czakker_32
17.12.15, 09:21
Witam, byłam wczoraj u pediatry z moim 9-miesięcznym synkiem. Od dwch tygodni strasznie smarka i kicha, a później dosta kaszlu. Kaszel jest mokry, słychać że męczy go flegma. Ciężko mu ja odksztuszać. Katar taki, że gile wiszą z nosa. Dziecko do wczoraj niegorączkowało. Podawałam mu przez ostatnie 3 dni Muscosolvan dla dzieci i odsysałam katar aspiratorem co 2-3 godziny od ponad tzgodnia i psikałam solą. Pani doktor stwierdziła, że kaszel jest od syropu który podawaøam i przepisaøa Petit Drill, który jak przeczytalam w ulotce jest na suchy kaszel, a aspirator kazala uzywac tylko 2-3 razy w tygodniu. Kupilam leki i podalam wczoraj synkowi, jednak jego stan sie pogorszyl - w nocy dostal temperatury 37,4 i kaszel sie nasilil, spal bardzo niewiele. Sama juz nie wiem czy mam sie udac do innego lekarza, choc ta pani u ktorej bylam cieszy sie bardzo dobra opinia. Bylismy u niej prywatnie. Co robic...?