kaczorek5554
09.07.07, 00:20
Witam wszystkich;
Mam 2,5 letniego synka. Od około dwóch miesięcy zauwazyłam u niego, że na
siusiaczku zbierała mu się gruda - lakarka pediatra powiedziała mi, że to
mastka. Kazała masowac w kierunku ujścia i odciągac napletek. Stosuję sie do
jej wskazówek jednak zauważyłam kolejne małe zgrubienie - jakby tamto rozbiło
się na dwie części:( Zapytałam ją o to bo bardzo się martwie ale stwierdziła,
że jeśli napletek ładnie się odciąga (a tak jest) pozostaje jedynie czekac az
wydzielina wydostanie się na zewnatrz... Twierdzi, że wizyta u chirurga
zwykle konieczna jest gdy u maluszka zauwazana jest stulejka - wówczas
wydzielina moze mieć problemy w wydostaniu się na zewnątrz. "Walczymy" już z
mastką dwa miesiące i zaczynam się martwić - czy to norlamne??? Jak długo
może to potrwać??? Mamy i nie tylko bardzo prosze o pomoc, doradę - iść do
inego lekarza czy to musi potrwać :(
Z GÓRY WSZYSTKIM DZIĘKUJĘ ZA KAŻDĄ POMOC
pozdrawiam