isiaisia
18.01.11, 20:59
Witam Pani doktor - mamusie
Zwracam sie o pomoc. Otóż moja córeczka 14,5 miesiąca w nocy ze środy na czwartek zaczeła wymiotować - ale nie jakos dużo - w sumie mozę uzbierała by sie tego z 1,5 szklanki byłam u lekarza dostaliśmy nifuroksazyd i nakaz nadawadniania dziecka i zero jedzenia w czwartek, do tego zrobiła jedną rzadką kupkę ale bardzo małą (to chyba jakaś grypa żołądkowa bo każdy kto miał z małą kontakt przechodził wymioty i biegunke)
w piątek dałam 60 ml mleka Gerber 3 na śniadanie - efekt wymioty po 2 h i zaczełam podawać tylko krupniczek domowej roboty
w sobote znów rano spróbowałam dać 60 ml mm i znow wymioty
udałam sie zatem do lekarza i dostałyśmy bactrim (2x5 ml) i przez 3 dni zero mleka tylko krupniczek i warzywa
dzisiaj we wtorek jako że wymioty sie nie powtarzały znow spróbowałam dać mm - po 4 godzinach wszystko zwrócone. wizyta u lekarza skutkowała tylko przykazaniem odstawienia mleka i ponownej próbie za tydzien
moge dziecku podawać warzywa mieso kisielek
No i tu prosba o pomoc -co sie mogło stać że nagle zaczeła nie przyswajać mleka? pije je juz w sumie 3 miesiące i do tej pory było ok
czy nasza pani doktor nie traktuje tego zbyt lekko? Na moje pytanie o wapń powiedziała ze nie podawać i ze nie musi mleka pic i tyle.
martwie sie, nie wiem czy nie przesadzam czy poszukac innego lekarza.