Dodaj do ulubionych

upadek na glowe

13.10.08, 10:32
Witam, prosze o porade..
Synek - 15 miesiecy - wczoraj z biegu przewrocil sie na tyl i
baardzo mocno uderzyl glowa o podloge (panale).
Plakal jakies 15 min. po kolejnych 15 min zwymiotowal...
Pojechalismy od razu do szpitala - tam zrobiony rentgen glowy -
ktory zadnych uszkodzen czaszki (?) nie wykazal.
probowali zrobic USG przezciemiaczkowe - ale ma juz prawie
zarosniete i nic nie wyszlo.
Wypuscili, kazali przygladac sie dziecku i jak bedzie jakies
nietypowe, to wracac - zrobia tomografie komputerowa.
dziecko przez caly dzien - marudzaco, spiace, na wieczor dostal
niewielkiej goraczki - 38 (jak na niego to i tak b. duzo) przespal
noc genelranie bez wiekszych problemow, i dzis wyglada na to ze jest
ok - juz sie smieje, bawi, nie wymiotuje, nie ma goraczki.
czy jednak mimo wszystko powinnam pojechac ponownie do szpitala ?
boje sie ze czegos moge nie zauwazyc.. :(
Obserwuj wątek
    • edyta.bujak Re: upadek na glowe 13.10.08, 10:43
      Ja bym obserwowala dziecko w domu, bo do szpitala moga go wziasc tez
      tylko na obserwacje. Mialam podobna sytuacje z synem (rowniez upadl
      calym ciezarem ciala na tyl glowy, podloga drewniana), z tym, ze
      mojego syna bardzo bolala potem glowa, strasznie krzyczal, ze nie
      moze wytrzymac z bolu. W szpitalu zatrzymali nas na obserwacji,
      poniewaz dziecko powiedzialo, ze kreci mu sie troche w glowie.
      Obserwacja szpitalna polegala na tym, ze co godzine pielegniarka
      mierzyla synkowi cisnienie. Na drugi dzien lekarka powiedziala, ze
      jesli zje sniadanie bez problemu, nie bedzie mu potem niedobrze itp.
      to wyjdziemy do domu. Wszystko bylo ok, wiec wypuscili nas do domu,
      z diagnoza przypuszczalnego wstrzasu mozgu (RTG wyszedl dobry, nie
      bylo zadnych zmian-uszkodzen czaszki a wstrzasu mozgu nie da sie
      zdiagnozowac na podstawie RTG). Mielismy zalecenie, zeby dziecko
      przez tydzien sie nie przemeczalo, nie biegalo, itp. a takze, zeby
      unikalo komputera i telewizji. No i oczywiscie w przypadku
      jakichkolwiek problemow, mielismy wrocic do szpitala, na szczescie
      nic juz sie nie dzialo a od tego wypadku minal juz prawie rok :)
      • quacharell Re: upadek na glowe 13.10.08, 11:17
        no wlasnie wiem ze w szpitalu obserwacja da tyle co ja poobserwuje
        malego w domu. martwi mnie wlasnie to ze RTG nie pokaze
        wstrzasnienia mozgu, a tego sie po tych wymiotach boje.
        Szkoda ze jeszcze nie mowi, bo by powiedzial czy cos mu dolega. :(
        • edyta.bujak Re: upadek na glowe 13.10.08, 14:16
          Mysle, ze, jesliby mial silny bol glowy, to by bardzo plakal. Moj
          syn jest starszy, w momencie tego wypadku mial 6 lat, wiec potrafil
          dokladnie opowiedziec, co sie wydarzylo (to bardzo wazne, czy
          dziecko pamieta calw zdarzenie, czy byla jakas "luka" w pamieci,
          spowodowana upadkiem) i potrafil dokladnie powiedziec, co i gdzie go
          boli, itp.
          W przypadku malutkiego dziecka wazne, zebys obserwowala, czy nie ma
          zawrotow glowy, czy sie nie lapie za glowke, nie placze, nie zwraca,
          itp.
          • quacharell Re: upadek na glowe 13.10.08, 15:36
            dziekuje za rady, jak na razie jest ok. nie wymiotowal juz, humor
            wrocil. martwi mnie jeszcze ta goraczka, ktora mial wieczorem, bo
            moze byc jakis skutek uderzenia ? czy np. fakt ze caly dzien byl
            raczej placzacy (najpierw po uderzeniu, pozniej w szpitalu na
            badaniach..)?
            • mikolaj_danko Re: upadek na glowe 14.10.08, 18:45
              Dzisiaj już mały nie ma podwyższonej temperatury? W dniu wczorajszym mogło to być związane z emocjami związanymi z upadkiem.
              • quacharell Re: upadek na glowe 14.10.08, 19:05
                upadek byl w niedziele, i w niedziele wieczorem mial temperature. od
                poniedzialku jest ok, czyli juz zadnych oznak nie ma (zachowuje sie
                tez normalnie) ale martwi mnie wlasnie ta goraczka, i to ze przez
                cala niedziele byl senny. nie chce niczego zaniedbac i stad te
                obawy. dziekuje

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka