alfikus
27.01.09, 17:01
Witam serdecznie mam parę pytań odnośnie mojej 3 letniej córki.
Mniej więcej w lipcu zaczęłam podawać mleko krowie 3,5%,a we
wrześniu zaczęły się pojawiać małe liszaje. Ponieważ mimo stosowania
Tridermu i Bactrobanu liszaje i tak się pojawiały po wyleczeniu
postanowiłam odstawić mleko krowie i wróciłam do Bebiko Junior, bo
myślałam, że jest to skaza białkowa. Wcześniej córka nie przejawiała
objawów skazy. Dermatolog przepisał emolienty do skóry atopowej. Ale
mimo tego wszystkiego córka skarży się na swędzenie skóry, cały czas
się drapie, więc powstają nowe wysypki. Kąpię ją co drugi dzień, bo
pod wpływem ciepłej wody liszaje się "uaktywniają". Zrobiłam badania
na posiew kału w kierunku grzybów i pasożytów ale nic nie wykazały.
W przyszłym tyg idziemy do alergologa, żeby zrobić testy. Najlepiej
chyba z krwi - prawda, bo testy skórne mogą nic nie wykazać w jej
wieku.
Apetyt córki jest jako taki. Od urodzenia jest pomiędzy 3 a 25
centylem. Za zgodą pediatry podaję Apetizer i faktycznie apetyt jest
lepszy, bo dzięki niemu zaczęła jeść owoce i troszkę warzyw.
Gerneralnie dieta córki jest uboga, gdyż mimo moich inwencji
śniadania i kolacje kończą się na butli mleka i kanapce z masłem,
czasem jakiś serek, natomiast wędlina prawie nigdy.
Córka nigdy nie miała podawanej wit d3, gdyż ze wzdględu na małe
ciemiączko pediatra zaleciła niepodawanie. Córka dostaje tyle
witaminy d3 ile jset w Bebiko Junior i nie wiem czy powinnam jej
podawać jakąś większą dawkę czy może jakiś zestaw witamin, np
Multisanostol czy Kinder Biovital czy tylko Apetizer?
Proszę o jakię Pani przemyślenia:)
Pozdrawiam
Ps. Mam też taki problem, że córka bardzo się boi jakiegokolwiek
leczenia. Podanie syropu jest niemożlwe i mimo moich tłumaczeń, że
to dla jej zdrowia mieszam to z mlekiem.
Mam też obawy co do pobrania krwi do badania, bo nawet badania uszu
kończą się histerią. Wiem, że nie mogę ulegać, ale nie wiem jak to
zrobić, żeby nie cierpiała.