muszka73
09.12.07, 16:01
Moje dziecko (4 lata)wczoraj wstało uśmiechnięte wesołe i ogólnie w
dobre foremie.Ok.12 godziny wstając z fotela poczuła potwony ból w
okoly karku,szyji,lewego barku i lewej ręki.Chwilę wcześniej
zabolało ją coś w dole plecków.Zaczeła strasznie płakać.
Myślałam że jakoś minie,ze może coś jej przeskoczyło itd.ale dziś
nadal ból w szyjce się utrzymuje i nie może przekręcać głowy ani jej
opuszczać.:(
Panie doktorze,co może być przyczyna?Udać się do lekarza,czy czekać?