Dodaj do ulubionych

krzyk u 15- miesięczniaka POMOCY!

20.09.07, 09:38
Dziewczyny i P. doktorze podpowiedzcie! Od kilku dni mam problem z synkiem!
Kilka razy dziennie (2-3)zaczyna przeraźliwie krzyczeć i w dzień i w nocy!
Przy czym nie można go uspokoić, dopiero cyc i wtedy się uspokaja! Najpierw
myślałam że może to bunt próba wymuszenia czy tęsknota. Ale zauważyłam że przy
tym strasznie się napina, pręży no i łapie za pampersa :-( Zrobiliśmy badanie
moczu ale wszystko OK. Pani pediatra stwierdziła że to jeszcze reakcja po
rotawirusie - skurcze jelit, bo reszta wydaje się OK. Faktycznie mały ma
apetyt, chce się bawić ale te kilka minut dziennie kiedy ma "atak" spędza mi
sen z oczu! Czy to faktycznie mogą być skurcze dopiero wczoraj wieczorem
dostał pierwszą dawkę a w nocy znów był krzyk :-((( I najczęściej zaraz po tym
mały robi sisiu! Stąd moja niepewność czy może robi po tym skurczu czy coś go
jednak boli jak ma zrobić siku :-? Podpowiedzcie co robić czy u was coś
takiego miało miejsce, jak pomóc malcowi ?
A może u waszych pociech była inna przyczyna takiego zachowania! Proszę pomóżcie!
Obserwuj wątek
    • kasiak37 Re: krzyk u 15- miesięczniaka POMOCY! 20.09.07, 11:42
      a ja mysle ze skoro sie uspokoaja przy piersi to jest to z karmieniem piersia
      zwiazane.byc moze chcesz juz od karmienia odejsc pomalu i Maly to wyczuwa,moze
      karmisz coraz mniej i ten krzyk to taki bunt z jego strony.
    • tatko1 Re: krzyk u 15- miesięczniaka POMOCY! 25.09.07, 22:56
      może były pokarmy wzdymające i ma kolki?
      A moze zrobić USG brzuszka?
      • dariafox Do tatko1 26.09.07, 19:08
        No brawo,wspaniala rada...Kolki u 15-miesiecznego dziecka,chyba cos Ci sie
        pomylilo...? Lepiej sie nie udzielaj na forum skoro masz pojecie na temat
        zdrowia dzieci niczym weterynarz. Dla twojej wiadmomosci: kolki trapia dzieci
        max.do 6 m.z., poniewaz wtedy dojrzewa ich uklad trawienny, potem juz nie ma
        mowy o kolkach czlowieku!
        • kasiak37 do dariafox 26.09.07, 20:30
          mysle ze bardzo niekulturalnie odpowiadasz i swoja nieprzemyslana (mam nadzieje)
          wypowiedzia obrazilas dziewczyne.A swoje zdanie ma prawo wyrazic kazdy i autorka
          watku albo sie do wypowiedzi przychyli albo nie a Doktor jak wroci z urlopu to i
          tak rozwieje jej watpliwosci.
    • blueluna Re: krzyk u 15- miesięczniaka POMOCY! 25.09.07, 23:33
      Ha...
      Przy tym co opisujesz to ja bym nie zadne skurcze jelit
      podejrzewala - bo wtedy lapalby sie za brzuszek - tylko schodzace
      kamyki cewka moczowa.
      Badanie moczu moze wtedy wyjsc dobre - jak najbardziej, to niczego
      nie determinuje. Zazwyczaj wychodzi dobre.
      A i to lapanie sie za pampersa, i wrzask (kazdy komu takie kamyki
      schodzily wie jak to boli) i oddawanie po chwili moczu a poza tym
      swietne samopoczucie - to mi bardzo pasuje do wlasnie pozbywania sie
      kamyczkow.

      Dobrze by bylo zebys skontaktowala sie z jakims nefrologiem lub choc
      urologiem, a zanim pojdziesz - zebys zrobila jeszcze jedno badanie -
      oznaczyla poziom kreatyniny i wapnia w moczu i z tym wynikiem poszla.
      To ze wynik wyjdzie dobry - tez nic nie oznacza tak do konca,
      istnieje wiele rodzajow kamieni moczowych - ale te wynikajace z
      nadmienego wydalania wapnia z moczem sa najczestsze u dzieci.

      Moj synek majacy z tym problem jest pod opieka nefrologa, gdyz bez
      takiej opieki grozi mu kamica nerek - to naprawde wymaga wlasciwego
      prowadzenia, nie powinno sie tego bagatelizowac.
      W dodatku taki problem moze oznaczac nie tylko nadmierne wydalanie
      wapnia z moczem - ale w ogole zaburzona gospodarke wapniowa.

      To ze przy piersi dziecko sie uspokaja jest normalne - ten bol nie
      trwa zazwyczaj dlugo, zanim podasz piers juz najgorszy moment minie
      a przy piersi dziecko prawie zawsze sie uspokaja, pociesza.
      • enia555 Re: krzyk u 15- miesięczniaka POMOCY! 27.09.07, 13:28
        Bardzo dziękuję za odpowiedź! Na szczęście po podaniu leków rozkurczowych małemu
        jest lepiej! Ale jeszcze nie do końca bardzo dobrze :-( Jak nie przejdzie to
        faktycznie zrobię jak mówisz ! Jeszcze raz dzięki!
        • blueluna Re: krzyk u 15- miesięczniaka POMOCY! 27.09.07, 18:14
          To ze po podaniu lekow rozkurczowych jest lepiej - nie oznacza ze
          nie macie problemow z kamykami.
          Koniecznie wez to pod uwage.

          I ja bym jednak badania moczu zrobila (koniecznie z oznaczeniem
          poziomu wapnia, fosforu i kreatyniny) - bo takie bolesne wydalanie
          kamyczkow moze byc okresowe (i po pewnym czasie mija), w pozostalym
          czasie moze to byc odkladanie sie zlogow w nerkach lub wydalanie
          bezobjawowe krysztalow.

          Ja bym tego objawu nie lekcewazyla - tym bardziej ze sprawdzenie
          tego jest proste, niebolesne, tanie.
    • jk1977 Re: krzyk u 15- miesięczniaka POMOCY! 30.09.07, 22:11
      Ja mam tez takiego malucha jak Ty.I mój mały też czasami tak
      krzyczy,trwa to trochę.Tyle ,że ma przepuklinę pachwinową .Jak
      będzie następnym razem tak bardzo płakać to połóż go i sprawdz w
      okolicy pachwinek czy nie ma gózka.Mam nadzieję,że to nie będzie
      to.My będziemy musieli operować na to małego
      Pozdrawiam
    • et16 Re: krzyk u 15- miesięczniaka POMOCY! 02.10.07, 10:49
      Witam,
      Mój 2-letni synek miał podobne objawy, tzn. zaczynał płakać i
      trzymał się za pieluszkę, a wyniki moczu były ok. Okazało się wtedy,
      że przyczyną była ropka zbierająca się w siusiaczku. Pani doktor
      przepisała przemywanie rywanolem i smarowanie neomecyną. Dwa dni i
      pomogło.
      Pozdrawiam
      • enia555 Re: krzyk u 15- miesięczniaka POMOCY! 03.10.07, 12:30
        Bardzo dziękuję ! Od ładnych kilku dni jest spokój! Ale zobaczymy - mam nadzieję
        że tak zostanie! Z siusiaczkim wszystko Ok P. doktor sprawdziłą :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka