jaktosik
10.07.08, 11:05
Synek ma obecnie 14 miesięcy. Pierwszy ZUM przeszedł w 3. miesiącu
życia - klebsiella oxytoca 10/5/ml. Był wtedy hospitalizowany i
leczony dożylnie: biofuroxym. Potem furagin doustnie, dawka
profilaktyczna przez 3 tygodnie. Drugie zakażenie w wieku 11
miesięcy, bakteria esch.coli. Leczony ambulatoryjnie: augmentin,
potem furagin podobnie jak poprzednio. Obydwa ZUM przebiegały bez
objwów, diagnozowane trochę przypadkowo i przy okazji.
Moje pytanie dotyczy dalszego postępowania, gdyż pediatrzy mają
różne zdania. Jeden twierdzi, że należy udać się do nefrologa, a
następnie wykonać cystografię. Drugi, że na razie nie ma takiej
potrzeby, że dopiero, kiedy pojawi się kolejny ZUM.
Proszę też o udzielenie wskazówki w kwestii basenu. Synek korzystał
z niego od 8 miesiąca życia do czasu tego drugiego zakażenia
(zresztą m.in. ze wskazań lekarza rehabilitacji). Obecnie jeden
pediatra twierdzi, że do czasu wykonania dokładnej diagnostyki jest
to bezwzględnie przeciwskazane, drugi, że skoro ZUM już nie ma, na
basen możemy chodzić.
Z góry dziękuję za udzielenie odpowiedzi.
Pozdrawiam