Dodaj do ulubionych

spanie w lozeczku

17.12.08, 13:06
Panie Doktorze!
Moja córeczka 22 grudnia kończy dokładnie 3 miesiące. O ile w dzień mała nie
broni się przed spaniem w łóżeczku o tyle w nocy i pod wieczór nie da jej się
tam odłożyć, z mocno śpiącego dziecka nagle robi się marudna i wygląda tak
jakby w ogóle nie chciała spać, przekładając ją do naszego łóżka z powrotem
zasypia jakby nigdy nic. Mała często budzi się w nocy ma jedną dłuższą
przerwę, po czym budzi się średnio co godzinę. Do tego już przywykłam i jakoś
jestem w stanie się z tym pogodzić, ale łóżko jednak chciałabym mieć dla
siebie i męza. Co robić?
Obserwuj wątek
    • mamakostka Re: spanie w lozeczku 17.12.08, 15:04
      Czym predziej wsadzic do lozeczka- bo potem bedzie tylko gorzej.
      NIech sobie mala marudzi (poki nie jest to zanoszacy placz), ale nie
      przenos jej do siebie. Kilka nocy sie pomeczycie ale potem
      zobaczysz, ze bedzie lepiej.
      Moj maly nigdy nie spal w naszym lozku. Do 3 miesiaca w gondoli przy
      naszym lozku a po 3 mies w lozeczku w swoim pokoju.bardzo polubil
      swoje lozeczko- czasem jak jest zmeczony, ale nie chce spac to po
      prostu sobie lezy. Jak wieczorem marudzi to daje mu buzi, gazse
      swiatlo, przymykam drzwi i wychodze. Maly jeszcze pobrzeczy pare
      minut i grzecznie sam zasypia.
      Zycze powodzenia.
      • kasiak37 Re: spanie w lozeczku 17.12.08, 19:48
        ten watek zaloz tutaj:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=566
        • ewela3050 Re: spanie w lozeczku 17.12.08, 22:18
          moja córka ładnie zasypiała w łożeczku, ale w nocy często ją
          przynosiłam do nas do łóżeczka, bo marudziła i nie spała spokojnie.
          Po kilku miesiacach nie miała już takiej potrzeby i do dzisiaj ( ma
          21 miesięcy) śpi we własnym łożeczku. Obyło siębez jakichkolwiek
          problemów. Tylko my z mężem mamy łezki w oczach i tesknimy za
          maluszkiem, który ufnie i spokojnie spał przy nas.
          • kulma.m Re: spanie w lozeczku 17.12.08, 22:22
            Witam

            Znam to uczucie, Oliwia (11 miesiecy) spi u siebie w lozeczku do
            okolo 24 potem jak ja sie juz klade biore ja ze soba... Wczesniej
            byl to przymus bo sie budzila... teraz robie to z czulosci,
            uwielbiam jak spi miedzy nami w srodku, jak sie wtula a rano klapie
            mnie po policzku raczka. Wiem ze musze to zakonczyc ale jakos tak
            nie umiem...
            • mamatosinka Re: spanie w lozeczku 18.12.08, 08:35
              a nasz Tosio spi z nami,a z boku stoi piękna nowiutka kolyska....i
              nie robimy z tego problemu.Powiem wiecej,tęsknimy za Nim,gdy spi
              obok;))pozdrawiamy wszystkie mamusie
              • mik-lo Re: spanie w lozeczku 18.12.08, 09:50
                an_iia tylko nie słuchaj bezkrytycznie mamakostka, rób tak jak ci instynkt i
                serce podpowie. I czy to naprawdę taki problem, że dziecko chce być blisko Was?
                Ty chcesz być blisko męża, a dziecko nie może czuć waszej bliskości? Nawyki
                dzieci tak szybko się zmieniają i nawet się nie obejrzysz jak zatęsknisz za tym
                okresem w waszym życiu.
                • an_iia Re: spanie w lozeczku 18.12.08, 11:15
                  to nawet nmie do konca chodzi o to ze mala z nami spi. tylko chodzi o to ze
                  poprostu wieczorami nie da sie je nigdzie odlozyc oprocz naszego lozka. my
                  raczej nie bedziemy chodzic o 20 spac :). a w zwiazku z tym ze mamy bardzo male
                  mieszkanie nie mozemy go rozkladac wczesniej bo poprostu sie nei miescimy.
                  wieczorem zawsze duzo spraw do zalatwienia i mala poprostu nie spi, niestety
                  przez nas. narazie sprobujemy z nia jeszcze pospac ale jak mala troszke
                  podrosnie to bedziemy probowac usypiac ja w jej lozeczku. teraz jakos nie mam
                  serca sluchac jak malutka placze, wydaje mi sie ze jest jeszcze za mala
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka