edit38
13.03.08, 16:59
Moja córeczka ma skończone 9 m-cy Od 2 tygodni przyjmuje Ketotifen 1/2
łyżeczki wieczorem wcześniej przez tydzień przyjmowała Atarax w tej samej
dawce. Leki te przepisał neurolog do którego zgłosiliśmy się z problemami ze
snem (dziecko ma skazę białkową i prawdopodobnie jest uczulone na coś jeszcze
czego nie możemy zidentyfikować)Dzisiaj w nocy małą zaczęły męczyć wymioty tzn
nie wymiotowała ale miała odruch wymiotny i czasami ulało się jej czymś
przypominającym flegmę (nie wiem czy to mogły być kwasy żołądkowe) W przeciągu
3 godzin dziecko się męczyło 4 razy.Przez cały dzień nic się z dzieckiem nie
działo była pogodna i ładnie się bawiła, kupka którą zrobiła rano nie
wyglądała "podejrzanie" jedynie mała była bardziej senna niż zwykle i nie
miała apetytu (rano zjadła tylko 30 ml mleka potem kilka łyżeczek zupki i
znowu troszkę mleka 60 ml. Przed chwilą zjadła jakieś 100 ml mleka i niestety
zrobiła bardzo rzadką zielono-brązową kupę o bardzo nieprzyjemnym i
intensywnym zapachu. Czy ten odruch wymiotny może być spowodowany przyjmowanym
lekiem? Od 3 dni dziecko ma zakrapiane oczka atropiną ale zawsze gdy trze
oczka po zakropieniu to myję jej rączki więc myślę że to nie zatrucie
atropiną. Czy to możliwe aby dziecko wymiotowało przez ząbkowanie (idą jej 3
zęby)Wiem że gorączka i biegunka mogą się pojawić ale wymioty? Zastanawiam się
czy powinniśmy udać się z małą do lekarza może źle zrobiliśmy zostając w domu?