aninia1
16.11.07, 23:10
Dzień dobry.
Dardzo proszę o podpowiedz w sprawie dolegliwości przedszkolaka.W
sumie od wrzesnia (katar..)mozna na palcach policzyc dni kiedy
dziecko uczeszczało do przedszkola. Dziecko ma od poniedziałku ( w
piątek jeszcze była w przedszkolu a w niedzielę na godzinnym
spacerku -było dosyć zimno)katar a ostatnio dołączył również
kaszel.Nosek wycieram dosłownie co 5 minut ( jest gesty,zielony a
czasami przezroczysty,wodnisty).Od wczoraj dziecko jest osowiałe i
bardzo płaczliwe.Płacz i marudzenie występuje jak na
zawołanie.Bardzo martwią mnie ataki kaszlu,dziecko naprawde się
meczy).Tak jakby cos sie tam odrywało.Czasami budzi sie w nocy z
płaczem i trudno ja uspokoic.
Ooo i juz mnie woła i płacze ...