mama_frania
12.01.09, 12:25
Córka ma 4 m-ce, urodzona o czasie siłami natury, apgar 10. Po trzech dniach
dostala goraczki- włączono antybiotyk przez 10 dni, jest ok. W sumie w
posiewach nic nie wyhodowano poza e.coli w moczu (ale badania ogolne moczu
były ok).
Od jakiegoś m-ca obserwuję u niej drżenia główki przy jedzeniu (gdy zaczyna
przysypiac przy piersi) raz zdarzyło się to gdy ją wzięłam do odbicia (wtedy
nie spała, jak jej dotknęłam to przestała). Po urodzeniu miala dwukrotnie
robione USG główki- wszystko ok, widział ją też neurolog i poza lekko
obniżonym napięciem mięśniowym niczego złego nie widział.
I teraz czy to co obserwuję wymaga wizyty u neurologa/ jakiegoś innego
specjalisty i wykonania jakichś badań czy po prostu na razie obserwować? Córka
rozwija się prawidłowo (przekręca się na boki, głuży, śmieje się, z łatwością
chwyta zabawki i pcha do buzi, długo lezy na brzuszku i zwykle opiera się na
dłoniach, potrafi przekręcić się z brzuszka na plecy- jedyne czego nie robi-
to nie ciągnie głowy przy podnoszeniu do siadania- jakiś czas temu sprawdzala
to pediatra).
Będę wdzięczna za wszelkie sugestie.