karolina33331
07.06.08, 07:55
Panie Doktorze moja 11 letnia córka od dobrych kilku lat była
leczona na astmę. Przyjmowała leki:serevent, flixotide i singulair.
Przez te lata byliśmy u wielu lekarzy. Córka często chorowała na
zapalenia oskrzeli. Ostatnio lekarka(alergolog-pulmonolog) z W-wy,
do której zaczęliśmy chodzić po przeprowadzce do W-wy zleciła
ponowne testy skórne(wynik negatywny) i rtg klatki piersiowej
(zdjęcia nigdy wcześniej nie wykonaliśmy). Niestety zdjęcie wyszło
źle, ale Pani dr powiedziała tylko,że są zmiany w płucach-nie
zapalne i więcej nic się nie dowiedziałam. 4 lipca mamy umówione
próby potowe w Instytucie Matki i Dziecka. Czy to badanie wykonuje
się zawsze pod kątem mukowiscydozy???Poczytałam sobie o tej chorobie
i przeraża mnie to :( Boję się czekać tyle czasu :(A może nie
powinnam się przejmować i skoro mamy termin za miesiąc to nie ma
sensu się przejmować i zaufać lekarce. Córka od listopada nie miała
żadnej poważniejszej infekcji i czuje się dobrze. Może jednak
powinnam pokazać zdjęcie wcześniej innemu lekarzowi, zwłaszcza,że
znajomy zaproponował mi możliwość ocenienia zdjęcia przez znanego
profesora pulmonologa. jestem poddenerwowana i nie wiem co robić.
Bardzo proszę o poradę.