05.03.14, 15:10
Pani doktor u córki 4 l. miesiąc temu wyszła gula dł. około 3,5 cm pod brodą na wysokości migdałka. 2 dni wcześniej poleciało jej z noska (minimalnie, potem mówiła ze ma zatkany nosek) innych objawów brak. Pediatra stwierdziła, ze ma lekko nieżytowy migdałek z tej strony - bez leczenia. Zrobilismy morfologie, ob, crp niskie, usg brzuszka - wezły krezkowe powiększone jeden max. 15x6mm. Obecnie nic córce nie dolega a kulka jest moze troszke mniejsza ( juz sama nie wiem bo ciągle ją tam macam), odwiedziłam hematologa stwierdził, że wszystko ok ale za miesiąc kontrola, bo córka ma limfocyty 63%, ( podobno w granicach normy wiekowej). Wizytę mam pod koniec marca a ja się zamartwiam. Hematolog twierdzi, ze to prawdopodobnie wirusówka. Byc moze oboje z mezem w tym czasie chorowaliśmy (jakaś paskuda gardłowa), córcia nie zachorowała. Pytanie moje czy wezęł moze utrzymywać sie tak długo bez wyraźnej zmiany? Czy powinnam coś zrobić, nie chce niczego zaniedbac.
Obserwuj wątek
    • ewa.misko-wasowska Re: wezełek 06.03.14, 09:34
      Witam,
      niekiedy przy infekcjach wirusowych węzły chłonne mogą osiągnąć spore rozmiary i następnie stopniowo przez kilkanaście tyg. się zmniejszają. Dla spokoju można powtórzyć morfologię z rozmazem, zleciłabym także usg szyi celem oceny tych węzłów,
      pozdrawiam serdecznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka