Dodaj do ulubionych

napady silnego płaczu

03.10.07, 16:04
Moja miesięczna córeczka miewa silne nadapdy płaczu w trakcie
którego dochodzi do zachłyśnięcia powietrza. Czytałam rózne opisy
kolki ale to co obserwuje u maleństwa nie pasuje mi do tych oppisów.
Napady ma o bardzo różnej porze, raz rano , czasami w południe, nie
zdarza sie to wieczorami. Nadapy płaczu są najczęścniej 2-5
minutowe. I gdy wydaje mi się, że córeczka zaraz udusi się od płaczu
i krzyku przechodzą i córeczka najczęściej potem zasypia. Czy mogę
tych ataków jakoś uniknąć? Co to może być? Jak spowodować aby ich
nie było lub maleńkiej było lżej je przechodzić? Dodam, że maleństwo
zawsze wtedy ma suchą pieluszkę i nie jest głodna. Dziękuje
Obserwuj wątek
    • magdamroziuk Re: napady silnego płaczu 03.10.07, 16:47
      Wiesz, taki maluszek nie umie się jeszcze inaczej komunikować, jak płaczem.
      Skoro płacze krótko i szybko zasypia, to może jej źle, bo zmęczona jest. Ja bym
      się nie martwiła za bardzo. Płacze na tyle krótko, że bym nie myślała, że ją coś
      boli. Wiem jak trudno znieść płacz maleństwa, zwłaszcza kiedy tulenie nie pomaga.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka