Dodaj do ulubionych

stulejka,sklejka i mastka

26.02.14, 12:45
Witam, mam taki problem z rocznym synkiem. Ma stulejke, nie wiem czy fizjologiczna czy nie,bo z tego co mi wiadomo ma moj tata i brat. Ostatnio chyba dolaczyla sie sklejka? W ogole.nie dalo odciagnac sie napletka,nawet do cewki moczowej.
Zaczne od tego,ze pierwszy pediatra dziecka kazal przy kapieli odciagac napletek, odciagalam delikatnie i nie codziennie, mama na mnie krzyczala,bo bratu nigdy nic takiego nie robila,a wysylali ich na zabieg i tata ma i z tym zyje. Czasami u synka byla zarozowiona koncowka siusiaka ale mijalo np.po dniu.
Po pol roku trafilismy do innego pediatry i na nas nakrzyczal i powiedzial nic nie odciagac bo robimy jeszcze gorzej,nie dotykac sie. I minelo kolejne pol roku i zauwazylam,ze nie da sie nic odciagnac napletka,jest gorzej niz bylo a dzis rano na siusiaku zauwazylam troche mastki.
Do lekarza,juz trzeciego,jestemy umowieni na piatek. A ja juz nie wiem w koncu co mam robic,bo zdania sa tak skrajne.
Czy to,ze mastka sie wydostala jest niebezpieczne i jak w koncu pielegnowac napletek? Bardzo prosze o rade.
Obserwuj wątek
    • boo-boo Matko boska... 26.02.14, 17:46
      Po co rocznemu dziecku schodzący napletek ? No po co ? Zapytaj męża po co jemu napletek schodzi ( o ile nie jest obrzezany) i pomyśl czy dziecku też musi. Skoro nie ma problemów z sikaniem ani innych natury fizjologicznej to po co przy tym majstrujesz ?
      Tu sobie obejrzyj- wykład autorytetu w tej dziedzinie i tego się trzymaj bo potem będziesz jedną z tych mam co to na forum opisują krwawą wizytę u lekarza gdzie dziecku odciągnięto napletek na siłę i potem dzieciak z niezłą traumą wyszedł z gabinetu, a do tego zafundowano mu stulejkę.

      www.mp.pl/wideo01/?id=453&l=1019&u=23217553
      • cor.fu30 Re: Matko boska... 26.02.14, 18:59
        Ja nic nie majstruje,nie ruszalam przez pol roku,wczesniej kazal lekarz. Wczoraj wydostala sie mastka,myslalam ze tak moze byc,wrzucilam w google a.tam panika,przemywanie rivanolem czy czyms tam,stany zapalne itp. Dlatego sie pytam zanim pojdziemy na wizyte(przy okazji,wizyta w innym celu) i mam nadzieje,ze trafie na madrego pediatre....
        • cor.fu30 Re: Matko boska... 26.02.14, 19:01
          Nie wczoraj tylko dzis zauwazylam. Wyklad chetnie obejrze,jak bede miec dostep do komputera,na razie tylko komorka,co nie obsluguje tego typu formatow. Ale dziekuje za link.
    • ewa.misko-wasowska Re: stulejka,sklejka i mastka 26.02.14, 20:13
      Witam,
      do 3 r.ż. stulejka jest fizjologiczna. Warto przy kąpieli naciągać napletek do oporu, ale nie na siłę aby nic nie popękało. Na razie nie ma powodów do niepokoju.
      Pozdrawiam serdecznie
      • boo-boo Ciekawe po co. 26.02.14, 20:30
        "Warto przy kąpieli naciągać napletek do oporu, "
        • agapa120 Re: Ciekawe po co. 26.02.14, 22:10
          Do oporu? Ja też nic synowi nie majstruje ;)
          • olusiek81 Re: Ciekawe po co. 26.02.14, 22:48
            pytałam lekarza o mastke i powiedział ze jesli sie zbiera pod napletkiem to nalezy zrobic zabieg odklejenia ( bo juz nie wiem czy mówimy o sklejce czy stulejce ) bo inaczej bedzie sie robił stan zapalny , w kazdym razie nic sie strasznego nie dzieje ze ona sobie jest tylko ze moze powodowac stany zapalne
            • cor.fu30 Re: Ciekawe po co. 27.02.14, 10:25
              Ale z tego co mi wiadomo,to mastka ma byc,ma sie zbierac i to ona spowoduje w przyszlosci odklejenie napletka. A mi chodzilo,ze ta mastka sie wycisnela spod napletka samoistnie i wtedy podobno moze dochodzic do stanow zapalnych.
              • boo-boo Re: Ciekawe po co. 27.02.14, 11:02
                Myć normalnie i nie kombinować z żadnym odciąganiem bo można kłopotów narobić. Tylko z Polski takie rewelacje zawsze słyszę na temat "dziecko-napletek-odciąganie", a znam dużo mam z różnych zakątków świata. Mojemu nigdy nic nie majstrowałam i ma się świetnie- starszy jest od twojego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka