katinka123
13.03.17, 10:03
Witajcie, mam pytanie odnośnie 11 letniej córki. Trafiliśmy do szpitala z powodu silnego bólu brzucha po prawej stronie na dole i z wymiotami. Podejrzewano zapalenie wyrostka, okazało się jednak, że córka ma torbiel na jajniku 48/58 m. Jest to łagodna zmiana, markery nowotworowe ok. Córce ból minął po 2 dniach. Wypuszczono nas do domu, z zaleceniami zgłoszenia się do poradni ginekologii dziecięcej. Pani doktor powiedziała, że będziemy ją obserwować, około 3 miesiące, na razie wskazań do operacji nie ma. Robiłyśmy kontrolne usg po 3 tyg i nie zmniejszyła się ani nie powiększyła. Mam pytanie czy taka torbiel się może sama wchłonąć, dodam że córka jeszcze nie miesiączkuje. Córka intensywnie trenowała pływanie i teraz jest załamana, że nie może pływać, bo może dojść do skrętu jajnika. A co jeśli się sama nie wchłonie? Hormony u tak małej dziewczynki?
Pozdrawiam.