ? Że w PL praktycznie nie funkcjonuje opodatkowanie koncernów międzynarodowych (TP SA, FIAT, hipermarkety), a banki tytułem CIT wpłacają może 1/3 tego co ugrałyby bez wymuszonego transferu kosztów od zagranicznych właścicieli ? Że dzięki "reformom" w górnictwie węgiel z RPA i Australii jest tańszy niż ze Śląska, a kopalnie za rok, dwa podzielą los stoczni ? Odpowiedz Link Zgłoś
stapa Re: Jacek Rostowski w artykule dla Gazety: deficy 05.09.09, 14:27 punter napisał: > Rostowski nie jest pewnie nowym Grabskim ale to co się dzieje dzisiaj jest > bezpośrednim skutkiem autentycznej rozpierduchy, której wspólnie dokonali tow. > Balcerowicz i spółka. Wyciągnijcie z netu gazety z połowy lat 90-tych i > przeczytajcie jakie tendencje rozwoju gospodarki lansowały szuje począwszy od > ynteligencji z UD, poprzez postkomunę z SLD i styropian z AWS. Czy do obecnych > mądrali dociera, że banki, huty, zakłady energetyczne i całą resztę sprzedawano > za równowartość 3-letnich zysków ? Akurat dobrze pamiętam, że huty sprzedano za gigantyczne długi. Za 3 letnie ,,zyski" w tamtym okresie trzeba by dużo dopłacić. > Że dzięki "reformom" w górnictwie węgiel z RPA i > Australii jest tańszy niż ze Śląska, a kopalnie > za rok, dwa podzielą los stoczni ? Trudno konkurować z ceną węgla wydobywanego odkrywkowo, tym bardziej, jeśli na wydobycie 1 tony węgla trzeba kilka razy więcej górników niż w Niemczech. Odpowiedz Link Zgłoś
slavik222 Krętacz minister- jak długo jescze? 05.09.09, 13:26 Gościu sam nie wie, co w jego budzecie. Chyba tak kiepskiego Min.Finansów nie było od czasdów komuny. Odpowiedz Link Zgłoś
wlserwis Re: Krętacz minister- jak długo jescze? 05.09.09, 15:46 przecież on nawet żadnego tytułu naukowego z ekonomii nie ma, więc czemu tu się dziwić??? Odpowiedz Link Zgłoś
paw1988 Jacek Rostowski w artykule dla Gazety: deficyt ... 05.09.09, 13:44 Wszakże 'cud' wymaga poświęceń! To nic, że inflacja galopuje. Najważniejsze by na plusie dożyc do następnych wyborów:D Koszt imprezy ma znaczenia. W końcu po 3 miesiącach możemy zwiększyć deficyt mówiąc, że na tym właśnie polega jego 'kontrolowanie'. W wyścigu do Sejmu i tak nie wystartuje niemiecka FDP więc może znów omamimy przedsiębiorców?;) Poświęcimy wasze pieniądze by dopłacać do eksportu aby tylko zostać tą dodatnią, zieloną plamą Europy;P P.S Pozostaje pytanie czym różni się PO od PiS-u. Tym, że posłowie PiS mają wąsy i brody, a z PO maszynki Gillette?:D Odpowiedz Link Zgłoś
sir_fred Re: Jacek Rostowski w artykule dla Gazety: deficy 05.09.09, 14:07 Gdzie ci ta inflacja galopuje? Najbardziej rozkręcił ją niejaki Skrzypek, w latach 2007-2008. Obecnie jest już mało dolegliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
pierot9 no i mamy owoc rządów nygusów z PO i "wodza"Tuska 05.09.09, 14:25 nieudaczni, pokrętni, kłamliwi, bojaźliwi chłoptasie ... popierani przez proreżimowe media Odpowiedz Link Zgłoś
mieczyslawww Kiedyś był artykół o Litwie czy tak dawno !!!! 05.09.09, 14:28 To nic nowego ze ma sie deficyt budrzetowy .Gospodarka Polski od powojny jedzie na debecie .Zmałą rużnicą kiedys nie zarabiano na prywatyzacji kraju a przez ostatnie 20 lat tak .Więc gdzie te pieniądze z prywatyzacji Polski .potem się dziwią że ludzie na forach przeklinają lub pisza wulgaryzmy.Bo to jest nie normalne co nasz kraj wyprawia .I nienormalne jest to by z pensją 1500zł netto na obywatela średnią .Bo taka wychodzi ze średnia napędzać gospodarke co daje nam niecałe 400 euro na obywatela .Jeśli powiemy to komuś z zachodu to nas wyśmieje .Nasz największy problem to robić z niczego problem .Inaczej sztuczny problem .Ludzie są zmenczeni tym ciągłym oszczędzaniem zaciskania pasa .Przez nieudolność poszczególnych parti rządzących .jeśli rzad nie zrozumie tego że obywatel napędza gospodarke to zawsze będzie deficyt budrzetowy.A rzad to nasz ojciec a my obywatele to jego dzieci więc jakie wzorce daje nam ten ojciec .który ma ciągle problemy i jego dzieciom ciągle żyje się fatalnie .Ale jak znam ten kraj to dowali obywatelowi że aż mu wpięty pujdzie .Wychodzi nato że ten deficyt starczył by na rok jeśli były by pieniądze .To znaczy jesteśmy rok do tyłu.Tym panom nie zabraknie pieniędzy politykom to oczywiste.Ani biznes ani rzad nie daje napędzać gospodarki .Nasze zyski giną od ludzi z zagranicy i z polski .Nie jest normalne by mlodzi ludzie byli pozarzynani finansowo przez banki bo przeciez muszą gdzieś mieszkać .Gdzie sytuacja finansowa polski jest niestabilna i co wtedy z nimi ??. Ci co mają kredyty hipoteczne . Wniosek z tego że obecny rzad jest nie gospodarny robiac dalsze długi pogrąża kraj w ruinie finansowej .Smutne jest to że my polacy nie nadajemy sie na polityków.Jeśli by przeprowadzić sondarz wśrud młodych czy gdybyś był politykiem kradł byś tak jak oni czy robił cos dla kraju .Jestem ciekaw jaki by był sondarz .Było by wiadomo jakie ma wzorce młodzierz wpajane czy myśli realnie .jeśli myśli realnie to jest szansa dla kraju jesli nie to jestesmy biedni i to bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
gugcia0 mieczyslaw, masz racje, ale prosze Cie zanim cos 05.09.09, 16:33 piszesz kup slownik ortograficzny,bo jeden blad czasem sie komus przytrafi ale ty piszesz strasznie zle.Wiem,ze to teraz modne w Polsce nie znac ortografii ale ja mam prawie 50 lat i mnie to razi.Co do meritum spraw masz racje, tez sie zastanawiam gdzie podzialy sie te pieniadze z wielkich prywatyzacji majatku po PRL.A raczej powiem Ci gdzie sa - w kieszeniach tych,ktorzy to prywatyzowali.Jak pamietam okolice Warszawy i Mazury z lat 1971 do 1989 to nie byly to jakies wielkie cuda, gdy pojedzie sie tam dzis autem to czlowiek nie wie w jakim kraju jest - bogactwo, wielkosc tych rezydencji,te najbardziej luksusowe auta,wybiegi dla koni,prywatne stadniny,samoloty,jachty na Mazurach,itd. Tam sa te pieniadze, podobnie jak w Rosji gdzie oligarchowie tez "prywatyzowali" co sie da. W Rosji byla inna skala firm i zasobow naturalnych, stad skala zamoznosci tamtych bogaczy do naszych jest inna ale metoda ta sama. Odpowiedz Link Zgłoś
faolitarna Re: Kiedyś był artykół o Litwie czy tak dawno !!! 05.09.09, 19:23 Banki nadal będą udzielać kredytów, bo widzą w tym szanse na zarobek. W jakim wieku ludziom pozwoliłbyś na wzięcie kredytu. Nie wszyscy zgodzą się na gwałtowne podniesienie podatków, tak jak tutaj sugerujesz. Problemem są niepokoje społeczne. Nie sadzę, żeby ktoś uznał polskie pensje za niskie. W stosunku do wydajności są nawet dość wysokie. Odpowiedz Link Zgłoś
nowak11 "Gomułka zaznaczył jednak, że faktyczne... 05.09.09, 14:29 ....kwoty deficytu wyniosą ok. 70-80 mld zł w 2009 r. i ok. 80-90 mld zł w 2010 r." (to cytat z innego artykułu) No to te obliczone i podane przez rząd nie są 'faktyczne'? Odpowiedz Link Zgłoś
xolaptop Oj dzieci, dzieci ... 05.09.09, 15:11 Skoro wzrost gospodarczy od początku kapitalizmu trafia w najlepszym wypadku do kieszeni 1/3 społeczeństwa, to jak nie ma być deficytu? A ten minister w ogóle jest takim Polakiem, co to żył w Polsce przynajmniej kilkadziesiąt lat? Czy może jest takim przywieziony w teczce z zachodu, co to na własnej skórze nigdy kryzysu nie odczuł? Było takich wielu we władzach po 1989 r., więc może ten też z tych? Odpowiedz Link Zgłoś
eofix Cuda, cuda, cuda, by żyło sie lepiej 05.09.09, 15:32 Prawie 20 mld USD!! Gierek potrzebował na to 10 lat ale Donek Słońce Peru mistrz bajeru musi być lepszy DA RADE w jeden rok. Tylko ze po Gierku zostało tyle ze jeszcze dla naszych dzieci wystarczy a te hyze ruje ciągna nas w niezłe bagno Odpowiedz Link Zgłoś
wlserwis To są skutki ich nieróbstwa! 05.09.09, 15:38 Bo nie zrobili przez te dwa lata rządów ABSOLUTNIE NIC, żeby zapobiec zadłużaniu się Polski zarówno wewnętrznemu jak i zagranicznemu. A ten niedorobiony Rostowski w zeszłym roku ośmieszył się nierealnym budżetem, który trzeba było od początku poprawiać i ZNACZNIE zwiększać deficyt, to teraz dla odmiany WALI Z GRUBEJ RURY, żeby im nie zabrakło (na kiełbaczę wyborczą dla głupków, którzy znów ich wybiorą...). Odpowiedz Link Zgłoś
makova_panenka Re: To są skutki ich nieróbstwa! 05.09.09, 19:43 PiS nie jest żadną alternatywą dla PO i podobnie jak i oni potrzebowałby kasy na kiełbasę wyborczą dla utrzymania Lecha Spieprzajdziada u steru. Odpowiedz Link Zgłoś
mozart No to PO rzadzie... 05.09.09, 16:46 Chyba beda przedterminowe wybory na wiosne... Odpowiedz Link Zgłoś
makova_panenka Re: No to PO rzadzie... 05.09.09, 19:40 Nie ma szans. Musieliby np. nie uchwalić budżetu a na to się nie zanosi. Odpowiedz Link Zgłoś
nowak11 Polecam artykuł na Onecie: 05.09.09, 17:23 biznes.onet.pl/falszywi-prorocy-hossy--nie-przewidzieli-kryzysu-c,18506,3032926,1,prasa-detal Odpowiedz Link Zgłoś
lucjan31 Wszystko zaczęło się od Balcerowicza czy Jaruzela 05.09.09, 17:29 Wszystko zaczęło się od Balcerowicza, Lewandowskiego i ....Tuska czy może już Jaruzelskiego!?? Pałeczkę podjęło SLD, a właściwie kontynuowało dziką prywatyzację z czasów końca lat 80-tych. Kase się chciało robić – taka ich mentalność. Nachalna, bezsensowna prywatyzacja wszystkiego i za "wszelką" cenę (czyli za bezcen - byle sprywatyzować) wymagała od „NICH” wysyłania na tzw. „wcześniejsze emerytury” i „zasiłki przed emeryturą”. To ONI „naważyli piwa” i naprodukowali nad podaż emerytów na początku lat 90-tych. Teraz to „piwo” musicie wypić WY. Piwo okazało się nad wyraz „gożkie” i dla nich – dla PO ! Nie pomoże już PR w mediach – dywan został podniesiony i wszyscy zobaczyli ile tam zamieciono śmieci. Odpowiedz Link Zgłoś
alakyr Re: Wszystko zaczęło się od Balcerowicza czy Jaru 05.09.09, 18:45 SLD i wogóle posperelowski estabilishment jest zamieszany w to o tyle że Balcerowicz stworzył system, który pozwolił na działania niekoniecznie zgodne interesem państwa. Ale głównym beneficjentem prywatyzacji czy wyprzedaży jest kapitał zagraniczny i to on rozdaje teraz karty w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
makova_panenka Re: Wszystko zaczęło się od Balcerowicza czy Jaru 05.09.09, 19:39 Nie zwalaj na SLD. Prywatyzacje miał już w planach Mazowiecki. Właśnie dlatego na ministra pracy postawiono lewacką świnię Kuronia, by kosztem demolki ZUS kupił pokój społeczny przez rozdawnictwo świadczeń. Odpowiedz Link Zgłoś
wiedmak Mam wrazenie ze ten "liberalny" rzad robi wszystko 05.09.09, 18:50 by PO nie wygrala nastepnych wyborow. Moze to i lepiej bedzie, taki pis przynajmniej gospodarka sie brzydzil i jej nie niszczyl. A tu prosze. Moze ktos sprawdzi czy chlopcy zapewne zakupili aby sporo dewiz w piatek. PS: Glosowalem na PO bo wierzylem ze sa w stanie dokonac reform, m.in wydatkow. Bardzo sie mylilem. Odpowiedz Link Zgłoś
faolitarna Re: Mam wrazenie ze ten "liberalny" rzad robi wsz 05.09.09, 19:11 Powstrzymywanie się przed "stymulowaniem" gospodarki mogło być w tych warunkach dużym wysiłkiem. Nie ma wielkiej fali "łatwych" kredytów i nacjonalizacji upadających firm. Niewiele, ale zawsze cieszy. Odpowiedz Link Zgłoś
faolitarna Niskie podatki, wysokie wydatki 05.09.09, 19:33 Nie rozumiem wyzwisk pod adresem rządu. Przecież to, że w kraju są niskie podatki przy stosunkowo wysokich wydatkach wiadomo nie od dzisiaj. Proponuje rozmontować system ubezpieczen społecznych: renty i emerytury. Poza tym należało by zlikwidować parę resortow. Na przykład Ministerstwo Sportu i Turystyki, czy Ministerstwo Pracy. Z drugiej strony widziałbym podniesienie podatku VAT. Odpowiedz Link Zgłoś
ksiaze_olsztyn Tylko UPR!!! 05.09.09, 23:51 Państwo zabiera Ci 70% kasy, a Ty mówisz o niskich podatkach?! (wyliczenia Centrum im. Adama Smitha). Tylko UPR ma realny i dobry program gospodarczy! I tylko członkowie UPR rozumieją ekonomię. Pouczcie się trochę i nie będźcie bydłem: google: Frederic Bastiat google: Ludwig von Mises google: Milton Friedman google: Adam Smith Do lektury! Odpowiedz Link Zgłoś
faolitarna Re: Tylko UPR!!! 07.09.09, 20:50 Właściwie co tu powiedzieć. Młodzi członkowie UPR sprawiaja wrażenie, że odkryli ekonomię wczoraj. Sam piszesz o Smithie i wiesz że to wszystko omówiono juz dawno. Naprawdę sądzisz, że nikt poza tobą nie czyta Austryjaków? "Milton Friedman" nazwałem swojego zwierzaka. Proponuję poważną dyskusje na temat zniesienia rent i emerytur. I nadal twierdzę, że podatki są w Polsce niskie. Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Każdy prawicowy rząd po rządzie Mazowieckiego to 06.09.09, 11:36 POPiS nieudolności. Albo w sferze społecznej - rządy Olszewskiego i PiS, które atomizowały i skłócały społeczeństwo - albo w sferze ekonomicznej - rządy Suchockiej, AWS i PO. Polska prawica to zbiór nieudaczników. Odpowiedz Link Zgłoś
ksiaze_olsztyn Prawicowy??? 06.09.09, 13:58 PO, PiS, AWS, UW itd. TO NIE JEST PRAWICA!!! Są dwie partie prawicowe w Polsce: UPR i Prawica RP. Reszta to lewactwo. Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy.bielewicz Jacek Rostowski w artykule dla Gazety: deficyt ... 06.09.09, 12:10 Minister Rostowski ogłosił deficyt budżetowy na poziomie 52,2 mld złotych. Komentarze ekonomistów i ekspertów oderwane są od rzeczywistości i pozbawione profesjonalizmu. W prognozę ministra uwierzyły rynki finansowe. Złoty w handlu posesyjnym umocnił się do poziomu 4,06 za Euro. W naszej ocenie, rynki w pierwszym odruchu zareagowały na... niski (!) poziom planowanego deficytu. Bowiem ów deficyt może okazać się dwukrotnie większy na koniec 2100 roku. Wynika to z pogarszającej się sytuacji w gospodarce, wzrostu zadłużenia obywateli i firm oraz gwałtownie spadających wpływów podatkowych. Wskazują na to cząstkowe dane statystyczne podane przez GUS. Dynamika wzrostu w poszczególnych kategoriach gwałtownie spada lub też już jesteśmy na minusach. I tak: spożycie ogółem wzrosło jedynie 1,9% w II kwartale podczas gdy w I kwartale ciągle rosło aż o 3,9%, nakłady na środki trwałe spadły o 2,9 % podczas gdy w I kwartale rosły o 1,2%, popyt krajowy spadł o 2% w II kwartale podczas gdy spadek odnotowany w I kwartale wynosił tylko 1%. Należy też pamiętać, że podatki wpływające do Skarbu Państwa są głównym elementem umowy społecznej. My płacimy podatki, a rząd wypełnia swoje zadania do których należy: walka z korupcją, bezpieczeństwo i co najważniejsze dobrobyt obywateli. W sytuacji kryzysu, gdy zagrożone zdaje się nasz codzienny byt i często oszczędzamy na podstawowych potrzebach jak żywność czy lekarstwa, nie mówiąc już o zatorach płatniczych w systemie finansowym, wpływy podatkowe będą spadały. Co więcej, dotychczasowe zaniechania i lenistwo rządu pogłębiają skalę dziury budżetowej i przyszłych kłopotów Państwa i obywateli. Więcej na: unicreditshareholders.com/nowe_info_2009 Odpowiedz Link Zgłoś
sniegu84 Jacek Rostowski w artykule dla Gazety: deficyt ... 06.09.09, 20:54 Autor artykułu coś niepoprawnie procentami się posługuje. Jakby tak było to Polska miała by PKB na poziomie 1,4 biliona złotych a tak na pewno nie jest. Czyli ja myślę że jest to 38%. Odpowiedz Link Zgłoś
faolitarna Re: Jacek Rostowski w artykule dla Gazety: deficy 07.09.09, 20:39 Co sie stało z polskich PKB o czym ja nie wiem? Ile powinien wynosić? Odpowiedz Link Zgłoś
marian391 Kolejne oszustwo 07.09.09, 10:30 Jaki premier i minister jest łaskawy, nie podniosą podatków! Nie podniosą, bo Tusk chce zostać prezydentem. A potem hulaj dusza!. Rządzi PO, prezydentem jest Tusk i co? Można robić już wszystko, także podatki w górę. Cudów nie ma, tak jak zapowiadał Tusk – większość ekonomistów jest zgodna z tym, że wyjście z takiego deficytu beż podniesienia podatków jest niemożliwe. Droga będzie ta prezydentura pana Tuska! Odpowiedz Link Zgłoś