krakrakrakra
13.08.12, 10:19
Dwa miesiace temu zauwazylam u mojego 1.5 rocznego synka powiekszony wezel chlonny w pachwinie. Dziecko bylo wtedy przeziebione (katar) Wezel ma ok 1x1.5 cm, jest ruchomy i sie nie zmienia (nie maleje ani sie nie powieksza). W miedzyczasie robilismy morfologie, badanie moczu i wszystko wyszlo dobrze. W kwietniu maly mial usg brzucha (wtedy wezla jeszcze nie bylo chyba) i tez wszystko bylo w porzadku. Dziecko jest zdrowe, pogodne, nie wyglada, zeby cos mu dolegalo. Jedynym problemem jest AZS, szczegolnie nasilone na nogach, wiec moze od tego ten wezel... Pediatra uspokaja, ze wezly w pachwinach sa najmniej niepokojace i ze sie zmniejszy, ale trwa to juz dwa miesiace i nic. Jak dlugo moze to jeszcze trwac? Czy AZS to usprawiedliwia?