Dodaj do ulubionych

jeszcze raz katar

24.09.08, 13:34
Witam!
Córeczka od września "chodzi" do żłobka.
Po 4 dniach pojawiła się grypa jelitowa. Na szczeście szybko przeszła. Dwa dni
póżniej pojawił się katar. Trwa już prawie 3 tygodnie.
Jest to zółto zielona gęsta wydzielina. Spływa po gardle.Zauważyłam też duzo
więcej wydzieliny w uszkach.
Byłyśmy u lekarza. Pani doktor zaleciła otrivin dla dzieci - 5 dni +
isoprionosin - kuracja 10dni.Nie pomogło.Doszedł stan podgorączkowy 38 stopni
i kaszel. Dostałyśmy antybiotyk Amoksiklav 2x dziennie po 3ml.+ Euphorbium +
Deflegmin.Dziś jest 5,5 dni od podania antybiotyku i dalej katar i kaszel nie
mija,Zniknał na szczęscie stan podgorączkowy.Mała jednak bardzo dużo śpi.
Czy można jej jakoś pomóc? Czy w takim stanie można oddać ją do żłobka? -
Mówią, że katar w żłobku to normalka, ale Karola nigdy nie miala takiego
gęstego, zielono-zółtego.
Obserwuj wątek
    • beatar9 Re: jeszcze raz katar 24.09.08, 13:45
      witam,kolejny raz się wypowiem na ten temat...mój syn ma to
      samo,całe szczęście mamy super pediatrę,który postawił diagnozę-
      WIRUS,nie dał antybiotyku bo był pewien tego co mówił....zlecił
      badanie crp na potwierdzenie diagnozy-wyszło,że to ostra infekcja
      wirusowa...synek uniknął tym sposobem antybiotyku,który pewnie by
      dostał od innego lekrza...badanie takie nie jest drogie ok.15zł a
      pozwoli zaoszczędzić organizm malucha...być może u Was to też
      wirus,dlatego antybiotyk nie pomaga...w niedzielę znowu nowa
      infekcja z przedszkola,zrobiłam crp i znowu wyszło że to wirus,co
      potwierdził ten sam lekarz na wizycie domowej,zdrowia życzę i
      polecam zrobienie takiego badania
      • hania1978 Re: jeszcze raz katar 24.09.08, 13:56
        Dzięki za odpowiedz. A czy na takie badanie muszę miec skierowanie? Czy
        zaprowadzać Karolkę (1,5roku, 10kg) do złobka?
        • beatar9 Re: jeszcze raz katar 24.09.08, 14:30
          my robimy takie badanie w prywatnym labie,po kilku godzinach jest
          wynik..nam pediatra zdecydowanie odradził przedszkole,żeby
          nadwyrężona odporość nie przepuściła czegoś gorszego,poza tym
          dziecko zarażałoby inne...choć mam wątpliwości czy taka lojalność
          popłaca gdy inni mają to w nosie...ale zatrzymuję synka w domu dla
          jego dobra

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka