gosiaxy0 04.04.08, 14:39 Moja mała ma juz 1 miesiąc. Odkąd się urodziła cały czas ma otwartą buzię (nawet podczas snu) i ma wystawiony język. Myślałam, że z czasem jej to minie, ale niestety nadal tak jest. Czy to normalne? Co to może oznaczać? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kasiak37 Re: otwarta buzia u noworodka 04.04.08, 15:34 wzielabym skierowanie do neurologa... Odpowiedz Link Zgłoś
mikolaj_danko Re: otwarta buzia u noworodka 09.04.08, 23:00 Oglądał dziewczynkę pediatra? Były jakieś problemy w okresie okołoporodowym? Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaxy0 Re: otwarta buzia u noworodka 11.04.08, 08:19 Tak, w 3 tygodniu byłam u pediatry na kontroli. Nic nie powiedział. Prawdę powiedziawszy to nie zwróciłam uwagi lekarzowi a propo otwartej buzi.W następnym tygodniu idę z nią do lekarza, bo ma być szczepiona więc powiem o jej buzi lekarzowi.A problemów w okresie okołoporodowym z dzieckiem nie było, oprócz tego że urodziła się 9 dni po terminie. Odpowiedz Link Zgłoś
cleare Re: otwarta buzia u noworodka 19.06.08, 23:03 i jak sie sprawa rozwiazała? moja malenka kuzynka tez ma caly czas otwarta buzke... ma juz 6 tygodni... napisz prosze co powiedzial ci lekarz, bo tez sie niepokoimy a wizyta u pediatry dopiero 30 czerwca podaj jakiegos maila kontaktowego (bo gazetowy chyba nie dziala) wysle ci zdjecie malutkiej powiesz czy twoja dzidzia tez tak miala... Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_12 Re: otwarta buzia u noworodka 20.06.08, 10:40 moja mala tak miala do 4 miesiecy i juz jest ok ale pediatra nic nie powiedzial nam ze cos nie tak bo pytalam Odpowiedz Link Zgłoś
cleare Re: otwarta buzia u noworodka 20.06.08, 10:50 mojej kuzynce zasugerował ze jej córka może mieć zespoł downa bo tak to sie obiawa, zlecil badanie krwi.... rodzice sa załamani... lekarz chyba nie powinien takich rzeczy mowic jesli nie jest pewny... :( prosze napiszcie cos pocieszajacego... :( matka dziecka ma 28 lat, w rodzinie nie było przypadków choroby wiec chyba małe jest prawdopodobieństwo zespołu downa.... prawda?! Odpowiedz Link Zgłoś
majka3131 Re: otwarta buzia u noworodka 20.06.08, 14:21 Downa to ma lekarz ktory to powiedzial.Moze ws askocze i mam nadzieje ze pociesze.Moj maly ma juz 2,5 roku.Tez od urodzenia mial otwarta buzie i wystawiony jezyk.pediatra nie zauwazyla tego problemu,dopiero jak trafilismy do neurologa z asymetria tam sie okazalo ze wystawianie jezyka nie jest czyms normalnym,no i zaczela szukac przyczyny i teoretycznie znalazla,za krotkie -zapomnialam fachowej nazwy-moimi slowami za krotka zylka pod jezykiem,czego skutkiem bylo to ze maly nie chcial ssac piersi.Dostalismy skierowanie do laryngologa na podciecie tej"zylki"(bez obaw dla dziecka nie bolesny w miejscowy znieczuleniu)laryngolog nacial ale bardzo malutko.Niestety jezyk dalej wisial na wardze.udalismy sie spowrotem do laryngologa i ten skolei stwierdzil ze nic nie ma niepokojacego,nie ma ani nadczynnosci ani niedoczynnosci tarczyce(to tez moze byc przyczyna)i problem z czaem ma ustapic sam.ustepuje ale dopiero teraz,maly juz ma zamknieta buzia,spi z zamknieta buzia,ale nie zawsze,taki jego urok.Ale pocieszajace jest ze jezyka juz nie ma.Takze rada dla zmartwonej mamy,owszem nakrec temat pediatrze,zapewne da skierowanie do neurologa,i jesli lekarz powie cierpliwosci to cierpliwosci,a te ze inni moga na to zwracac uwaga to niech zwracaja,moje dziecko jest i tak zawsze nadzwyczajne.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lennor Re: otwarta buzia u noworodka 20.06.08, 17:53 Witajcie drogie mamy.Moja córka(wcześniak)ma stwierdzone obniżone napięcie mięśniowe(stwierdza to neurolog,rehabilitant).Przy którejś wizycie naszej rehabilitantki napomknęłam,że mała niewiele gada,praktycznie nic nie gaworzy.Zapytała mnie czy przy okazji śpi z otwartymi ustami?Wg niej obniżone jest także napięcie w mięśniach twarzy stąd spanie z otwartą buzią i mało-gadatliwośc:)Trzeba masować,łaskotać,podszczypywać itd...delikatnie oczywiście:) Odpowiedz Link Zgłoś
cadiz1 Re: otwarta buzia u noworodka 20.06.08, 22:32 Moja Mała ma już prawie rok. Problem z otwartą buzią i wystawionym języczkiem bierze się, jak powiedziała nam nasza neurolog, z obniżonego napięcia mięśniowego. Wiele dzieci rodzi się z obniżonym napięciem mięśniowym i najlepiej jest odwiedzić neurologa lub lekarza rehabilitacji, żeby ocenił, czy rehabilitacja się nie przyda. Nam się bardzo przydała, choć podobno obniżone napięcie mięśniowe to coś, co może utrzymywać się przez całe życie, taka uroda dzieciaka. U nas problem powoli znika, otwiera buzię i wystawia języczek, ale zaczyna też coraz częściej zamykać. Neurolog powiedziała nam, że dobrze byłoby drażnić skórę poniżej dolnej wargi czymś delikatnym (jedwab, szczoteczka do zębów dla niemowlaczków z silikonu), żeby dziecinka nauczyła się zamykać. Poza tym, jak już Twoja mała będzie trochę większa, dobrze jest dawać pić z kubka niekapka (polecam Avent, biały ustnik), bo wtedy taki maluch robi dziubek i musi się wysilić. Uspokój się, nie słuchaj bzdur o Downie, ani żadnych innych głupot. Zdrówka!! Odpowiedz Link Zgłoś