Dodaj do ulubionych

Chory tata

23.02.11, 11:31
Witam !!!!!
Od jakiegoś czasu u nas w domu panuje infekcja - mąż stan podgorączkowy ok 2 tyg. ( nie ma czasu i możliwości iść do lekarza). Mnie od wczoraj zaczyna coś łamać - ból gardła, katar , bóle mięśniowe. Nasza prawie 8 miesięczna córeczka jakoś się trzyma.
Moje pytanie brzmi : czy bym mogła coś zapobiegawczo stosować u niej. Odizolowanie raczej nie wchodzi w rachubę. Czy mamy czekać na rozwój sytuacji modląc się by obyło się bez choroby u maluszka?
Dziękuje bardzo
Pozdrawiam Marta.
Obserwuj wątek
    • posh_emka Re: Chory tata 23.02.11, 12:45
      "nie ma czasu i możliwości iść do lekarza)"
      Nie ma to jak troska o dobro i zdrowie dziecka.

      "Czy mamy czekać na rozwój sytuacji modląc się by obyło się bez choroby u maluszka?"
      A jak już zachoruje to na "3 zdrowaśki do pieca"- w końcu jak modlitwa nie zapobiegnie to może wyleczy.

      Nie wiesz,że grypa panuje, jakie są konsekwencje powikłań grypowych ? Skoro mąż do lekarza się nie wybiera jaka pewność,że to nie grypa ?
    • b.bujak Re: Chory tata 23.02.11, 12:49
      a-martusia1 napisała:

      > Witam !!!!!
      > Od jakiegoś czasu u nas w domu panuje infekcja - mąż stan podgorączkowy ok 2 ty
      > g. ( nie ma czasu i możliwości iść do lekarza).

      no to trzeba, żeby "góra przyszła do Mahometa":
      proponuję zamówić dla tatusia domową wizytę lekarską
    • 1matka-polka Re: Chory tata 23.02.11, 14:05
      Jak się jest chorym, to się kuruje w domu, najlepiej w łóżku a nie zaraża wszystkich naokoło.
      Jest jeszcze coś takiego jak powikłania po np. grypie: zapalenie płuc, zapalenie zatok, zapalenie ucha środkowego, niewydolność krążenia, uszkodzenie nerwów, zapalenie mięśnia sercowego, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych i mózgu, poprzeczne zapalenie rdzenia, itd.
      • dianaro Re: Chory tata 23.02.11, 14:28
        Bez komentarza - widać jak bardzo zależy Wam na zdrowiu dziecka!!!
        • verdana Re: Chory tata 23.02.11, 15:29
          Co mozna zrobic- nic, bo nie zalezy Wam na zdrowiu dziecka. najprawdopodobniej w koncu sie zarazi. Może skonczy się na katarze, a moze na leczonym w szpitalu ciężkim zapaleniu pluc. No, ale najwazniejszy jest przeciez czas tatusia.
          A tatus tez moze sobie zafundowac zapalenie mięśnia sercowego. Bedzie miał, jako inwalida, duzo czasu. Na lekarzy.
    • milenka-4 Re: Chory tata 23.02.11, 15:29
      możesz małej podać pół fiolki rozpuszczonego w drobince wody oscilococcinum co 2 dzień tak zapobiegawczo, a Ty sie lecz bo jesyeś z niunia non stop i bardzo mozliwe że możesz ją zarazić,a co do męza bez komentarza ale mam taki sam ciezki przypadek w domu :)zawsze lęczę go sama żeby szybciej przeszło, bo twierdzi że choróbsko samo przejdzie...
      • 1matka-polka Re: Chory tata 23.02.11, 15:32
        Najczęściej przejdzie samo ale trzeba w domu siedzieć i się wygrzewać!
    • a-martusia1 Re: Chory tata 23.02.11, 17:18
      Jutro mąż idzie do lekarza. Darujcie obie uszczypliwe komentarze o tym iż nie zależy nam na zdrowiu dziecka. Jest to przykre. Doskonale wiem czym może się skończyć nie leczona grypa.
      • hatsu33 Re: Chory tata 23.02.11, 17:29
        To dobrze, że mąż idzie do lekarza, bo mimo,że to najpewniej nic powaznego, ale jednak zbyt długo trwa.
        Co do dziecka - ja bym nic specjalnie nie robiła, żadnych leków na zapas. Dbałabym o dobrą dietę i dużą ilość spacerów. Oczywiście istotne jest nie dopuszczać do przegrzania ani wyziębienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka