zetbeel
23.09.07, 20:21
Moje dziecko mialo wypadek w szkole. Spadlo z wysokości.
Przebywało w szpitalu (nadciśnienie środczaszkowe, silne potłuczenie
brzucha i glowy.
Po kilku dniach zaczęła drapać nózki do kolan, bardzo drapala i
twierdzila, że chodzą jej mrówki, potem pojawił się ból wzdłuż kości
i po bokach na łydkach. Po kilku dniach objawy te przesunęły się pod
miednicę. Przy dłuzszym chodzeniu bardzo ją bolą nózki, a o
wchodzeniu na schody nie ma mowy, płacze. Prubuje wejśc trzymając
się mnie za rekę i płacze.
Co to może być. Nadal miewa bóle głowy i nie trzyma równowagi, moczy
się mimowolnie i czuje dopiero jak ma mokre ubranko.
Córka ma sześc lat.
Proszę o radę co mamy zrobić.
Te bóle mijają, ale jak pochodzi to wracają i jest jeden wielki
płacz.