anilewed
05.11.14, 18:57
Jestem mamą 11 tyg chłopca i tez zmagamy się z refluksem ukrytym. Mój synuś bardzo mało spi na dobę, budzi się co 30 min. Mieszkam za granicą, opieka zdrowotna kiepska, ciężko dostać się do specjalisty. Mój synuś strasznie charcze jak leży i to też go wybudza. Nie mogę już tego słuchać, boje się. Podaje mu na własną rękę syrop gastrotuss baby z Polski i zagęszczanie czasem mleko nutritonem. W polowie butelki synus wypluwa smoczek i zaczyna sie prezyc, odchyla mocno glowe do tylu i placze. Uspakaja sie troche jak go podniose na pionowo. Odbija kilka razy, przed odbiciem i po marudzi, krzyczy. Widac , ze sprawia mu bol.Dajemy mu nutramigen bo podejrzewałam skaze. Wizytę u pediatry mamy za 2 tyg. Nie wiem już jak pomóc dziecku. Wyglądam jak wrak. Nie mam czasu zjeść. Żyje od karmienia do karmienia i ta nieustająco walka o sen dziecka . Proszę doradźcie coś, pocieszcie. Boje się ze będzie się źle rozwijał bo za mało spi- 9-11 h na dobę. Podczas snu się prezy, podkurczal nozki co kilka minut. Ostatnio bo zjedzeniu i odbiciu ułożyła go w leżaczku, który jest po kątem 30 stopni, wróciło mu się jedzenie, zrobił się cały czerwony, zaczął się krztusil i dusic- dobrze, że pasy były nie zapięte bo nie zdążył abym go wyciągnąć. Czy ktoś kto przerabiać problem może coś poradzić? Co z IPP u niemowlat?