enia555
20.09.07, 09:38
Dziewczyny i P. doktorze podpowiedzcie! Od kilku dni mam problem z synkiem!
Kilka razy dziennie (2-3)zaczyna przeraźliwie krzyczeć i w dzień i w nocy!
Przy czym nie można go uspokoić, dopiero cyc i wtedy się uspokaja! Najpierw
myślałam że może to bunt próba wymuszenia czy tęsknota. Ale zauważyłam że przy
tym strasznie się napina, pręży no i łapie za pampersa :-( Zrobiliśmy badanie
moczu ale wszystko OK. Pani pediatra stwierdziła że to jeszcze reakcja po
rotawirusie - skurcze jelit, bo reszta wydaje się OK. Faktycznie mały ma
apetyt, chce się bawić ale te kilka minut dziennie kiedy ma "atak" spędza mi
sen z oczu! Czy to faktycznie mogą być skurcze dopiero wczoraj wieczorem
dostał pierwszą dawkę a w nocy znów był krzyk :-((( I najczęściej zaraz po tym
mały robi sisiu! Stąd moja niepewność czy może robi po tym skurczu czy coś go
jednak boli jak ma zrobić siku :-? Podpowiedzcie co robić czy u was coś
takiego miało miejsce, jak pomóc malcowi ?
A może u waszych pociech była inna przyczyna takiego zachowania! Proszę pomóżcie!