Dodaj do ulubionych

Sinus Rinse - pytanie

23.08.14, 22:51
Chcę kupić zestaw do płukania nosa dla 5-latka Sinus Rinse. Nie wiem jednak czy zestaw z butelką 240ml będzie właściwy. Przeczytałam że dziecku stosuje się 120ml płynu czyli mogę po prostu nalać mniej? W sprzedaży są 240ml i 120ml. Czy dla syna mogę wykorzystać połowę saszetki? Przepraszam za być może głupie pytania ale nie mam pojęcia jak się do tego zabrać a zestaw nie jest tani. Z góry dziękuję za pomoc.
Obserwuj wątek
    • rulsanka Re: Sinus Rinse - pytanie 24.08.14, 09:25
      Od początku płuczę synowi nos dużą butelką. Zaczynaliśmy jak miał 3,5 roku. Z reguły jedna porcja starcza nam na 2 razy, ale przy większym katarze zużywaliśmy nawet całą butelkę na raz.
      Ja przygotowuję roztwór nalewając wrzątku do butelki i dosypuję saszetkę. Następnie połowę roztworu przelewam do wyparzonego słoiczka i w ten sposób mam przygotowaną porcję na wieczór.
      • 8ula Re: Sinus Rinse - pytanie 24.08.14, 10:56
        ja zakupiłam 240 jak synek miał 5 lat, czasami zużywam połowę butelki, czasami całą, tylko według instrukcji nie wolno wsypywać proszku do nieprzegotowanej wody, wrzątku oraz gorącej wody, dlatego przegotowaną wodę lekko podgrzewam, wlewam do butelki, wsypuję proszek i płuczę.
        • rulsanka Re: Sinus Rinse - pytanie 24.08.14, 12:12
          W składzie saszetki jest sól kuchenna i soda oczyszczona, spokojnie można rozpuścić we wrzątku, nie ma prawa nic się dziać. Zaleta jest taka, że przy okazji dezynfekuję butelkę. Ale można i tak, że nalewa się wrzątku i czeka aż wystygnie. Może to się odbywać w butelce lub innym naczyniu. Ja myślę, że producent zakazuje rozpuszczania w gorącym, po to by ktoś przypadkiem nie użył takiego roztworu bezpośrednio do płukania.
          • b.bujak Re: Sinus Rinse - pytanie 24.08.14, 21:29
            rulsanka napisała:

            > W składzie saszetki jest sól kuchenna i soda oczyszczona, spokojnie można rozpu
            > ścić we wrzątku, nie ma prawa nic się dziać.

            w tej temperaturze wodorowęglan sodu rozkłada się już chyba....
          • 8ula Re: Sinus Rinse - pytanie 25.08.14, 12:05
            > W składzie saszetki jest sól kuchenna i soda oczyszczona, spokojnie można rozpu
            > ścić we wrzątku, nie ma prawa nic się dziać. Zaleta jest taka, że przy okazji d
            > ezynfekuję butelkę. Ale można i tak, że nalewa się wrzątku i czeka aż wystygnie
            > . Może to się odbywać w butelce lub innym naczyniu. Ja myślę, że producent zaka
            > zuje rozpuszczania w gorącym, po to by ktoś przypadkiem nie użył takiego roztwo
            > ru bezpośrednio do płukania.

            napisałam do producenta i uzyskałam taką odpowiedz:
            "Nie chodzi o temperaturę wody do rozpuszczania proszku a jest to ostrzeżenie przed płukaniem nosa wrzątkiem.
            Rozpuszczać można w każdej temperaturze."

            więc ruslanka ma rację, nie ma znaczenia czy wrzatek czy letnia, pozdrawiam:)
    • venla Re: Sinus Rinse - pytanie 24.08.14, 16:34
      Dziękuję za informacje, bardzo mi pomogły :-)
      • asiulek_23 Re: Sinus Rinse - pytanie 16.10.14, 10:05
        ja właśnie zakupiłam dziecku Fixsin (polski odpowiednik) 240ml. dziecko ma 4,5 roku. Niestety nie udaje się nam wlać więcej niż pół butelki. mała od początku chętna (płuczemy 4 dzień) ale pozwala sobie na 2 wpsiknięcia w jedną dziurkę. na to schodzi nam właśnie około połowa. Nie mogę dłużej bo czasem zaczyna wlatywać do gardła więc przerywam. Robi wszystko wzorowo, buzia otwarta, broda przy czole. Myślicie, że takie płukanie wystarczy? Dodam, ze męczymy się z katarem od ponad 2 miesiecy, katar kolorowy. ma pneumokoka i moraxelle w nosie. Pediatrzy nie chcą leczyć póki nic poza katarem i kaszlem się nie dzieje. Tak bujamy się z takimi katarami już drugi rok przedszkola. Po drodze były antybiotyki- raz zap. ucha, dwa razy zap. płuc. katar przechodził na kilka dni i od nowa. Od 8 miesięcy jesteśmy bez antybiotyku ale ciągle coś tam się dzieje. Od kataru się zaczyna (od razu zielony) a kończy kaszlem. Najgorzej jak sie kladzie spać, momentalnie zaczyna kaszleć i tak potrafi nawet 2-3 godziny (w tym czasie spi), potem nad ranem. kaszel suchy, od splywającego kataru po ścianie gardła. laryngolog też kazał tylko czyścić, czyścić i czyścić nos. zaczęłam stosowanie sinusa i mam nadzieję, że nam pomoże. Czy może być tak, że po płukaniu katar robi się rzadki i zaczyna mocniej kaszleć? Bo u nas chyba tak jest... ale liczę, że w koń
        cu wszystko wypłucze...
        • rulsanka Re: Sinus Rinse - pytanie 16.10.14, 10:20
          Połowa jest ok. Ja nalewam do butelki połowę roztworu a drugą połowę przechowuję w słoiczku do następnego płukania.
          Płyn może spływać do gardła. Można nawet specjalnie wciągnąć do gardła i wypluć lub połknąć. Często pomaga to w obluzowaniu głębokich gili.
          Pamiętaj, że przed płukaniem nos ma być w miarę drożny, śluzówka nieopuchnięta. Jeżeli śluzówka jest spuchnięta, trzeba przed płukaniem użyć nasivinu/otrivinu.
          Spróbuj kropli rhinoargent ze srebrem. A może lekarz przepisze bactroban (maść z antybiotykiem, do nosa). Oprócz tego często warto włączyć krople sterydowe (na receptę), dzięki nim uspokaja się stan zapalny śluzówki. Do zastosowania po płukaniu butelką.
          • asiulek_23 Re: Sinus Rinse - pytanie 16.10.14, 15:10
            Jak poznać, że nos drożny albo śluzówka napuchnięta? ja sprawdzam jej zawsze tak, że zatykam jedną dziurkę i każę dmuchać, jak idzie powietrze to uważam, że jest ok, to samo z drugą dziurką.
            bactroban zadziałał u nas za pierwszym razem super, ostatnio stosowałam 10 dni i nic, katar nadal był zielony :( Tylko, że maść była otwarta jakieś 3 miesiące i nie wiem czy po prostu już nie stracił swojego działania...
            Krople sterydowe podaję, kiedyś nasonex- nie widziałam efektów, teraz od 4 dni na avamysie. Do tego 2 razy dziennie xyzal. Kończy 2 butelkę i nie widzę efektów.
            Jedyne co zauważyłam na plus po tym płikaniu nosa, że katar zrobił się rzadszy i "ruszył" się a nie siedzi głęboko, wydmuchuje sporo a jak nie daje rady to katarkiem wyciągam (staram się by mocno nie dmuchała choć potrafi bo od tego można przepchnąć gile do ucha). Tylko własnie chyba efektem tego jest kaszel :( spływa jej wydzielina po gardle bo słyszę jak śpi i kaszle, ze przełyka i to ją dusi. jest to kaszel suchy i jest od razu po położeniu się do łóżka, wczoraj nawet 3 godziny (śpi przy tym) i nad ranem koło 5. W dzień zakaszle sporadycznie, bardzo rzadko. Ogólnie w dobrej formie...
            rusłanka- czy ja mogę prosić jakis kontakt? Bo czasem mam pytania a Ty widze w tym temacie jesteś najlepsza :) gg czy cos takiego.
        • blaue777 Re: Sinus Rinse - pytanie 16.10.14, 13:20
          My dzięki fixsin pozbyłyśmy się ostatnio zielonego kataru w 5 dni (płukałyśmy 2 razy dziennie, za każdym razem prawie cała butla, czasem na raty. Do tego krople homeopatyczne. A znając naszego pediatrę, to już byłaby na antybiotyku do nosa albo sterydzie.
          • asiulek_23 Re: Sinus Rinse - pytanie 16.10.14, 15:15
            Mi ciężko jest wyciskać wodę jak już minie połowę, wtedy nie umiem zrobić takiego strumienia bez przerw. Nie wiem dlaczego :( jak Ty to robisz? Mocno przechylasz butelkę i dziecko też musi pochylić?
            Moja pediatra na szczęście stroni od antybiotyków.

            Jeszcze jedno, czy po płukaniu możliwe jest by za jakąs godzinę znow miała coś w nosku? Nie dużo ale jednak... To znaczy, że nie wszytko wypłukujemy?
            • blaue777 Re: Sinus Rinse - pytanie 17.10.14, 22:27
              Może to płukanie nie jest dokładne i dlatego coś zostaje? U nas jakoś zawsze lepiej idzie płukanie lewej strony niż prawej, z lewej zawsze udaje mi się "jednym strumieniem", nie wiem od czego to zależy...
              • asiulek_23 Re: Sinus Rinse - pytanie 19.10.14, 09:18
                nam udaje się 3/4 butelki opróżnić, potem już jakieś słabe to ciśnienie jest i mało co leci, więcej przez gardło. Płuczę dwa dlugie wpsiknięcia do każdej dziurki. Pierwsze zawsze jest najlepsze, tzn. najdłuższe (około 7 sekund) i najwięcej wylatuje z nosa (zawsze wielkie zielone paskudztwo), potem już rzadko coś wyleci. No i mam wrażenie, ze jeszcze coś zostaje. Niby pusto ale mówi nosowo.
                • blaue777 Re: Sinus Rinse - pytanie 19.10.14, 10:47
                  no to u nas podobnie, zauważyłam jeszcze, że im cieplejsza woda, tym to tworzywo robi się bardziej miękkie i trudniejsze w obsłudze
                  • 8ula Re: Sinus Rinse - pytanie 19.10.14, 14:15
                    woda w butelce ma być przegotowana i LETNIA nie goraca ani ciepla
                    • blaue777 Re: Sinus Rinse - pytanie 19.10.14, 17:19
                      Woda ma być o temperaturze ciała, dla niektórych to letnia dla innych ciepła. Ja sprawdzam na nadgarstku tak jak picie dla dziecka. A chodziło mi o to, że czasem jak naleję trochę za ciepłą (i czekam aż ostygnie) to plastik zmienia swoje właściwości.


                      8ula napisał(a):

                      > woda w butelce ma być przegotowana i LETNIA nie goraca ani ciepla

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka