misia21k7 Re: Problem z siusiaczkiem 18.01.08, 09:30 Ja ze względu na problemy z siusiaczkiem u swojego synka(23 m-ce) zawsze byłam i jestem za ściąganiem!!Z początku posłuchałam pediatry która zabroniła odciągać i teraz szczerze tego żałuję bo synek musiał przez to dużo wycierpieć bo najpierw dostał drgawek gorączowych spowodowanych zakażeniem układu moczowego i zapaleniem napletka a potem miał go chirurgicznie ściągany i strasznie go to bolało mimo żelu znieczulającego!!Jeżeli piszesz ze siusiorek wygląda jak opuchnięty to albo jest stan zapalny albo tyle mastki się nagromadziło!!Spróbuj ty się nie myć porządnie przez 2 lata to zobaczysz jak się zasyfisz!!Tak samo jest z chłopcami!!Należy odciągać od początku ale po kąpieli kiedy siusiaczek jest nagrzany i łatwiej jest go odciągnąć.Ja jak tylko dzień czy 2 bym małemu porządnie nie umyła(a zdażało się tak jak ja byłam w szpitalu i teściowa z mężem go kąpali i nie odciągali mu)to zaraz wdaje się stan zapalny!!Jednakże należy odciągać tylko na tyle na ile się da!! Nic na siłe.Jak będziesz odciągała regularnie to stopniowo się będzie odklejał coraz bardziej aż w końcu pewnego dnia całkiem zejdzie.Napletek powinien zejść całkowice do 5 roku życia jeśli dobrze pamiętam.U nas jest jeszce 1 problem taki że jak ja zaczęłam odciągać to się okazało ze mały ma zwężenie napletka i dużo trudniej się go odciągało i trzebabyło sporo czasu żeby sie rozciągnął i teraz już schodzi ładnie do czasu aż znów ktoś zaniedba(czyt.mąż i teśiowa)bo ja codziennie mu odciągam.Jak tylko ma jakiś stan zapalny to kazali smrować neomecyną i robić okłady z rivanolu.Pozdrawiam.Mam nadzieję ze pomogłam:P Odpowiedz Link Zgłoś
anusia29 Re: Problem z siusiaczkiem 18.01.08, 12:29 a czy to nie erekcja? Mają ją nawet noworodki. Wtedy siusiak jest bardziej wrażliwy na wszsytkie bodźce. Więc dziecko może nie chcieć , aby go dotykano. Ale nie pownien boleć. Co do napletka. Na początku nie odciągałam , bo tak poradził urolog ( w końcu miotana takimi wątpliwosciami jak Twoje poszłam, lekarz z CZD), potem po ok. roku delikatnie, bardzo!, odciągałam, zawsze po kąpieli, nie po każdej i tylko do momentu jak wyczyłam 'opór' (leciutki, trudno to wyczuć , ale da się). I geleralnie napletek powinien się sam odkleić (bo w omencie urodzenia jest przyklejony (tj. jakby przyrośnięty) i się odkleja do ok 2 - 2,5 roku. Nie wolno tu odciągac na siłę do końca, bo można spowodowac wtórną stulejkę. Odpowiedz Link Zgłoś