Dodaj do ulubionych

otyłe dziecko

29.09.13, 21:43
Moja córeczka ma 6 lat i 3 m-ce. Przy porodzie miała 56 cm i ważyła 3460. Bardzo martwi mnie waga mojego dziecka ponieważ nie je ona dużo a ciągle tyje. Przy wzroście 123 cm waży 29 kg. Gdy chodzi do przedszkola nie mam nad tym kontroli więc nie wiem co i ile zjadła ale przeciętnie moje dziecko np w wakacje w ciągu dnia zjada:
-śniadanie- jogurt naturalny z 1-2 łyżkami płatków śniadaniowych, czasami zamiast jogurtu jest mała kanapka lub 1/2 bułki, lub miseczka manny
-2 śniadanie - słodki serek lub jogurt czasami banan lub jabłko
-obiad- parę łyżek zupy (bo jej nie smakuje) lub troszkę (1 łyżka) ziemniaków i kawałek mięsa czasami odrobina surówki (pod warunkiem że to jest tarta marchewka z jabłkiem) (bardzo sporadycznie mam dwa dania)
-po obiedzie- jakiś serek (jeśli nie jadła do południa) lub owoc.
-kolacja- 1-2 kanapki lub bułka (często domaga się więcej ale ja wychodzę z założenia że jeść powinna w ciągu dnia a nie objadać się na noc)
Kolację staram się jej dawać nie później niż o 19 (do łóżka kładzie się około 20:30-21.)
Niestety moje dziecko ma bardzo monotonną dietę ale nie potrafimy jej namówić aby próbowała innych rzeczy bo ona z góry zakłada że to jest nie dobre. Nie jada prawie wcale warzyw i owoców wędliny je bardzo niechętnie, najchętniej jadłaby same jogurty i serki.
Bardzo lubi słodycze ale staramy się nie mieć nic słodkiego w domu ze względu na nią oraz na mnie aby nas nie kusiło (ale niestety prawie codziennie zjada słodki serek lub jogurt)
Od zawsze należała do niejadków chociaż nigdy nie było tego po niej widać. Zawsze jadła mniej więcej połowę tego co pisało w schematach żywieniowych a i tak wagowo utrzymywała się w okolicach 75 centyla (z wiekiem coraz wyżej) a wzrostem pomiędzy 50-75 centylem. Jako około 1,5-2 latek czasami zdarzało się że nie chciała ruszyć nic innego niż mleko i wystarczało jej wtedy 3-4 razy dziennie 200-250 ml.
W zeszłym roku podczas choroby nie miała apetytu i prawie przez dwa tygodnie zjadała w ciągu dnia mniej więcej : 1 jogurt, 1/2-1 bułki lub 3-4 sucharki, banana, 3-4 łyżki zupy. W ciągu tej choroby waga wcale nie spadła.
Na bilansie jej wagą zaniepokoił się pediatra i dał nam skierowania na TSH i wyniki wyszły ok. Co jeszcze mogłabym jej zbadać aby upewnić się czy jej waga nie jest związana z jakąś chorobą? Nie wiem czy to może mieć jakieś znaczenie ale ona ma gęste owłosienie na ciele: nogi , ręce ale również widać że ma włoski na brzuszku i nad pupą wzdłuż kręgosłupa.
Zastanawia mnie jeszcze to że ona je stosunkowo dużo białka a słyszałam że przy jedzeniu białka waga spada.
Obserwuj wątek
    • mamasiasiulki Re: otyłe dziecko 30.09.13, 00:20
      To owłosienie może być sednem sprawy - jako jeden z objawów - malutką powinien zbadać endokrynolog - potrzebne jest skierowanie od lekarza pierwszego kontaktu.
      • mamasiasiulki Re: otyłe dziecko 30.09.13, 00:30
        A są jakieś dodatkowe objawy? Gdzie dziecku odkłada się tłuszczyk? Czy to np. górna część ciała brzuszek dolna? Jak wygląda okolica karczku? Czy dziecko sprawia wrażenie "pakera" czy jest raczej takie "ciastowate"? Jaki ma temperament na co dzień? Jest ospałe i spokojne czy raczej chwiejne, z humorkami, depresyjne, pobudliwe? Miała mała oznaczany poziom cukru lub insuliny, lipidy? Bierze jakieś sterydy często lub długotrwale (astma, AZS, częste infekcje dróg oddechowych)? Jak sobie radzi intelektualnie i fizycznie?
        • 1kozadowoza2 Re: otyłe dziecko 30.09.13, 20:49
          mamasiasiulki napisał(a):

          > A są jakieś dodatkowe objawy? Gdzie dziecku odkłada się tłuszczyk?
          Wizualnie nie jest ona jakoś strasznie gruba, jest po prostu "dobrze zbudowana" Ma dostyć duży brzuszek.

          Jak wygląda okolica karczku?
          Tzn? chodzi o owłosienie? jeśli tak to jest dosyć owłosiony.

          Jaki ma temperament na
          > co dzień? Jest ospałe i spokojne czy raczej chwiejne, z humorkami, depresyjne,
          > pobudliwe?
          Nie jest wulkanem energii, woli raczej spokojne zabawy niż bieganie ale lubi również jeździć na rowerze, rolkach, chodzi na tańce. Jeśli chodzi o charakterek to jest to bardzo spokojne i grzeczne dziecko ale potrafi pokazać charakterek i jest wtedy bardzo ciężka do opanowania, bardzo łatwo wpada w histerię i płacz z których nie potrafi często sama wyjść i się uspokoić.
          Ogólnie jest dzieckiem raczej "smutnym" i nieśmiałym

          Miała mała oznaczany poziom cukru lub insuliny, lipidy? Bierze jaki
          > eś sterydy często lub długotrwale (astma, AZS, częste infekcje dróg oddechowych
          > )? Jak sobie radzi intelektualnie i fizycznie?
          Cukier miała chyba robiony jak była malutka ale nie jestem pewna (jeśli miała to był ok bo na razie zawsze wszystkie wyniki wychodziły jej ok) lipidów nie miała. Nie bierze żadnych leków na choroby przewlekłe jedynie w tym roku na wiosnę przez miesiąc brała leki antyhistaminowe bo ma uczulenie na trawy i zboża (ale niewielkie)
          Jeśli chodzi o fizyczność to nie jest wysportowana ale pracujemy nad nią, już drugi rok będzie chodzić na tańce oraz chcemy zacząć chodzić na basen. Intelektualnie rozwija się raczej prawidłowo chociaż już widać że orłem raczej nie będzie.
    • mamasiasiulki Re: otyłe dziecko 30.09.13, 00:42
      A przede wszystkim: dziewczynka nie jest otyła, tego sobie wmówić nie daj, ona niewiele przekracza szeroką normę, więc to najwyżej nadwaga i to niezbyt duża. Niemniej - jeśli je rzeczywiście niewiele (bo nie wiem, co to jest kilka łyżek zupy? dla sześciolatka 10 "dorosłych" łyżek - czyli ok. 150 ml - to wcale nie takie nic) a przy tym ma spore owłosienie to ja bym jednak do endokrynologa poszła. A z jedzeniem... Może lepiej nie dać nic - bez nerwówki, ale konsekwentnie - aż zgłodnieje? Nie uwierzę, że na kalafiora lub fasolkę z masłem i bułką z odrobinką soli się nie skusi. No i jeśli serek lub jogurt to może dałoby się kupić naturalny twaróg - nawet taki gładki, "wiaderkowy", w domu dodać odrobinę cukru waniliowego, łyżkę owoców z mrożonki i tak podać? Będzie mniej cukru i owoce zamiast farby :-)

      No i ruch... Nie wiem gdzie mieszkacie ale jeśli w większej miejscowości to może skusi się na jakiś sport? Może jakieś judo czy inne karate? Maluchom to się podoba będzie przyjemne z podwójnie (ruch + umiejętność samoobrony) pożytecznym :-)
      • 1kozadowoza2 Re: otyłe dziecko 30.09.13, 21:00
        mamasiasiulki napisał(a):

        > A przede wszystkim: dziewczynka nie jest otyła, tego sobie wmówić nie daj, ona
        > niewiele przekracza szeroką normę, więc to najwyżej nadwaga i to niezbyt duża.

        No może rzeczywiście trochę przesadziłam ale wczoraj przeraziłam się bo znalazłam jakieś swoje stare dokumenty medyczne z których wynika że ja jej wagę osiągnęłam mając 9 lat i byłam od niej wtedy o 10 cm wyższa a gdy patrzę na swoje zdjęcia to chuda nie byłam :)


        > Niemniej - jeśli je rzeczywiście niewiele (bo nie wiem, co to jest kilka łyżek
        > zupy? dla sześciolatka 10 "dorosłych" łyżek - czyli ok. 150 ml - to wcale nie t
        > akie nic)

        No może i 10 łyżek ale na pewno nie "dorosłych" bo dla niej łyżka to tak na czubku troszkę (powiedziałabym około 1/3 objętości)

        Nie uwierzę, że na kalafiora lub fasolkę z masłem i bułką z od
        > robinką soli się nie skusi.

        No właśnie się nie skusi pomimo że ja uwielbiam i kalafiora i fasolkę, kiedyś potrafiła skusić się na "różyczkę" brokuła ale już jej "przeszło" i od roku na brokuła również nie chce patrzeć. W zeszłym roku zaczęła jeść pomidory (kilka razy po 1-2 plasterki) ale skończył się sezon i pomidory zaczęły smakować jak plastik więc przestałam kupować a w tym roku jeszcze nie dała się skusić.

        No i jeśli serek lub jogurt to może dałoby się kupi
        > ć naturalny twaróg - nawet taki gładki, "wiaderkowy", w domu dodać odrobinę cuk
        > ru waniliowego, łyżkę owoców z mrożonki i tak podać? Będzie mniej cukru i owoce
        > zamiast farby :-)
        >
        Twarożki jada.


        • kasiak37 Re: otyłe dziecko 30.09.13, 21:20
          owlosienie moze wcale o niczym nie swiadczyc.Moja corka,w listopadze skonczy 7 lat,tez jest wlochata-cale nogi,rece,plecy w jasnoblond wlosach.Waga obecnie 26 kg,wzrost 134.Jest szczupla ale umiesniona,absolutnie nie mozna jej nazwac chudzielcem,z tym ze jezdzi konno,uprawia woltyzerke,gimnastyke sportowa i plywa.I mysle,ze u autorki watku problemem u dziecka jest brak ruchu.Dla mnie dziecko 11 cm nizsze(123) niz moja corka(134) a wazace 3 kg wiecej(czyli 29) niz ona (26kg)jest dzieckiem z nadwaga.Nie chodzi tu o diete.Chodzi o ruch.
          • mamasiasiulki Re: otyłe dziecko 01.10.13, 08:20
            Nie zawsze problemem jest brak ruchu, dlatego pewnie Autorka pyta. Nadwaga wraz z owłosieniem, ale i innymi objawami może świadczyć np. o problemach z tzw. sterydami, które mogą się pojawić zarówno samoistnie, jak i np. u dzieci leczonych nimi długotrwale - stąd moje pytania o dokładniejsze informacje. Jeśli chodzi o kark, to chodziło mi głównie o jego budowę - za problemami endo- mógłby przemawiać taki nabity, gruby i krótki - wyraźnie widać wtedy, że nie jest "zwyczajny" (tzw. byczy kark). A po dodatkowych informacjach Autorki: ja bym się z diagnostyką - skoro tarczyca OK - wstrzymała. Otyłość to nie jest, dodatkowych objawów nie widać, zadbałabym o dietę (nie pytajcie mnie, nie wiem, jak, ale szczerze powodzenia życzę), ruch i obserwowałabym uważnie. Ewentualnie poprosiłabym o skierowanie do endokrynologa i grzecznie "ustawiłabym się" w kolejce, bo na NFZ jest pewnie spora, a rozwiać wątpliwości zawsze warto. Od tego w końcu lekarze są, by kontrolować nieprawidłowości :-)
    • feronique Re: otyłe dziecko 01.10.13, 08:03
      Nie piszesz nic o aktywności dziecka - czy rusza się, uprawia jakieś sporty, czy np. sporo czasu spędza, siedząc przed telewizorem. Moja mała wcina od zawsze kiedy chce i co chce, ale też nigdy nie przygotowywałam niczego specjalnie dla niej - je dokładnie to co my i je tyle ile chce i kiedy chce, czyli są dni, kiedy nie rusza praktycznie nic, a są takie, kiedy zasysa wszystko, co znajdzie na swojej drodze w ilościach zatrważających. Przy czym moje dziecko jest wiecznie w ruchu - biega, skacze, pływa, nie siada ani na moment, telewizję ogląda może 1-2 razy w tygodniu jakąś bajkę, a czasem i przez miesiąc nie, więc też jest raczej wyciągnięta trzcinka z niej, przy czym nie ukrywam, że to prawdopodobnie dlatego, że budowę odziedziczyła ewidentnie po swoim ojcu.
      A jakiej budowy jesteście Ty i mąż? Bo jeśli np. oboje jesteście niewysocy i krępi, to może być w tym nieco genetyki, a może być też ogólny tryb życia, jaki prowadzicie, w tym nawyki żywieniowe i te związane z ruchem i aktywnością, które dziecko niezauważalnie dla Ciebie powiela.
      Na pewno wizyta u endokrynologa też nie zaszkodzi, bo owłosienie może wskazywać na jakieś kwestie hormonalne.
    • czarna_12 Re: otyłe dziecko 02.10.13, 08:21
      Moja córka ma spora nadwagę.Problem pojawił się gdy zaczęła jeść w przedszkolu.Codziennie słodkie płatki na śniadanie jak dziecku mało to poprawiało kanapką zupa zabielana śmietaną.Na podwieczorek słodki serek lub drożdzówka czy batonik,dobrze posłodzony kompot. Niektórym dzieciom to nie szkodzi inne maja tendencję do tycia.Jak raz wspólnie z lekarzem obliczyłam kalorie wyszło 2,700.A wydawało się ,że niby mało zjadła.Twoje dziecko też nadrabia serkami które maja mnóstwo cukru i pewnie je białe pieczywo nie wspomniałaś co pije wodę czy soki bo soki zapychają bo są słodkie i tuczą.Dieta głownie nabiałowa odchudza ale wszystko do 4%tłuszczu i 0 cukru ale na pewno nie jest zdrowa, obciąża nerki.Posiłki małe ale 5 razy dziennie ograniczenie cukrów mąk i zabielaczy 1 owoc dziennie wprowadzenie wody załatwia problem.Zdaję sobie sprawę ,że jest to ciężkie do wykonania ale działa nie chodzi o to ,żeby odchudzić dziecko tylko o to ,żeby więcej nie tyło i dorosło do swojej wagi.
      • feronique Re: otyłe dziecko 02.10.13, 09:00
        Myślę, że zdecydowanie warto ograniczyć do minimum jogurty i serki (to sama skrobia, tłuszcz i cukier, przy czym te beztłuszczowe są napakowane cukrem i skrobią, bezcukrowe - tłuszczem, a te bez cukru i tłuszczu to sama chemia), no i wyeliminować słodkie picie, bo to są puste kalorie, których w ciągu dnia uzbiera się strasznie dużo, a są zupełnie niepotrzebne.
      • 1kozadowoza2 Re: otyłe dziecko 02.10.13, 17:52
        .Zdaję sobie sprawę ,że jest to ciężkie do wykon
        > ania ale działa nie chodzi o to ,żeby odchudzić dziecko tylko o to ,żeby więcej
        > nie tyło i dorosło do swojej wagi.

        I właśnie o to mi chodzi bo odchudzać jej nie mam zamiaru ale boję się co będzie gdy będzie przybierała na wadze w takim tempie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka